🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.milosc
Article #45543

Re: Bardzo trudna sytuacja (pomocy)

#45543
From: Flyer
Date: Sun, 25 Dec 2005 10:05
67 lines
4830 bytes
sansalvador; <1135199597.315748.140650@g47g2000cwa.googlegroups.com> :

> [...]
> Moje zamiary nie ograniczają sie jasne do przyjacielskiej znajomości
> Nie wiem jak sie do tego odnosić ?? Zrezygnować?? Dalej w to brnąć
> ?? czekać na to az sie ich związek posypie konkretnie??
> narazie realizuję tą ostatnią opcję ;]

Po przeczytaniu części wątku.

W sumie ciekawe by było, gdyby ktoś zrobił bazę takich związków, jak
opisany powyżej - można by wtedy zobaczyć, jak i po jakim czasie się
kończą. A tak - dupa.

Nie sądzę, żeby "walka" na coś się zdała - zawsze będąc "na zewnątrz"
związku jesteś mniej atrakcyjny, niż osoba w nim będąca - raz, z racji
pamięci wspólnych chwil, dwa, z racji tego, że z Tobą trzeba by budować
związek od zera [poznawać siebie wzajemnie, walczyć z własnymi lękami,
uczyć się sposobów komunikacji, dogrywać], a trzy, że podczas
wspomnianego budowania związku tworzy się często racjonalizacje dot.
przyszłości/partnera - np. zwalcza się własne lęki marginalizując je
poprzez afirmacje cech partnera/związku - z czasem lęki znikają, a
afirmacje pozostają - nie mają one elementu emocjonalnego, są jedynie
wyrazem przeszłych emocji, ale niezaprzeczalnie istnieją i nie dają się
prosto zanegować. Co więcej - często pod treśc tych afirmacji podłączane
są emocje, które z miłością nie mają nic wspólnego, ale jednocześnie
dają złudzenie jedności afirmacji i emocji [np. niepokój związany z
zachowaniem partnera jest utożsamiany z odczuwaniem miłości].

Podobne mechanizmy dotyczą również Ciebie, z tym, że Ty jesteś "na
zewnątrz". I musisz się z tym pogodzić.

Możesz nawet posiadać informację zwrotną dot. uczucia drugiej strony -
nie wyrażoną wprost, ale tym, że przy spotkaniu z Tobą zmieniają się
cechy jej zachowania [to mz. jest element, który często widzą
"zazdrośnicy", ale sobie go nie "uświadamiają" - odbierają go jako
zagrożenie, "coś" - bardziej lubię angielskie "thing", może ze względu
na cosiowe ff ;)], ale nic nie możesz poradzić na to, że kocha Ciebie
emocjonalnie, a racjonalizuje, że kocha drugiego. Tak już jest.
Próbowałeś nie przekraczając dopuszczalnych granic - musisz się z tym
pogodzić. Ich przekroczenie może spowodować, że zacznie Ciebie
nienawidzić lub uczucia wygasną "od ręki" - zresztą to sadyzm
usankcjonowany własnymi uczuciami - czasami trzeba próbować, ale granic
nie należy przekraczać.

Co mogę doradzić - nie jestem biegły w związkach, czy relacjach d-m, ale
- nie szantażować [choć tu granica jest płynna - antycypowanie własnych
zachowań nie jest jeszcze szantażem, tak samo jak stwierdzenie pt.
"Kocham dziś, jutro nie wiem", bo to czysty behawioryzm, nad którym nie
ma się kontroli - to w pewnym sensie zadośćuczynienie Prawdzie],
odpuścić dla własnego dobra - czasami takie odpuszczenie działa, bo
zdarza się, że emocje wywołane kontaktem z Tobą są przenoszone na
relacje w obecnym związku - Ty wywołujesz "miłość", a identyfikacja
racjonalna dotyczy relacji z drugą osobą. Może leki - wiem, że to brzmi
idiotycznie - ale jeżeli miłośc to psychoza manikalno-depresyjna, to coś
się znajdzie na ten stan - to nie kwestia "zapomnienia", ale kwestia
"uspokojenia". I nie patrz na własne działania w sposób racjonalny - nie
musisz "zdobyć", ważne że próbowałeś i byłeś w porządku z własnymi
emocjami wobec siebie i *dziewczyny* , możesz nigdy nic nie osiągnąć,
ale Twoje własne emocje zostaną nienaruszone/niezafałszowane, i kiedy
znów spotkasz taką osobę, będziesz mógł być sobą, a nie "racjonalnym
zdobywcą". Możesz kochać tę dziewczynę do końca życia, a jednocześnie,
mając świadomość tego, że zrobiłeś wszystko co mogłeś, kochać inną -
będzi Ci tylko żal, ale z żalem trzeba nauczyć się żyć - nim bardziej
żałujesz, tym bardziej doceniasz to co masz.

Flyer
Technical Details
Message-ID: <dolr2a$6fv$1@nemesis.news.tpi.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
References: <1135199597.315748.140650@g47g2000cwa.googlegroups.com>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: Flyer <flyer@poczta.gazeta.pl>
Newsgroups: alt.pl.milosc
Subject: Re: Bardzo trudna sytuacja (pomocy)
Date: Sun, 25 Dec 2005 11:05:21 +0100
Organization: zzz
Lines: 71
Message-ID: <dolr2a$6fv$1@nemesis.news.tpi.pl>
References: <1135199597.315748.140650@g47g2000cwa.googlegroups.com>
NNTP-Posting-Host: pz142.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1135505292 6655 217.99.9.142 (25 Dec 2005 10:08:12 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: Sun, 25 Dec 2005 10:08:12 +0000 (UTC)
User-Agent: Noworyta News Reader/2.9
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit