Thread View: alt.pl.mozilla
17 messages
17 total messages
Started by RafalB
Fri, 30 May 2003 12:22
Zgoda AOL i Microsoftu
Author: RafalB
Date: Fri, 30 May 2003 12:22
Date: Fri, 30 May 2003 12:22
6 lines
1003 bytes
1003 bytes
Skoro AOL i MS pogodzily sie przyszlosc Mozzy i pochodnych moze byc niepewna... jak zapatrujecie sie na te sprawe ? projekty moga pasc ? -- RafalB Have no fear God is not here with us now.
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: Zbigniew Braniecki
Date: Fri, 30 May 2003 13:34
Date: Fri, 30 May 2003 13:34
41 lines
2883 bytes
2883 bytes
RafalB wrote: > Skoro AOL i MS pogodzily sie przyszlosc Mozzy i pochodnych moze byc > niepewna... jak zapatrujecie sie na te sprawe ? projekty moga pasc ? Nie. Jak dla mnie sa dwie mozliwe drogi w tej sytuacji. Pierwsza to taka, ze AOL sprzeda/zostawi Netscape a ten bedzie rozwijal sie mniejszymi srodkami, ale do przodu. Pamietaj, ze projekt Mozilla ma wsparcie ogromnej masy firm takich jak oeOne,RedHat, Apple, IBM... Dla wiekszosci z nich upadek Mozilli jest BARDZO niebezpieczny. Bo jaka jest przyszlosc Solarisa, OS/2 czy Linuxow jesli nie bedzie istniala wysokiej jakosci przegladarka dla nich? W tej sytuacji sadze, ze Netscape zmieni swoja polityke wobec Mozilli, bedzie staral sie promowac swoja przegladarke, i wskazywac, ze Mozilla nie jest dla ludzi, tylko do testow. Podobnie bedzie wygladala sytuacja jesli AOL zostawi sobie Netscape i zacznie forsowac zamkniecie projektu Netscape Navigator. Zabierze swoich pracownikow, rpzez co stracimy sporo swietnych programistow i rozwoj Mozilli moze zostac znacznie spowolniony, ale tylko na chwile. Kolejne "pokolenia" pgroamistow zaczynaja sie przylaczac i to nie zwiazanych z Netscape ani jakakolwiek inna firma. Tych juz nie sposob zatrzymac :) Druga opcja, mniej realna, jest taka, ze AOL wezmie ta kase od Microsoftu ale nadal bedzie promowal Mozille majac swiadomosc, ze jesli wezmie IE to tylko pomoze Microsoftowi w dominacji nad rynkiem. Patrzac na to jak promowana jest nazwa Firebird, jakie zmiany sa planowane na najblizsze tygodnie (przejscie na nowa architekture, opoznianie Mozilli 1.0.x) wyglada mi na to, ze przytrafi sie ta pierwsza opcja. No coz, to tylko oznacza, ze jestesmy potrzebni bardziej niz kiedykolwiek i kazdy kto odkladal nauke programowania dla Mozilli i pisania patchy powinien wziasc sie za to teraz :) pozdr. Gandalf -- Mozilla PL Team (http://mozillapl.org)
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: RafalB
Date: Fri, 30 May 2003 14:00
Date: Fri, 30 May 2003 14:00
57 lines
3415 bytes
3415 bytes
On Fri, 30 May 2003 15:34:18 +0200, Zbigniew Braniecki >Nie. Jak dla mnie sa dwie mozliwe drogi w tej sytuacji. >Pierwsza to taka, ze AOL sprzeda/zostawi Netscape a ten bedzie rozwijal >sie mniejszymi srodkami, ale do przodu. Pamietaj, ze projekt Mozilla ma >wsparcie ogromnej masy firm takich jak oeOne,RedHat, Apple, IBM... Dla >wiekszosci z nich upadek Mozilli jest BARDZO niebezpieczny. Bo jaka jest >przyszlosc Solarisa, OS/2 czy Linuxow jesli nie bedzie istniala wysokiej >jakosci przegladarka dla nich? Powiedz mi gdzie tu miejsce dla Mozilli windowsowej bo glownie taka mnie interesuje :) >W tej sytuacji sadze, ze Netscape zmieni swoja polityke wobec Mozilli, >bedzie staral sie promowac swoja przegladarke, i wskazywac, ze Mozilla >nie jest dla ludzi, tylko do testow. dla testow ? a co mamy niby nia testowac? > >Podobnie bedzie wygladala sytuacja jesli AOL zostawi sobie Netscape i >zacznie forsowac zamkniecie projektu Netscape Navigator. Zabierze swoich >pracownikow, rpzez co stracimy sporo swietnych programistow i rozwoj >Mozilli moze zostac znacznie spowolniony, ale tylko na chwile. Kolejne >"pokolenia" pgroamistow zaczynaja sie przylaczac i to nie zwiazanych z >Netscape ani jakakolwiek inna firma. Tych juz nie sposob zatrzymac :) sugerujesz projekt podpatronatem sourceforge? czy tam freshmeat ? > >Druga opcja, mniej realna, jest taka, ze AOL wezmie ta kase od >Microsoftu ale nadal bedzie promowal Mozille majac swiadomosc, ze jesli >wezmie IE to tylko pomoze Microsoftowi w dominacji nad rynkiem. raczej ms obwaruje sie takimi przepisami ze wiesz.... pozatym powinni starac sie patrzec na to tak jak Ty mowisz ze daja komus szanse na dominacje a nie przez pryzmat kasy >Patrzac na to jak promowana jest nazwa Firebird, jakie zmiany sa >planowane na najblizsze tygodnie (przejscie na nowa architekture, >opoznianie Mozilli 1.0.x) wyglada mi na to, ze przytrafi sie ta pierwsza >opcja. wiesz roadmap roadmapem a rzeczywistosc moze byc inna zalezy od sytuacji i jak sie ona zmienia czego przyklad mamy tutaj > >No coz, to tylko oznacza, ze jestesmy potrzebni bardziej niz >kiedykolwiek i kazdy kto odkladal nauke programowania dla Mozilli i >pisania patchy powinien wziasc sie za to teraz :) no programisci sa potrzebni chociaz ja tam polskiej mozzy nie uzywam jave ssam z suna flashplayera jakos po drodze i sam skladam sobie browsera ;) -- RafalB Have no fear God is not here with us now.
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: Zbigniew Braniecki
Date: Fri, 30 May 2003 15:25
Date: Fri, 30 May 2003 15:25
37 lines
2454 bytes
2454 bytes
RafalB wrote: > Powiedz mi gdzie tu miejsce dla Mozilli windowsowej bo glownie taka > mnie interesuje :) Tuz obok. Architektura Mozilli pokonala juz praktycznie wszystkie problemy na linii Mozilla-Windows i nie ma powodu aby jej dalej pod Winde nie rozwijac, a Windows jest zbyt duzym rynkiem potencjalnych testerow/programistow aby z niego rezygnowac. > dla testow ? a co mamy niby nia testowac? Gecko. Poczytaj troche o tym czym jest Mozilla. W zalozeniu jest ona stworzona po to aby testowac silnik Gecko, a silnik Gecko jest tworzony po to aby tworzyc przy jego uzyciu wspaniale browsery takie jak Firebird, Netscape, Galeon i wiele innych. > sugerujesz projekt podpatronatem sourceforge? czy tam freshmeat ? ani jedno ani drugie. SF jest projektem ktory zupelnie nie odpowiada potrzebom Mozilli, brakuje narzedzi ktore Mozilla sama sobie stworzyla i bedzie uzywac. Mysle, ze projekt Mozilla.org ma wystarczajacy statut prawny aby tworzyc to pod swoja marka. > wiesz roadmap roadmapem a rzeczywistosc moze byc inna zalezy od > sytuacji i jak sie ona zmienia czego przyklad mamy tutaj Ale ten kto mial wiedziec wiedzial o tym o dawna :) > no programisci sa potrzebni chociaz ja tam polskiej mozzy nie uzywam > jave ssam z suna flashplayera jakos po drodze i sam skladam sobie > browsera ;) www.xulplanet.com i do roboty ;] pozdr. Gandalf
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: |<onrad
Date: Fri, 30 May 2003 16:14
Date: Fri, 30 May 2003 16:14
21 lines
1990 bytes
1990 bytes
Dnia 05/30/2003 04:00 PM, Użytkownik RafalB napisał: > Powiedz mi gdzie tu miejsce dla Mozilli windowsowej bo glownie taka > mnie interesuje :) Nie ma czego s takiego jak Mozilla windowsowa czy linuksowa luba jakas inna. Tą przeglądarke programiści starają się rozwijać jako uniwersalną na każdą platformę, to jeden z priorytetów tego projketu, więc nie masz co się martwić o przyszłość Mozilli w tej kwestii :) > dla testow ? a co mamy niby nia testowac? Wielu (w tym i Gandalf ;) ) powtarza, że Mozilla to browser tylko dla developerów, a end userzy powinni korzystac z produktów finalnych, jak np NN. "Niestety" Mozilla okazała się tak dobra sama w sobie, że wyrwała się spod tych sloganów i uzywają jej nawet przysłowiowe sekretarki -- pozdrawiam, |<ońrad Karpieszuk ++ http://www.VivaMozilla.civ.pl Website said: "Use Internet Explorer 5 or better". So i used Mozilla.
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: RafalB
Date: Fri, 30 May 2003 19:19
Date: Fri, 30 May 2003 19:19
51 lines
3353 bytes
3353 bytes
>Tuz obok. Architektura Mozilli pokonala juz praktycznie wszystkie >problemy na linii Mozilla-Windows i nie ma powodu aby jej dalej pod >Winde nie rozwijac, a Windows jest zbyt duzym rynkiem potencjalnych >testerow/programistow aby z niego rezygnowac. I uzytkownikow niech sobie testuja co chca moza jest fajniusia i ja wcale jej nie testuje choc przypomnialo mi sie jak za pierwszym podskokiem bo zaczynalem od mozzy 0.98 bodajze wpelzlem na czata interii i zaczelo sie brzydko robic...... kolega ktory pilotowal mnie w poczatkach mozzy ( co ja naklalem wtedy ze trzeba sciagac osobno pluginy) wyslal jakis bug raport cos tam tego zamieszal ;) i powiedzial ze bedzie sie dzialo.... ;) >Gecko. Poczytaj troche o tym czym jest Mozilla. W zalozeniu jest ona >stworzona po to aby testowac silnik Gecko, a silnik Gecko jest tworzony >po to aby tworzyc przy jego uzyciu wspaniale browsery takie jak >Firebird, Netscape, Galeon i wiele innych. sugerujesz ze mozilla jest pomostem ? mam skupic sie na FireBird ? kiedys klikalem to chwilke ale powiem ze ladnie mnie zaskoczylo wyglad jak mozza i szybkie chyba bylo.... nie pamietam bo testowalem sobie jakas pierwsza wersje..... >ani jedno ani drugie. SF jest projektem ktory zupelnie nie odpowiada >potrzebom Mozilli, brakuje narzedzi ktore Mozilla sama sobie stworzyla i >bedzie uzywac. Mysle, ze projekt Mozilla.org ma wystarczajacy statut >prawny aby tworzyc to pod swoja marka. Wiesz wymienione przezemnie nazwy prywatnie uwazam za niejako dom projektow OpenS wiec dlatego wymienilem widzialem na sf bodajrze mozillepl i jakies dodatki w xpi >Ale ten kto mial wiedziec wiedzial o tym o dawna :) hmmmm no dobrze mogl wiedziec tydzien miesiac przed etc.... a roadmap chyba wychodzi w przyszlosc, nie uwazasz? >www.xulplanet.com i do roboty ;] Bron boze ja sie za programiste nie uwazam, dla mnie programisci to magicy patrze sie takiemu w ekran i widze tylko "sieczke" no jakies podstawy podstaw rozumiem ale bez przesadyzmu pomyliliscie mnie panowie :) zaczalem uzywac mozzy bo akurat na kanale na ircnecie rozgorzala rozmowa no i jakos weszlo na przegladarki i cos mnie tknelo i a co jest kolega zfodzil sie mnie pilotowac (nie wiedzial biedak co robi) to przeskoczylem i jestem szczesliwym hodowca jaszczura -- RafalB Have no fear God is not here with us now.
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: RafalB
Date: Fri, 30 May 2003 19:25
Date: Fri, 30 May 2003 19:25
33 lines
2810 bytes
2810 bytes
>Nie ma czego s takiego jak Mozilla windowsowa czy linuksowa luba jakas >inna. Tą przeglądarke programiści starają się rozwijać jako uniwersalną >na każdą platformę, to jeden z priorytetów tego projketu, więc nie masz >co się martwić o przyszłość Mozilli w tej kwestii :) Kolega po czesci juz wyjasnil mi o co chodzi ale wiesz balem sie ze ktos moze nie chciec skompilowac mozilli pod windows jak widac mylilem sie juz zaczalem zastanawiac sie nad Opera ale to bardziej futurystyka byla niz realnosc jakos nie lezy mi ten browser jest dziwny..... chociaz pewnie bym sie przezwyczail ( i znowu bym naklal na niego) na marginesie powiem ze Opere portuja na nowa platforme sprzetowa jak i na nowy system robiony pod to komp nazywa sie Pegasos a system MorphOS (kompatybillne wstecz z Amigami ale sam sprzet lata na PPC) rozmawiajac z jednym z developerow zasugerowalem aby skrobneli mozille w sumie amigowca obiecuje sie ja od dawien dawna wiesz mistycyzm ;) i spelnione obietnice ;> >Wielu (w tym i Gandalf ;) ) powtarza, że Mozilla to browser tylko dla >developerów, a end userzy powinni korzystac z produktów finalnych, jak >np NN. "Niestety" Mozilla okazała się tak dobra sama w sobie, że wyrwała >się spod tych sloganów i uzywają jej nawet przysłowiowe sekretarki A zebys wiedzial ze masz racje mozza jest tak wygodna i tak ladna ze w niczym nie przypomina maszynki do testow To tak jakby nierownosc drogi na mercedesie w tym wypadku nierownoscia drogi sa wszystkie pozastandartowe wynalazki pseudo webmasterow piszacych na www "Zoptymalizowane dla IE" pytanie na koniec to ze mozza lubi CSS to wiem ale plotka mnie doszla ze sa nastepne "czesci" CSS i i mozza je takze obsluguje prawda to czy bredze ? -- RafalB Have no fear God is not here with us now.
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: Marek A. Stepien
Date: Fri, 30 May 2003 20:09
Date: Fri, 30 May 2003 20:09
12 lines
1430 bytes
1430 bytes
RafalB wrote: > jestem szczesliwym hodowca jaszczura Takich też nam trzeba. :) -- # marcoos na marcoos kropka com # geek, (n): A carnival performer whose show consists of # bizarre acts, such as biting the head off a live chicken. # (http://www.bartleby.com/61/0/G0070000.html)
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: Marek A. Stepien
Date: Fri, 30 May 2003 20:20
Date: Fri, 30 May 2003 20:20
69 lines
4259 bytes
4259 bytes
Na początek prośba - po to ktoś wynalazł kiedyś interpunkcję, żeby ją stosować. Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale jak nie stosujesz kropek i przecinków, to czasami ciężko jest Twój tekst zrozumieć. :) RafalB wrote: > Kolega po czesci juz wyjasnil mi o co chodzi ale wiesz balem sie ze > ktos moze nie chciec skompilowac mozilli pod windows jak widac mylilem > sie Podstawowe platformy dla Mozilla.org to Win32, GNU/Linux i MacOS X. Ponadto wiele firm kompiluje ją dla swoich systemów - IBM dla OS/2 (i bodajże AIXa), Hewlett-Packard dla HP-UX, Sun Microsystems dla Solarisa... Ponadto cała masa maniaków kompiluje Mozillę na bardziej egzotycznych systemach - jak BeOS czy QNX. Nawet gdyby komus z Mozilla.org odechciało się oficjalnie wspierać Win32 (mało prawdopodobne), zawsze znajdzie się ktoś, komu się zachce. > juz zaczalem zastanawiac sie nad Opera ale to bardziej futurystyka > byla niz realnosc jakos nie lezy mi ten browser jest dziwny..... Dobrze, że kolega qviri tego nie czyta. :P > rozmawiajac z jednym z developerow zasugerowalem aby skrobneli mozille > w sumie amigowca obiecuje sie ja od dawien dawna wiesz mistycyzm ;) i > spelnione obietnice ;> Jest nagroda pieniężna dla osoby, która sportuje Mozillę na Amigę. Więc jeśli znasz jakiegoś amigowca-programistę, namów go na to. :) >>"Niestety" Mozilla okazała się tak dobra sama w sobie, że wyrwała >>się spod tych sloganów i uzywają jej nawet przysłowiowe sekretarki W Polsce - tak. Bo Mozilla jest po polsku, a Netscape nie. W krajach, których AOL/Netscape nie olewa, więcej używa Netscape (bo ma support, porządnego helpa itp. bzdety). > To tak jakby nierownosc drogi na mercedesie w tym wypadku nierownoscia > drogi sa wszystkie pozastandartowe wynalazki pseudo webmasterow > piszacych na www "Zoptymalizowane dla IE" Napisałem kiedyś na Infojamie w komentarzu mniej-więcej tak: "Nie należy się dziwić, że Mozilla nie radzi sobie ze stronami 'optymalizowanymi' pod Internet Explorera, tak samo, jak nie ma nic dziwnego w tym, że Alfa Romeo nie radzi sobie z jazdą po polu ziemniaków, zoptymalizowanym pod ciągnik Ursus. Jakość Alfa Romeo widać na autostradzie." I nieskromnie uważam, że to jest jedna z moich lepszych metafor. :) > pytanie na koniec to ze mozza lubi CSS to wiem ale plotka mnie doszla > ze sa nastepne "czesci" CSS i i mozza je takze obsluguje prawda to czy > bredze ? Mozilla w pełni obsługuje CSS 1 i w przeważającej większości CSS 2.1. Przygotowywana jest specyfikacja CSS 3, która oficjalnie jeszcze nie istnieje. Niemniej jednak pewne elementy CSS w wersji 3 Mozilla już obsługuje (np. selektor :target) lub ma gotową możliwość ich obsługi (np. opacity - przezroczystość), wymagającą tylko uaktywnienia. Proponuję odwiedzić http://www.w3.org/ -- # marcoos na marcoos kropka com # geek, (n): A carnival performer whose show consists of # bizarre acts, such as biting the head off a live chicken. # (http://www.bartleby.com/61/0/G0070000.html)
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: RafalB
Date: Fri, 30 May 2003 21:21
Date: Fri, 30 May 2003 21:21
109 lines
6286 bytes
6286 bytes
>Na początek prośba - po to ktoś wynalazł kiedyś interpunkcję, żeby ją >stosować. Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale jak nie stosujesz >kropek i przecinków, to czasami ciężko jest Twój tekst zrozumieć. :) ciezko bedzie, ale postaram sie. >Podstawowe platformy dla Mozilla.org to Win32, GNU/Linux i MacOS X. >Ponadto wiele firm kompiluje ją dla swoich systemów - IBM dla OS/2 (i >bodajże AIXa), Hewlett-Packard dla HP-UX, Sun Microsystems dla >Solarisa... Ponadto cała masa maniaków kompiluje Mozillę na bardziej >egzotycznych systemach - jak BeOS czy QNX. no panow od qnx w polsce to znam czesciowo, jest tam taki jeden 14 latek ktory sportowal irssi pod qnx ;) skubaniec www.qnx.org.pl a na ircu #qnx.pl >Dobrze, że kolega qviri tego nie czyta. :P alez ja nie mialem zamiaru nikomu cisnienia podnosic.... po prostu zawsze tak jest ze co nowe to jest odrzucane i nierozumiane, dla mnie nowoscia jest Opera ktora ma fajne ficzery, nie ukrywam ze chcialbym miec w Mozilli mozliwosc wyfiltrowania z www samych linkow lub samych tekstow lub samych obrazkow czy tam innych rzeczy, kiedys kolega siedzial i klikal w swoja Opere opowiadajac mi o niej i z calego tego klikania podobalo mi sie wlasnie to o czym napisalem wczesniej, a mozille to lubie za hmm, no podoba mi sie po prostu, i ma funkcje Open in new Tab ;) (wiem, ze nie jest to glowna zaleta mozzy, bo moze inne zalety sa po prostu niewidoczne golym okiem albo przyjmuje je za oczywiste nie zdajac sobie sprawy z tego jakie sa wazne) zeby jeszcze mozna bylo tak sklikac strone www zeby w IE otwierala sobie nowe okno po kliknieciu na link a w mozilli zeby otwierala nowego Taba to wtedy bylo by fajnie... > >Jest nagroda pieniężna dla osoby, która sportuje Mozillę na Amigę. >Więc jeśli znasz jakiegoś amigowca-programistę, namów go na to. :) Ha ha ha wiesz ilu juz probowalo? rozmawialem z kilkoma osobami ktore sa naprawde dobre w tym temacie i stanelo na tym ze trzeba by powazne zmiany w samym systemie porobic jak i mozille przepisac praktycznie od nowa po to tylko zeby chodzilo to porzadnie.... wiesz moi znajomi sa z gatunku "lepiej nie ruszyc niz pozniej zbierac baty za odwalone badziewie" za to powiem wam ze firma Genesi producenci MorphOS i Pegasos placa ostro za software, wypozyczaja sprzet etc.... maja ostra kampanie ktora ma na celu wysyp oprogramowania.... i jak narazie im to wychodzi, powoli ale wychodzi. >W Polsce - tak. Bo Mozilla jest po polsku, a Netscape nie. W krajach, >których AOL/Netscape nie olewa, więcej używa Netscape (bo ma support, >porządnego helpa itp. bzdety). Wybacz, ale ja jeszcze nigdy nie potrzebowalem HelpDesku do mozilli (moim helpdeskiem byl kolega, do czasu az zaczalem sobie radzic) ale rozumiem ze sekretarki no i ogolnie masowi userzy tacy ktorzy komputer traktuja jak narzedzie pokroju mlotka, maszyny do pisania czy cos... czasem potrzebuja sie o cos zapytac i wtedy jest to swietne rozwiazanie >Napisałem kiedyś na Infojamie w komentarzu mniej-więcej tak: > >"Nie należy się dziwić, że Mozilla nie radzi sobie ze stronami >'optymalizowanymi' pod Internet Explorera, tak samo, jak nie ma nic >dziwnego w tym, że Alfa Romeo nie radzi sobie z jazdą po polu >ziemniaków, zoptymalizowanym pod ciągnik Ursus. Jakość Alfa Romeo widać >na autostradzie." > >I nieskromnie uważam, że to jest jedna z moich lepszych metafor. :) Boski, wprost sliczny a jednoczesnie mocny... tez od czasu do czasu udzielam sie na jamie, zaczyna przerazac mnie poziom bredniokomentow wiec ich czytanie coraz bardziej sobie odpuszczam. kiedys rozlegla sie klotnia o browsery, zauwazylem tam maniakow IE (ksywek nie pamietam) kurcze ja ich chyba traktuje jak male zwierzatka domowe na ktore patrzy sie zeby poprawic sobie humor.... takie papuzki skrzeczace skaczace z drazka na drazek ogolnie jest wesolo ;) ale ile mozna. >Mozilla w pełni obsługuje CSS 1 i w przeważającej większości CSS 2.1. >Przygotowywana jest specyfikacja CSS 3, która oficjalnie jeszcze nie >istnieje. Niemniej jednak pewne elementy CSS w wersji 3 Mozilla już >obsługuje (np. selektor :target) lub ma gotową możliwość ich obsługi >(np. opacity - przezroczystość), wymagającą tylko uaktywnienia. > >Proponuję odwiedzić http://www.w3.org/ wiem wiem, ze mozza jest jednym z najlepiej ustandaryzowanych browserow, przerabialem to juz, na starcie kolega mi powiedzial "Jesli jakas strona sie krzaczy na mozilli nie wlaczaj IE i nie mow ze jest lepszy, to oznacza tylko ze webmaster ma wiedze w dupie, i kaleczy normy" po prostu sprostowywalem pewne fakty bo ktos mi mowil, ze to o co pytam nie istnieje na mozzie etc... wiecie, takie zwykle bla bla bla na ircu czlowieka ktory nie zna faktow, mozzy nie uzywal a gada o wyzszosci IE to tak jak argument jakiegos losia na jamie ze IE jest szybszy niz opera czy mozza a gdy w odpowiedzi slyszy ze IE jest czescia systemu i laduje sie juz na starcie windy to z braku argumentow wspina sie na wyzyny intelektualne i odpisuje rozmowcy "jestes burak" albo i gorzej ;) -- RafalB Have no fear God is not here with us now.
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: Zbigniew Braniecki
Date: Fri, 30 May 2003 21:29
Date: Fri, 30 May 2003 21:29
20 lines
1714 bytes
1714 bytes
RafalB wrote: > Wiesz wymienione przezemnie nazwy prywatnie uwazam za niejako dom > projektow OpenS wiec dlatego wymienilem widzialem na sf bodajrze > mozillepl i jakies dodatki w xpi Ja niestety uwazam, ze wymienione projekty czeka jeszcze bardzo dluga droga zanim zaczna nie tylko wspierac rozwoj projektow ale jakby oddolnie kierowac je tak, aby byly one wspaniale i wygodne. Pierwszym krokiemr bylaby implementacja Bugzilli na sourceofrge ;] Na co czekam z utesknieniem od 2 lat. > i jestem szczesliwym hodowca jaszczura Amen (eng. Ejmen) :) pozdr. Gandalf
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: Zbigniew Braniecki
Date: Fri, 30 May 2003 21:36
Date: Fri, 30 May 2003 21:36
38 lines
2772 bytes
2772 bytes
RafalB wrote: > rozmawiajac z jednym z developerow zasugerowalem aby skrobneli mozille > w sumie amigowca obiecuje sie ja od dawien dawna wiesz mistycyzm ;) i > spelnione obietnice ;> http://www.discreetfx.com/AmiZilla.html > >>Wielu (w tym i Gandalf ;) ) powtarza, że Mozilla to browser tylko dla >>developerów, a end userzy powinni korzystac z produktów finalnych, jak >>np NN. "Niestety" Mozilla okazała się tak dobra sama w sobie, że wyrwała >>się spod tych sloganów i uzywają jej nawet przysłowiowe sekretarki Nie tylko! Mozilla juz sama sie poddaje (zwlasza z okazji wizji AOL+MS) i dlatego importuje Firebirda jako domyslna przegladarke. Firebird to produkt wybitnie end userowy. Szybki, lekki, maly, wygodny i niesamowicie latwy do patchowania. Proba napisania Patcha dla Mozilli to horror w porownaniu z robieniem tego samego dla Firebirda. Od wczoraj wzialem sie za to, zeby w widoku zrodla byly ponumerowane linie i dzis jestem pewien ze jest to prawie niewykonalne. Znacznie latwiej bedzie przepisac View-Source od zera - do XULa, tak jak jest napisany Firebird. Co tez chcialbym uczynic :) > pytanie na koniec to ze mozza lubi CSS to wiem ale plotka mnie doszla > ze sa nastepne "czesci" CSS i i mozza je takze obsluguje prawda to czy > bredze ? CSS lvl3. Na moje oko Mozilla w dniu dzisiejszym obsluguje/moze obslugiwac okolo 75% css lvl3, dopisanie pozostalych 25% to kwestia tygodnia. Jesli tylko CSS lvl3 zostanie wydany, tydzien pozniej pojawi sie wersja Mozilli z jego obsluga :) To jest tak piekne, ze lubie to powtarzac :) pozdr. Gandalf
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: Zbigniew Braniecki
Date: Fri, 30 May 2003 21:40
Date: Fri, 30 May 2003 21:40
24 lines
2237 bytes
2237 bytes
| > Nie ma czego s takiego jak Mozilla windowsowa czy linuksowa luba jakas > inna. Tą przeglądarke programiści starają się rozwijać jako uniwersalną > na każdą platformę, to jeden z priorytetów tego projketu, więc nie masz > co się martwić o przyszłość Mozilli w tej kwestii :) W kwestii formalnej. Nie dokladnie. Kazda platforma wymaga swoich czesci kodu aby moc ja odpalic. Glownie chodzi o "klej" z systemem - jak zapisywac pliki, jak kasowac katalogi, jak ustawiac sie jako domyslna i tak dalej. Najwiekszy problem jest z Macintoshem, bo na nim Mozilla uzywa tamtejszych obiektow do menu i zmiana czegokolwiek w obiektach XULowych menu i menuitem jest ciezka (bardzo chcialbym dodac do menuitem zdarzenia focus i blur, ale nawet jak to zrobie goscie od Appla beda mieli sporo pracy aby uzyskac cos takiego u siebie :/) Nie zmienia to daktu, ze jak juz napisalem wiekszosc tego "kleju" juz jest napisana i nie bedzie z tym problemu. Teraz trwaja prace aby Mozilla moglabyc pod Windows kompilowana bez uzycia Microsoft Visual C++, a uzywala gcc. To ostatnie co nas oderwie od architektury MS :) pozdr. Gandalf
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: RafalB
Date: Fri, 30 May 2003 21:46
Date: Fri, 30 May 2003 21:46
16 lines
1608 bytes
1608 bytes
>Ja niestety uwazam, ze wymienione projekty czeka jeszcze bardzo dluga >droga zanim zaczna nie tylko wspierac rozwoj projektow ale jakby >oddolnie kierowac je tak, aby byly one wspaniale i wygodne. Pierwszym >krokiemr bylaby implementacja Bugzilli na sourceofrge ;] Na co czekam z >utesknieniem od 2 lat. Fakt, bugzilla jest swietnym narzedziem ulatwiajacym zycie samym poprawiacza bledow, ale nie mozna miec wszystkiego ;) (eng. Ejmen) po polsku bedzie: eee Ty hono ;> -- RafalB Have no fear God is not here with us now.
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: RafalB
Date: Fri, 30 May 2003 21:55
Date: Fri, 30 May 2003 21:55
12 lines
1511 bytes
1511 bytes
>CSS lvl3. Na moje oko Mozilla w dniu dzisiejszym obsluguje/moze >obslugiwac okolo 75% css lvl3, dopisanie pozostalych 25% to kwestia >tygodnia. Jesli tylko CSS lvl3 zostanie wydany, tydzien pozniej pojawi >sie wersja Mozilli z jego obsluga :) To jest tak piekne, ze lubie to >powtarzac :) Latwosc uaktualniania to podstawa ;) biedny szkodnik i jego IE ;) gdyby tylko wiedzial... -- RafalB Have no fear God is not here with us now.
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: Łukasz Ślachciak
Date: Sat, 31 May 2003 08:07
Date: Sat, 31 May 2003 08:07
15 lines
1306 bytes
1306 bytes
Dnia 2003-05-30 14:22, Użytkownik RafalB napisał: > Skoro AOL i MS pogodzily sie przyszlosc Mozzy i pochodnych moze byc > niepewna... jak zapatrujecie sie na te sprawe ? projekty moga pasc ? A tutaj jest link do tego co owej zgodzie pisze Microsoft... http://www.microsoft.com/presspass/press/2003/May03/05-29MSAOLSettlementPR.asp -- Pozdrawiam Łukasz Ślachciak // e-mail: nuan@pf.pl // www: http://klub.chip.pl/rombin
Re: Zgoda AOL i Microsoftu
Author: |<onrad
Date: Sat, 31 May 2003 11:03
Date: Sat, 31 May 2003 11:03
17 lines
1766 bytes
1766 bytes
Dnia 05/30/2003 11:40 PM, Użytkownik Zbigniew Braniecki napisał: > | > > >> Nie ma czego s takiego jak Mozilla windowsowa czy linuksowa luba jakas >> inna. Tą przeglądarke programiści starają się rozwijać jako >> uniwersalną na każdą platformę, to jeden z priorytetów tego projketu, >> więc nie masz co się martwić o przyszłość Mozilli w tej kwestii :) > > > W kwestii formalnej. Nie dokladnie. Ja wiem i rozumiem, ale nie chciałem się wgłębiać :) -- pozdrawiam, |<ońrad Karpieszuk ++ http://www.VivaMozilla.civ.pl Website said: "Use Internet Explorer 5 or better". So i used Mozilla.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads