🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.szczypior
99 messages
99 total messages Page 1 of 2 Started by Dzika Sun, 19 Sep 2004 11:35
Page 1 of 2 • 99 total messages
Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2307
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 11:35
18 lines
1521 bytes
Wyjazd: 24.09.2004 godzina 9.03 jesteśmy na miejscu 11.55 lub 10.01 
jesteśmy 12.55.
Do ustalenia.

Hotel - "Dom Hotelarski Retro" ul. Barska 59.
Podobno to jest z widokiem na Skałkę.
Czy to aby ten budynek wygladający jak radar nad brzegiem Wisły?

Powrót: 26.09.2004 godzina 13.35 jesteśmy w Warszawie o 16.39 lub 14.35 
- 17.34.
Też do ustalenia.

A teraz proszę o konkrety kto będzie z frakcji krakowskiej i czy zechce 
znaleźć dla nas chwilę, kto jeszcze jedzie z nami i Micię żeby wymysliła 
na który pociąg bilety mam kupić.

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2308
Author: Nikita
Date: Sun, 19 Sep 2004 15:18
21 lines
1436 bytes
Dzika wrote:
> Wyjazd: 24.09.2004 godzina 9.03 jesteśmy na miejscu 11.55 lub 10.01
> jesteśmy 12.55.
> Do ustalenia.

10:01!

> Hotel - "Dom Hotelarski Retro" ul. Barska 59.
> Podobno to jest z widokiem na Skałkę.

Super. A za ile w końcu? :>

> Powrót: 26.09.2004 godzina 13.35 jesteśmy w Warszawie o 16.39 lub
> 14.35 - 17.34.
> Też do ustalenia.

Tu mi akurat chyba totalnie wszystko jedno...

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2309
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 15:21
40 lines
1921 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Dzika wrote:
> 
>>Wyjazd: 24.09.2004 godzina 9.03 jesteśmy na miejscu 11.55 lub 10.01
>>jesteśmy 12.55.
>>Do ustalenia.
> 
> 
> 10:01!


Późno trochę.
Nic nam później czasu nie zostanie a musimy zwiedzić kawałek miasta i 
wykupić pół supermarketu na Twoją kolacyjkę ;>



>>Hotel - "Dom Hotelarski Retro" ul. Barska 59.
>>Podobno to jest z widokiem na Skałkę.
> 
> 
> Super. A za ile w końcu? :>


155 za pokój.


>>Powrót: 26.09.2004 godzina 13.35 jesteśmy w Warszawie o 16.39 lub
>>14.35 - 17.34.
>>Też do ustalenia.
> 
> 
> Tu mi akurat chyba totalnie wszystko jedno...

No to będziemy improwizować.
Jak znam życie to skończy się na tym że na jeden nie zdążymy ;>

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2311
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 19 Sep 2004 15:32
18 lines
1849 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

>> 155 za pokój.
> COOOOO???
> To jest trochę więcej niby?!?!?! To jest prawie 3 razy więcej! To może ja
> się prześpię w piwnicy? Albo na dworcu? Albo sobie pójdę w sobotę wieczorem?
> Mamoooo....

Może trzeba podzielić na dwa? ;>

Co to są te potoki w USOsweb? Jeśli dobrze myślę, to to są te same
przedmioty wykłądane przez dwóch różnych wykładowców i można sobie ten potok
wybrać?
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2310
Author: Nikita
Date: Sun, 19 Sep 2004 15:46
23 lines
1824 bytes
Dzika wrote:
> Późno trochę.
> Nic nam później czasu nie zostanie a musimy zwiedzić kawałek miasta i
> wykupić pół supermarketu na Twoją kolacyjkę ;>

Ale tak się mogę zabrać do centrum z ojcem, a nie tłuc autobusem o 7 z
ogonem rano i czekać Bóg wie ile na dworcu...

> 155 za pokój.

COOOOO???
To jest trochę więcej niby?!?!?! To jest prawie 3 razy więcej! To może ja
się prześpię w piwnicy? Albo na dworcu? Albo sobie pójdę w sobotę wieczorem?
Mamoooo....

> No to będziemy improwizować.
> Jak znam życie to skończy się na tym że na jeden nie zdążymy ;>

Na który? ;>

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2340
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 15:56
45 lines
2218 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Dzika wrote:
> 
>>Późno trochę.
>>Nic nam później czasu nie zostanie a musimy zwiedzić kawałek miasta i
>>wykupić pół supermarketu na Twoją kolacyjkę ;>
> 
> 
> Ale tak się mogę zabrać do centrum z ojcem, a nie tłuc autobusem o 7 z
> ogonem rano i czekać Bóg wie ile na dworcu...


Aha. No OK.



>>155 za pokój.
> 
> 
> COOOOO???
> To jest trochę więcej niby?!?!?! To jest prawie 3 razy więcej! To może ja
> się prześpię w piwnicy? Albo na dworcu? Albo sobie pójdę w sobotę wieczorem?
> Mamoooo....


Już? Popłakałaś sobie?
Za pokój owieczko, za pokój.
Po pierwsze będziemy razem, po drugie jakas tam umowa była, nie? ;>



>>No to będziemy improwizować.
>>Jak znam życie to skończy się na tym że na jeden nie zdążymy ;>
> 
> 
> Na który? ;>


Pewnie i tak żaden z wymienionych.
Dla wzmocnienia efektu podpowiem że ja się trzy doby na jeden pociąg już 
spóźniałam ;>

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2312
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 15:59
24 lines
1967 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:
> 
> 
>>>155 za pokój.
>>
>>COOOOO???
>>To jest trochę więcej niby?!?!?! To jest prawie 3 razy więcej! To może ja
>>się prześpię w piwnicy? Albo na dworcu? Albo sobie pójdę w sobotę wieczorem?
>>Mamoooo....
> 
> 
> Może trzeba podzielić na dwa? ;>

I Ty masz watpliwości czy sobie na tych studiach poradzisz...
No teraz sam widzisz że skoro Niki sobie daje rade...


BTW tak pomyślałam że moglibyście wziąć drugi pokój z Rykiem to by się 
zrobiło wielki, grupowy najazd na Kraków, co?

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2328
Author: Nikita
Date: Sun, 19 Sep 2004 17:43
20 lines
1945 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
> Może trzeba podzielić na dwa? ;>

No, i pomnożyć przez 2 dni. Na jedno wychodzi.
Wstępnie miało być 60, dodam dla uściślenia...

> Co to są te potoki w USOsweb? Jeśli dobrze myślę, to to są te same
> przedmioty wykłądane przez dwóch różnych wykładowców i można sobie
> ten potok wybrać?

A ja nie wiem, jak jest na matmie. U nas się z programowania wybierało potok
imperatywny albo funkcyjny. Ale to dopiero po pierwszych zajęciach. Ty
zostaw ten usosweb na razie w spokoju. Póki co nie masz obowiązku wiedzieć o
jego istnieniu (chyba, że w tym zawiadomieniu pocztowym kazali Ci coś już
wybierać...). Ale o ile wiem, to pierwszemu rokowi robi się wszystko
automatycznie.

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2329
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 19 Sep 2004 17:44
15 lines
1477 bytes
Nikita wrote:
> Bartosz Marganiec wrote:
> 
>>Może trzeba podzielić na dwa? ;>
> 
> 
> No, i pomnożyć przez 2 dni. Na jedno wychodzi.
> Wstępnie miało być 60, dodam dla uściślenia...

Za dwa noclegi? Dać adresy PTSMów? Czy może od razu co 
zaciszniejszych mostów?

pzdr

TRad
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2313
Author: Nikita
Date: Sun, 19 Sep 2004 17:45
15 lines
1702 bytes
Dzika wrote:
> I Ty masz watpliwości czy sobie na tych studiach poradzisz...
> No teraz sam widzisz że skoro Niki sobie daje rade...

A Ty co? Idziesz w końcu do nas na tą informatykę? :>

> BTW tak pomyślałam że moglibyście wziąć drugi pokój z Rykiem to by się
> zrobiło wielki, grupowy najazd na Kraków, co?

Pokój z Rykiem? Toż to samobójstwo. Ja bym się np. bała całą noc zasnąć.
Albo prowizorycznie zatłukła wczesnym wieczorem ;>

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2314
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 17:47
27 lines
1895 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Dzika wrote:
> 
>>I Ty masz watpliwości czy sobie na tych studiach poradzisz...
>>No teraz sam widzisz że skoro Niki sobie daje rade...
> 
> 
> A Ty co? Idziesz w końcu do nas na tą informatykę? :>


Zaraz, za chwilę może co? ;>



>>BTW tak pomyślałam że moglibyście wziąć drugi pokój z Rykiem to by się
>>zrobiło wielki, grupowy najazd na Kraków, co?
> 
> 
> Pokój z Rykiem? Toż to samobójstwo. Ja bym się np. bała całą noc zasnąć.
> Albo prowizorycznie zatłukła wczesnym wieczorem ;>

Ty. To jest jakaś idea.
Moze się zamienimy już po dojeździe ;>

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2341
Author: Nikita
Date: Sun, 19 Sep 2004 17:55
21 lines
1934 bytes
Dzika wrote:
>>> Nic nam później czasu nie zostanie a musimy zwiedzić kawałek miasta
>>> i wykupić pół supermarketu na Twoją kolacyjkę ;>
>> Ale tak się mogę zabrać do centrum z ojcem, a nie tłuc autobusem o 7
>> z ogonem rano i czekać Bóg wie ile na dworcu...
> Aha. No OK.

A pół supermarketu to się zdąży wykupić po zmroku ;>

> Już? Popłakałaś sobie?
> Za pokój owieczko, za pokój.
> Po pierwsze będziemy razem, po drugie jakas tam umowa była, nie? ;>

No dobra, ale w takiej kwocie to ja chciałam postarać się cały wyjazd
zamknąć.
Za tyle to ja się, kurde, domagam męskiej pokojówki w jedwabnym fartuszku,
która mnie będzie karmić kawiorem, wachlować i czytać bajki na dobranoc.

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2342
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 17:57
46 lines
2410 bytes
Użytkownik Nikita napisał:
> Dzika wrote:


>>>Ale tak się mogę zabrać do centrum z ojcem, a nie tłuc autobusem o 7
>>>z ogonem rano i czekać Bóg wie ile na dworcu...
>>
>>Aha. No OK.
> 
> 
> A pół supermarketu to się zdąży wykupić po zmroku ;>



Z supermarketów które ja znam jeden jest po drugiej stronie miasta a 
chyba dwa po trasie na Wieliczkę.
A znając Twój apetycik to po tą skromną kolacyjkę powinnyśmy TIR-em 
podjechać więc łażenie z siatami dopuszczam na krótkim odcinku.
Poza tym należałoby jakoś Tomka uhonorować i może wydac jakąś kolację z 
winem na jego cześć? ;)



>>Już? Popłakałaś sobie?
>>Za pokój owieczko, za pokój.
>>Po pierwsze będziemy razem, po drugie jakas tam umowa była, nie? ;>
> 
> 
> No dobra, ale w takiej kwocie to ja chciałam postarać się cały wyjazd
> zamknąć.


Cicho żesz bądź.
Powiedziałam Ci ze sobie poradzimy to sobie poradzimy...



> Za tyle to ja się, kurde, domagam męskiej pokojówki w jedwabnym fartuszku,
> która mnie będzie karmić kawiorem, wachlować i czytać bajki na dobranoc.


W tym momencie oczami wyobraźni zobaczyłam Ryka...


-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2343
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 19 Sep 2004 17:58
20 lines
1803 bytes
Dzika wrote:

>>>> Ale tak się mogę zabrać do centrum z ojcem, a nie tłuc autobusem o 7
>>>> z ogonem rano i czekać Bóg wie ile na dworcu...
>>
>>> Aha. No OK.
>>
>> A pół supermarketu to się zdąży wykupić po zmroku ;>
> 
> Z supermarketów które ja znam jeden jest po drugiej stronie miasta a 
> chyba dwa po trasie na Wieliczkę.

W Krakowie mamy cos takiego jak sklepy całodobowe. A nawet jeden 
hipermarket całodobowy. A nawet jedne delikatesy interentowe - z 
dowozem zamówień pod wskazany adres. Zresztą: półdobowy post na złe 
Wam nie wyjdzie.

pzdr

TRad
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2319
Author: Przemysław Ryk
Date: Sun, 19 Sep 2004 17:59
29 lines
1979 bytes
Nikita napisał(a) w poście z dnia 2004-09-19 19:45:

>>BTW tak pomyślałam że moglibyście wziąć drugi pokój z Rykiem to by się
>>zrobiło wielki, grupowy najazd na Kraków, co?
>>    
>>
>Pokój z Rykiem? Toż to samobójstwo.
>

Wydaje Ci się...


>Ja bym się np. bała całą noc zasnąć.
>  
>

Twój problem.


>Albo prowizorycznie zatłukła wczesnym wieczorem ;>
>

Buhahahahahaha...


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Morze podobne jest sercu kobiety.                    (Joseph Conrad) ]
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2330
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 18:00
30 lines
1943 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał:

> Nikita wrote:
> 
>> Bartosz Marganiec wrote:
>>
>>> Może trzeba podzielić na dwa? ;>
>>
>>
>>
>> No, i pomnożyć przez 2 dni. Na jedno wychodzi.
>> Wstępnie miało być 60, dodam dla uściślenia...
> 
> 
> Za dwa noclegi? Dać adresy PTSMów? Czy może od razu co zaciszniejszych 
> mostów?


ROTFL.
ATSD to Micia ma trochę racji.
To był najtańszy hotel jaki wykopałam.
Reszta w granicach 300-400 zł za pokój.
Poszaleli.
Za 90 EURO mieszkałam w apartamencie w hotelu "President" w Atenach i w 
"Kosmosie" w Moskwie w klasie lux.
A to podobno jedne z najdroższych hoteli...
Ceni się Kraków niemiłosiernie.

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2331
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 19 Sep 2004 18:05
32 lines
1850 bytes
Dzika wrote:

> Użytkownik Tomasz Radko napisał:
> 
>> Nikita wrote:
>>
>>> Bartosz Marganiec wrote:
>>>
>>>> Może trzeba podzielić na dwa? ;>
>>>
>>>
>>>
>>>
>>> No, i pomnożyć przez 2 dni. Na jedno wychodzi.
>>> Wstępnie miało być 60, dodam dla uściślenia...
>>
>>
>>
>> Za dwa noclegi? Dać adresy PTSMów? Czy może od razu co zaciszniejszych 
>> mostów?
> 
> 
> 
> ROTFL.
> ATSD to Micia ma trochę racji.
> To był najtańszy hotel jaki wykopałam.

A sprawdzałaś te, które Ci wysłałem?

pzdr

TRad
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2344
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 18:10
39 lines
2230 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał:

> Dzika wrote:

>>> A pół supermarketu to się zdąży wykupić po zmroku ;>
>>
>>
>> Z supermarketów które ja znam jeden jest po drugiej stronie miasta a 
>> chyba dwa po trasie na Wieliczkę.
> 
> 
> W Krakowie mamy cos takiego jak sklepy całodobowe. A nawet jeden 
> hipermarket całodobowy.


I jak znam życie gdzieś na końcu świata w relacji do naszego hotelu.
A tym bardziej jeśli to ten dziwny budynek nad Wisłą to tam wokół woda i 
  dzikie pole...



> A nawet jedne delikatesy interentowe - z dowozem 
> zamówień pod wskazany adres. 


Już widzę jak po wejściu do hotelu wszczynam awanturę o dostarczenie 
laptopa i podciągnięcie kabelka od internetu. ;>



> Zresztą: półdobowy post na złe Wam nie wyjdzie.


Nie znasz Mici.
Wrąbie mi walizkę i kwiaty z wazonu...


-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2345
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 19 Sep 2004 18:12
33 lines
2201 bytes
Dzika wrote:

>>>> A pół supermarketu to się zdąży wykupić po zmroku ;>
>>>
>>>
>>>
>>> Z supermarketów które ja znam jeden jest po drugiej stronie miasta a 
>>> chyba dwa po trasie na Wieliczkę.
>>
>>
>>
>> W Krakowie mamy cos takiego jak sklepy całodobowe. A nawet jeden 
>> hipermarket całodobowy.
> 
> 
> 
> I jak znam życie gdzieś na końcu świata w relacji do naszego hotelu.
> A tym bardziej jeśli to ten dziwny budynek nad Wisłą to tam wokół woda i 
>  dzikie pole...

Aleś hotel znalazła. Ale z Waszego punktu widzenia - nie najgorzej. 
TESCO macie prawie pod nosem - tj. 20 minut spacerkiem.

>> Zresztą: półdobowy post na złe Wam nie wyjdzie.
  >
> Nie znasz Mici.
> Wrąbie mi walizkę i kwiaty z wazonu...

Kaganiec?

pzdr

TRad
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2332
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 18:12
43 lines
2081 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał:

> Dzika wrote:
> 
>> Użytkownik Tomasz Radko napisał:
>>
>>> Nikita wrote:
>>>
>>>> Bartosz Marganiec wrote:
>>>>
>>>>> Może trzeba podzielić na dwa? ;>
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>
>>>> No, i pomnożyć przez 2 dni. Na jedno wychodzi.
>>>> Wstępnie miało być 60, dodam dla uściślenia...
>>>
>>>
>>>
>>>
>>> Za dwa noclegi? Dać adresy PTSMów? Czy może od razu co 
>>> zaciszniejszych mostów?
>>
>>
>>
>>
>> ROTFL.
>> ATSD to Micia ma trochę racji.
>> To był najtańszy hotel jaki wykopałam.
> 
> 
> A sprawdzałaś te, które Ci wysłałem?

Sprawdzałam.
Dziękuję tak w ogóle za pomoc.
Jeden jeszcze obdzwonię jutro bo resztę już mam zaliczoną.
Ceny kosmiczne.


-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2315
Author: Nikita
Date: Sun, 19 Sep 2004 18:18
14 lines
1600 bytes
Dzika wrote:
> Zaraz, za chwilę może co? ;>

Teraz! :>

> Ty. To jest jakaś idea.
> Moze się zamienimy już po dojeździe ;>

Mhm, z dziadkiem na siekierkę póki co. Jakoś się Ryk nie kwapi do wyrażenia
chęci dołączenia do nas :>

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2347
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 19 Sep 2004 18:19
27 lines
2034 bytes
Dzika wrote:

> Użytkownik Tomasz Radko napisał:
> 
>> Dzika wrote:
> 
> 
>>> I jak znam życie gdzieś na końcu świata w relacji do naszego hotelu.
>>> A tym bardziej jeśli to ten dziwny budynek nad Wisłą to tam wokół 
>>> woda i  dzikie pole...
>>
>>
>>
>> Aleś hotel znalazła. Ale z Waszego punktu widzenia - nie najgorzej. 
>> TESCO macie prawie pod nosem - tj. 20 minut spacerkiem.
> 
> 
> 
> To znaczy że to ten budynek?

Nie, budynek jest normalny. I nie nad Wisłą - od Wisły oddziela was 
czteropasmówka. Chodzi o to, że za Wisłą. Ale to nie jest bardzo złe 
miejsce.

pzdr

TRad
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2333
Author: Nikita
Date: Sun, 19 Sep 2004 18:19
10 lines
1509 bytes
Tomasz Radko wrote:
> Za dwa noclegi? Dać adresy PTSMów? Czy może od razu co
> zaciszniejszych mostów?

Za jeden. Znaczy za dobę wynajęcia pokoju 2-osobowego. 60 brzmiało
akceptowalnie na studencką kieszeń. 155 brzmi morderczo ;>

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2346
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 18:19
35 lines
2060 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał:

> Dzika wrote:

>> I jak znam życie gdzieś na końcu świata w relacji do naszego hotelu.
>> A tym bardziej jeśli to ten dziwny budynek nad Wisłą to tam wokół woda 
>> i  dzikie pole...
> 
> 
> Aleś hotel znalazła. Ale z Waszego punktu widzenia - nie najgorzej. 
> TESCO macie prawie pod nosem - tj. 20 minut spacerkiem.


To znaczy że to ten budynek?
Mnie przekonała cena i widok na Skałkę...
Cholera dzwonię po innych.



>>> Zresztą: półdobowy post na złe Wam nie wyjdzie.
> 
>  >
> 
>> Nie znasz Mici.
>> Wrąbie mi walizkę i kwiaty z wazonu...
> 
> 
> Kaganiec?


To pójdzie pasta do zębów i mój krem do twarzy...


-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2348
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 18:35
40 lines
2557 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał:

> Dzika wrote:
> 
>> Użytkownik Tomasz Radko napisał:
>>
>>> Dzika wrote:
>>
>>
>>
>>>> I jak znam życie gdzieś na końcu świata w relacji do naszego hotelu.
>>>> A tym bardziej jeśli to ten dziwny budynek nad Wisłą to tam wokół 
>>>> woda i  dzikie pole...
>>>
>>>
>>>
>>>
>>> Aleś hotel znalazła. Ale z Waszego punktu widzenia - nie najgorzej. 
>>> TESCO macie prawie pod nosem - tj. 20 minut spacerkiem.
>>
>>
>>
>>
>> To znaczy że to ten budynek?
> 
> 
> Nie, budynek jest normalny. I nie nad Wisłą - od Wisły oddziela was 
> czteropasmówka. Chodzi o to, że za Wisłą. Ale to nie jest bardzo złe 
> miejsce.


No to mam jeszcze na Karmelickiej 11 (2 pietro) jakiś pokój.
Mam nadzieję że to lepsza lokalizacja?
No cena ciut lepsza bo 120 zł.

A w ogóle to ciekawam jak te pokoje wygladają bo jak to ma być jakieś 
mieszkanie dzielone z innymi to ja wolę już ten radar za Wisłą.

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2349
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 19 Sep 2004 18:47
18 lines
2110 bytes
Dzika wrote:


> No to mam jeszcze na Karmelickiej 11 (2 pietro) jakiś pokój.
> Mam nadzieję że to lepsza lokalizacja?
> No cena ciut lepsza bo 120 zł.
> 
> A w ogóle to ciekawam jak te pokoje wygladają bo jak to ma być jakieś 
> mieszkanie dzielone z innymi to ja wolę już ten radar za Wisłą.

Nie mam pojęcia, jak wyglądają te pokoje. Przypuszczam, że to raczej 
samodzielne minimieszkania. Karmelicka to dobre miejsce, 5-10 minut 
od Rynku, 5-10 minut ode mnie. Za to, jeżeli od frontu, to będziecie 
miały darmową pobudkę.  "Mkną po szynach niebieskie tramwaje..." ;)

pzdr

TRad
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2350
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 19:00
24 lines
2264 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał:

> Dzika wrote:
> 
> 
>> No to mam jeszcze na Karmelickiej 11 (2 pietro) jakiś pokój.
>> Mam nadzieję że to lepsza lokalizacja?
>> No cena ciut lepsza bo 120 zł.
>>
>> A w ogóle to ciekawam jak te pokoje wygladają bo jak to ma być jakieś 
>> mieszkanie dzielone z innymi to ja wolę już ten radar za Wisłą.
> 
> 
> Nie mam pojęcia, jak wyglądają te pokoje. Przypuszczam, że to raczej 
> samodzielne minimieszkania. Karmelicka to dobre miejsce, 5-10 minut od 
> Rynku, 5-10 minut ode mnie. Za to, jeżeli od frontu, to będziecie miały 
> darmową pobudkę.  "Mkną po szynach niebieskie tramwaje..." ;)


No to już lepiej brzmi.
A przy widmie głodu Mici to żadne tramwaje mi nie straszne...

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2351
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 19 Sep 2004 19:07
31 lines
2446 bytes
Dzika wrote:

> Użytkownik Tomasz Radko napisał:
> 
>> Dzika wrote:
>>
>>
>>> No to mam jeszcze na Karmelickiej 11 (2 pietro) jakiś pokój.
>>> Mam nadzieję że to lepsza lokalizacja?
>>> No cena ciut lepsza bo 120 zł.
>>>
>>> A w ogóle to ciekawam jak te pokoje wygladają bo jak to ma być jakieś 
>>> mieszkanie dzielone z innymi to ja wolę już ten radar za Wisłą.
>>
>>
>>
>> Nie mam pojęcia, jak wyglądają te pokoje. Przypuszczam, że to raczej 
>> samodzielne minimieszkania. Karmelicka to dobre miejsce, 5-10 minut od 
>> Rynku, 5-10 minut ode mnie. Za to, jeżeli od frontu, to będziecie 
>> miały darmową pobudkę.  "Mkną po szynach niebieskie tramwaje..." ;)
> 
> No to już lepiej brzmi.
> A przy widmie głodu Mici to żadne tramwaje mi nie straszne...

W tamtej okolicy macie sklep na sklepie.
No i możecie dojśc z dworca spacerkiem, a na tę cała Barską... Niby 
też można, ale byście pobłądziły.

pzdr

TRad
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2352
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 19:47
33 lines
2416 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał:

> Dzika wrote:

>>> Nie mam pojęcia, jak wyglądają te pokoje. Przypuszczam, że to raczej 
>>> samodzielne minimieszkania. Karmelicka to dobre miejsce, 5-10 minut 
>>> od Rynku, 5-10 minut ode mnie. Za to, jeżeli od frontu, to będziecie 
>>> miały darmową pobudkę.  "Mkną po szynach niebieskie tramwaje..." ;)
>>
>>
>> No to już lepiej brzmi.
>> A przy widmie głodu Mici to żadne tramwaje mi nie straszne...
> 
> 
> W tamtej okolicy macie sklep na sklepie.


Ufff...



> No i możecie dojśc z dworca spacerkiem, a na tę cała Barską... Niby też 
> można, ale byście pobłądziły.

Karmelickiej nie kojarzę.
Możesz tak w najkrótszym skrócie która to?
Ale po widokach bo ja wzrokowiec jestem.

A na Barską trafię bez problemu.
Gorzej tylko z tym chodzeniem przez most dookoła.

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2316
Author: Przemysław Ryk
Date: Sun, 19 Sep 2004 19:49
15 lines
1984 bytes
Nikita napisał(a) w poście z dnia 2004-09-19 20:18:

> (ciach...)
>
>Mhm, z dziadkiem na siekierkę póki co. Jakoś się Ryk nie kwapi do wyrażenia
>chęci dołączenia do nas :>
>

Bo raczej na tym wyjeździe go nie będzie.


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Żyjemy nie tak, jakbyśmy chcieli, lecz tak, jak możemy.   (Menander) ]
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2353
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 19 Sep 2004 19:50
19 lines
2154 bytes
Dzika wrote:


>> No i możecie dojśc z dworca spacerkiem, a na tę cała Barską... Niby 
>> też można, ale byście pobłądziły.
> 
> Karmelickiej nie kojarzę.
> Możesz tak w najkrótszym skrócie która to?
> Ale po widokach bo ja wzrokowiec jestem.

Od teatru Bagatela do pl. Inwalidów. Inaczej mówiąc: łącznik między 
Szewską a Królewską. Jeszcze inaczej: widzisz Sukiennice? Stajesz po 
tej stronie, po której nie ma Kościoła Mariackiego plecami do 
Sukiennic. Środkowa ulica odchodząca z rynku to Szewska. Na 
przedłużeniu Szewskiej, za Plantami, jest Karmelicka.

pzdr

TRad
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2354
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 20:02
39 lines
2618 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał:
> Dzika wrote:
> 
> 
>>> No i możecie dojśc z dworca spacerkiem, a na tę cała Barską... Niby 
>>> też można, ale byście pobłądziły.
>>
>>
>> Karmelickiej nie kojarzę.
>> Możesz tak w najkrótszym skrócie która to?
>> Ale po widokach bo ja wzrokowiec jestem.
> 
> 
> Od teatru Bagatela do pl. Inwalidów. Inaczej mówiąc: łącznik między 
> Szewską a Królewską.


Taak. No oczywiście. Jasne. Dziekuję ;>



> Jeszcze inaczej: widzisz Sukiennice? Stajesz po tej 
> stronie, po której nie ma Kościoła Mariackiego plecami do Sukiennic. 
> Środkowa ulica odchodząca z rynku to Szewska. 


O! Czyli po lewej mam Sfinksa do którego poszliśmy za pierwszym razem? 
Wtedy co to się szukaliśmy w empiku?
I to nie ta ulica z tym Sfinksem bo ona skrajna a środkowa?
Prosto od Sukiennic?


> Na przedłużeniu Szewskiej, 
> za Plantami, jest Karmelicka.

Na przedłużeniu to rozumiem bo nazwy mi nic nie mówia...

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2338
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 19 Sep 2004 20:02
24 lines
2146 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> No, i pomnożyć przez 2 dni. Na jedno wychodzi.
> Wstępnie miało być 60, dodam dla uściślenia...

Z soboty na niedzielę? Jedna noc? No, chyba, że w piątek się wybieracie. Nie
pamiętam już, na kiedy się umówiliście.

> A ja nie wiem, jak jest na matmie. U nas się z programowania wybierało potok
> imperatywny albo funkcyjny. Ale to dopiero po pierwszych zajęciach. Ty

Aha, czyli to chyba to, co myślałem. Wykładowcę się wybiera i tyle/

> zostaw ten usosweb na razie w spokoju. Póki co nie masz obowiązku wiedzieć o
> jego istnieniu (chyba, że w tym zawiadomieniu pocztowym kazali Ci coś już
> wybierać...). Ale o ile wiem, to pierwszemu rokowi robi się wszystko
> automatycznie.

Dobra ;)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2334
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 19 Sep 2004 20:04
12 lines
1814 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> Za jeden. Znaczy za dobę wynajęcia pokoju 2-osobowego. 60 brzmiało
> akceptowalnie na studencką kieszeń. 155 brzmi morderczo ;>

Jakiegoś Domu Turysty poszukajcie, czy coś. W Zgorzelcu, czy gdzieś tam 100
złotych za pokój. No, ale łazienka na korytarzu.. ;>
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2320
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 19 Sep 2004 20:04
11 lines
1612 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> BTW tak pomyślałam że moglibyście wziąć drugi pokój z Rykiem to by się 
> zrobiło wielki, grupowy najazd na Kraków, co?

Fajnie by było, ale tak samo, jak Ryk, nie mogę. Już jestem umówiony.
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2317
Author: Dzika
Date: Sun, 19 Sep 2004 20:05
18 lines
1778 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Nikita napisał(a) w poście z dnia 2004-09-19 20:18:
> 
>> (ciach...)
>>
>> Mhm, z dziadkiem na siekierkę póki co. Jakoś się Ryk nie kwapi do 
>> wyrażenia
>> chęci dołączenia do nas :>
>>
> 
> Bo raczej na tym wyjeździe go nie będzie.


Jeee...taki duży a się boi ;>

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2355
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 19 Sep 2004 20:18
28 lines
2575 bytes
Dzika wrote:


>> Jeszcze inaczej: widzisz Sukiennice? Stajesz po tej stronie, po której 
>> nie ma Kościoła Mariackiego plecami do Sukiennic. Środkowa ulica 
>> odchodząca z rynku to Szewska. 
> 
> O! Czyli po lewej mam Sfinksa do którego poszliśmy za pierwszym razem? 
> Wtedy co to się szukaliśmy w empiku?
> I to nie ta ulica z tym Sfinksem bo ona skrajna a środkowa?
> Prosto od Sukiennic?

Prostopadle do Sukiennic. Sukiennice stoją mniej więcej na osi 
pólnoc-południe (Sfinks jest na południowym skraju rynku). Szewska i 
Karmelicka idą na zachód.

>> Na przedłużeniu Szewskiej, za Plantami, jest Karmelicka.
> 
> Na przedłużeniu to rozumiem bo nazwy mi nic nie mówia...

Daaawno, daaaawno temu ludzkość wpadła na pomysł, że można 
odwzorować teren wraz zabudowaniami na papierze. I wymyślono mapy i 
plany. U nas, w Krakowie, ten wynalzaek się już przyjął. Jak 
rozumiem w Warszawie jeszcze nie.

pzdr

TRad
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2356
Author: Przemysław Ryk
Date: Sun, 19 Sep 2004 21:07
25 lines
2729 bytes
Tomasz Radko napisał(a) w poście z dnia 2004-09-19 22:18:

>Prostopadle do Sukiennic. Sukiennice stoją mniej więcej na osi 
>pólnoc-południe (Sfinks jest na południowym skraju rynku). Szewska i 
>Karmelicka idą na zachód.
>  
>

Tomek... Nie ryzykuj... Ona z Placu Bankowego na południe, w stronę 
Rotundy, chciała przez Wisłę iść...


>Daaawno, daaaawno temu ludzkość wpadła na pomysł, że można 
>odwzorować teren wraz zabudowaniami na papierze. I wymyślono mapy i 
>plany. U nas, w Krakowie, ten wynalzaek się już przyjął. Jak 
>rozumiem w Warszawie jeszcze nie.
>

Nie. Ten wynalazek nie przyjął się u Dzikiej...


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ O własnych stój siłach - nie zaś podtrzymywany.    (Marek Aureliusz) ]
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2335
Author: Nikita
Date: Sun, 19 Sep 2004 22:17
9 lines
1718 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
> Jakiegoś Domu Turysty poszukajcie, czy coś. W Zgorzelcu, czy gdzieś
> tam 100 złotych za pokój. No, ale łazienka na korytarzu.. ;>

Im dalej łazienka tym lepiej. Niby Dzika nie Ryk, ale też jej może odbić ;)

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2339
Author: Nikita
Date: Sun, 19 Sep 2004 22:19
14 lines
1710 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
> Z soboty na niedzielę? Jedna noc? No, chyba, że w piątek się
> wybieracie. Nie pamiętam już, na kiedy się umówiliście.

W piątek.

> Aha, czyli to chyba to, co myślałem. Wykładowcę się wybiera i tyle/

Nie! Potok! Kumasz? Inny tryb nauczania. Inny program, odmienne podejście do
zagadnienia. Nie tylko wykładowca.

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2321
Author: Nikita
Date: Sun, 19 Sep 2004 22:20
8 lines
1510 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
> Fajnie by było, ale tak samo, jak Ryk, nie mogę. Już jestem umówiony.

Proszę, jak się asekuruje... 'Tak samo, jak Ryk'... No no :>

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2322
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 19 Sep 2004 23:21
10 lines
1588 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> Proszę, jak się asekuruje... 'Tak samo, jak Ryk'... No no :>

Żebyście znów na mnie nie krzyczeli ;>
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2357
Author: Dzika
Date: Mon, 20 Sep 2004 13:09
38 lines
2911 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał:
> Dzika wrote:

>> O! Czyli po lewej mam Sfinksa do którego poszliśmy za pierwszym razem? 
>> Wtedy co to się szukaliśmy w empiku?
>> I to nie ta ulica z tym Sfinksem bo ona skrajna a środkowa?
>> Prosto od Sukiennic?
> 
> 
> Prostopadle do Sukiennic. Sukiennice stoją mniej więcej na osi 
> pólnoc-południe (Sfinks jest na południowym skraju rynku). Szewska i 
> Karmelicka idą na zachód.



Północ, południe, zachód...
Jak Wy to rozróżniacie? ;>



>>> Na przedłużeniu Szewskiej, za Plantami, jest Karmelicka.
>>
>>
>> Na przedłużeniu to rozumiem bo nazwy mi nic nie mówia...
> 
> 
> Daaawno, daaaawno temu ludzkość wpadła na pomysł, że można odwzorować 
> teren wraz zabudowaniami na papierze. I wymyślono mapy i plany. U nas, w 
> Krakowie, ten wynalzaek się już przyjął. Jak rozumiem w Warszawie 
> jeszcze nie.


Ależ oczywiście.
I od tej pory w każdym z warszawskich domów mapa Krakowa leży na półce 
między oregano a tabletkami antykoncepcyjnymi...

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2336
Author: Dzika
Date: Mon, 20 Sep 2004 16:32
14 lines
1744 bytes
Użytkownik Nikita napisał:
> Bartosz Marganiec wrote:
> 
>>Jakiegoś Domu Turysty poszukajcie, czy coś. W Zgorzelcu, czy gdzieś
>>tam 100 złotych za pokój. No, ale łazienka na korytarzu.. ;>
> 
> 
> Im dalej łazienka tym lepiej. Niby Dzika nie Ryk, ale też jej może odbić ;)


Kafelki mam sobie zalewać?! ;>

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2323
Author: Dzika
Date: Mon, 20 Sep 2004 16:37
18 lines
1716 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>BTW tak pomyślałam że moglibyście wziąć drugi pokój z Rykiem to by się 
>>zrobiło wielki, grupowy najazd na Kraków, co?
> 
> 
> Fajnie by było, ale tak samo, jak Ryk, nie mogę. Już jestem umówiony.


No.
Z nami.
Chcesz nas tak strasznie zawieść? ;>

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2318
Author: Dzika
Date: Mon, 20 Sep 2004 16:38
18 lines
1725 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Nikita napisał(a) w poście z dnia 2004-09-19 20:18:
> 
>> (ciach...)
>>
>> Mhm, z dziadkiem na siekierkę póki co. Jakoś się Ryk nie kwapi do 
>> wyrażenia
>> chęci dołączenia do nas :>
>>
> 
> Bo raczej na tym wyjeździe go nie będzie.


Eee..kazdy kozak za klawiaturą ;>

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2324
Author: Bartosz Marganiec
Date: Mon, 20 Sep 2004 17:05
10 lines
1573 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

> Chcesz nas tak strasznie zawieść? ;>

A stanie się coś straszne, jeśli powiem, że tak? ;>
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2325
Author: Dzika
Date: Mon, 20 Sep 2004 19:02
16 lines
1510 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <wild...@interia.pl> wrote:
> 
> 
>>Chcesz nas tak strasznie zawieść? ;>
> 
> 
> A stanie się coś straszne, jeśli powiem, że tak? ;>


Stanie.
Dla Ciebie ;>

-- 
Dzika
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2326
Author: Bartosz Marganiec
Date: Mon, 20 Sep 2004 19:06
14 lines
1711 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote:

>> A stanie się coś straszne, jeśli powiem, że tak? ;>
			    (go)

> Stanie.
> Dla Ciebie ;>

Ieee tam.. Ja się Was nie boję ;>
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2337
Author: Nikita
Date: Mon, 20 Sep 2004 19:41
8 lines
1509 bytes
Dzika wrote:
> Kafelki mam sobie zalewać?! ;>

Twój hotel? ;>

--
Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Szwedzi w Warszawie a Micia w Krakowie ;>
#2327
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 20 Sep 2004 22:29
12 lines
1933 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a) w poście z dnia 2004-09-20 21:06:

>Ieee tam.. Ja się Was nie boję ;>
>

Wsiądź z Micią do Seicento...


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Tylko głupcy się nie zmieniają.                        (G. Zapolska) ]
Page 1 of 2 • 99 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads