🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #1466

Re: problem - serce a rozum...

#1466
From: Tambylec
Date: Fri, 30 Nov 2001 16:39
109 lines
6345 bytes
Użytkownik "Joanna" <jaybgood@kki.net.pl> napisał w wiadomości
news:3c04b745@news.vogel.pl...
>
> Użytkownik Tambylec <kobakm@mccomp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> napisał:9u2334$hls$1@news.tpi.pl...
> >
> > Tzn.: dawać czy brać? To jest chore i nienormalne.
> > Musi być jedno i drugie, i to bezwysiłkowe z każdej strony.
>
> e tam nienormalne... po prostu wyrachowane. kiedy taka kobieta po wielu
> latach szukania milosci tej idealnej prawie ze - gdzie dawanie i branie
jest
> na rowni - po prostu neima sil szukac dalej, jest zniechecona i zmeczona
> zyciem i poszukiwaniami i nie docieraja do niej zadne argumenty typu:
warto
> czekac, na pewno znajdziesz - chociaz sa zapewne sluszne.
> wtedy miewa sie taki dylemat.

Zgadza się, kiedy czas ucieka a natura ma swoje prawa. Nawet swoje
sposoby nacisku, cielesnego (i zdrowotnego), psychicznego, emocjonalnego
duchowego... itd, prawie na każdej płaszczyźnie.
Prawie, bo jedna jest wolna od tego nacisku: duchowa. Nie to nie sprzeczność
wyżej wymieniałem, że natura wywiera też naisk duchowy. Ale nasz
duchowy aspekt można podzielić na dwa poziomy
1. Indywidualny - świadomy i tu natura każe nam znaleźć kogoś kto będzie
bratnią duszą i da nam ciepło swojej miłóści, przy które będzie się można
zawsze ogrzać, zwłaszcza w długie zimowe wieczory ;-). Słowem
z kim będziemy mogli poczyć jedność, to w serce wlewa ukojenie.
2. Transcendentalny - ponad indywidualny - często jeszcze nieświadomy
Tutaj 'Ja' i 'Ty', "moje" i "twoje" jest tym samym. Ale tutaj Bóg jest
zawsze przy Tobie, z Tobą, w Tobie. Opuszczenie nie jest możliwe.
To z tąd płynie wiedza, którą odbieramy jako intuicję. Tu jest całkowite
spełnienie, bezpieczeństwo i niezawodność. Oczywiście też najważniejsze
nieuwarunkowana Miłość.
Dlaczego o tym właśnie mówię?
Bo brak miłości w życiu to bolesna sprawa. Nawet może jej brakować
przy wpółmałżonku, w rodzinie.
I nie widzę innych środków zastępczych przy braku miłości jak miłość
jeszcze większa, miłość do Boga.

    Najpierw Bóg
    Potem rodzina
    A później dopiero praca.

Jeśli nie zbuduje sie miłości do Boga to w życiu może być naprawdę trudno.

[...]
> a i  zdarzaja sie tacy ludzie ktorzy sa po prostu szczesliwi mogac dawac
cos
> kochanej przez nich osobie nie oczekujac podziekowan ani "oddania". Ale to
> inna sprawa tez ze po pewnym czasie, jesli taka osoba pomysli nad
zwiazkiem
> dojdzie do wniosku ze jest wykorzystywana w jakis sposob.

No właśnie, są tacy ludzie i kocham ich za to. Jeśli tylko dawanie
spawia im radość to nie poczują żadnego wykorzystywania.
Oni chcą dawać miłość i swoje poświęcenie i ngrodą dla nich jest
że ktoś ich potrzebuje. Oni naprawdę nawiązali kontakt ze swoim sercem!

    Obowiązek bez miłości jest pożałowania godny.
    Miłość z obowiązku jest żałosna.
    Miłość bez pragnienia czegokolwiek w zamian jest boska.

> > A takie 100% przekonanie przy każdym konflikcie
> > pozwala mysleć pozytywnie: "co zrobić aby było lepiej",
> > a nie negatywnie: "czy zostawić go czy nie" bo to osłabia.
>
> oj wiem, wiem... sporo czasu stracilam na tym ze sie czulam niepewnie i
nie
> umialam do konca zaufac w to co czuje i co mi tam cos w srodku wrzeszczy -
> ze to TO, ze to DOBRE i WARTO...:)( ale teraz jest wlasnie tak jakmowisz..
> nawet nei wiadomo co by sie dzialo - jesli siema pewnosc, hmmm. no moze
> przekonanie, ze to TA osoba i ze to milosc, mozna przejsc przez to z po
> zytywnym nastawieniem, ze to przejsciowe i ze bedzie dobrze.
> a jesli sie mysli: zostawic go czy nie....? to poza tym ze ma sie stres
> jakis z tego powodu, to w dodatku swiadczy to o tym, ze jednak w zwiazku
> jest cos co ci nie pasuje do konca. i albo  pojdzie sie na kompromis i
stara
> sie to ulozyc w ramach zwiazku tak by nei p rzeszkadzalo... albo hm... nie
> ma sensu siedziec w miejscu i myslec tak dalej. Jesli eni ma sie sil i
> ochoty na poprawe tego co jest, to nie mozna udawac ze jest ok. potem
> wynikaja z tego jakies pretensje obupolne... lepiej chyba odejsc.

Czasem tak, kiedy ludzie się zaczynają w związku degradować.
To trzeba samemu wiedzieć, ale łatwo nie oddawać pola.
Dać sobie możliwość na nieco skruszenie swego ego.
W takim razie stamowaczo nie jestem za rzucaniem się
w inne ramiona, czy "przesiadka" bo nadarzyła się taka
okazja świetna, a tu nie można wytrzymać.
Uważam, że odejść należy świadomie dla słuszności odejścia
i dac sobie czas na zrozumienie i uspokojenie, zaleczenie ran.
Jak się pewnych spraw z przebytej lekcji nie zrozumie to
można byc prawie pewnym przeniesienia kłopotów w nowy związek.

[...]
> I wtedy sie czlowiek przekonuje, ze milosc i zwiazek to eni cos co raz
> napotkane i przyjete pozostaaje takie samo na zawsze. wymaga ciezkiej
pracy,
> ale widac wyniki. jesli komus naprawde zalezy.
> a o tym przeciez mowimy.

Pod tym podpisuję się rękami i nogami :-))

Trzeba pracy by być w samotności, by być w związku, by być z Bogim.
Ale radość jaką sie uzyskuję dzieki tej pracy potafi ukoić wszelkie urazy.
--
Pozdrawia
Tambylec
Technical Details
Message-ID: <9u8ckt$frj$1@news.tpi.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.ipartners.pl!news.internetia.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
References: <9tuftu$1mo$1@korweta.task.gda.pl> <9u056j$218g$1@riot.atman.pl> <slrna07c01.53n.szakal@med.pam.szczecin.pl> <3c03bc4f$1@news.vogel.pl> <9u2334$hls$1@news.tpi.pl> <3c04b745@news.vogel.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.ipartners.pl!news.internetia.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "Tambylec" <kobakm@mccomp.pl>
Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc
Subject: Re: problem - serce a rozum...
Date: Fri, 30 Nov 2001 17:39:38 +0100
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl
Lines: 110
Message-ID: <9u8ckt$frj$1@news.tpi.pl>
References: <9tuftu$1mo$1@korweta.task.gda.pl> <9u056j$218g$1@riot.atman.pl> <slrna07c01.53n.szakal@med.pam.szczecin.pl> <3c03bc4f$1@news.vogel.pl> <9u2334$hls$1@news.tpi.pl> <3c04b745@news.vogel.pl>
NNTP-Posting-Host: pf137.krakow.sdi.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: news.tpi.pl 1007138269 16243 213.76.245.137 (30 Nov 2001 16:37:49 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: 30 Nov 2001 16:37:49 GMT
X-Priority: 3
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4133.2400
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.50.4133.2400
X-MSMail-Priority: Normal
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit