Article View: alt.pl.konie
Article #924Re: Hubertus
From: Tomator
Date: Thu, 11 Sep 2003 20:05
Date: Thu, 11 Sep 2003 20:05
43 lines
3316 bytes
3316 bytes
Użytkownik "danuta_z" <danuta_z@interia.pl> napisał w wiadomości news:bjqhik$hmt$1@atlantis.news.tpi.pl... > Na czym to polega i jak to w ogóle wygląda? No, to są dwa osobne pytania, bardzo różne zresztą. Na czym polega? Jest to bieg myśliwski. Tradycyjnie konno z psami za lisem, obecnie tylko konno. Lisem jest jeździec (lub amazonka) z lisią kitą przypiętą do lewego ramienia. Zaczyna się jazdą terenową, gdzie konie się rozgrzewają i trochę męczą, żeby na koniec za szybko lisa nie pochwycić. Później na otwartej przestrzeni rozgrywa się finał - "lis" ucieka, a reszta goni. Wygrywa ten, co złapie kitę. Potem ognisko itp, czyli część artystyczna. Jest jeszcze inna odmiana, bardziej leśna. "Lis" jedzie do lasu pierwszy, a po jakimś czasie reszta go szuka. Od czasu do czasu "lis" zadmie w róg, aby ułatwić poszukiwania (ale oczywiście od razu zmienia miejsce pobytu). Kitę można też gdzieś powiesić w lesie i niech szukają. Jak to wygląda? Często tak: Zaraz po rozpoczęciu jazdy (co przed, pomijam), zastęp zatrzymuje się, po czym następuje degustacja trunków. Przędzej lub później (w zależności od mocy trunków) następuje szalony bieg przez przeszkody - coś w rodzaju Wielkiej Pardubickiej, z tą różnicą, że jeźdźcy mniej wprawni. Ale rozluźnione trunkami mięśnie pozwalają miękko utrzymać się w siodłach. Potem bezładna gonitwa po ściernisku, gdzie w końcu ktoś lisa łapie. Wcześniej kika osób łapie zająca. Następnie ognisko z degustacją trunków. Na szczęśncie nie zawsze tak jest. Warto jednak przed wzięciem udziału w Hubertusie krytycznie ocenić swoje umiejętności. Pogoń za lisem wymaga dobego opanowania konia i zręczności. Osobiście ganiałem za lisem dwa razy i nawet mi się podobało, chociaż za pierwszym razem miałem konia tak "chętnego" do galopu, że zmyślnie ganiałem lisa na skróty kłusem (prawie się udało), a za drugim razem kobyłę miałem wyśmienitą, choć w terenie ciągnęła za końmi jak mały odrzutowiec. Za to na polu nie miała sobie równych - mimo to kitę złapał ktoś inny. Reasumując, może to być fajna zabawa i sprawdzian umiejętności. Może też być głupia i niebezpieczna. Jak zwykle wszystko zależy od ludzi. Uważam jednak, że warto choć raz spróbować.
Technical Details
Message-ID:
<bjqkim$gq$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<bjpv57$2nq$1@news.onet.pl> <bjq8dn$lim$1@nemesis.news.tpi.pl> <bjqhik$hmt$1@atlantis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: "Tomator" <tomator@poczta.onet.pl> Newsgroups: alt.pl.konie Subject: Re: Hubertus Date: Thu, 11 Sep 2003 22:05:04 +0200 Organization: news.onet.pl Lines: 45 Sender: tomator@poczta.onet.pl@beniu.przyjaciol.zolnierza.zsi.pl Message-ID: <bjqkim$gq$1@news.onet.pl> References: <bjpv57$2nq$1@news.onet.pl> <bjq8dn$lim$1@nemesis.news.tpi.pl> <bjqhik$hmt$1@atlantis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: beniu.przyjaciol.zolnierza.zsi.pl X-Trace: news.onet.pl 1063310742 538 62.233.253.81 (11 Sep 2003 20:05:42 GMT) X-Complaints-To: abuse@onet.pl NNTP-Posting-Date: 11 Sep 2003 20:05:42 GMT X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1158 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1165 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit