Thread View: alt.pl.fan.trzypion
294 messages
294 total messages
Page 3 of 6
Started by Bartosz Marganiec
Mon, 31 May 2004 21:08
Page 3 of 6 • 294 total messages
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 06:07
Date: Tue, 01 Jun 2004 06:07
22 lines
1676 bytes
1676 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Bartosz Marganiec wrote: >>Ale mimo wszystko - dyskutowałem już z Adamem kilka razy jeszcze się >>nie zdarzyło, żeby mnie obraził czy zjechał. To coś znaczy? > > > Oj, bo Ty poważny jesteś ;) Przynajmniej jeden. No to mamy tu komplet..;) > A jak my łapaliśmy głupawy i pozwalaliśmy sobie na docinki z obu stron to i > było docinanie. I było fajnie. Do pierwszego przegięcia... To co myśmy wyczyniały mędzy sobą to nie było docinanie. To była masakra...;> Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 07:16
Date: Tue, 01 Jun 2004 07:16
26 lines
2218 bytes
2218 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Wiesz, tak szczerze mówiąc - to nie to nie jest kwestia tego, co ON robi, > ale tego, co WY robicie. Bo to jest reakcja łańcuchowa po prostu. Docinki z > jednej i z drugiej strony. Mnie się wydaje, że niektórym po prostu brak > dobrej woli, ale może tylko się wydaje? W końcu jestem tu od niedawna. Dobrej woli? Facet jest dorosły i bardzo chce być uważany za inteligentnego więc: a. Powinien doskonale znać granicę żartów zarówno z własnej strony jak i innych. b. Pomyśleć nad prawidłową interpretacją tego co czyta zamiast chlipać jak obrażona panienka o byle wygłup. c. W wypadku przeciwnym samemu zachować odpowiedni dystans który byłby tutaj błyskawicznie zauważony bo, chwalić Boga większość jednak nie ma problemów z myśleniem. A jeśli sam się sili na niewybredne komentarze to reakcje są dwie. - Równie ironiczna odpowiedź - Całkowite lekceważenie Reszta jest tylko kwestią czasu i reakcji. Z tym ze nie wiem czy nie gorzej będzie jak dojdziemy do etapu drugiego. Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:16
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:16
23 lines
1945 bytes
1945 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Facet jest dorosły i bardzo chce być uważany za inteligentnego więc: > a. Powinien doskonale znać granicę żartów zarówno z własnej strony jak i > innych. Cóż.. > b. Pomyśleć nad prawidłową interpretacją tego co czyta zamiast chlipać > jak obrażona panienka o byle wygłup. Ale skoro tak się dzieje, to może takie żarty nie są dobrym pomysłem? Adam nie powiedział na głos, że mu się to nie podoba - ale jego reakcje już tak. > Reszta jest tylko kwestią czasu i reakcji. Z tym ze nie wiem czy nie > gorzej będzie jak dojdziemy do etapu drugiego. No toż mówię - sami się wzajemnie napędzacie. I po co? -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:43
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:43
7 lines
1299 bytes
1299 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Jestem po prostu nudny i nie można ze mną się pośmiać, ot co ;-> Jeszcze pogadaj, a naprawdę ktoś zacznie tak myśleć :> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:43
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:43
7 lines
1221 bytes
1221 bytes
Dzika wrote: > To była masakra...;> Ale co? ;D Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:45
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:45
11 lines
1539 bytes
1539 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > No toż mówię - sami się wzajemnie napędzacie. I po co? Rany, po nic... Ale widzisz w tym jakiś problem? Jedyna osoba, która robi tu z tego tragedię, to Adam. A jak mamy od tej pory wszyscy zacząć tak grzecznie ze sobą gadać i przytakiwać sobie, jak Ty z Adasiem, to ja pasuję, idę się uczyć ;> To byłaby martwa, cukierkowa dyskusja.. Brrr... Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:46
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:46
22 lines
2076 bytes
2076 bytes
On Tue, 1 Jun 2004 00:50:16 +0200, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:
>A widzisz różnicę między naszymi żartami, a tekstem 'szkoda, że Twoi rodzice
>nie umarli'?
No jasne. Czyli zastosowanie twierdzenia które wypowiada dana osoba do
jej rodziców to be, fuj.
Znaczy się, kiedy pani K. mówi, że należy na stojąco umierać, bo to
honor i tak dalej, to jest cacy.
A kiedy ja zauważam, że jeśli jej rodzice by tak z honorem umarli
wydając ją, będącą wówczas dziecięciem bezbronnym na pastwę
napastnika, to by inaczej śpiewała, to już straszne :)
Nie ma to jak zauważanie tylko tego, co wygodne.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 09:04
Date: Tue, 01 Jun 2004 09:04
13 lines
1649 bytes
1649 bytes
Adam Płaszczyca wrote: > Znaczy się, kiedy pani K. mówi, że należy na stojąco umierać, bo to > honor i tak dalej, to jest cacy. > A kiedy ja zauważam, że jeśli jej rodzice by tak z honorem umarli > wydając ją, będącą wówczas dziecięciem bezbronnym na pastwę > napastnika, to by inaczej śpiewała, to już straszne :) Gdybyś powiedział 'pomyśl co by było gdyby Twoi rodzice umarli' to się zgadzam. Ale 'szkoda, że nie umarli' to co innego. SZKODA, że tego nie widzisz. Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 09:25
Date: Tue, 01 Jun 2004 09:25
22 lines
2112 bytes
2112 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > Rany, po nic... Ale widzisz w tym jakiś problem? Jedyna osoba, która robi tu > z tego tragedię, to Adam. Skoro mu to się nie podoba, to po co mu robić docinki? Możecie się między sobą bawić, ale jeśli ktoś nie wykazuje chęci do zabawy, to go do tego nie zmuszacie, prawda? > A jak mamy od tej pory wszyscy zacząć tak grzecznie ze sobą gadać i > przytakiwać sobie, jak Ty z Adasiem, to ja pasuję, idę się uczyć ;> To > byłaby martwa, cukierkowa dyskusja.. Brrr... Co to jest martwa, cukierkowa dyskusja? Taka, w której jedna strona drugą przekona odpowiednimi argumentami? Ja lubię sobie pożartować i powyzłośliwiać się, ale lubię też dyskutować. No ale już mówiłaś, że ja zbyt poważny jestem ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 09:42
Date: Tue, 01 Jun 2004 09:42
13 lines
1352 bytes
1352 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika wrote: > >>To była masakra...;> > > > Ale co? ;D A bo ja pamiętam, myślisz?! Ale wiem że była...;D Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 09:50
Date: Tue, 01 Jun 2004 09:50
20 lines
1821 bytes
1821 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Tue, 01 Jun 2004 08:05:21 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>Może i były. >>Ale tych granic nie przekraczaliśmy. > > > Wielokrotnie przekraczalaś. OK. Znaczy masz niski próg odporności. W porządku. Bywa. Tak jak pisałam. Ja od dzisiaj zamierzam w odniesieniu do Twojej szanownej Osoby przejść na ton oficjalny. Mam nadzieję ze zdajesz sobie sprawę że takie oczekiwania rodzą zobowiązanie z drugiej strony, szczególnie jeśli sama z tym występuje? Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 10:05
Date: Tue, 01 Jun 2004 10:05
9 lines
1305 bytes
1305 bytes
Dzika wrote: >>> To była masakra...;> >> Ale co? ;D > A bo ja pamiętam, myślisz?! Ale co pamiętasz? :> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 10:08
Date: Tue, 01 Jun 2004 10:08
21 lines
1983 bytes
1983 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Skoro mu to się nie podoba, to po co mu robić docinki? Możecie się > między sobą bawić, ale jeśli ktoś nie wykazuje chęci do zabawy, to go > do tego nie zmuszacie, prawda? Krótko tu jesteś, młody. Zanim przyszedłeś Ty, Przemek i reszta takie zabawy inicjował Adam. Adam był do docinek pierwszy i wtedy się nawet za docinki w swoją stronę tak nie obrażał... Cóż, jak widać starość nie radość ;> > Co to jest martwa, cukierkowa dyskusja? Taka, w której jedna strona > drugą przekona odpowiednimi argumentami? Nie. Taka, w której każdy każdemu przytakuje, żeby go tylko nie urazić. > Ja lubię sobie pożartować i > powyzłośliwiać się, ale lubię też dyskutować. I chwała Bogu... Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 10:08
Date: Tue, 01 Jun 2004 10:08
16 lines
1448 bytes
1448 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika wrote: > >>>>To była masakra...;> >>> >>>Ale co? ;D >> >>A bo ja pamiętam, myślisz?! > > > Ale co pamiętasz? :> No że była...;> Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 10:11
Date: Tue, 01 Jun 2004 10:11
18 lines
2033 bytes
2033 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > Krótko tu jesteś, młody. Zanim przyszedłeś Ty, Przemek i reszta takie zabawy > inicjował Adam. Adam był do docinek pierwszy i wtedy się nawet za docinki w > swoją stronę tak nie obrażał... Cóż, jak widać starość nie radość ;> No, czyli da się zmienić konwencję tak, żeby *teraz* wilk był syty i owca cała? > Nie. Taka, w której każdy każdemu przytakuje, żeby go tylko nie urazić. Uważasz, że powiedzenie komuś - "nie zgadzam się z Tobą" urazi tego kogoś? Owszem, tacy ludzie się zdarzają, no ale nie zawsze.. ;-) Poza tym ja w ten sposób nie dyskutuję. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:01
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:01
19 lines
2059 bytes
2059 bytes
On 1 Jun 2004 09:34:51 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote:
>
>> Wielokrotnie przekraczalaś.
>
>To czemu nic nie mówiłeś? Ja przynajmniej nie zauważyłem, żebyś prosił
>innych o zaprzestanie. Jeśli nie ustanowisz jakchiś granic postępowania w
>stosunku do siebie, to ludzie sami te granice ustanowią. A to niekoniecznie
>będzie Ci się podobać.
A po co? Przeciez ponoć jest dorosła.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:03
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:03
18 lines
1865 bytes
1865 bytes
On Tue, 01 Jun 2004 11:50:23 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>> Wielokrotnie przekraczalaś.
>
>OK. Znaczy masz niski próg odporności.
A to oznacza tylko tyle, że stosując Twoje poglądy w stosunku do
Ciebie samej przezentujesz brak kultury objawiający się przekraczaniem
progów.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:04
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:04
18 lines
1907 bytes
1907 bytes
On Tue, 1 Jun 2004 11:04:35 +0200, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:
>
>Gdybyś powiedział 'pomyśl co by było gdyby Twoi rodzice umarli' to się
>zgadzam. Ale 'szkoda, że nie umarli' to co innego. SZKODA, że tego nie
>widzisz.
Szkoda, że nie umarli, bo by wtedy Dzika nie pieprzyła głodnych
kawałków o honorze, który jest dla niej jedynie wyobrażeniem o czymś,
czego nigdy nie stosowała w praktyce.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:05
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:05
10 lines
1579 bytes
1579 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > A po co? Przeciez ponoć jest dorosła. Ludzie nie są telepatami. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:07
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:07
29 lines
2487 bytes
2487 bytes
On Tue, 1 Jun 2004 12:08:11 +0200, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:
>
>Krótko tu jesteś, młody. Zanim przyszedłeś Ty, Przemek i reszta takie zabawy
>inicjował Adam. Adam był do docinek pierwszy i wtedy się nawet za docinki w
>swoją stronę tak nie obrażał... Cóż, jak widać starość nie radość ;>
Wtedy te docinki byłu na poziomie. Potem poziom się obnmiżył. I
ciekawe jest to, że nie zauważasz pewnej korelacji.
>> Co to jest martwa, cukierkowa dyskusja? Taka, w której jedna strona
>> drugą przekona odpowiednimi argumentami?
>
>Nie. Taka, w której każdy każdemu przytakuje, żeby go tylko nie urazić.
No to taka, jaka Ty z uwielbieniem prowadzisz przez 20, 30 poziomów.
>
>Pozdrawiam serdecznie
>Niki
I mogłabyś albo wstawić to w sygnaturkę, albo wywalić, bo az żygać się
chce, kiedy z automatu dodajesz sobie te nieszczere pozdrowienia.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:20
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:20
22 lines
2013 bytes
2013 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Tue, 1 Jun 2004 11:04:35 +0200, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> > wrote: > > >>Gdybyś powiedział 'pomyśl co by było gdyby Twoi rodzice umarli' to się >>zgadzam. Ale 'szkoda, że nie umarli' to co innego. SZKODA, że tego nie >>widzisz. > > > Szkoda, że nie umarli, bo by wtedy Dzika nie pieprzyła głodnych > kawałków o honorze, który jest dla niej jedynie wyobrażeniem o czymś, > czego nigdy nie stosowała w praktyce. I jeszcze jeden piękny przykład łamania konwencji. Wystarczyło całe pól godziny.... Pozwolę sobie to zostawić bez komentarza bo ani nie uważam za tego warte ani do poważnych rozważań tekst powyższy się nie kwalifikuje. Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:22
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:22
20 lines
1961 bytes
1961 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Tue, 01 Jun 2004 11:50:23 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>>Wielokrotnie przekraczalaś. >> >>OK. Znaczy masz niski próg odporności. > > > A to oznacza tylko tyle, że stosując Twoje poglądy w stosunku do > Ciebie samej przezentujesz brak kultury objawiający się przekraczaniem > progów. To może w końcu sam zastosujesz jednak moje metody zamiast zasłaniać się jakimiś widocznymi jedynie dla Ciebie problemami, notorycznie urządzając sobie wycieczki osobiste mimo iż z mojej strony zostały zakończone? Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:19
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:19
12 lines
1414 bytes
1414 bytes
Dzika wrote: >>>>> To była masakra...;> >>>> Ale co? ;D >>> A bo ja pamiętam, myślisz?! >> Ale co pamiętasz? :> > No że była...;> A kiedy? ;D -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:21
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:21
20 lines
1560 bytes
1560 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika wrote: > >>>>>>To była masakra...;> >>>>> >>>>>Ale co? ;D >>>> >>>>A bo ja pamiętam, myślisz?! >>> >>>Ale co pamiętasz? :> >> >>No że była...;> > > > A kiedy? ;D Co kiedy? ;> Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:27
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:27
27 lines
2484 bytes
2484 bytes
Adam Płaszczyca wrote: > Wtedy te docinki byłu na poziomie. Potem poziom się obnmiżył. I > ciekawe jest to, że nie zauważasz pewnej korelacji. Zauważam. Wobec przybyszów zacząłeś się zachowywać dużo mniej grzecznie. AFAIR, to jedynym większym wyskokiem Przemka było krytykowanie Twojego żuru. Ale to było tuż po tym, jak po gówniarsku potraktowałeś mnie, więc można go w pełni rozgrzeszyć... > No to taka, jaka Ty z uwielbieniem prowadzisz przez 20, 30 poziomów. Nie. To co ja prowadzę z Dziką, to są głupawy. I podobno tego nie czytasz, więc nie widzisz, jak się tam tniemy :> > I mogłabyś albo wstawić to w sygnaturkę, albo wywalić, bo az żygać się > chce, kiedy z automatu dodajesz sobie te nieszczere pozdrowienia. Rzygać się pisze przez RZ, kotku... Poza tym - jak zwykle wiesz lepiej ode mnie czy pozdrowienia są szczere czy nie? Cóż, po Twoich tekstach straciłam tylko jakąś część (dawniej niemałego) szacunku dla Ciebie, ale to nie znaczy, że Cię nieszczerze pozdrawiam. Pewnie tak by było, gdybym je sobie brała do serca zamiast się pobłażliwie śmiać. Ale jest jak jest, możesz sobie tupać :> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:36
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:36
23 lines
1696 bytes
1696 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika wrote: > >>>>>>>>To była masakra...;> >>>>>>> >>>>>>>Ale co? ;D >>>>>> >>>>>>A bo ja pamiętam, myślisz?! >>>>> >>>>>Ale co pamiętasz? :> >>>> >>>>No że była...;> >>> >>>A kiedy? ;D >> >>Co kiedy? ;> > > > A po co chcesz wiedzieć? ;> Wiedzieć co? Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:39
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:39
14 lines
1534 bytes
1534 bytes
Dzika wrote: >>>>>>> To była masakra...;> >>>>>> Ale co? ;D >>>>> A bo ja pamiętam, myślisz?! >>>> Ale co pamiętasz? :> >>> No że była...;> >> A kiedy? ;D > Co kiedy? ;> A po co chcesz wiedzieć? ;> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:55
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:55
14 lines
1839 bytes
1839 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > AFAIR, to jedynym większym wyskokiem Przemka było krytykowanie Twojego żuru. > Ale to było tuż po tym, jak po gówniarsku potraktowałeś mnie, więc można go > w pełni rozgrzeszyć... ??? Ktoś Kalemu, więc Kali jemu? I uważasz, że to jest OK? I żeby nie było - nie mówię, że postępowanie Adama było w porządku. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:02
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:02
26 lines
2318 bytes
2318 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > > >>AFAIR, to jedynym większym wyskokiem Przemka było krytykowanie Twojego żuru. >>Ale to było tuż po tym, jak po gówniarsku potraktowałeś mnie, więc można go >>w pełni rozgrzeszyć... > > > ??? Ktoś Kalemu, więc Kali jemu? I uważasz, że to jest OK? > > I żeby nie było - nie mówię, że postępowanie Adama było w porządku. Lucek - Słońce. A może się odniesiesz jakoś do ewidentnych przykładów tego co zobaczyłeś tutaj po tym przyjęciu "paktu o nieagresji"? Ot tak tylko ciekawam wniosków bo skoro już chcesz robić za arbitra to nie zapominaj o bezstronności..;) Bo tego że Iska w kilku prostych zdaniach zawarła najgłębszy, najprawdziwszy i najpełniejszy sens obserwowanego zjawiska nie wspomnę. Zresztą zawsze jej zazdrościłam tej umiejętności..;> Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:12
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:12
16 lines
2016 bytes
2016 bytes
On 1 Jun 2004 11:05:30 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>> A po co? Przeciez ponoć jest dorosła.
>
>Ludzie nie są telepatami.
Jak jest dorosła i czegoś nei wie, to niech się DOWIE.
W niedowiadywaniu sie i wysysaniu założeń z palca króluje co prawda
Beatka, ale Dziak idzie dzielnie po jej sladach.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:13
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:13
16 lines
2107 bytes
2107 bytes
On Tue, 01 Jun 2004 13:22:14 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>To może w końcu sam zastosujesz jednak moje metody zamiast zasłaniać się
>jakimiś widocznymi jedynie dla Ciebie problemami, notorycznie urządzając
>sobie wycieczki osobiste mimo iż z mojej strony zostały zakończone?
Zastosowałem - kiedy zastosowałem woje poglądy o honorze wobec Twoich
rodziców, to jakoś tak Ci nie w smak było.
Ot, hipokryzja wychodzi. Kali się kłaniać,
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:15
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:15
16 lines
1651 bytes
1651 bytes
Dzika wrote: >>>>>>>>> To była masakra...;> >>>>>>>> Ale co? ;D >>>>>>> A bo ja pamiętam, myślisz?! >>>>>> Ale co pamiętasz? :> >>>>> No że była...;> >>>> A kiedy? ;D >>> Co kiedy? ;> >> A po co chcesz wiedzieć? ;> > Wiedzieć co? Ale kto ma wiedzieć? -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:16
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:16
37 lines
2769 bytes
2769 bytes
On Tue, 01 Jun 2004 13:20:40 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>>>Gdybyś powiedział 'pomyśl co by było gdyby Twoi rodzice umarli' to się
>>>zgadzam. Ale 'szkoda, że nie umarli' to co innego. SZKODA, że tego nie
>>>widzisz.
>>
>>
>> Szkoda, że nie umarli, bo by wtedy Dzika nie pieprzyła głodnych
>> kawałków o honorze, który jest dla niej jedynie wyobrażeniem o czymś,
>> czego nigdy nie stosowała w praktyce.
>
>I jeszcze jeden piękny przykład łamania konwencji.
>Wystarczyło całe pól godziny....
Jakowej konwencji? To jest piekny przykład, jak Dzika, która niedawno
(jeszcze dziś rano) mówiła, że umirać honorowo i basta nagle
zauwazyła, że honorowo umierać może znaczyć zasrać życie innym.
>Pozwolę sobie to zostawić bez komentarza bo ani nie uważam za tego warte
>ani do poważnych rozważań tekst powyższy się nie kwalifikuje.
A jesli wyeliminujemy kłamanie Dzikiej, to wyjdzie, że ciężko
przełknąć to, co się samemu nawarzyło.
Może w końcu wyleziesz za swej hipokryzji i przyznasz, że Twoje
'Jawohl!' było poniżej akceptowalnego poziomu,. a pieprzenie o
'umieraniu z honorem' było jedynie głupim uporem?
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:17
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:17
42 lines
2664 bytes
2664 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>A może się odniesiesz jakoś do ewidentnych przykładów tego co zobaczyłeś >>tutaj po tym przyjęciu "paktu o nieagresji"? > > > Zobaczyłem już, jak to wygląda i właściwie mi się odechciało komentować. A dlaczego? Skoro chciałeś się bawić w arbitra to bardzo proszę o konsekwencję. No sorry Skarbie ale life is brutal and full of zasadzkas. Skoro możesz zwracać nam uwagę co do zachowania to oczekuję obiektywizmu. >>Ot tak tylko ciekawam wniosków bo skoro już chcesz robić za arbitra to >>nie zapominaj o bezstronności..;) > > > Wniosków nie będzie, rezygnuję z arbitrowania. Jesteście niemożliwi ;-) Zdajesz sobie sprawę że to jest nie fair? Sam sobie zażyczyłeś tej funkcji więc walcz do końca po męsku. No chyba że działasz stronniczo i tylko po to aby zwracać nam uwagę. >>Bo tego że Iska w kilku prostych zdaniach zawarła najgłębszy, >>najprawdziwszy i najpełniejszy sens obserwowanego zjawiska nie wspomnę. > > > Cóż - to fakt. Nawet nie wiedziałem, co odpisać ;-> Jak wszyscy. Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:19
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:19
27 lines
1831 bytes
1831 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika wrote: > >>>>>>>>>>To była masakra...;> >>>>>>>>> >>>>>>>>>Ale co? ;D >>>>>>>> >>>>>>>>A bo ja pamiętam, myślisz?! >>>>>>> >>>>>>>Ale co pamiętasz? :> >>>>>> >>>>>>No że była...;> >>>>> >>>>>A kiedy? ;D >>>> >>>>Co kiedy? ;> >>> >>>A po co chcesz wiedzieć? ;> >> >>Wiedzieć co? > > > Ale kto ma wiedzieć? Skąd kto? Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:32
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:32
32 lines
1959 bytes
1959 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika wrote: > >>>>>>>>>>>>To była masakra...;> >>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>Ale co? ;D >>>>>>>>>> >>>>>>>>>>A bo ja pamiętam, myślisz?! >>>>>>>>> >>>>>>>>>Ale co pamiętasz? :> >>>>>>>> >>>>>>>>No że była...;> >>>>>>> >>>>>>>A kiedy? ;D >>>>>> >>>>>>Co kiedy? ;> >>>>> >>>>>A po co chcesz wiedzieć? ;> >>>> >>>>Wiedzieć co? >>> >>>Ale kto ma wiedzieć? >> >>Skąd kto? > > > Hasło? Odzew? Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:32
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:32
16 lines
1864 bytes
1864 bytes
Adam Płaszczyca wrote: > Jak jest dorosła i czegoś nei wie, to niech się DOWIE. Ok, a teraz wszyscy dzielnie wstawiamy w sygnaturę pytanie 'Adaś, czy powyższa wypowiedź Cię czasem nie uraziła? Jeśli tak, to daj znać na priv..' ;> > W niedowiadywaniu sie i wysysaniu założeń z palca króluje co prawda > Beatka, ale Dziak idzie dzielnie po jej sladach. Sratatata. Mówię, książkę napisz, bo aż szkoda, żeby się to wszystko zmarnowało ;D -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:34
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:34
18 lines
1757 bytes
1757 bytes
Dzika wrote: >>>>>>>>>>> To była masakra...;> >>>>>>>>>> Ale co? ;D >>>>>>>>> A bo ja pamiętam, myślisz?! >>>>>>>> Ale co pamiętasz? :> >>>>>>> No że była...;> >>>>>> A kiedy? ;D >>>>> Co kiedy? ;> >>>> A po co chcesz wiedzieć? ;> >>> Wiedzieć co? >> Ale kto ma wiedzieć? > Skąd kto? Hasło? -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:34
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:34
14 lines
1985 bytes
1985 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > Zastosowałem - kiedy zastosowałem woje poglądy o honorze wobec Twoich > rodziców, to jakoś tak Ci nie w smak było. > Ot, hipokryzja wychodzi. Kali się kłaniać, Brak kultury u przedpiścy też. Życzenie śmierci członkom rodziny, choćby tylko po to, żeby zweryfikować jakieś twierdzenia, czy w żartach, nie jest na pewno przejawem kultury. Nie dało sie znaleźć innego przykładu? -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:36
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:36
13 lines
1932 bytes
1932 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > Jak jest dorosła i czegoś nei wie, to niech się DOWIE. > W niedowiadywaniu sie i wysysaniu założeń z palca króluje co prawda > Beatka, ale Dziak idzie dzielnie po jej sladach. To skoro jesteś dorosły - wiesz, że niektóre rzeczy sprawiają niektórym ludziom przykrość? Zatem Twoje wypowiedzi są świadomie niekulturalne? -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:37
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:37
28 lines
2470 bytes
2470 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Tue, 01 Jun 2004 13:22:14 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>To może w końcu sam zastosujesz jednak moje metody zamiast zasłaniać się >>jakimiś widocznymi jedynie dla Ciebie problemami, notorycznie urządzając >>sobie wycieczki osobiste mimo iż z mojej strony zostały zakończone? > > > Zastosowałem - kiedy zastosowałem woje poglądy o honorze wobec Twoich > rodziców, to jakoś tak Ci nie w smak było. > Ot, hipokryzja wychodzi. Kali się kłaniać, Jeee tam. No dobra. Jeszcze raz i postaram się jeszcze jaśniej. Gdyby moi rodzice zginęłi w Powstaniu najzwyczajniej by mnie nie było więc niby ko by miał żałować? Dwa że nawet jeśli to co? Wychowałam się bez rodziców i też jakoś żyję. Najwyraźniej się da. I jak się okazuje nie jedyne Powstanie powoduje takie dramaty. Po trzecie nie chodziło o fakt jako taki a o sposób Twojej wypowiedzi który jedynie Tobie nie wydaje się niewłaściwy. Teraz łatwiej? Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:40
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:40
51 lines
3203 bytes
3203 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Tue, 01 Jun 2004 13:20:40 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>>>Gdybyś powiedział 'pomyśl co by było gdyby Twoi rodzice umarli' to się >>>>zgadzam. Ale 'szkoda, że nie umarli' to co innego. SZKODA, że tego nie >>>>widzisz. >>> >>> >>>Szkoda, że nie umarli, bo by wtedy Dzika nie pieprzyła głodnych >>>kawałków o honorze, który jest dla niej jedynie wyobrażeniem o czymś, >>>czego nigdy nie stosowała w praktyce. >> >>I jeszcze jeden piękny przykład łamania konwencji. >>Wystarczyło całe pól godziny.... > > > Jakowej konwencji? To jest piekny przykład, jak Dzika, która niedawno > (jeszcze dziś rano) mówiła, że umirać honorowo i basta nagle > zauwazyła, że honorowo umierać może znaczyć zasrać życie innym. Konwencji właściwego zachowania która dzisiaj została przyjęta na Twoje zresztą postulaty. Bardzo prosze o przynajmniej próbę szerszego spojrzenia na dyskusję niż jedynie koncentrowanie się na jednym temacie podczas gdy aktualnie omawiany jest zupełnie inny. Przy okazji czy mogę poprosić o informację dlaczego nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi na temat zasadniczy czyli wprowadzenie nowych norm relacji międzyludzkich na grupie? >>Pozwolę sobie to zostawić bez komentarza bo ani nie uważam za tego warte >>ani do poważnych rozważań tekst powyższy się nie kwalifikuje. > > > A jesli wyeliminujemy kłamanie Dzikiej, to wyjdzie, że ciężko > przełknąć to, co się samemu nawarzyło. > > Może w końcu wyleziesz za swej hipokryzji i przyznasz, że Twoje > 'Jawohl!' było poniżej akceptowalnego poziomu,. a pieprzenie o > 'umieraniu z honorem' było jedynie głupim uporem? Lekcja nr. 3. Nadal pozostawię bez komentarza zgodnie z założeniami. Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:42
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:42
20 lines
1859 bytes
1859 bytes
Dzika wrote: >>>>>>>>>>>>> To była masakra...;> >>>>>>>>>>>> Ale co? ;D >>>>>>>>>>> A bo ja pamiętam, myślisz?! >>>>>>>>>> Ale co pamiętasz? :> >>>>>>>>> No że była...;> >>>>>>>> A kiedy? ;D >>>>>>> Co kiedy? ;> >>>>>> A po co chcesz wiedzieć? ;> >>>>> Wiedzieć co? >>>> Ale kto ma wiedzieć? >>> Skąd kto? >> Hasło? > Odzew? Yyy? -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:45
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:45
16 lines
2014 bytes
2014 bytes
Bartosz Marganiec wrote: >> Zdajesz sobie sprawę że to jest nie fair? >> Sam sobie zażyczyłeś tej funkcji więc walcz do końca po męsku. Dzika, bierzemy go? ;DDD > a Adam dalej odzywał się niezbyt kulturalnie, no i jak widzę jego > przepychanki z Nikitą, to mi się odechciało. > Niektórzy się rozpędzili i ciężko ich zatrzymać. Przepychanki, rozpędzili? Staaary... Ja tu się tylko obśmiewam i relaksuję... Ty się tym chyba bardziej przejmujesz niż którekolwiek z nas :> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:01
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:01
15 lines
1961 bytes
1961 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-06-01 15:40: > (ciach...) > Przy okazji czy mogę poprosić o informację dlaczego nie otrzymaliśmy > żadnej odpowiedzi na temat zasadniczy czyli wprowadzenie nowych norm > relacji międzyludzkich na grupie? Bo nie? -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobieta jest jak cień, gdy ją gonisz - ucieka; gdy Ty podążasz w ] [ przeciwnym kierunku - ona podąża za Tobą. ]
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:23
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:23
49 lines
3174 bytes
3174 bytes
On Tue, 01 Jun 2004 15:40:51 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>>
>> Jakowej konwencji? To jest piekny przykład, jak Dzika, która niedawno
>> (jeszcze dziś rano) mówiła, że umirać honorowo i basta nagle
>> zauwazyła, że honorowo umierać może znaczyć zasrać życie innym.
>
>
>Konwencji właściwego zachowania która dzisiaj została przyjęta na Twoje
>zresztą postulaty.
Nie Ty będziesz mi mowiła co jest właściwe. Twoje zachowanie jest dla
mnie niewłaściwe.
>Bardzo prosze o przynajmniej próbę szerszego spojrzenia na dyskusję niż
>jedynie koncentrowanie się na jednym temacie podczas gdy aktualnie
>omawiany jest zupełnie inny.
Pewnie. Bo jeszcze okazało by się, że w ten sposób można wszystkie
kłamstwa jakie mówisz po kawałku uwalić i by wyszło szydło z worka.
>Przy okazji czy mogę poprosić o informację dlaczego nie otrzymaliśmy
>żadnej odpowiedzi na temat zasadniczy czyli wprowadzenie nowych norm
>relacji międzyludzkich na grupie?
Możesz.
>> A jesli wyeliminujemy kłamanie Dzikiej, to wyjdzie, że ciężko
>> przełknąć to, co się samemu nawarzyło.
>>
>> Może w końcu wyleziesz za swej hipokryzji i przyznasz, że Twoje
>> 'Jawohl!' było poniżej akceptowalnego poziomu,. a pieprzenie o
>> 'umieraniu z honorem' było jedynie głupim uporem?
>
>
>Lekcja nr. 3.
>Nadal pozostawię bez komentarza zgodnie z założeniami.
Lekcja numer 4 - jak coś głupiego palniesz, to wyjdź z honorem i
przyznaj się do tego.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:32
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:32
28 lines
2284 bytes
2284 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Tue, 01 Jun 2004 15:40:51 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>>Jakowej konwencji? To jest piekny przykład, jak Dzika, która niedawno >>>(jeszcze dziś rano) mówiła, że umirać honorowo i basta nagle >>>zauwazyła, że honorowo umierać może znaczyć zasrać życie innym. >> >> >>Konwencji właściwego zachowania która dzisiaj została przyjęta na Twoje >>zresztą postulaty. > > > > Nie Ty będziesz mi mowiła co jest właściwe. Twoje zachowanie jest dla > mnie niewłaściwe. No bardzo mi przykro z powodu tak traumatycznego przeżycia Szanownego Kolegi. Obiecuję iż od dnia dzisiejszego ani jedno moje słowo nie zostanie do Kolegi skierowane aby nie urazić więcej osoby tak delikatnej. I tym optymistycznym akcentem pozostaję z szacunkiem Dzika
Re: Znowu siê zaczyna?
Author: iska
Date: Wed, 02 Jun 2004 23:55
Date: Wed, 02 Jun 2004 23:55
17 lines
1966 bytes
1966 bytes
"Adam P³aszczyca" <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote in message news:0goob0ll4edtih2i8c7282cevr8b7q371v@4ax.com... > >> Wielokrotnie przekraczala¶. > > > >To czemu nic nie mówi³e¶? Ja przynajmniej nie zauwa¿y³em, ¿eby¶ prosi³ > >innych o zaprzestanie. Je¶li nie ustanowisz jakchi¶ granic postêpowania w > >stosunku do siebie, to ludzie sami te granice ustanowi±. A to niekoniecznie > >bêdzie Ci siê podobaæ. > > A po co? Przeciez ponoæ jest doros³a. Dlatego ze ludzie sa rozni? Co jedna osobe urazi po innej splynie. Po co komplikowac? iska
Re: Znowu si? zaczyna?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Thu, 03 Jun 2004 07:58
Date: Thu, 03 Jun 2004 07:58
15 lines
1875 bytes
1875 bytes
On Thu, 3 Jun 2004 01:55:11 +0200, "iska" <iska@stofanet.zbedne.pl>
wrote:
>> A po co? Przeciez pono? jest doros?a.
>
>Dlatego ze ludzie sa rozni? Co jedna osobe urazi po innej splynie. Po co
>komplikowac?
Obejrzyj 'sens życia' :)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu si? zaczyna?
Author: iska
Date: Thu, 03 Jun 2004 09:19
Date: Thu, 03 Jun 2004 09:19
14 lines
1748 bytes
1748 bytes
"Adam P³aszczyca" <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote in message news:4hmtb0d0t1uscaa6t2c4r9qsihfbiuqjlk@4ax.com... > >> A po co? Przeciez pono? jest doros?a. > > > >Dlatego ze ludzie sa rozni? Co jedna osobe urazi po innej splynie. Po co > >komplikowac? > > Obejrzyj 'sens ¿ycia' :) Nie zebym twierdzila ze Monty Pyton jest zly ale :) Naprawde maja na to jakies sensowne wytlumaczenie? iska
Page 3 of 6 • 294 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads