Thread View: alt.pl.fan.trzypion
24 messages
24 total messages
Started by Tomasz Radko
Wed, 11 Feb 2004 23:49
Jeszcze inna zagadka
Author: Tomasz Radko
Date: Wed, 11 Feb 2004 23:49
Date: Wed, 11 Feb 2004 23:49
14 lines
1440 bytes
1440 bytes
Wyobraźmy sobie następującą grę. Na stole leżą dwa portfele. W obu znajdują się pieniądze. W jednym z nich dwa razy więcej, niż w drugim. Wybieramy któryś portfel. Zaglądamy do środka - i widzimy, ile jest tam pieniędzy (dla ustalenia uwagi przyjmijmy, że widzimy banknot 5 000 $ - bodaj najwyższy nominał wyemitowany w USA). I teraz gwóźdź programu: dostajemy możliwość zamiany portfeli! Oczywiście w ciemno, bez możliwości sprawdzenia, ile jest w drugim. Zamieniamy - czy nie? (zakładając, że zależy nam na tym, aby dostać jak najwięcej). pzdr TRad
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Lucek
Date: Wed, 11 Feb 2004 23:57
Date: Wed, 11 Feb 2004 23:57
11 lines
1290 bytes
1290 bytes
On Thu, 12 Feb 2004 00:49:29 +0100, Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > Zamieniamy - czy nie? (zakładając, że zależy nam na tym, aby dostać > jak najwięcej). To chyba czysta loteria.. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Tomasz Radko
Date: Wed, 11 Feb 2004 23:58
Date: Wed, 11 Feb 2004 23:58
16 lines
1243 bytes
1243 bytes
Lucek wrote: > On Thu, 12 Feb 2004 00:49:29 +0100, Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > > >>Zamieniamy - czy nie? (zakładając, że zależy nam na tym, aby dostać >>jak najwięcej). > > > To chyba czysta loteria.. Przemyśl i policz. pzdr TRad
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Lucek
Date: Thu, 12 Feb 2004 00:19
Date: Thu, 12 Feb 2004 00:19
12 lines
1478 bytes
1478 bytes
On Thu, 12 Feb 2004 00:58:50 +0100, Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > Przemyśl i policz. Mam portfel, w którym jest X pieniędzy. W drugim może być X/2 pieniędzy, albo 2X pieniędzy. Prawdopodobieństwo, że w drugim portfelu będzie X/2 jest równe 1/2. Tak samo w drugim przypadku. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 12 Feb 2004 00:19
Date: Thu, 12 Feb 2004 00:19
17 lines
1412 bytes
1412 bytes
Lucek wrote: > On Thu, 12 Feb 2004 00:58:50 +0100, Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > > >>Przemyśl i policz. > > > Mam portfel, w którym jest X pieniędzy. W drugim może być X/2 pieniędzy, > albo 2X pieniędzy. Prawdopodobieństwo, że w drugim portfelu będzie X/2 jest > równe 1/2. Tak samo w drugim przypadku. Yup. I co dalej? pzdr TRad
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Lucek
Date: Thu, 12 Feb 2004 00:25
Date: Thu, 12 Feb 2004 00:25
16 lines
1724 bytes
1724 bytes
On Thu, 12 Feb 2004 01:19:04 +0100, Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: >> Mam portfel, w którym jest X pieniędzy. W drugim może być X/2 pieniędzy, >> albo 2X pieniędzy. Prawdopodobieństwo, że w drugim portfelu będzie X/2 jest >> równe 1/2. Tak samo w drugim przypadku. > > Yup. I co dalej? Co, co dalej? Czysta loteria. Prawdopodobieństwa są takie same. Jeśli jestem chciwcem, to mogę wziąć drugi portfel, licząc na szczęście, ale mogę się srodze zawieść ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 12 Feb 2004 00:29
Date: Thu, 12 Feb 2004 00:29
21 lines
1706 bytes
1706 bytes
Lucek wrote: > On Thu, 12 Feb 2004 01:19:04 +0100, Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > > >>>Mam portfel, w którym jest X pieniędzy. W drugim może być X/2 pieniędzy, >>>albo 2X pieniędzy. Prawdopodobieństwo, że w drugim portfelu będzie X/2 jest >>>równe 1/2. Tak samo w drugim przypadku. >> >>Yup. I co dalej? > > > Co, co dalej? Czysta loteria. Prawdopodobieństwa są takie same. Jeśli > jestem chciwcem, to mogę wziąć drugi portfel, licząc na szczęście, ale mogę > się srodze zawieść ;-) A co sądzą inni? Dzika, jako kfalifikowana ekonomistka... pzdr TRad
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 12 Feb 2004 13:33
Date: Thu, 12 Feb 2004 13:33
29 lines
1837 bytes
1837 bytes
wildcat17 wrote: > Użytkownik Tomasz Radko napisał: > >> Wyobraźmy sobie następującą grę. Na stole leżą dwa portfele. W obu >> znajdują się pieniądze. W jednym z nich dwa razy więcej, niż w drugim. >> Wybieramy któryś portfel. Zaglądamy do środka - i widzimy, ile jest >> tam pieniędzy (dla ustalenia uwagi przyjmijmy, że widzimy banknot 5 >> 000 $ - bodaj najwyższy nominał wyemitowany w USA). >> >> I teraz gwóźdź programu: dostajemy możliwość zamiany portfeli! >> Oczywiście w ciemno, bez możliwości sprawdzenia, ile jest w drugim. >> Zamieniamy - czy nie? (zakładając, że zależy nam na tym, aby dostać >> jak najwięcej). > > > Zamieniamy. > Jeśli weźmiemy ten sam nic nie tracimy. Ten sam _nie_ dostaniemy. Dostaniemy dwa razy więcej, bądź dwa razy mniej. > Jeśli weźmiemy więcej zyskujemy. BRAWO! oto sam kwiat polskiej mysli ekonomicznej. pzdr TRad
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: wildcat17
Date: Thu, 12 Feb 2004 14:14
Date: Thu, 12 Feb 2004 14:14
23 lines
1870 bytes
1870 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > Wyobraźmy sobie następującą grę. Na stole leżą dwa portfele. W obu > znajdują się pieniądze. W jednym z nich dwa razy więcej, niż w drugim. > Wybieramy któryś portfel. Zaglądamy do środka - i widzimy, ile jest tam > pieniędzy (dla ustalenia uwagi przyjmijmy, że widzimy banknot 5 000 $ - > bodaj najwyższy nominał wyemitowany w USA). > > I teraz gwóźdź programu: dostajemy możliwość zamiany portfeli! > Oczywiście w ciemno, bez możliwości sprawdzenia, ile jest w drugim. > Zamieniamy - czy nie? (zakładając, że zależy nam na tym, aby dostać jak > najwięcej). Zamieniamy. Jeśli weźmiemy ten sam nic nie tracimy. Jeśli weźmiemy więcej zyskujemy. A ze dostaniemy mniej jest tylko jedna szansa. Uff...resztę później bo ja się dzisiaj zachetam i osiwieję... Grypa w duszę kopana... Sama od tygodnia, wytłukło wszystko co żywe, armageddon...;/ -- Wildcat
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: wildcat17
Date: Thu, 12 Feb 2004 16:41
Date: Thu, 12 Feb 2004 16:41
38 lines
2111 bytes
2111 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > wildcat17 wrote: > >> Użytkownik Tomasz Radko napisał: >> >>> Wyobraźmy sobie następującą grę. Na stole leżą dwa portfele. W obu znajdują się pieniądze. W jednym z nich dwa razy więcej, niż w drugim. Wybieramy któryś portfel. Zaglądamy do środka - i widzimy, ile jest tam pieniędzy (dla ustalenia uwagi przyjmijmy, że widzimy banknot 5 000 $ - bodaj najwyższy nominał wyemitowany w USA). >>> >>> I teraz gwóźdź programu: dostajemy możliwość zamiany portfeli! Oczywiście w ciemno, bez możliwości sprawdzenia, ile jest w drugim. Zamieniamy - czy nie? (zakładając, że zależy nam na tym, aby dostać jak najwięcej). >> >> >> >> >> Zamieniamy. >> Jeśli weźmiemy ten sam nic nie tracimy. > > > > Ten sam _nie_ dostaniemy. Dostaniemy dwa razy więcej, bądź dwa razy mniej. OK. Jakoś z rozpędu założyłam że wybrany odkładamy. >> Jeśli weźmiemy więcej zyskujemy. > > > > BRAWO! oto sam kwiat polskiej mysli ekonomicznej. Zmeczony do granic nieprzytomności... Przyznaję. To nie był najlepszy pomysł pisać w tym stanie... -- Wildcat
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Nikita
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:41
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:41
8 lines
1388 bytes
1388 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości > A co sądzą inni? Dzika, jako kfalifikowana ekonomistka... Ja tam się na ekonomii nie znam, ale skoro możemy stracić 2,5 tys. a zyskać 5 tys., to ja bym zamieniła... Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: wildcat17
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:42
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:42
19 lines
1781 bytes
1781 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości > >>A co sądzą inni? Dzika, jako kfalifikowana ekonomistka... > > > Ja tam się na ekonomii nie znam, ale skoro możemy stracić 2,5 tys. a zyskać > 5 tys., to ja bym zamieniła... No i całe szczęście ze się nie znasz bo gdybyś z takim założeniem chciała poprowadzić firmę to byłabyś tam gdzie kilka tysięcy polskich biznesmenuff po 1990. ;D To nie jest ekonomia, to jest hazard i pobożne gdybanie.. W życiu jest tak że najczęściej wtedy sie traci i to dopiero jest ekonomia..;D -- Wildcat
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Lucek
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:45
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:45
12 lines
1554 bytes
1554 bytes
On Thu, 12 Feb 2004 19:41:26 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > Ja tam się na ekonomii nie znam, ale skoro możemy stracić 2,5 tys. a zyskać > 5 tys., to ja bym zamieniła... Chyba zyskać 2.5 tysiąca? -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Nikita
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:51
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:51
15 lines
1812 bytes
1812 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > No i całe szczęście ze się nie znasz bo gdybyś z takim założeniem > chciała poprowadzić firmę to byłabyś tam gdzie kilka tysięcy polskich > biznesmenuff po 1990. ;D > To nie jest ekonomia, to jest hazard i pobożne gdybanie.. > W życiu jest tak że najczęściej wtedy sie traci i to dopiero jest > ekonomia..;D No mówię, że matematycznie podchodzę. Strzel sobie wartość oczekiwaną zmiennej losowej: zamieniając masz 1/2*2,5tys +1/2*10 tys. = 6,25 tys. nie zamieniając masz 5 tys. :> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Nikita
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:52
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:52
7 lines
1346 bytes
1346 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości > Chyba zyskać 2.5 tysiąca? Nie no, te 5 tys. już masz ;) Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Lucek
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:58
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:58
11 lines
1563 bytes
1563 bytes
On Thu, 12 Feb 2004 19:52:24 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > Nie no, te 5 tys. już masz ;) No tak, to się opłaca zamienić ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Nikita
Date: Fri, 13 Feb 2004 20:38
Date: Fri, 13 Feb 2004 20:38
7 lines
1176 bytes
1176 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > BRAWO! oto sam kwiat polskiej mysli ekonomicznej. A jaka jest w końcu odpowiedź? Dobrze wykombinowałam? ;) Pozdrawiam serdecznie Niki
Rozwiązanie Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Tomasz Radko
Date: Fri, 13 Feb 2004 22:28
Date: Fri, 13 Feb 2004 22:28
30 lines
2229 bytes
2229 bytes
Tomasz Radko wrote: > Wyobraźmy sobie następującą grę. Na stole leżą dwa portfele. W obu > znajdują się pieniądze. W jednym z nich dwa razy więcej, niż w drugim. > Wybieramy któryś portfel. Zaglądamy do środka - i widzimy, ile jest tam > pieniędzy (dla ustalenia uwagi przyjmijmy, że widzimy banknot 5 000 $ - > bodaj najwyższy nominał wyemitowany w USA). > > I teraz gwóźdź programu: dostajemy możliwość zamiany portfeli! > Oczywiście w ciemno, bez możliwości sprawdzenia, ile jest w drugim. > Zamieniamy - czy nie? (zakładając, że zależy nam na tym, aby dostać jak > najwięcej). Rozwiązanie jest wredne. Bo rozpatrzmy sytuację a'priori: W jednym portfelu mamy X, w drugiej 2X. Wartość oczekiwana - 3/2 X. I to niezaleznie od tego, jak wiele razy będziemy zmieniać decyzję. Proste. Ale wybierzmy portfel i zajrzyjmy do środka. Widzimy stówę. Czyliwartośc oczekiwana przy strategii Pass wynosi 100, przy strategii Zmiana 0,5*50 + 0,5*200 = 125. Czyli trzeba zmieniać. Doszliśmy do sprzecznych wniosków. Ładny paradoks, prawda? A jak jest naprawdę? Dam wam jeszcze czas do niedzieli :) pzdr TRad
Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Radomir Szaraniec
Date: Thu, 19 Feb 2004 20:04
Date: Thu, 19 Feb 2004 20:04
12 lines
1749 bytes
1749 bytes
Lucek wrote: > Co, co dalej? Czysta loteria. Prawdopodobieństwa są takie same. Jeśli > jestem chciwcem, to mogę wziąć drugi portfel, licząc na szczęście, ale mogę > się srodze zawieść ;-) Niekoniecznie musisz być chciwcem. Startujesz z poziomu 0. Otwierasz portfel i masz 5000. Masz szansę na 10000 allbo 2500. Tak czy siak wygrywasz. Może tylko więcej wygrać, a to się opłaca. Pamiętaj- w każdym wypadku zostaniesz z co najmniej 2500. rmszar
Re: Rozwiązanie Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Radomir Szaraniec
Date: Thu, 19 Feb 2004 20:08
Date: Thu, 19 Feb 2004 20:08
19 lines
1844 bytes
1844 bytes
Tomasz Radko wrote: > Ale wybierzmy portfel i zajrzyjmy do środka. Widzimy stówę. Czyliwartośc > oczekiwana przy strategii Pass wynosi 100, przy strategii Zmiana 0,5*50 > + 0,5*200 = 125. Czyli trzeba zmieniać. > > Doszliśmy do sprzecznych wniosków. Ładny paradoks, prawda? > > A jak jest naprawdę? Dam wam jeszcze czas do niedzieli :) Gdzież ja posiałem te monografię o teorii gier? :) Naprawdę jest tak, że należy zamienić. Startujemy z poziomu 0. Czy będziemy mieli 2500 czy 10000, to i tak jesteśmy wygrani. Biorąc pod uwagę fakt, że przy optymalnym dla nas wyniku możemy zyskać cztery razy tyle, co przy wyniku minimalnym, opłaca sie stosować strategię agresywną. W polu nagrody jest sporo, a w polu kar i tak nieźle. rmszar
Re: Rozwiązanie Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 19 Feb 2004 20:36
Date: Thu, 19 Feb 2004 20:36
25 lines
2027 bytes
2027 bytes
Radomir Szaraniec wrote: > Tomasz Radko wrote: > >> Ale wybierzmy portfel i zajrzyjmy do środka. Widzimy stówę. >> Czyliwartośc oczekiwana przy strategii Pass wynosi 100, przy strategii >> Zmiana 0,5*50 + 0,5*200 = 125. Czyli trzeba zmieniać. >> >> Doszliśmy do sprzecznych wniosków. Ładny paradoks, prawda? >> >> A jak jest naprawdę? Dam wam jeszcze czas do niedzieli :) > > Gdzież ja posiałem te monografię o teorii gier? :) > > Naprawdę jest tak, że należy zamienić. Startujemy z poziomu 0. Czy > będziemy mieli 2500 czy 10000, to i tak jesteśmy wygrani. Biorąc pod > uwagę fakt, że przy optymalnym dla nas wyniku możemy zyskać cztery razy > tyle, co przy wyniku minimalnym, opłaca sie stosować strategię > agresywną. W polu nagrody jest sporo, a w polu kar i tak nieźle. A co z rozumowaniem apriorycznym? Gdzie tkwi w nim błąd? pzdr TRad
Re: Rozwiązanie Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Radomir Szaraniec
Date: Thu, 19 Feb 2004 20:59
Date: Thu, 19 Feb 2004 20:59
20 lines
2089 bytes
2089 bytes
Tomasz Radko wrote: > A co z rozumowaniem apriorycznym? Gdzie tkwi w nim błąd? Daj mi się z tym przespać. Ja ten problem rozpatrywałem z punktu widzenia teorii gier. Sam stwierdziłeś, że stosujemy taktykę agresywną [ "chcemy wyciągnąć jak najwięcej" ]. Jeśli nie ryzykuję tutaj wyniku minusowego, czyli nie będę musiał dołożyć z własnej kieszeni, to tak czy siak wygram: wygram albo maksimum, albo minimum, ale zawsze będę in plus. Strategia zachowawcza się nie opłaca o tyle, że w polu nagród mam cztery razy więcej, niż w polu kar, natomiast w punkcie wyboru jedynie dwa razy więcej niż w polu kar, a o połowę mniej niż w polu nagród. Pokusa jest bardzo silna. Tak to jest w niekooperacyjnych grach o wyniku dodatnim: jako jedyny uczestnik zawsze będę miał wynik dodatni. Pytanie tylko czy zgarnę maksimum, czy nie. W dodatku przy szansie równej lub większej od 1/2... rmszar
Re: Rozwiązanie Re: Jeszcze inna zagadka
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 19 Feb 2004 21:15
Date: Thu, 19 Feb 2004 21:15
33 lines
2231 bytes
2231 bytes
Radomir Szaraniec wrote: > Tomasz Radko wrote: > >> A co z rozumowaniem apriorycznym? Gdzie tkwi w nim błąd? > > Daj mi się z tym przespać. Różne sa zboczenia - jedni lubia spać z zagadkami, inni z babami. Ale jak sobie pan mecenas życzy. > Ja ten problem rozpatrywałem z punktu widzenia teorii gier. Sam > stwierdziłeś, że stosujemy taktykę agresywną [ "chcemy wyciągnąć jak > najwięcej" ]. Zaraz agresywną. Normalnie maksymalizujemy wartośc oczekiwaną. (...) > Tak to jest w niekooperacyjnych grach o wyniku dodatnim: jako jedyny > uczestnik zawsze będę miał wynik dodatni. Pytanie tylko czy zgarnę > maksimum, czy nie. W dodatku przy szansie równej lub większej od 1/2... Radek dla jasności: to wszystko jest oczywiste. problem polega na tym, że przy liczeniu apriori wartośc oczekiwana obu decyzyj jest taka sama, a licząc aposteriori zmiana jest lepsza o 25%. To nie lepiej było od razu wybrać tę drugą kopertę? pzdr TRad
Re: Rozwiązanie Re: Jeszcze inna z agadka
Author: Radomir Szaraniec
Date: Fri, 20 Feb 2004 09:12
Date: Fri, 20 Feb 2004 09:12
24 lines
2033 bytes
2033 bytes
Tomasz Radko napisał: > Różne sa zboczenia - jedni lubia spać z zagadkami, inni z babami. > Ale jak sobie pan mecenas życzy. Niedawno czytałem jakiś artykulik o tym, że najlepsze pomysły mamy rano. Teza była mniej więcej taka: wielkie umysły sypiają z ideami i dobrze na tym wychodzą ;) . Poza tym wolę sypiac z kobietami, ale jhak ktoś woli baby... de gustibus... > Zaraz agresywną. Normalnie maksymalizujemy wartośc oczekiwaną. Ojć, no agresywną, przy czym w rozumieniu tego słowa na gruncie teorii gier. Tej klasycznej, gdzie mamy do wyboru dwie taktyki: pokojową i agresywną. > dla jasności: to wszystko jest oczywiste. problem polega na tym, że > przy liczeniu apriori wartośc oczekiwana obu decyzyj jest taka sama, > a licząc aposteriori zmiana jest lepsza o 25%. To nie lepiej było od > razu wybrać tę drugą kopertę? Cóż mogę rzec? Matematyka :) . rmszar
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads