Article View: alt.pl.milosc
Article #659Re: Odp. Milosc jst urojeniem
From: MarFi
Date: Sat, 15 Dec 2001 22:35
Date: Sat, 15 Dec 2001 22:35
194 lines
8205 bytes
8205 bytes
> > > Moja starsza tez mowila starszemu, ze go kocha, a gdy pytalem jak sie > > > odczuwa milosc po 25 latach to mi mowila, ze wlasciwie nie czuje nic > poza > > > przyzwyczajeniem do niego. > > > > No, to wiele wyjaśnia. Wiem już, czemu nie wierzysz w prawdziwą miłość. > > > Aaaa tam wiesz.... to tylko jedna z setek przeslanek dla ktorych nie wierze. > > Gdybyś miał odpowiednie wzorce wyniesione ze swojego domu, wiedziałbyś na czym polega miłość. Jest to podstawowa wiedza współczesnej psychologii, na którą się powołujesz. > > > > > Przeciwnie. Nie sprowadzam miłości do rutyny. Ta faktycznie zagraża > > > > związkowi. > > > > > > > > > Znow jestes niepoprawnym marzycielem. Rutyna musi przyjsc we wszystkim z > > > natury rzeczy. > > > > Niepraeda, nie musi. To nie chodzi o to, żeby codziennie wprowadzać > > urozmaicenia, bo to wtedy nie byłyby urozmaicenia. To trzeba robić co > jakiś > > czas. > > > > Nikt nie ma sily wprowadzac urozmaicen przez 20 lat. Opanuj sie, nikt nie > jest syzyfem. To nie kosztuje wcale dużo wysiłku. Od czasu do czasu miłe słówko, kwiaty, wyjście do kina, teatru, do znajomych. Tego nie robi się codziennie, ale jest bardzo ważne. Pozwala zapobiec rutynie. Zwlaszcza facet, ktory > z natury jest poligamista (sam to przyznajesz) bardzo szybko nudzi sie > zadowoleniem ze swego zycia seksualnego z jedna tylko partnerka..... Chciałby mieć wiele partnerek, ale jeśli kocha jedną, to jej nie będzie zdradzał. Miłość wymaga również wyrzeczeń. Kobieta też musi się w dużym stopniu dostosować. > Mowiac tu wiec o urozmaiceniu zwiazku masz na mysli chyba tylko swoj skok w > bok. > > Ha ha ha Ha ha ha > > Jesli chodzi o nasze slabe meskie zaangazowanie w monogamicznosc zwiazkow to > mozna podac pare danych z badan nad zwiazkami. > > I tak, wszystkie dane jednomyslnie wskazuja wieksza czestosc zdrad mezczyzn > niz > kobiet: No, to całkiem logiczne. > > Spadek zainteresowania partnerem jest w pierwszych latach zwiazku wiekszy ze > strony mezczyzn niz kobiet (badanie Pfeiffer i Davisa z 1972). > > W pierwszych 4 latach malzenstwa na spadek zainteresowania i oznak milosci > skarzy sie juz od 8 do 18 % kobiet, podczas gdy skarzacych sie na to > mezczyzn jest az o polowe mniej. W pierwszym roku malzenstwa juz 64 % > kobiet skarzy sie tez, ze maz przestaje zwracac uwage na ich slowa a po 4 > latach zwiazku skarzacych sie na to kobiet jest az 80 % (za Buss, "Ewolucja > pozadania", s. 222). > > Analogiczne skargi mezczyzn sa pomijalnie male - po roku 18 %, a po 4 latach > ok. 30 % (za Buss, tamze). > > Rownie kiepsko jest ze zwracaniem uwagi na > uczucia partnera. Zaledwie po 5 latach zwiazku juz prawie 60 % kobiet (!) > skarzy sie, ze maz nie zwraca juz uwagi na ich odczucia (az strach pomyslec > jak ten wynik skacze np. po 10 latach - za Buss, tamze). > > Ciekawe jest tez badanie, ktore mowi, ze zaledwie po 4 latach malzenstwa juz > ok. 40 % mezczyzn skarzy sie na to, ze musi kobiecie okazywac uwage i > czulosc (za Bussem, tamze). > > "Wszystko to sugeruje spadek zaangazowania uczuciowego, postepujacy w miare > trwania malzenstwa. Spadek ten jest przy tym znacznie dotkliwiej odczuwany > przez kobiety niz przez mezczyzn" (Buss, tamze). > > Gdzie niby ta milosc, nieprzecietne uczucie ktore wszystko zwycieza, skoro > az tyle ludzi sie jej nie moze w swym zyciu doszukac, jak to widac z > powyzszego? To proste, ona normalnie nie istnieje, jest tylko tandetnym > wytworem naszej idealistycznej i zarazonej romantyzmem kultury. > Ze wszystkim się zgadzam, tylko nigdzie nie wymieniłeś tej magicznej liczby 100%! Ja wiem, że dla mężczyzny naturalne jest dążenie do współżycia z wieloma kobietami. Ale to nie świadczy, że nie jest MOŻLIWA miłość do końca życia. (Albo ściślej do późnej starości, bo można przeciż umrzeć młodo). A że w większości przypadków tak nie jest, to prawda. Jest to spowodowane wpadaniem w rutynę, której jednak można uniknąć. Wiem, bo obserwuję swoich rodziców. Dla mnie to jest koronny dowód. Nikt mi nie powie, że to zwykłe przyzwyczajenie, bo widzę, że oni sobie okazują uczucia. Tu nie ma rutyny. > > Podaje to za T. Gregor, "Anxious pleasures. The sexual lives of an Amazon > people", Chicago 1985, s. 84, 72. > > Wiesz jak istotne jest dla zaangazowania w zwiazku zadowolenie z pozycia > seksualnego. Zwlaszcza dla nas. To proste, jesli nie masz zadowolenia z > pozycia (a jak wynika z powyzszego ono spada wbrew naszej woli po jakims > czasie), to z czasem sila rzeczy nie bedziesz sie w zwiazku czul dobrze i > widzial motywacji aby go pielegnowac. No chyba, ze tak dla kaprysu. > W pożciu seksualnym również istnieje zagrożenia wpadnięcia w rutynę. Wszystko jest analogicznie, jak poprzednio. > Wychodzi to w praktyce. Rozmawialem kiedys z jednym ksiedzem, ktory zajmowal > sie od lat sprawa uniewazniania malzenstw sakramentalnych. Mial wielka > praktyke. Mowil, ze najwiecej pozwow o uniewaznienie malzenstw, przychodzi > wlasnie od mezczyzn. Pozwy od kobiet - tu cytat z jego slow - to "wyjatkowo > rzadka sytacja". > Zycie rzadzi sie raczej > brutalnymi prawidlami biologicznymi a nie jakims mitycznym uczuciem danym > nam od niby od bogow. Religii w to nie mieszajmy. To nie ta strona, nie wypada, ktoś może poczuć się urażony itd. Po co? > > > > > Nic nie jest bowiem na tyle urozmaicone, zeby nie bylo > > > niezmienne. Jako klimatolog z wyksztalcenia powinienes o tym wiedziec > > lepiej > > > ode mnie, ze z czasem to prawie zawsze z gory wiadomo jaka pogoda > bedzie. > > NIGDY nie wiadomo, jaka pogoda będzie. > > > A jednak wiekszosc prognoz pogody sprawdza sie. Większość to nie wszystkie. Zresztą co to znaczy, że prognoza się sprawdziła? Zależy gdzie, w jakich okolicznościach, w jakim czasie, w jakiej skali, w jakim terminie itd. Nie można tak upraszczać tematu. > > > > > Jesli milosc istnieje jako cos nadzwyczajnego, to po co w ogole > > > > > takie wysilki zeby zwiaek utrzymac? Ona sama nie wystarczy? > > > > > > > > > Nie. > > > Zatem jest pomijalnie nieistotnym dla trwania zwiazku urojeniem. Nie rozumiem, o co ci chodzi. Dlacaego jeśli mołość trzeba pielęgnować, to jest ona urojeniem? > > > > > Gdyby byla czyms nadzwyczajnym, to nie trzeba by jej bylo wyreczac > > > wysilkiem. > > > > Nie widzę związku. Kto powiedział, że nadzyczajnej miłości nie trzeba > > wyręczać wysiłkiem? Miłość właśnie wymaga wysiłku, bo trzeba ją > pielęgnować. > > Ja nie twierdziłem, że miłość jest łatwa. > > > W ten sposob to i nawet pojedynek bokserski mozna by nazwac specyficznym > sposobem wyrazania wzajemnej milosci bokserow do siebie. Nie można miłości porównywać do pojedynku bokserskiego. Oczywiście, różnice w psyhice płci są znaczne, ale większość cech łączy kobiety i mężczyzn, a niedzieli.
Technical Details
Message-ID:
<3c1bd0ad$1@news.vogel.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.vogel.pl!nnrpReferences:
<3c15faae$1@news.vogel.pl> <9v8cqg$27a$1@news.tpi.pl> <3c17c7fe$1@news.vogel.pl> <9vaadh$9ol$1@news.tpi.pl> <3c18b21b@news.vogel.pl> <9vag79$ers$1@news.tpi.pl> <3c191a82@news.vogel.pl> <9vfbjh$np9$1@news.tpi.pl> <3c1b35bc$1@news.vogel.pl> <9vfd5i$5s8$1@news.tpi.pl> <3c1b3bb8@news.vogel.pl> <9vgg9i$7p0$1@news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
From: "MarFi" <marfi6@wp.pl> Newsgroups: alt.pl.milosc References: <3c15faae$1@news.vogel.pl> <9v8cqg$27a$1@news.tpi.pl> <3c17c7fe$1@news.vogel.pl> <9vaadh$9ol$1@news.tpi.pl> <3c18b21b@news.vogel.pl> <9vag79$ers$1@news.tpi.pl> <3c191a82@news.vogel.pl> <9vfbjh$np9$1@news.tpi.pl> <3c1b35bc$1@news.vogel.pl> <9vfd5i$5s8$1@news.tpi.pl> <3c1b3bb8@news.vogel.pl> <9vgg9i$7p0$1@news.tpi.pl> Subject: Re: Odp. Milosc jst urojeniem Date: Sat, 15 Dec 2001 23:35:23 +0100 Lines: 198 X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.00.2615.200 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.00.2615.200 NNTP-Posting-Host: chello062179025191.chello.pl X-Original-NNTP-Posting-Host: chello062179025191.chello.pl Message-ID: <3c1bd0ad$1@news.vogel.pl> X-Trace: news.vogel.pl 1008455853 chello062179025191.chello.pl (15 Dec 2001 23:37:33 +0100) X-Complaints-To: Usenet@news.vogel.pl Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.vogel.pl!nnrp MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit