Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #171189Re: Pomozecie? Pomozemy!
From: Flyer
Date: Mon, 08 Oct 2007 20:51
Date: Mon, 08 Oct 2007 20:51
97 lines
5144 bytes
5144 bytes
s@piens; <fedvb8$cq5$1@atlantis.news.tpi.pl> :
> Witam!
>
> Podłączę się...
>
> Flyer wrote:
> [...]
> > Już pomagam - bądź konsekwentny w swoim zachowaniu, otwarty, nie graj,
> > ale nie bądź też namolny - to odstarsza tylko. Rozumiem Ciebie ale
> > prawdopodobnie gdzieś u podłoża Twoich zachowań leży behawioralny lęk
> > - że zapomni, że zwiąże się z kimś innym, że się do Ciebie zbliży
> > (skutek działania urazu) i być może swoim zachowaniem nieświadomie
> > starasz się jednocześnie do Niej zbliżyć i odstarszyć - w warstwie
> > komunikatów zbliżasz się, w warstwie zachowań straszysz. A paradoksem
> > całej sytuacji jest to, że jeżeli ją kochasz, to jest ona
> > jednocześnie lekarstwem na Twój lęk, stąd ta dualność przekazu.
> >
>
> Jak można przezwyciężyć taki uraz u bliskiej osoby?
Nie jestem specjalistą psychologiem, ale zapewne to co zapodam jest
trafne:
" *
Ekspozycję wyobrażeniową, polegającą na przywoływaniu wspomnień o
traumie w warunkach terapii, w ściśle określony sposób. Częste
powtarzanie tej techniki, związane również z odsłuchiwaniem nagrania
wspomnień, prowadzi do redukcji lęku i innych objawów.
*
Ekspozycję w realnym życiu, a więc stopniową konfrontację z
sytuacjami wywołującymi lęk aż do czasu jego obniżenia.
*
Techniki poznawcze, polegające na pracy poznawczej z założeniami i
przekonaniami pacjenta dotyczącymi faktu przeżycia traumy oraz
związanymi z tym emocjami. Szczególnie istotna jest praca nad zmianą
znaczenia urazu dla pacjenta.
"
> Czy jest jakiś sposób, by przekazać swoje zaangażowanie, tak żeby
> jednocześnie nie było to namolnością?
Nie. Wyobraź sobie przestraszone zwierzę - uraz, to de facto
behawioryzm, zwierzęca część człowieka. Jeżeli pokazujesz zaangażowanie
to straszysz, cokolwiek byś nie zrobił - chore zwierzę szuka
odosobnienia, bezpiecznego miejsca, bardzo chore położy się przy
ruchliwej ulicy, ale to nie oznaka tego, że akurat to miejsce jest dla
niego odpowiednie.
> Jak się można pozbyć owej dualności przekazu?
Lecząc się samemu. ;) Jeżeli faktycznie były uczucia/emocje po obu
stronach, to obie strony doświadczają urazu - mogą go różnie nazywać,
definiować, może mieć różną siłę, ale w wymiarze psychicznym to jeden i
ten sam stan.
> Czy taką utraconą osobę można "poderwać" jeszcze raz? A może to zła
> strategia?
Nie wiem i nie chcę wiedzieć, choćby ze względu na skojarzenia słowa
"poderwać" - poderwać mz. można raz. ;) Wolę słowo "naprawić relacje"
vel "zmienić relacje". Do "naprawy" potrzebna jest zmiana spojrzenia obu
stron, bo przeważnie "konflikt" nie jest dziełej jedynie jednej ze
stron, nawet jeżeli jest nim np. zdrada - zdrada też może wynikać z
czegoś, np. z poszukiwania akceptacji, ciepła u obcej/innej osoby.
Tak się zastanawiam nad własnym postępowaniem - udowadnianiem, że
posiadam określone cechy i predyspozycje i mz. problem polega w słowach,
przekazie. Osoba uciekająca pod wpływem urazu ma tendencję do
definiowania przyczyn ucieczki w sposób zrozumiały dla siebie/otoczenia,
ale jednocześnie niekoniecznie oddający rzeczywiste powody "ucieczki" -
jeżeli usłyszysz "bo masz zawsze brudne skarpetki", to mz. chodzenie
wyłącznie w czystych skarpetkach w większości wypadków nic nie zmieni, a
narazisz się na śmieszność podkreślając co i rusz "mam czyste skarpetki"
- to loteria i tyle, więc lepiej nie udowadniać nic na siłę, bo to i tak
nic nie da - jeżeli są emocje/uczucia, to się pojawią, jeżeli faktycznie
ich nie ma, to nie ma o co walczyć.
> [...]
> > Nie dopiszę się, chociaż ludzie do siebie wracają.
>
> Mam nadzieję, że Twoje słowa są prorocze :-)
Prorocze? ;) Statystycznie pewnie ponownie wraca jakieś 5% ludzi, może
nawet mniej - z lepszym lub gorszym skutkiem, ale nie innym od nowych
związków. Mimo wszysto życzę powodzenia. A jak chcesz pogadać, to
odezwij się jutro do mnie na gg. ;)
Pozdrawiam
Flyer
--
gg: 9708346; skype:flyer36
http://www.flyer36.republika.pl/
Technical Details
Message-ID:
<fee5hc$476$1@nemesis.news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!feed.news.interia.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<1191602383.584681.236780@50g2000hsm.googlegroups.com> <feb0bj$sjm$1@nemesis.news.tpi.pl> <fedvb8$cq5$1@atlantis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!feed.news.interia.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: Flyer <flyer@poczta.gazeta.pl> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: Pomozecie? Pomozemy! Date: Mon, 08 Oct 2007 22:51:24 +0200 Organization: zzz Lines: 97 Message-ID: <fee5hc$476$1@nemesis.news.tpi.pl> References: <1191602383.584681.236780@50g2000hsm.googlegroups.com> <feb0bj$sjm$1@nemesis.news.tpi.pl> <fedvb8$cq5$1@atlantis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: clm50.neoplus.adsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1191876974 4326 83.31.114.50 (8 Oct 2007 20:56:14 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Mon, 8 Oct 2007 20:56:14 +0000 (UTC) User-Agent: Noworyta News Reader/2.9 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit