Article View: alt.pl.milosc
Article #46835Re: czy jestem prymitywna?
From: Flyer
Date: Mon, 11 Sep 2006 04:20
Date: Mon, 11 Sep 2006 04:20
106 lines
6303 bytes
6303 bytes
Eline; <ee22f8$vh$1@inews.gazeta.pl> : > > "Flyer" <flyer@poczta.gazeta.pl> wrote in message > news:ee1nio$1pb$1@atlantis.news.tpi.pl... > > Eline; <ee143f$1pu$1@inews.gazeta.pl> : > > > [...] > > > > Skoro jednak napisałaś, to co napisałaś, to za bardzo nie ma z czym > > konfrontować - jest tak jak w moim ostatnim zdaniu - to nie dziewczyna, > > ale tamten związek, "raj utracony". Co w nim było takiego? Zamiast > > fukać, zapytaj, zmuś do odpowiedzi i nie reaguj, zmuś go do werbalizacji > > jego emocji. > > Tia. Wkurwi się, że go męczę, i tyle będzie. Usłyszałam to, o czym napisałam > w pierwszym poście, i bardzo wątpię, żeby chciał mi powiedzieć coś jeszcze. > On nie lubi odpowiadać mi na pytania, szczególnie typu "co właściwie masz na > myśli?". Odpowie "to, co powiedziałem", może doda "zacznij wreszcie myśleć > samodzielnie". Ale bez tego on nie zrozumie na czym polega jego problem. Może miec gorszy stan psychiczny, ale jeżeli to nie to, to bez udziału z jego strony się nie obejdzie. Miałem znajomego, który z rozrzewnieniem wspominał dawne prace, a obecną tylko "rzeczowo" krytykował - a w gruncie rzeczy chodziło tylko o to, że obecna go bardziej męczy, a jego krytykanctwo prawdopodobnie jeszcze bardziej powodowało, że nie lubił obecnej pracy. Ale niestety to był typ "niereformowalny", nie potrafił przegrywać. Gdybyś go spotkała, to byś pomyślała - miły, dojrzały, wie czego chce od życia, ma zainteresowania i swoje zdanie, gdybyś była z nim dłużej, to byś pomyślała - prowokator, ucieczkowicz od wysiłku, który nie zostaje wynagrodzony od razu, cham, niecierpliwiec, pasywny, którego zainteresowania są jedynie przykrywką dla kontaktów z innymi, złośnik i złosliwiec. Próbowałem go delikatanie zniechęcić do krytykanctwa, próbowałem wprost - nie dawało się, nie rozumiał w czym rzecz, bo zawsze był tym, który "wie czego chce od życia". > > > >> Bo widzisz, wkurza mnie obecność czegoś, z czym z założenia nie mogę > >> "konkurować". > > > > ;) Nie musisz. To zbieżność podmiotów tego samego typu, wystepujących w > > opisie - tam związek i tu związek, tam kobieta i tu kobieta. > > Rozumiem, że uważasz, że to nie ma wpływu na naszą relację? Niech sobie > biedaczek marzy? ;) Konfrontacja nie ma już wpływu - konfrontacja, o której wspominałem, miała własnie za zadanie spowodować to, co powyżej i "odcięcie" go od obsesji na punkcie poprzedniej dziewczyny. Marzenia mają, ale trudno powiedzieć, na ile są one prawdziwe - to zależy od jego pamięci emocji i zdarzeń. Jeżeli ma niezbyt dobrą pamięć emocji i zdarzeń, to jego marzenia są "czymś" - swoistą konstrukcją budowaną na bieżąco w odpowiedzi na reakcje świata realnego - gdyby miał dobrą pamięć, to może starałby się przenieść "marzenia" do rzeczywistości, jeżeli ma złą, to on cały czas buduje w sobie tę konstrukcję, więc nie dziwne, że nie ma czego przenosić na zewnątrz, zamiast tego przenosi do wewnątrz. Może masz faktycznie zresztą trudne zadanie - to tak jak związek z alkoholikiem lub zazdrośnikiem. Kiedy próbujesz nakłonić alkoholika do niepicia, to ten ucieka od "krytyki" i braku "zrozumienia" w alkohol, kiedy próbujesz stonować zazdrośnika, to ten doznaje coraz większego uczucia braku akceptacji i staje się jeszcze bardziej zazdrosny - równia pochyła. > Ale gdyby > > facet wspominał swoje lata szkolne, to nie masz nawet odrobiny chęci i > > potrzeby konkurować? Dlaczego? Przeciez skoro wspomina, to znaczy, że > > dobrze się czuł, lepiej niż teraz. > > Gdyby z jego wypowiedzi wynikało, że wtedy było super, a teraz już jest i > musi być do dupy, to tak, byłoby mi źle. Bo to by znaczyło, że obecne > potencjalne źródła szczęścia są dla niego guzik warte. Ale dopóki to jest > tak, że każdy etap życia ma swoje plusy i minusy i teraz nie musi być > gorzej, to... jest czego szukać, o co walczyć. > Gdyby już nic nie miało być tak fajne jak kiedyś, to lepiej się zastrzelić > po odebraniu świadectwa maturalnego. Widzisz, nie cierpię bylejakości. Poprzez analogie z gościem, o którym wspomniałem powyżej - on nawet byłby fajnym człowiekiem, pod warunkiem, że trafiłby na osobę bezgranicznie w niego wsłuchaną, nie powodującą, że miałby poczucie przegranej, nie stawiającą kłopotliwych pytań i zadań - ot jego partnerką powinna być śliniąca się na jego widok małolata. Jaka byłaś, kiedy się poznaliście, jak zmieniły się wasze relacje od początku związku? > >> Tyle że on niby chciałby nowych rzeczy, ale w praktyce nic mu się nie > >> podoba... > >> Np. mamy dziecko. Chciane. I to jest kolejny powód, żeby wymyślać, co > >> robię > >> źle... > > > > "Stare dobre małżeństwa", w których żona na widok męża dostaje kurwicy, > > a mąż na widok żony takoż. ;) Robiąc kłótnie pogłębiasz przepaść. > > > Wiesz, to jemu ciągle coś się nie podoba, nawet jeśli wie, że naprawdę nie > chciałam zrobić mu na złość, to się wścieka i wymyśla mi nowe wady... Czyli "stracił do Ciebie zaufanie", bo przestałas mu dawać bezgraniczną akceptację? Flyer -- gg: 9708346
Technical Details
Message-ID:
<ee2oak$4p8$1@nemesis.news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<eds7gu$nv3$2@inews.gazeta.pl> <edv7ma$ger$1@atlantis.news.tpi.pl> <ee143f$1pu$1@inews.gazeta.pl> <ee1nio$1pb$1@atlantis.news.tpi.pl> <ee22f8$vh$1@inews.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: Flyer <flyer@poczta.gazeta.pl> Newsgroups: alt.pl.milosc Subject: Re: czy jestem prymitywna? Date: Mon, 11 Sep 2006 06:20:38 +0200 Organization: zzz Lines: 106 Message-ID: <ee2oak$4p8$1@nemesis.news.tpi.pl> References: <eds7gu$nv3$2@inews.gazeta.pl> <edv7ma$ger$1@atlantis.news.tpi.pl> <ee143f$1pu$1@inews.gazeta.pl> <ee1nio$1pb$1@atlantis.news.tpi.pl> <ee22f8$vh$1@inews.gazeta.pl> NNTP-Posting-Host: cld155.neoplus.adsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1157948566 4904 83.31.105.155 (11 Sep 2006 04:22:46 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Mon, 11 Sep 2006 04:22:46 +0000 (UTC) User-Agent: Noworyta News Reader/2.9 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit