🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.openoffice
Article #2532

Re: Czy OpenOffice jest bezpłatny dla firm ?

#2532
From: Paweł Baranowski
Date: Fri, 09 Jan 2004 09:48
93 lines
6518 bytes
Użytkownik "Adam Siwoń" <traptak@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:vcpltb.pae.ln@linux.gidex...
>
> > Ale w tym wypadku to nabywca/uzytkownik oprogramowania nie ma żadnego
> wyboru
> > bo takie zapisu są praktycznie we wszystkich licencjach na
oprogramowanie
> > !!!
>
> Oczywiście, że ma. Stworzyć je sobie samemu i tylko do siebie mieć
pretensje
> jak coś nie działa.
>
Tak, a zwykły szaraczek, może sobie upiec chleb, wyklepać samochód, który
będzie jeździł na eksperymentalnym paliwie, które chce się wprowadzić od
1.01.2004 w Polsce itd.

> Był sobie kiedyś taki popularny a wadliwy driver do kart S3 Virge.
Powodował
> nieprawidłowe działanie niektórych programów w tym dawnej wersji
> StarOffice'a. I oczywiście stosujący go użytkownicy mieli pretensje do
> producenta SO a nie drivera. Więc po pierwsze nie zawsze każdy potrafi
> poprawnie zdiagnozować przyczynę błędu, ale rzucać oskarżenia i owszem. Po
> drugie proszę napisać dowolny, trochę bardziej skomplikowany projekt i
> samemu stwierdzić, czy możemy dać gwarancję jego poprawnego działania na
> wszystkich dowolnych konfiguracjach. Z własnego doświadczenia wiem, że się
> nie da i nikt nie weźmie na siebie odpowiedzialności prawnej, bo do końca
> życia nie opędzi się od pozwów sądowych.

Osobiście uważam, że jeszcze trochę i w końcu przyjmie się stosowanie
normalnych, czyli prokonsumenckich reguł przy zakupach programów. W końcu.
W tym co piszesz masz sporo racji. Oczywiście nikt nie jest w stanie
przetestować swego oprogramowania na milionach możliwych konfiguracji.
Jednak z drugiej strony nikt nie jest w stanie przetestować leku - czy
działa on bez skutków ubocznych w każdej możliwej sytuacji, a producent za
to odpowiada (częściej lekarz, ale to to samo). Powiedz mi natomiast, kto ma
odpowiadać za uszkodzenia napędów LG zesputych podczas instalacji Mandrake
9.2, które powodowowało skasowanie firmware'u na nagrywarce? (to przykład,
albowiem dotyczył on wersji beta - więc akurat tu użytkownik testował
produkt na własne ryzyko; załóżmy jednak, że była to wersja finalna) Mam po
prostu pytanie - dlaczego firma programistyczna, dystrybutor, czy obojętnie
kto by za to nie odpowiadał, nie ma odpowiadać za własne oprogramowanie?
Dlatego, że od pozwów by się nie opędzili? Może..., ale to nie jest
wytłumaczenie, zwłaszcza, że to na powodzie ciążyłby obowiązek udowodnienia,
że jego szkoda jest wynikiem złej pracy programu (nie takie to proste i
tanie). Wyobraź sobie świat skonstruowany na takich zasadach jak "gwarancje"
w licencjach. Chciałbyś w takim żyć?

> Nie mówiąc już o tym, że spotyka
> się użytkowników, którzy za poprawianie błędów uznają dodawanie
dodatkowych
> funkcji.
>
A to inna sprawa, albowiem "nowych funkcji" nie obejmuje żadna gwarancja. Tu
w istocie "program sprzedawany jest takim jakim jest". Tutaj nie ma
problemu, choć wierzę, że żądania konsumentów mogą być dla programisty
uciążliwe.

> Oczywiście każdy producent
> oprogramowania może też wprowadzić takie zasady, ale ile będzie wtedy
> kosztowało jego oprogramowanie? Ilu użytkowników zapłaci 10 x więcej za
> program z obniżonym ryzykiem występowania błędów? Pewnie niewielu, chociaż
w
> nich jest nadzieja...
>
Ok. To inaczej - jeśli program jest edytorem tekstu i wg zapewnień
producenta ma wypunktowywać, a niestety ta funkcja nie działa, to...
winienem mieć możliwość zwrócenia się do producenta o albo takie
skonfigurowanie u mnie tego programu by działo, napisanie patcha, albo o
zwrot pieniędzy za produkt (i jego oddanie). I myślę, że przede wszystkim o
takie problemy z oprogramowaniem najczęściej chodzi. Rozwiązanie - akurat w
przypadku OOo jest proste - tam, gdzie nie działa wypunktowywanie trzeba
zainstalować czcionkę starsymbol.ttf, którą niestety użytkownik musi ukraść,
bowiem jedna frakcja OO z drugą OO nie może się dogadać by była ta czcionka
legalnie w programie udostępniana (owe frakcje, to Sun i OOo). Jeśli
natomiast producent nie poczuwa się do obowiązku rozwiązania takiego
problemu, znając go, to coś jest nie tak. Co? Jeśli już taki produkt musi
się ukazać (a może, bo dajmy na to, na 90% systemów działa poprawnie), to
producent winien potencjalnemu nabywcy udzielić informacji: uwaga, w
szególnych konfiguracjach na WinME nie będziesz miał wypunktowania, albo
napisać, że program działa na dajmy na to Win2k/XP, a w ograniczonym
zakresie (tu wymienić) na systemach 9x. To byłoby działanie fair wobec
klienta. Jego brak łamie podstawowe zasady prawidłowego kupiectwa.

No cóż, robi się nieco OT;), choć faktem jest, że problem gwarancji na
oprogramowanie (tak by obie strony były zadowolone, przynajmniej w większym
stopniu niż obecnie) - jest prawniczo diablo ciekawy.

Aha, jeszcze jedno - osobiście jestem zdania, że w istocie, gwarancją może
nie być w ogóle objęte oprogramowanie za które się nie płaci (freeware,
adware, postware itd.).

Pozdr. - PB
Technical Details
Message-ID: <MNuLb.28713$Tz1.1845@news.chello.at>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!news2.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!skynet.be!skynet.be!news.cambrium.nl!news.cambrium.nl!news.cambrium.nl!amsnews01.chello.com!newsfeed01.chello.at!news.chello.at.POSTED!53ab2750!not-for-mail
References: <bspn41$5pu$1@news.onet.pl> <FnZHb.303932$dt3.280232@news.chello.at> <1hnyaj01uqzs8.vspzvjzs8jd.dlg@40tude.net> <btjorv$3f9$1@inews.gazeta.pl> <slrn.pl.bvr2am.d4q.januszek@kezu.kezu.org> <btk56o$ibg$1@news.onet.pl> <btlisl$q96$1@news.lublin.pl> <btlmp5$9cn$1@inews.gazeta.pl> <vcpltb.pae.ln@linux.gidex>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!news2.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!skynet.be!skynet.be!news.cambrium.nl!news.cambrium.nl!news.cambrium.nl!amsnews01.chello.com!newsfeed01.chello.at!news.chello.at.POSTED!53ab2750!not-for-mail
From: Paweł Baranowski <pavbaranov@poczta.fm>
Newsgroups: alt.pl.openoffice
References: <bspn41$5pu$1@news.onet.pl> <FnZHb.303932$dt3.280232@news.chello.at> <1hnyaj01uqzs8.vspzvjzs8jd.dlg@40tude.net> <btjorv$3f9$1@inews.gazeta.pl> <slrn.pl.bvr2am.d4q.januszek@kezu.kezu.org> <btk56o$ibg$1@news.onet.pl> <btlisl$q96$1@news.lublin.pl> <btlmp5$9cn$1@inews.gazeta.pl> <vcpltb.pae.ln@linux.gidex>
Subject: Re: Czy OpenOffice jest bezpłatny dla firm ?
Lines: 95
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1158
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1165
Message-ID: <MNuLb.28713$Tz1.1845@news.chello.at>
Date: Fri, 09 Jan 2004 09:48:28 GMT
NNTP-Posting-Host: 62.179.53.203
X-Complaints-To: abuse@chello.pl
X-Trace: news.chello.at 1073641708 62.179.53.203 (Fri, 09 Jan 2004 10:48:28 MET)
NNTP-Posting-Date: Fri, 09 Jan 2004 10:48:28 MET
Organization: Customers chello Poland
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit