Thread View: alt.pl.fan.futszak
9 messages
9 total messages
Started by Adam `Gophi' Wysocki
Tue, 16 Jul 2002 12:48
Re: Egzamin z matematyki i amfa (fwd)
Author: Adam `Gophi' Wysocki
Date: Tue, 16 Jul 2002 12:48
Date: Tue, 16 Jul 2002 12:48
32 lines
2127 bytes
2127 bytes
On Mon, 15 Jul 2002, futszaK wrote: > Rozwazalem ze swoim kolesiem mozliwosc zazycia amfy co zapewne mi > pomoze. wiem rowniez ze to jest niebezpieczne ale skuteczne o czym > koles wspomnial mowiac ze narkotykow to on mi zalatwiac nie bedzie > bo za bardzo szanuje mnie jako kumpla/przyjaciela ...a Obi jara zioło prawie codziennie, przynajmniej tak było pod koniec roku szkolnego. Chcesz być taki jak on? > To daje do myslenia, natomiast sam sie zastanawiam co z tym zrobic. > Czy ktos mial z czyms takim do czynienia, jakie to ma skutki i czy > warto Powiem tak. Amfy nie, ale po wyjaraniu połowy samary zioła potraciłem parę osób (Megan), więc raczej nie warto. Wmawiają mi że zachowywałem się tak jak nawet w najśmielszych snach bym się ne zachowywał, a ja nic nie pamiętam. To był mój pierwszy i ostatni raz. :) > Co o tym sadzicie??? Ucz się, ale bez amfy. Co jak się uzależnisz? Pamiętaj że apetyt rośnie w miarę jedzenia, zresztą pamiętasz co było na imprezce u Obiego półtora roku temu... Czy nie pamiętasz? -- Gophi * Bofh# 265791 * wysocki.lodz.pdi.net/~adam/ EKG/Gadu 413992 * CB Warszawa #28: Gophi / Centrum GSM# 505-439-030 * Member of the PFT Hacking Group Want more info? Finger me via gophi@cyberspace.org
Brac amfe czy tez nie brac....
Author: futszaK
Date: Wed, 17 Jul 2002 13:54
Date: Wed, 17 Jul 2002 13:54
64 lines
3174 bytes
3174 bytes
On Tue, 16 Jul 2002 14:48:24 +0200, Adam `Gophi' Wysocki <gophi@gophi.prv.pl> wrote: >> Rozwazalem ze swoim kolesiem mozliwosc zazycia amfy co zapewne mi >> pomoze. wiem rowniez ze to jest niebezpieczne ale skuteczne o czym >> koles wspomnial mowiac ze narkotykow to on mi zalatwiac nie bedzie >> bo za bardzo szanuje mnie jako kumpla/przyjaciela >...a Obi jara zioło prawie codziennie, przynajmniej >tak było pod koniec roku szkolnego. Chcesz być taki >jak on? zrobisz mi wtedy laske ??? ;-) >> To daje do myslenia, natomiast sam sie zastanawiam co z tym zrobic. >> Czy ktos mial z czyms takim do czynienia, jakie to ma skutki i czy >> warto >Powiem tak. Amfy nie, ale po wyjaraniu połowy samary zioła potraciłem >parę osób (Megan), więc raczej nie warto. Wmawiają mi że zachowywałem >się tak jak nawet w najśmielszych snach bym się ne zachowywał, a ja >nic nie pamiętam. To był mój pierwszy i ostatni raz. :) moj pierwszy raz to byl z takim dlugowlosym brudasem poznanym na #gaypl z Bydgoszczy. Kurde jakie ja potem numery odwalalem,ale z targhow niewiele pamietam wiec drugi raz (przynajmiej na KST) to sie juz nie skusze.do tego jeszcze dochodzil brovar w ilosci duuuzo i w ogole na nastepny dzien mialem taaaaakieeeego kaca ze ja pierdziele rozpierdzielilem krzeslo z tego powodu siadajac na niego z calej sily bleee.... drugi raz to w ramach spelnienia odbietnicy jaka zalozylem przed czluchowskimi KinderPunk-ami, ze jak beda mieli cos innego do palenia niz papierosy to sie skusze no i sie skusilem. wtedy to ojebali mnie w sklepie na 4zl dzieki czemu juz sie nigdy nie pojawie w tym sklepie cokolwiek kupowac >> Co o tym sadzicie??? >Ucz się, ale bez amfy. moge sie uczyc transmisji danych, a nie matematyki >Co jak się uzależnisz? od jednego razu raczej watpliwa sprawa > Pamiętaj >że apetyt rośnie w miarę jedzenia, zresztą pamiętasz >co było na imprezce u Obiego półtora roku temu... Czy >nie pamiętasz? byles wtedy po amfie czy jak ??? -- futszaK MSISDN 504213565 POTS (59)8339018 Pieniadze szczescia nie daja, ale jak mam byc nieszczesliwy to wole z pieniedzmi niz bez (C)Zbigniew Rek Amway Corporation
Re: Brac amfe czy tez nie brac....
Author: futszaK
Date: Sat, 27 Jul 2002 11:22
Date: Sat, 27 Jul 2002 11:22
73 lines
2562 bytes
2562 bytes
On Thu, 18 Jul 2002 19:17:36 +0200, "Adam `Gophi' Wysocki" <ad...@wysocki.lodz.pdi.net> wrote: >> >tak było pod koniec roku szkolnego. Chcesz być taki >> >jak on? >> zrobisz mi wtedy laske ??? ;-) >PIERDOL SIĘ. czemuuuu ??? skoro mnie przyrownujesz do OBIego to czemu tylko w niektorych aspektach ???? czuje sie niedowartosciowany :-( >Dzisiaj jakiś koleś po browarze w ilości >dużo przystawiał się do Sosny. :P Znaczy >niby do barmanki (ubzdurał sobie że to >dziewczyna Sosny). :P hetero ??? FUUUJ !!! >> rozpierdzielilem krzeslo z tego powodu >> siadajac na niego z calej sily bleee.... >Schudnąć trzeba! :) tiaaaa, latwo Ci powiedziec... >> >> Co o tym sadzicie??? >> >Ucz się, ale bez amfy. >> moge sie uczyc transmisji danych, a nie matematyki >Gdyby chodziło o historię to jeszcze rozumiem, ale matma? postudiuj troche to Ci sie odmieni... >> >Co jak się uzależnisz? >> od jednego razu raczej watpliwa sprawa >Tu raz, tam raz, i wiesz co. w sumie niby tak... >> byles wtedy po amfie czy jak ??? >Nie, ale miałem apetyt, który rósł w miarę jedzenia. regujesz na OBIego jak Gr0m na Tamarcie oj wstyyyyd :-/ ...chociaz czy ja wiem.... wieczorkiem jade na urodziny do koleshanki, mam nadzieje ze w koncu uda mi sie ja przeleciec... JA CHCE !!! -- futszaK MSISDN 504213565 POTS (59)8339018 Nie ufaj rodzicom, zrób sie sam A.Słodowy ;-)
Re: Brac amfe czy tez nie brac....
Author: futszaK
Date: Thu, 01 Aug 2002 22:52
Date: Thu, 01 Aug 2002 22:52
65 lines
2983 bytes
2983 bytes
On Sun, 28 Jul 2002 15:38:23 +0200, "Adam `Gophi' Wysocki" <adam@wysocki.lodz.pdi.net> wrote: >> >> >tak było pod koniec roku szkolnego. Chcesz być taki >> >> >jak on? >> >> zrobisz mi wtedy laske ??? ;-) >> >PIERDOL SIĘ. >> czemuuuu ??? >Bo jesteś stary i nie w moim typie a w ogóle to jesteś facetem >a ja jestem hetero i nigdy nie spróbowałbym seksu z facetem, >swoją drogą ten seks z facetem jest przereklamowany. :PP LOL >> skoro mnie przyrownujesz do OBIego >Gdzie??? patrz tytul watku >> >Schudnąć trzeba! :) >> tiaaaa, latwo Ci powiedziec... >Tia a ja schudłem chyba z dziesięć kilo od czasów podstawówki >bez żadnego wysiłku, po prostu odstawiłem rogaliki z czekoladą >na śniadanie i objadanie się słodyczami po nocach, nawet więcej >sportu nie musiałem uprawiać, to Tobie się też uda. tiaaa, jeszcze kilka takich rzeczy z zebem i faktycznie, kurde od 2 dni nic nie jem, a do obiadu podchodzilem chyba ze 3 razy, w koncu prawie nie ruszony stoi w kuchence... >> >> >Co jak się uzależnisz? >> >> od jednego razu raczej watpliwa sprawa >> >Tu raz, tam raz, i wiesz co. >> w sumie niby tak... >Tia, ja spróbowałem raz i to był ostatni raz. jak bylo ???? >> >> byles wtedy po amfie czy jak ??? >> >Nie, ale miałem apetyt, który rósł w miarę jedzenia. >> regujesz na OBIego jak Gr0m na Tamarcie >??? a kiedys mi opowiadal ze gdyby sie pojawila Tamarcia z checia uprawiania z nim sex-u to by wywalil mnie za drzwi, przelecial ja i zdazyl wyleciec zeby mnie zawrocic bo tak ona go jara >> wieczorkiem jade na urodziny do koleshanki, mam >> nadzieje ze w koncu uda mi sie ja przeleciec... >Koleshanki czy kohleshanki? nie wazne, chodzi o ta co jest we mnie zabujana >> JA CHCE !!! >Hetero? ;)) zalezy co chce,.... -- futszaK MSISDN 504213565 POTS (59)8339018
Re: Brac amfe czy tez nie brac....
Author: futszaK
Date: Sun, 04 Aug 2002 12:01
Date: Sun, 04 Aug 2002 12:01
54 lines
2379 bytes
2379 bytes
On Fri, 2 Aug 2002 18:41:47 +0200, "Adam `Gophi' Wysocki" <adam@wysocki.lodz.pdi.net> wrote: >> >> skoro mnie przyrownujesz do OBIego >> >Gdzie??? >> patrz tytul watku >Ale Obi pali marihuanę z głupoty i tylko z głupoty. BTW, fajny >kanał. ;)) irc://#rangers_ma_malego_fiuta_i_jest_gejem ;PP LOL >A co z zębem? Tylko pamiętaj o tym żeby jeść regularnie, >inaczej organizm będzie robił sobie magazyny. ...i tak ma wystarczajace... >> >Tia, ja spróbowałem raz i to był ostatni raz. >> jak bylo ???? >Zajebiście. Ale nie chcę tego powtarzać. czemu ??? >> a kiedys mi opowiadal ze gdyby sie pojawila Tamarcia z checia >> uprawiania z nim sex-u to by wywalil mnie za drzwi, przelecial >> ja i zdazyl wyleciec zeby mnie zawrocic bo tak ona go jara >LOLoLOLoLOL. ;DD Kto to jest Tamarcia? Do dziesięciu czy powyżej? w wieku mlodej - 15 >> >> nadzieje ze w koncu uda mi sie ja przeleciec... >> >Koleshanki czy kohleshanki? >> nie wazne, chodzi o ta co jest we mnie zabujana >Agnieszka? no :-( >> >> JA CHCE !!! >> >Hetero? ;)) >> zalezy co chce,.... >Agnieszkę... jestes za chudy :-( -- futszaK MSISDN 504213565 POTS (59)8339018 GDYBY GRAHAM BELL PRZEWIDZIAL ISTNIENIE TPSA, TO NIGDY NIE WYNALAZLBY TELEFONU
Re: Brac amfe czy tez nie brac....
Author: Adam `Gophi' Wysocki
Date: Mon, 05 Aug 2002 18:53
Date: Mon, 05 Aug 2002 18:53
216 lines
12984 bytes
12984 bytes
On Sun, 4 Aug 2002, futszaK wrote: > >> >> skoro mnie przyrownujesz do OBIego > >> >Gdzie??? > >> patrz tytul watku > >Ale Obi pali marihuanę z głupoty i tylko z głupoty. BTW, fajny > >kanał. ;)) irc://#rangers_ma_malego_fiuta_i_jest_gejem ;PP > LOL A bo sobie zacząłem przeglądać listę kanałów. :) Aha, pozycja na kojota jest taka że stajesz w drzwiach z narządem pomiędzy, zatrzaskujesz je i wyjesz z bólu, to tak odnośnie tego co Ci dzisiaj napisałem co Sosna powiedział, zresztą stałem wtedy przy nim i gapił mi się w ekran. :) > >A co z zębem? Tylko pamiętaj o tym żeby jeść regularnie, > >inaczej organizm będzie robił sobie magazyny. > ..i tak ma wystarczajace... Ale po co ma mieć większe? BTW, ile tu widzisz kropek: ...tekst Bo mi się wydaje że to mój system newsów zżera jedną (wstawiłem trzy, na newsach zobaczę dwie, i nie wiem czy tylko ja, bo jak inni wysyłają to też widzę ten problem). > >> >Tia, ja spróbowałem raz i to był ostatni raz. > >> jak bylo ???? > >Zajebiście. Ale nie chcę tego powtarzać. > czemu ??? Uzależnię się, bo ja się w ogóle łatwo uzależniam, a nie chcę łamać obietnicy danej kiedyś mojej Madzi i jej mamie, że nigdy nie wezmę. Wzajemnie to sobie z Madzią obiecaliśmy, i jej mamie przy okazji. W ogóle ja to kurwa deklo byłem bo jak Madzia na przykład miała w szkole doła (co jej się często zdarzało) i płakała to ja zamiast podejść pocieszyć przytulić itp. wolałem gapić się z ukrycia, kurwa my przecież tak blisko byliśmy a ja nie umiałem tego docenić, bo tak mocno ją kochałem. Paranoya, nie? Ale jak np. była chora (szkarlatyna) i leżała w domu to z nią byłem, jak byliśmy sami w domu to też, ona spała a ja siedziałem przy jej łóżku, nie wiem ile to trwało ale było takie słodkie, i szczerze w dupę pierdoliłem to że też mogłem zachorować. I teraz muszę, koniecznie muszę coś zrobić z tą znajomością bo ja tu pierdolca dostanę, tyle że Madzia ma taką wadę jakiej Obi nie ma, jest cholernie, ale to naprawdę cholernie inteligentna. Dla mnie to wada, bo lubię się opiekować, ale z drugiej strony Madzia jest dojrzała a ja się nie chcę wiązać ze szczeniakiem, więc Madzia byłaby odpowiednia. Tyle że ona była tak maksowo sexy że na pewno już kogoś ma. Ale jak ma... To się zaprzyjaźnimy, a potem coś więcej. Muszę mieć jej adres mailowy, to podstawa, ale kurwa ciągle `Madzia - Oczekuje', ja tu pierdolca dostanę... Tylko żeby Madzia nie była moją kolejną obsesją, tak jak to było w przypadku wiadomo-kogo, bo w tamtym przypadku to się prawie śmiercią skończyło, poza tym pedalskie gadki o tym jaki Marcinek jest słodki itp. niektórych wkurwiały maksymalnie i mnie też by teraz wkurwiały, nieważne czy Marcinek czy Marcinka, więc nie chcę tego, ale z drugiej strony ja się zawsze tak mocno angażuję... Madzia ma brata, młodszy od nas o sześć lat, kiedyś mnie po prostu kochał bardziej niż Madzię, i ja go też bardzo bardzo lubiłem, ciekawe czy jeszcze mnie pamięta, a jeśli tak to mógłby pomóc mi z Madzią, i to bardzo pomóc. Madzia ma tatę, który kiedyś prowadził serwis komputerowy, swoją drogą zatrudniał Sosnę jak Sosna miał trzynaście lat (dopiero potem wyszło że mamy wspólnych znajomych), teraz ma sklep z częściami i zawsze mieliśmy masę wspólnych tematów. Madzia ma dziadka, który bardzo lubi majsterkować, tak jak ja, i też mieliśmy masę wspólnych tematów. Madzia ma mamę która jest po prostu wymarzoną mamą, bardzo fajnie mi się z nią rozmawiało. I jest jeszcze masa, KURWA MASA innych powodów które przemawiają za tym że mój związek z Madzią byłby cholernie udany, byliśmy kiedyś może trochę jak rodzeństwo, ale ja chciałem czegoś więcej, i to było widać że chciałem... Ona mnie pewnie pamięta jako ciapę bo wtedy wyglądałem jak ciapa, więc teraz koniecznie muszę ją wyciągnąć na spotkanie. Wiem jak się spodobać dziewczynie, wiem że jak się postaram to mogę zdobyć każde nastawione na facetów serce (sprawdzone wielokrotnie, może trochę nieświadomie ale sprawdzone), więc muszę się z nią spotkać, ale nie chcę przedobrzyć, poza tym nigdy nie zdobywałem tak ślicznej dziewczyny, może to za wysokie progi... Kurde no nie robiłem tego celowo ale teraz może i tak będzie, fakt że więcej facetów się we mnie bujnęło niż dziewczyn, może to dlatego że wiedzieli że nie mają szans (reguła niedostępności) ale parę dziewczyn też. Ale Madzia jest cudowna... Jak sobie tak o niej myślę to ja już nie mogę normalnie myśleć, nie chcę obsesji, chcę superświetną dziewczynę, bo z byle kim na pewno nie będę chodził, już chodziłem z Olką i to na pewno nie było to czego chcę. :(( Wiadomo że każdy facet chce mieć superlaskę ale ja Madzię kocham, fakt że jest przeurocza, ale ma super wnętrze, co się rzadko zdarza u tak ślicznych dziewczyn. Jeśli ją widzieliście na http://www.gophi.prv.pl/prv/gfx/m_m.jpg (ta po prawej) to wierzcie mi że to jeszcze nic, ją trzeba na żywo zobaczyć, albo na filmie, ta kaseta na zakończenie ósmej klasy... Jezu... Ja na tej kasecie jestem razem z Madzią, siedzimy razem, uśmiechamy się do siebie, to było troszkę jak filrtowanie, ale byłem za smarkaty na to, ona mi kiedyś powiedziała coś że ładna dziewczyna wcale nie ma tak fajnie bo wszyscy się boją podejść, i to może być prawda, na balu zakończeniowym mnie nie było z tego samego powodu co na żadnej dyskotece przez całą podstawówkę, nie mógłbym znieść widoku Madzi tańczącej z kimś innym, zamiast rywalizować wolałem się poddać, głupia cipa ze mnie i tyle. Na tym balu tańczyła z takim jednym prymuskiem, nikt inny nie chciał, bali się tak samo jak kurwa ja, żebym ja wtedy miał swoją dojrzałość... Madzia jest tą jedną, jedyną dziewczyną, z którą chcę być, i żaden Obi, ani żadna laska nigdy mi jej nie zastąpi. To była moja pierwsza i wbrew temu co mówiłem w czasach uczucia do Obiego jedyna taka silna miłość, która już się na pewno nie powtórzy. Ja tu zaraz pierdolca dostanę... Jeszcze kurwa te literki zaczynają mi migać, to jak schiza! Siedzę sobie w pustym ciemnym pokoju z monitorem ok. metra ode mnie (siedzę na łóżku), no teraz to już dwa metry bo się położyłem, piszę a w głowie mam taki pierdolnik że tego się nie da opisać, ostatnim razem tak się czułem pewnej nocy, czułem ogromną potrzebę napisania maila do Myszki, nie wiedziałem co napiszę ale czułem że jak tego nie zrobię to stanie się coś bardzo bardzo złego, zabootowałem kompa, napisałem maila na 25 kilobajtów (ok. 10 stron cienkim drukowanym maczkiem), nie wiedziałem co w nim piszę, wiedziałem tylko że coś mnie do tego popycha, ja w ogóle nie pamiętałem tego co piszę, a potem jak to przeczytałem to stwierdziłem że to jest chore i chciałem skasować, ale coś wewnątrz nie pozwalało mi tego zrobić. Schiza poszła, nie mogłem potem spać, czułem przez całą noc czyjąś obecność w pokoju... A tamten tekst w ogóle nie był moim tekstem, moje było tylko poprawianie literówek, zdarzały się jak pisałem bardzo szybko (wtedy zapierdalałem ok. 10 znaków na sekundę, zresztą teraz jest podobnie), nie mogłem się zatrzymać, nawet jak się drapałem to pisałem drugą, wolną ręką i nie mogłem się cofnąć, w ogóle nie wiedziałem co piszę. To nie był mój styl. I może niektórzy po przeczytaniu tego powiedzą że jestem psycholem, no może i jestem ale co z tego, staram się być sobą, może każdego wrażliwszego (za takiego się uważam) czasami nachodzą takie schizy, co to może być, nawet nie chcę się nad tym zastanawiać, jakieś dziwne duchy. Teraz jak piszę to nie widzę niczego, kompletnie niczego, czuję tylko że mam klawiaturę, słyszę wiatrak a z drugiej strony jakieś empetrójki, Elona Gay OMD, i jedyną rzeczą jaką dostrzegam jest tylko monitor i tekst który piszę, jakby mi ktoś teraz kazał powiedzieć co napisałem wyżej to bym nie powiedział. Czuję że przestaję kontrolować to co piszę, tak jak było w mailu do Myszki, też taka sama porzeba napisania czegoś, wtedy (to był środek nocy) kompletnie nie mogłem się kontrolować. Teraz te literki zaczynają zmieniać jasność, oczy mam bardzo wyostrzone, aż zaczyna boleć... Nie, nie chcę żeby to było tak jak z Myszką, żeby coś we mnie wstąpiło tak jak wtedy, to na pewno nie była moja dusza, zresztą w tekście było widać wyraźne ślady walki, w pewnym momencie to już w ogóle przestałem pamiętać co ja tam pisałem i jak się czułem, jakby jakaś dziura czasowa. STOP! Ufff... Chyba przeszło, czemu jestem tak bardzo spocony? > >> a kiedys mi opowiadal ze gdyby sie pojawila Tamarcia z checia > >> uprawiania z nim sex-u to by wywalil mnie za drzwi, przelecial > >> ja i zdazyl wyleciec zeby mnie zawrocic bo tak ona go jara > >LOLoLOLoLOL. ;DD Kto to jest Tamarcia? Do dziesięciu czy powyżej? > w wieku mlodej - 15 Nieźle, wysoko jak na niego. > >> >> nadzieje ze w koncu uda mi sie ja przeleciec... > >> >Koleshanki czy kohleshanki? > >> nie wazne, chodzi o ta co jest we mnie zabujana > >Agnieszka? > no :-( Nie skrzywdź jej. > >> >> JA CHCE !!! > >> >Hetero? ;)) > >> zalezy co chce,.... > >Agnieszkę... > jestes za chudy :-( Ale to Ty chcesz... -- :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :) ,d$$b.,d$$b. ) Take care * Gophi * Synth & Trance Fan & Maker * GG#413992 :) :) $$$$$$$$$$$$ ) Pierwszy, honorowy i najwytrwalszy członek fanklubu Myszki :) :) `Y$$$$$$$$P' ) http://www.gophi.prv.pl/ * Voice only, no SMS +48505439030 :) :) `Y$$$$P' ) This message is PPL-Licensed. See http://ppl.7thGuard.net/ :) :) `YP' ) Bored? Surf to news:alt.pl.fan.gopher - only for fanatics! :) :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :) Były różne kluby, ten jest klubem ósmej linijki w sygnaturce - co mi tam! :) :) Chcesz więcej informacji na mój temat? Więc finger://gophi@cyberspace.org :) :) Po co? Po ch*j? Po ch*j to pingwin w wodzie staje. A jak mały to po gały! :) :) Pierd*lę! Nie pierd*lisz! Dlaczego?! Nie pierd*lisz, bo d*pą nie ruszasz! :) :) Lameria pakuje binarki ataszem do mejla a esemtepe nie saportuje retry... :) :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :) Serduszko użyte w tej sygnaturce nie jest w żadnym związku z moim obecnym :) :) stanem i nie powinno być interpretowane jako wyraz nadmiernych uczuć, ani :) :) do żadnej konkretnej osoby, ani do żadnej konkretnej grupy, ani do żadnej :) :) konkretnej sygnaturki. Sygnaturki powinny przekazywać treść, moja robi to :) :) znakomicie - jej długość w tym kontekście wydaje mi się być mało istotna. :) :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Re: Brac amfe czy tez nie brac....
Author: futszaK
Date: Sat, 10 Aug 2002 12:10
Date: Sat, 10 Aug 2002 12:10
102 lines
4942 bytes
4942 bytes
On Mon, 5 Aug 2002 20:53:26 +0200, "Adam `Gophi' Wysocki" <ad...@wysocki.lodz.pdi.net> wrote: > > >A co z zębem? Tylko pamiętaj o tym żeby jeść regularnie, > > >inaczej organizm będzie robił sobie magazyny. > > ..i tak ma wystarczajace... > Ale po co ma mieć większe? BTW, ile tu widzisz kropek: > ...tekst 3 kropki, a co ??? > Uzależnię się, bo ja się w ogóle łatwo uzależniam, ja sie zastanawiam jak to jest w moim wypadku czuje sie uzalezniony od netu, ale nie az w takim stopniu zeby na przyklad siedziec na irc-u mimo olbrzymich rachunkow za telefon poopriostu mam z tego powodu manie uciekajacych impulsow i nie potrafie siedziec on-line jesli mam swiadomosc ze liczone mi jest za czas polaczenia wyjatek to jest kafejka, ale tam jestem raz na jakis czas wiec jest w miare spoko > Ja na tej kasecie jestem razem z Madzią, siedzimy razem, uśmiechamy > się do siebie, to było troszkę jak filrtowanie, ale byłem za smarkaty > na to, ona mi kiedyś powiedziała coś że ładna dziewczyna wcale nie ma > tak fajnie bo wszyscy się boją podejść, i to może być prawda, na balu > zakończeniowym mnie nie było z tego samego powodu co na żadnej dyskotece > przez całą podstawówkę, nie mógłbym znieść widoku Madzi tańczącej z kimś > innym, zamiast rywalizować wolałem się poddać, głupia cipa ze mnie i tyle. > Na tym balu tańczyła z takim jednym prymuskiem, nikt inny nie chciał, > bali się tak samo jak kurwa ja, żebym ja wtedy miał swoją dojrzałość... tiaaaa, a pozniej sie okazuje ze w panience odzywa sie kobieta ktora chce zeby ja przelecieci i oddaje sie przypadkowemu facetowi (bo juz nie moze wytrzymac) ja wlasnie kiedys podchodzilem do panienkek na zasadzie ze jak sa dwie koleshanki to trzeba sie brac za brzdsza, zas teraz nie, jest tyle tych panienek ze trzeba sie wlasnie brac za ladniejsze, pierdzielic system, tak jak te dwie metalowy ktore poznalem w pociagu, brzdsza w ogole sie nie odzywala, ladniejsza okazala sie bardziej komunikatywna, wiec ta druga poszla w odstawke (i zreszta taki byl zamiar, nawet nie spodziewalem sie ze pojdzie to tak latwo) kurde trzeba berdzie teraz sie z ta ladniejsza umowic i zobaczyc w jakim stopniu sie jej podobam... > Madzia jest tą jedną, jedyną dziewczyną, z którą chcę być, i żaden > Obi, ani żadna laska nigdy mi jej nie zastąpi. To była moja pierwsza > i wbrew temu co mówiłem w czasach uczucia do Obiego jedyna taka silna > miłość, która już się na pewno nie powtórzy. piepszysz > Ufff... Chyba przeszło, czemu jestem tak bardzo spocony? zapnij rozporek ;-) Zartuje, nie odbieraj tego sle :-> > > >> a kiedys mi opowiadal ze gdyby sie pojawila Tamarcia z checia > > >> uprawiania z nim sex-u to by wywalil mnie za drzwi, przelecial > > >> ja i zdazyl wyleciec zeby mnie zawrocic bo tak ona go jara > > >LOLoLOLoLOL. ;DD Kto to jest Tamarcia? Do dziesięciu czy powyżej? > > w wieku mlodej - 15 > Nieźle, wysoko jak na niego. a to wiesz.... > > >> >> nadzieje ze w koncu uda mi sie ja przeleciec... > > >> >Koleshanki czy kohleshanki? > > >> nie wazne, chodzi o ta co jest we mnie zabujana > > >Agnieszka? > > no :-( > Nie skrzywdź jej. nooooo, cos pisalem na ten temat, generalnie nie nadaje sie na forub publiczne... > > >> >> JA CHCE !!! > > >> >Hetero? ;)) > > >> zalezy co chce,.... > > >Agnieszkę... > > jestes za chudy :-( > Ale to Ty chcesz... nie ze ja chce, tylko mi sie chce, a teraz mi sie nie chce -- futszaK MSISDN 504213565 POTS (59)8339018 GDYBY ALEKSANDER GRAHAM BELL PRZEWIDZIAL ISTNIENIE TPSA, TO NIGDY NIE WYNALAZLBY TELEFONU
Re: Brac amfe czy tez nie brac....
Author: futszaK
Date: Tue, 13 Aug 2002 08:02
Date: Tue, 13 Aug 2002 08:02
118 lines
5060 bytes
5060 bytes
On Sat, 10 Aug 2002 18:43:24 +0200, "Adam `Gophi' Wysocki" <adam@wysocki.lodz.pdi.net> wrote: > > > Uzależnię się, bo ja się w ogóle łatwo uzależniam, > > ja sie zastanawiam jak to jest w moim wypadku > Ty też łatwo. ostatnio mi jakos news-y przechodza, trzeba sobie znalezc inny nalog, na przyklad sex.... > > czuje sie uzalezniony od netu, ale nie az w takim stopniu zeby na > > przyklad siedziec na irc-u mimo olbrzymich rachunkow za telefon > Ja może trochę tak. bueee, nie cierpie irc-a bo wymaga ciaglej uwagi w czasie reczywistym. pamietam jak LMB mnie ostrzegal przed nalogiem irc-a, ale mnie jakos to sie nie udzielilo > > poopriostu mam z tego powodu manie uciekajacych impulsow i nie > > potrafie siedziec on-line jesli mam swiadomosc ze liczone mi > > jest za czas polaczenia > Ja nienawidzę taryfikacji za czas, i to jeszcze > przy tak chujowym dostępie, chociaż do IRC-a to > wystarczy ale i tak jest KURWA DROGO. zdecydowanie dzisiaj sie w kafeji wkurwilem bo siec byla zapchana i szlo ledwo 30kB/s wiec przepchalem 22MB i poszedlem sobie > > wyjatek to jest kafejka, ale tam jestem > > raz na jakis czas wiec jest w miare spoko > Ja codziennie. ostatnio sie lapie ze tez chyba codziennie... > > > Na tym balu tańczyła z takim jednym prymuskiem, nikt inny nie chciał, > > > bali się tak samo jak kurwa ja, żebym ja wtedy miał swoją dojrzałość... > > tiaaaa, a pozniej sie okazuje ze w panience odzywa sie kobieta ktora > > chce zeby ja przelecieci i oddaje sie przypadkowemu facetowi (bo juz > > nie moze wytrzymac) > DoMiNiKA? no :-( ja ta dziewczyne naprawde kochalem jak mi sie bedzie chcialo to wyciagne archwium lozy szyderocow i rzuce tutaj na grupe komentarze Rysia Raczkowskiego na temat mojej postawy kurde koles ma poczucie humoru > > wiec ta druga poszla w odstawke (i zreszta taki byl zamiar, nawet nie > > spodziewalem sie ze pojdzie to tak latwo) > Nieźle. ale jaka satysfakcja jak ona pisze SMSy ze mnie kocha, w kazdym to powtarza, zas ja ja trzymam w niepewnosci :-) Kurwa luuuubie to... > > kurde trzeba berdzie teraz sie z ta ladniejsza umowic > > i zobaczyc w jakim stopniu sie jej podobam... > Umów, nie masz nic do stracenia. :) kurde tylko ze ona jakas podrozniczka sie zrobila.... Bernadetta jest najladniejsza ze wszystkich, ale poslalem jej kartke i jakos sie nie odzywa :-( ...tylko ze Bernadetta jest z Poznania... > > > Ufff... Chyba przeszło, czemu jestem tak bardzo spocony? > > zapnij rozporek ;-) > Nie rozpinałem. :) walisz konia przez ta dziure co masz w kieszeni ??? > > > > >LOLoLOLoLOL. ;DD Kto to jest Tamarcia? Do dziesięciu czy powyżej? > > > > w wieku mlodej - 15 > > > Nieźle, wysoko jak na niego. > > a to wiesz.... > No wiem... ostatnio opowiadal jak przelacial jakas 19tke a pozniej powiedzial tak: "fajnie bylo, wpadnij kiedys jeszcze..." > > nooooo, cos pisalem na ten temat, generalnie > > nie nadaje sie na forub publiczne... > Pisz na fraxion@skrzynka.pl. jak juz pisalem, jak sie spotkamy, bo informacje przekazywane w ten sposob sa mniej ulotne, a ja chce zeby byly bardziej ulotne, wiec wole powiedziec to przy pivie... > > > > >> zalezy co chce,.... > > > > >Agnieszkę... > > > > jestes za chudy :-( > > > Ale to Ty chcesz... > > nie ze ja chce, tylko mi sie chce, a teraz mi sie nie chce > A jak ona będzie chciała to Ci się zachce? jej ma sie chcec wtedy kiedy mi sie chce, a nie ja mam jeszcze byc na kazde wezwanie baby z DominikA tak bylo, wiecej nie chce :-( -- futszaK MSISDN 504213565 POTS (59)8339018 Zadna lacznosc nie jest bezpieczna, mozna jedynie zmniejszyc prawdopodobienstwo podlsuchiwania
Re: Brac amfe czy tez nie brac....
Author: Adam `Gophi' Wysocki
Date: Fri, 16 Aug 2002 14:48
Date: Fri, 16 Aug 2002 14:48
101 lines
5261 bytes
5261 bytes
On Aug 13 10:02, futszaK wrote: > ostatnio mi jakos news-y przechodza, Następny. Ty, Puck, Zwiecha, Myszka... Mija moda na kompy? > trzeba sobie znalezc inny nalog, na przyklad sex.... E tam seks. > bueee, nie cierpie irc-a bo wymaga ciaglej uwagi w czasie reczywistym. Nie wymaga, można mieć awaya. > pamietam jak LMB mnie ostrzegal przed nalogiem > irc-a, ale mnie jakos to sie nie udzielilo Mi zdecydowanie się udzieliło. > dzisiaj sie w kafeji wkurwilem bo siec byla zapchana > i szlo ledwo 30kB/s wiec przepchalem 22MB i poszedlem > sobie No tak, też bym się wkurwił. Kiedyś miałem ok. 3-5kB/s, ale to przy kilkuset empetrójkach jednocześnie... > > > wyjatek to jest kafejka, ale tam jestem > > > raz na jakis czas wiec jest w miare spoko > > Ja codziennie. > ostatnio sie lapie ze tez chyba codziennie... Newsy uzależniają. > > > > Na tym balu tańczyła z takim jednym prymuskiem, nikt inny nie chciał, > > > > bali się tak samo jak kurwa ja, żebym ja wtedy miał swoją dojrzałość... > > > tiaaaa, a pozniej sie okazuje ze w panience odzywa sie kobieta ktora > > > chce zeby ja przelecieci i oddaje sie przypadkowemu facetowi (bo juz > > > nie moze wytrzymac) > > DoMiNiKA? > no :-( ja ta dziewczyne naprawde kochalem No i nietrudno się nie dziwić, chociaż ja na każdego małolata nie patrzę przez pryzmat Obiego. > jak mi sie bedzie chcialo to wyciagne archwium lozy szyderocow i rzuce > tutaj na grupe komentarze Rysia Raczkowskiego na temat mojej postawy > kurde koles ma poczucie humoru Dawaj. > ale jaka satysfakcja jak ona pisze SMSy ze mnie kocha, w kazdym to > powtarza, zas ja ja trzymam w niepewnosci :-) Kurwa luuuubie to... Tia, a potem ja się jednego dnia dowiaduję że futszaK mnie kocha najmocniej na świecie, całym swoim malutkim serduszkiem, a następnego dowiaduję się że to tylko forwardy. :P > > > > Ufff... Chyba przeszło, czemu jestem tak bardzo spocony? > > > zapnij rozporek ;-) > > Nie rozpinałem. :) > walisz konia przez ta dziure co masz w kieszeni ??? Nie waliłem. > ostatnio opowiadal jak przelacial jakas 19tke a pozniej powiedzial > tak: "fajnie bylo, wpadnij kiedys jeszcze..." Do niej??? > > > nooooo, cos pisalem na ten temat, generalnie > > > nie nadaje sie na forub publiczne... > > Pisz na fraxion@skrzynka.pl. Nie pisz na fraxion@skrzynka.pl, nie ściągam z niego maili jak na razie i nie wiem czy zacznę, fetchmail coś mi nie działa, będzie trzeba sprawdzić, niby mogę dostawać raport błędów na maila, ale nie uśmiecha mi się raport błędów co minutę. > jak juz pisalem, jak sie spotkamy, bo informacje przekazywane w ten > sposob sa mniej ulotne, a ja chce zeby byly bardziej ulotne, wiec > wole powiedziec to przy pivie... Nie ufasz mi? > > > nie ze ja chce, tylko mi sie chce, a teraz mi sie nie chce > > A jak ona będzie chciała to Ci się zachce? > jej ma sie chcec wtedy kiedy mi sie chce, > a nie ja mam jeszcze byc na kazde wezwanie > baby Z takim podejściem nieprędko znajdziesz kobietę, a już na pewno nie na dłużej. BTW, pstryknij Agnieszce fotkę i mi wyślij. -- Gophi * Bofh# 265791 * wysocki.lodz.pdi.net/~adam/ EKG/Gadu #413992 * Member of the PFT Hacking Group MSISDN Idea 505439030 Plus 691337795 IRCNet: gophi Improwizajca poparta inteligencją jest hackerstwem
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads