🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.misc.samochody.fiat
10 messages
10 total messages Started by Fibran Thu, 13 Aug 2009 14:22
[SEJ1.1] Czym konserwować i inne
#25246
Author: Fibran
Date: Thu, 13 Aug 2009 14:22
14 lines
1378 bytes
Kupiłem pojazd: SEICENTO 1.1 2003 z autentycznym malutkim przebiegiem. Mam 
kilka pytań:

Chciałbym zakonserwować podwozie w moim fiaciku, czym to zrobić? kiedyś był 
bitex ale dzisiaj są chyba jakieś lepsze środki (szczególnie w innym kolorze 
niż czarny!) ?

Jaki olejem zalać seja 1.1 ?

Czy silnik 1.1 ma rozrząd kolizyjny ? pytam bo samochodzik ma 6 lat ale 
przebieg niewielki i nie wiem czy zmieniać pasek czy jeździć (da się ten 
pasek jakoś sprawdzić?)

Jak dostać się do świec w silniku 1.1?
Re: [SEJ1.1] Czym konserwować i inne
#25247
Author: Kalafior
Date: Thu, 13 Aug 2009 16:58
22 lines
1827 bytes
Są do konserwaji tzw. baranki puszka coś około 20 pln kosztuje. Olej 
najlepiej to 10W40, silnik jest bezkolizyjny rozrząd co 80-100 tys lub 5 
lat, a świece znajdziesz z tyłu pod filtrem powietrza.
Użytkownik "Fibran" <fibran@nospam.pl> napisał w wiadomości 
news:h6186f$3f0$1@inews.gazeta.pl...
> Kupiłem pojazd: SEICENTO 1.1 2003 z autentycznym malutkim przebiegiem. Mam 
> kilka pytań:
>
> Chciałbym zakonserwować podwozie w moim fiaciku, czym to zrobić? kiedyś 
> był bitex ale dzisiaj są chyba jakieś lepsze środki (szczególnie w innym 
> kolorze niż czarny!) ?
>
> Jaki olejem zalać seja 1.1 ?
>
> Czy silnik 1.1 ma rozrząd kolizyjny ? pytam bo samochodzik ma 6 lat ale 
> przebieg niewielki i nie wiem czy zmieniać pasek czy jeździć (da się ten 
> pasek jakoś sprawdzić?)
>
> Jak dostać się do świec w silniku 1.1?
>
>
> 
Re: [SEJ1.1] Czym konserwować i inne
#25248
Author: jian
Date: Fri, 14 Aug 2009 09:54
34 lines
1937 bytes
Fibran wrote:
> Kupiłem pojazd: SEICENTO 1.1 2003 z autentycznym malutkim przebiegiem. 
> Mam kilka pytań:
> 
> Chciałbym zakonserwować podwozie w moim fiaciku, czym to zrobić? kiedyś 
> był bitex ale dzisiaj są chyba jakieś lepsze środki (szczególnie w innym 
> kolorze niż czarny!) ?
> 


no możesz na przykład potraktować go woskiem ;)
nadaje się do profili zamkniętych i podwozia
w zależności od ilości napryskanego wosku jest przeźroczysty lub 
białawo-żółty

ale jak to wosk po czasie go woda wypłukuje z podwozia


 >
> Jaki olejem zalać seja 1.1 ?
> 

a na jakim jeździłeś ?

 >
> Czy silnik 1.1 ma rozrząd kolizyjny ? pytam bo samochodzik ma 6 lat ale 
> przebieg niewielki i nie wiem czy zmieniać pasek czy jeździć (da się ten 
> pasek jakoś sprawdzić?)
> 
> Jak dostać się do świec w silniku 1.1?
> 

po 6 latach nie ważne czy kolizyjny czy nie i tak bym radził go wymienić
szczególnie że nie wiadomo jak auto było użytkowane na 100%
Re: [SEJ1.1] Czym konserwować i inne
#25249
Author: Fibran
Date: Fri, 14 Aug 2009 12:57
24 lines
1784 bytes
>> Jaki olejem zalać seja 1.1 ?
>>
>
> a na jakim jeździłeś ?

samochód dopiero kupiłem, patrząc na konsystencję to jest tam jakiś
półsyntetyk, filtr oleju wygląda jakby od nowości nie był zmieniany,
samochód podobno stał w stodole i robił 1500km rocznie

kupiłem taki:
http://www.allegro.pl/item711249563.html
będzie ok?

>> Czy silnik 1.1 ma rozrząd kolizyjny ? pytam bo samochodzik ma 6 lat ale
>> przebieg niewielki i nie wiem czy zmieniać pasek czy jeździć (da się ten
>> pasek jakoś sprawdzić?)
>
> po 6 latach nie ważne czy kolizyjny czy nie i tak bym radził go wymienić
> szczególnie że nie wiadomo jak auto było użytkowane na 100%


o to chodzi żeby się przekonać jak ten pasek wygląda, czy dużo jest roboty
żeby się do niego dostać? zakładam że napinacza czy pompe wody nie będę
tykał
Re: [SEJ1.1] Czym konserwować i inne
#25250
Author: jian
Date: Mon, 17 Aug 2009 07:44
47 lines
2618 bytes
Fibran wrote:
>>> Jaki olejem zalać seja 1.1 ?
>>>
>>
>> a na jakim jeździłeś ?
> 
> samochód dopiero kupiłem, patrząc na konsystencję to jest tam jakiś
> półsyntetyk, filtr oleju wygląda jakby od nowości nie był zmieniany,
> samochód podobno stał w stodole i robił 1500km rocznie
> 
> kupiłem taki:
> http://www.allegro.pl/item711249563.html
> będzie ok?
> 


na pewno nie powinno mu zaszkodzić ale z tego co piszesz
ze stał w stodole to możesz spodziewać się pewnych dolegliwości
pamiętaj auto nieużywane szybciej się niszczy niż używane



>>> Czy silnik 1.1 ma rozrząd kolizyjny ? pytam bo samochodzik ma 6 lat ale
>>> przebieg niewielki i nie wiem czy zmieniać pasek czy jeździć (da się ten
>>> pasek jakoś sprawdzić?)
>>
>> po 6 latach nie ważne czy kolizyjny czy nie i tak bym radził go wymienić
>> szczególnie że nie wiadomo jak auto było użytkowane na 100%
> 
> 
> o to chodzi żeby się przekonać jak ten pasek wygląda, czy dużo jest roboty
> żeby się do niego dostać? zakładam że napinacza czy pompe wody nie będę
> tykał
> 

no to źle zakładasz

do paska masz dobre dojście
ja już robisz pasek zrób i pompę
co do napinacze to nie wspominam bo to się wymienia razem z paskiem zawsze


jak już wyżej pisałeś to po 6 latach stania może być tak że pompa jest 
skorodowana, albo ośka zatarta lekko bo nie miała ruchu ;) i jak teraz 
odpalisz i pojeździsz to padnie np po 2kkm albo po 10kkm albo po 200km 
nie da się powiedzieć i znów będziesz robił rozrząd
szkoda czasu i pieniędzy na ewentualne "a może wytrzyma"
Re: [SEJ1.1] Czym konserwować i inne
#25251
Author: tp
Date: Tue, 18 Aug 2009 11:35
13 lines
1483 bytes

Użytkownik "Fibran" <fibran@nospam.pl> napisał

> o to chodzi żeby się przekonać jak ten pasek wygląda, czy dużo jest roboty
> żeby się do niego dostać? zakładam że napinacza czy pompe wody nie będę
> tykał

hm, piszesz o faktycznym rozrządzie czy o pasku alternatora? Sam mam 
Seiczaka i za cholere w końcu nie wiem czy tam jest łańcuch rozrządu?

Pozdrawiam
tp 
Re: [SEJ1.1] Czym konserwować i inne
#25252
Author: Fibran
Date: Tue, 18 Aug 2009 14:05
11 lines
1536 bytes
> hm, piszesz o faktycznym rozrządzie czy o pasku alternatora? Sam mam 
> Seiczaka i za cholere w końcu nie wiem czy tam jest łańcuch rozrządu?

o pasku rozrządu, w seju 1.1 jest pasek , w seju 0.9 jest łańcuch

rozmawiałem ze znajomym który ma seja 1.1 2003 i wymienił profilaktycznie 
pasek po 6 latach, mechanik oglądał ten pasek i podobno był idealny bez 
śladów zużycia czy pęknięć

teraz mam inny problem: muszę zmienić wydech tylko nie wiem jaki ma być do 
seja 1.1 MPI - podobno jakiś jednoczęściowy długi???
Re: [SEJ1.1] Czym konserwować i inne
#25253
Author: tp
Date: Tue, 18 Aug 2009 17:21
18 lines
1602 bytes

Użytkownik "Fibran" <fibran@nospam.pl> napisał


> teraz mam inny problem: muszę zmienić wydech tylko nie wiem jaki ma być do 
> seja 1.1 MPI - podobno jakiś jednoczęściowy długi???

To dość popularna przypadłość.

Ja mam 0.9 więc nie wiem czy na 100% jest tak samo (jak się okazuje z 
paskiem jest inaczej).

Wydech najlepiej wymienić na cały, długi - nie bawić się w spawanie w 
kawałki itp.

Pozdrawiam
tp 
Re: [SEJ1.1] Czym konserwować i inne
#25254
Author: Fibran
Date: Fri, 28 Aug 2009 16:47
11 lines
1338 bytes
kolejny problem: rdza od amorów z przodu, znajomy tez ją miał i skończyło
się przerzutami na nadwozie i dalej koniecznością wspawania nowych mocowań
amortyzatorów

nie chce mi się wymontowywać amortyzatorów, kupiłem gumowe osłony tylko nie
wiem czym tą korozję zastopować, może po prostu zawekować to jakimś smarem
grafitowym ?

chodzi o te miejsca:
http://hosting11.imagecross.com/image-hosting-12/1398C9473945_8.jpg
Re: [SEJ1.1] Czym konserwować i inne
#25255
Author: BogdanP
Date: Sun, 30 Aug 2009 11:08
30 lines
2737 bytes
> kolejny problem: rdza od amorów z przodu, znajomy tez ją miał i skończyło
> się przerzutami na nadwozie i dalej koniecznością wspawania nowych mocowań
> amortyzatorów
>
> nie chce mi się wymontowywać amortyzatorów, kupiłem gumowe osłony tylko 
> nie
> wiem czym tą korozję zastopować, może po prostu zawekować to jakimś smarem
> grafitowym ?

Jeśli chodzi o korozję w samochodzie to mimo woli przypomniał mi się 
przypadek mojego przyjaciela...
Facet był okazem zdrowia. Przed nowym rokiem zaczął narzekać trochę na 
trawienie. Dwa miesiące były jakieś tabletki na trawienie i różne sposoby 
babcine. Następnie lekarze postanowili zobaczeć co tam w środku w nim 
przeszkadza. Otworzyli, zobaczyli i jeszcze prędzej zaszyli. W lipcu byłem 
na pogrzebie.
Z korozją w aucie jest podobnie. Jakieś tam drobne plamki rdzy - kto by sie 
tam przejmował takimi pierdołami. Zdziwienie wielkie jeśli blacharz wymienia 
całe progi i jeszcze coś tam w środku (oczywiście nie za darmo) - a tam były 
tylko jakieś maleńkie dziurki.
Niestety rdza ma przykry zwyczaj działać w ukryciu. Jeśli piszesz "nie chce 
mi się" to skazujesz auto na śmierć. Wyjęcie amorków jest naprawdę drobną 
sprawą do zrobienia na parkingu przed domem. Trochę gorzej z oczyszczeniem 
wnęk (kielichów) amortyzatorów. Oczywiście od spodu. Następnie pędzel i 
stara dobra minia. W żadnym wypadku natrysk. Podejżewam że nie masz 
założonych plastikowych nadkoli a to jest najlepsza profilaktyka - załóż je. 
Jak już to wszystko zrobisz, to w wolnej chwili oskrob i pomaluj te 
zardzewiałe miejsca widoczne na zdjęciu.
I radzę zrobić to wszystko przed zimą zanim pojawi się sól na jezdniach. 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads