Thread View: alt.pl.fan.szczypior
132 messages
132 total messages
Page 1 of 3
Started by Bartosz Marganiec
Mon, 25 Oct 2004 09:08
Page 1 of 3 • 132 total messages
No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Bartosz Marganiec
Date: Mon, 25 Oct 2004 09:08
Date: Mon, 25 Oct 2004 09:08
6 lines
1299 bytes
1299 bytes
To ja zacznę - gdzie te fotki?! ;) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 25 Oct 2004 10:35
Date: Mon, 25 Oct 2004 10:35
12 lines
1463 bytes
1463 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a) w poście z dnia 2004-10-25 11:08: >To ja zacznę - gdzie te fotki?! ;) > W internecie... ;) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ O własnych stój siłach - nie zaś podtrzymywany. (Marek Aureliusz) ]
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Bartosz Marganiec
Date: Mon, 25 Oct 2004 15:28
Date: Mon, 25 Oct 2004 15:28
11 lines
1562 bytes
1562 bytes
On Mon, 25 Oct 2004 12:35:31 +0200, Przemysław Ryk wrote: >>To ja zacznę - gdzie te fotki?! ;) > W internecie... ;) No, już oglądnięte. Jak dobrze, że mnie tam prawie nie ma.. ;) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 25 Oct 2004 16:28
Date: Mon, 25 Oct 2004 16:28
15 lines
1709 bytes
1709 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a) w poście z dnia 2004-10-25 17:28: >>W internecie... ;) >> >> >No, już oglądnięte. Jak dobrze, że mnie tam prawie nie ma.. ;) > Jesteś jesteś... ;) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Bóg jest hipotezą konieczną dla zaspokojenia rozumu. (I. Kant) ]
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Bartosz Marganiec
Date: Mon, 25 Oct 2004 16:39
Date: Mon, 25 Oct 2004 16:39
11 lines
1849 bytes
1849 bytes
On Mon, 25 Oct 2004 18:28:41 +0200, Przemysław Ryk wrote: >>No, już oglądnięte. Jak dobrze, że mnie tam prawie nie ma.. ;) > Jesteś jesteś... ;) Albo jestem zbyt oświetlony fleszem, albo jestem w samym rogu zdjęcia ;) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 25 Oct 2004 17:11
Date: Mon, 25 Oct 2004 17:11
13 lines
1889 bytes
1889 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a) w poście z dnia 2004-10-25 18:39: >Albo jestem zbyt oświetlony fleszem, albo jestem w samym rogu zdjęcia ;) > Pal sześć. Liczy się fakt. :) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Gdzie w grę wchodzi miłość lub nienawiść, tam gra kobieta miernie. ] [ (Fridrich Nietzsche) ]
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Dzika
Date: Mon, 25 Oct 2004 18:45
Date: Mon, 25 Oct 2004 18:45
15 lines
1661 bytes
1661 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Bartosz Marganiec napisał(a) w poście z dnia 2004-10-25 18:39: > >> Albo jestem zbyt oświetlony fleszem, albo jestem w samym rogu zdjęcia ;) >> > > Pal sześć. Liczy się fakt. :) Tiaaa... -- Dzika
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 25 Oct 2004 19:22
Date: Mon, 25 Oct 2004 19:22
16 lines
1982 bytes
1982 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-25 20:45: >>Pal sześć. Liczy się fakt. :) >> >> >Tiaaa... > No dobra - mina też ważna... ;) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobieta jest jak cień, gdy ją gonisz - ucieka; gdy Ty podążasz w ] [ przeciwnym kierunku - ona podąża za Tobą. ]
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: iska
Date: Tue, 26 Oct 2004 11:21
Date: Tue, 26 Oct 2004 11:21
11 lines
1422 bytes
1422 bytes
"Przemysław Ryk" <przemek_ryk@post-kropka-.pl> wrote in message news:dd942d97f89d139f3c5088e7cabc67d6@maverick.pl... > Bartosz Marganiec napisał(a) w poście z dnia 2004-10-25 11:08: > >>To ja zacznę - gdzie te fotki?! ;) >> > > W internecie... ;) Gdzie? iska
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 26 Oct 2004 11:56
Date: Tue, 26 Oct 2004 11:56
15 lines
1678 bytes
1678 bytes
iska napisał(a) w poście z dnia 2004-10-26 13:21: >> W internecie... ;) > > Gdzie? Na stronie www... ;) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Nie budujmy przytułków dla nędzy umysłowej. (S.J. Lec) ] [ Sprzedam Creative SoundBlaster MP3+ :::::: Allegro http://tiny.pl/f3g]
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: iska
Date: Tue, 26 Oct 2004 12:42
Date: Tue, 26 Oct 2004 12:42
12 lines
1550 bytes
1550 bytes
"Przemysław Ryk" <przemek_ryk@post-kropka-.pl> wrote in message news:a3db62865191bfa5a9c19f0448c62107@maverick.pl... > iska napisał(a) w poście z dnia 2004-10-26 13:21: > >>> W internecie... ;) >> >> Gdzie? > > > Na stronie www... ;) No tak, powinnam si etego spodziewac, adresik poprosze :D iska
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: iska
Date: Tue, 26 Oct 2004 12:44
Date: Tue, 26 Oct 2004 12:44
12 lines
1537 bytes
1537 bytes
"iska" <shaniah@gazeta.zbedne.pl> wrote in message news:cllg0l$88i$1@shodan.interia.pl... >>>> W internecie... ;) >>> >>> Gdzie? >> >> >> Na stronie www... ;) > No tak, powinnam si etego spodziewac, adresik poprosze :D W sumie to ciekawe jest co google pokazuja po wpisaniu dzika nikita :DD iska
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 26 Oct 2004 13:01
Date: Tue, 26 Oct 2004 13:01
15 lines
1782 bytes
1782 bytes
iska napisał(a) w poście z dnia 2004-10-26 14:42: >> Na stronie www... ;) > > No tak, powinnam si etego spodziewac, adresik poprosze :D Poszedł... ;D -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobiety sądzą, że dwa razy dwa jest pięć, jeżeli wystarczająco długo ] [ będą płakać i dąsać się. (George Eliot) ]
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 26 Oct 2004 14:30
Date: Tue, 26 Oct 2004 14:30
8 lines
1453 bytes
1453 bytes
Przemysław Ryk wrote: > Poszedł... ;D A może tak na grupie? Chyba że każdy musi wysłać podanie, tzry zdjęcia i półlitrowy załącznik. rmszar
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 26 Oct 2004 14:37
Date: Tue, 26 Oct 2004 14:37
17 lines
2100 bytes
2100 bytes
Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2004-10-26 16:30: > A może tak na grupie? Chyba że każdy musi wysłać podanie, tzry zdjęcia > i półlitrowy załącznik. Podanie możesz podesłać, zdjęcia mi niepotrzebne, a załącznik co najmniej 0,75l. :)))))) http://spawny.sstf.org/zdjecia/inne/kregle/ -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobieta nie życzy swojemu wrogowi źle, ale jak najgorzej. ] [ Sprzedam Creative SoundBlaster MP3+ :::::: Allegro http://tiny.pl/f3g]
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Dzika
Date: Tue, 26 Oct 2004 15:59
Date: Tue, 26 Oct 2004 15:59
17 lines
1810 bytes
1810 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-25 20:45: > >>> Pal sześć. Liczy się fakt. :) >>> >> >> Tiaaa... >> > > No dobra - mina też ważna... ;) Tiaaa... -- Dzika
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Dzika
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:09
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:09
26 lines
1793 bytes
1793 bytes
Użytkownik iska napisał: > "iska" <shaniah@gazeta.zbedne.pl> wrote in message > news:cllg0l$88i$1@shodan.interia.pl... > >>>>> W internecie... ;) >>>> >>>> >>>> Gdzie? >>> >>> >>> >>> Na stronie www... ;) >> >> No tak, powinnam si etego spodziewac, adresik poprosze :D > > > W sumie to ciekawe jest co google pokazuja po wpisaniu dzika nikita :DD Z ciekawości sprawdziłam. Niech mi ktoś przywróci oddech... -- Dzika
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:18
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:18
11 lines
1810 bytes
1810 bytes
On Tue, 26 Oct 2004 18:09:20 +0200, Dzika wrote: > Z ciekawości sprawdziłam. > Niech mi ktoś przywróci oddech... ROTFL. Co za reklama.. ;) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:19
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:19
12 lines
1899 bytes
1899 bytes
Przemysław Ryk wrote: > Podanie możesz podesłać, zdjęcia mi niepotrzebne, a załącznik co > najmniej 0,75l. :)))))) ROTFL!! Zdjęcia takie, że przynajmniej się rozerwałem w robocie... Tylko who'i who? Dzika i Nikita- nawet jakbym nie znał, to poznałbym od razu. Przemek- Ty jesteś tym brunetem w okularach? Sosen to ten krótko ostrzyżony blondyn? A Kiti? Bartek był w zielonym swetrze? Poza tym całkiem miłą nadreprezentację pań mieliście :> . rmszar
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Dzika
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:20
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:20
9 lines
1729 bytes
1729 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał: > Bartek był w zielonym swetrze? Nie, nie, nie... To w zielonym swetrze to Nikita ;> -- Dzika
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:20
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:20
7 lines
1681 bytes
1681 bytes
Radomir Szaraniec wrote: > ostrzyżony blondyn? A Kiti? Bartek był w zielonym swetrze? Poza tym Tfu! Bartek- w T-shircie. rmszar
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Dzika
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:29
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:29
62 lines
2728 bytes
2728 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał: > Przemysław Ryk wrote: > >> Podanie możesz podesłać, zdjęcia mi niepotrzebne, a załącznik co >> najmniej 0,75l. :)))))) > > > ROTFL!! Zdjęcia takie, że przynajmniej się rozerwałem w robocie... Tylko > who'i who? Dzika i Nikita- nawet jakbym nie znał, to poznałbym od razu. Dziekuję Zostało Ci zapamiętane ;> > Przemek- Ty jesteś tym brunetem w okularach? On ci to... > Sosen to ten krótko > ostrzyżony blondyn? Ten "Szarżujący z kulami". Tylko nie w trakcie rzucania a w pozycji jakby miał sam rzucić się na tor z krzykiem. Takie długie, chude w zielonym... Na jednym zdjęciu w czułym uścisku z Rykiem ;> > A Kiti? Kiti w bordowym golfie. Właściwie na fotkach wygląda jak lekko fioletowy.. > Bartek był w zielonym swetrze? Bartek to ten najprzystojniejszy blondyn w okularach. > Poza tym > całkiem miłą nadreprezentację pań mieliście :> . Nie mieliśmy nadreprezentacji. Panie były równo przydziałowe. Tam był jeszcze mój mąż, jego kolega z córka, Spawny z dziewczyną więc wszystko w idealnych proporcjach. -- Dzika
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:50
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:50
36 lines
2637 bytes
2637 bytes
Dzika wrote: > Dziekuję > Zostało Ci zapamiętane ;> Hłe, hłe, hłe... > Ten "Szarżujący z kulami". > Tylko nie w trakcie rzucania a w pozycji jakby miał sam rzucić się na > tor z krzykiem. > Takie długie, chude w zielonym... > Na jednym zdjęciu w czułym uścisku z Rykiem ;> No... ten w zielonym T-shircie. > Kiti w bordowym golfie. > Właściwie na fotkach wygląda jak lekko fioletowy.. Obrrrraaaa... już wiem. > Bartek to ten najprzystojniejszy blondyn w okularach. Znaczy się w szarym T-shircie. Myślałem, że to osobnik w jasnozielonym T-shircie [ marszczy się na jednej fotce między blondynką i brunetką ]. > Nie mieliśmy nadreprezentacji. > Panie były równo przydziałowe. > Tam był jeszcze mój mąż, jego kolega z córka, Spawny z dziewczyną więc > wszystko w idealnych proporcjach. To które jest które? Córka to owo dziewcze w różowej bluzie, kolega to pewnie jegomośc z wąsami. Wychodzi mi jednak nadreprezentacja o jedno dziewczę. W zależności od tego, która pani jest dziewczyną Spawnego, to będzie blondynka lub brunetka z kręconymi włosami. rmszar
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Dzika
Date: Tue, 26 Oct 2004 17:00
Date: Tue, 26 Oct 2004 17:00
93 lines
3644 bytes
3644 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał: > Dzika wrote: > >> Dziekuję >> Zostało Ci zapamiętane ;> > > > Hłe, hłe, hłe... Śmiej się, śmiej. W końcu w tej sytuacji...;> >> Ten "Szarżujący z kulami". >> Tylko nie w trakcie rzucania a w pozycji jakby miał sam rzucić się na >> tor z krzykiem. >> Takie długie, chude w zielonym... >> Na jednym zdjęciu w czułym uścisku z Rykiem ;> > > > No... ten w zielonym T-shircie. Dokładnie. Z białymi paskami. Bo Spawny też był w jakimś takim zielonkawym ale bladym. >> Bartek to ten najprzystojniejszy blondyn w okularach. > > > Znaczy się w szarym T-shircie. Tak. Lucek chyba cały był na szaro. > Myślałem, że to osobnik w jasnozielonym > T-shircie [ marszczy się na jednej fotce między blondynką i brunetką ]. Nie. Ten z tym genialnym uśmiechem to Spawny. Później jest ze Shrekiem. I na jednym z najlepszych zdjęć z różową kulą. >> Nie mieliśmy nadreprezentacji. >> Panie były równo przydziałowe. >> Tam był jeszcze mój mąż, jego kolega z córka, Spawny z dziewczyną więc >> wszystko w idealnych proporcjach. > > > To które jest które? Córka to owo dziewcze w różowej bluzie, kolega to > pewnie jegomośc z wąsami. Dokładnie. > Wychodzi mi jednak nadreprezentacja o jedno > dziewczę. W zależności od tego, która pani jest dziewczyną Spawnego, to > będzie blondynka lub brunetka z kręconymi włosami. Ta brunetka to dziewczyna Sosena. Tak na marginesie fantastyczna. Nie dość że śliczne to wręcz zjawiskowo to jeszcze obdarzone nadzwyczajnym poczuciem humoru. Bajeczny koktail. (Że o głosie nie wspomnę*...;D) Blondynka to dziewczyna Spawnego. No jak dla mnie to wszystko się zgadza. *Dla niewtajemniczonych doping polegał na wydzieraniu się wniebogłosy. Najczęściej "do domu" jak ktoś za dużo trafił ;> Za którymś razem krzyknęła tylko ona i to w taki sposób że Ryk długo nie mógł uwierzyć że to nie Spawny ;D -- Dzika
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 26 Oct 2004 17:22
Date: Tue, 26 Oct 2004 17:22
20 lines
1853 bytes
1853 bytes
Dzika wrote: > Dokładnie. > Z białymi paskami. No, to, to. Zielony T-Shirt. > Bo Spawny też był w jakimś takim zielonkawym ale bladym. No, to, to. Zielony T-Shirt. Tylko taki inny zielony. :> > Blondynka to dziewczyna Spawnego. Ja już tę Lamię gdzieś widziałem... > No jak dla mnie to wszystko się zgadza. Rajt! Zniknąłem Sosena. rmszar
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 26 Oct 2004 17:24
Date: Tue, 26 Oct 2004 17:24
20 lines
1961 bytes
1961 bytes
Dzika wrote: > Dokładnie. > Z białymi paskami. No, to, to. Zielony T-Shirt. > Bo Spawny też był w jakimś takim zielonkawym ale bladym. No, to, to. Zielony T-Shirt. Tylko taki inny zielony. :> > Blondynka to dziewczyna Spawnego. Ja już tę Lamię gdzieś widziałem... > No jak dla mnie to wszystko się zgadza. Rajt! Zniknąłem Sosena. rmszar
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Dzika
Date: Tue, 26 Oct 2004 17:40
Date: Tue, 26 Oct 2004 17:40
28 lines
2111 bytes
2111 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał: > Dzika wrote: >> Blondynka to dziewczyna Spawnego. > > > Ja już tę Lamię gdzieś widziałem... Wszędzie. To znaczy to jest taki typ urody że gdzie się nie odwrócisz to zobaczysz podobną. Bez złośliwości było. Zwyczajnie każdy z kim rozmawiam miał takie wrażenie. Ja też. >> No jak dla mnie to wszystko się zgadza. > > > Rajt! Zniknąłem Sosena. No to masz talent. Gość ma trzy najlepsze fotki z całego zestawu ;D -- Dzika
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 27 Oct 2004 08:23
Date: Wed, 27 Oct 2004 08:23
38 lines
2602 bytes
2602 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-26 18:29: > (ciach...) > >> Sosen to ten krótko ostrzyżony blondyn? > > Ten "Szarżujący z kulami". > Tylko nie w trakcie rzucania a w pozycji jakby miał sam rzucić się na > tor z krzykiem. > Takie długie, chude w zielonym... > Na jednym zdjęciu w czułym uścisku z Rykiem ;> Nie zapominaj o naszych uśmiechach nr 5. :) >> A Kiti? > > Kiti w bordowym golfie. > Właściwie na fotkach wygląda jak lekko fioletowy.. Ja tam mówię, że to fioletowy... Kiti tak mi powiedziała, jak go kupiła i tej wersji się będę trzymał... ;D > Nie mieliśmy nadreprezentacji. > Panie były równo przydziałowe. > Tam był jeszcze mój mąż, jego kolega z córka, Spawny z dziewczyną więc > wszystko w idealnych proporcjach. Jak zakwalifikujemy Nikitę? :) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobieta jest jak cień, gdy ją gonisz - ucieka; gdy Ty podążasz w ] [ przeciwnym kierunku - ona podąża za Tobą. ]
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Nikita
Date: Wed, 27 Oct 2004 15:05
Date: Wed, 27 Oct 2004 15:05
8 lines
1634 bytes
1634 bytes
Przemysław Ryk napisał(a): > Jak zakwalifikujemy Nikitę? :) Pewnie do Bogu ducha winnego Lucka ;D -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Bartosz Marganiec
Date: Wed, 27 Oct 2004 15:08
Date: Wed, 27 Oct 2004 15:08
14 lines
2100 bytes
2100 bytes
On Wed, 27 Oct 2004 17:05:56 +0200, Nikita wrote: > Pewnie do Bogu ducha winnego Lucka ;D Też tak myślę ;> A historia matematyki - matko, jakie nudy.. To znaczy może i nie nudy, ale ja faceta słabo rozumiem, a jego głos jest taki brzęczący i monotonny, że od razu wpadam w letarg.. ;> -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Nikita
Date: Wed, 27 Oct 2004 16:36
Date: Wed, 27 Oct 2004 16:36
18 lines
2257 bytes
2257 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a): >>Pewnie do Bogu ducha winnego Lucka ;D > Też tak myślę ;> Źle Ci? ;D > A historia matematyki - matko, jakie nudy.. To znaczy może i nie nudy, > ale ja faceta słabo rozumiem, a jego głos jest taki brzęczący i > monotonny, że od razu wpadam w letarg.. ;> To składaj sobie kostkę z zapałek albo rób krzyżówki - czas milej upływa. Phih, swoją drogą, jak ktoś za głośno gada to ten facet potrafi uwagę zwrócić. Raz nawet zwrócił się do wszystkich aż tak dosadnie, że dziewczyna przede mną nawet postanowiła schować robótkę na drutach ;> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Bartosz Marganiec
Date: Wed, 27 Oct 2004 16:47
Date: Wed, 27 Oct 2004 16:47
17 lines
2288 bytes
2288 bytes
On Wed, 27 Oct 2004 18:36:08 +0200, Nikita wrote: > Źle Ci? ;D Aż tak nie.. ;> > To składaj sobie kostkę z zapałek albo rób krzyżówki - czas milej upływa. > Phih, swoją drogą, jak ktoś za głośno gada to ten facet potrafi uwagę > zwrócić. Raz nawet zwrócił się do wszystkich aż tak dosadnie, że > dziewczyna przede mną nawet postanowiła schować robótkę na drutach ;> ROTFL! :D -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Dzika
Date: Wed, 27 Oct 2004 16:51
Date: Wed, 27 Oct 2004 16:51
20 lines
2319 bytes
2319 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Bartosz Marganiec napisał(a): >> A historia matematyki - matko, jakie nudy.. To znaczy może i nie nudy, >> ale ja faceta słabo rozumiem, a jego głos jest taki brzęczący i >> monotonny, że od razu wpadam w letarg.. ;> > > > To składaj sobie kostkę z zapałek albo rób krzyżówki - czas milej upływa. > Phih, swoją drogą, jak ktoś za głośno gada to ten facet potrafi uwagę > zwrócić. Raz nawet zwrócił się do wszystkich aż tak dosadnie, że > dziewczyna przede mną nawet postanowiła schować robótkę na drutach ;> Weźcie sobie komiks Joe&Bar i zacznijcie czytać całym rzędem. To jest niezapomniane doznanie ;> -- Dzika
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Nikita
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:02
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:02
14 lines
1993 bytes
1993 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a): >>Źle Ci? ;D > Aż tak nie.. ;> No ja myślę ;> >>dziewczyna przede mną nawet postanowiła schować robótkę na drutach ;> > ROTFL! :D Głupia jakaś, nie? Ja bym dziergała dalej ;D -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Nikita
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:02
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:02
8 lines
1790 bytes
1790 bytes
Dzika napisał(a): > Weźcie sobie komiks Joe&Bar i zacznijcie czytać całym rzędem. A cio to? :> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Dzika
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:03
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:03
14 lines
1911 bytes
1911 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika napisał(a): > >> Weźcie sobie komiks Joe&Bar i zacznijcie czytać całym rzędem. > > > A cio to? :> Komiks. ;> -- Dzika
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:09
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:09
13 lines
2113 bytes
2113 bytes
Nikita napisał(a) w poście z dnia 2004-10-27 17:05: >Pewnie do Bogu ducha winnego Lucka ;D > Chciałabyś... :) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ O własnych stój siłach - nie zaś podtrzymywany. (Marek Aureliusz) ] [ Sprzedam Creative SoundBlaster MP3+ :::::: Allegro http://tiny.pl/f3g]
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 27 Oct 2004 18:02
Date: Wed, 27 Oct 2004 18:02
16 lines
2426 bytes
2426 bytes
Nikita napisał(a) w poście z dnia 2004-10-27 19:02: >>Weźcie sobie *komiks* Joe&Bar i zacznijcie czytać całym rzędem. >> >> >A cio to? :> > Kluczowe Ci wytłuściłem... -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobieta nie życzy swojemu wrogowi źle, ale jak najgorzej. ] [ Sprzedam Creative SoundBlaster MP3+ :::::: Allegro http://tiny.pl/f3g]
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Nikita
Date: Wed, 27 Oct 2004 20:27
Date: Wed, 27 Oct 2004 20:27
8 lines
1746 bytes
1746 bytes
Przemysław Ryk napisał(a): > Chciałabyś... :) Ja?!? Przynajmniej z ogniem do mnie nie startuje ;P -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Bartosz Marganiec
Date: Wed, 27 Oct 2004 20:28
Date: Wed, 27 Oct 2004 20:28
10 lines
1978 bytes
1978 bytes
On Wed, 27 Oct 2004 22:27:12 +0200, Nikita wrote: > Ja?!? Przynajmniej z ogniem do mnie nie startuje ;P Tylko z zadaniami z WM ;> -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Nikita
Date: Wed, 27 Oct 2004 20:57
Date: Wed, 27 Oct 2004 20:57
12 lines
2041 bytes
2041 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a): >>Ja?!? Przynajmniej z ogniem do mnie nie startuje ;P > Tylko z zadaniami z WM ;> No fakt... Ogień jest chyba bardziej romantyczny. Ale wykładają się na formie podania ;D Zresztą sama szkodliwość. Ty mi co najwyżej przegrzejesz zwoje mózgowe, a oni spalą od zewnątrz cały łeb ;> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Bartosz Marganiec
Date: Wed, 27 Oct 2004 21:16
Date: Wed, 27 Oct 2004 21:16
17 lines
2310 bytes
2310 bytes
On Wed, 27 Oct 2004 22:57:21 +0200, Nikita wrote: > No fakt... Ogień jest chyba bardziej romantyczny. Ale wykładają się na > formie podania ;D A jak Ci go mają podać, żeby było OK? ;> > Zresztą sama szkodliwość. Ty mi co najwyżej przegrzejesz zwoje mózgowe, > a oni spalą od zewnątrz cały łeb ;> Cóż, przegrzewać zwoje mogę tylko za pomocą WM, od AM zdecydowanie stronisz ;> -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Dzika
Date: Thu, 28 Oct 2004 18:45
Date: Thu, 28 Oct 2004 18:45
27 lines
2328 bytes
2328 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Bartosz Marganiec napisał(a): > >>> Ja?!? Przynajmniej z ogniem do mnie nie startuje ;P >> >> Tylko z zadaniami z WM ;> > > > No fakt... Ogień jest chyba bardziej romantyczny. Ale wykładają się na > formie podania ;D Mozemy podszkolić następnym razem. Mój małżonek miał nawet kilka pomysłów ;> > Zresztą sama szkodliwość. Ty mi co najwyżej przegrzejesz zwoje mózgowe, > a oni spalą od zewnątrz cały łeb ;> W pierwszym wypadku cała robota na nic, W drugim przynajmniej bedzie widać efekty ;> -- Dzika
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Nikita
Date: Mon, 01 Nov 2004 22:05
Date: Mon, 01 Nov 2004 22:05
15 lines
2137 bytes
2137 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a): >>No fakt... Ogień jest chyba bardziej romantyczny. Ale wykładają się na >>formie podania ;D > A jak Ci go mają podać, żeby było OK? ;> Na lodach płonących ;) > Cóż, przegrzewać zwoje mogę tylko za pomocą WM, od AM zdecydowanie > stronisz ;> Dziwisz się? :> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Bartosz Marganiec
Date: Mon, 01 Nov 2004 22:26
Date: Mon, 01 Nov 2004 22:26
14 lines
2447 bytes
2447 bytes
On Mon, 01 Nov 2004 23:05:34 +0100, Nikita wrote: > Dziwisz się? :> Nie. Na ten tydzień zadali nam masę ciągów. Mamy policzyć ich granice. Wszystko by było ok, gdyby nie to, że trzy z nich to ciągi w rodzaju ułamków, gdzie masz przykłądowo n! + sqrt(n!) + 2004^n podzielone przez coś podobnego. Za takie monstrum to ja nawet nie wiem, jak się zabrać.. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Nikita
Date: Tue, 02 Nov 2004 17:25
Date: Tue, 02 Nov 2004 17:25
14 lines
2378 bytes
2378 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a): > Nie. Na ten tydzień zadali nam masę ciągów. Mamy policzyć ich > granice. Wszystko by było ok, gdyby nie to, że trzy z nich to ciągi w > rodzaju ułamków, gdzie masz przykłądowo n! + sqrt(n!) + 2004^n > podzielone przez coś podobnego. Za takie monstrum to ja nawet nie > wiem, jak się zabrać.. A rzuć mi cokolwiek w całości... Granice lubiłam (znaczy w liceum, bo na informatyce AFAIR to było o nich, jako czymś oczywistym, zaledwie wspomniane na kosmicznych przykładach, wrrr) :> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 02 Nov 2004 19:42
Date: Tue, 02 Nov 2004 19:42
22 lines
2646 bytes
2646 bytes
On Tue, 02 Nov 2004 18:25:44 +0100, Nikita wrote: > A rzuć mi cokolwiek w całości... Granice lubiłam (znaczy w liceum, bo na > informatyce AFAIR to było o nich, jako czymś oczywistym, zaledwie > wspomniane na kosmicznych przykładach, wrrr) :> No nam to rozwlekają strasznie i dają dużo granic do liczenia. Większość już policzyłem, nie wiem tylko, jak się zabrać za takie właśnie przypadki: (100^n + n! + sqrt(n!))/(n! - 200^n + sqrt(n!)) Albo takie coś: sqrt(n)(n! - 100^n) (pierwiastek stopnia n). Dzięki! ;> -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Nikita
Date: Tue, 02 Nov 2004 21:07
Date: Tue, 02 Nov 2004 21:07
29 lines
3016 bytes
3016 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a): > (100^n + n! + sqrt(n!))/(n! - 200^n + sqrt(n!)) No proste! Wyciągasz z licznika wielokrotność mianownika i zostaje Ci: 1 + (300^n)/(n! - 200^n + sqrt(n!)). No to masz 1. Dalej: Mianownik jest rzędu n!, tak? W sumie nie miałeś jeszcze asymptotyki pewno... :> No ale rząd wielkości sumy funkcji to rząd największej (o najwyższym rzędzie) z nich. Generalnie chodzi o to, że dla n->oo n! jest zawsze większa od funkcji wykładniczej typu 200^n (rzędu 2^n). Od pierwiastka z n! tym bardziej. No. Czyli rząd mianownika to n!. Rząd licznika to znowu 2^n. Jeśli w mianowniku jest funkcja wyższego rzędu to ułamek dąży do 0. Granica 1. > Albo takie coś: > sqrt(n)(n! - 100^n) (pierwiastek stopnia n). Nieskończoność. BO TAK ;) (znaczy się to samo, pomyśl o tych rzędach... w nawiasie masz rząd n!. pierwiastek n-tego stopnia z wykładniczej daje stałą. z większej n-silni leeeeeci...) > Dzięki! ;> Batonik! ;> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 02 Nov 2004 21:18
Date: Tue, 02 Nov 2004 21:18
46 lines
3660 bytes
3660 bytes
On Tue, 02 Nov 2004 22:07:24 +0100, Nikita wrote: > Bartosz Marganiec napisał(a): >> (100^n + n! + sqrt(n!))/(n! - 200^n + sqrt(n!)) > > No proste! Wyciągasz z licznika wielokrotność mianownika i zostaje Ci: > 1 + (300^n)/(n! - 200^n + sqrt(n!)). No to, to tak. > No to masz 1. Dalej: Mianownik jest rzędu n!, tak? W sumie nie miałeś > jeszcze asymptotyki pewno... :> No ale rząd wielkości sumy funkcji to No raczej nie miałem ;> > rząd największej (o najwyższym rzędzie) z nich. Generalnie chodzi o to, > że dla n->oo n! jest zawsze większa od funkcji wykładniczej typu 200^n > (rzędu 2^n). Od pierwiastka z n! tym bardziej. No. Czyli rząd mianownika > to n!. Rząd licznika to znowu 2^n. Jeśli w mianowniku jest funkcja > wyższego rzędu to ułamek dąży do 0. Granica 1. No tak, to mniej więcej rozumiem. Ale dlaczego n! miałoby być większe np. od 10000000^n ? >> Albo takie coś: >> sqrt(n)(n! - 100^n) (pierwiastek stopnia n). > > Nieskończoność. > BO TAK ;) > (znaczy się to samo, pomyśl o tych rzędach... w nawiasie masz rząd n!. > pierwiastek n-tego stopnia z wykładniczej daje stałą. z większej n-silni > leeeeeci...) Mam Moszyńskiemu powiedzieć - "To, proszę pana, tak leeeeci, i dlatego mamy tu plus nieskończoność" ? Wielkie dzięki ;> >> Dzięki! ;> > > Batonik! ;> Prince Polo może być? ;) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Dzika
Date: Wed, 03 Nov 2004 18:32
Date: Wed, 03 Nov 2004 18:32
17 lines
2121 bytes
2121 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Bartosz Marganiec napisał(a): > >>> No fakt... Ogień jest chyba bardziej romantyczny. Ale wykładają się >>> na formie podania ;D >> >> A jak Ci go mają podać, żeby było OK? ;> > > > Na lodach płonących ;) Do zimy już niedaleko... ;> -- Dzika
Re: No dobra, skoro nikt ani mru mru..
Author: Nikita
Date: Wed, 03 Nov 2004 19:40
Date: Wed, 03 Nov 2004 19:40
25 lines
2968 bytes
2968 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a): > No tak, to mniej więcej rozumiem. Ale dlaczego n! miałoby być większe > np. od 10000000^n ? A czym Ci się w porównaniu z nieskończonością różni 10000000 od 300? Przedział (10000000,oo) w przeciwieństwie do (1,10000000) jest nieskończony. Ogrom drugiej części (żeby nie powiedzieć połowy) tej silni niweluje mniejszość tego pierwszego i jeszcze ostro ciągnie do siebie. > Mam Moszyńskiemu powiedzieć - "To, proszę pana, tak leeeeci, i dlatego > mamy tu plus nieskończoność" ? Wielkie dzięki ;> To mu wykres machnij. Albo wykaż coś z tym większym rzędem niż wykładnicza, siakieś 3 ciagi czy cuś. Tylko, że nie znajdziesz tego mniejszego dążącego do nieskończoności... Chyba, że może 2 do potęgi n^2. To jest niższy rząd, a po spierwiastkowaniu daje 2^n. Większy, to wiadomo, n^n. Amen. > Prince Polo może być? ;) Jasssne :> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Page 1 of 3 • 132 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads