🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.trzypion
294 messages
294 total messages Page 4 of 6 Started by Bartosz Marganiec Mon, 31 May 2004 21:08
Page 4 of 6 • 294 total messages
Re: Znowu się zaczyna?
#16206
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:07
25 lines
2436 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> A może się odniesiesz jakoś do ewidentnych przykładów tego co zobaczyłeś 
> tutaj po tym przyjęciu "paktu o nieagresji"?

Zobaczyłem już, jak to wygląda i właściwie mi się odechciało komentować.
Tutaj jednak odniosłem się tylko do tego, co Nikita napisała. Bo ja to
odczytałem tak: ktoś mi zrobił krzywdę, więc ja mogę komuś zrobić krzywdę i
jestem z tego rozgrzeszony. Jeśli się mylę, to proszę Nikitę o poprawienie
;-)

> Ot tak tylko ciekawam wniosków bo skoro już chcesz robić za arbitra to 
> nie zapominaj o bezstronności..;)

Wniosków nie będzie, rezygnuję z arbitrowania. Jesteście niemożliwi ;-)

> Bo tego że Iska w kilku prostych zdaniach zawarła najgłębszy, 
> najprawdziwszy i najpełniejszy sens obserwowanego zjawiska nie wspomnę.

Cóż - to fakt. Nawet nie wiedziałem, co odpisać ;->
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16205
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:33
26 lines
2630 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> Skoro chciałeś się bawić w arbitra to bardzo proszę o konsekwencję.
> No sorry Skarbie ale life is brutal and full of zasadzkas.
> Skoro możesz zwracać nam uwagę co do zachowania to oczekuję obiektywizmu.

Myślę, że jestem obiektywny. Zwróciłem uwagę na wypowiedź Nikity abstrahując
zupełnie od tego, kogo ona dotyczyła.

> Zdajesz sobie sprawę że to jest nie fair?
> Sam sobie zażyczyłeś tej funkcji więc walcz do końca po męsku.
> No chyba że działasz stronniczo i tylko po to aby zwracać nam uwagę.

Nigdzie sobie nie zażyczyłem arbitrowania. Po prostu zacząłem rozmawiać z
jedną i z drugą stroną. Ty, owszem, zachowałaś konwencję, a Adam dalej
odzywał się niezbyt kulturalnie, no i jak widzę jego przepychanki z Nikitą,
to mi się odechciało.

Niektórzy się rozpędzili i ciężko ich zatrzymać. Ja nawet nie będę próbować
- nie jestem tu od początku i nawet nie wiem wszystkiego. Już Nikita to
  zauwazyła.
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16255
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:46
44 lines
3051 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>Skoro chciałeś się bawić w arbitra to bardzo proszę o konsekwencję.
>>No sorry Skarbie ale life is brutal and full of zasadzkas.
>>Skoro możesz zwracać nam uwagę co do zachowania to oczekuję obiektywizmu.
> 
> 
> Myślę, że jestem obiektywny. Zwróciłem uwagę na wypowiedź Nikity abstrahując
> zupełnie od tego, kogo ona dotyczyła.


Nienienienie...
Nie o tym piszę.
O tym że za każdym razem zwracałeś nam uwagę że wina leży także po 
naszej stronie.
OK.
Przyjęłam z pełnym zrozumieniem.
Dlaczego nie stosujesz tej samej metody wobec obu stron?



>>Zdajesz sobie sprawę że to jest nie fair?
>>Sam sobie zażyczyłeś tej funkcji więc walcz do końca po męsku.
>>No chyba że działasz stronniczo i tylko po to aby zwracać nam uwagę.
> 
> 
> Nigdzie sobie nie zażyczyłem arbitrowania. Po prostu zacząłem rozmawiać z
> jedną i z drugą stroną. Ty, owszem, zachowałaś konwencję, a Adam dalej
> odzywał się niezbyt kulturalnie, no i jak widzę jego przepychanki z Nikitą,
> to mi się odechciało.


Chciałeś być mediatorem to raz.
Komentując nasze zachowanie i próbując ocenić winę siłą rzeczy zająłeś 
stanowisko arbitra.
Dlatego oczekuję konsekwencji i bezstronności.
A wobec powyższego zachowanie "Wy jesteście be a jak druga strona 
zachowuje się jeszcze gorzej to ja pasuję" jest nie fair.
Ot i tyle.

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16208
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:48
19 lines
2357 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> Przepychanki, rozpędzili? Staaary... Ja tu się tylko obśmiewam i
> relaksuję... Ty się tym chyba bardziej przejmujesz niż którekolwiek z nas :>

Nikita.. ty się nie obśmiewasz, ty się wyśmiewasz. A to nie pozostaje bez
wpływu na atmosferę na grupie. Czy Ty byś nie była urażona, gdybym ci co
chwila docinał, że na przykład "jesteś denna, jak zwykle się ośmieszasz i 
jesteś taka i owaka"?

A przejmuję się, bo tu po prostu nie da się dyskutować. Żartować, owszem,
można, ale o dyskusjach to w zasadzie można zapomnieć.

Ale może masz rację - powinieniem zapomnieć i się tylko przypatrywać temu.
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16256
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:52
33 lines
2794 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> Nienienienie...
> Nie o tym piszę.
> O tym że za każdym razem zwracałeś nam uwagę że wina leży także po 
> naszej stronie.
> OK.
> Przyjęłam z pełnym zrozumieniem.
> Dlaczego nie stosujesz tej samej metody wobec obu stron?

Bo jedna strona twierdziła, że wina leży tylko po tej drugiej stronie. Może
to źle odczytałem, ale tak mi się wydaje. A do drugiej strony już wysłałem
kolejną porcję postów ;-)

> Chciałeś być mediatorem to raz.
> Komentując nasze zachowanie i próbując ocenić winę siłą rzeczy zająłeś 
> stanowisko arbitra.
> Dlatego oczekuję konsekwencji i bezstronności.

No dobrze. Ale i tak czarno to widzę szczerze mówiąc. Nie jestem tu tak
długo, żeby móc innym zwracać uwagę. No bo kto tu niby mnie zna i kto niby
uzna moje stanowisko za ważne?

> A wobec powyższego zachowanie "Wy jesteście be a jak druga strona 
> zachowuje się jeszcze gorzej to ja pasuję" jest nie fair.

OK, to ja może sprostuję: zwrot "Jesteście niemożliwi" był skierowany do
całej grupy, nie tylko do Was.
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16257
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:10
50 lines
3007 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>Nienienienie...
>>Nie o tym piszę.
>>O tym że za każdym razem zwracałeś nam uwagę że wina leży także po 
>>naszej stronie.
>>OK.
>>Przyjęłam z pełnym zrozumieniem.
>>Dlaczego nie stosujesz tej samej metody wobec obu stron?
> 
> 
> Bo jedna strona twierdziła, że wina leży tylko po tej drugiej stronie. Może
> to źle odczytałem, ale tak mi się wydaje. A do drugiej strony już wysłałem
> kolejną porcję postów ;-)


Z wyraźnym komentarzem zachowania?
Gdzież one że się tak zapytam bom ciekawa okrutnie?!



>>Chciałeś być mediatorem to raz.
>>Komentując nasze zachowanie i próbując ocenić winę siłą rzeczy zająłeś 
>>stanowisko arbitra.
>>Dlatego oczekuję konsekwencji i bezstronności.
> 
> 
> No dobrze. Ale i tak czarno to widzę szczerze mówiąc. Nie jestem tu tak
> długo, żeby móc innym zwracać uwagę. No bo kto tu niby mnie zna i kto niby
> uzna moje stanowisko za ważne?


Ja.
Chcesz więcej czy narazie wystarczy?



>>A wobec powyższego zachowanie "Wy jesteście be a jak druga strona 
>>zachowuje się jeszcze gorzej to ja pasuję" jest nie fair.
> 
> 
> OK, to ja może sprostuję: zwrot "Jesteście niemożliwi" był skierowany do
> całej grupy, nie tylko do Was.

A to wiemy, wiemy...;)

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16251
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:14
29 lines
2307 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Bartosz Marganiec wrote:
> 
>>>Zdajesz sobie sprawę że to jest nie fair?
>>>Sam sobie zażyczyłeś tej funkcji więc walcz do końca po męsku.
> 
> 
> Dzika, bierzemy go? ;DDD


Spokojnie.
Nie rozpędzaj się tak.
Ja tu tylko dyskutuję. ;>



>>a Adam dalej odzywał się niezbyt kulturalnie, no i jak widzę jego
>>przepychanki z Nikitą, to mi się odechciało.
>>Niektórzy się rozpędzili i ciężko ich zatrzymać.
> 
> 
> Przepychanki, rozpędzili? Staaary... Ja tu się tylko obśmiewam i
> relaksuję... Ty się tym chyba bardziej przejmujesz niż którekolwiek z nas :>

Znaczy to obśmiewanie faktycznie Ci wychodzi.
Czasami wręcz do przesady i tu Lucek ma rację.

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16258
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:17
23 lines
2456 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> Z wyraźnym komentarzem zachowania?

Nie, ja staram się nie komentować, ale oczywiście mogło mi się coś wypsnąć.
Napisałem Adamowi, że raczej nie postępunje kulturalnie. Na razie bez
odpowiedzi.

> Gdzież one że się tak zapytam bom ciekawa okrutnie?!

Ostatnie posty sprzed 30 minut.

> Chcesz więcej czy narazie wystarczy?

Jedna osoba? Znaczy, jak arbiter powie, że jest tak i tak, i żeby było OK,
to musi być tak, to jedna osoba posłucha, a reszta swoje? To nie zadziała.
Ty owszem, zadeklarowałaś się, że zachowasz konwencję i fajnie. Reszta, w
tym druga strona - nic. W takim wypadku ja właściwie nic nie mogę robić..
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16209
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:27
13 lines
2154 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> Ja się tylko leniwie odcinam. Zacytuj, które moje wypowiedzi aż tak Cię
> rażą. A potem zestawimy to z Adamowym 'k..a na całego', 'szkoda, że Twoi
> rodzice nie umarli', 'jesteś płytka', 'przygłupawa dziewczynka' itp.

I znów: ktoś Kalemu, Kali komuś? Porównywać nie będę, bo po co? To nie ma
być wojna na to, kto bardziej obrażliwe teksty pisze.
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16207
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:28
19 lines
2278 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
> Nikita.. ty się nie obśmiewasz, ty się wyśmiewasz. A to nie pozostaje
> bez wpływu na atmosferę na grupie. Czy Ty byś nie była urażona,
> gdybym ci co chwila docinał, że na przykład "jesteś denna, jak zwykle
> się ośmieszasz i jesteś taka i owaka"?

Ja się tylko leniwie odcinam. Zacytuj, które moje wypowiedzi aż tak Cię
rażą. A potem zestawimy to z Adamowym 'k..a na całego', 'szkoda, że Twoi
rodzice nie umarli', 'jesteś płytka', 'przygłupawa dziewczynka' itp.

> Ale może masz rację - powinieniem zapomnieć i się tylko przypatrywać
> temu.

Nie o tym mówię. Ale jeśli psujesz sobie nerwy przejmując się tym to, hmmm,
wyluzuj :>

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16259
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:30
34 lines
3037 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

>>Chcesz więcej czy narazie wystarczy?
> 
> 
> Jedna osoba? Znaczy, jak arbiter powie, że jest tak i tak, i żeby było OK,
> to musi być tak, to jedna osoba posłucha, a reszta swoje? To nie zadziała.
> Ty owszem, zadeklarowałaś się, że zachowasz konwencję i fajnie. Reszta, w
> tym druga strona - nic. W takim wypadku ja właściwie nic nie mogę robić..

Dobra. Przycisnęłam i starczy.
Sorry ale nie mogłam sobie odmówić drobnej satysfakcji.
Po pierwsze zgodziłam sie na ten cały eksperyment wiedząc że
a. Adam nie wytrzyma dłużej niż trzy posty.
b. Popatrzę jak bierzesz kolejną lekcję życia ;)
c. Pozwolę Ci na najefektywniejszą naukę czyli sam się sparzysz, sam się 
przekonasz.;)

No i wyszło zgodnie z oczekiwaniami.
Nie sądzę abym w jakikolwiek sposób musiała tu objaśniać wyniki 
eksperymentu bo wszyscy są wystarczająco inteligentni aby samemu 
odczytać prawidłowe wnioski.
Zabawa była przednia za co serdecznie dziękuję..;)

P.S. No co?
Urlop mam. Czymś się zająć musiałam.
A eksperyment zapowiadał się interesująco już od początku...;>

P.P.S. Cały czas powtarzam że jestem największą sadystką z Was 
wszystkich a Wy się ciągle dajecie na to nabierać..;>

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16260
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:35
10 lines
1999 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> A eksperyment zapowiadał się interesująco już od początku...;>

Tak.. wszystko tu jest Twoim eksperymentem. Matrix po prostu.. ;-P
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16252
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:41
22 lines
2172 bytes
Dzika wrote:
> Spokojnie.
> Nie rozpędzaj się tak.

Iiiiihaaaaa ;D

> Ja tu tylko dyskutuję. ;>

No ja nawet nie próbuję... W tej chwili się tylko bawię. Cięższe myślenie
zostawiam sobie na analizę ;>

> Znaczy to obśmiewanie faktycznie Ci wychodzi.
> Czasami wręcz do przesady i tu Lucek ma rację.

AFAIR, konwencja nakazuje poprosić o zaprzestanie, jeśli ktoś czuje, że ma
dość. Póki co, uważam, że trzymam się powyżej granicy (sama za swoje teksty
bym się nie obraziła i nie stosuję stylu rozmówcy).
Ale spoko, jeśli Adama to boli, to niech sie sam wypowie :>

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16261
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:43
18 lines
2207 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>A eksperyment zapowiadał się interesująco już od początku...;>
> 
> 
> Tak.. wszystko tu jest Twoim eksperymentem. Matrix po prostu.. ;-P

Taak. Wielka Siostra patrzy.
A Wy jesteście takie słodkie, śliczne myszki laboratoryjne.
Follow the white Rabbit...;D

No dobrze już, dobrze...
Chodź dam buzi nie będzie tak bolało...;D

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16253
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:46
27 lines
2203 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Dzika wrote:
> 
>>Spokojnie.
>>Nie rozpędzaj się tak.
> 
> 
> Iiiiihaaaaa ;D


Geronimooo...;D



>>Znaczy to obśmiewanie faktycznie Ci wychodzi.
>>Czasami wręcz do przesady i tu Lucek ma rację.
> 
> 
> AFAIR, konwencja nakazuje poprosić o zaprzestanie, jeśli ktoś czuje, że ma
> dość. Póki co, uważam, że trzymam się powyżej granicy (sama za swoje teksty
> bym się nie obraziła i nie stosuję stylu rozmówcy).
> Ale spoko, jeśli Adama to boli, to niech sie sam wypowie :>

Niech bo my już się...

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16210
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:46
15 lines
2255 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
> I znów: ktoś Kalemu, Kali komuś? Porównywać nie będę, bo po co? To
> nie ma być wojna na to, kto bardziej obrażliwe teksty pisze.

Już raz mówiłam - nie docinam Adamowi dlatego, że on mi docina. W ogóle mu
tak stricte jakoś specjalnie nie docinam. Większość moich wypowiedzi jest w
trybie warunkowym, albo tak rzucona ogólnie. Chciałam tylko zaznaczyć, skoro
sam tego nie widzisz, że nie stosuję pewnych chwytów poniżej pasa, przed
czym on nie ma najmniejszych skrupułów.
I nie rób z niego pokrzywdzonej sierotki, bo na jedno _jego_ słowo zrobię
EOT.

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16211
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:47
25 lines
2664 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> Już raz mówiłam - nie docinam Adamowi dlatego, że on mi docina. W ogóle mu
> tak stricte jakoś specjalnie nie docinam. Większość moich wypowiedzi jest w

A skąd wiesz, jak on to odbiera? Wszystko jest względne, jak powiedział
kiedyś pewien fizyk ;-)

> trybie warunkowym, albo tak rzucona ogólnie. Chciałam tylko zaznaczyć, skoro
> sam tego nie widzisz, że nie stosuję pewnych chwytów poniżej pasa, przed
> czym on nie ma najmniejszych skrupułów.

Owszem, to widzę. I tu masz plus ;-) Ale mimo wszystko Twoje wypowiedzi
sprawiają wrażenie takich bardzo czepliwych, prowokujących.

> I nie rób z niego pokrzywdzonej sierotki, bo na jedno _jego_ słowo zrobię
> EOT.

A gdzie Ty widzisz, że ja napisałem - "Adam jest biedny, nie obrażajcie
go, jesteście wstrętni!" ?
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16254
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:51
13 lines
1732 bytes
Dzika wrote:
>> Iiiiihaaaaa ;D
> Geronimooo...;D

Yabadabadoo ;D

> Niech bo my już się...

Eee? ;D

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16212
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 15:54
22 lines
2515 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

>>I nie rób z niego pokrzywdzonej sierotki, bo na jedno _jego_ słowo zrobię
>>EOT.
> 
> 
> A gdzie Ty widzisz, że ja napisałem - "Adam jest biedny, nie obrażajcie
> go, jesteście wstrętni!" ?

Lucek - żarty żartami a teraz słowo na poważnie.
Tłumaczyliśmy wszyscy ze to było działanie na własną prośbę.
Tłumaczyliśmy od czego tak naprawdę się zaczyna i jaka jest konwencja 
naszych rozmów.
Widać było że nie bardzo Cie to przekonuje więc przy nadarzającej się 
okazji chciałam Ci to udowodnić naocznie.
Wystarczyło parę postów.
I co? Mozsz teraz obiektywnie stwierdzić która strona miała tak naprawdę 
więcej racji?

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16213
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 16:15
14 lines
2211 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> Widać było że nie bardzo Cie to przekonuje więc przy nadarzającej się 
> okazji chciałam Ci to udowodnić naocznie.
> Wystarczyło parę postów.
> I co? Mozsz teraz obiektywnie stwierdzić która strona miała tak naprawdę 
> więcej racji?

No cóż - mogę. Szkoda w sumie..
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16214
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 16:43
20 lines
2320 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>Widać było że nie bardzo Cie to przekonuje więc przy nadarzającej się 
>>okazji chciałam Ci to udowodnić naocznie.
>>Wystarczyło parę postów.
>>I co? Mozsz teraz obiektywnie stwierdzić która strona miała tak naprawdę 
>>więcej racji?
> 
> 
> No cóż - mogę. Szkoda w sumie..

A można poprosić mniej tajemniczo?
Dlaczego szkoda?

Serio ciekawa jestem Twoich wniosków.

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16215
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 16:51
14 lines
2296 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> A można poprosić mniej tajemniczo?
> Dlaczego szkoda?

Szkoda, bo myślałem, że jakoś się wszyscy dogadają, ale wygląda na to, że
Adam nie wykazuje chęci do współpracy i nie widzi, że niektóre jego
wypowiedzi mogą zranić. No, chyba, że to robi świadomie, ale to jeszcze
gorzej...
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16216
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 17:01
20 lines
2377 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>A można poprosić mniej tajemniczo?
>>Dlaczego szkoda?
> 
> 
> Szkoda, bo myślałem, że jakoś się wszyscy dogadają, ale wygląda na to, że
> Adam nie wykazuje chęci do współpracy i nie widzi, że niektóre jego
> wypowiedzi mogą zranić. No, chyba, że to robi świadomie, ale to jeszcze
> gorzej...


Spoko, spoko...
Kolejny hołd pruski i jadziem dalej...;D


Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16217
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 17:08
10 lines
2128 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> Kolejny hołd pruski i jadziem dalej...;D

Co pruskie? Ja poproszę jakiś mały wykład z historii.. ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16218
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 17:18
15 lines
2173 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>Kolejny hołd pruski i jadziem dalej...;D
> 
> 
> Co pruskie? Ja poproszę jakiś mały wykład z historii.. ;-)

OOO NIE MATURZYSTO!!!
Za takie pytania nie ma przebacz!
Do książek!!!!

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16233
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 17:21
17 lines
2287 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>Kolejny hołd pruski i jadziem dalej...;D
> 
> 
> Co pruskie? Ja poproszę jakiś mały wykład z historii.. ;-)

Jezusie...
Tomek czy Ty to widzisz?!?!
No zrób coś bo nam się dzieciak do końca zmarnuje!
Ja już nie mam siły do tego co on wyprawia.
Męskiej ręki mu trzeba najwyraźniej! ;>

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16219
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 17:21
13 lines
2249 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> OOO NIE MATURZYSTO!!!
> Za takie pytania nie ma przebacz!
> Do książek!!!!

Ja historii nie zdawałem ;-P Mówiłem już, że miejsca, nazwiska i daty to nie
dla mnie.. tym bardziej jakieś wydarzenia historyczne ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16234
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 17:24
14 lines
2332 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> Tomek czy Ty to widzisz?!?!
> No zrób coś bo nam się dzieciak do końca zmarnuje!
> Ja już nie mam siły do tego co on wyprawia.
> Męskiej ręki mu trzeba najwyraźniej! ;>

Dzika.. A całki, czy tam pochodne mogę Ci wytłumaczyć? Może coś z
logarytmów, albo funkcji cyklonometrycznych? ;->
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16220
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 17:25
20 lines
2358 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>OOO NIE MATURZYSTO!!!
>>Za takie pytania nie ma przebacz!
>>Do książek!!!!
> 
> 
> Ja historii nie zdawałem ;-P Mówiłem już, że miejsca, nazwiska i daty to nie
> dla mnie.. tym bardziej jakieś wydarzenia historyczne ;-)

JAKIEŚ WYDARZENIA HISTORYCZNE?!?!?!
DO KSIĄŻEK BO JAK ZŁAPIĘ COŚ CIĘZKIEGO...!!!


Czy może mi ktoś przywrócić oddech? ;>

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16221
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 17:26
17 lines
2183 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> JAKIEŚ WYDARZENIA HISTORYCZNE?!?!?!
> DO KSIĄŻEK BO JAK ZŁAPIĘ COŚ CIĘZKIEGO...!!!

q

> Czy może mi ktoś przywrócić oddech? ;>

> Dzika


-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16235
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 17:29
25 lines
2744 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>Tomek czy Ty to widzisz?!?!
>>No zrób coś bo nam się dzieciak do końca zmarnuje!
>>Ja już nie mam siły do tego co on wyprawia.
>>Męskiej ręki mu trzeba najwyraźniej! ;>
> 
> 
> Dzika.. A całki, czy tam pochodne mogę Ci wytłumaczyć? Może coś z
> logarytmów, albo funkcji cyklonometrycznych? ;->

Nie, dziękuję...
Całki miałam już chyba na pierwszym roku studiów.
Pochodne nawet wcześniej.
Dało się zrozumieć nawet mimo wiedzy co to był Hołd Pruski...
A nawet dzięki niej bo by mnie chyba po takim kawałku z uczelni przez 
okno wydelegowali...;>

Jezu, jezu...aleśmy się dziecka doczekali...
A ten się znowu po jakichś militariach pewnie włóczy...buuu....

Dzika - (Matejko chociażby - co Ci to nazwisko mówi? )
Re: Znowu się zaczyna?
#16222
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 17:30
12 lines
2230 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> JAKIEŚ WYDARZENIA HISTORYCZNE?!?!?!
> DO KSIĄŻEK BO JAK ZŁAPIĘ COŚ CIĘZKIEGO...!!!

No.. To było jakieś wydarzenie, które się kiedyś wydarzyło.. ;-) I nic
więcej nie trzeba wiedzieć ;-P
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16236
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 17:33
15 lines
2258 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> Jezu, jezu...aleśmy się dziecka doczekali...
> A ten się znowu po jakichś militariach pewnie włóczy...buuu....

:-)

> Dzika - (Matejko chociażby - co Ci to nazwisko mówi? )

Jan Matejko, polski malarz? (bez Google ;>)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16223
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:12
15 lines
2232 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>JAKIEŚ WYDARZENIA HISTORYCZNE?!?!?!
>>DO KSIĄŻEK BO JAK ZŁAPIĘ COŚ CIĘZKIEGO...!!!
> 
> 
> No.. To było jakieś wydarzenie, które się kiedyś wydarzyło.. ;-) I nic
> więcej nie trzeba wiedzieć ;-P

No może poza tym jakie...;>

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16237
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:14
18 lines
2323 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

>>Dzika - (Matejko chociażby - co Ci to nazwisko mówi? )
> 
> 
> Jan Matejko, polski malarz? (bez Google ;>)

Aha.
No i nawet taki obraz namalował.

A tak całkiem serio to ja do niedawna też uważałam że historia jest 
jedną z moich najsłabszych dziedzin.
Ale tym mnie zabiłeś.
Serio nie mieliście tego w żadnej ze szkół?

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16224
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:20
10 lines
2149 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> No może poza tym jakie...;>

No dobrze - Prusy złożyły komuś hołd? ;-P
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16238
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:23
21 lines
2704 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> A tak całkiem serio to ja do niedawna też uważałam że historia jest 
> jedną z moich najsłabszych dziedzin.
> Ale tym mnie zabiłeś.
> Serio nie mieliście tego w żadnej ze szkół?

Już Ci kiedyś wyjaśniałem jak *dla mnie* wyglądała historia, ale jeszcze raz
napiszę:

Mamy historyka. Wąsatego, z dykcją a'la Żebrowski. Chodzącego po klasie.
Odwracającego się plecami. Lekcja wygląda tak: wchodzi, rozkłada rzeczy i
zaczyna mówić. Ja staram się słuchać przez pięć minut, ale nie wychodzi. W
końcu zasypiam i tylko przepisuję od kolegi obok to, co dyktuje. 

W szkołach pewnie i mieliśmy, ale ja tego nie zarejestrowałem ;->
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16239
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:35
26 lines
2731 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>A tak całkiem serio to ja do niedawna też uważałam że historia jest 
>>jedną z moich najsłabszych dziedzin.
>>Ale tym mnie zabiłeś.
>>Serio nie mieliście tego w żadnej ze szkół?
> 
> 
> Już Ci kiedyś wyjaśniałem jak *dla mnie* wyglądała historia, ale jeszcze raz
> napiszę:
> 
> Mamy historyka. Wąsatego, z dykcją a'la Żebrowski. Chodzącego po klasie.
> Odwracającego się plecami. Lekcja wygląda tak: wchodzi, rozkłada rzeczy i
> zaczyna mówić. Ja staram się słuchać przez pięć minut, ale nie wychodzi. W
> końcu zasypiam i tylko przepisuję od kolegi obok to, co dyktuje. 
> 
> W szkołach pewnie i mieliśmy, ale ja tego nie zarejestrowałem ;->


No OK.
Noblese oblige w każdym razie.

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16240
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:52
11 lines
2107 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> No OK.
> Noblese oblige w każdym razie.

Nie jestem szlachcicem ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16241
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:52
14 lines
2113 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>No OK.
>>Noblese oblige w każdym razie.
> 
> 
> Nie jestem szlachcicem ;-)

No to podciagnij pod to wykształcenie...

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16242
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:54
10 lines
2133 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> No to podciagnij pod to wykształcenie...

Dobra, w wolnym czasie tego poszukam i się douczę.
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16225
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 19:02
12 lines
2132 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
> No dobrze - Prusy złożyły komuś hołd? ;-P

Królowi polskiemu nawet (ale któremu, to już bij zabij... do wygooglania
:>).
I to był AFAIR koniec Krzyżaków.
No wiesz no, nawet ja, taka antyhistoryczna, coś z tego przypadkiem pamiętam
:>

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16226
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 19:03
12 lines
2273 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> No wiesz no, nawet ja, taka antyhistoryczna, coś z tego przypadkiem pamiętam
>:>

No wiesz, ja też antyhistoryczny, w dodatku pewne czynniki uniemożliwiały mi
słuchanie pana historyka, ale to w odpowiedzi na post Dzikiej masz ;->
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16243
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 19:11
16 lines
2166 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>No to podciagnij pod to wykształcenie...
> 
> 
> Dobra, w wolnym czasie tego poszukam i się douczę.

No!
Jestem z Ciebie dumna!

Nie to żebym nie wierzyła...;D

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16227
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 19:13
20 lines
2297 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Bartosz Marganiec wrote:
> 
>>No dobrze - Prusy złożyły komuś hołd? ;-P
> 
> 
> Królowi polskiemu nawet (ale któremu, to już bij zabij... do wygooglania
> :>).
> I to był AFAIR koniec Krzyżaków.
> No wiesz no, nawet ja, taka antyhistoryczna, coś z tego przypadkiem pamiętam
> :>


Właśnie.
Coś...;>
No nic...
I tak jest nieźle jak na Ciebie. ;>

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16263
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 01 Jun 2004 19:38
15 lines
2304 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-06-01 16:43:

> (ciach...)
> No dobrze już, dobrze...
> Chodź dam buzi nie będzie tak bolało...;D


To ja już wolę te eksperymenty... ;)


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Najtańszy sposób zdobycia kobiety - błyszczeć, najgłębszy -          ]
[ - rozmarzyć.                                          (L. Hirszfeld) ]
Re: Znowu się zaczyna?
#16247
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 01 Jun 2004 19:40
18 lines
2457 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-06-01 17:54:

> (ciach...)
> Tłumaczyliśmy wszyscy ze to było działanie na własną prośbę.
> Tłumaczyliśmy od czego tak naprawdę się zaczyna i jaka jest konwencja 
> naszych rozmów.
> Widać było że nie bardzo Cie to przekonuje więc przy nadarzającej się 
> okazji chciałam Ci to udowodnić naocznie.
> Wystarczyło parę postów.


Kłamiesz. Tak z definicji... ;)


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ O własnych stój siłach - nie zaś podtrzymywany.    (Marek Aureliusz) ]
Re: Znowu się zaczyna?
#16228
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 01 Jun 2004 19:41
14 lines
2398 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-06-01 19:25:

> (ciach...)
> Czy może mi ktoś przywrócić oddech? ;>


Twoje płuca wyglądają na w miarę wydajne... Więc w czym problem? ;D


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Najtańszy sposób zdobycia kobiety - błyszczeć, najgłębszy -          ]
[ - rozmarzyć.                                          (L. Hirszfeld) ]
Re: Znowu się zaczyna?
#16229
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 20:11
15 lines
2194 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-06-01 19:25:
> 
>> (ciach...)
>> Czy może mi ktoś przywrócić oddech? ;>
> 
> 
> 
> Twoje płuca wyglądają na w miarę wydajne... Więc w czym problem? ;D

To się szok nazywa...
Chyba...

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16248
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 20:12
19 lines
2366 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-06-01 17:54:
> 
>> (ciach...)
>> Tłumaczyliśmy wszyscy ze to było działanie na własną prośbę.
>> Tłumaczyliśmy od czego tak naprawdę się zaczyna i jaka jest konwencja 
>> naszych rozmów.
>> Widać było że nie bardzo Cie to przekonuje więc przy nadarzającej się 
>> okazji chciałam Ci to udowodnić naocznie.
>> Wystarczyło parę postów.
> 
> 
> 
> Kłamiesz. Tak z definicji... ;)

Ups I did it again...;D

Dzika
Page 4 of 6 • 294 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads