🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.trzypion
294 messages
294 total messages Page 3 of 6 Started by Bartosz Marganiec Mon, 31 May 2004 21:08
Page 3 of 6 • 294 total messages
Re: Znowu się zaczyna?
#16169
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 06:07
22 lines
1676 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Bartosz Marganiec wrote:

>>Ale mimo wszystko - dyskutowałem już z Adamem kilka razy jeszcze się
>>nie zdarzyło, żeby mnie obraził czy zjechał. To coś znaczy?
> 
> 
> Oj, bo Ty poważny jesteś ;)


Przynajmniej jeden.
No to mamy tu komplet..;)


> A jak my łapaliśmy głupawy i pozwalaliśmy sobie na docinki z obu stron to i
> było docinanie. I było fajnie. Do pierwszego przegięcia...

To co myśmy wyczyniały mędzy sobą to nie było docinanie.
To była masakra...;>

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16193
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 07:16
26 lines
2218 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Wiesz, tak szczerze mówiąc - to nie to nie jest kwestia tego, co ON robi,
> ale tego, co WY robicie. Bo to jest reakcja łańcuchowa po prostu. Docinki z
> jednej i z drugiej strony. Mnie się wydaje, że niektórym po prostu brak
> dobrej woli, ale może tylko się wydaje? W końcu jestem tu od niedawna.

Dobrej woli?
Facet jest dorosły i bardzo chce być uważany za inteligentnego więc:
a. Powinien doskonale znać granicę żartów zarówno z własnej strony jak i 
innych.
b. Pomyśleć nad prawidłową interpretacją tego co czyta zamiast chlipać 
jak obrażona panienka o byle wygłup.
c. W wypadku przeciwnym samemu zachować odpowiedni dystans który byłby 
tutaj błyskawicznie zauważony bo, chwalić Boga większość jednak nie ma 
problemów z myśleniem.

A jeśli sam się sili na niewybredne komentarze to reakcje są dwie.
- Równie ironiczna odpowiedź
- Całkowite lekceważenie

Reszta jest tylko kwestią czasu i reakcji. Z tym ze nie wiem czy nie 
gorzej będzie jak dojdziemy do etapu drugiego.


Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16194
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:16
23 lines
1945 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> Facet jest dorosły i bardzo chce być uważany za inteligentnego więc:
> a. Powinien doskonale znać granicę żartów zarówno z własnej strony jak i 
> innych.

Cóż..

> b. Pomyśleć nad prawidłową interpretacją tego co czyta zamiast chlipać 
> jak obrażona panienka o byle wygłup.

Ale skoro tak się dzieje, to może takie żarty nie są dobrym pomysłem? Adam
nie powiedział na głos, że mu się to nie podoba - ale jego reakcje już tak.

> Reszta jest tylko kwestią czasu i reakcji. Z tym ze nie wiem czy nie 
> gorzej będzie jak dojdziemy do etapu drugiego.

No toż mówię - sami się wzajemnie napędzacie. I po co?
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16168
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:43
7 lines
1299 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
> Jestem po prostu nudny i nie można ze mną się pośmiać, ot co ;->

Jeszcze pogadaj, a naprawdę ktoś zacznie tak myśleć :>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16170
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:43
7 lines
1221 bytes
Dzika wrote:
> To była masakra...;>

Ale co? ;D

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16195
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:45
11 lines
1539 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
> No toż mówię - sami się wzajemnie napędzacie. I po co?

Rany, po nic... Ale widzisz w tym jakiś problem? Jedyna osoba, która robi tu
z tego tragedię, to Adam.
A jak mamy od tej pory wszyscy zacząć tak grzecznie ze sobą gadać i
przytakiwać sobie, jak Ty z Adasiem, to ja pasuję, idę się uczyć ;> To
byłaby martwa, cukierkowa dyskusja.. Brrr...

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16183
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 08:46
22 lines
2076 bytes
On Tue, 1 Jun 2004 00:50:16 +0200, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

>A widzisz różnicę między naszymi żartami, a tekstem 'szkoda, że Twoi rodzice
>nie umarli'?

No jasne. Czyli zastosowanie twierdzenia które wypowiada dana osoba do
jej rodziców to be, fuj. 

Znaczy się, kiedy pani K. mówi, że należy na stojąco umierać, bo to
honor i tak dalej, to jest cacy. 
A kiedy ja zauważam, że jeśli jej rodzice by tak z honorem umarli
wydając ją, będącą wówczas dziecięciem bezbronnym na pastwę
napastnika, to by inaczej śpiewała, to już straszne :)

Nie ma to jak zauważanie tylko tego, co wygodne. 
-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
#16184
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 09:04
13 lines
1649 bytes
Adam Płaszczyca wrote:
> Znaczy się, kiedy pani K. mówi, że należy na stojąco umierać, bo to
> honor i tak dalej, to jest cacy.
> A kiedy ja zauważam, że jeśli jej rodzice by tak z honorem umarli
> wydając ją, będącą wówczas dziecięciem bezbronnym na pastwę
> napastnika, to by inaczej śpiewała, to już straszne :)

Gdybyś powiedział 'pomyśl co by było gdyby Twoi rodzice umarli' to się
zgadzam. Ale 'szkoda, że nie umarli' to co innego. SZKODA, że tego nie
widzisz.

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16196
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 09:25
22 lines
2112 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> Rany, po nic... Ale widzisz w tym jakiś problem? Jedyna osoba, która robi tu
> z tego tragedię, to Adam.

Skoro mu to się nie podoba, to po co mu robić docinki? Możecie się między
sobą bawić, ale jeśli ktoś nie wykazuje chęci do zabawy, to go do tego nie
zmuszacie, prawda?

> A jak mamy od tej pory wszyscy zacząć tak grzecznie ze sobą gadać i
> przytakiwać sobie, jak Ty z Adasiem, to ja pasuję, idę się uczyć ;> To
> byłaby martwa, cukierkowa dyskusja.. Brrr...

Co to jest martwa, cukierkowa dyskusja? Taka, w której jedna strona drugą
przekona odpowiednimi argumentami? Ja lubię sobie pożartować i
powyzłośliwiać się, ale lubię też dyskutować. No ale już mówiłaś, że ja zbyt
poważny jestem ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16171
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 09:42
13 lines
1352 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Dzika wrote:
> 
>>To była masakra...;>
> 
> 
> Ale co? ;D

A bo ja pamiętam, myślisz?!
Ale wiem że była...;D

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16123
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 09:50
20 lines
1821 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:
> On Tue, 01 Jun 2004 08:05:21 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
> wrote:
> 
> 
>>Może i były.
>>Ale tych granic nie przekraczaliśmy.
> 
> 
> Wielokrotnie przekraczalaś. 

OK. Znaczy masz niski próg odporności.
W porządku. Bywa.
Tak jak pisałam.
Ja od dzisiaj zamierzam w odniesieniu do Twojej szanownej Osoby przejść 
na ton oficjalny.
Mam nadzieję ze zdajesz sobie sprawę że takie oczekiwania rodzą 
zobowiązanie z drugiej strony, szczególnie jeśli sama z tym występuje?

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16172
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 10:05
9 lines
1305 bytes
Dzika wrote:
>>> To była masakra...;>
>> Ale co? ;D
> A bo ja pamiętam, myślisz?!

Ale co pamiętasz? :>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16197
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 10:08
21 lines
1983 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
> Skoro mu to się nie podoba, to po co mu robić docinki? Możecie się
> między sobą bawić, ale jeśli ktoś nie wykazuje chęci do zabawy, to go
> do tego nie zmuszacie, prawda?

Krótko tu jesteś, młody. Zanim przyszedłeś Ty, Przemek i reszta takie zabawy
inicjował Adam. Adam był do docinek pierwszy i wtedy się nawet za docinki w
swoją stronę tak nie obrażał... Cóż, jak widać starość nie radość ;>

> Co to jest martwa, cukierkowa dyskusja? Taka, w której jedna strona
> drugą przekona odpowiednimi argumentami?

Nie. Taka, w której każdy każdemu przytakuje, żeby go tylko nie urazić.

> Ja lubię sobie pożartować i
> powyzłośliwiać się, ale lubię też dyskutować.

I chwała Bogu...

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16173
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 10:08
16 lines
1448 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Dzika wrote:
> 
>>>>To była masakra...;>
>>>
>>>Ale co? ;D
>>
>>A bo ja pamiętam, myślisz?!
> 
> 
> Ale co pamiętasz? :>

No że była...;>

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16198
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 10:11
18 lines
2033 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> Krótko tu jesteś, młody. Zanim przyszedłeś Ty, Przemek i reszta takie zabawy
> inicjował Adam. Adam był do docinek pierwszy i wtedy się nawet za docinki w
> swoją stronę tak nie obrażał... Cóż, jak widać starość nie radość ;>

No, czyli da się zmienić konwencję tak, żeby *teraz* wilk był syty i owca cała?

> Nie. Taka, w której każdy każdemu przytakuje, żeby go tylko nie urazić.

Uważasz, że powiedzenie komuś - "nie zgadzam się z Tobą" urazi tego kogoś?
Owszem, tacy ludzie się zdarzają, no ale nie zawsze.. ;-) Poza tym ja w ten
sposób nie dyskutuję.
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16094
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:01
19 lines
2059 bytes
On 1 Jun 2004 09:34:51 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:

>Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote:
>
>> Wielokrotnie przekraczalaś. 
>
>To czemu nic nie mówiłeś? Ja przynajmniej nie zauważyłem, żebyś prosił
>innych o zaprzestanie. Jeśli nie ustanowisz jakchiś granic postępowania w
>stosunku do siebie, to ludzie sami te granice ustanowią. A to niekoniecznie
>będzie Ci się podobać.

A po co? Przeciez ponoć jest dorosła. 
-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
#16124
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:03
18 lines
1865 bytes
On Tue, 01 Jun 2004 11:50:23 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:

>> Wielokrotnie przekraczalaś. 
>
>OK. Znaczy masz niski próg odporności.

A to oznacza tylko tyle, że stosując Twoje poglądy w stosunku do
Ciebie samej przezentujesz brak kultury objawiający się przekraczaniem
progów. 


-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
#16185
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:04
18 lines
1907 bytes
On Tue, 1 Jun 2004 11:04:35 +0200, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

>
>Gdybyś powiedział 'pomyśl co by było gdyby Twoi rodzice umarli' to się
>zgadzam. Ale 'szkoda, że nie umarli' to co innego. SZKODA, że tego nie
>widzisz.

Szkoda, że nie umarli, bo by wtedy Dzika nie pieprzyła głodnych
kawałków o honorze, który jest dla niej jedynie wyobrażeniem o czymś,
czego nigdy nie stosowała w praktyce.

-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
#16095
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:05
10 lines
1579 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote:

> A po co? Przeciez ponoć jest dorosła. 

Ludzie nie są telepatami.
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16199
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:07
29 lines
2487 bytes
On Tue, 1 Jun 2004 12:08:11 +0200, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

>
>Krótko tu jesteś, młody. Zanim przyszedłeś Ty, Przemek i reszta takie zabawy
>inicjował Adam. Adam był do docinek pierwszy i wtedy się nawet za docinki w
>swoją stronę tak nie obrażał... Cóż, jak widać starość nie radość ;>

Wtedy te docinki byłu na poziomie. Potem poziom się obnmiżył. I
ciekawe jest to, że nie zauważasz pewnej korelacji.

>> Co to jest martwa, cukierkowa dyskusja? Taka, w której jedna strona
>> drugą przekona odpowiednimi argumentami?
>
>Nie. Taka, w której każdy każdemu przytakuje, żeby go tylko nie urazić.
No to taka, jaka Ty z uwielbieniem prowadzisz przez 20, 30 poziomów.

>
>Pozdrawiam serdecznie
>Niki

I mogłabyś albo wstawić to w sygnaturkę, albo wywalić, bo az żygać się
chce, kiedy z automatu dodajesz sobie te nieszczere pozdrowienia. 
-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
#16186
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:20
22 lines
2013 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:

> On Tue, 1 Jun 2004 11:04:35 +0200, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
> wrote:
> 
> 
>>Gdybyś powiedział 'pomyśl co by było gdyby Twoi rodzice umarli' to się
>>zgadzam. Ale 'szkoda, że nie umarli' to co innego. SZKODA, że tego nie
>>widzisz.
> 
> 
> Szkoda, że nie umarli, bo by wtedy Dzika nie pieprzyła głodnych
> kawałków o honorze, który jest dla niej jedynie wyobrażeniem o czymś,
> czego nigdy nie stosowała w praktyce.

I jeszcze jeden piękny przykład łamania konwencji.
Wystarczyło całe pól godziny....

Pozwolę sobie to zostawić bez komentarza bo ani nie uważam za tego warte 
ani do poważnych rozważań tekst powyższy się nie kwalifikuje.

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16125
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 11:22
20 lines
1961 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:

> On Tue, 01 Jun 2004 11:50:23 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
> wrote:
> 
> 
>>>Wielokrotnie przekraczalaś. 
>>
>>OK. Znaczy masz niski próg odporności.
> 
> 
> A to oznacza tylko tyle, że stosując Twoje poglądy w stosunku do
> Ciebie samej przezentujesz brak kultury objawiający się przekraczaniem
> progów. 

To może w końcu sam zastosujesz jednak moje metody zamiast zasłaniać się 
jakimiś widocznymi jedynie dla Ciebie problemami, notorycznie urządzając 
sobie wycieczki osobiste mimo iż z mojej strony zostały zakończone?

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16174
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:19
12 lines
1414 bytes
Dzika wrote:
>>>>> To była masakra...;>
>>>> Ale co? ;D
>>> A bo ja pamiętam, myślisz?!
>> Ale co pamiętasz? :>
> No że była...;>

A kiedy? ;D

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16175
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:21
20 lines
1560 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Dzika wrote:
> 
>>>>>>To była masakra...;>
>>>>>
>>>>>Ale co? ;D
>>>>
>>>>A bo ja pamiętam, myślisz?!
>>>
>>>Ale co pamiętasz? :>
>>
>>No że była...;>
> 
> 
> A kiedy? ;D

Co kiedy? ;>

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16200
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:27
27 lines
2484 bytes
Adam Płaszczyca wrote:
> Wtedy te docinki byłu na poziomie. Potem poziom się obnmiżył. I
> ciekawe jest to, że nie zauważasz pewnej korelacji.

Zauważam. Wobec przybyszów zacząłeś się zachowywać dużo mniej grzecznie.
AFAIR, to jedynym większym wyskokiem Przemka było krytykowanie Twojego żuru.
Ale to było tuż po tym, jak po gówniarsku potraktowałeś mnie, więc można go
w pełni rozgrzeszyć...

> No to taka, jaka Ty z uwielbieniem prowadzisz przez 20, 30 poziomów.

Nie. To co ja prowadzę z Dziką, to są głupawy. I podobno tego nie czytasz,
więc nie widzisz, jak się tam tniemy :>

> I mogłabyś albo wstawić to w sygnaturkę, albo wywalić, bo az żygać się
> chce, kiedy z automatu dodajesz sobie te nieszczere pozdrowienia.

Rzygać się pisze przez RZ, kotku...
Poza tym - jak zwykle wiesz lepiej ode mnie czy pozdrowienia są szczere czy
nie? Cóż, po Twoich tekstach straciłam tylko jakąś część (dawniej niemałego)
szacunku dla Ciebie, ale to nie znaczy, że Cię nieszczerze pozdrawiam.
Pewnie tak by było, gdybym je sobie brała do serca zamiast się pobłażliwie
śmiać. Ale jest jak jest, możesz sobie tupać :>

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16177
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:36
23 lines
1696 bytes
Użytkownik Nikita napisał:
> Dzika wrote:
> 
>>>>>>>>To była masakra...;>
>>>>>>>
>>>>>>>Ale co? ;D
>>>>>>
>>>>>>A bo ja pamiętam, myślisz?!
>>>>>
>>>>>Ale co pamiętasz? :>
>>>>
>>>>No że była...;>
>>>
>>>A kiedy? ;D
>>
>>Co kiedy? ;>
> 
> 
> A po co chcesz wiedzieć? ;>

Wiedzieć co?

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16176
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:39
14 lines
1534 bytes
Dzika wrote:
>>>>>>> To była masakra...;>
>>>>>> Ale co? ;D
>>>>> A bo ja pamiętam, myślisz?!
>>>> Ale co pamiętasz? :>
>>> No że była...;>
>> A kiedy? ;D
> Co kiedy? ;>

A po co chcesz wiedzieć? ;>

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16201
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 12:55
14 lines
1839 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> AFAIR, to jedynym większym wyskokiem Przemka było krytykowanie Twojego żuru.
> Ale to było tuż po tym, jak po gówniarsku potraktowałeś mnie, więc można go
> w pełni rozgrzeszyć...

??? Ktoś Kalemu, więc Kali jemu? I uważasz, że to jest OK?

I żeby nie było - nie mówię, że postępowanie Adama było w porządku.
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16202
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:02
26 lines
2318 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:
> 
> 
>>AFAIR, to jedynym większym wyskokiem Przemka było krytykowanie Twojego żuru.
>>Ale to było tuż po tym, jak po gówniarsku potraktowałeś mnie, więc można go
>>w pełni rozgrzeszyć...
> 
> 
> ??? Ktoś Kalemu, więc Kali jemu? I uważasz, że to jest OK?
> 
> I żeby nie było - nie mówię, że postępowanie Adama było w porządku.


Lucek - Słońce.
A może się odniesiesz jakoś do ewidentnych przykładów tego co zobaczyłeś 
tutaj po tym przyjęciu "paktu o nieagresji"?
Ot tak tylko ciekawam wniosków bo skoro już chcesz robić za arbitra to 
nie zapominaj o bezstronności..;)

Bo tego że Iska w kilku prostych zdaniach zawarła najgłębszy, 
najprawdziwszy i najpełniejszy sens obserwowanego zjawiska nie wspomnę.
Zresztą zawsze jej zazdrościłam tej umiejętności..;>

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16096
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:12
16 lines
2016 bytes
On 1 Jun 2004 11:05:30 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:

>> A po co? Przeciez ponoć jest dorosła. 
>
>Ludzie nie są telepatami.

Jak jest dorosła i czegoś nei wie, to niech się DOWIE. 
W niedowiadywaniu sie i wysysaniu założeń z palca króluje co prawda
Beatka, ale Dziak idzie dzielnie po jej sladach.
-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
#16126
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:13
16 lines
2107 bytes
On Tue, 01 Jun 2004 13:22:14 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:

>To może w końcu sam zastosujesz jednak moje metody zamiast zasłaniać się 
>jakimiś widocznymi jedynie dla Ciebie problemami, notorycznie urządzając 
>sobie wycieczki osobiste mimo iż z mojej strony zostały zakończone?

Zastosowałem - kiedy zastosowałem woje poglądy o honorze wobec Twoich
rodziców, to jakoś tak Ci nie w smak było. 
Ot, hipokryzja wychodzi. Kali się kłaniać,
-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
#16178
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:15
16 lines
1651 bytes
Dzika wrote:
>>>>>>>>> To była masakra...;>
>>>>>>>> Ale co? ;D
>>>>>>> A bo ja pamiętam, myślisz?!
>>>>>> Ale co pamiętasz? :>
>>>>> No że była...;>
>>>> A kiedy? ;D
>>> Co kiedy? ;>
>> A po co chcesz wiedzieć? ;>
> Wiedzieć co?

Ale kto ma wiedzieć?

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16187
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:16
37 lines
2769 bytes
On Tue, 01 Jun 2004 13:20:40 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:

>>>Gdybyś powiedział 'pomyśl co by było gdyby Twoi rodzice umarli' to się
>>>zgadzam. Ale 'szkoda, że nie umarli' to co innego. SZKODA, że tego nie
>>>widzisz.
>> 
>> 
>> Szkoda, że nie umarli, bo by wtedy Dzika nie pieprzyła głodnych
>> kawałków o honorze, który jest dla niej jedynie wyobrażeniem o czymś,
>> czego nigdy nie stosowała w praktyce.
>
>I jeszcze jeden piękny przykład łamania konwencji.
>Wystarczyło całe pól godziny....

Jakowej konwencji? To jest piekny przykład, jak Dzika, która niedawno
(jeszcze dziś rano) mówiła, że umirać honorowo i basta nagle
zauwazyła, że honorowo umierać może znaczyć zasrać życie innym.


>Pozwolę sobie to zostawić bez komentarza bo ani nie uważam za tego warte 
>ani do poważnych rozważań tekst powyższy się nie kwalifikuje.

A jesli wyeliminujemy kłamanie Dzikiej, to wyjdzie, że ciężko
przełknąć to, co się samemu nawarzyło. 

Może w końcu wyleziesz za swej hipokryzji i przyznasz, że Twoje
'Jawohl!' było poniżej akceptowalnego poziomu,. a pieprzenie o
'umieraniu z honorem' było jedynie głupim uporem?


-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
#16203
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:17
42 lines
2664 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>A może się odniesiesz jakoś do ewidentnych przykładów tego co zobaczyłeś 
>>tutaj po tym przyjęciu "paktu o nieagresji"?
> 
> 
> Zobaczyłem już, jak to wygląda i właściwie mi się odechciało komentować.


A dlaczego?
Skoro chciałeś się bawić w arbitra to bardzo proszę o konsekwencję.
No sorry Skarbie ale life is brutal and full of zasadzkas.
Skoro możesz zwracać nam uwagę co do zachowania to oczekuję obiektywizmu.



>>Ot tak tylko ciekawam wniosków bo skoro już chcesz robić za arbitra to 
>>nie zapominaj o bezstronności..;)
> 
> 
> Wniosków nie będzie, rezygnuję z arbitrowania. Jesteście niemożliwi ;-)


Zdajesz sobie sprawę że to jest nie fair?
Sam sobie zażyczyłeś tej funkcji więc walcz do końca po męsku.
No chyba że działasz stronniczo i tylko po to aby zwracać nam uwagę.



>>Bo tego że Iska w kilku prostych zdaniach zawarła najgłębszy, 
>>najprawdziwszy i najpełniejszy sens obserwowanego zjawiska nie wspomnę.
> 
> 
> Cóż - to fakt. Nawet nie wiedziałem, co odpisać ;->

Jak wszyscy.


Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16179
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:19
27 lines
1831 bytes
Użytkownik Nikita napisał:
> Dzika wrote:
> 
>>>>>>>>>>To była masakra...;>
>>>>>>>>>
>>>>>>>>>Ale co? ;D
>>>>>>>>
>>>>>>>>A bo ja pamiętam, myślisz?!
>>>>>>>
>>>>>>>Ale co pamiętasz? :>
>>>>>>
>>>>>>No że była...;>
>>>>>
>>>>>A kiedy? ;D
>>>>
>>>>Co kiedy? ;>
>>>
>>>A po co chcesz wiedzieć? ;>
>>
>>Wiedzieć co?
> 
> 
> Ale kto ma wiedzieć?

Skąd kto?

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16181
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:32
32 lines
1959 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Dzika wrote:
> 
>>>>>>>>>>>>To była masakra...;>
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>Ale co? ;D
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>A bo ja pamiętam, myślisz?!
>>>>>>>>>
>>>>>>>>>Ale co pamiętasz? :>
>>>>>>>>
>>>>>>>>No że była...;>
>>>>>>>
>>>>>>>A kiedy? ;D
>>>>>>
>>>>>>Co kiedy? ;>
>>>>>
>>>>>A po co chcesz wiedzieć? ;>
>>>>
>>>>Wiedzieć co?
>>>
>>>Ale kto ma wiedzieć?
>>
>>Skąd kto?
> 
> 
> Hasło?

Odzew?

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16097
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:32
16 lines
1864 bytes
Adam Płaszczyca wrote:
> Jak jest dorosła i czegoś nei wie, to niech się DOWIE.

Ok, a teraz wszyscy dzielnie wstawiamy w sygnaturę pytanie 'Adaś, czy
powyższa wypowiedź Cię czasem nie uraziła? Jeśli tak, to daj znać na priv..'
;>

> W niedowiadywaniu sie i wysysaniu założeń z palca króluje co prawda
> Beatka, ale Dziak idzie dzielnie po jej sladach.

Sratatata. Mówię, książkę napisz, bo aż szkoda, żeby się to wszystko
zmarnowało ;D

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16180
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:34
18 lines
1757 bytes
Dzika wrote:
>>>>>>>>>>> To była masakra...;>
>>>>>>>>>> Ale co? ;D
>>>>>>>>> A bo ja pamiętam, myślisz?!
>>>>>>>> Ale co pamiętasz? :>
>>>>>>> No że była...;>
>>>>>> A kiedy? ;D
>>>>> Co kiedy? ;>
>>>> A po co chcesz wiedzieć? ;>
>>> Wiedzieć co?
>> Ale kto ma wiedzieć?
> Skąd kto?

Hasło?

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16127
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:34
14 lines
1985 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote:

> Zastosowałem - kiedy zastosowałem woje poglądy o honorze wobec Twoich
> rodziców, to jakoś tak Ci nie w smak było. 
> Ot, hipokryzja wychodzi. Kali się kłaniać,

Brak kultury u przedpiścy też. Życzenie śmierci członkom rodziny, choćby
tylko po to, żeby zweryfikować jakieś twierdzenia, czy w żartach, nie jest
na pewno przejawem kultury. Nie dało sie znaleźć innego przykładu?
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16098
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:36
13 lines
1932 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote:

> Jak jest dorosła i czegoś nei wie, to niech się DOWIE. 
> W niedowiadywaniu sie i wysysaniu założeń z palca króluje co prawda
> Beatka, ale Dziak idzie dzielnie po jej sladach.

To skoro jesteś dorosły - wiesz, że niektóre rzeczy sprawiają niektórym
ludziom przykrość? Zatem Twoje wypowiedzi są świadomie niekulturalne?
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Znowu się zaczyna?
#16164
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:37
28 lines
2470 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:
> On Tue, 01 Jun 2004 13:22:14 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
> wrote:
> 
> 
>>To może w końcu sam zastosujesz jednak moje metody zamiast zasłaniać się 
>>jakimiś widocznymi jedynie dla Ciebie problemami, notorycznie urządzając 
>>sobie wycieczki osobiste mimo iż z mojej strony zostały zakończone?
> 
> 
> Zastosowałem - kiedy zastosowałem woje poglądy o honorze wobec Twoich
> rodziców, to jakoś tak Ci nie w smak było. 
> Ot, hipokryzja wychodzi. Kali się kłaniać,

Jeee tam.
No dobra.
Jeszcze raz i postaram się jeszcze jaśniej.
Gdyby moi rodzice zginęłi w Powstaniu najzwyczajniej by mnie nie było 
więc niby ko by miał żałować?
Dwa że nawet jeśli to co?
Wychowałam się bez rodziców i też jakoś żyję.
Najwyraźniej się da.
I jak się okazuje nie jedyne Powstanie powoduje takie dramaty.
Po trzecie nie chodziło o fakt jako taki a o sposób Twojej wypowiedzi 
który jedynie Tobie nie wydaje się niewłaściwy.
Teraz łatwiej?

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16188
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:40
51 lines
3203 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:
> On Tue, 01 Jun 2004 13:20:40 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
> wrote:
> 
> 
>>>>Gdybyś powiedział 'pomyśl co by było gdyby Twoi rodzice umarli' to się
>>>>zgadzam. Ale 'szkoda, że nie umarli' to co innego. SZKODA, że tego nie
>>>>widzisz.
>>>
>>>
>>>Szkoda, że nie umarli, bo by wtedy Dzika nie pieprzyła głodnych
>>>kawałków o honorze, który jest dla niej jedynie wyobrażeniem o czymś,
>>>czego nigdy nie stosowała w praktyce.
>>
>>I jeszcze jeden piękny przykład łamania konwencji.
>>Wystarczyło całe pól godziny....
> 
> 
> Jakowej konwencji? To jest piekny przykład, jak Dzika, która niedawno
> (jeszcze dziś rano) mówiła, że umirać honorowo i basta nagle
> zauwazyła, że honorowo umierać może znaczyć zasrać życie innym.


Konwencji właściwego zachowania która dzisiaj została przyjęta na Twoje 
zresztą postulaty.
Bardzo prosze o przynajmniej próbę szerszego spojrzenia na dyskusję niż 
jedynie koncentrowanie się na jednym temacie podczas gdy aktualnie 
omawiany jest zupełnie inny.

Przy okazji czy mogę poprosić o informację dlaczego nie otrzymaliśmy 
żadnej odpowiedzi na temat zasadniczy czyli wprowadzenie nowych norm 
relacji międzyludzkich na grupie?



>>Pozwolę sobie to zostawić bez komentarza bo ani nie uważam za tego warte 
>>ani do poważnych rozważań tekst powyższy się nie kwalifikuje.
> 
> 
> A jesli wyeliminujemy kłamanie Dzikiej, to wyjdzie, że ciężko
> przełknąć to, co się samemu nawarzyło. 
> 
> Może w końcu wyleziesz za swej hipokryzji i przyznasz, że Twoje
> 'Jawohl!' było poniżej akceptowalnego poziomu,. a pieprzenie o
> 'umieraniu z honorem' było jedynie głupim uporem?


Lekcja nr. 3.
Nadal pozostawię bez komentarza zgodnie z założeniami.

Dzika
Re: Znowu się zaczyna?
#16182
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:42
20 lines
1859 bytes
Dzika wrote:
>>>>>>>>>>>>> To była masakra...;>
>>>>>>>>>>>> Ale co? ;D
>>>>>>>>>>> A bo ja pamiętam, myślisz?!
>>>>>>>>>> Ale co pamiętasz? :>
>>>>>>>>> No że była...;>
>>>>>>>> A kiedy? ;D
>>>>>>> Co kiedy? ;>
>>>>>> A po co chcesz wiedzieć? ;>
>>>>> Wiedzieć co?
>>>> Ale kto ma wiedzieć?
>>> Skąd kto?
>> Hasło?
> Odzew?

Yyy?

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16204
Author: Nikita
Date: Tue, 01 Jun 2004 13:45
16 lines
2014 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
>> Zdajesz sobie sprawę że to jest nie fair?
>> Sam sobie zażyczyłeś tej funkcji więc walcz do końca po męsku.

Dzika, bierzemy go? ;DDD

> a Adam dalej odzywał się niezbyt kulturalnie, no i jak widzę jego
> przepychanki z Nikitą, to mi się odechciało.
> Niektórzy się rozpędzili i ciężko ich zatrzymać.

Przepychanki, rozpędzili? Staaary... Ja tu się tylko obśmiewam i
relaksuję... Ty się tym chyba bardziej przejmujesz niż którekolwiek z nas :>

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znowu się zaczyna?
#16189
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 01 Jun 2004 14:01
15 lines
1961 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-06-01 15:40:

> (ciach...)
> Przy okazji czy mogę poprosić o informację dlaczego nie otrzymaliśmy 
> żadnej odpowiedzi na temat zasadniczy czyli wprowadzenie nowych norm 
> relacji międzyludzkich na grupie?


Bo nie?

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Kobieta jest jak cień, gdy ją gonisz - ucieka; gdy Ty podążasz w     ]
[ przeciwnym kierunku - ona podąża za Tobą.                            ]
Re: Znowu się zaczyna?
#16190
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:23
49 lines
3174 bytes
On Tue, 01 Jun 2004 15:40:51 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:

>> 
>> Jakowej konwencji? To jest piekny przykład, jak Dzika, która niedawno
>> (jeszcze dziś rano) mówiła, że umirać honorowo i basta nagle
>> zauwazyła, że honorowo umierać może znaczyć zasrać życie innym.
>
>
>Konwencji właściwego zachowania która dzisiaj została przyjęta na Twoje 
>zresztą postulaty.


Nie Ty będziesz mi mowiła co jest właściwe. Twoje zachowanie jest dla
mnie niewłaściwe.

>Bardzo prosze o przynajmniej próbę szerszego spojrzenia na dyskusję niż 
>jedynie koncentrowanie się na jednym temacie podczas gdy aktualnie 
>omawiany jest zupełnie inny.

Pewnie. Bo jeszcze okazało by się, że w ten sposób można wszystkie
kłamstwa jakie mówisz po kawałku uwalić i by wyszło szydło z worka. 

>Przy okazji czy mogę poprosić o informację dlaczego nie otrzymaliśmy 
>żadnej odpowiedzi na temat zasadniczy czyli wprowadzenie nowych norm 
>relacji międzyludzkich na grupie?

Możesz.

>> A jesli wyeliminujemy kłamanie Dzikiej, to wyjdzie, że ciężko
>> przełknąć to, co się samemu nawarzyło. 
>> 
>> Może w końcu wyleziesz za swej hipokryzji i przyznasz, że Twoje
>> 'Jawohl!' było poniżej akceptowalnego poziomu,. a pieprzenie o
>> 'umieraniu z honorem' było jedynie głupim uporem?
>
>
>Lekcja nr. 3.
>Nadal pozostawię bez komentarza zgodnie z założeniami.

Lekcja numer 4 - jak coś głupiego palniesz, to wyjdź z honorem i
przyznaj się do tego. 

-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu się zaczyna?
#16191
Author: Dzika
Date: Tue, 01 Jun 2004 18:32
28 lines
2284 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:

> On Tue, 01 Jun 2004 15:40:51 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
> wrote:
> 
> 
>>>Jakowej konwencji? To jest piekny przykład, jak Dzika, która niedawno
>>>(jeszcze dziś rano) mówiła, że umirać honorowo i basta nagle
>>>zauwazyła, że honorowo umierać może znaczyć zasrać życie innym.
>>
>>
>>Konwencji właściwego zachowania która dzisiaj została przyjęta na Twoje 
>>zresztą postulaty.
> 
> 
> 
> Nie Ty będziesz mi mowiła co jest właściwe. Twoje zachowanie jest dla
> mnie niewłaściwe.


No bardzo mi przykro z powodu tak traumatycznego przeżycia Szanownego 
Kolegi.
Obiecuję iż od dnia dzisiejszego ani jedno moje słowo nie zostanie do 
Kolegi skierowane aby nie urazić więcej osoby tak delikatnej.

I tym optymistycznym akcentem pozostaję z szacunkiem

Dzika
Re: Znowu siê zaczyna?
#16112
Author: iska
Date: Wed, 02 Jun 2004 23:55
17 lines
1966 bytes
"Adam P³aszczyca" <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote in message
news:0goob0ll4edtih2i8c7282cevr8b7q371v@4ax.com...
> >> Wielokrotnie przekraczala¶.
> >
> >To czemu nic nie mówi³e¶? Ja przynajmniej nie zauwa¿y³em, ¿eby¶ prosi³
> >innych o zaprzestanie. Je¶li nie ustanowisz jakchi¶ granic postêpowania
w
> >stosunku do siebie, to ludzie sami te granice ustanowi±. A to
niekoniecznie
> >bêdzie Ci siê podobaæ.
>
> A po co? Przeciez ponoæ jest doros³a.

Dlatego ze ludzie sa rozni? Co jedna osobe urazi po innej splynie. Po co
komplikowac?
iska
Re: Znowu si? zaczyna?
#16113
Author: Adam Płaszczyca
Date: Thu, 03 Jun 2004 07:58
15 lines
1875 bytes
On Thu, 3 Jun 2004 01:55:11 +0200, "iska" <iska@stofanet.zbedne.pl>
wrote:

>> A po co? Przeciez pono? jest doros?a.
>
>Dlatego ze ludzie sa rozni? Co jedna osobe urazi po innej splynie. Po co
>komplikowac?

Obejrzyj 'sens życia' :)
-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znowu si? zaczyna?
#16114
Author: iska
Date: Thu, 03 Jun 2004 09:19
14 lines
1748 bytes
"Adam P³aszczyca" <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote in message
news:4hmtb0d0t1uscaa6t2c4r9qsihfbiuqjlk@4ax.com...
> >> A po co? Przeciez pono? jest doros?a.
> >
> >Dlatego ze ludzie sa rozni? Co jedna osobe urazi po innej splynie. Po
co
> >komplikowac?
>
> Obejrzyj 'sens ¿ycia' :)

Nie zebym twierdzila ze Monty Pyton jest zly ale :)
Naprawde maja na to jakies sensowne wytlumaczenie?
iska
Page 3 of 6 • 294 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads