Thread View: alt.pl.konie
22 messages
22 total messages
Started by j.disterheft
Sat, 20 May 2006 23:23
Siodło: gładkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: j.disterheft
Date: Sat, 20 May 2006 23:23
Date: Sat, 20 May 2006 23:23
49 lines
3018 bytes
3018 bytes
Pragnę zasięgnąć opinii tych z was, ktorzy mieli okazję w takim lub tego typu siodle siedzieć, tych którzy nie też (w drugiej kolejności) a pozostali niech się ustawią w kolejce, w kolejności alfabetycznej, rzucą monetą lub beretem. A poważnie mówiąc, to mam dylemat następujący. Planuję zakup siodła. Będzie to skokowy Kieffer model Norbert Koof AT, lub Inn AT: http://www.ihaha.pl/KIEFFER%20SIODLA/Kieffer%20Skokowe/KiefferSkokowe.htm Skoczek ze mnie jak z koziej.... bo powyżej metra to tak raz na jakiś czas mi się spontanicznie skoczy, nie w tym rzecz. Jestem wychowana na siodłach skokowych, dobrze mi z tym, jeździłam na tym Norbert Koof AT i bezapelacyjnie jest to najwygodniejsze siodło w jakim miałam okazję w życiu siedzieć. Poza tym pasowało na wszystkie konie, a to bardzo ważne. Mój nie jest kłębiasty ani jakiś nietypowowymiarowy, więc pod jego kątem się nie martwię. Zapowiada się z niego skoczek niezły, Campetot we krwi płynie i trening ma dobry, więc kto wie... może mnie się zechce skakać, a jak nie to niech jakiś młody jurny zawodnik skacze, a jak nie to sobie będę w lesie przez krzaczory skakać, mniejsza z tym. To na którym jeździłam miało gładkie siedzisko i zamszowe poduszki kolanowe. Zamsz był z lekka przetarty, bo to siodło miało swoje lata (ze 10 jak nic) i był poplamiony od jakiegoś smaru do skóry pewnie. Kiedyś jeździłam w siodle z zamszowym siedziskiem i fajne było to, że można było się do niego dosłownie przykleić (zwłaszcza w brykach z pełnym lejem). Co sądzicie o zamszu lub zamszo/skórze? Martwić się o brud lub szybsze zużycie materiału? Zamierzam to siodło intensywnie użytkować, a nie oprawić w ramki i powiesić na ścianie w końcu. Poza tym dylemat: czy Norbert Koof AT czy Inn AT... Co sądzicie o bloczkach kolanowych i tylnich klockach lub ich braku? Pozdrawiam. Julia. gg 2504207
Re: Siodło: gładkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: sq1euo
Date: Sun, 21 May 2006 01:19
Date: Sun, 21 May 2006 01:19
12 lines
1399 bytes
1399 bytes
No ja tylko jezdzilem,ale nie uzytkowalem dluzej. Jezdzilo sie super, to najwygodniejsze siodlo na jakim siedzialem. Gdybym mogl to bym je kupil,nie zwracjac uwagi na reszte. Ale mysle,ze zadnych problemow byc nie powinno,..w koncu to siodlo z najwyzszej polki. pozdrawiam -- Jarek (SQ1EUO) sq1euo@wp.pl sq1euo@stud.pam.szczecin.pl GG: 1277234
Re: Siodło: gładkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: tunia
Date: Sun, 21 May 2006 08:51
Date: Sun, 21 May 2006 08:51
18 lines
1525 bytes
1525 bytes
ja bym zdecydowanie wybrała siodło z gładkiej skóry, bo:
- nie lubię jak mnie coś "trzyma" (z tego samego powodu nie lubie siodeł
z głębokim siedziskiem)
- łatwiejsze w pielęgnacji
- zamsz rzeczywiscie sie wyciera i paskudnie to wygląda
bloczki to też kwestia gusty - jedni je lubią, a inni nie. jak dla mnie
totalne nieporozumienie w skokówkach, ale na pewno można sie przyzwyczaic
przede wszystkim - wolę stubeny ;-)
tunia
<http://antyspam.pl/>
Re: Siodło: gładkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: danuta_z
Date: Sun, 21 May 2006 09:25
Date: Sun, 21 May 2006 09:25
5 lines
1245 bytes
1245 bytes
> bloczki to też kwestia gusty - jedni je lubią, a inni nie. jak dla mnie > totalne nieporozumienie w skokówkach, > A dlaczego tak uważasz Tunia? Danuta Z.
Re: Siodlo: gladkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: j.disterheft
Date: Sun, 21 May 2006 12:45
Date: Sun, 21 May 2006 12:45
23 lines
2554 bytes
2554 bytes
Pewnie z tego samego powodu co zamsz. Rozumiem, bo jest to takie jakby troche oszustwo - nie ty trzymasz sie w siodle, tylko siodlo trzyma ciebie. Siodla mistrzów (takie np. Stubeny) sa male, gladkie i plaskie z kazdej mozliwej strony. Ja tez nie lubie wysokich tylnich leków, bo do duzego skoku sie nie ulozysz. Ten tylni lek moze cie nawet odbic do przodu jak jakies brykanko z barankami sie przytrafi. Mnie te bloczki i zamsz kusza, bo po prostu czuje sie w takim siodle bezpiecznie. Mozna sie jakby co zaprzec i niech sobie taki trzylatek bryka, albo taki stary wyga, co umie perfidnie, w najmniej spodziewanym momencie zrzucac, próbowac. Jest taki bardzo madry konik w stajni w Pasymiu o wdziecznym imieniu Amok, ciekawe jakie szanse by mial z tym siodlem... Byl tez dawno temu taki Dobosz w szkólce jezdzieckiej w Sopocie (wtedy nazywalo sie to Ludowy Jezdziecki Klub Sportowy) i nie bylo wsród tego ludu kogos kto by nie spadl z Dobosza. Umial cwaniaczek zrzucac, oj umial... W najmiej spodziewanym momencie, np. w stepie na koniec wyskoko w góre na czterech, baranek i glowa w dól. Jak sie puscilo wodze to po prostu biegl do stajni, a jak nie, to sciagal sobie oglowie i biegl do stajni wyskakujac z manezu po drodze... Ale mnie na wspomnienia wzielo... ;-) Pozdrawiam. Julia gg 2504207
Re: Siodlo: gladkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: danuta_z
Date: Sun, 21 May 2006 13:21
Date: Sun, 21 May 2006 13:21
6 lines
1466 bytes
1466 bytes
Lula, powiedz mi jeszcze, bo doswiadczenie masz, jaki rozmiar siodla wedlug ciebie nalezy sobie kupic do rozmiaru pupy 38 (rozmiar spodni). Teraz mam 17, ale wydaje mi sie duze, tybina jakas wielka, siedzisko tez, ale to moze takie wrazenie tylko, bo siedzisko plaskie, a konika mam malego. Pozdrawiam D.Z.
Re: Siodlo: gladkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: j.disterheft
Date: Sun, 21 May 2006 15:19
Date: Sun, 21 May 2006 15:19
9 lines
1701 bytes
1701 bytes
No wlasnie zawsze mnie to dziwilo, ze najmniejszy i najbardziej popularny rozmair siodla to 17 lub 17,5, czyli pasujace noszacym rozmair spodni 40-42-44. Sa tez siodla w tzw. rozmiarach junior, no i chyba w ten sposób bym próbowala szukac. Na tej stronie wsród skokowych Stubenów masz rozmiary 16 i 16,5 "dla juniorów". No a jak nie, to na zamówienie. Pozdrowienia z krainy deczczowców. Julia. gg 2504207
Re: Siodło: gładkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: tunia
Date: Sun, 21 May 2006 18:12
Date: Sun, 21 May 2006 18:12
11 lines
1326 bytes
1326 bytes
>>bloczki to też kwestia gusty - jedni je lubią, a inni nie. jak dla mnie >>totalne nieporozumienie w skokówkach, > >> > >A dlaczego tak uważasz Tunia? > tylko i wyłączniedlatego, że mi te klocki przeszkadzają
Re: Siodło: gładkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: sq1euo
Date: Sun, 21 May 2006 19:54
Date: Sun, 21 May 2006 19:54
26 lines
1804 bytes
1804 bytes
Użytkownik "tunia" <pikolinka@NOSPAMinteria.pl> napisał w wiadomości news:e4qakh$njj$1@atlantis.news.tpi.pl... > > > >>>bloczki to też kwestia gusty - jedni je lubią, a inni nie. jak dla mnie >>>totalne nieporozumienie w skokówkach, > >>> >> >>A dlaczego tak uważasz Tunia? >> > > tylko i wyłączniedlatego, że mi te klocki przeszkadzają > Bo faktycznie trzeba przyznac,ze dziwnie sie w tym siodle czujesz jak przesiadasz sie z tradycyjnego,..ale jak juz sie troche pojezdzi to juz wracac sie do zwyklego nie chce,..przynajmniej ja mialem takie uczucie -- Jarek (SQ1EUO) sq1euo@wp.pl sq1euo@stud.pam.szczecin.pl GG: 1277234
Re: Siodło: gładkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: tunia
Date: Sun, 21 May 2006 20:27
Date: Sun, 21 May 2006 20:27
10 lines
1553 bytes
1553 bytes
> >Bo faktycznie trzeba przyznac,ze dziwnie sie w tym siodle czujesz jak >przesiadasz sie z tradycyjnego,..ale jak juz sie troche pojezdzi to juz >wracac sie do zwyklego nie chce,..przynajmniej ja mialem takie uczucie > > ja sie nie czuje dziwnie tylko jak kaleka i bardzo chce mi sie wracać do siodełka płaściutkiego bez żadnych klocuchów ograniczających ruchy i nie tylko ...
Re: Siodlo: gladkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: danuta_z
Date: Sun, 21 May 2006 21:29
Date: Sun, 21 May 2006 21:29
8 lines
1648 bytes
1648 bytes
No wlasnie zawsze mnie to dziwilo, ze najmniejszy i najbardziej popularny rozmair siodla to 17 lub 17,5, czyli pasujace noszacym rozmair spodni 40-42-44. Wyczytalam wlasnie na stronie Kieffera, ze siodlo o rozmiarze 16 jest dla ludzi o wadze do 50 kg, 17 dla wagi 50-70, a 18 powyzej 70 kg. Czyli jak ja waze 55 kg to mam sobie kupic 16 czy 17? Najlepsze by bylo 16,5 , ale takich nie robia. D.Z.
Re: Siodło: gładkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: danuta_z
Date: Mon, 22 May 2006 07:04
Date: Mon, 22 May 2006 07:04
6 lines
1424 bytes
1424 bytes
> Bo faktycznie trzeba przyznac,ze dziwnie sie w tym siodle czujesz jak > przesiadasz sie z tradycyjnego,..ale jak juz sie troche pojezdzi to juz > wracac sie do zwyklego nie chce,..przynajmniej ja mialem takie uczucie > Jarek, czyli polecasz to siodło? D.Z.
Re: Siodło: gładkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: sq1euo
Date: Mon, 22 May 2006 11:44
Date: Mon, 22 May 2006 11:44
18 lines
1737 bytes
1737 bytes
Użytkownik "danuta_z" <danuta_z@interia.beztego.pl> napisał w wiadomości news:e4rnrk$36l$1@nemesis.news.tpi.pl... >> Bo faktycznie trzeba przyznac,ze dziwnie sie w tym siodle czujesz jak >> przesiadasz sie z tradycyjnego,..ale jak juz sie troche pojezdzi to juz >> wracac sie do zwyklego nie chce,..przynajmniej ja mialem takie uczucie >> > Jarek, czyli polecasz to siodło? Jak najbardziej,..moje nastepne siodlo to bedzie wlasnie to. Mi bardzo podpasowalo. -- Jarek (SQ1EUO) sq1euo@wp.pl sq1euo@stud.pam.szczecin.pl GG: 1277234
Re: Siodlo: gladkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: j.disterheft
Date: Tue, 23 May 2006 12:23
Date: Tue, 23 May 2006 12:23
20 lines
2356 bytes
2356 bytes
Mi to jakos ruchów nie ograniczalo. Moze to tez zalezy troche od rozmiaru, to w ktorym jezdzilam, to byla 18, wiec jakby ciut przyduze dla mnie. Nie lubie wysokich tylnich, leków, bo ograniczaja ruchy "wypinajace sie", które sa nam potrzebne przy skoku i pólsiadzie wszelakim. Ale ten bloczek kolanowy jak najbardziej mi pasi, bo poprostu jesli odczuwam taka potrzebe, to moge sie o niego oprzec.A sytuacje jak sami wiecie bywaja rózne, na przyklad takie skoki w bok w galopie w terenie. Nie ogranicza mi zadnych ruchów, bo nigdy ale to przenigdy nie odczuwam wysuniecia kolana jeszcze bardziej do przodu niz owy klocek znajduje sie. Wrecz przecinie, raczej staram sie cofac i wydluzac noge (tu rozumiem, ze móglby przeszkadzac ten tylni bloczek, wiec dlatego bardziej mysle o Inn AT). No chyba, ze ktos chce sobie strzemiona dlugosci wyscigowej i uprawiac kanter, to faktycznie klocki zupelnie nie pasuja. W Irladnii galop to canter, kanter to gallop i nikt nie jezdzi w pólsiadzie. Pozdrawiam. Dzulia gg 2504207
Re: Siodlo: gladkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: j.disterheft
Date: Sat, 27 May 2006 08:56
Date: Sat, 27 May 2006 08:56
17 lines
2153 bytes
2153 bytes
No i zdechlo... Z tesknoty za niegdysiejszymi dyskusjami na tej grupie zaczelam troszke sie odzywac na Konie i My Karego, ale... to jest straszne. W belkocie 13-to letnich "instruktorek" pytajacych jak poprowadzic jazde, bo kiedys porowadzilam, ale zapomnialam i pytan typu "co zrobic jak kon ponosi, co zrobic jak kon gryzie", oraz odpowiedzi typu "musisz zyskac jego szacunek poprzez sidem zabaw" udzielanych przez osoby, które z PNH zetknely sie wylacznie w internecie, gina odpowiedzi osób majacych cos madrego i konkretnego do powiedzenia. Jak nie za malo to za duzo. Pozdrawiam. Julia gg 2504207 ___________________________________________ Bestia nie spi. http://konika-ericka.blog.onet.pl/ ___________________________________________
Re: Siodlo: gladkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: Ewa
Date: Sat, 27 May 2006 09:48
Date: Sat, 27 May 2006 09:48
15 lines
2063 bytes
2063 bytes
Witaj
Patrz, to chyba telepatia. Dopiero co wystawilam Ci "ocene" ( teraz
bedzie burza - ona jest za malo, by wyciagac jakiekolwiek wnioski) na
tamtym portalu i zaraz mnie cos podkusilo, by zajrzec tutaj. Tak,
telepatia.
Zostan tam, nie mysl nawet odchodzic. Taki glos jak Twoj bardzo sie
przyda. Nie patrz na ten - jak to Ty nazywasz - "belkot 13 letnich
instruktorek". Mow co myslisz, a z pewnoscia zaczna Cie czytac i zaczna
myslec. Poza tym, takim jak ja - juz nie 13 latka - tez glos kogos
doswiadczonego sie przyda.
Ewa
Re: Siodlo: gladkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: j.disterheft
Date: Sat, 27 May 2006 12:58
Date: Sat, 27 May 2006 12:58
3 lines
1662 bytes
1662 bytes
Hehe, no dzieki. Nigdzie nie odchodze. Tylko nie jestem zadowolona z poziomu rozmów, bo tam za duzo osób gada a tu za malo. :-) Pozdrawiam.
Re: Siodlo: gladkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: Ewa
Date: Sat, 27 May 2006 15:06
Date: Sat, 27 May 2006 15:06
7 lines
1667 bytes
1667 bytes
> a tu za malo. :-)
Rozowe okulary sie nosi? Tu nikt nie gada.
Ewa
Re: Siodlo: gladkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: j.disterheft
Date: Mon, 29 May 2006 22:52
Date: Mon, 29 May 2006 22:52
6 lines
1810 bytes
1810 bytes
Chyba tak... Tu sie niegdys duzo gadalo. Czesto nawet do rzeczy ;-) Pozdrawiam. gg 2504207 ____________________________________ http://konika-ericka.blog.onet.pl/
Re: Siodlo: gladkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: Tez_ja
Date: Tue, 30 May 2006 16:03
Date: Tue, 30 May 2006 16:03
9 lines
1764 bytes
1764 bytes
<j.disterheft@onet.eu> ha scritto nel messaggio news:1148943170.149250.14850@g10g2000cwb.googlegroups.com... > Chyba tak... > Tu sie niegdys duzo gadalo. Czesto nawet do rzeczy ;- To ja z tych, co tego nie znaja. Ja tu nowa. Ewa
Re: Siodło: gładkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: danuta_z
Date: Wed, 31 May 2006 18:12
Date: Wed, 31 May 2006 18:12
14 lines
1886 bytes
1886 bytes
>> Jarek, czyli polecasz to siodło? > > Jak najbardziej,..moje nastepne siodlo to bedzie wlasnie to. Mi bardzo > podpasowalo. > Jednak kupiłam siodło Parkur, znasz te siodła? Właściwie niby takie samo, co miałam, czyli siodło skokowe z płaskim siedziskiem, rozmiar 17. Tyle podobieństw. Bo chociaż tamto miałam dwa lata, no i niby się uklepało już, a to jest nowe, to i tak o niebo lepiej mi się w nim siedzi, mięciutkie, tybinka malutka, jak wycięta na moją nogę. Niby rozmiar ten sam, a na oko widzę, że mniejsze, na konia też lepiej pasuje. Pozdrawiam D.Z.
Re: Siodlo: gladkie czy zamszowe...? Oto jest pyatnie...
Author: Carmen
Date: Tue, 13 Jun 2006 14:37
Date: Tue, 13 Jun 2006 14:37
30 lines
2760 bytes
2760 bytes
Uzytkownik <j.disterheft@onet.eu> napisal w wiadomosci news:1148720192.338572.244750@y43g2000cwc.googlegroups.com... No i zdechlo... Z tesknoty za niegdysiejszymi dyskusjami na tej grupie zaczelam troszke sie odzywac na Konie i My Karego, ale... to jest straszne. W belkocie 13-to letnich "instruktorek" pytajacych jak poprowadzic jazde, bo kiedys porowadzilam, ale zapomnialam i pytan typu "co zrobic jak kon ponosi, co zrobic jak kon gryzie", oraz odpowiedzi typu "musisz zyskac jego szacunek poprzez sidem zabaw" udzielanych przez osoby, które z PNH zetknely sie wylacznie w internecie, gina odpowiedzi osób majacych cos madrego i konkretnego do powiedzenia. Jestem teraz czesto na innym forum pewnego kompozytora (Natchniuza wie o czym pisze ; )) i niestety tam jest podobnie. Starsi (wiekiem najczesciej rowniez), normalni uzytkownicy pouciekali na forum które sobie dodatkowo zalozyli, bo z Rushofffymi PieTnaStkami juz nie dali rady. Moze to taka domena for? Nie mam doswiadczenia w tej kwestii bo wole grupy dyskusyjne ;) Swoja droga pamietam ta grupe jakies 2 lata temu... oj szalenstwo :) Sama odpadlam po drodze ale teraz znowu coraz czesciej podczytuje co tutaj piszecie i strasznie sie ciesze, ze takie osoby jak Su, Danuta_Z, sq1euo, Spook wciaz tu sa :) Wszytkich "starych" znajomków nie jestem w stanie wymienic ale wszytkich serdecznie pozdrawiam :) Na "zywo" spotkalam dotychczas tylko Natch i Karego, ale mam nadzieje, ze kiedys spotakmy sie na konnej wlóczedze :) Pozdrawiam Carmen
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads