Article View: alt.pl.fan.trzypion
Article #5464Re: Powariowaliście?
From: wildcat17
Date: Thu, 04 Dec 2003 10:21
Date: Thu, 04 Dec 2003 10:21
107 lines
4949 bytes
4949 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > wildcat17 napisał(a): >>>Bardzo lubię zbierać wersje Cohena w >>>innych wykonaniach. Np. fenomenalną wersję "Runaway horse" nagrała Emmy >>>Lou Harris. Bardzo ładnie Suzanne zaśpiewała Roberta Flack. Też Suzanne >>>- Peter Gabriel. Concrete Blonde nagrali świetny cover "Everybody >>>Knows". Nie wspomnę o dziesiątkach wersyj Joan Baez i Judy Collins. >>>Znaczy się: klasyk. >> >>Gabriela i Flack kojarzę... >>Resztę nie przesadnie... > > > To zparaszam przy najbliższej btyności w Krakwoie. Dziekuję. Bardzo chętnie. BTW mam wolne od 20.12 do 5.01. Prawdopodobnie od 26.12 będę w Rzeszowie. Potem mogę zahaczyć o Kraków po drodze. Jakieś plany czy bedziesz w domu? >>Że klasyk to bezsprzeczne... >>Nic innym nie ujmując ale dla mnie tylko w wykonaniu autorskim widać >>całą duszę utworu... >>Tak samo mam z Wysockim... >>Chociaż on to już zupełnie nie do powtórzenia, choćby z racji głosu... >>Ale tak jak on zaśpiewał "Praszczanie z gorami" to żeby reszta pękła nie >>pokaże tego co on w tym zawarł... > > > Bo to jest tak: są utwory, których pierwszy wykonawca nagrywa od razu > wersję najlepszą. No wyobraź sobie lepsza wersję Yesterday czy, z innej > beczki, większości standardów Ellingtona. Albo, z naszego podwórka, > piosenek Starszych Panów. Ale są tez utwory, które pierwotnie wcale nie > lśnią, i dopiero odpwoeidni cover pokazuje je w pełnej krasie. Przykład: > taki song Stinga: "Fields of gold". Piosenka jak piosenka, ale posłuchaj > tego w wersji Evy Cassidy... Mmmmmmmmmmmm... Inny, bardziej znany > przykład: Dylan i "All along the watchtower". Hendrix zawłaszczył ten > utwór do tego stopnia, że nawet Dylan grając to na koncertach gra coś > bardziej zbliżonego do wersji Henia, niż do własnego oryginału. No zgoda. Można to zrobić lepiej technicznie ale to autor z zasady akcentuje momenty które dla niego były najważniejsze... I o te subtelne niuanse mi chodzi... Czasami to zupełnie inaczej oddaje klimat utworu niż najdoskonalsze wykonanie... BTW zobacz Sikorowski i Rodowicz "Ale to już było" (chyba taki jest tytuł). Żeby pękła to nigdy nie zrobi tego tak jak on, choćby tylko z gitarą... >>>Ale absolutnie nie zgadzam się z Twoją hierarchią - dla mnie najlepsze >>>swoje płyty Cohen nagrał na początku: pierwszych pięc płyt to kanon. >>>Potem: gorzej. >> >>Jak każdy... >>Nie znam chyba artysty który by się z czasem nie wypalił... > > > Dylan. Nie, żeby do końca utrzymał formę, ale co jakiś czas potrafi > nagrać arcydzieło. Właśnie. Co jakiś czas... > Albo Beatles - Abbey road nagrali na samym końcu - a > jest to ich płyta najlepsza. No tutaj nie da się nie zgodzić.. >>Inna sprawa że mam ciut skrzywione spojrzenie na Cohena bo to już >>niemalże nasz rytuał... >>Po każdym dniu pełnym stresu kolega mnie zawsze częstuje na wejściu do >>samochodu "I'm your man" albo "If it be your will"... > > > Akurat If it be your will i inne songi z Various Positions jeszcze > trawię, acz Dance me to the end of Love pwooduje u mnie odruch wymiotny. U mnie już też... Ale mi obrzydzili to już dawno puszczając co pięć minut w radio... Chociaż utworek jest piękny... Tak samo jak obecnie "In my secret life"... Ale tego to już jakoś od poczatku nie trawię...;( >>Chociaż i tak dla mnie bezapelacyjnie wygrywa "Hallelujah" potem właśnie >>"If it be your will" potem "Take this walz" potem "Tower of song"... >>I chronologia mi obojętna...;) > > > Dla mnie Cohen zagłuszany elektroniką to już nie to. I tu się różnimy... Dla mnie Cohen bez chórków i elektroniki nie ma aż takiego uroku... Zdecydowanie wolę ten klimacik... -- Wildcat
Technical Details
Message-ID:
<bqmt28$u2$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<bqj1mv$323$1@atlantis.news.tpi.pl> <bqj22d$huc$1@news.onet.pl> <bqj3ah$ci5$1@nemesis.news.tpi.pl> <bqj4g6$f87$1@news.onet.pl> <3FCE41DC.6FB3B671@interia.pl> <bqljrm$8dt$1@news.onet.pl> <3FCE5612.2AF819AC@interia.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: wildcat17 <wildcat17@poczta.onet.pl> Newsgroups: alt.pl.fan.trzypion Subject: Re: Powariowaliście? Date: Thu, 04 Dec 2003 10:21:31 +0000 Organization: news.onet.pl Lines: 108 Sender: wildcat17@poczta.onet.pl@213.17.163.122 Message-ID: <bqmt28$u2$1@news.onet.pl> References: <bqj1mv$323$1@atlantis.news.tpi.pl> <bqj22d$huc$1@news.onet.pl> <bqj3ah$ci5$1@nemesis.news.tpi.pl> <bqj4g6$f87$1@news.onet.pl> <3FCE41DC.6FB3B671@interia.pl> <bqljrm$8dt$1@news.onet.pl> <3FCE5612.2AF819AC@interia.pl> NNTP-Posting-Host: 213.17.163.122 Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1070528392 962 213.17.163.122 (4 Dec 2003 08:59:52 GMT) X-Complaints-To: abuse@onet.pl NNTP-Posting-Date: 4 Dec 2003 08:59:52 GMT User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows; U; WinNT4.0; PL; rv:1.3) Gecko/20030312 X-Accept-Language: pl, en-us, en In-Reply-To: <3FCE5612.2AF819AC@interia.pl> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit