🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.mozilla
23 messages
23 total messages Started by Przemysław Ryk Fri, 18 May 2012 15:18
Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40721
Author: Przemysław Ryk
Date: Fri, 18 May 2012 15:18
43 lines
3019 bytes
Witam

Podejrzewam, że już sam temat spowoduje mocno emocjonalne podejście, ale nie
będę ukrywać, że ostatnio coraz częściej przy korzystaniu z Firefoksa, coś
mnie po prostu zaczyna trafiać. By było wiadomo, o jakim zestawie mówię:
- Firefox 12.0, w angielskiej wersji
- Adblock Plus 2.0.3
- Add Bookmark Here2 11.0.20120415
- All-in-One Sidebar 0.7.15
- Download Statusbar 0.9.10
- Element Hiding Helper for Adblock Plus 1.2.2
- Extended Statusbar 1.5.8
- HTML Validator 0.9.5.1
- keyconfig 20110522
- Password Exporter 1.2.1
- Social Fixer 6.502
- StatusbarEx 0.3.5
- Tab Mix Plus 0.4.0.1

Kilka innych, powiedzmy, że mniej potrzebnych rozszerzeń po prostu
wyłączyłem. Natomiast dalej trafia mnie najjaśniejszy szlag w sytuacji, w
której wchodząc - choćby na główną stronę Onetu, klikając środkowym
przyciskiem myszy w linki do interesujących mnie artykułów, by otworzyć je w
tle (inna sprawa, że więcej niż 10-20 linków nie wrzucam w kolejne zakładki)
muszę w zasadzie czekać, by wszystkie podstrony zostały załadowane, by
wreszcie móc przewinąć aktywną zakładkę. W międzyczasie Firefox zażyna cały
rdzeń procesora.

Przeskoczyłem z wersji 3.x. W niej generalnie był spokój, aż takich cyrków
nie doświadczałem. Wersja 12.x do poprawnego działania wymaga Core i7? W
sumie bardzo słabego komputera nie mam - Core 2 Duo E8400 @ 3,9 GHz, 8GB
ram, Vista x64.

Czy naprawdę jedynym wyjściem na to, żeby uzyskać w miarę wygodną w
działaniu przeglądarkę, jest korzystanie na codzień z Chrome i w razie
natrafienia na irytującą reklamami stronę odpalać Firefoxa i aktualizować w
nim filtry do Adblocka? W sumie Adblock i Tab Mix Plus najmocniej mnie przy
FF trzymają. Ale szlag mnie już coraz bardziej konkretny trafiać zaczyna…

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                   ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Gdyby wybory mogły cokolwiek zmieniać, już dawno by ich zakazano.        ]
[                               (z bloga Internetowego Obserwatora Mediów) ]
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40723
Author: Krzysztof Mitko
Date: Fri, 18 May 2012 15:43
23 lines
2171 bytes
Przemysław Ryk wrote:
> Natomiast dalej trafia mnie najjaśniejszy szlag w sytuacji, w
> której wchodząc - choćby na główną stronę Onetu, klikając środkowym
> przyciskiem myszy w linki do interesujących mnie artykułów, by otworzyć je w
> tle (inna sprawa, że więcej niż 10-20 linków nie wrzucam w kolejne zakładki)
> muszę w zasadzie czekać, by wszystkie podstrony zostały załadowane, by
> wreszcie móc przewinąć aktywną zakładkę. W międzyczasie Firefox zażyna cały
> rdzeń procesora.
>
> Przeskoczyłem z wersji 3.x. W niej generalnie był spokój, aż takich cyrków
> nie doświadczałem. Wersja 12.x do poprawnego działania wymaga Core i7? W
> sumie bardzo słabego komputera nie mam - Core 2 Duo E8400 @ 3,9 GHz, 8GB
> ram, Vista x64.

Może Javascript bruździ? U mnie całe ubijanie reklam załatwia NoScript, 
nie mam Adblocka (przytłaczająca większość reklam i tak nie działa bez JS), 
do tego Zotero, obsługa DOI i jakieś dodatki preinstalowane z Ubuntu. 
Z takim zestawem wszystko jest OK przy 2 GB RAM i dwurdzeniowym 
procesorze 1,8 GHz. 

-- 
Z pozdrowieniami,
Krzysztof Mitko
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40724
Author: Przemysław Ryk
Date: Fri, 18 May 2012 16:48
17 lines
1788 bytes
Dnia Fri, 18 May 2012 15:43:51 +0000 (UTC), Krzysztof Mitko napisał(a):

(ciach…)
> Może Javascript bruździ? U mnie całe ubijanie reklam załatwia NoScript, 
> nie mam Adblocka (przytłaczająca większość reklam i tak nie działa bez JS), 
> do tego Zotero, obsługa DOI i jakieś dodatki preinstalowane z Ubuntu. 
> Z takim zestawem wszystko jest OK przy 2 GB RAM i dwurdzeniowym 
> procesorze 1,8 GHz.

U mnie Adblock miał już zestaw własnoręcznie zmajstrowanych filtrów i
nastąpiła tylko aktualizacja z gałęzi 3.x do 12.x. I obecnie mnie… no już
sami wiecie co. :-/

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                   ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Ludzie są jak skarpetki. Jeden podobny do drugiego, a do pary nie        ]
[ znajdziesz.                                             (JoeMonster.org) ]
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40725
Author: Marx
Date: Mon, 21 May 2012 12:33
2 lines
1165 bytes
Zainstaluj adblock do chrome i zalatwione
Marx
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40726
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 21 May 2012 16:09
11 lines
1420 bytes
Dnia Mon, 21 May 2012 14:33:56 +0200, Marx napisał(a):

> Zainstaluj adblock do chrome i zalatwione

Tia. Wygoda obsługi - szczególnie przy definiowaniu własnych filtrów -
rzeczywiście na tym samym poziomie…

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                   ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ - Men do things for women without expecting sex.                         ]
[ - Those would be men who just had sex.      (The Big Bang Theory 01x02 ) ]
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40727
Author: Crimson
Date: Mon, 21 May 2012 16:44
9 lines
1411 bytes
W dniu 2012-05-21 18:09, Przemysław Ryk pisze:
> Dnia Mon, 21 May 2012 14:33:56 +0200, Marx napisał(a):
>
>> Zainstaluj adblock do chrome i zalatwione
>
> Tia. Wygoda obsługi - szczególnie przy definiowaniu własnych filtrów -
> rzeczywiście na tym samym poziomie…

Poznaj Maxthon + AdHunter
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40728
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 21 May 2012 17:49
16 lines
1698 bytes
Dnia Mon, 21 May 2012 18:44:08 +0200, Crimson napisał(a):

>>> Zainstaluj adblock do chrome i zalatwione
>>
>> Tia. Wygoda obsługi - szczególnie przy definiowaniu własnych filtrów -
>> rzeczywiście na tym samym poziomie…
> 
> Poznaj Maxthon + AdHunter

Jakoś odkąd się ładnych kilka lat temu przesiadłem na Operę - chyba jeszcze
w wersji 4 czy 5, potem Firefoksa - to od IE mnie odrzuca. :)

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                   ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Co to jest zła kobieta? Jest to taki rodzaj kobiety, która nigdy się nie ]
[ sprzykrzy...                                               (Oscar Wilde) ]
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40729
Author: Paweł Piskorz
Date: Mon, 21 May 2012 18:12
31 lines
2103 bytes
W dniu 2012-05-18 17:18, Przemysław Ryk pisze:
> Witam
>
> Podejrzewam, że już sam temat spowoduje mocno emocjonalne podejście, ale nie
> będę ukrywać, że ostatnio coraz częściej przy korzystaniu z Firefoksa, coś
> mnie po prostu zaczyna trafiać. By było wiadomo, o jakim zestawie mówię:
> - Firefox 12.0, w angielskiej wersji
[8<]
> - HTML Validator 0.9.5.1

Wywalenie tego na pewno Ci nieco pomoże.

[8<]
> - Tab Mix Plus 0.4.0.1

Uuuu, Tab Mix Plus doczekał się wersji na Ff > 3.6? No masz, że też ja 
tego nie doczekałem i sobie odpuściłem to rozszerzenie.

> Natomiast dalej trafia mnie najjaśniejszy szlag w sytuacji, w
> której wchodząc - choćby na główną stronę Onetu, klikając środkowym
> przyciskiem myszy w linki do interesujących mnie artykułów, by otworzyć je w
> tle (inna sprawa, że więcej niż 10-20 linków nie wrzucam w kolejne zakładki)
> muszę w zasadzie czekać, by wszystkie podstrony zostały załadowane,

Faktycznie onet rwie niemiłosiernie, nawet na czystym profilu :(


-- 
message[autor="PablO"]::after {
	content:"Pozdrawiam";
}
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40730
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 23 May 2012 21:40
36 lines
2615 bytes
Dnia Mon, 21 May 2012 20:12:38 +0200, Paweł Piskorz napisał(a):

>> Podejrzewam, że już sam temat spowoduje mocno emocjonalne podejście, ale nie
>> będę ukrywać, że ostatnio coraz częściej przy korzystaniu z Firefoksa, coś
>> mnie po prostu zaczyna trafiać. By było wiadomo, o jakim zestawie mówię:
>> - Firefox 12.0, w angielskiej wersji
> [8<]
>> - HTML Validator 0.9.5.1
> 
> Wywalenie tego na pewno Ci nieco pomoże.

Przydatne mi było. Ale wyłączyłem. I chusteczka. Dalej Firefoks żre
procesor, jak młody pelikan ryby. :-/

>> - Tab Mix Plus 0.4.0.1
> Uuuu, Tab Mix Plus doczekał się wersji na Ff > 3.6? No masz, że też ja 
> tego nie doczekałem i sobie odpuściłem to rozszerzenie.

Na to wygląda. Ja przechodziłem z FF 3.1.8 i nie kwiczał, że nowszej wersji
nie ma.

>> Natomiast dalej trafia mnie najjaśniejszy szlag w sytuacji, w
>> której wchodząc - choćby na główną stronę Onetu, klikając środkowym
>> przyciskiem myszy w linki do interesujących mnie artykułów, by otworzyć je w
>> tle (inna sprawa, że więcej niż 10-20 linków nie wrzucam w kolejne zakładki)
>> muszę w zasadzie czekać, by wszystkie podstrony zostały załadowane,
> 
> Faktycznie onet rwie niemiłosiernie, nawet na czystym profilu :(

U mnie rwie praktycznie wszystko. Co mnie coraz mocniej zaczyna doprowadzać
do ciężkiego wścieku.

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                   ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Szczęście ma swoje sposoby, by się od każdego odwrócić.                  ]
[                                          (Pani, Glen Cook "Sny o stali") ]
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40731
Author: monter.FM
Date: Wed, 23 May 2012 22:17
10 lines
1226 bytes
W dniu 2012-05-23 23:40, Przemysław Ryk pisze:

> U mnie rwie praktycznie wszystko. Co mnie coraz mocniej zaczyna doprowadzać
> do ciężkiego wścieku.
>
Może optymalizacja tym pomoże? http://www.crystalidea.com/speedyfox

-- 
http://monter.FM
Archiwum JW23, parodie, miksy muzyczne, polityczne, programowe...
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40732
Author: Marx
Date: Thu, 24 May 2012 09:25
5 lines
1357 bytes
> U mnie rwie praktycznie wszystko. Co mnie coraz mocniej zaczyna doprowadzać
> do ciężkiego wścieku.
wylacz wszystkie dodatki (nawet adblock) i zobacz czy jest lepiej
ewentualnie sprawdz na nowym profilu
Marx
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40733
Author: Paweł Piskorz
Date: Thu, 24 May 2012 10:39
14 lines
1466 bytes
W dniu 2012-05-24 11:25, Marx pisze:
>> U mnie rwie praktycznie wszystko. Co mnie coraz mocniej zaczyna
>> doprowadzać
>> do ciężkiego wścieku.
> wylacz wszystkie dodatki (nawet adblock) i zobacz czy jest lepiej
> ewentualnie sprawdz na nowym profilu

U mnie na nowym profilu onet dalej rwie :(


-- 
message[autor="PablO"]::after {
	content:"Pozdrawiam";
}
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40734
Author: Marx
Date: Thu, 24 May 2012 13:07
11 lines
1658 bytes
On 24.05.2012 12:39, Paweł Piskorz wrote:
> W dniu 2012-05-24 11:25, Marx pisze:
>>> U mnie rwie praktycznie wszystko. Co mnie coraz mocniej zaczyna
>>> doprowadzać
>>> do ciężkiego wścieku.
>> wylacz wszystkie dodatki (nawet adblock) i zobacz czy jest lepiej
>> ewentualnie sprawdz na nowym profilu
>
> U mnie na nowym profilu onet dalej rwie :(
a 3.6 albo Chrome nie rwie? bo jak "rwie" to może wina onetu...
Marx
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40739
Author: Crimson
Date: Thu, 24 May 2012 15:53
1 lines
1101 bytes
Maxthon 3
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40735
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 24 May 2012 17:50
21 lines
2254 bytes
Dnia Thu, 24 May 2012 15:07:11 +0200, Marx napisał(a):

>>>> U mnie rwie praktycznie wszystko. Co mnie coraz mocniej zaczyna
>>>> doprowadzać do ciężkiego wścieku.
>>> wylacz wszystkie dodatki (nawet adblock) i zobacz czy jest lepiej
>>> ewentualnie sprawdz na nowym profilu
>>
>> U mnie na nowym profilu onet dalej rwie :(
> a 3.6 albo Chrome nie rwie? bo jak "rwie" to może wina onetu...

Ludzie kochani - to był tylko przykład. Dowolna strona - czy to gazeta.pl,
czy TVN, czy wp.pl - wchodzi człowiek na stronę, momentalny skok obciążenia
rdzenia procesora. Wrzucenie sobie środkowym przyciskiem kilka kolejnych
stron do ładowania w zakładkach na później powoduje, że dopóki nie zostaną
one w pełni w czytane aktualnie oglądanej nie ma jak wygodnie przewijać.

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                   ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Hunt: No, she's got no training for this kind of thing. Swanbeck: What,  ]
[ to go to bed with a man and lie to him? She's a woman. She's got all the ]
[ training she needs.                            ("Mission Impossible II") ]
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40738
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 24 May 2012 17:50
17 lines
1966 bytes
Dnia Thu, 24 May 2012 11:25:50 +0200, Marx napisał(a):

>> U mnie rwie praktycznie wszystko. Co mnie coraz mocniej zaczyna doprowadzać
>> do ciężkiego wścieku.
> wylacz wszystkie dodatki (nawet adblock) i zobacz czy jest lepiej
> ewentualnie sprawdz na nowym profilu

To może inaczej - zanim zacznę trzepać nowy profil, to spytam: gdzie są
przechowywane ustawienia konfiguracyjne danych rozszerzeń? Chciałbym sobie
je wyskeportować, założyć nowy profil, instalować rozszerzenia, które są mi
niezbędne i przywrócić ich ustawienia konfiguracyjne. Robienie tego "z
palca" należy raczej do trochę upierdliwych czynności. :(

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                   ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Boksera obrazić może każdy, ale nie każdy zdąży przeprosić.              ]
[                               (z bloga Internetowego Obserwatora Mediów) ]
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40740
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 24 May 2012 17:50
10 lines
1405 bytes
Dnia Thu, 24 May 2012 17:53:49 +0200, Crimson napisał(a):

> Maxthon 3

Da mi taką funkcjonalność Adblocka (łącznie z edycją dodawanych elementów),
jak Adblock dla Firefoksa?

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                   ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Jest tylko jedna rzecz droższa od żony. Była żona.      (Jack Nicholson) ]
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40741
Author: Remek
Date: Wed, 30 May 2012 17:36
12 lines
1468 bytes
Użytkownik "Przemysław Ryk" napisał:

> W sumie Adblock i Tab Mix Plus najmocniej mnie przy
> FF trzymają. Ale szlag mnie już coraz bardziej konkretny trafiać zaczyna…

Nie winiłbym samego FF, tak jak nie nalezy zabijać posłańca przynoszącego
złe wieści. Całą winę ponosi banda reklamodawców sponsorujących twórców FF w
celu "zapewnienia pełnej funkcjonalności". I niewiele z tym można zrobić.
Wyłączysz obsługę skryptów, czy flasha a nie posłuchasz wywiady, czy nie
obejrzysz filmu. Coś za coś.

Remek
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40742
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 30 May 2012 18:53
16 lines
1837 bytes
Dnia Wed, 30 May 2012 19:36:03 +0200, Remek napisał(a):

>> W sumie Adblock i Tab Mix Plus najmocniej mnie przy
>> FF trzymają. Ale szlag mnie już coraz bardziej konkretny trafiać zaczyna…
> 
> Nie winiłbym samego FF, tak jak nie nalezy zabijać posłańca przynoszącego
> złe wieści. Całą winę ponosi banda reklamodawców sponsorujących twórców FF w
> celu "zapewnienia pełnej funkcjonalności". I niewiele z tym można zrobić.
> Wyłączysz obsługę skryptów, czy flasha a nie posłuchasz wywiady, czy nie
> obejrzysz filmu. Coś za coś.

Tylko dlaczego w takim razie Chrome z Adblockiem się jednak nie muli?

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                   ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Love. The slowest form of suicide.                  (znalezione w necie) ]
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40736
Author: Paweł Piskorz
Date: Wed, 30 May 2012 20:40
12 lines
1495 bytes
W dniu 2012-05-24 15:07, Marx pisze:
> On 24.05.2012 12:39, Paweł Piskorz wrote:
>> U mnie na nowym profilu onet dalej rwie :(
> a 3.6 albo Chrome nie rwie? bo jak "rwie" to może wina onetu...

Hmm, 3.6 i Chrome wydają się płynniejsze, ale też rwą.


-- 
message[autor="PablO"]::after {
	content:"Pozdrawiam";
}
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40737
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 30 May 2012 22:43
17 lines
2030 bytes
Dnia Wed, 30 May 2012 22:40:29 +0200, Paweł Piskorz napisał(a):

>>> U mnie na nowym profilu onet dalej rwie :(
>> a 3.6 albo Chrome nie rwie? bo jak "rwie" to może wina onetu...
> 
> Hmm, 3.6 i Chrome wydają się płynniejsze, ale też rwą.

Chrome nie zażyna mi procesora w momencie otwierania zakładek w tle. Firefox
do 3.6 też taki sympatyczny inaczej nie był. Niedługo po aktualizacji do
wersji 12 zaczęły mi się takie cyrki dziać, choć zestawu rozszerzeń nie
zmieniałem - tylko aktualizacja posiadanych.

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                   ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Jeśli uważasz, że wszyscy są  przeciwko tobie, to jest to zdrowy         ]
[ rozsądek. Paranoja jest wtedy, gdy uważasz, że oni są w zmowie.          ]
[                                                     (znalezione w necie) ]
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40743
Author: Remek
Date: Thu, 31 May 2012 12:13
18 lines
2048 bytes
Użytkownik "Przemysław Ryk" napisał:

> Tylko dlaczego w takim razie Chrome z Adblockiem się jednak nie muli?

Nie wiem jak Chrome. Zainstalowałem swego czasu i błyskawicznie z niego
zrezygnowałem. Nie toleruję tych Google toolbar. Może coś poprawili. Używam
FF i mam te same objawy i to w wersji 3.6. Trochę się temu przyglądałem i
zaobserwowałem ciekawe rzeczy. Jeśli zuzycie procesora przez FF wynosi np.
60% to zmiana karty na inną powoduje spadek do 20%. Niektóre strony bardzo
żrą procka, ale tylko wtedy jak są na ekranie. Nie twierdzę, że FF jest
całkiem bez winy. Mnogość wersji jakie z zapałem są produkowane sprawia, że
mechanizmy obsługi skryptów i flasha są niedopracowane. Ilość nie przechodzi
w jakość. Jednak główną przyczyną jest przeładowanie stron raklamami. Mimo
wszytko uzywam FF, bo np. IE nie nadąża i nie mogę korzystać np. z banku
internetowego. Dokładnie o przyczynach żarłoczności FF co do procesora
powinni wypowiedzieć sie jego programiści.

Remek
Re: Firefox - czy jeszcze nadaje się do użytku?
#40744
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 31 May 2012 14:03
55 lines
3530 bytes
Dnia Thu, 31 May 2012 14:13:42 +0200, Remek napisał(a):

>> Tylko dlaczego w takim razie Chrome z Adblockiem się jednak nie muli?
> 
> Nie wiem jak Chrome. Zainstalowałem swego czasu i błyskawicznie z niego
> zrezygnowałem. Nie toleruję tych Google toolbar.

Co ma Google Toolbar do Google Chrome?

> Może coś poprawili. Używam FF i mam te same objawy i to w wersji 3.6.
> Trochę się temu przyglądałem i zaobserwowałem ciekawe rzeczy. Jeśli
> zuzycie procesora przez FF wynosi np. 60% to zmiana karty na inną
> powoduje spadek do 20%.

U mnie przeglądarka jest uruchomiona w zasadzie cały czas. Im dłużej Firefox
jest odpalony, tym problem się nasila. Wklepujesz adres
http://www.youtube.com i już cały rdzeń procesora zeżarty, a przeglądarka
dostaje czkawki.

> Niektóre strony bardzo żrą procka, ale tylko wtedy jak są na ekranie.

Na mój gust kiepsko napisana strona ostro korzystająca z Flasha, nawet
odpalona w tle, jednak przeglądarkę zacznie dożynać.

> Nie twierdzę, że FF jest całkiem bez winy. Mnogość wersji jakie z zapałem
> są produkowane sprawia, że mechanizmy obsługi skryptów i flasha są
> niedopracowane. Ilość nie przechodzi w jakość.

Mnogość wersji? Raczej szalona pogoń za kolejnym numerkiem. :-/ Co do
zamulania Firefoksa - z aktywnym Flashblockiem mam dokładnie takie same
objawy.

> Jednak główną przyczyną jest przeładowanie stron raklamami.

Chrome z Adblockiem (importuję do niego ten sam, mój własny zestaw filtrów)
takiej czkawki nie dostaje. Dlaczego?

> Mimo wszytko uzywam FF, bo np. IE nie nadąża i nie mogę korzystać np. z
> banku internetowego. Dokładnie o przyczynach żarłoczności FF co do
> procesora powinni wypowiedzieć sie jego programiści.

AFAIR swego czasu (ładnych kilka lat temu) programiści Mozilla Foundation
twierdzili, że Firefox nie ma problemów z wyciekami pamięci. Do momentu
wydania kolejnej wersji, gdzie jako jeden z poprawionych problemów wpisano…
wycieki pamięci.

Firefoksa używam, gdyż w nim tworzenie własnych filtrów do Adblocka jest -
jak dla mnie - najlepiej rozwiązane. Plus funkcjonalność Tab Mix Plus,
której w Chrome raczej nie uświadczę.


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                   ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Kawaler i żonaty mężczyzna mają jedną wspólną cechę. Obaj myślą, że ten  ]
[ drugi częściej ciupcia.                               (Filip Czechowski) ]
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads