🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.milosc
Article #217

Re: Miłość przetrwa!

#217
From: Pinex
Date: Wed, 12 Dec 2001 19:59
105 lines
4751 bytes
Użytkownik "Krystyna" <klopata@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9v4ffh$gki$2@news.onet.pl...
> > Wszyscy znani mi ludzie
> > (poczawszy od moich starszych) bedacy w trwalych i udanych zwiazkach
> > trwajacych przynajmniej od 5 lat w gore twierdza, ze milosc jako
oddzielny
> ,
> > nadzwyczajny i trwaly stan miedzy kobieta a mezczyzna po prostu nie
> > istnieje. Mowia o istniejacym miedzy nimi przyzwyczajeniu, przyjazni,
> > wspolnej zaleznosci, o dzieciach jako wspolnym celu, ale nikt nie mowi
tam
> > juz o milosci. Kiedy pytam ich o to, to z reguly pukaja sie w czolo i
mowi
> a
> > ze namietnosc jest dla nastolatkow a w kazdym udanym zwiazku to juz
tylko
> > pozostaje przyzwyczajenie i przywiazanie.
> Muszę przyznać, że dziwnych ludzi spotykasz. Mój związek spełnia podane
prze
> z Ciebie kryteria z nawiązką :-)

Ile juz trwa?


I nadal mówię o miłości (namiętność to tylk
> o jej część),


Widac, ze jestes wciaz niezle naszprycowana chemia i sadze, ze to jest
jeszcze dosc krotki zwiazek i nie ustaly w nim
irrracjonalne emocje skoro jest w nim wciaz namietnosc. Namietnosc jest
przeciwienstwem realizmu, poniewaz jest nadmiernym zachwytem a zaden
smiertelnik nie zasluguje na nieustanny zachwyt. Taki wniosek jest nie tylko
sluszny z punktu widzenia psychologii, ale jest tez sluszny z punktu
widzenia samej logiki. Vide tez przekrojowe badania psychologiczne na
temat intensywnosci zaangazowania w zwiazkach w Bogdan Wojciszke,
"Psychologia milosci", Gdansk 2001, strona 14 i nastepne.



> nadal twierdzę, że jestem zakochana.


Nie, co najwyzej jestes jeszcze ciagle niezle nahajowana. Nazwijmy to smialo
po imieniu.



 I podobnie twierdzi wielu
> naszych przyjaciół :-)


Ile trwaja ich zwiazki?



> Nie twierdzę, że NIEKTÓRZY ludzie mogą być ze sobą tylko z
przyzwyczajenia,
> ale szczerze im współczuję, bo przywiązać to się można do nogi od stołu
;-)


Aaa tam, nie badz tanim demagogiem. Powszechnie wiadomo, ze kazdy zwiazek
przechodzi  w sobie fazy spadku zaangazowania i w koncu pozostaje tylko
przyzwyczajenie. Nie jestes z innej planety, zeby przezywac to wedle innych
schematow tak typowych dla reszty naszej populacji. Przypuszczam, ze Twoj
zwiazek jest jeszcze dosc krotki a
twoj facet wciaz atrakcyjny fizycznie skoro twoj przypadek jest taki
euforyczny jak go opisujesz. Zaden smiertelnik nie zasluguje na to zeby byc
nieustannym zrodlem zachwytu i namietnosci. Wszyscy stanowimy pewien
psychologiczny schemat, ktory w koncu podlega latwemu obliczeniu przez
naszego partnera i przyjscie rutyny w stosunkach interpersonalnych jest
nieuchronne (z gory wiadomo co sie po partnerze spodziewac).  Zwlaszcza, ze
z "ukochanym" przebywamy wystarczajaco duzo (czasem 24 godziny na dobe),
zeby
sie nam przejadl (i odwrotnie tez oczywiscie). Wszyscy sie troche roznimy,
ale partner w koncu "wyuczy" sie nas na pamiec jak wiersza. To nieuchronne.
Czemu mam wierzyc, ze na tle szesciomiliardowej populacji
jestes czyms wyjatkowym?


> > Coz to wielkiego, skoro takie cos
> > jest tez miedzy przyjaciolmi, takze plci meskiej.
> Przyzwyczajenie czy przywiązanie może i tak, ale nie miłość


Milosc nie istnieje, jest ona tylko mitycznym artefaktem naszej grecko
rzymskiej kultury. Masz jakies halucynacje do cholery?


 (chyba że mówimy
> tu o tej, którą nazywamy "przyjacielską", ale to raczej NTG).


Przyjazn sie specjalnie nie rozni od przyzwyczajenia w zwiazku miedzy
kobieta a mezczyzna (z autopsji).

P.


> Pozdrawiam
> Krystyna
>
>
Technical Details
Message-ID: <9v8cqu$2b5$1@news.tpi.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.ipartners.pl!news.nask.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
References: <9uv7go$iq7$1@news.tpi.pl> <3c133d63@news.vogel.pl> <9uvf1l$jpg$1@news.tpi.pl> <3c1343fc@news.vogel.pl> <9uvl6f$bpe$1@news.tpi.pl> <3c137c97@news.vogel.pl> <9v00i6$lsb$1@news.onet.pl> <9v2i6v$lru$1@news.tpi.pl> <9v4ffh$gki$2@news.onet.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.ipartners.pl!news.nask.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "Pinex" <pinejro@poland.com>
Newsgroups: alt.pl.milosc
Subject: Re: Miłość przetrwa!
Date: Wed, 12 Dec 2001 20:59:55 +0100
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 139
Message-ID: <9v8cqu$2b5$1@news.tpi.pl>
References: <9uv7go$iq7$1@news.tpi.pl> <3c133d63@news.vogel.pl> <9uvf1l$jpg$1@news.tpi.pl> <3c1343fc@news.vogel.pl> <9uvl6f$bpe$1@news.tpi.pl> <3c137c97@news.vogel.pl> <9v00i6$lsb$1@news.onet.pl> <9v2i6v$lru$1@news.tpi.pl> <9v4ffh$gki$2@news.onet.pl>
NNTP-Posting-Host: qk27.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
X-Trace: news.tpi.pl 1008187039 2405 217.99.20.27 (12 Dec 2001 19:57:19 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: Wed, 12 Dec 2001 19:57:19 +0000 (UTC)
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.50.4133.2400
X-MSMail-Priority: Normal
X-Priority: 3
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4133.2400
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit