Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #171239Re: sens bycia razem
From: michal
Date: Sun, 14 Oct 2007 22:16
Date: Sun, 14 Oct 2007 22:16
76 lines
4803 bytes
4803 bytes
> Nigdy nie przyszloby mi do glowy, aby sie zastanawiac nad > sensem bycia z druga osoba. Ale zaczalem sobie rozmyslac, > co ja z tego mam, ze zyje z kims. Przyznam sie, ze rozwazania > te zaczely mnie trapic, odkad pojawily sie u mnie (u nas) > problemy. Rozważania takie mogą świadczyć o tym, że nie podchodzisz do prozy życia bezmyślnie. To na pewno. Nigdy jednak nie można wyciągać wniosków z pojedynczego przypadku, a tym bardziej swojego. Z równym skutkiem mógłbyś rozważać, co z tego masz, że żyjesz samotnie, gdybyś był singlem. > Na zewnatrz wszystko wyglada jak najbardziej ok. Sęk w tym, > że żona, z którą jestem od 3 lat (zaobrączkowani od 8 miesięcy) > często miewa depresje. Nie są to typowe objawy, ale sygnaly > typu smutna mina, niechec do robienia czegokolwiek itd. Mozna > to przetrawic i umiec zyc z tym, ale rozwala mnie sytuacja, kiedy > slucha zona słów piosenki jakiejś romantycznej o wielkiej miłości > albo tęsknocie za kimś i dobitnie mi daje do zrozumienia, że ona > właśnie tęskni za kimś... Przyznam się, że mam wady, że bywam > czasami nieznośny (fochy). Podobnie jest z jej strony, nigdy natomiast > nie pokazuje jej, że mi aż tak z nią źle, że dołuje się i jednocześnie ją, > bo usłyszałem jakąś piosenkę o kochankach nieszczęśliwie zakochanych > albo rozmowę w TV w programie z cyklu "Rozmowy w toku" skłaniającą > do zadumy i (ironizując) powiedzenia partnerowi "a widzisz, a ja > jeszcze mam siłę żeby z Tobą żyć pod jednym dachem". > Czy wszystkie kobiety tak mają? Wszystkie kobiety akurat tak nie mają. Z tym, że problem nie leży w konkretnym sposobie zachownia, czy epatowania złym samopoczuciem, jakimś niedosytem. Problem leży w tym, że być może oboje nie potraficie wytłumaczyć sobie, dlaczego wasze wcześniejsze wyobrażenia o wspólnej przyszłości różnią się od rzeczywistości, która obecnie jest w Was i wokół Was. Więc jeśll o to chodzi, to tak. Wszyscy tak mają. > Przerażają mnie te ciche dni z jej strony. Mogę wytrzymać dzień, dwa, > ale po co tego typu gierki? Próbuje zgodnie z racjonalnym myśleniem > pogadać na spokojnie.. ale kończy się to tym, że przyznaję jej rację, > chcę to zakończyć jak najszybciej, tuląc ją do siebie i potem się > z czasem wszystko powtarza. Dzieje się tak dlatego, bo tylko pozornie przyznajesz jej rację. Naprawdę chcesz, by była taka, jak to sobie pamiętasz z przeszłości. Odkryj jej dzisiejsze pasje i doceń je. Przynajmniej spróbuj. Sądzę, że ona tego właśnie oczekuje. > Przeraża mnie fakt, że gdy byliśmy zakochani po uszy, był czas na > imprezy, na wspólne spacery a obecnie gdzieś to się ulotniło i chociaż > namawiam żonę, to albo woli obejrzeć ze mną film, albo namawia > mnie do pójścia spać, bo rano ma pomysł, żeby skoczyć do centrum > handlowego. Poświęć się z radością dla jej planów na kolejny dzień. Myślisz, że tego nie zuważy? Spacery zostaw na kiedy indziej, gdy ona będzie chciałą zrobić coś dla Ciebie. > Reasumując: jest stabilizacja, jest gdzie i dla kogo (tak, jeszcze w to > wierzę) > wracać po pracy, ale jednocześnie człowiek zaczyna tyć, nie ma czasu na > swoje pasje, chociaż paradoksalnie czas ten był wcześniej, chociaż zajęć > nie było wcale mniej. Dochodzą do tego kłótnie i syndrom oddalania się > tym dalej - PARADOKSALNIE - im jest się bliżej siebie. To wina źle zorganizowanego czasu. Nie zwalaj na nikogo winy za tycie! To tylko Twoja osobista zasługa. Chyba, że jesteś zmuszany do jedzenia. Kłótnie to mechanizm docierania się i w każdej relacji mają miejsce. Trzeba to tylko robić z klasą i pamietać o szacunku dla drugiej osoby. > Musiałem się wyżalić. Dzięki za wysłuchanie. Nie ma sprawy.:) -- pozdrawiam michał
Technical Details
Message-ID:
<feu4r0$b62$1@inews.gazeta.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<fegqv9$dap$1@atlantis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: "michal" <6michal9@gazeta.pl> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: sens bycia razem Date: Mon, 15 Oct 2007 00:16:27 +0200 Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 78 Message-ID: <feu4r0$b62$1@inews.gazeta.pl> References: <fegqv9$dap$1@atlantis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: nat-mi2-1.aster.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1192400544 11458 212.76.37.190 (14 Oct 2007 22:22:24 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Sun, 14 Oct 2007 22:22:24 +0000 (UTC) X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.3198 X-Priority: 3 X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.3138 X-User: 6michal9 X-MSMail-Priority: Normal Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit