🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.szczypior
6 messages
6 total messages Started by Tomasz Radko Sat, 04 Sep 2004 15:06
[NTG] ROTFL
#2060
Author: Tomasz Radko
Date: Sat, 04 Sep 2004 15:06
13 lines
1470 bytes
Jest sobie w Ameryce piękny stan Luizjana. Dwa lata temu w 5 okręgu 
wyborzym wygrał Demokrata, Rodney Alexander. W tym roku wygra walkę 
o reelekcję. Skąd wiadomo? 20 minut przed upłynięciem terminu 
zgłaszania kandydatów zarejestrowal swoją kandydaturę - jako 
Republikanin. Demokraci nie mieli szans zdążyć ze zgłoszeniem 
zastępcy - i Alexander nie będzie miał kontrkandydata. Śliczne.

BTW obejrzyjcie sobie dwa przemówienia z konwenji Republikanów: 
Szłorca i Zella Millera. Zwłaszcza to drugie, czysty dynamit.

pzdr

TRad
Re: [NTG] ROTFL
#2061
Author: Dzika
Date: Sat, 04 Sep 2004 16:14
29 lines
2056 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał:

> Jest sobie w Ameryce piękny stan Luizjana. Dwa lata temu w 5 okręgu 
> wyborzym wygrał Demokrata, Rodney Alexander. W tym roku wygra walkę o 
> reelekcję. Skąd wiadomo? 20 minut przed upłynięciem terminu zgłaszania 
> kandydatów zarejestrowal swoją kandydaturę - jako Republikanin. 
> Demokraci nie mieli szans zdążyć ze zgłoszeniem zastępcy - i Alexander 
> nie będzie miał kontrkandydata. Śliczne.


Od zawsze wiadomo że refleks to podstawa.



> BTW obejrzyjcie sobie dwa przemówienia z konwenji Republikanów: Szłorca 
> i Zella Millera. Zwłaszcza to drugie, czysty dynamit.


Super, fajnie, obejrzyjcie..
Zaraz poszukam w szafce właściwej kasety video. ;>

Byłbyś tak uprzejmy coś więcej na tematy o których piszesz?
Bo ja się chętnie tym zainteresuję skoro mówisz ze warto ale podrzuć 
chociaż jakieś wskazówki gdzie, co i jak?
Bo jesli chodzi o politykę to ja mam podejście hmmm...jakby Ci to w 
delikatnych słowach...? ;>

-- 
Dzika
Re: [NTG] ROTFL
#2062
Author: Tomasz Radko
Date: Sat, 04 Sep 2004 16:29
31 lines
1926 bytes
Dzika wrote:

>> BTW obejrzyjcie sobie dwa przemówienia z konwenji Republikanów: 
>> Szłorca i Zella Millera. Zwłaszcza to drugie, czysty dynamit.
> 
> Super, fajnie, obejrzyjcie..
> Zaraz poszukam w szafce właściwej kasety video. ;>

Ech...

Juz de gugiel, Wild.

Np. tutaj jest Arnie:
http://www.washingtonpost.com/wp-srv/mmedia/politics/083104-24v.htm

A tutaj Miller:
http://www.washingtonpost.com/wp-srv/mmedia/politics/090104-24v.htm

A tutaj bonus: wywiad Millera w programie "Hardball" na NBC. zegos 
takiego w zyciu nie widziałaś i nie słyszałaś.

http://video.msn.com/video/p.htm?t=1&i=77ff0b06-ef9a-42a8-b329-9afcf270061f


Może się czepiać o rejestrację. Jest darmowa i zajmuje pól minuty. 
Radze jednak zalożyć jakiś tymczasowy adres e-mail, w razie gdyby 
miał go zalać spam. Nie dostrzegłem takiego zjawiska, ale strzezonego.

pzdr

TRad
Re: [NTG] ROTFL
#2063
Author: Dzika
Date: Sun, 05 Sep 2004 09:28
65 lines
3408 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał:
> Dzika wrote:

>> Super, fajnie, obejrzyjcie..
>> Zaraz poszukam w szafce właściwej kasety video. ;>
> 
> 
> Ech...
> 
> Juz de gugiel, Wild.


Następnego który mnie odeśle do googla przywiążę do krzesła i na jego 
komputerze przetestuję wszystko czego podobno nie powinnam uruchamiać ;>



> Np. tutaj jest Arnie:
> http://www.washingtonpost.com/wp-srv/mmedia/politics/083104-24v.htm
> 
> A tutaj Miller:
> http://www.washingtonpost.com/wp-srv/mmedia/politics/090104-24v.htm


Prawdę mówiąc nie rozumiem co Wy w tym widzicie.
Dla mnie to jest wszystko na pokaz a w gruncie rzeczy pod tymi hasełkami 
i tak najważniejsze jest kto się dopcha do fotela.
Z róznych przyczyn.
Takie współczesne igrzyska dla mas.
Owszem część polityków, nawet moim zdaniem, należałoby eliminować od 
razu (vide Samoobrona).
Cała reszta praktycznie opowiada to samo.
Świetlana przyszłość, wspólne dobro, galopujący wzrost gospodarczy, 
pomoc biednym, kwiaty, owacje, neony, kurtyna...
A później afery, korupcje, przekręty i pożywka dla mediów.
Dziwne że na widok tych baloników, przemówień, wiwatów ludzi jeszcze nie 
zemdliło.
Przecież to farsa.
A inni się tym emocjonują jakby w to jeszcze wierzyli.

W kazdym razie jest to jedna z dwóch rzeczy które zdecydowanie 
pozostawiam mężczyznom.
Po pierwsze dlatego że ja się w tym temacie wykazuję potężną naiwnością 
i większość oświadczeń przyjmuję z calym dobrodziejstwem inwentarza.
Później muszę się zachycać mądrością kolegów bo okazuje się że to wcale 
nie było tak, że przyczyny są zupełnie inne i że jak ja tego mogłam 
całkiem nie zauważyć. ;>
No to niech im będzie. Mogę się pozachwycać. Cesarzowi co cesarskie.
Po drugie jw.
Skoro calkiem już w to nie wierzę to niech traci nerwy ten kto lubi.
A ja tam wcale się przesadnie nie rwę do odpowiedzialności.



> A tutaj bonus: wywiad Millera w programie "Hardball" na NBC. zegos 
> takiego w zyciu nie widziałaś i nie słyszałaś.
> 
> http://video.msn.com/video/p.htm?t=1&i=77ff0b06-ef9a-42a8-b329-9afcf270061f


A to jest faktycznie miód, cymes i delicja. ;)
Gdybyś się natknął na coś podobnego jeszcze kiedyś to ja poproszę o linka.

-- 
Dzika
Re: [NTG] ROTFL
#2064
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 05 Sep 2004 10:59
86 lines
4437 bytes
Dzika wrote:

> Użytkownik Tomasz Radko napisał:
> 
>> Dzika wrote:
> 
> 
>>> Super, fajnie, obejrzyjcie..
>>> Zaraz poszukam w szafce właściwej kasety video. ;>
>>
>>
>>
>> Ech...
>>
>> Juz de gugiel, Wild.
> 
> 
> 
> Następnego który mnie odeśle do googla przywiążę do krzesła i na jego 
> komputerze przetestuję wszystko czego podobno nie powinnam uruchamiać ;>
> 
> 
> 
>> Np. tutaj jest Arnie:
>> http://www.washingtonpost.com/wp-srv/mmedia/politics/083104-24v.htm
>>
>> A tutaj Miller:
>> http://www.washingtonpost.com/wp-srv/mmedia/politics/090104-24v.htm
> 
> 
> 
> Prawdę mówiąc nie rozumiem co Wy w tym widzicie.

Samo piękno.

Popatrz, tematem przewodnim przemówienia Ah-nolda było uwielbienia 
dla USA. To był pean. Szłorc był _jedyną_ osobą w Partii 
Republikańskej, którea mogła coś takiego wygłosić. To musial być 
imigrant! Gdyby zrobił to ktokolwiek inny - prasa rozerwałaby go za 
szowinizm i pompatyczność.

Smaczku dodaje fakt, że Szłorc ożenił się z kobitą z klanu Kennedych 
  (wplótł nawet w przemówienie żarcik na ten temat). Czyli masz coś 
takiego: przyjeżdża bidny emigrant z uciemiężonej Europy (pamiętasz 
napis na Statui Wolności?  "Give me your tired, your poor,/Your 
huddled masses yearning to breathe free" ) i którą partię wybiera? 
Jeszcze języka nie poznał, a już wie, że prawdziwie amerykańską 
partią są Republikanie. Do tego dochodzi klasyczny mit od pucybuta 
do milionera. No i cały czas flaga amerykańska w tle. Perfekcja.

A z Millerem to inna bajka. Motywem przewijającym się przez RNC 
było: jestem demokratą/liberalnym republikaninem - ale 
będegłosowalna konserwatystę Busha. Miller kulminowałten trend. Jest 
Demokratą, i to z wierchuszki Demokratów. Były dwukrotny guberantor 
Georgii, potem senator z tego stanu. Znowu: byl jedyną osobą, która 
mogła przywalić Kerry'emu z obu luf. Gdyby to zrobił Republikanin - 
zostałoby to określone jako partisanship, propaganda, niewybredny 
atak personalny. Ale to powiedział członek partii Kerry'ego! Co 
więcej, daje to centrowymi konserwatywnym Demokratom pretekst, aby 
poprzeć Busha. Wychodzi też, że Bush w większym stopniu łączy, niż 
dzieli. NaDNC występowali praktycznie wyłącznie goście z lewicy 
Demokratów. Na RNC miałaś lewicę Republikanów (Szłorc, Giuliani, 
Pataki), miałaś Millera, miałaś wręcz osobistego przyjaciela 
Kerry'ego (McCain).

I jeszcze jedna sprawa: zauważyłaś, że Miller nie robił przerw na 
aplauz? To zabrzmiało nie jak przemówienie na zjeździe partyjnym, 
tylko jak osobista wypowiedź zawiedzionego zwolennika. "Nie mówię 
tego po to, że zjazd, że kamery, że oklaski, tylko bo tak czuję". 
Rewelka.

>> A tutaj bonus: wywiad Millera w programie "Hardball" na NBC. zegos 
>> takiego w zyciu nie widziałaś i nie słyszałaś.
>>
>> http://video.msn.com/video/p.htm?t=1&i=77ff0b06-ef9a-42a8-b329-9afcf270061f 
> 
> A to jest faktycznie miód, cymes i delicja. ;)
> Gdybyś się natknął na coś podobnego jeszcze kiedyś to ja poproszę o linka.

To się nie zdarza. Pierwszy raz w historii USA polityk na wizji 
zwyzywał dziennikarza. "Chciałbym żyć w kraju, gdzie można wyzwać 
drugą osobę na pojedynek". Mniam.

pzdr

TRad
Re: [NTG] ROTFL
#2065
Author: Dzika
Date: Sun, 05 Sep 2004 13:45
94 lines
4533 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał:

> Dzika wrote:

>>> Np. tutaj jest Arnie:
>>> http://www.washingtonpost.com/wp-srv/mmedia/politics/083104-24v.htm
>>>
>>> A tutaj Miller:
>>> http://www.washingtonpost.com/wp-srv/mmedia/politics/090104-24v.htm
>>
>>
>>
>>
>> Prawdę mówiąc nie rozumiem co Wy w tym widzicie.
> 
> 
> Samo piękno.


W czym to piękno?
W obserwacji jak stosują stare triki psychologiczne?
Nie wiem.
Mnie taka manipulacja odrzuca.
No chyba ze popatrzę sobie cynicznie na tych rozentuzjazmowanych.
Ale nadal nie rozumiem jak można się jeszcze na to nabierać?



> Popatrz, tematem przewodnim przemówienia Ah-nolda było uwielbienia dla 
> USA. To był pean. Szłorc był _jedyną_ osobą w Partii Republikańskej, 
> którea mogła coś takiego wygłosić. To musial być imigrant! Gdyby zrobił 
> to ktokolwiek inny - prasa rozerwałaby go za szowinizm i pompatyczność.
> 
> Smaczku dodaje fakt, że Szłorc ożenił się z kobitą z klanu Kennedych 
>  (wplótł nawet w przemówienie żarcik na ten temat). Czyli masz coś 
> takiego: przyjeżdża bidny emigrant z uciemiężonej Europy (pamiętasz 
> napis na Statui Wolności?  "Give me your tired, your poor,/Your huddled 
> masses yearning to breathe free" ) i którą partię wybiera? Jeszcze 
> języka nie poznał, a już wie, że prawdziwie amerykańską partią są 
> Republikanie. Do tego dochodzi klasyczny mit od pucybuta do milionera. 
> No i cały czas flaga amerykańska w tle. Perfekcja.


Nie perfekcja tylko żenada.
Coś obrzydliwego normalnie.
"American Dream", wolność, równość, straszenie Sowietami.
Taka bajka dla idiotów.
Obrzydliwe aż mdli.
Nie wiem co byłoby mnie w stanie skłonić do takiego kompromitowania się.
Najlepszy aktor wśród polityków i polityk wśród aktorów. ;>



> I jeszcze jedna sprawa: zauważyłaś, że Miller nie robił przerw na 
> aplauz? To zabrzmiało nie jak przemówienie na zjeździe partyjnym, tylko 
> jak osobista wypowiedź zawiedzionego zwolennika. "Nie mówię tego po to, 
> że zjazd, że kamery, że oklaski, tylko bo tak czuję". Rewelka.


Ten facet jest dziwny.
Albo tak doskonale wyreżyserowany albo faktycznie taki narwaniec.
W kazdym razie ta jego zabójcza powaga, ten groźny ton, to traktowanie 
serio wszystkiego co mówi a w końcu ten genialny wywiad sprawiają 
wrażenie że albo fanatycznie wierzy w to co mówi albo to jakiś 
psychopata co to rzuca się na każdego kto mu wejdzie w drogę.
Kiedyś JKM stosował podobną konwencję udając takiego twardziela.
On się ostro na tym przejechal ale Ameryka zdaje się takich lubi.
A jeżeli tak wyreżyserowany to jest lepszym aktorem niż Arnold.


A ogólnie to chyba była stara socjotechnika typu "dobry i zły policjant".
Nic odkrywczego.


>>> http://video.msn.com/video/p.htm?t=1&i=77ff0b06-ef9a-42a8-b329-9afcf270061f 
>>
>>
>>
>> A to jest faktycznie miód, cymes i delicja. ;)
>> Gdybyś się natknął na coś podobnego jeszcze kiedyś to ja poproszę o 
>> linka.
> 
> 
> To się nie zdarza. Pierwszy raz w historii USA polityk na wizji zwyzywał 
> dziennikarza. "Chciałbym żyć w kraju, gdzie można wyzwać drugą osobę na 
> pojedynek". Mniam.

Pierwszy raz?
Nie sądze.
Ale co to za różnica.
I tak było mistrzostwo świata.

-- 
Dzika
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads