Article View: alt.pl.fan.futszak
Article #2732Re: Brac amfe czy tez nie brac....
From: Adam `Gophi' Wysocki
Date: Mon, 05 Aug 2002 18:53
Date: Mon, 05 Aug 2002 18:53
216 lines
12984 bytes
12984 bytes
On Sun, 4 Aug 2002, futszaK wrote: > >> >> skoro mnie przyrownujesz do OBIego > >> >Gdzie??? > >> patrz tytul watku > >Ale Obi pali marihuanę z głupoty i tylko z głupoty. BTW, fajny > >kanał. ;)) irc://#rangers_ma_malego_fiuta_i_jest_gejem ;PP > LOL A bo sobie zacząłem przeglądać listę kanałów. :) Aha, pozycja na kojota jest taka że stajesz w drzwiach z narządem pomiędzy, zatrzaskujesz je i wyjesz z bólu, to tak odnośnie tego co Ci dzisiaj napisałem co Sosna powiedział, zresztą stałem wtedy przy nim i gapił mi się w ekran. :) > >A co z zębem? Tylko pamiętaj o tym żeby jeść regularnie, > >inaczej organizm będzie robił sobie magazyny. > ..i tak ma wystarczajace... Ale po co ma mieć większe? BTW, ile tu widzisz kropek: ...tekst Bo mi się wydaje że to mój system newsów zżera jedną (wstawiłem trzy, na newsach zobaczę dwie, i nie wiem czy tylko ja, bo jak inni wysyłają to też widzę ten problem). > >> >Tia, ja spróbowałem raz i to był ostatni raz. > >> jak bylo ???? > >Zajebiście. Ale nie chcę tego powtarzać. > czemu ??? Uzależnię się, bo ja się w ogóle łatwo uzależniam, a nie chcę łamać obietnicy danej kiedyś mojej Madzi i jej mamie, że nigdy nie wezmę. Wzajemnie to sobie z Madzią obiecaliśmy, i jej mamie przy okazji. W ogóle ja to kurwa deklo byłem bo jak Madzia na przykład miała w szkole doła (co jej się często zdarzało) i płakała to ja zamiast podejść pocieszyć przytulić itp. wolałem gapić się z ukrycia, kurwa my przecież tak blisko byliśmy a ja nie umiałem tego docenić, bo tak mocno ją kochałem. Paranoya, nie? Ale jak np. była chora (szkarlatyna) i leżała w domu to z nią byłem, jak byliśmy sami w domu to też, ona spała a ja siedziałem przy jej łóżku, nie wiem ile to trwało ale było takie słodkie, i szczerze w dupę pierdoliłem to że też mogłem zachorować. I teraz muszę, koniecznie muszę coś zrobić z tą znajomością bo ja tu pierdolca dostanę, tyle że Madzia ma taką wadę jakiej Obi nie ma, jest cholernie, ale to naprawdę cholernie inteligentna. Dla mnie to wada, bo lubię się opiekować, ale z drugiej strony Madzia jest dojrzała a ja się nie chcę wiązać ze szczeniakiem, więc Madzia byłaby odpowiednia. Tyle że ona była tak maksowo sexy że na pewno już kogoś ma. Ale jak ma... To się zaprzyjaźnimy, a potem coś więcej. Muszę mieć jej adres mailowy, to podstawa, ale kurwa ciągle `Madzia - Oczekuje', ja tu pierdolca dostanę... Tylko żeby Madzia nie była moją kolejną obsesją, tak jak to było w przypadku wiadomo-kogo, bo w tamtym przypadku to się prawie śmiercią skończyło, poza tym pedalskie gadki o tym jaki Marcinek jest słodki itp. niektórych wkurwiały maksymalnie i mnie też by teraz wkurwiały, nieważne czy Marcinek czy Marcinka, więc nie chcę tego, ale z drugiej strony ja się zawsze tak mocno angażuję... Madzia ma brata, młodszy od nas o sześć lat, kiedyś mnie po prostu kochał bardziej niż Madzię, i ja go też bardzo bardzo lubiłem, ciekawe czy jeszcze mnie pamięta, a jeśli tak to mógłby pomóc mi z Madzią, i to bardzo pomóc. Madzia ma tatę, który kiedyś prowadził serwis komputerowy, swoją drogą zatrudniał Sosnę jak Sosna miał trzynaście lat (dopiero potem wyszło że mamy wspólnych znajomych), teraz ma sklep z częściami i zawsze mieliśmy masę wspólnych tematów. Madzia ma dziadka, który bardzo lubi majsterkować, tak jak ja, i też mieliśmy masę wspólnych tematów. Madzia ma mamę która jest po prostu wymarzoną mamą, bardzo fajnie mi się z nią rozmawiało. I jest jeszcze masa, KURWA MASA innych powodów które przemawiają za tym że mój związek z Madzią byłby cholernie udany, byliśmy kiedyś może trochę jak rodzeństwo, ale ja chciałem czegoś więcej, i to było widać że chciałem... Ona mnie pewnie pamięta jako ciapę bo wtedy wyglądałem jak ciapa, więc teraz koniecznie muszę ją wyciągnąć na spotkanie. Wiem jak się spodobać dziewczynie, wiem że jak się postaram to mogę zdobyć każde nastawione na facetów serce (sprawdzone wielokrotnie, może trochę nieświadomie ale sprawdzone), więc muszę się z nią spotkać, ale nie chcę przedobrzyć, poza tym nigdy nie zdobywałem tak ślicznej dziewczyny, może to za wysokie progi... Kurde no nie robiłem tego celowo ale teraz może i tak będzie, fakt że więcej facetów się we mnie bujnęło niż dziewczyn, może to dlatego że wiedzieli że nie mają szans (reguła niedostępności) ale parę dziewczyn też. Ale Madzia jest cudowna... Jak sobie tak o niej myślę to ja już nie mogę normalnie myśleć, nie chcę obsesji, chcę superświetną dziewczynę, bo z byle kim na pewno nie będę chodził, już chodziłem z Olką i to na pewno nie było to czego chcę. :(( Wiadomo że każdy facet chce mieć superlaskę ale ja Madzię kocham, fakt że jest przeurocza, ale ma super wnętrze, co się rzadko zdarza u tak ślicznych dziewczyn. Jeśli ją widzieliście na http://www.gophi.prv.pl/prv/gfx/m_m.jpg (ta po prawej) to wierzcie mi że to jeszcze nic, ją trzeba na żywo zobaczyć, albo na filmie, ta kaseta na zakończenie ósmej klasy... Jezu... Ja na tej kasecie jestem razem z Madzią, siedzimy razem, uśmiechamy się do siebie, to było troszkę jak filrtowanie, ale byłem za smarkaty na to, ona mi kiedyś powiedziała coś że ładna dziewczyna wcale nie ma tak fajnie bo wszyscy się boją podejść, i to może być prawda, na balu zakończeniowym mnie nie było z tego samego powodu co na żadnej dyskotece przez całą podstawówkę, nie mógłbym znieść widoku Madzi tańczącej z kimś innym, zamiast rywalizować wolałem się poddać, głupia cipa ze mnie i tyle. Na tym balu tańczyła z takim jednym prymuskiem, nikt inny nie chciał, bali się tak samo jak kurwa ja, żebym ja wtedy miał swoją dojrzałość... Madzia jest tą jedną, jedyną dziewczyną, z którą chcę być, i żaden Obi, ani żadna laska nigdy mi jej nie zastąpi. To była moja pierwsza i wbrew temu co mówiłem w czasach uczucia do Obiego jedyna taka silna miłość, która już się na pewno nie powtórzy. Ja tu zaraz pierdolca dostanę... Jeszcze kurwa te literki zaczynają mi migać, to jak schiza! Siedzę sobie w pustym ciemnym pokoju z monitorem ok. metra ode mnie (siedzę na łóżku), no teraz to już dwa metry bo się położyłem, piszę a w głowie mam taki pierdolnik że tego się nie da opisać, ostatnim razem tak się czułem pewnej nocy, czułem ogromną potrzebę napisania maila do Myszki, nie wiedziałem co napiszę ale czułem że jak tego nie zrobię to stanie się coś bardzo bardzo złego, zabootowałem kompa, napisałem maila na 25 kilobajtów (ok. 10 stron cienkim drukowanym maczkiem), nie wiedziałem co w nim piszę, wiedziałem tylko że coś mnie do tego popycha, ja w ogóle nie pamiętałem tego co piszę, a potem jak to przeczytałem to stwierdziłem że to jest chore i chciałem skasować, ale coś wewnątrz nie pozwalało mi tego zrobić. Schiza poszła, nie mogłem potem spać, czułem przez całą noc czyjąś obecność w pokoju... A tamten tekst w ogóle nie był moim tekstem, moje było tylko poprawianie literówek, zdarzały się jak pisałem bardzo szybko (wtedy zapierdalałem ok. 10 znaków na sekundę, zresztą teraz jest podobnie), nie mogłem się zatrzymać, nawet jak się drapałem to pisałem drugą, wolną ręką i nie mogłem się cofnąć, w ogóle nie wiedziałem co piszę. To nie był mój styl. I może niektórzy po przeczytaniu tego powiedzą że jestem psycholem, no może i jestem ale co z tego, staram się być sobą, może każdego wrażliwszego (za takiego się uważam) czasami nachodzą takie schizy, co to może być, nawet nie chcę się nad tym zastanawiać, jakieś dziwne duchy. Teraz jak piszę to nie widzę niczego, kompletnie niczego, czuję tylko że mam klawiaturę, słyszę wiatrak a z drugiej strony jakieś empetrójki, Elona Gay OMD, i jedyną rzeczą jaką dostrzegam jest tylko monitor i tekst który piszę, jakby mi ktoś teraz kazał powiedzieć co napisałem wyżej to bym nie powiedział. Czuję że przestaję kontrolować to co piszę, tak jak było w mailu do Myszki, też taka sama porzeba napisania czegoś, wtedy (to był środek nocy) kompletnie nie mogłem się kontrolować. Teraz te literki zaczynają zmieniać jasność, oczy mam bardzo wyostrzone, aż zaczyna boleć... Nie, nie chcę żeby to było tak jak z Myszką, żeby coś we mnie wstąpiło tak jak wtedy, to na pewno nie była moja dusza, zresztą w tekście było widać wyraźne ślady walki, w pewnym momencie to już w ogóle przestałem pamiętać co ja tam pisałem i jak się czułem, jakby jakaś dziura czasowa. STOP! Ufff... Chyba przeszło, czemu jestem tak bardzo spocony? > >> a kiedys mi opowiadal ze gdyby sie pojawila Tamarcia z checia > >> uprawiania z nim sex-u to by wywalil mnie za drzwi, przelecial > >> ja i zdazyl wyleciec zeby mnie zawrocic bo tak ona go jara > >LOLoLOLoLOL. ;DD Kto to jest Tamarcia? Do dziesięciu czy powyżej? > w wieku mlodej - 15 Nieźle, wysoko jak na niego. > >> >> nadzieje ze w koncu uda mi sie ja przeleciec... > >> >Koleshanki czy kohleshanki? > >> nie wazne, chodzi o ta co jest we mnie zabujana > >Agnieszka? > no :-( Nie skrzywdź jej. > >> >> JA CHCE !!! > >> >Hetero? ;)) > >> zalezy co chce,.... > >Agnieszkę... > jestes za chudy :-( Ale to Ty chcesz... -- :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :) ,d$$b.,d$$b. ) Take care * Gophi * Synth & Trance Fan & Maker * GG#413992 :) :) $$$$$$$$$$$$ ) Pierwszy, honorowy i najwytrwalszy członek fanklubu Myszki :) :) `Y$$$$$$$$P' ) http://www.gophi.prv.pl/ * Voice only, no SMS +48505439030 :) :) `Y$$$$P' ) This message is PPL-Licensed. See http://ppl.7thGuard.net/ :) :) `YP' ) Bored? Surf to news:alt.pl.fan.gopher - only for fanatics! :) :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :) Były różne kluby, ten jest klubem ósmej linijki w sygnaturce - co mi tam! :) :) Chcesz więcej informacji na mój temat? Więc finger://gophi@cyberspace.org :) :) Po co? Po ch*j? Po ch*j to pingwin w wodzie staje. A jak mały to po gały! :) :) Pierd*lę! Nie pierd*lisz! Dlaczego?! Nie pierd*lisz, bo d*pą nie ruszasz! :) :) Lameria pakuje binarki ataszem do mejla a esemtepe nie saportuje retry... :) :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :) Serduszko użyte w tej sygnaturce nie jest w żadnym związku z moim obecnym :) :) stanem i nie powinno być interpretowane jako wyraz nadmiernych uczuć, ani :) :) do żadnej konkretnej osoby, ani do żadnej konkretnej grupy, ani do żadnej :) :) konkretnej sygnaturki. Sygnaturki powinny przekazywać treść, moja robi to :) :) znakomicie - jej długość w tym kontekście wydaje mi się być mało istotna. :) :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Technical Details
Message-ID:
<Gophi.86539@gophi.nasa.gov>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.vogel.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.ipartners.pl!news.atcom.net.pl!not-for-mailReferences:
<Pine.LNX.4.44.0207161448180.1174-100000@localhost.localdomain> <3gtajukuqfm2lt8bt56pgj4kmloqphicrc@4ax.com> <Gophi.15817@gophi.nasa.gov> <6b05ku8lao2npv22aj6li4s0k14e50crrd@4ax.com> <Gophi.46567@gophi.nasa.gov> <gnejkukk3244ifhlqv5ed371e21s5j5lm1@4ax.com> <Gophi.70812@gophi.nasa.gov> <kp5qku0dfl0pcun9oqjk6g8c805om7sjt1@4ax.com>Show Full Headers
Complete Article Headers
From: "Adam `Gophi' Wysocki" <adam@wysocki.lodz.pdi.net> Newsgroups: alt.pl.fan.futszak Subject: Re: Brac amfe czy tez nie brac.... Date: Mon, 5 Aug 2002 20:53:26 +0200 Organization: PFT Hacking Group Lines: 217 Message-ID: <Gophi.86539@gophi.nasa.gov> References: <Pine.LNX.4.44.0207161448180.1174-100000@localhost.localdomain> <3gtajukuqfm2lt8bt56pgj4kmloqphicrc@4ax.com> <Gophi.15817@gophi.nasa.gov> <6b05ku8lao2npv22aj6li4s0k14e50crrd@4ax.com> <Gophi.46567@gophi.nasa.gov> <gnejkukk3244ifhlqv5ed371e21s5j5lm1@4ax.com> <Gophi.70812@gophi.nasa.gov> <kp5qku0dfl0pcun9oqjk6g8c805om7sjt1@4ax.com> NNTP-Posting-Host: isildur.atcom.net.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: sklad.atcom.net.pl 1028648142 32423 217.197.160.31 (6 Aug 2002 15:35:42 GMT) X-Complaints-To: news@atcom.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 6 Aug 2002 15:35:42 +0000 (UTC) In-Reply-To: <kp5qku0dfl0pcun9oqjk6g8c805om7sjt1@4ax.com> User-Agent: Pine 4.44 / Red Hat Linux 7.3 (Valhalla) / Kernel 2.4.18-3 X-Geek-Code-1: GAT d-- s+: a1985 C++ UL++ P+ L+++ E---- W- N++ K- w--- !O M-- X-Geek-Code-2: V-- PS+ PE+ Y-- PGP- t- !5 X+ R- tv- b+ DI- D+ G e- h-- r% x* X-Geek-Code-3: v3.12 X-Contact-Info-1: GSM# 505-439-030 X-Contact-Info-2: EKG# 413992 X-More-Info: If you want more info about me, finger gophi@cyberspace.org X-License: This message is PPL-Licensed, details on http://ppl.7thGuard.net/ X-No-Archive: yes Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.vogel.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.ipartners.pl!news.atcom.net.pl!not-for-mail Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit