Thread View: alt.pl.misc.samochody.skoda
3 messages
3 total messages
Started by MarBad
Thu, 14 Aug 2003 07:33
Mala przestroga dla poginajacych na gazie
Author: MarBad
Date: Thu, 14 Aug 2003 07:33
Date: Thu, 14 Aug 2003 07:33
39 lines
2577 bytes
2577 bytes
Witam, MyFavoritCar'92 sprawil mi przedwczoraj duzo problemu. Obiaw byl nastepujacy. Jechalem sobie slodko na gazie. Na koncu trasy przelaczylem na benzynke. Autko chwile pochodzilo i zgaslo. Probowalem je odpalic, ale bezskutecznie. Bylo pozno wiec dalem sobie spokoj. Nastepnego dnia rano, pelen nadziei, zakrecilem rozrusznikiem i odpalil za pierwszym razem... ale zgasl po kilkunastu sekundach. Kolega byl tak uprzejmy, ze przez dziesiec minut holowal mnie po okolicy, a ja bezskutecznie probowalem odpalic skodzinke. Ogolnie to z rury wydechowej wydobywalo sie sporo dymu (mialem wrazenie, ze siedze w Wartburgu), ale odpalal tylko na chwilke. Wygladalo to tak jakby nie dostawal paliwa. Rozkrecilem gore gaznika, przeczyscilem dyszke i ok. Ale okazalo sie, ze nie to bylo przyczyna. Przyczyna byla dla mnie zaskakujaca. Stopil mi sie do polowy plywak w gazniku !!! Mysle, ze przyczyna byla nastepujaca: Przez kilka dni jezdzilem na gazie, nie pzelaczajac autka wogole na gaz. Bylo cieplo, jezdzilem codziennie, wiec z odpalaniem nie bylo problemow. Podczas przelaczania na gaz czesc paliwa z gaznika jest spalana i zostaja resztki, w ktorych moczy sie plywak. Poniewaz jezdzilem kilka dni tylko na gazie nie bylo doplywu benzynki, a resztka paliwa w ktorej moczyl sie plywaczek wyparowala. Plywak zostal w gazniku bez chlodzenia, co wiecej oparl sie o dno gaznika, ktory jakby nie bylo jest tuz nad silnikiem (zadna nowosc). Wszystko nabralo podczas odpowiedniej temperauru i plywak sie nadtopil. Oczywiscie zaczal sie podtapiac itd.... I to tyle. Byc moze ktos bedzie mial inna uzasadniona przyczyne stopnienia sie plywaka, ale moja jest taka. Pozdrawiam Grupowiczow zycza jak najmniej tego typu niespodzianek. MarBad
Re: Mala przestroga dla poginajacych na gazie
Author: Dyzman
Date: Thu, 14 Aug 2003 16:28
Date: Thu, 14 Aug 2003 16:28
19 lines
1927 bytes
1927 bytes
Witam!!! Ciekawa teoria, ale to chyba nie to. Przez prawie 2 lata pomykałem zagazowanym Formanem rocznik 1994 i przyznam szczerze przez 80% eksploatacji auta w roku odpalałem na gazie i jeździłem. Pozostałe 20% przypada na okres niskich mrozów, czyli poniżej -5 stopni albo i mniej. Wiem, że tak nie powinno się robić, ale jak się mieszka w 100tys. mieście to ciężko się rozpędzić, żeby bez bólu przełączyć z benzyny na gaz i w tym czasie nie stanąć np. pod światłami, bo wtedy to jest problem z odpaleniem :-))) Przez ten okres zrobiłem 25tys. km i nic. Membrany w reduktorze wymieniłem ze starości, gaźnik był tylko regulowany. Gaźnikowiec tłumaczył mi to samo, że w przypadku gazu pływak pracuje na sucho i może być problem, ale z iglicą (jeśli dobrze to nazywam), bo się przeciera, czy jak tam, ale nie żeby się stopiło. Tak że nigdy nie miałem problemów z jazdą na benzynie, raczej coś się działo przy gazie :-))) Pozdrawiam!!! Włodek
Re: Mala przestroga dla poginajacych na gazie
Author: YliD
Date: Thu, 14 Aug 2003 23:10
Date: Thu, 14 Aug 2003 23:10
20 lines
1537 bytes
1537 bytes
Użytkownik "MarBad" <marbad@op.pl> napisał w wiadomości news:bhfe01$j8b$1@news2.ipartners.pl... > > Przyczyna byla dla mnie zaskakujaca. > Stopil mi sie do polowy plywak w gazniku !!! > Cześć Przez 3-lata jeździłem truckiem na gaz (na benzynie odpalałem tylko przy temperaturach poniżej 5C) i 2 razy miałem problem z pływakiem w gaźniku (pęknięty pływak na lucie). W serwisie tłumaczyli mi, że w pustym gaźniku pływak wykonuje "dziwne drgawki" podczas przepływu powietrza i wskutek uderzeń? ulega deformacji , przyjąłem to do wiadomości i zawsze w trasie w zapasie woziłem z sobą pływak:). pozdrowienia YliD
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads