Thread View: alt.pl.fajka
6 messages
6 total messages
Started by Mariucha
Tue, 13 May 2008 22:19
Nie wkręcony w trakcie palenia ustnik
Author: Mariucha
Date: Tue, 13 May 2008 22:19
Date: Tue, 13 May 2008 22:19
7 lines
1520 bytes
1520 bytes
Co przez taką metode w trakcie palenia można uzyskać?Jeśli oczywiście
można?
Zauważyłem takie zachowanie u jednego z kolegów KKF-Poznań.Pytam bo w
dalszym ciągu wiele mnie ciekawi w temacie fajki,jak również czuję się
w tym temacie cnotliwy.{BRAK DOŚWIADCZENIA FAJKOWEGO)
Czy chodzi tu o naprężenia materiału?
Re: Nie wkręcony w trakcie palenia ustnik
Author: młotkowy
Date: Tue, 13 May 2008 22:49
Date: Tue, 13 May 2008 22:49
14 lines
1311 bytes
1311 bytes
Dnia Tue, 13 May 2008 15:19:36 -0700 (PDT), Mariucha napisał(a): > Co przez taką metode w trakcie palenia można uzyskać?Jeśli oczywiście > można? Przy fajce bezfiltrowej - pojawienie się "pułapki na kondensat" w postaci odcinkowego poszerzenia przewodu dymowego. Nic innego nie przychodzi mi do głowy - ale ja się nie znam. m. -- Pozdrawiam, młotkowy (mbieniek na epic kropka pl) * If you are a hammer, the world looks like a nail *
Re: Nie wkręcony w trakcie palenia ustnik
Author: Mariucha
Date: Tue, 13 May 2008 23:04
Date: Tue, 13 May 2008 23:04
13 lines
2004 bytes
2004 bytes
On 14 Maj, 00:49, młotkowy <addr...@signa.tu.re.invalid> wrote: > Dnia Tue, 13 May 2008 15:19:36 -0700 (PDT), Mariucha napisał(a): > > > Co przez taką metode w trakcie palenia można uzyskać?Jeśli oczywiście > > można? > > Przy fajce bezfiltrowej - pojawienie się "pułapki na kondensat" w > postaci odcinkowego poszerzenia przewodu dymowego. > Nic innego nie przychodzi mi do głowy - ale ja się nie znam. > Czyli chodzi li tylko o Średnice czopa,który nie pozwala na spływanie tego błota do ust.poprzez to ,że czop w takim momencie jest wyżej niż cały kanał dymowy?
Re: Nie wkręcony w trakcie palenia ustnik
Author: andnn
Date: Wed, 14 May 2008 06:12
Date: Wed, 14 May 2008 06:12
33 lines
3316 bytes
3316 bytes
On 14 Maj, 01:04, Mariucha <mariusz.bronia...@wp.pl> wrote: > On 14 Maj, 00:49, młotkowy <addr...@signa.tu.re.invalid> wrote:> Dnia Tue, 13 May 2008 15:19:36 -0700 (PDT), Mariucha napisał(a): > > > > Co przez taką metode w trakcie palenia można uzyskać?Jeśli oczywiście > > > można? > > > Przy fajce bezfiltrowej - pojawienie się "pułapki na kondensat" w > > postaci odcinkowego poszerzenia przewodu dymowego. > > Nic innego nie przychodzi mi do głowy - ale ja się nie znam. > > Czyli chodzi li tylko o Średnice czopa,który nie pozwala na spływanie > tego błota do ust.poprzez to ,że czop w takim momencie jest wyżej niż > cały kanał dymowy? "Pułapka" na kondensat teoretycznie ma sens, przy założeniu oczywiście że fajka jest prawidłowo wykonana - przy całkowitym dosunięciu ustnika kanał dymowy w szyjce powinien być idealnie w tej samej linii i tej samej średnicy co kanał w ustniku. Wtedy po lekkim wysunięciu ustnika powstanie "hole" w którym może zbierać się kondensat. Pytanie tylko czy powinien - bo jeżeli kondensat "wyłazi" aż do ustnika to coś albo z paleniem albo z palonym tytoniem jest nie tak... Poza tym możliwość wyparowania kondensatu z takiego miejsca jest praktycznie zerowa, co dodatkowo stwarza wątpliwość takiego rozwiązania. Tak więc IMHO teoria "pułapki" aczkolwiek możliwa nie wydaje się być do końca słuszną. Bardziej prawdopodobny wydaje się być problem zbyt ciasnego spasowania ustnika. No i jest jeszcze jedna możliwość - fajka jest po prostu tak zbudowana - patrz niektóre modele bentów Petersona, w których widoczna jest duża przerwa między ustnikiem a szyjką. Tyle takich moich teoretycznych przemyśleń na ten temat, a jak było w rzeczywistości trza by zapytać winowajcę tego czynu ;-) Pozdr And
Re: Nie wkręcony w trakcie palenia ustnik
Author: Rotm
Date: Wed, 14 May 2008 09:48
Date: Wed, 14 May 2008 09:48
37 lines
2725 bytes
2725 bytes
Użytkownik "Mariucha"... > Co przez taką metode w trakcie palenia można uzyskać? > Zauważyłem takie zachowanie u jednego z kolegów KKF-Poznań to utrwalony w 'paleniu cywilnym' jeden z tych 'knyfów' Kolegów Wyczynowców od palenia nędznych zazwyczaj tytoni na czas w tanich fajkach - gdyż przepisy nie zezwalają na wyciorowanie w czasie palenia, lecz można wykręcić ustnik i wydmuchnąć skropliny myk ten dodatkowo pozwala przy skręcaniu nieznacznie wstrząsnąć fajką - co stosowane wprost jest niedopuszczalne, oraz na spory dowóz tlenu 'od dołu' do przygasającego żaru, bo dmuchanie w fajkę od góry i poprzez ustnik jest niedopuszczalne czemu nie do końca wkręcają? bo fajki konkursowe, będąc fabrycznie nowymi i zarazem... niedrogimi, oraz klasy nienachalnie wysokiej mają błędy pasowania czop/nawiert w szyjce, bo w palonej pierwszy raz nieco pęcznieje drewno (włókna się podnoszą) i wykręcić się zazwyczaj jakoś da, ale wkręcić poprawnie często nie można, więc na wszelki wypadek wysuwają czop do ok. połowy to przez takie kłopoty Kol. Jimmy palił konkurs z obróconym ustnikiem - po wykręceniu i wydmuchnięciu nie wszedł do końca - a nawet zablokował się całkiem (aż do wyschnięcia fajki) w pozycji nieprawidłowej dodatkowo w nowej fajce z częściowo wysuniętym ustnikiem powstająca 'kieszeń' na skropliny pozwala na błyskawiczne wchłonięcie się wilgoci w 'surówkę' odsłoniętego drewna nawiertu pod czop w szyjce (o ile nie była np. bejcowana zanurzeniowo) i rozkręcać całkiem można rzadziej (to czasem kłopot, czasem ryzyko, czasem niepożądane) w fajce kilkunastokrotnie palonej i nieco 'wyślizganej' problem zacierającego się ustnika zanika, w fajce doskonałej firmy (i dbanej) nie występuje -- Rotm
Re: Nie wkręcony w trakcie palenia ustnik
Author: andnn
Date: Wed, 14 May 2008 10:53
Date: Wed, 14 May 2008 10:53
46 lines
3531 bytes
3531 bytes
On 14 Maj, 11:48, "Rotm" <dkwozSpamPr...@mail.icpnet.pl> wrote: > to utrwalony w 'paleniu cywilnym' jeden z tych 'knyfów' Kolegów Wyczynowców > od palenia nędznych zazwyczaj tytoni na czas w tanich fajkach - gdyż > przepisy nie zezwalają na wyciorowanie w czasie palenia, lecz można wykręcić > ustnik i wydmuchnąć skropliny > myk ten dodatkowo pozwala przy skręcaniu nieznacznie wstrząsnąć fajką - co > stosowane wprost jest niedopuszczalne, oraz na spory dowóz tlenu 'od dołu' > do przygasającego żaru, bo dmuchanie w fajkę od góry i poprzez ustnik jest > niedopuszczalne Ot i rozwiązanie tajemnicy, zanim zacząłem teoretyzować mogłem poczekać na odpowiedź ze źródła ;-) A jako że nie uczestniczyłem jeszcze w fajczeniu na czas (jak najdłuższy of course) więc z 'knyfami' różnymi się nie spotkałem... Choć o wydmuchiwaniu (IMHO bleee... - milszą czynnością wydaje się być wystukiwanie) wyczytałem w "Turnieju fajkowym" > czemu nie do końca wkręcają? > bo fajki konkursowe, będąc fabrycznie nowymi i zarazem... niedrogimi, oraz > klasy nienachalnie wysokiej mają błędy pasowania czop/nawiert w szyjce, bo w > palonej pierwszy raz nieco pęcznieje drewno (włókna się podnoszą) i > wykręcić się zazwyczaj jakoś da, ale wkręcić poprawnie często nie można, > więc na wszelki wypadek wysuwają czop do ok. połowy Co prawda to prawda. Opisana sytuacja dotyczy oczywiście nie tylko fajek konkursowych, ale i całej reszty fajek "klasy nienachalnie wysokiej" ;-) > dodatkowo w nowej fajce z częściowo wysuniętym ustnikiem powstająca > 'kieszeń' na skropliny pozwala na błyskawiczne wchłonięcie się wilgoci w > 'surówkę' odsłoniętego drewna nawiertu pod czop w szyjce (o ile nie była np. > bejcowana zanurzeniowo) i rozkręcać całkiem można rzadziej > (to czasem kłopot, czasem ryzyko, czasem niepożądane) Czyli po części teoria "pułapkowa" była słuszna ;-) > w fajce kilkunastokrotnie palonej i nieco 'wyślizganej' > problem zacierającego się ustnika zanika, > w fajce doskonałej firmy (i dbanej) nie występuje Można jedynie dodać dla jasności - w dbanej fajce żaden problem nie występuje ;-) Pozdr And
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads