Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #171219sens bycia razem
From: Emotive
Date: Tue, 09 Oct 2007 21:13
Date: Tue, 09 Oct 2007 21:13
43 lines
3200 bytes
3200 bytes
Nigdy nie przyszloby mi do glowy, aby sie zastanawiac nad sensem bycia z druga osoba. Ale zaczalem sobie rozmyslac, co ja z tego mam, ze zyje z kims. Przyznam sie, ze rozwazania te zaczely mnie trapic, odkad pojawily sie u mnie (u nas) problemy. Na zewnatrz wszystko wyglada jak najbardziej ok. Sęk w tym, że żona, z którą jestem od 3 lat (zaobrączkowani od 8 miesięcy) często miewa depresje. Nie są to typowe objawy, ale sygnaly typu smutna mina, niechec do robienia czegokolwiek itd. Mozna to przetrawic i umiec zyc z tym, ale rozwala mnie sytuacja, kiedy slucha zona słów piosenki jakiejś romantycznej o wielkiej miłości albo tęsknocie za kimś i dobitnie mi daje do zrozumienia, że ona właśnie tęskni za kimś... Przyznam się, że mam wady, że bywam czasami nieznośny (fochy). Podobnie jest z jej strony, nigdy natomiast nie pokazuje jej, że mi aż tak z nią źle, że dołuje się i jednocześnie ją, bo usłyszałem jakąś piosenkę o kochankach nieszczęśliwie zakochanych albo rozmowę w TV w programie z cyklu "Rozmowy w toku" skłaniającą do zadumy i (ironizując) powiedzenia partnerowi "a widzisz, a ja jeszcze mam siłę żeby z Tobą żyć pod jednym dachem". Czy wszystkie kobiety tak mają? Przerażają mnie te ciche dni z jej strony. Mogę wytrzymać dzień, dwa, ale po co tego typu gierki? Próbuje zgodnie z racjonalnym myśleniem pogadać na spokojnie.. ale kończy się to tym, że przyznaję jej rację, chcę to zakończyć jak najszybciej, tuląc ją do siebie i potem się z czasem wszystko powtarza. Przeraża mnie fakt, że gdy byliśmy zakochani po uszy, był czas na imprezy, na wspólne spacery a obecnie gdzieś to się ulotniło i chociaż namawiam żonę, to albo woli obejrzeć ze mną film, albo namawia mnie do pójścia spać, bo rano ma pomysł, żeby skoczyć do centrum handlowego. Reasumując: jest stabilizacja, jest gdzie i dla kogo (tak, jeszcze w to wierzę) wracać po pracy, ale jednocześnie człowiek zaczyna tyć, nie ma czasu na swoje pasje, chociaż paradoksalnie czas ten był wcześniej, chociaż zajęć nie było wcale mniej. Dochodzą do tego kłótnie i syndrom oddalania się tym dalej - PARADOKSALNIE - im jest się bliżej siebie. Musiałem się wyżalić. Dzięki za wysłuchanie.
Technical Details
Message-ID:
<fegqv9$dap$1@atlantis.news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: "Emotive" <nothing@xxx.pl> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: sens bycia razem Date: Tue, 9 Oct 2007 23:13:16 +0200 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 45 Message-ID: <fegqv9$dap$1@atlantis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: cxv26.internetdsl.tpnet.pl X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1191964457 13657 83.19.155.26 (9 Oct 2007 21:14:17 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 9 Oct 2007 21:14:17 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.2180 X-RFC2646: Format=Flowed; Original X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.2180 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit