Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #163326Re: Dziwny problem
From: Morderca uczuć
Date: Sun, 07 Jan 2007 00:45
Date: Sun, 07 Jan 2007 00:45
63 lines
5047 bytes
5047 bytes
Maja napisał(a): > A jak świadomie przyjął, albo się nachlał, ale nie w celu > dokonania przestępstwa, czy wyrządzenia krzywdy, tylko tak po prostu? > W tym wypadku chyba też jest "winny", ponieważ mógł przewidzieć, > że będąc pod wpływem czegoś może stracić kontrolę nad własnymi > zachowaniami, tak? IMO tak ... > Ale z kolei jeśli jest chory psychicznie lub upośledzony umysłowo, > to raczej nie. > Albo już coś motam ... Wszystko się zgadza. Nie ma usprawiedliwiania dla złoczyńców. Mają prawo się bronić, lecz nic, żadne złe wychowanie czy burza hormonów ich nie usprawiedliwia. Choć pojawiają się teorie mówiące, że człowiek z natury jest dobry, tylko za wszystko odpowiadają rodzice, geny, "system". IMO, to bzdura. Każdy dobrze wie co dobre a co złe. Mamy to w adlerowskim "zbiorowym rezerwuarze podświadomości". > Sama prawda. Tylko skąd to się bierze w ludziach?:( W każdym zwierzaku to jest. Człowiek to najgorsze bydle, nie dość że szkodzi innym to także sobie :) > Powiedz mi, czym, jeśli nie głupotą, nerwami, alkoholem można > wytłumaczyć popełnianie karygodnych błędów w związkach? Np. z braku szacunku do partnera, traktowaniem go jak worek do bicia. Mówieniem mu półprawdy, oszukiwaniem, że się kocha. IMO egoizm to główna przyczyna kłopotów w związkach. Egoista krzywdzi innych i nawet tego nie zauważa, jest ślepy na inne uczucia, na zasady, dzięki którym partnerom jest dobrze i bezpiecznie. Tak jak z psem ogrodnika - człowiek krzywdzi, ale sam nie chce być skrzywdzony. Czy partnerka naszego bohatera chciałaby, aby on ze swoją byłą stale wisiał na linii a przyłapany kłamał, że rozmawiał z "Piotrkiem" o samochodach? Na pewno nie, ale sama tak robi. Bo z jej egoistycznego punktu widzenia ważny jest własny tyłek a nie uczucia partnera. Jej wygoda, łechtanie dawnych uczuć, a nie budowanie związku z obecnym partnerem. Założę się, że ona w wielu sytuacjach kieruje się własnym interesem, a ta sprawa to jeden z wielu przykładów. > Czy można to tłumaczyć niedojrzałością, nieodpowiedzialnością, > brakiem prawdziwej miłości? Czym? Dlaczego tak często w związkach > ludzie ranią się wzajemnie? Dobre pytanie... IMO, do miłości trzeba dorosnąć, bo miłość to nie tylko przyjemny stan, ale to też zaprzeczenie egoizmu, wyzbycie się myślenia ja + ty, na rzecz MY. Ludzie często źle pojmują miłość, widzą w niej wygłupy, seks, zabawę a nie widzą odpowiedzialności za siebie i partnera. Nie chodzi o wiek metrykalny ale o gotowość do związku nabywaną w drodze doświadczeń, obserwacji, myślenia, poznawania siebie i innych. Często ludzie oczekują jedynie ciepła, przyjaźni, seksu, troski a mówią na to "miłość". Gdy już to mają, spoczywają na laurach, nie patrząc na potrzeby partnera. A ten się czuje raniony, i ma rację. Dojrzała miłość to chyba właśnie umiejętność rozpoznawania tego co dobre dla mnie, dla partnera, a co złe. > Ja z mężem i psem też sobie poobserwujemy ;) Coś mało postów tu ostatnio. Chyba po Sylwestrze ludzie nie doszli do siebie ;) MU
Technical Details
Message-ID:
<1168130748.192566.208460@38g2000cwa.googlegroups.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!38g2000cwa.googlegroups.com!not-for-mailReferences:
<enern1$mvo$1@atlantis.news.tpi.pl> <1tgz86r0ecnl9.dlg@JIMMYtm.powered> <enj8ie$ggo$1@news.onet.pl> <13t60cb6gsu6i.dlg@JIMMYtm.powered> <enjpiq$b50$1@news.onet.pl> <enled0$n6q$1@atlantis.news.tpi.pl> <enlh28$bku$1@news.onet.pl> <enluui$hv6$1@nemesis.news.tpi.pl> <enlvtj$sq5$1@news.onet.pl> <enm842$2ug$1@atlantis.news.tpi.pl> <enm9sv$tvq$1@news.onet.pl> <459ed427$0$17955$f69f905@mamut2.aster.pl> <eno4j9$kj1$1@nemesis.news.tpi.pl> <1168101093.418021.33170@i15g2000cwa.googlegroups.com> <enooh1$2pj$1@nemesis.news.tpi.pl> <1168111297.054902.4310@i15g2000cwa.googlegroups.com> <1168113965.880384.205860@s34g2000cwa.googlegroups.com>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!38g2000cwa.googlegroups.com!not-for-mail From: Morderca uczuć <lubietojak@tlen.pl> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: Dziwny problem Date: 6 Jan 2007 16:45:48 -0800 Organization: http://groups.google.com Lines: 70 Message-ID: <1168130748.192566.208460@38g2000cwa.googlegroups.com> References: <enern1$mvo$1@atlantis.news.tpi.pl> <1tgz86r0ecnl9.dlg@JIMMYtm.powered> <enj8ie$ggo$1@news.onet.pl> <13t60cb6gsu6i.dlg@JIMMYtm.powered> <enjpiq$b50$1@news.onet.pl> <enled0$n6q$1@atlantis.news.tpi.pl> <enlh28$bku$1@news.onet.pl> <enluui$hv6$1@nemesis.news.tpi.pl> <enlvtj$sq5$1@news.onet.pl> <enm842$2ug$1@atlantis.news.tpi.pl> <enm9sv$tvq$1@news.onet.pl> <459ed427$0$17955$f69f905@mamut2.aster.pl> <eno4j9$kj1$1@nemesis.news.tpi.pl> <1168101093.418021.33170@i15g2000cwa.googlegroups.com> <enooh1$2pj$1@nemesis.news.tpi.pl> <1168111297.054902.4310@i15g2000cwa.googlegroups.com> <1168113965.880384.205860@s34g2000cwa.googlegroups.com> NNTP-Posting-Host: 83.24.193.120 Mime-Version: 1.0 X-Trace: posting.google.com 1168130757 30183 127.0.0.1 (7 Jan 2007 00:45:57 GMT) X-Complaints-To: groups-abuse@google.com NNTP-Posting-Date: Sun, 7 Jan 2007 00:45:57 +0000 (UTC) In-Reply-To: <1168113965.880384.205860@s34g2000cwa.googlegroups.com> User-Agent: G2/1.0 X-HTTP-UserAgent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.1) Gecko/20061204 Firefox/2.0.0.1,gzip(gfe),gzip(gfe) Complaints-To: groups-abuse@google.com Injection-Info: 38g2000cwa.googlegroups.com; posting-host=83.24.193.120; posting-account=lHEZLw0AAACBPNSmtS_hWsMu8eVhgEAd Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit