🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

15 total messages Started by KrzysT Fri, 17 Oct 2008 18:16
Witam + seria pytań
#18705
Author: KrzysT
Date: Fri, 17 Oct 2008 18:16
129 lines
9213 bytes
Witam,

Na wstępie chciałbym się przywitać - mam na imię Krzysztof, 33 lata, z
wykształcenia i zawodu wykonywanego inżynier. Staż fajczarski -
powiedzmy kilka miesięcy, ale biorąc pod uwagę, że jestem palaczem,
jakby to powiedzieć... incydentalnym (palę raz na tydzień, czasem
rzadziej z przyczyn obiektywnych praktycznie wyłącznie outdoor), to
jestem cały czas bardzo początkujący i pewnie długo jeszcze będę, o
ile w ogóle zdołam z tego stadium wyjść :)
Przygodę z fajką rozpocząłem od trzech odziedziczonych po Ojcu fajkach
zaległych w szufladzie w domu rodzinnym - dwie lakierowane albanki
"Real Briar" i jeden straszliwie kitowany Kulpiński z typowym dlań
nawiertem "od spodu" i - niestety - Alsbo Black. (Przy okazji - ktoś
kiedyś na tej liście krytykował ranking tytoni, na podstawie którego
zakupiłem to cudo. Jak widać ten, kto napisał, że jeszcze się jakiś
początkujący nabierze miał rację :))
Na szczęście po trzech paleniach - czy też próbach zapalenia, bo
strasznie mi to nie smakowało, mdłe jakieś było takie i w ogóle nie
tytoniowe (a jakiś punkt odniesienia miałem, paląc okazjonalnie
cygara) znalazłem alt.pl.fajka i dalej poszło już gładko - Alsbo
wypirzyłem w cholerę, Kulpińskiego odstawiłem na półkę i zakupiłem w
Sherlocku Holmesie SG BBF. Niestety, jak się okazało, fatalnie
przesuszone, ale po wyrobie tytoniopodobnym był to i tak znaczny skok
jakościowy. Potem dokupiłem jeszcze Commonwealth Mixture, żeby
zapoznać się z latakią.
Obecnie jestem po pierwszym zamówieniu z Synjeco (BBF, FVF, Balkan
Flake, Black Pigtail, St. James Flake, Grenodd Rope) i pomału wchodzę
w świat nieco bardziej świadomego fajczenia. Udaje mi się już palić
chłodno i relatywnie sucho (w zależności od tytoniu i fajki), cały
czas mam problem z gaśnięciem, ale spokojnie próbuję dalej. Biorąc pod
uwagę częstotliwość mojego palenia zabawy mam na długie lata :)
Posmaczki dyniowo-orzechowe w BBF udaje mi się w każdym razie
wyłapać... przynajmniej od czasu do czasu.
W tak zwanym międzyczasie, lurkując tutaj, doczytując ASP i DAFT udało
mi się co nieco douczyć i zgromadzić kolekcję kilkunastu wyszperanych
z różnych źródeł fajek, które pracowicie odnowiłem z całkiem jak mi
się nieskromnie wydaje niezłym rezultatem obrastając przy okazji w
dremela, papiery ścierne, końcówki i całe mnóstwo różnej średnicy
korków.
Fajki są różnej klasy i proweniencji (z ciekawszych rzeczy mam m.in.
canadiana BBB wyszperanego na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku,
starego Roppa bulldoga kupionego na Allegro, pokera firmy Loewe
wydatowanego na rok 1907 zakupionego na eBayu, w tej chwili idą do
mnie prince Dr Plumba, canadian Orlik De Luxe i zulu Hardcastle).
Ogólne staram się trzymać raczej klasycznych kształtów i - nie
wiedzieć czemu - Anglików (kilka duńskich fajek też zakupiłem i
zrobiłem, ale mi nie leżą), choć kupuję również francuskie i
niemieckie (mam pota HHB, w którym palę BBF i odnowionego Vauena Luxus
z ustnikiem typu army i P-Lipem, który czeka na opalenie).
Niestety dokładnie wczoraj napotkałem problem przy renowacji, który
mnie póki co przerósł, a ponieważ nie znalazłem nań gotowej recepty w
archiwum, a pytań różnych mi się w międzyczasie uzbierało postanowiłem
zadebiutować na liście i napisać posta.

Rzecz dotyczy niedużego benta marki Civic zakupionego na eBayu. Bardzo
fajna, zgrabna fajeczka, nieduża (komin niecałe 18mm średnicy),
piaskowana. Podczas wstępnych oględzin zauważyłem, że z boku główki
jest otworek i podejrzanie wyglądające "coś", sugerujące większy otwór
przymaskowany jakimś wypełnieniem. Nauczony smutnym doświadczeniem
(kupiłem już na eBayu pięknego billarda saddle steam BBB, który okazał
się składnicą węgla drzewnego i miał poprzeczne pęknięcie w poprzek
główki) wziąłem do ręki wykałaczkę i pogrzebałem delikatnie w
rzeczonym otworku. Huknęło, błysnęło ;) i na stół wysypało się kilka
ziarenek proszku (kitu?) oraz okruszek drewna, który prawdopodobnie
był tam wlepiony. W efekcie mam w fajce potężny otwór z boku główki
(ok 5x6mm, głęboki (!) na 3,1mm)). Na szczęście fajka ma stosunkowo
grube ścianki - na wysokości otworu ma średnicę 34 mm, zatem - biorąc
pod uwagę średnicę komina 18 mm (w zawyżeniu, bo jak wspominałem jest
to nawet niecałe 18) zostaje jeszcze całkiem spora rezerwa
bezpieczeństwa. Tym niemniej szpeci, nawet przy takim wykończeniu.
Wygląda to tak: http://tinyurl.com/civic-hole
Aha - komin oszlifowałem w środku, jest w znakomitym stanie (w fajce
palono latakię, nagar był dziwny - kleisty, "zaklejał" papier, ale nie
było go dużo i dał się stosunkowo łatwo wyszlifować do gołego drewna)
i od wewnątrz nie ma żadnych śladów mogących wskazywać na to, że
główka jest pęknięta. Drewno wydaje się być dobrej jakości, twarde
(równolegle dotarł sympatyczny squat bulldog francuskiej firmy
Forestier-Bourgeois Cie (FBC) z Saint-Claude - prześliczny shape, ale
drewno znacznie miększe od Civic'a).
I tu pojawia się moje pytanie - czym uzupełnić braki? Czy użyć kawałka
wrzośca z "dawcy" i wkleić go do dziury (i ewentualnie jakim klejem?).
Uzupełnić szpachlą do drewna/kitem? Jeśli już - to jakim i gdzie można
coś takiego zakupić? Czy prace prowadzić po zakończeniu działań
czyszczących (spirytus/wygrzewanie), jak nakazuje zdrowy rozsądek, czy
próbować przed?
Przeglądając pobieżnie ASP zdołałem wyszukać sugerowane rozwiązanie
polegające na wyprodukowaniu masy do zalepienia dziury poprzez
mieszanie trocin wrzoścowych z jakimś spoiwem, tym niemniej mam
wątpliwości czy jest to rozwiązanie sensowne z uwagi na wielkość
otworu.
I dodatkowe pytanie - fajka ma coś w rodzaju systemu Petersona. Czy
próbować go wyczyścić (tzn. "kieszonkę")? Przewód kanału dymowego
(3.2mm) jest potwornie brudny, brud wybitnie kleisty podobnie jak
nagar, oczywiście pomału staram się doprowadzić go do rozumu
wyciorami, zanim zaleję go spirytusem.

Kolejne pytanie renowacyjne dotyczy klejenia ebonitu: mam billarda
również firmy Civic (coś mam pecha do tych Civiców :)), w którym
zgryz, jakby tu powiedzieć, "klawiszuje" tzn. mozna wyczuć, że jest
nadpęknięty (nie przegryziony, tylko właśnie nadpęknięty) i poddaje
się lekko pod zębami. Nie jest to może dyskwalifikujące (zwłaszcza, że
i tak fajkę trzymam raczej w ręce), ale zastanawiam się, czy nie warto
go skleić. Biorąc jednak pod uwagę, iż jest to część fajki, która
będzie wchodzić w kontakt ze śluzówką wolałbym raczej jakiś mniej
toksyczny klej. Jeśli ktoś ma podobne doświadczenia, to bardzo proszę
o porady.

No i pytanie "przy okazji", dotyczące fajek francuskich. Zarówno w
Roppie, jak i w FBC są bardzo duże kanały dymowe - w FBC jest to rząd
wielkości 5mm, w Roppie 7(!!). W FBC był wielki, aluminiowy skraplacz,
który wykręciłem (palę bez dodatków typu filtr - jak już się uczyć to
na twardo ;)), w Roppie (który opisany jest jako "Ropp Filter" jest
dziwny twór na końcu czopa - gniazdo jak pod filtr 9mm, a w środku -
aluminiowa, rozklepana na końcu rurka (jak go kupiłem pomiędzy
ebonitem a rzeczoną rurką była kopalnia syfu). Nie przeszkadza to
nadmiernie w paleniu (w Roppie palę FVF), chociaż otwór jest
poprowadzony w taki sposób, że stanowi praktycznie "drugie dno"
komina". I tu pytanie - czy one tak mają? w sensie "mają duży otwór i
już" czy to  kwestia rozwiercenia? a może brakującego, a
przechodzącego aż do środka komina - widziałem takie rozwiązanie w GBD
z lat 50 sprzedawanych na eBayu - skraplacza? Tu mam na myśli raczej
Roppa, bo był dość, hm, zajechany, o ile można tak powiedzieć.

Uf. Mam nadzieję, że nie zanudziłem szanownych Państwa (o ile są tu w
ogóle jakieś panie :)) tak długim postem. Starałem się zwięźle, ale
nie umiem jak widać:)

Pozdrawiam,
K.
Re: Witam + seria pytań
#18706
Author: Qboland
Date: Sat, 18 Oct 2008 22:46
11 lines
1599 bytes
Witam,
Jeżeli chodzi o kitowanie to przy dużym ubytku polecał bym klasyczne
rozwiązanie stolarskie
 czyli flekowanie. Kawałek wrzośca z lekkim nadwymiarem na wikol wbić
w otwór i po wyschnięciu
ściąć nadmiar wyszlifować i gotowe. Myślę że wrzosiec od dawcy jest
bardziej wrzoścowy niż jakieś
kity i przy zmianach temperatury dłużej, a może na zawsze pozostanie
na swoim miejscu.
Pozdrawiam
Re: Witam + seria pytań
#18710
Author: Rotm
Date: Mon, 20 Oct 2008 15:40
132 lines
6166 bytes
Użytkownik "KrzysT"...

Witam Panie Inżynierze Krzysiu!

muszę napisać, że dawno nie było tylu pytań na raz
nigdy nie było tylu tak istotnych i celnie drążących, gratulki!
... a z Twymi fajkami i tytoniami - Wejście Smoka!  :-))

> Przygodę z fajką rozpocząłem od trzech odziedziczonych po Ojcu fajkach
> [...] i - niestety - Alsbo Black

typowo
wielu tak zaczynało

> SG BBF

doskonały - radzę świeży via Synjeco, potem w słoju choć z rok  :-)

> dokupiłem jeszcze Commonwealth Mixture

odważnie - mocny! mocna Va z aż 50% La...

> z Synjeco (BBF, FVF, Balkan Flake, Black Pigtail,
> St. James Flake, Grenodd Rope)

tylko gratulować wyboru
te wybrane - 'lubiejom' podojrzewać akurat, niektóre długo
uważaj też na moc Black Pigtail


> Fajki są różnej klasy i proweniencji (z ciekawszych rzeczy mam m.in.
canadiana BBB wyszperanego na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku,
starego Roppa bulldoga kupionego na Allegro, pokera firmy Loewe
wydatowanego na rok 1907 zakupionego na eBayu, w tej chwili idą do
mnie prince Dr Plumba, canadian Orlik De Luxe i zulu Hardcastle)

no, no! pozazdrościć

> Ogólne staram się trzymać raczej klasycznych kształtów
> i - nie wiedzieć czemu - Anglików [...]

tuś mi Brat!

> Rzecz dotyczy niedużego benta marki Civic [...]
> http://tinyurl.com/civic-hole

wrzoścowy korek stosuje się zazwyczaj do bardzo cennych, bardzo zniszczonych
(przepalenie na wylot) Antyków
można to zrobić prawie niewidocznie, staranność oraz dobór słojów i odcienia
'dawcy' potrzebna
ale fajka potem najczęściej 'na półkę', do kolekcji na pokaz - nie do 
codziennego palenia
wirtuozem Kuba z Belgii, pisywał onegdaj na FMS
nie wiem, na co wklejał - ja użyłbym bezb. żywicy epoksy

w Twym wypadku ścianki grube, 'japa' nie na wylot, to raczej ino wykruszenie
kitowania

Civica naprawić wysoce warto, a tego MSZ łatwo - bo to ciemna rustyka
(piaskowanie?)
wypełnić ubytek można prawie każdą metodą (żywica + tu: proszek ze skrobania
komina?), po wierzchu użyć można twardych wosków barwnych o odpowiednim
kolorze, do renowacji mebli, np. z jakiego lyroja, czy prac-tic-kiera
żywica drewna oczyszczonego i odpylonego, po oczyszczeniu fajki ze smół
spirytusem trzyma się nieźle, do innych wypełnień często należy wykonać
frezikami ('wiertłami') dentystycznymi niezbędne podebranie, by nie wypadało

kitów stolarskich, szklarskich, szpachlówek raczej bym unikał, z racji
zawartości np. pokostu i innych subst. wpływających na smak i zapach

w Twoim wypadku może wystarczy tylko wypełnienie woskiem?
+ czarny pył z komina (nie popiół) wduszony wierzchem + szczoteczkowanie?

> [...] Czy prace prowadzić po zakończeniu działań czyszczących
> (spirytus/wygrzewanie), jak nakazuje zdrowy rozsądek

jestem zazwyczaj za zdrowym rozsądkiem
tutaj to nawet logiczne (smoły, pył)  :-)
oraz elementarne, drogi Watsonie  ;-)

> I dodatkowe pytanie - fajka ma coś w rodzaju systemu Petersona.
> Czy próbować go wyczyścić (tzn. "kieszonkę")?

K O N I E C Z N I E
tu waciki do uszu w spirytusie są b. użyteczne na wstępie
potem zwinięta ciasno połowa chust. higienicznej, zamoczona na końcu w
spirytusie i 'wkręcana' oraz zmieniana do skutku
potem ponownie jeszcze trochę wyciorami oczyszczony już wstępnie kanał,
bo lubi 'łapać' farfocle  ;-)

> [...] dotyczy klejenia ebonitu: [...] zgryz, jakby tu powiedzieć,
> "klawiszuje" tzn. można wyczuć, że jest nadpęknięty

trudna sprawa
albo źle trzyma, albo źle wygląda

kiedyś kleiłem właśnie tak ponadpękany zgryz w Charatanie ( tzw. ustnik 
'comfort' - zwężenia i ścienienia końcówki, fatalne! wycior rozwala)... 
zwykłym klejem kropelka + szlif i polerka
wyszło całkiem tak sobie, Jimmy potem coś poprawiał, może napisze
ważne: w kanał dym. ustnika wkładałem minim. natłuszczony wazeliną wycior,
by nie zakleiło światła otworu
należy uważać, by nie zatłuścić powierzchni (szczelin) klejonych

przy cennych egzemplarzach albo należy się zwrócić do Firmy [o ile jeszcze
istnieje  :-) ], albo  wysłać do jakiego fachowego Zakładu Naprawy Fajek (w
usa są liczne)
miewają Oni oryginalne półprodukty, niektórzy dorabiają 'z ręki' z pręta
ebonitowego, a mają stemple Firm! (i czasem mają na to pozwolenie)

> [...] w Roppie, jak i w FBC są bardzo duże kanały dymowe
> w FBC jest to rząd wielkości 5mm, w Roppie 7(!!)

do 4.0, nawet do 4.5mm w dużych fajkach bywa normalne
tu raczej chodzi o 'wynalazki' - potężne skraplacze dochodzące do komina
(jak Alu-rurki w niektórych Dunhillach, tam jednak średnice mniejsze)
co zresztą sam Waść wykoncypowałeś

> [...] I tu pytanie - czy one tak mają? [...] czy to  kwestia rozwiercenia?

p. pow.
a może i jaki 'cham techniczny' rozrajbował  ;-)

nie piszesz - jak wielkie to fajki (Fi, h komina)
ale 7mm to znacznie mnóstwo bardzo zbyt wiele  ;-))
trza pomyśleć o jakim reduktorze, rurce Alu* (lepiej: dural, nawet srebro! u
jubilerów gotowe, niezbyt drogie), wytoczyć, dopasować, nie bawić się w
skraplaczowe patenty - tylko rurka/redukcja, MSZ
* mosiądz wykluczony!

-- 
Rotm
Re: Witam + seria pytań
#18707
Author: Rotm
Date: Mon, 20 Oct 2008 19:40
17 lines
1429 bytes
Użytkownik "Qboland"...

> [...] Kawałek wrzośca z lekkim nadwymiarem
> na wikol wbić w otwór [...]

to chyba jednak znacznie bardziej fachowo - niż moje z żywicą

- Jimmy'emu się na wikol trzyma, mnie pęknięta szyjka puściła
się kiedyś zniechęciłem, skleiłem na żywicę, zapolerowałem - śladu ni ma!
ale to szyjka, a 'korek', zwł. wbity w główkę inaczej pracuje (trzyma)

ale mówimy tu o zatykaniu, KrzysT pytał o wypełnienie

pozdrawiam

-- 
Rotm 
Re: Witam + seria pytań
#18711
Author: KrzysT
Date: Tue, 21 Oct 2008 21:25
127 lines
7277 bytes
Witam ponownie,

Przede wszystkim - piękne dzięki za serdeczne powitanie i za fachowe
odpowiedzi!
Komplementy sprawiły, żem się zarumienił był.

> > SG BBF
>
> doskonały - radzę świeży via Synjeco, potem w słoju choć z rok  :-)

Czeka. Póki co już po dwóch miesiącach jest różnica - podzieliłem na
dwa słoje, wczoraj otworzyłem większy (mniejszy się skończył, bo tam
było tylko na spróbowanie) i zacząłem opalać Vauena. Bosko, nowe
posmaczki się odezwały - tym razem kremowo-piernikowe. Tylko ten P-lip
na początku nie do końca mi przypasował.

> > dokupiłem jeszcze Commonwealth Mixture
>
> odważnie - mocny! mocna Va z aż 50% La...

Zaś by tam odważnie :) - po prostu to było akurat dostępne w kiosku, w
którym kupowałem na Centralnym. Jako jedyny przyzwoity tytoń dodajmy
(uprzedzając - trafika była zamknięta). Pakowany, o dziwo, w woreczek
25g. Chyba  importowany z Czech, o ile pamiętam. Muszę powiedzieć, że
podchodziłem do niego jak pies do jeża z uwagi na intensywny zapach,
ale jest pyszny. Co prawda póki do bardziej mi podchodzi Balkan Flake
(CM jest jakiś taki... jednowymiarowy, choć fajnie jednowymiarowy,
taki bez niedomówień by tak rzec), ale może to kwestia tego, że CM
próbowałem póki co w b. kiepskich fajkach - Albanka z błędem nawiertu
i wysoki-głęboki duński poker-dziwadło, który mi w ogóle nie podszedł
do ręki, mimo, że gruntownie go odrestaurowałem i próbowałem wzbudzić
cieplejsze doń odczucia w trakcie. No i chyba za mało podsuszałem,
mokro było :(
>
> > z Synjeco (BBF, FVF, Balkan Flake, Black Pigtail,
> > St. James Flake, Grenodd Rope)
>
> tylko gratulować wyboru
> te wybrane - 'lubiejom' podojrzewać akurat, niektóre długo
> uważaj też na moc Black Pigtail

Pigtail czeka na odpowiednią fajkę (może FBC, bo nieduża...). St.
James czeka, reszty popróbowałem. Póki co BBF i Balkan Flake idą łeb w
łeb, choć są zupełnie różne w charakterze, jakkolwiek łączy je
słodkość Va, Grenodd Rope (nie wiem czemu smak strasznie pasuje mi do
niefiltrowanego Hefeweizena, choć jeszcze nie testowałem tego
połączenia) i FVF jakoś mniej mi podchodzą - co oczywiście nie
oznacza, że są złe. Zresztą może to akurat kwestia lepiej dobranych
fajek. W wypadku takim jak mój, czyli klasycznego macania po ciemku
przy braku doświadczenia wszystko jest w końcu możliwe.

[...]
Wracając do Civica - otóż - niestety niestety po oczyszczeniu kanału i
kieszonki zalałem go spirytusem i przy drugiej wymianie... drań
puścił. Okazało się, że ma pęknięcie na wylot. Minimalne, jakieś pół
centymetra pod wspominanym ubytkiem wysącza się spirytus. Szczerze
mówiąc jestem zdziwiony, bo po skrobaniu komin prezentował się więcej
niż zacnie, bez jakichkolwiek nadpęknięć, wżerów, czy ubytków. Widać
dziurka byłą minimalna i przykryta smołą, którą rozpuścił spirytus...
Ech. No i teraz albo koszykówka, albo palenie z dwoma otworami :)
Chyba, że jest sens to jakoś kitować - zaznaczam, że to się nie leje,
tylko PRZESĄCZA :)

> tu waciki do uszu w spirytusie są b. użyteczne na wstępie

Hah, jak już doczyściłem wyciorami i chusteczką, to jadąc następnego
dnia do pracy wydumałem sobie waciki do uszu. A potem przeczytałem
Twój post. Jednak potęga prostych, intuicyjnych rozwiązań nieskończoną
jest.

> > [...] dotyczy klejenia ebonitu: [...] zgryz, jakby tu powiedzieć,
> > "klawiszuje" tzn. można wyczuć, że jest nadpęknięty
>
> trudna sprawa
> albo źle trzyma, albo źle wygląda
>
> kiedyś kleiłem właśnie tak ponadpękany zgryz w Charatanie ( tzw. ustnik
> 'comfort' - zwężenia i ścienienia końcówki, fatalne! wycior rozwala)...
> zwykłym klejem kropelka + szlif i polerka
> wyszło całkiem tak sobie, Jimmy potem coś poprawiał, może napisze
> ważne: w kanał dym. ustnika wkładałem minim. natłuszczony wazeliną wycior,

A parafiną lub woskiem można?
Choć jak to czytam, to zaczynam się zastanawiać, czy nie lepiej
zostawić jak jest i czekać, aż się ewentualnie popsuje bardziej, bo
nie jest to na pierwszy rzut oka uciążliwe (klawiszuje od góry, czyli
żeby tego doświadczyć trzeba zaciskać zęby, a ja z fajką w zębach nie
paraduję...).

> nie piszesz - jak wielkie to fajki (Fi, h komina)

Faux pas, niedopatrzenie, nadrabiam.
Ropp: średnica komina 20.5 mm, głębokość (nie licząc otworu pod
nawiert - patrz zdjęcie: http://tinyurl.com/ropp-inside) 32 mm.
FBC odpowiednio 18 mm i 27 mm.

Swoją drogą - czop w Roppie wygląda tak:
http://tinyurl.com/ropp-tenon
Może mi ktoś objaśnić, co to jest za zwierz ta rurka na końcu i czy
tam coś dodatkowego było?

> ale 7mm to znacznie mnóstwo bardzo zbyt wiele  ;-))
> trza pomyśleć o jakim reduktorze, rurce Alu* (lepiej: dural, nawet srebro! u
> jubilerów gotowe, niezbyt drogie), wytoczyć, dopasować, nie bawić się w
> skraplaczowe patenty - tylko rurka/redukcja, MSZ

Przemierzyłem raz jeszcze, coś mi się pozajączkowało jak pisałem. Jest
6 mm (w Roppie) i 4.8 mm w FBC. Pewnikiem i tak za dużo.
Patent z rurką wydaje się znakomity, tyle, że w wypadku Roppa nie do
końca widzę zamocowanie jej w tym, co mam w przewodzie, bo wygląda to
tak:
http://tinyurl.com/ropp-air-passage
Musiałaby być dopasowana do kształtu przewodu, który jawi się być
jajowo-ósemkowatym :)
O ile w przypadku FBC okaże się to koniecznym, to chciałbym wiedzieć,
o ile należałoby zredukować średnicę i, hm, na jakiej długości?
Rozumiem, że powinna ona wchodzić na wcisk, raczej nie sięgając samego
komina (?). Czy też powinna być - ewentualnie - ścięta lekko tak, żeby
możliwie dobrze wpasowywała się w krzywiznę dna/ściany, żeby nie
zakłócać laminarności przepływu (mam wrażenie, że szukam dziury w
całym)? No i jak daleko powinna sięgać do szyjki?

Uf.
Mam nadzieję, że nie wykończę szacownego gremium pytaniami :)

Pozdrowienia,
K.
Re: Witam + seria pytań
#18708
Author: KrzysT
Date: Tue, 21 Oct 2008 21:29
127 lines
7370 bytes
Witam ponownie,

Przede wszystkim - piękne dzięki za serdeczne powitanie i za fachowe
odpowiedzi!
Komplementy sprawiły, żem się zarumienił był.

> > SG BBF
>
> doskonały - radzę świeży via Synjeco, potem w słoju choć z rok  :-)

Czeka. Póki co już po dwóch miesiącach jest różnica - podzieliłem na
dwa słoje, wczoraj otworzyłem większy (mniejszy się skończył, bo tam
było tylko na spróbowanie) i zacząłem opalać Vauena. Bosko, nowe
posmaczki się odezwały - tym razem kremowo-piernikowe. Tylko ten P-lip
na początku nie do końca mi przypasował.

> > dokupiłem jeszcze Commonwealth Mixture
>
> odważnie - mocny! mocna Va z aż 50% La...

Zaś by tam odważnie :) - po prostu to było akurat dostępne w kiosku, w
którym kupowałem na Centralnym. Jako jedyny przyzwoity tytoń dodajmy
(uprzedzając - trafika była zamknięta). Pakowany, o dziwo, w woreczek
25g. Chyba  importowany z Czech, o ile pamiętam. Muszę powiedzieć, że
podchodziłem do niego jak pies do jeża z uwagi na intensywny zapach,
ale jest pyszny. Co prawda póki do bardziej mi podchodzi Balkan Flake
(CM jest jakiś taki... jednowymiarowy, choć fajnie jednowymiarowy,
taki bez niedomówień by tak rzec), ale może to kwestia tego, że CM
próbowałem póki co w b. kiepskich fajkach - Albanka z błędem nawiertu
i wysoki-głęboki duński poker-dziwadło, który mi w ogóle nie podszedł
do ręki, mimo, że gruntownie go odrestaurowałem i próbowałem wzbudzić
cieplejsze doń odczucia w trakcie. No i chyba za mało podsuszałem,
mokro było :(
>
> > z Synjeco (BBF, FVF, Balkan Flake, Black Pigtail,
> > St. James Flake, Grenodd Rope)
>
> tylko gratulować wyboru
> te wybrane - 'lubiejom' podojrzewać akurat, niektóre długo
> uważaj też na moc Black Pigtail

Pigtail czeka na odpowiednią fajkę (może FBC, bo nieduża...). St.
James czeka, reszty popróbowałem. Póki co BBF i Balkan Flake idą łeb w
łeb, choć są zupełnie różne w charakterze, jakkolwiek łączy je
słodkość Va, Grenodd Rope (nie wiem czemu smak strasznie pasuje mi do
niefiltrowanego Hefeweizena, choć jeszcze nie testowałem tego
połączenia) i FVF jakoś mniej mi podchodzą - co oczywiście nie
oznacza, że są złe. Zresztą może to akurat kwestia lepiej dobranych
fajek. W wypadku takim jak mój, czyli klasycznego macania po ciemku
przy braku doświadczenia wszystko jest w końcu możliwe.

[...]
Wracając do Civica - otóż - niestety niestety po oczyszczeniu kanału i
kieszonki zalałem go spirytusem i przy drugiej wymianie... drań
puścił. Okazało się, że ma pęknięcie na wylot. Minimalne, jakieś pół
centymetra pod wspominanym ubytkiem wysącza się spirytus. Szczerze
mówiąc jestem zdziwiony, bo po skrobaniu komin prezentował się więcej
niż zacnie, bez jakichkolwiek nadpęknięć, wżerów, czy ubytków. Widać
dziurka byłą minimalna i przykryta smołą, którą rozpuścił spirytus...
Ech. No i teraz albo koszykówka, albo palenie z dwoma otworami :)
Chyba, że jest sens to jakoś kitować - zaznaczam, że to się nie leje,
tylko PRZESĄCZA :)

> tu waciki do uszu w spirytusie są b. użyteczne na wstępie

Hah, jak już doczyściłem wyciorami i chusteczką, to jadąc następnego
dnia do pracy wydumałem sobie waciki do uszu. A potem przeczytałem
Twój post. Jednak potęga prostych, intuicyjnych rozwiązań nieskończoną
jest.

> > [...] dotyczy klejenia ebonitu: [...] zgryz, jakby tu powiedzieć,
> > "klawiszuje" tzn. można wyczuć, że jest nadpęknięty
>
> trudna sprawa
> albo źle trzyma, albo źle wygląda
>
> kiedyś kleiłem właśnie tak ponadpękany zgryz w Charatanie ( tzw. ustnik
> 'comfort' - zwężenia i ścienienia końcówki, fatalne! wycior rozwala)...
> zwykłym klejem kropelka + szlif i polerka
> wyszło całkiem tak sobie, Jimmy potem coś poprawiał, może napisze
> ważne: w kanał dym. ustnika wkładałem minim. natłuszczony wazeliną wycior,

A parafiną lub woskiem można?
Choć jak to czytam, to zaczynam się zastanawiać, czy nie lepiej
zostawić jak jest i czekać, aż się ewentualnie popsuje bardziej, bo
nie jest to na pierwszy rzut oka uciążliwe (klawiszuje od góry, czyli
żeby tego doświadczyć trzeba zaciskać zęby, a ja z fajką w zębach nie
paraduję...).

> nie piszesz - jak wielkie to fajki (Fi, h komina)

Faux pas, niedopatrzenie, nadrabiam.
Ropp: średnica komina 20.5 mm, głębokość (nie licząc otworu pod
nawiert - patrz zdjęcie: http://tinyurl.com/ropp-inside) 32 mm.
FBC odpowiednio 18 mm i 27 mm.

Swoją drogą - czop w Roppie wygląda tak:
http://tinyurl.com/ropp-tenon
Może mi ktoś objaśnić, co to jest za zwierz ta rurka na końcu i czy
tam coś dodatkowego było?

> ale 7mm to znacznie mnóstwo bardzo zbyt wiele  ;-))
> trza pomyśleć o jakim reduktorze, rurce Alu* (lepiej: dural, nawet srebro! u
> jubilerów gotowe, niezbyt drogie), wytoczyć, dopasować, nie bawić się w
> skraplaczowe patenty - tylko rurka/redukcja, MSZ

Przemierzyłem raz jeszcze, coś mi się pozajączkowało jak pisałem. Jest
6 mm (w Roppie) i 4.8 mm w FBC. Pewnikiem i tak za dużo.
Patent z rurką wydaje się znakomity, tyle, że w wypadku Roppa nie do
końca widzę zamocowanie jej w tym, co mam w przewodzie, bo wygląda to
tak:
http://tinyurl.com/ropp-air-passage
Musiałaby być dopasowana do kształtu przewodu, który jawi się być
jajowo-ósemkowatym :)
O ile w przypadku FBC okaże się to koniecznym, to chciałbym wiedzieć,
o ile należałoby zredukować średnicę i, hm, na jakiej długości?
Rozumiem, że powinna ona wchodzić na wcisk, raczej nie sięgając samego
komina (?). Czy też powinna być - ewentualnie - ścięta lekko tak, żeby
możliwie dobrze wpasowywała się w krzywiznę dna/ściany, żeby nie
zakłócać laminarności przepływu (mam wrażenie, że szukam dziury w
całym)? No i jak daleko powinna sięgać do szyjki?

Uf.
Mam nadzieję, że nie wykończę szacownego gremium pytaniami :)

Pozdrowienia,
K.
Re: Witam + seria pytań
#18712
Author: Rotm
Date: Thu, 23 Oct 2008 15:12
104 lines
5010 bytes
Użytkownik "KrzysT"...

> Tylko ten P-lip na początku nie do końca mi przypasował

przyzwyczaisz się i polubisz
albo nauczysz - jak my wszyscy - tolerować  ;-)

> [...] CM jest jakiś taki... jednowymiarowy, choć fajnie jednowymiarowy

piy-yyykne!

> [...] Grenodd Rope (nie wiem czemu smak
> strasznie pasuje mi do niefiltrowanego Hefeweizena)

TAK! /buźka!/

> Wracając do Civica [...] drań puścił
> [...] po skrobaniu komin prezentował się zacnie
> [...] zaznaczam, że to się nie leje, tylko PRZESĄCZA :)

tzn. DOBRZE jest!
drewno wszak jest... porowate!
tylko dzięki Syfom fuj! Nabłyszczająco-Zaklejającym pory zatkane
a jak mnie się lał spiryt z Savinelli Capri-Coral full-Natural!
(8002 Punto Oro Coral)
i oto chodzi, Jezu - o to chodzi!
w trakcie palenia wrzosiec bezkonkurencyjnie wchłania (ma...) i odprowadza
dopowierzchniowo skropliny, gdzie przysychają, WYBARWIAJĄC au naturel
wrzosiec - lepiej i piękniej, niż syficzne bejce, nabłyszczając go pięknie,
o ile fajka po paleniu przecierana frotte, lub irchą
a z lakierami, pokostami - wrzosiec NIE pracuje!
(wyjątek: odpowiednie woski, czasem cienki szelak)
= tzn. nijama probliema, zakituj 'japę', jest bez dziury wg. opisu

> > ważne: w kanał dym. ustnika wkładałem
> > minim. natłuszczony wazeliną wycior
>
> A parafiną lub woskiem można?

jeśli już wiesz - po co - kombinuj, jak chcesz

> Ropp: średnica komina 20.5 mm, głębokość 32 mm
> FBC odpowiednio 18 mm i 27 mm

obie o rozmiarach całkiem! normalnych, niezbyt głębokie BTW
(to dobrze! zwłaszcza, jak dobrze dobrać tytoń)
kanał winien być - jak zawsze w przyp. typowych
3.0 - 3.2 ('święte' 1/8") do ok. 3.5 mm http://tinyurl.com/5kgyt6

> http://tinyurl.com/ropp-inside

to tzw. 'zęza'
ktoś źle ponawiercał - zbyt mało komin, więc za nisko kanał
będzie się zapychało tytoniem - albo należy użyć na dno
kryształki DeniCool, lub pokruszoną piankę

> http://tinyurl.com/ropp-air-passage

p. pow.
zamiast poprawić komin - poszli kanał wiertłem 'pod górkę'

> Swoją drogą - czop w Roppie wygląda tak:
> http://tinyurl.com/ropp-tenon

wyjąć!
najlepiej wstawić w mały kieliszek ze spirytusem tak, by prawie cały czop
był zanurzony
po ok. dwóch dobach ostrożnie wykręcać (!!! wykręcać, nie wyciągać) małymi
kombinerkami, albo sporymi szczypcami  :-)
jeszcze lepsze 'lewe' wiertła do wyciągania ułamanych śrub
to albo ułamany skraplacz, który zakamieniał na smołach - a ktoś go
potraktował brutalnie, miast z czuciem  ;-) i na deser młotkiem - albo jaki
cham techniczny odległy od Politechniki (a nawet od Prac Ręcznych we
freblówce) o parseki - nieudolnie dorabiał wzmiankowany reduktor rurkowy,
miast spasowania - spałował, młot jeden  :-)


> Patent z rurką wydaje się znakomity [...]
> Musiałaby być dopasowana do kształtu przewodu,
> który jawi się być jajowo-ósemkowatym :)
> [...] o ile należałoby zredukować średnicę i, hm, na jakiej długości?

ważne Fi (ponownie: typowo 3.2 mm)
przy Twych kłopotach może być niezbędnym rurka wchodząca NA DNO komina
(jak w patencie Dunhilla - Tube), wtedy ścięta na końcu pod kątem +/- 30 st.

> [...] żeby możliwie dobrze wpasowywała się w krzywiznę dna/ściany,
> żeby nie zakłócać laminarności przepływu [...]

no i rozumiemy się znakomicie
= wpasować, jeśli mus - zez racyji odrażających błędów nawiertu  ;-)
laminarność mus zachować maximalnie dlanakomfortu palenia
kombinuj, Inżynierze!

dodam, że długa rurka (do dna, tzn. nic nie idzie w 'kieszonkę', nie
wchłania się /oby! w norm. fajce/ we wrzosiec szyjki) często, zwł.
początkującemu 'gulgoce', nawet - zalewa jęzor tzw. 'goo' - skroplinami
radykalnie pomaga 3 - 4-ro krotne wyciorowanie 'po amerykańsku' w trakcie
palenia, bez rozkręcania fajki
lub po angielsku - rozkręcić i wydmuchnąć ustnik w kominek, albo na
służącego  :-))

-- 
Rotm
Re: Witam + seria pytań
#18713
Author: KrzysT
Date: Thu, 23 Oct 2008 18:51
84 lines
4943 bytes
> tzn. DOBRZE jest!
> drewno wszak jest... porowate!
> tylko dzięki Syfom fuj! Nabłyszczająco-Zaklejającym pory zatkane
> a jak mnie się lał spiryt z Savinelli Capri-Coral full-Natural!
> (8002 Punto Oro Coral)
> i oto chodzi, Jezu - o to chodzi!
> w trakcie palenia wrzosiec bezkonkurencyjnie wchłania (ma...) i odprowadza
> dopowierzchniowo skropliny, gdzie przysychają, WYBARWIAJĄC au naturel
> wrzosiec - lepiej i piękniej, niż syficzne bejce, nabłyszczając go pięknie,
> o ile fajka po paleniu przecierana frotte, lub irchą
> a z lakierami, pokostami - wrzosiec NIE pracuje!
> (wyjątek: odpowiednie woski, czasem cienki szelak)
> = tzn. nijama probliema, zakituj 'japę', jest bez dziury wg. opisu

O, that's a nice surprise :)
Tylko... tak punktowo by było? Aż dziw. Myślałem, że porowatość
objawiałaby się raczej tym, że leje się po całości, a nie punktowo.
Ale co tam, w końcu nawet jak jest minimalny otwór, to ryzyko w końcu
żadne.

> > A parafiną lub woskiem można?
>
> jeśli już wiesz - po co - kombinuj, jak chcesz

OK.

> obie o rozmiarach całkiem! normalnych, niezbyt głębokie BTW
> (to dobrze! zwłaszcza, jak dobrze dobrać tytoń)

Takie było założenie, bo miały być do flaków, których jak
sygnalizowałem mam większość.

> > Swoją drogą - czop w Roppie wygląda tak:
> >http://tinyurl.com/ropp-tenon
>
> wyjąć!

Ciach. Siem moczy.

> ważne Fi (ponownie: typowo 3.2 mm)
> przy Twych kłopotach może być niezbędnym rurka wchodząca NA DNO komina
> (jak w patencie Dunhilla - Tube), wtedy ścięta na końcu pod kątem +/- 30 st.
>
> > [...] żeby możliwie dobrze wpasowywała się w krzywiznę dna/ściany,
> > żeby nie zakłócać laminarności przepływu [...]
>
> no i rozumiemy się znakomicie
> = wpasować, jeśli mus - zez racyji odrażających błędów nawiertu  ;-)
> laminarność mus zachować maximalnie dlanakomfortu palenia
> kombinuj, Inżynierze!

No kombinuję właśnie, tylko wychodzi mi, że żebym nie wiem jak
próbował, to rurka ze swej natury okrągłą będąc w przekroju wpasuje
się w górną lub w dolną część "jaja" (załóżmy, że w dolną, bo to
wydaje się bardziej sensowne) pozostawiając cały czas szczelinę na
górze ponad rurką - i tam już przepływ nijak laminarnym nie będzie.
Chyba, że można zrobić taki samodopasowujący wywijany rękaw, jak przy
renowacji rurociągów metodą in situ ;) Ale tego w przypadku aluminium/
srebra raczej nie widzę ;)
Ewentualnie rurkę można by nieco spłaszczyć, albo zamówić jajową w
przekroju (są takie w ogóle?)... hm. Pokombinuję, mam nadzieję, że to
mnie póki co nie przerośnie manualnie, bo lubię tę fajkę.

> dodam, że długa rurka (do dna, tzn. nic nie idzie w 'kieszonkę', nie
> wchłania się /oby! w norm. fajce/ we wrzosiec szyjki) często, zwł.
> początkującemu 'gulgoce', nawet - zalewa jęzor tzw. 'goo' - skroplinami
> radykalnie pomaga 3 - 4-ro krotne wyciorowanie 'po amerykańsku' w trakcie
> palenia, bez rozkręcania fajki
> lub po angielsku - rozkręcić i wydmuchnąć ustnik w kominek, albo na
> służącego  :-))

Służącego nie mam, wyciorowanie w trakcie uskuteczniam ;)

Pozdrowienia,
K.

PS. Ostrzegałeś przed mocą Black Pigtail - przypomniało mi to smaczne
zdanko z jego recenzji na DAFT "Der Nikotingehalt liegt irgendwo
zwischen komatös und lethal". ROTFL. Ciekawe, czy w SG wyznaczyli
LC50 :)

PS". O ile pamiętam, jesteś fanem starych BBB - zajrzyj na eBay,
właśnie wystawione są dwie sztuki sprzed 1900. Niepalone.
Re: Witam + seria pytań
#18714
Author: Rotm
Date: Thu, 23 Oct 2008 20:24
38 lines
2371 bytes
Użytkownik "KrzysT"...

> Tylko... tak punktowo by było? Aż dziw. Myślałem, że porowatość
> objawiałaby się raczej tym, że leje się po całości, a nie punktowo

ciecz  ;-) szuka sobie najłatwiejszego ujścia
widno, tam najcieniej, lub słoje w stronę WYGODNĄ
(= wrzosiec jest z BULWY, i włókna idą... dziwacznie)

> [...] rurka ze swej natury okrągłą będąc w przekroju
> wpasuje się w górną lub w dolną część "jaja" [...]

a 'wygła' ?   ;-))
wpasuje się w dno komina, jak Samoobrona w Sejm RP  :-D

> [...] Black Pigtail [...] "Der Nikotingehalt liegt irgendwo
> zwischen komatös und lethal". ROTFL
> [...] czy w SG wyznaczyli LC50 :)

zaiste, ROTFLMAO, gratulki za DAFT = jęz. niem.
ale - po mojemu - LD50 (Letal Dose 50%)

> O ile pamiętam, jesteś fanem starych BBB - zajrzyj na eBay,
> właśnie wystawione są dwie sztuki sprzed 1900. Niepalone.

THX !
ale i tak codziennie rano przeglądam KILKA e-Bayów
(DWA niemieckie, ogólny ang.-języczny - gł. usa, osobno tylko UK,
Canada i Australia)
franc. (~y) nie lubię

-- 
Rotm

-- 
' if you are going to partake of a vice that could ruin your health
or at least make you politically incorrect, it might as well be
the BEST STUFF POSSIBLE, otherwise just quit...'    /z ASP/ 
Re: Witam + seria pytań
#18715
Author: KrzysT
Date: Fri, 24 Oct 2008 06:37
48 lines
3121 bytes
> ciecz  ;-) szuka sobie najłatwiejszego ujścia
> widno, tam najcieniej, lub słoje w stronę WYGODNĄ
> (= wrzosiec jest z BULWY, i włókna idą... dziwacznie)

Racja.

> > [...] rurka ze swej natury okrągłą będąc w przekroju
> > wpasuje się w górną lub w dolną część "jaja" [...]
>
> a 'wygła' ?   ;-))
> wpasuje się w dno komina, jak Samoobrona w Sejm RP  :-D

To je myśl, pane Havranek. Nu pasmotrim, jak mawiali starożytni
Rosjanie.

> > [...] Black Pigtail [...] "Der Nikotingehalt liegt irgendwo
> > zwischen komatös und lethal". ROTFL
> > [...] czy w SG wyznaczyli LC50 :)
>
> zaiste, ROTFLMAO, gratulki za DAFT = jęz. niem.

Kto nie zna języków, jest kaleką ;) Poza tym to tradycja rodzinna -
dziadek się w przedwojennym Berlinie wychował.

> ale - po mojemu - LD50 (Letal Dose 50%)

U mnie to było LC - lethal concentration - bo w ramach
ekotoksykologii. Truliśmy jakieś biedne dafnie.


> ale i tak codziennie rano przeglądam KILKA e-Bayów
> (DWA niemieckie, ogólny ang.-języczny - gł. usa, osobno tylko UK,
> Canada i Australia)
> franc. (~y) nie lubię


O, to jest coś, o czym nie wiem? Ja po prostu ustawiam w opcjach
wyszukiwania "cały świat" i ewentualnie daję dodatkowo "lesepfeife"
jak szukam churchwardena (bo chcę chociaż jednego mieć ;)). Przy
okazji: warto kupić WDC? Bywają takie śmieszne dłuższe modele (Jumbo o
ile dobrze pamiętam). No i muszę w końcu jakiegoś full benta nabyć, bo
moja znacznie lepsza połowa obejrzawszy ostatnio moją kolekcję
powiedziała "wiesz, mnie to się jednak fajka kojarzy z taką
wygięęęętą... a te twoje to jakieś takie proste" :)

Pozdrowienia,
K.
Re: Witam + seria pytań
#18709
Author: Jimmy
Date: Fri, 24 Oct 2008 08:03
10 lines
1225 bytes
Rotm pisze:
> Użytkownik "Qboland"...
> 
>> [...] Kawałek wrzośca z lekkim nadwymiarem
>> na wikol wbić w otwór [...]

> - Jimmy'emu się na wikol trzyma, mnie pęknięta szyjka puściła

Ale ja też użyłem wikolu klasy D4, czyli o zwiększonej wodoodporności. 
Możliwe, że ma to niemały wpływ.
Re: Witam + seria pytań
#18716
Author: Rotm
Date: Fri, 24 Oct 2008 19:17
37 lines
2163 bytes
Użytkownik "KrzysT"...

> > ale i tak codziennie rano przeglądam KILKA e-Bayów
> > (DWA niemieckie, ogólny ang.-języczny - gł. usa, osobno tylko UK,
> > Canada i Australia), franc. (~y) nie lubię

> O, to jest coś, o czym nie wiem?
> Ja po prostu ustawiam w opcjach wyszukiwania "cały świat"

jakiś czas temu załapałem, że NIE każda fajka z UK
(nawet w opcji 'Worldwide')
jest widoczna na eBay.com
no i poszło - .uk, .au, ca.
czemu DWA .de?
nie wiem, ex-DDR ?
http://tinyurl.com/58vkgt
oraz:
http://tinyurl.com/6pn7pn

zdradzam swe największe tajniki, doceńta pls!

-- 
Rotm





Przy
okazji: warto kupić WDC? Bywają takie śmieszne dłuższe modele (Jumbo o
ile dobrze pamiętam). No i muszę w końcu jakiegoś full benta nabyć, bo
moja znacznie lepsza połowa obejrzawszy ostatnio moją kolekcję
powiedziała "wiesz, mnie to się jednak fajka kojarzy z taką
wygięęęętą... a te twoje to jakieś takie proste" :)

Pozdrowienia,
K.
Re: Witam + seria pytań
#18718
Author: Rotm
Date: Fri, 24 Oct 2008 20:15
22 lines
1750 bytes
Użytkownik "KrzysT"...

> warto kupić WDC?

WARTO, ale te całkiem stare
mam ich trochę  ;-)
najlepsze te sprzed roku 1930-go  :-))
to B. SOLIDNA 'wyższa klasa średnia'
WDC NYC - ale robili je zazwyczaj w całkiem fajnych Firmach w Europie  :-)

> Bywają takie śmieszne dłuższe modele [...]

jessssssss!
poluję na ADEKWATNY
to Wellington ( ! ) a'la 'przedłużony Peterson P-Lipp System,
śtraśnie hamerycki, wyst. w wielu ichnich filmach,
oraz takoż w spagetti-westernach  :-)
fajny - polecam!
robiony tajnie u Petersona, Savinellego itd.

-- 
Rotm 
Re: Witam + seria pytań
#18717
Author: KrzysT
Date: Fri, 24 Oct 2008 21:36
22 lines
2006 bytes
ciach

> zdradzam swe największe tajniki, doceńta pls!

Doceniamy, dzięki. Całe życie się człowiek uczy, a głupim umiera.

A a propos dwóch niemieckich eBayów i DDR-a, to przypomniał mi się mój
ulubiony dowcip na temat stosunków niemiecko-niemieckich, jak to Wessi
gada z Ossi:

Ossi: Wir sind doch ein Volk!
Wessi: Wir auch!

:>

(Dla nieszprechających:
Ossi (czyli ex-DDR): Jesteśmy przecież jednym narodem!
Wessi (czyli BRD): My też!


Pozdrowienia,
K.
Re: Witam + seria pytań
#18719
Author: Rotm
Date: Sun, 26 Oct 2008 09:07
18 lines
1630 bytes
Użytkownik "Rotm"...

>> warto kupić WDC?
>
> WARTO, ale te całkiem stare
> [...]
>> Bywają takie śmieszne dłuższe modele [...]
>
> to Wellington ( ! ) a'la 'przedłużony Peterson P-Lipp System

no i rzeczywiście jest, WDC Jumbo http://tinyurl.com/6ds77g
stan b. dobry
dotąd, szukając konkr. modelu Wellington, pomijałem jakoś Jumbo
Bierz! (bo ja wezmę)
do 75 $ warto, do 50 - jak za darmo

-- 
Rotm
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads