Article View: alt.pl.fan.trzypion
Article #12398Re: narty -pomocy
From: wildcat17
Date: Sat, 13 Mar 2004 19:12
Date: Sat, 13 Mar 2004 19:12
89 lines
6430 bytes
6430 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > Rodzice mojej mamy mieszkali w jednopokojowym mieszkaniu. Bez > centtralnego, bez ciepłej wody, z wygódka na korytarzu. Dziadek > pochodził ze wsi, przyjechał do miasta i został pracownikiem fizycznym. > Babcia, rzecz jasan, nie pracowała. mam często opowiada, że wędlina czy > mięso pojawiała się od święta. I dało się wychowac dwójkę dzieci. Cholera.. No i jak tu się wychylić z pochodzeniem na tyle dyplomatycznie żebyście natychmiast nie użyli tego przeciwko mnie w obliczu tego co czytam...? ;/ No w kazdym razie dzieci w rodzinie jakoś dużo nigdy nie było... Najczęściej maksymalnie dwoje... No dobra...To może ja w ten sposób... A jakie mieli możliwości decydowania o licznie dzieci w tamtych czasach? Bo z tego co czytamy to przesadnie dużymi środkami nie dysponowali, a bywały i problemy ze świadomością ale to juz pomińmy... > A to jeszcze były dobre warunki. Rodzice mojego dziadka mieszkali na > wsi. Mam opowiedziała mi, jakim dramatem było zbicie szybki od lampy > naftowej. Bo trzeba było jechac do miasta i zapłacić żywą gotówką. A > wcześniej ja dostać, sprzedając jakies gęsi, czy może nawet jałówkę, nie > pamiętam. Czy to spełnia kryteria skrajnej biedy? A mieli i wychowali > dzieci sześcioro. I nie byli to ludzie bez aspiracji. Np. moja prababcia > jako jedna z niewielu na swojej wsi umiala czytac i miała jakąś > biblioteczkę. Uwielbiała jeździć pociągami (na gapę: "Panie, przeciez > ten pociąg jedzie tak samo czy ja w nim jestem czy mnie nie ma"). Raz > jadąc z wizyta do moich dziadków zaspała - i dojechała do Krakowa. Do > smierci opowiadała, jak to sie dobrze zdarzyło. 'Iziu, jakie piekne > miasto, a ile w nim kościołów!!!" Nie. Może to nieracjonalne ale dla mnie wieś nigdy nie kojarzyła się że skrajną biedą. Raczej mieszkańcy miejskich suteren, bezrobotni itd.. Na wsi przynajmniej mieli żywność. Owszem nie będę się upierać ze w bród ale coś tam zawsze urosło... > Tak w ogóle: historia społeczeństw pokazuje niezbicie, że w miarę > bogacenia się dzietność spada, a rośnie średni wiek pierworódek. Obala > to tezę, że "zrobienie dziecka" odkłada się na zas z przyczyn materialnych. No ja do tego dodam postęp medycyny i możliwosci decydowanaia o rodzeniu. I to powinno być zdecydowanie na pierwszym miejscu. W dziedzinie działań instynktownych i skłonnosci do ulegania emocjom ludzie nie zmienili się ani na cal... Za to już od szkoły podstawowej jest im do głowy wbijae jakim to strasznym grzechem jest posiadanie potomstwa do magicznej granicy studia-ślub... Tylko później się okazuje że im starsi tym trudniej, a szczególnie jeśli to wymaga decyzji a nie zostaje się w pewnym momencie rzuconym od razu na "głęboką wodę"... Zresztą już pisałam chyba że ja to widziałam u swoich kolegów a i męża... Zanim się okazało że dzidziuś w drodze to było milion obaw... Pieniążki, odpowiedzialność, nieprzespane noce, cokolwiek... Jak już zostają postawieni przed faktem dokonanym to cholera wie dlaczego nagle przeistaczają się w super-samców... Wtedy by świat przestawili... Nie dość ze dumni do rozpuku to gotowi walczyć, dom wlasnymi rękami zbudować, iść na polowanie a zwierzynę nawet ołówkiem pokroić dla tego swojego "stadka"*... A podejrzewam że dziecko i tak jest dla nich abstrakcyjne bo to sugeruje ciągła chęć posłuchania i niecierpliwość "bo on już chce na ręce wziąć"... Owszem - dopuszczam istnienie wyjątków od tego co opisałam. W takiej sytuacji akurat reakcja moze być odrotna i zaskutkować totalną paniką i ucieczką dokądkolwiek. No ale to już nie ta bajka... *BTW to czasami prowadzi wręcz do sytuacji komicznych. Mój małżonek kiedyś niosąc 15 reklamówek nie dość że nie pozwolił mi wziąć jednej z pieczywem to i wyjął mi z reki portfel bo się przedźwigam...Zupełnie odruchowo...;D Że już o takich detalach jak facet wygnany z domu o siódmej rano, w sobotę, po tort węgierski nie dość że nie dostaje piany to jeszcze wyglada jakby miał do spełnienia najważniejszą misję na świecie, nie wspomnę... O informowaniu telefonicznie całej rodziny i osobiście każdego napotkanego kolegi że dzisiaj były pierwsze mdłości z taką miną jakby własnoręcznie mamuta ubił też nie... Takie kawałki mogę milionami...;) -- Dzika
Technical Details
Message-ID:
<c2vmjf$7ol$2@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.atman.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<c274dv$aob$1@inews.gazeta.pl> <c2c60s$agb$1@news.onet.pl> <c2cb39$7hh$1@nemesis.news.tpi.pl> <c2cdhn$334$1@news.onet.pl> <c2ctgp$gd4$1@atlantis.news.tpi.pl> <c1.01.2qVv9j$26u@trzypion.oldfield.org.pl> <c2esnf$dau$1@atlantis.news.tpi.pl> <c1.01.2qWNzR$298@trzypion.oldfield.org.pl> <c2f9ra$bcu$2@news.onet.pl> <c1.01.2qWSX0$29n@trzypion.oldfield.org.pl> <c2fdcs$jsv$1@news.onet.pl> <c1.01.2qWVYr$2A7@trzypion.oldfield.org.pl> <c2fprk$lum$1@news.onet.pl> <c2hedd$n69$1@atlantis.news.tpi.pl> <08032004.2B4D8C31@maverick.pl> <404DA315.25791748@cicero.law.uj.edu.pl> <10032004.34B88953@maverick.pl> <c1.01.2qYR8F$2HT@trzypion.oldfield.org.pl> <c2nv1t$gpb$1@news.onet.pl> <c2pd27$mkd$2@nemesis.news.tpi.pl> <c2pvl2$pm3$2@news.onet.pl> <c2qond$e27$1@nemesis.news.tpi.pl> <c2rrdc$hhc$1@news.onet.pl> <405179EF.DF1D7984@cicero.law.uj.edu.pl> <c2rvnq$2d3$1@news.onet.pl> <4051B910.ECAF91D8@cicero.law.uj.edu.pl> <c2t8rk$atj$1@news.onet.pl> <c1.01.2qb8Xj$2MQ@trzypion.oldfield.org.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.atman.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: wildcat17 <wildcat17@poczta.onet.pl> Newsgroups: alt.pl.fan.trzypion Subject: Re: narty -pomocy Date: Sat, 13 Mar 2004 20:12:03 +0100 Organization: news.onet.pl Lines: 90 Sender: wildcat17@poczta.onet.pl@po98.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl Message-ID: <c2vmjf$7ol$2@news.onet.pl> References: <c274dv$aob$1@inews.gazeta.pl> <c2c60s$agb$1@news.onet.pl> <c2cb39$7hh$1@nemesis.news.tpi.pl> <c2cdhn$334$1@news.onet.pl> <c2ctgp$gd4$1@atlantis.news.tpi.pl> <c1.01.2qVv9j$26u@trzypion.oldfield.org.pl> <c2esnf$dau$1@atlantis.news.tpi.pl> <c1.01.2qWNzR$298@trzypion.oldfield.org.pl> <c2f9ra$bcu$2@news.onet.pl> <c1.01.2qWSX0$29n@trzypion.oldfield.org.pl> <c2fdcs$jsv$1@news.onet.pl> <c1.01.2qWVYr$2A7@trzypion.oldfield.org.pl> <c2fprk$lum$1@news.onet.pl> <c2hedd$n69$1@atlantis.news.tpi.pl> <08032004.2B4D8C31@maverick.pl> <404DA315.25791748@cicero.law.uj.edu.pl> <10032004.34B88953@maverick.pl> <c1.01.2qYR8F$2HT@trzypion.oldfield.org.pl> <c2nv1t$gpb$1@news.onet.pl> <c2pd27$mkd$2@nemesis.news.tpi.pl> <c2pvl2$pm3$2@news.onet.pl> <c2qond$e27$1@nemesis.news.tpi.pl> <c2rrdc$hhc$1@news.onet.pl> <405179EF.DF1D7984@cicero.law.uj.edu.pl> <c2rvnq$2d3$1@news.onet.pl> <4051B910.ECAF91D8@cicero.law.uj.edu.pl> <c2t8rk$atj$1@news.onet.pl> <c1.01.2qb8Xj$2MQ@trzypion.oldfield.org.pl> NNTP-Posting-Host: po98.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1079205295 7957 213.76.110.98 (13 Mar 2004 19:14:55 GMT) X-Complaints-To: abuse@onet.pl NNTP-Posting-Date: 13 Mar 2004 19:14:55 GMT User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; PL; rv:1.5) Gecko/20030925 X-Accept-Language: pl, en-us, en In-Reply-To: <c1.01.2qb8Xj$2MQ@trzypion.oldfield.org.pl> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit