🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.milosc
Article #108

Odp: Milosc jest urojeniem

#108
From: Paulus
Date: Tue, 11 Dec 2001 18:11
246 lines
9325 bytes
Użytkownik "Pinex" <pinejro@poland.com> napisał w wiadomości
news:9v394d$gb9$1@news.tpi.pl...

> > A jak nazwac to co Ty raczysz prezentowac?
Materialistyczno-chemiczne
> > podejscie do milosci ma tyle sensu, co zeszloroczny snieg.
>
>
> No chyba zartujesz, sam prezentujesz nic ponad marzycielstwo - to
jest
> wlasnie zeszloroczny snieg.

Zadne marzycielstwo, tylko doswiadczenie zyciowe. Inne niz Twoje - jak
wynika z innych Twoich postow.

>Twoj swiatopoglad odnosnie milosci kiedys
> podzielalem, ale wszystkie zwiazki jakie obserwowalem i jakie
obserwuje
> (plus autopsja) falsyfikuja ten swiatopoglad jako nic ponad
marzycielstwo.
> Obecne moje podejscie jest wynikiem obserwacji rzeczywistosci i jako
takie
> podejscie umozliwia budowanie zwiazkow i dobre planowanie strategii.

A to pisz tak od razu. Zgorzknienie przez ciebie przemawia. Jak sie
nam zle w zyciu uklada, to jestesmy sklonni oskarzac caly swiat o to,
co najgorsze. Zwykla reakcja psychologiczna.

>Dopiero
> kiedy sie jest swiadomym przyczyn i skutkow
> tej milej choroby, mozna uczyc sie ja przetrwac i przeksztalcic w
cos
> pragmatycznego, trwalego, bez opierania tego o niepotrzebne
romantyczne
> marzycielstwo.

Ktos - chyba MarFi - podal Ci swietna metode na wyprobowanie
podzielanych przez Ciebie teorii w praktyce. Wyprobuj i nie omieszkaj
nas powiadomic jak Ci sie uda stworzyc 'cos pragmatycznego i
trwalego'.

> Podpieranie
> > sie watpliwymi autorytetami w rodzaju Dawkinsa ktory swoje dete
> > teoryjki probuje wcisnac tam gdzie pasuja jak piesc do nosa takze.
>
>
> Dawkins jest uznanym w miedzynarodowym swiecie naukowym autorytetem
w
> dziedzinie nauk przyrodniczych.

Racja - w dziedzinie nauk przyrodniczych jest. Ale kiedy probuje
przekladac wyniki na ludzi - jest smieszny i zalosny. Nie jest to
pierwsza proba wyjasnienia zachowan ludzkich za pomoca prostej i
logicznej teoryjki. Ale nie da sie tak zlozonego i skomplikowanego
systemu jak spoleczenstwo i nieskonczona wlasciwie ilosc
mozliwychterakcji, w jakie moga wchodzic czlownkowie tego
spoleczenstwa za pomoca jednej teorii - niezaleznie czy wezmiemy do
tego psychologie, biologie, fizyke, chemia, matematyke, polityke czy
ekonomie.

>Tylko ignorant moze podwazac jego dorobek.

A Ty co? Przeczytales 2 ksiazki i juz takis madry? :->

> Chyba nie chcesz jego imponujacych szczegolowych badan nad
zachowaniem
> gatunkow (w  tym i ludzi) zastapic swoim wishfull-thinking i niczym
nie
> podpartym snuciem wnioskow w oparciu o swe marzycielskie chciejstwo?

Zadne marzycielstwo. Zwykle doswiadczenie zyciowe.

> Tutaj to juz trujesz. Psychologia ewolucyjna jest oparta o bardzo
wnikliwa
> analize i synteze matrymonialnych zachowan spolecznosci ludzkich.
David Buss
> na przyklad
> przebadal matrymonialne wybory spoleczenstw ze wszystkich szerokosci
> geograficznych i wnioski z tej syntezy sa takie jak zycie.
Z mojej
> obserwacji  zwiazkow wynika, ze psych. ew. trafila w dziesiatke pod
wzgledem
> zdefiniowania ludzkich preferencji matrymonialnych. Wszyscy moi
znajomi
> wkolo, jacy sa w dlugoletnich zwiazkach zgadzaja sie z wnioskami
psych.
> ewolucyjnej i potwierdzaja ja swym zyciem. Chyba to troche bardziej
> namacalne i zyciowe niz Twoje
> marzycielskie bajdurzenie o tym co chcialbys zeby bylo.

A to tylko swiadczy, ze kazdy ma takich przyjaciol i znajomych jakich
chce miec. Ja na szczescie mam innych.

> Nie da sie zaszczepic przeciw zludzeniom. Fenyloetyloamina jest
odurzeniem,
> ktore trzeba przechorowac.

Albo zniwelowac jej dzialanie na organizm. Nie zazylbys szczepionki?
Wyobraz sobie, jak proste i bezproblemowe byloby Twoje zycie bez
odurzenia, halucynacji itp. Tylko pragmatyzm, realizm, przedluzanie
gatunku i promowanie swojego zestawu genow. Zyc, nie umierac.

>Ja to zawsze jakos przechorowywuje. Mecze sie
> kurewsko, ale jakos udaje sie. Nie mam nic przeciwko temu, ze inni
tez sie
> zakochuja. Jednakze gloryfikacja i estyma tego stanu przez
marzycieli, jako
> jedynego sensu egzystencji,  rozsmiesza mnie
> po prostu.

A niech Cie rozsmiesza. Mnie co innego rozsmiesza. Ale nie prezentuje
tego jako prawdy objawionej.

>Stad korzystam z mojego prawa do wypowiedzi w necie. Mozesz
> rownie dobrze napisac ze wierzysz w sw. Mikolaja. Masz prawo. A ja
mam prawo
> zeby to skomentowac jako cos niepowaznego. Jesli juz decydujesz sie
na
> publikacje swych idealistycznych pogladow publicznie, to licz sie z
tym, ze
> ktos to skomentuje. Wolnosc slowa  w necie jest.

Chwilka, a gdzie ja probuje ograniczac Twoja wolnosc slowa? Ty mozesz
komentowac,  a ja nie? Moralnosc Kalego sie klania?


> > A to ja na szczescie nie jestem 'racjonalnie myslacy' - wg. Twoich
> > kryteriow oczywiscie.
>
>
> Jak powiedzialem - mozesz nawet wierzyc w sw. Mikolaja.

Tak dla Twojej wiadomosci - sw. Mikolaj to postac historyczna.

> > Skoro ci latwiej z takim pogladem, coz mnie do tego...
>
>
> Od czego jest net? Od tego zeby sie wymieniac pogladami.

No racja.


> > Czlowiek to cos wiecej niz zwierze. No chyba ze w swoim zyciu
kieruje
> > sie tylko instynktem.
>
>
> Pitolisz jak klecha.

Tak na przyszlosc - mnie takie teksty nie ruszaja. Wiec jak Ci tak
latwiej - to sie nie krepuj.

>Jestesmy tylko doskonalszymi zwierzetami, bardziej
> cwanymi i wyrafinowanymi,
> czasem irracjonalnie okrutnymi, ale wciaz niczym innym jak
wyrafinowanymi
> zwierzetami.

Moglbym napisac kto 'pitoli' tak jak Ty, ale mi sie nie chce. Choc
takie poglady to raczej z czegos innego niz psychologia ewolucyjna sie
wywyodza.

>Wszyscy w zasadzie poddajemy sie instynktowi i wolna wola jest
> praktycznie zerowa.

Nie oceniaj innych podlug Siebie i swoich znajomych. Jak pozwlasz sie
prowadzic instynktowi i ci z tym dobrze - to w porzadku.

>Sprobuj tak bez motywu i zasady nie ciupciac przez cale
> zycie. Nie uda Ci sie, na glowie staniesz zeby ciupciac bo Twoja
swiadomosc
> zaprogramowana przez instynkt do propagowania genotypu nie zrozumie
tejze
> idei wstrzemiezliwosci bez konkretnego motywu (jak np. w celibacie,
gdzie
> motywem jest wytrwanie w powolaniu i nagroda w niebie za to).

No widzisz - sam sobie przeczysz. Bo niektorzy moga nie ciupciac. I
zyja.

> > Lub kazdemu mozna tego altruizmu dodac. Punkt widzenia zalezy od
> > punktu siedzenia.
>
>
> Mozna tez komus wmawiac, ze ma biale myszki w domu. Jesli uwazasz,
ze
> istnieja czyny altruistyczne to wskaz taki z rzeczywistosci.
Pogadamy.

A prosze - pierwsze z brzegu. Pomoc charytatywna, wolontariat, dawcy
szpiku, honorowi krwiodawcy, adopocje dzieci niepelnosprawnych  i
setki innych.

> Zapewniam Cie, ze homo sapiens zawsze robil wszystko dla siebie i
dla
> najblizszego stada, nawet jesli nie widac tego na pierwszy rzut oka,
to w
> bardziej dlugofalowym dystansie staje sie to oczywiste.

Znowu mierzysz innych wg Siebie.

> > A co ty mozesz wiedziec o moich czynach???
>
>
> No wiec pochwal sie jakims altruizmem w swym zwiazku, w koncu
dyskutujemy.
> Udowodnij, ze kochasz bezinteresownie i sportretuj wstepnie obraz
swej
> partnerki (bez niepotrzebnych szczegolow). Zobaczymy czy Twoj wybor
byl
> altruistyczny. W koncu o cos musimy oprzec dyskusje, nie ma wyjscia.
Mozesz
> dac przyklad siebie jako najlepszy. Chyba wyznajesz swe poglady
takze i
> czynem nie tylko slowem?

Po pierwsze - za malo Cie znam, zeby Ci sie zwierzac z mojego zycia
osobistego.
Po drugie - nie wiem, czy druga strona by sobie tego zyczyla.
Po trzecie w koncu i najwazniejsze - jestem absolutnie pewien, ze
mozesz dowolne ludzkie dzialanie wyajsnic przez pryzmat Swojego
swiatopogladu.


> > W imie tej mitologii ktora Ty prezentujesz? Dziekuje, postoje.
Idea
> > czlowieka jako opakowania dla genow mi nie lezy. Tobie lezy. I OK.
> > Tylko nie prezentuj tego jako jedynej slusznej prawdy objawionej
prze
> > nauke.
>
>
> Rzeczywistosc niestety to potwierdza, nawet nasze wybory partnerek
ida po
> linii posrednio majacej na celu propagowanie swego genotypu. Dlatego
> napisalem, ze nie zakochujemy sie w babciach.

Ale mowa byla o milosci, a nie o zakochiwaniu sie!!! Nie widzisz
roznicy???

--
Pozdrawiam
Paulus
Wyobraznia jest wazniejsza od wiedzy - Albert Einstein
GG 1863075
Technical Details
Message-ID: <9v5jq0$drn$1@news.onet.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.onet.pl!not-for-mail
References: <9uu417$f8n$1@news.tpi.pl> <9uv8k7$kct$1@news.onet.pl> <9v1uf2$3qc$1@news.tpi.pl> <9v24iq$ihr$1@news.onet.pl> <9v394d$gb9$1@news.tpi.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.onet.pl!not-for-mail
From: "Paulus" <paulusNOSPAM@mnc.pl>
Newsgroups: alt.pl.milosc
Subject: Odp: Milosc jest urojeniem
Date: Tue, 11 Dec 2001 19:11:09 +0100
Organization: news.onet.pl
Lines: 248
Sender: Paulus999@poczta.onet.pl@panteon.mnc.pl
Message-ID: <9v5jq0$drn$1@news.onet.pl>
References: <9uu417$f8n$1@news.tpi.pl> <9uv8k7$kct$1@news.onet.pl> <9v1uf2$3qc$1@news.tpi.pl> <9v24iq$ihr$1@news.onet.pl> <9v394d$gb9$1@news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: panteon.mnc.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: news.onet.pl 1008095872 14199 213.76.160.100 (11 Dec 2001 18:37:52 GMT)
X-Complaints-To: abuse@onet.pl
NNTP-Posting-Date: 11 Dec 2001 18:37:52 GMT
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.50.4133.2400
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4133.2400
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit