Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #171883Re: kobieta - męczennik, jak z nią postępować
From: observer
Date: Sat, 01 Dec 2007 16:17
Date: Sat, 01 Dec 2007 16:17
39 lines
3489 bytes
3489 bytes
> Inna sprawa, że coś mi się wydaje, że definicję "brali od Niej pełnymi > garściami, nic nie oferując w zamian" Ona sama wymyśliła, a Ty Jesteś > jak pacynka na sznurkach, która gra Jej przedstawienie, kolejnym > facetem, który "bierze pełnymi garściami i nic nie daje" [zresztą sam > przeczytaj Siebie] - możliwe, że to jest jeden z Jej głównych problemów > - skupienie się na sobie, egotyzm mówiąc po ludzku, wymuszanie na innych > roli, którą potrzebuje zagrać i upewnić się w tym, że to Ona jest > "wyjątkowo silna, autonomiczna, zaradna, z jasno wzynaczonym kierunkiem > zawodowym", a faceci Ją tylko wykorzystują. Hmm...No ja to jestem raczej z tych co raczej nie potrzebują pomocy, z tego tez tytułu mam u ludzi kilka długów wdzięczności, ale nie znalazłęm sie jeszcze w momencie zebym musil z nich korzystać Co do kobiety o której tutaj mowa - to ja mialem okazję zrobić kilka rzeczy dla niej, nieskomplikowanych, ale wymagających czasu (którego akurat ona nie specjlanie ma w zapasie, a którym ja akurat dysponowałem) i przy okazji sam z tego korzystając. Rozumiem mechanizm roli, który opisujesz, tylko popraw mnie, bo moze coś zle zrozumialem - on tutuaj po prostu nie wystepuje. Tak apropo, nie jestem wielkim zwolennikiem kategoryzowania ludzi (wiadomo - identyfikacja z jakąs etykieta, sprawia ze zaczyna zachowywyac sie i postępowac zgodnia z ta etykieta), ale to jak do tej pory dała mi sie pozać pasuje mi do DAWCY eneagramowskiej 2-ki - dla niewtajemiczonych www.enneagram.pl Wracając jeszcze na chwilę do Twojej wcześniejszej mysli - bardzo mi sie podoba ta koncepacja niewidzenia problemu. Mialem tez na swojej drodze jakies rózne swoje turbulencje i kiedy zdało mi sie, ze mam jakis problem ze soba, ktoś mądry wtedy przekonal mnie, ze tak naprawde tego problemu nie mam. Jestem na początku znajomości - ja narazie jej słucham, nic nie oceniam, nic nie radzę, nie daje jej odczuć, ze tutaj ktoś z nas dwojga ma jakies problemy. Uzyłem okreslenia "tylko pokazywać możliwą metodykę rozwiązania problemu" - rzeczywiscie mało trafnego - chodziło mi raczej by widzieć o tym kiedy ja kopnąc w dupę, a kiedy pogłaskać, by nikt na tym nie ucierpiał. Pzdr Observer
Technical Details
Message-ID:
<fa5ba249-28da-4851-bec6-4b88d072c816@x69g2000hsx.googlegroups.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!x69g2000hsx.googlegroups.com!not-for-mailReferences:
<dd256ab7-039d-4b77-a215-7b37510cd22a@p69g2000hsa.googlegroups.com> <fidkh9$6df$1@nemesis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!x69g2000hsx.googlegroups.com!not-for-mail From: observer <r4444n@gmail.com> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: kobieta - męczennik, jak z nią postępować Date: Sat, 1 Dec 2007 08:17:33 -0800 (PST) Organization: http://groups.google.com Lines: 49 Message-ID: <fa5ba249-28da-4851-bec6-4b88d072c816@x69g2000hsx.googlegroups.com> References: <dd256ab7-039d-4b77-a215-7b37510cd22a@p69g2000hsa.googlegroups.com> <fidkh9$6df$1@nemesis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: 83.18.220.82 Mime-Version: 1.0 X-Trace: posting.google.com 1196525854 30518 127.0.0.1 (1 Dec 2007 16:17:34 GMT) X-Complaints-To: groups-abuse@google.com NNTP-Posting-Date: Sat, 1 Dec 2007 16:17:34 +0000 (UTC) Complaints-To: groups-abuse@google.com Injection-Info: x69g2000hsx.googlegroups.com; posting-host=83.18.220.82; posting-account=h0KjRAoAAABiSXVqFftMaKzYWEKewJ6G User-Agent: G2/1.0 X-HTTP-UserAgent: Opera/9.23 (Windows NT 5.1; U; pl),gzip(gfe),gzip(gfe) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit