Thread View: alt.pl.fan.szczypior
11 messages
11 total messages
Started by Przemysław Ryk
Mon, 13 Sep 2004 11:29
TPSA naciąga klientów na neostradę?
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 13 Sep 2004 11:29
Date: Mon, 13 Sep 2004 11:29
58 lines
4022 bytes
4022 bytes
Nie dośś, że limity ilości ściągniętych danych wprowadzają, to jeszcze takie cyrki... ---------- http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2280991.html Telekomunikacja radzi tym klientom, którzy chcą mieć dostęp do Neostrady, zmianę numeru. Nowy numer dostajesz, oczywiście odpłatnie, a potem i tak się okazuje, że z Neostrady nici. Klienci czują się oszukani, a TP SA zarabia. Tak przygoda spotkała naszego czytelnika Jerzego Ch. Ponieważ mieszka w domu jednorodzinnym na obrzeżach Krakowa, o internetowej sieci osiedlowej (dużo tańszej niż tradycyjne łączenie przez modem) może tylko pomarzyć. - Ostatnie rachunki za telefon i połączenia z internetem to jakieś 300 zł więcej, niż płacę zazwyczaj. Na Błękitnej Linii usłyszałem, że ktoś przez mój numer łączy się z liną 0700. Poradzono mi, żebym założył Neostradę, a wtedy nie będzie problemu zawyżonych opłat - opowiada. Skoro Neostrada miała rozwiązać jego problem, nasz Czytelnik złożył zamówienie. Po kilku tygodniach usłyszał jednak, że jego linia nie nadaje się do podpięcia Neostrady. Na BL poradzili: "Gdyby tak zmienił pan stary numer, internet będzie działał". Tak też zrobił i zapłacił za zmianę 15 zł. Co ciekawe, pewnie do tej pory by nie wiedział, że ma już nowy numer, gdyby nie znajomi. - Telekomunikacja nie przysłała mi żadnego zawiadomienia o zmianie numeru. Na szczęście znajomi zaalarmowali, że mają problemy z dodzwonieniem się do mnie. W ten sposób dowiedziałem się, że mam już nowy numer - opowiada Jerzy Ch. Jak jest finał tej historii? Mimo zapewnień, że po zmianie numeru Neostrada będzie działać, oczywiście nie działa. Dlaczego? - Nasi konsultanci proponują klientom, których linia nie jest przystosowana do świadczenia usługi, rozwiązanie, które może rozwiązać ich problem. Podkreślam, że może, a nie musi. Decyzja należy do klienta - mówi Izabella Szum, rzecznik krakowskiego okręgu Telekomunikacji. Nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, dlaczego konsultanci nie dzielą się wątpliwościami z klientem, któremu zmianę numeru proponują. - Nikt mnie nie uprzedził, że to rozwiązanie nie jest pewne. Wręcz przeciwnie, zapewniono mnie, że po zmianie wszystko będzie OK. TP SA wyciągnęła po prostu ode mnie dodatkowe pieniądze za zmianę, z której nic nie mam - mówi czytelnik. - Nie chodzi nam o wyciąganie pieniędzy, ale o dostosowanie linii. W tym przypadku pracujemy nad tym, żeby panu Jerzemu podłączyć Neostradę. Kiedy to jednak nastąpi, nie wiem - mówi Izabella Szum. ---------- Nigdy w życiu łącza od tegopsa... -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Morze podobne jest sercu kobiety. (Joseph Conrad) ]
Re: TPSA naciąga klientów na neostradę?
Author: Radomir Szaraniec
Date: Mon, 13 Sep 2004 12:54
Date: Mon, 13 Sep 2004 12:54
16 lines
1704 bytes
1704 bytes
Przemysław Ryk wrote: > Nie dośś, że limity ilości ściągniętych danych wprowadzają, to jeszcze > takie cyrki... [ ciach ] Mam neo od dłuższego czasu, kancelarie i biura tez jakos na neo chodzą i nigdy nie mieliśmy z tym problemu, nikt nam numeru nie kazal zmieniać, nigdy nie było, że linia nieodpowiednia itp. itd.. Ale może to dlatego, że nigdy nie załatwialiśmy niczego przez Błękitną Linię, tylko bezpośrednio u osób zajmujących się neo. Jeszcze trochę i dojdę do wniosku, że żyję w innym świecie. rmszar
Re: TPSA naciąga klientów na neostradę?
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 13 Sep 2004 12:58
Date: Mon, 13 Sep 2004 12:58
14 lines
1749 bytes
1749 bytes
Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2004-09-13 14:54: > (ciach...) > Jeszcze trochę i dojdę do wniosku, że żyję w innym świecie. I na razie jeszcze limitów nie masz. Ale w tej chwili - przy zakładaniu Neo - nie masz opcji, w której nie byłoby ograniczenia downloadu, po przekroczeniu którego prędkość ściągania danych spada AFAIR do 32 kbps. Ciekawe, co wymyślą z początkiem nowego roku... -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
Re: TPSA naciąga klientów na neostradę?
Author: Radomir Szaraniec
Date: Mon, 13 Sep 2004 21:09
Date: Mon, 13 Sep 2004 21:09
22 lines
2313 bytes
2313 bytes
Przemysław Ryk wrote: > I na razie jeszcze limitów nie masz. Ale w tej chwili - przy zakładaniu > Neo - nie masz opcji, w której nie byłoby ograniczenia downloadu, po > przekroczeniu którego prędkość ściągania danych spada AFAIR do 32 kbps. > Ciekawe, co wymyślą z początkiem nowego roku... I co? Nawet przy obecnym "zużyciu", bez jakichkolwiek limitów, nie wyciągam 5 GB [ najniższy limit, za 59 zł miesięcznie ]. W pracy też nie, bo net nie służy tam do ciągnięcia filmów czy plików muzycznych, a przy mailach, grupach dyskusyjnych i normalnym korzystaniu z www w miesiąc raczej tyle nie ściągnę. Ale ja nie o limitach pisałem, a o tym, że nigdy nie miałem z neo problemów. Ani z zamówieniem, ani z założeniem, ani z działaniem. Szczęśliwym trafem omijają mnie takie przygody, jak przez Ciebie cytowana. Może dlatego, że nie wpadam na pomysł, żeby zmieniać sobie numer telefonu, bo tak mówiła pani z BL? Aż dziw bierze, że facet o radiodostępie nie pomyślał. W Krakowie raczej z tym problemu nie ma. rmszar
Re: TPSA naciąga klientów na neostradę?
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 14 Sep 2004 09:07
Date: Tue, 14 Sep 2004 09:07
42 lines
3270 bytes
3270 bytes
Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2004-09-13 23:09: > I co? Nawet przy obecnym "zużyciu", bez jakichkolwiek limitów, nie > wyciągam 5 GB [ najniższy limit, za 59 zł miesięcznie ]. W pracy też > nie, bo net nie służy tam do ciągnięcia filmów czy plików muzycznych, > a przy mailach, grupach dyskusyjnych i normalnym korzystaniu z www w > miesiąc raczej tyle nie ściągnę. Widzisz - pooglądaj trochę trailerów na stronach www, posłuchaj radia internetowego w bitrate 128 kbps lub wyższym, ściągnij od czasu do czasu demo gry. Nie trzeba być ssaczem z sieci P2P, żeby 5 GB okazało się naprawdę małą ilością. > Ale ja nie o limitach pisałem, a o tym, że nigdy nie miałem z neo > problemów. Ani z zamówieniem, ani z założeniem, ani z działaniem. Cóż - potwierdza się teoria, że to zależy od tego, na kogo trafisz. Ja miałem lekkie przeboje z zakładanym w Sosnowcu SDI, ale jak się przejechałem do BOKu i przespacerowałem od pani przyjmującej reklamację po dyrektora oddziału, to pomogło. Choć z innej strony (jak w Warszawie już mieszkałem) jak padło SDI w piątek wieczorem, to mogłem sobie dzwonić do tepsy do usranej śmierci. Odsyłając mnie z miejsca na miejsce i pod inne numery telefonów (11 sztuk) zatoczyłem piękne kółeczko, a SDI jak leżało, tak leżało... Jakoś cholera z innym providerem tego problemu nigdy nie ma. > Szczęśliwym trafem omijają mnie takie przygody, jak przez Ciebie > cytowana. Może dlatego, że nie wpadam na pomysł, żeby zmieniać sobie > numer telefonu, bo tak mówiła pani z BL? Aż dziw bierze, że facet o > radiodostępie nie pomyślał. W Krakowie raczej z tym problemu nie ma. Cóż... Akurat krakowskiej sceny ISP nie znam. :D -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Mała pociecha - świadomość własnej głupoty. (K. Przerwa-Tetmajer) ]
Re: TPSA naciąga klientów na neostradę?
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 14 Sep 2004 09:25
Date: Tue, 14 Sep 2004 09:25
38 lines
3038 bytes
3038 bytes
Przemysław Ryk wrote: > Widzisz - pooglądaj trochę trailerów na stronach www, posłuchaj radia > internetowego w bitrate 128 kbps lub wyższym, ściągnij od czasu do czasu > demo gry. Nie trzeba być ssaczem z sieci P2P, żeby 5 GB okazało się > naprawdę małą ilością. A to już zależy, komu na co potrzebny dostęp. Radio mam, więc słuchanie via net mi odpada. W pracy raczej trailerów nie oglądam, dem gier nie ściągam [ ileż poza tym takie demko może mieć? 10 GB? ], bo brat kupuje CD Action i na ich płytkach tego badziewia sporo, ale mało takich, które mnie interesują [ ostatnio kupiłem Mroczne Wieki i zabawy pewnie będę miał na długo, podobnie jak z Europą Universalis czy EU II ]. Jeśli potrzebuję więcej- biorę większy pakiet. Poza tym z niską prędkością, bo po przekroczeniu limitu nie odcinają dostępu a jedynie spada transfer, też się da ściagać demka czy trailery. Tyle że dłużej. Tak to bywa. > Cóż - potwierdza się teoria, że to zależy od tego, na kogo trafisz. Ja Ano. Stąd też dziwią mnie ludzie, którzy pod wpływem sugestii pani z BL zmieniają numer telefonu, zamiast poszukać nieco mniej radykalnych rozwiązań. > jak leżało, tak leżało... Jakoś cholera z innym providerem tego problemu > nigdy nie ma. Zdziwiłbyś się. Sporo moich znajomych narzeka na prywatne sieci, w szczególności na osiedlówki. Raz zdarzyło się, że mój kumpel, który taką siecią się opiekował, pojechał na wakacje. Sieć martwa była przez dwa tygodnie. Bałem się, że go ludzie zlinczują. > Cóż... Akurat krakowskiej sceny ISP nie znam. :D Jak mogliśmy się przekonać, bohater artykuliku również. rmszar
Re: TPSA naciąga klientów na neostradę?
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 14 Sep 2004 10:34
Date: Tue, 14 Sep 2004 10:34
77 lines
3868 bytes
3868 bytes
Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2004-09-14 11:25: > A to już zależy, komu na co potrzebny dostęp. Wiesz - ja wychodzę z założenia, że jak ktoś zakłada sobie stałe łącze, to raczej po to, by mieć możliwość korzystania z wszelkiego rodzaju usług dostępnych w internecie. Nie, że od razu musi korzystać ze wszystkich, ale że jak mu strzeli do pały obejrzeć trailery wszystkich filmów z De Niro, to ma taką możliwość. > Radio mam, więc słuchanie via net mi odpada. Ja jakoś nie mogę trafić na stację, która by mi muzycznie pasowała. W pracy często siedzę ze słuchawkami na uszach i słucham radia z internetu. > W pracy raczej trailerów nie oglądam, dem gier nie ściągam [ ileż poza > tym takie demko może mieć? 10 GB? ], 10 GB to nie, ale dema po 300-500 MB nie są niczym szczególnym. WindowsUpdate po posadzeniu systemu ściąga dobre ponad 100 MB. U mnie dziennie poczty potrafi przyjść ładne 30-40 MB. Tego się nazbiera... > Jeśli potrzebuję więcej- biorę większy pakiet. Zgoda. > Poza tym z niską prędkością, bo po przekroczeniu limitu nie odcinają > dostępu a jedynie spada transfer, też się da ściagać demka czy > trailery. Tyle że dłużej. Tak to bywa. Owszem. >> Cóż - potwierdza się teoria, że to zależy od tego, na kogo trafisz. Ja > > Ano. Stąd też dziwią mnie ludzie, którzy pod wpływem sugestii pani z > BL zmieniają numer telefonu, zamiast poszukać nieco mniej radykalnych > rozwiązań. To też prawda. Z drugiej strony - dzwoniąc na BL należałoby się spodziewać fachowej pomocy prawda? Ja wiem - to mocno niepoprawny optymizm... >> jak leżało, tak leżało... Jakoś cholera z innym providerem tego >> problemu nigdy nie ma. > > Zdziwiłbyś się. Sporo moich znajomych narzeka na prywatne sieci, w > szczególności na osiedlówki. Raz zdarzyło się, że mój kumpel, który > taką siecią się opiekował, pojechał na wakacje. Sieć martwa była przez > dwa tygodnie. Bałem się, że go ludzie zlinczują. Sorry - jeżeli admin dupa, to każda sieć się położy. >> Cóż... Akurat krakowskiej sceny ISP nie znam. :D > > Jak mogliśmy się przekonać, bohater artykuliku również. A i owszem. -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Tylko głupcy się nie zmieniają. (G. Zapolska) ]
Re: TPSA naciąga klientów na neostradę?
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 14 Sep 2004 13:23
Date: Tue, 14 Sep 2004 13:23
42 lines
3366 bytes
3366 bytes
Przemysław Ryk wrote: > Wiesz - ja wychodzę z założenia, że jak ktoś zakłada sobie stałe łącze, > to raczej po to, by mieć możliwość korzystania z wszelkiego rodzaju > usług dostępnych w internecie. Nie, że od razu musi korzystać ze > wszystkich, ale że jak mu strzeli do pały obejrzeć trailery wszystkich > filmów z De Niro, to ma taką możliwość. No moment, Przemek. Jak ktoś kupuje usługę w TPSA, gdzie w umowie jak wół mu stoi, że do 5 GB gwarantują taki a taki transfer, a po przekroczeniu już nie, to niech mi nikt nie mówi, że nie miał pojęcia, że jak za dużo ściągnie, to mu net siada. A jak komuś coś odpali z ciągnięciem trailerów po zawarciu umowy, to niech nie płacze, że mu zwalnia transfer. > Ja jakoś nie mogę trafić na stację, która by mi muzycznie pasowała. W > pracy często siedzę ze słuchawkami na uszach i słucham radia z internetu. Zatem Neo za 59 zł miesięcznie nie jest usługą dla Ciebie. > 10 GB to nie, ale dema po 300-500 MB nie są niczym szczególnym. > WindowsUpdate po posadzeniu systemu ściąga dobre ponad 100 MB. U mnie > dziennie poczty potrafi przyjść ładne 30-40 MB. Tego się nazbiera... Zatem Neo za 59 zł miesięcznie nie jest usługą dla Ciebie. > To też prawda. Z drugiej strony - dzwoniąc na BL należałoby się > spodziewać fachowej pomocy prawda? Ja wiem - to mocno niepoprawny > optymizm... Zalatwianie na telefon sprawy podlaczenia jakiejs uslugi jest, przyajmniej dla mnie, nieporozumieniem. W Krakowie, jak się nie chce latać bezpośrednio do TP SA, jest sporo telepunktów, gdzie można wszystko z ludźmi załatwić, o wszystko się wypytać. Jak jakaś panienka czy koleś z call-center może znać się na całej gamie usług TPSA? Jak można myśleć, że ona się zna? > Sorry - jeżeli admin dupa, to każda sieć się położy. A mówiłeś, że u innych providerów takich problemów nie ma. rmszar
Re: TPSA naciąga klientów na neostradę?
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 14 Sep 2004 13:26
Date: Tue, 14 Sep 2004 13:26
69 lines
4063 bytes
4063 bytes
Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2004-09-14 15:23: > No moment, Przemek. Jak ktoś kupuje usługę w TPSA, gdzie w umowie jak > wół mu stoi, że do 5 GB gwarantują taki a taki transfer Tepsa nigdzie nie gwarantuje, że mając łącze 128 kbps będziesz miał taki transfer... :D > , a po przekroczeniu już nie, to niech mi nikt nie mówi, że nie miał > pojęcia, że jak za dużo ściągnie, to mu net siada. A jak komuś coś > odpali z ciągnięciem trailerów po zawarciu umowy, to niech nie płacze, > że mu zwalnia transfer. Ależ ja nie mówię, że gość ma mieć z defaulta brak limitów itp. Mnie się de facto rozchodzi trochę o to, że tego typu oferta nie jest do końca przemyślana. 5GB przy 1 Mbit łączu to jakaś parodia. IMHO. Bo że najsłabsza neo ma 5 GB limitu, to uważam, że to całkiem rozsądna ilość jak na łącze o tych parametrach i kierowane do takiej, a nie innej grupy odbiorców. >> Ja jakoś nie mogę trafić na stację, która by mi muzycznie pasowała. W >> pracy często siedzę ze słuchawkami na uszach i słucham radia z >> internetu. > > Zatem Neo za 59 zł miesięcznie nie jest usługą dla Ciebie. Ależ wiem. :) >> 10 GB to nie, ale dema po 300-500 MB nie są niczym szczególnym. >> WindowsUpdate po posadzeniu systemu ściąga dobre ponad 100 MB. U mnie >> dziennie poczty potrafi przyjść ładne 30-40 MB. Tego się nazbiera... > > Zatem Neo za 59 zł miesięcznie nie jest usługą dla Ciebie. Ależ wiem. :D > Zalatwianie na telefon sprawy podlaczenia jakiejs uslugi jest, > przyajmniej dla mnie, nieporozumieniem. W Krakowie, jak się nie chce > latać bezpośrednio do TP SA, jest sporo telepunktów, gdzie można > wszystko z ludźmi załatwić, o wszystko się wypytać. Jak jakaś panienka > czy koleś z call-center może znać się na całej gamie usług TPSA? Jak > można myśleć, że ona się zna? Powinna... >> Sorry - jeżeli admin dupa, to każda sieć się położy. > > A mówiłeś, że u innych providerów takich problemów nie ma. Sorry. Partyzantki pod nazwą sieci osiedlowej providerem bym nie nazwał. Pisząc o innych providerach miałem na myśli Aster, Chello, Dialog, Netię. Rzadziej widzę narzekania na te firmy, niż na tepsę. Może to kwestia skali, ale jakoś nie do końca mi się chce w to wierzyć. -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Starzec i pijany są po dwakroć jak dzieci. (Platon) ]
Re: TPSA naciąga klientów na neostradę?
Author: Dzika
Date: Tue, 14 Sep 2004 15:43
Date: Tue, 14 Sep 2004 15:43
34 lines
2077 bytes
2077 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2004-09-13 23:09: > >> I co? Nawet przy obecnym "zużyciu", bez jakichkolwiek limitów, nie >> wyciągam 5 GB [ najniższy limit, za 59 zł miesięcznie ]. W pracy też >> nie, bo net nie służy tam do ciągnięcia filmów czy plików muzycznych, >> a przy mailach, grupach dyskusyjnych i normalnym korzystaniu z www w >> miesiąc raczej tyle nie ściągnę. > > > > Widzisz - pooglądaj trochę trailerów na stronach www, A po co?! > posłuchaj radia > internetowego w bitrate 128 kbps lub wyższym, Do radia to jest odbiornik. > ściągnij od czasu do czasu > demo gry. Jw. po co? -- Dzika
Re: TPSA naciąga klientów na neostradę?
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 15 Sep 2004 06:22
Date: Wed, 15 Sep 2004 06:22
40 lines
2238 bytes
2238 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-09-14 17:43: >>Widzisz - pooglądaj trochę trailerów na stronach www, >> >> >A po co?! > > Bo masz na to ochotę? >>posłuchaj radia >>internetowego w bitrate 128 kbps lub wyższym, >> >> >Do radia to jest odbiornik. > > Złapiesz mi na nim radio ze Stanów? Albo z Danii? >>ściągnij od czasu do czasu >>demo gry. >> >> >Jw. po co? > > Bo chcesz zobaczyć, co dany tytuł oferuje, zanim poczłapiesz do sklepu, żeby go kupić? -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 :::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu :::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Prawda, nawet gdy dotyczy rzeczy drobnej, przekracza niepewne poglądy ] [ na zagadnienia naprawdę wzniosłe. (Leonardo da Vinci) ]
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads