Thread View: alt.pl.misc.samochody.fiat
9 messages
9 total messages
Started by Grzenio
Thu, 18 Feb 2010 09:19
naprawy i eksploatacje palio
Author: Grzenio
Date: Thu, 18 Feb 2010 09:19
Date: Thu, 18 Feb 2010 09:19
34 lines
3230 bytes
3230 bytes
Zgodnie z niegdysiejszą zapowiedzią relacji z eksploatacji Palio część chyba siódma ;) Stał sobie biedaczysko od świąt do połowy lutego pod kupą śniegu, a że specjalnie nie musiałem nigdzie jeździć a i z górą śniegu mi się walczyć nie chciało więc go prawie półtora miesiąca nie ruszałem - wiem wiem źle zrobiłem nie krzyczcie - i to w te najgorsze mrozy. Rad nie rad musiałem go w końcu odpalić, ale jak się spodziewałem akumulator padł zupełnie. Pamiętając, że go i tak już miałem wymienić postanowiłem czym prędzej zrealizować zamiar. Po pierwsze w markecie kupiłem jakieś chińskie kable rozruchowe - NIE KUPUJCIE - które okazały się potwornym badziewiem. Po dłuższej walce udało nam się wyciągnąć bydlaczka z zaspy i podłączyć kablami do zaprzyjaźnionego colta - wielkie dzięki Piotrze - ale niestety przekręcenie kluczyka skończyło się na niczym :(( chińskie kable są chyba za chude i nie można przez nie odpalić :((. Na szczęście pamiętałem o ładowaniu akumulatora :)) Podłączyliśmy wiec akumulator mojego bydlaczka pod ładowanie w colcie i po ok. 15. min palio odpalił bez problemu za pierwszym razem :). Muszę przyznać, że mi tym bardzo zaimponował :)). Podjechałem do marketu samochodowego (tego na 'N') i zakupiłem najmocniejszy akumulator, który wg. tabeli pasował do auta. Akumulator 298zl, wymiana na miejscu 32zł. Razem 330zł. Teraz odpala właściwie jak tylko ruszę kluczykiem :) Miodzio Niestety jak to z nieszczęściem bywa - chodzi parami - dzień później szlag trafił radio - na szczęście niedrogie ;). Zdaje się, że mam zwarcie na głośniku w prawych przednich drzwiach i radyjko nie wytrzymało :(. Muszę poszukać jakiegoś specjalisty. Podobno [DC] na Puławskiej w okolicy Woronicza jest warsztat??? NIe wiem muszę poszukać. Jak się z tym uporam oczywiście Was poinformuje. Chyba, że ktoś może polecić dobrego fachowca na Mokotowie. pozdrawiam grzenio
Re: naprawy i eksploatacje palio
Author: krzysiek82
Date: Thu, 18 Feb 2010 10:11
Date: Thu, 18 Feb 2010 10:11
19 lines
2107 bytes
2107 bytes
Grzenio pisze: > Niestety jak to z nieszczęściem bywa - chodzi parami - dzień później szlag > trafił radio - na szczęście niedrogie ;). Zdaje się, że mam zwarcie na > głośniku w prawych przednich drzwiach i radyjko nie wytrzymało :(. Muszę > poszukać jakiegoś specjalisty. Podobno [DC] na Puławskiej w okolicy > Woronicza jest warsztat??? NIe wiem muszę poszukać. Jak się z tym uporam > oczywiście Was poinformuje. Chyba, że ktoś może polecić dobrego fachowca na > Mokotowie. > Nie rozumiem za bardzo sensowności takiego postu, ale cóż :) donośnie zwarcia w głośniku to raczej do tego padnie końcówka nie całe radio, instalacja jest na tyle prosta, że może warto samemu się tym pobawić? Chociaż jeżeli płaciłeś za wymianę aku to może faktycznie lepiej samemu nie mieszać. Pamiętaj następnym razem aku kupuj w sklepie a nie markecie , tam po prostu te akumulatory nie schodzą z racji kosmicznych cen. -- krzysiek82
Re: naprawy i eksploatacje palio
Author: Grzenio
Date: Thu, 18 Feb 2010 11:10
Date: Thu, 18 Feb 2010 11:10
24 lines
2111 bytes
2111 bytes
> Nie rozumiem za bardzo sensowności takiego postu, ale cóż :) donośnie > zwarcia w głośniku to raczej do tego padnie końcówka nie całe radio, > instalacja jest na tyle prosta, że może warto samemu się tym pobawić? > Chociaż jeżeli płaciłeś za wymianę aku to może faktycznie lepiej samemu > nie mieszać. Pamiętaj następnym razem aku kupuj w sklepie a nie markecie > , tam po prostu te akumulatory nie schodzą z racji kosmicznych cen. > > -- > krzysiek82 akumulator kupiłem w Nurauto, ktory jest marketem samochodowym??? a co do zasadności postu na tej własnie grupie - no cóż: - jest o samochodach - jest o fiatach - jest o naprawach - jest o eksploatacji - jest pytanie - jest cena usługi/naprawy moze sie komus przyda - nie kazdy jest zapalonym majsterem samochodowym pozdrawiam grzenio
Re: naprawy i eksploatacje palio
Author: krzysiek82
Date: Thu, 18 Feb 2010 11:24
Date: Thu, 18 Feb 2010 11:24
9 lines
1494 bytes
1494 bytes
Grzenio pisze: > a co do zasadności postu na tej własnie grupie - no cóż: wiem wiem, tak tylko się zdziwiłem, że samemu tego nie robiłeś, zawsze patrze wszystko ze swojej perspektywy i to mój błąd bo fakt nie każdy musi się tym interesować :) -- krzysiek82
Re: naprawy i eksploatacje palio
Author: Grzenio
Date: Thu, 18 Feb 2010 11:28
Date: Thu, 18 Feb 2010 11:28
19 lines
1984 bytes
1984 bytes
Użytkownik "krzysiek82" <saab@user.pl> napisał w wiadomości news:hlj8mo$br7$1@nemesis.news.neostrada.pl... > Grzenio pisze: > > a co do zasadności postu na tej własnie grupie - no cóż: > > wiem wiem, tak tylko się zdziwiłem, że samemu tego nie robiłeś, zawsze > patrze wszystko ze swojej perspektywy i to mój błąd bo fakt nie każdy > musi się tym interesować :) > > -- > krzysiek82 nie mam cierpliwości, i nie mam gdzie, ciężko coś zrobic samemu w zimie pod blokiem. a i latem nie majac wielkiej wiedzy i możliwości przeważnie zdaję się na fachowców. w końcu od tego są :) pozdrawiam g
Re: naprawy i eksploatacje palio
Author: krzysiek82
Date: Thu, 18 Feb 2010 11:39
Date: Thu, 18 Feb 2010 11:39
15 lines
1589 bytes
1589 bytes
Grzenio pisze: > nie mam cierpliwości, i nie mam gdzie, ciężko coś zrobic samemu w zimie pod > blokiem. także niedawno miałem ten problem. >przeważnie zdaję > się na fachowców. w końcu od tego są :) > żeby jeszcze tylko to byli Fachowcy a nie fachowcy :( bo tych drugich jest zdecydowanie więcej :( -- krzysiek82
Re: naprawy i eksploatacje palio
Author: DanW
Date: Thu, 18 Feb 2010 16:13
Date: Thu, 18 Feb 2010 16:13
19 lines
2077 bytes
2077 bytes
> Na szczęście pamiętałem o ładowaniu akumulatora :)) Podłączyliśmy wiec > akumulator mojego bydlaczka pod ładowanie w colcie i po ok. 15. min palio > odpalił bez problemu za pierwszym razem :). Muszę przyznać, że mi tym bardzo > zaimponował :)). Podjechałem do marketu samochodowego (tego na 'N') i > zakupiłem najmocniejszy akumulator, który wg. tabeli pasował do auta. > Akumulator 298zl, wymiana na miejscu 32zł. Razem 330zł. Teraz odpala > właściwie jak tylko ruszę kluczykiem :) > Miodzio > Ja też wymieniałem akumulator tej zimy - miał 6 lat więc mnie to nie zdziwiło. Jeśli macie zamiar kupić akumulator to ceny w marketach są kosmiczne, sprawdziłem w tym na "n" na "t" i na "c" to najtańszy 74 Ah kosztował 459 zł (w promocji oczywiście jak wszystko co tam mają) firma o jakiej nie słyszałem więc postanowiłem nie ryzykować. Pojechałem do starego "Motoryzacyjnego" i okazało się, że za Bosch silver 74 Ah zapłacę o 150 zł mniej niż w markecie! do tego sprzedawca wymienił mi na miejscu i sprawdził napięcie ładowania bez dodatkowych opłat. Polecam zakupy z dala od marketów :) Dan.
Re: naprawy i eksploatacje palio
Author: \M.
Date: Thu, 18 Feb 2010 23:16
Date: Thu, 18 Feb 2010 23:16
25 lines
2181 bytes
2181 bytes
Jeśli masz w miarę nowoczesne radyjko to zwarcie go nie uszkodzi Końcówki mocy sa zabezpieczone bezpiecznikiem polimerowym. Jeśli jest zwarcie to odetnie moc. Jak zwarcie ustąpi to muzyka zagra. W aby w palio zdjąć głośnik to potrzeba minuty Użytkownik "krzysiek82" <saab@user.pl> napisał w wiadomości news:hlj9ik$ccu$2@nemesis.news.neostrada.pl... > Grzenio pisze: >> nie mam cierpliwości, i nie mam gdzie, ciężko coś zrobic samemu w zimie >> pod >> blokiem. > > także niedawno miałem ten problem. > >>przeważnie zdaję >> się na fachowców. w końcu od tego są :) >> > > żeby jeszcze tylko to byli Fachowcy a nie fachowcy :( bo tych drugich jest > zdecydowanie więcej :( > > -- > krzysiek82
Re: naprawy i eksploatacje palio
Author: Grzenio
Date: Wed, 24 Feb 2010 07:46
Date: Wed, 24 Feb 2010 07:46
20 lines
2317 bytes
2317 bytes
Użytkownik "\M." <marianpazdzioch@fiat.pl> napisał w wiadomości news:hlkhu1$pvs$1@atlantis.news.neostrada.pl... > Jeśli masz w miarę nowoczesne radyjko to zwarcie go nie uszkodzi > Końcówki mocy sa zabezpieczone bezpiecznikiem polimerowym. Jeśli jest > zwarcie to odetnie moc. > Jak zwarcie ustąpi to muzyka zagra. > witam tak bylo zwarcie w prawych przednich drzwiach. podjechalem do sklepu '12V' na Puławskiej przy Woronicza a tam Fachowiec z miernikiem szybciutko i bezproblemowow znalazl i usunal zwarcie koszt 40zl, a ze w sklepie maja niezly wybor glosnikow, to od razu wyminilem 'pierdziochy' na lepsze - nazwy nie pamietam :( glosniki 110zl, zamontowanie 30zl. Mam teraz niezla dyskoteke w aucie ;) bede mogl latem chlodzic lokcia w rytmie??? sam nie wiem hip hopu??? pozdrawiam grzenio
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads