🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.milosc
Article #45455

Bardzo trudna sytuacja (pomocy)

#45455
From: sansalvador
Date: Wed, 21 Dec 2005 21:13
44 lines
3466 bytes
Witam!!
Moja historia wygląda następująco:
Jakieś 2,5 roku temu poznałem wspaniałą dziewczynę.
Nasza znajomość ewoluowała, co prawda na początku kiedy jeszcze
była wolna to mi wydawało sie ze jest właśnie zajęta;] , jak juz
byłem pewny ze jest wolna to w mojej małej główce narodziła sie
myśl - "To nie twoja liga, i tak nie masz co próbować".
Zostałem potem uświadomiony (przez nią tez) ze jak nie moja liga to
czyja??
Więc zaczałem działać intensywniej troszeczkę. Ale co proszę??
Okazało sie ze w tym czasie Ona sie juz z kimś związała (jest z nim
od roku)
Między nami jest taka dziwna sytuacja:
Ona mówi ze mam wszelkie predyspozycjie zeby z Nią być... ale zeby
powiększyć miejsce jakie zajmuje w Jej sercu to trzeba przeprowadzić
rozbiórkę tego co tam juz jest. (Jej związek sie sypie i to mocno,
solidnie kłucą sie o takie pierdoły). Powiedziała mi ze to ze
jeszcze z nim jest wynika tylko z tego ze jemu na niej zalezy (to jest
chyba jego pierwszy powazny związek).
Jak widziałem ze ich związek sie sypie to dawałem Jej coraz mocniej
znać ze mi na niej bardzo zalezy. W zamian dostałem odpowiedz ze
jeszcze z nim jest (obydwoje wyznają teorię "lepienia" tego co sie
psuje). No to ja na to ze dobrze bo jak by Ona odeszła od niego to
czułbym sie okropnie ( ze to z mojego powodu)
A właśnie nie napisałem wcześniej ale ostatnio (jakieś 2 tyg)
kolezka dowiedział sie o moim istnieniu, dość nieprzyjemnie ale sie
dowiedział, przeczuwał tą sytuację, domyślił sie ze to chodzi o
mnie.
I właśnie po tej ich rozmowie odnośnie mnie, zaczęło sie psuć
bardzo między nami, Ona stała sie w stosunku do mojej osoby bardzo
chłodna nasz kontakty ograniczają sie de facto do wymiany zdań:
-cześć
-cześć
To wynika moim zdaniem z tego ze On nią steruje
to ich lepienie związku polega na ciągłych kompromisach
I czy koleżka nie postawił warunku albo MY albo zanjomość z NIM
(mną)
Moje zamiary nie ograniczają sie jasne do przyjacielskiej znajomości
Nie wiem jak sie do tego odnosić ?? Zrezygnować?? Dalej w to brnąć
?? czekać na to az sie ich związek posypie konkretnie??
narazie realizuję tą ostatnią opcję ;]
Mogę odpowiedzieć na wasze pytania, przedstawiłem sytuację w
wielkim skrocie, więc gdyby ktos chciał pomóc, to służę
odkładnymi relacjami oraz danymi ;]
Technical Details
Message-ID: <1135199597.315748.140650@g47g2000cwa.googlegroups.com>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.icp.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!g47g2000cwa.googlegroups.com!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.icp.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!g47g2000cwa.googlegroups.com!not-for-mail
From: "sansalvador" <sansalvador@o2.pl>
Newsgroups: alt.pl.milosc
Subject: Bardzo trudna sytuacja (pomocy)
Date: 21 Dec 2005 13:13:17 -0800
Organization: http://groups.google.com
Lines: 45
Message-ID: <1135199597.315748.140650@g47g2000cwa.googlegroups.com>
NNTP-Posting-Host: 83.31.46.147
Mime-Version: 1.0
X-Trace: posting.google.com 1135199602 25027 127.0.0.1 (21 Dec 2005 21:13:22 GMT)
X-Complaints-To: groups-abuse@google.com
NNTP-Posting-Date: Wed, 21 Dec 2005 21:13:22 +0000 (UTC)
User-Agent: G2/0.2
X-HTTP-UserAgent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.12) Gecko/20050919 Firefox/1.0.7,gzip(gfe),gzip(gfe)
Complaints-To: groups-abuse@google.com
Injection-Info: g47g2000cwa.googlegroups.com; posting-host=83.31.46.147;   posting-account=zZBrjA0AAAASLtdP3RYlWoM3hJhWEAgk
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit