Thread View: alt.pl.neostrada
2 messages
2 total messages
Started by jędrek
Sat, 03 Sep 2011 21:02
Umowa na czas określony, przeprowadzka, BMT w nowym miejscu, kara? opłata za zawieszoną usługę?
Author: jędrek
Date: Sat, 03 Sep 2011 21:02
Date: Sat, 03 Sep 2011 21:02
45 lines
3499 bytes
3499 bytes
Jak w końcu na dziś dzień wygląda sprawa do poniższego zestawu: W czasie trwania umowy na czas określony (Orange Freedom z telefonem) przeprowadza się człowiek (z całym swoim dobytkiem, nie jakaś tam fikcyjna papierkowa przeprowadzka). W nowym miejscu zamieszkania (wyprowadzka z miasta na wieś) tp twierdzi, że BMT. Zalecają podpisać papier, że za 10 miesięcy zmodernizują w nowej lokalizacji infrastrukturę i wtedy podłączą telefon z usługą adsl. W nowym miejscu (wieś gdzie trafia po przeprowadzce) stoi sobie kontener ONU - był on postawiony kilka lat wstecz i podłączali w tej wsi każdego kto chciał w akcji "telefon za 1zł" I teraz powstaje pytanie czy jest to normalne, że tp każe sobie płacić "karę" użytkownikowi za to, że NIE z winy użytkownika nie może on mieć w nowej lokalizacji nowej uruchomionej usługi? Odległość domu od szafy ONU na wsi 80 metrów. Odległość do najbliższego słupa tp 15 metrów (więc po istniejących słupach, które były wtedy w akcji za 1zł wkopywane kilka lat wstecz dla sąsiednich domów należy przeciągnąć kilkadziesiąt metrów pary miedzianej). Zapewne z braku chęci to BMT jest, bo nie wierzę, że nawet POTS-ów nie ma wolnych w tym kontenerze ONU, bo ludzie aż tak stacjonarek nie kochają w tym kraju. Jak dla mnie głupia sprawa. Rozumiem, że użytkownik zrywa umowę z kaprysu i w nowym miejscu nie ma problemów z podłączeniem i sam cyrki wyczynia, ale tu problem robi tp i dlaczego to użytkownik ma za to jeszcze płacić, płacić za coś czego w ogóle nie ma. I teraz traktują to w stylu "zawieszenie działającej usługi na 10 w oczekiwaniu na kogoś kto ruszy się zza mebla" i każą płacić za tą zawieszoną usługę. No jak dla mnie bezsens. Czy to jest prawidłowe? Uważam, że jak jest BMT niezależne od użytkownika to gdzie tu logika w naliczonej opłacie? Nie ma BMT to rozwiązujemy i dobranoc. Czyli co? Jak w mieście piorun rąbnie mi w centralę i przez rok jej nie będzie to ja też będę płacił za zawieszoną usługę na rok? Lektury: 1. http://www.telepolis.pl/forum/printview.php?t=32769&start=0&sid=ce162efecb600b387fb3b8114e38d461 2. http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/174910-tp-problem-z-przeniesieniem-neostrady-przeprowadzka.html Wprowadzają metlik w rozumowaniu takich spraw. Czy to jest prawidłowa kolejność? Jeżeli można to ugryźć i znieść jak dla mnie durną opłatę to jak to należy popchnąć?
Re: Umowa na czas określony, przeprowadzka, BMT w nowym miejscu, kara? opłata za zawieszoną usługę?
Author: ArturW
Date: Sun, 04 Sep 2011 13:25
Date: Sun, 04 Sep 2011 13:25
12 lines
1973 bytes
1973 bytes
Po pierwsze masz Freedoma więc to nie TP każe ci płacić karę tylko PTK Centertel Po drugie w regulaminie Freedoma jest zapis że PTK nie świadczy przenoszenia usługi w inne miejsce. Po trzecie podpisałeś umowę na świadczenie usługi w konkretnym miejscu. Po czwarte jeżeli masz telefon w TP, to w związku z BMT przeniesienia usługi możesz rozwiązać umowę bez kary, lub podpisać aneks z odroczonym terminem realizacji i w tym czasie nie płacisz abo, ale nadal zostajesz z Freedomem do którego PTK zacznie doliczać opłatę za łącze techniczne. Jeżeli telefon masz w PTK to nawet gdyby były możliwości techniczne to telefon jest przenoszony , ale Freedom zostaje (patrz punkt 2)
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads