Article View: alt.pl.emigracja.londyn
Article #34245Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel
From: whitey
Date: Mon, 20 Apr 2009 08:23
Date: Mon, 20 Apr 2009 08:23
84 lines
5315 bytes
5315 bytes
pmlb wrote: >> czyli wyznajesz jedyna sluszna teorie jezdzacych "plynnie" i >> "stylowo", wszystkich ktorzy > > W zasadzie to tak. Jednak nie popadajmy w kolejna skrajnosc. Mi chodzi > tylko o to, by osoby ktore nie czuja sie dobrze za "kolkiem" nie robily > tego na sile! poniewaz ja wlaczylem sie z tego podowdu do dyskusji, to w zasadzie powinno byc EOT > A wiec po koleji: > - nie spisek ubezpieczeniowy ale profit z ubezpieczen. > To nie jest spisek, przekalkuluj ile corocznie nowych kierowcow wykupuje > polisy ile je zdaje i przemnoz roznice przez srednio 350 funtow - > zobaczysz czy to nadal spisek:) > - samochod automatyczny to utopia. Zamiast samochodu automatycznego duzo > lepiej zdaja egzami nadziemne tramwaje automatyczne (LDR) a od nich np. > skywalk i ruchome schody:) > To smieszne... ale to o czym teraz napisalem to projekt komunikacyjny > Londynu z 1919 roku.... > Samochody mialy by sluzyc wylacznie do pokonywania odleglosci miedzy > miastami. > Samochody elektryczne istnieja:) I maja niezle osiagi (np. > przyspieszenie od 0 do 100km/h w 2,5 sec! zasieg na jednym ladowaniu > bateri ok 250 mil (jakies 400km). Mozliwosc ladowania bateri na stacjach > lub w domu:) > To juz jest! Ba w Kaliforni w polowie lat 90siatych testowano > elektryczne fordy (przedseryjna produkcja) nie byly sprzedawane ale > dzierzawione (bardzo drogie!) jezdzily chyba przez ok 3 lata, potem > nagle znikly, mimo, iz zamowien bylo wiecej niz mogla podolac linia > produkcjna... Ten pojazd mial zasieg 100 mil. > Ja jestem w 100% za elektrycznym pojazdem! Nie automatycznym ale > elektrycznym! > G. Braun zapoiwiedzial w zeszlym tygodniu, ze rzad bedzie placic 5000 > funtow kazdemu kto kupi elektryczny lub hybrydowy pojzd:) Cos drgnelo, > mam nadzieje, ze przyspieszy. > Z silnikiem elektrycznym jest jeden problem, nie mozna go skladac, tak > jak spalinowy (cylindry) przez co mozna zwiekszac moc. Dlatego > cieazarowki beda dalej spalinowe. > Niestety to nie spisek tylko realia, lobby naftowe, ubezpieczenuiowe, > motoryzacyjne jest tak potezne, ze elektryczny samochod to nadal SF - i > jeszcze bedziemy dalej jezdzic maszynami ktora oparta jest o wiedze z > przed 100 lat. (pomysl, filtry oleju, wtryskiwacze, swiece, cylindry, i > caly ten czarny osprzet potrzebny w silniku spalinowym przestal by byc > uzyteczny - ile firm padnie? Szybko na to sie nie zgodza) automatyczny samochod to byl slowo-klucz mozesz to zwac jak chcesz. moze to byc cokolwiek co pozwoli w sposob tak samo wygodny (albo chociaz zbilizony) przemiescic sie z A do B. Tylko nie pisz mi ze chcesz do autobusow wsadzac ludzi ktorzy nie jezdza plynnie, bo to juz sa jaja wysokich lotow. >> jak dla mnie naciagana teoria >> Pozdrawiam > > Przegladnij zaleznosc zyskow firm ubezpieczeniowych w stosunku do ilosci > nowych ubezpieczen:) > Koncerny ubezpieczeniowe to najwieksi beneficjenci rynku > motoryzacyjnego! Nic nie produkuja, nic nie naprawiaja a zarabiaja:) i > to ile... samo odgalezienie watku z ubezpieczycielami dosc ciekawe. produkuja i sprzedaja produkt o nazwie "ubezpieczenie". nie ma co na nich zaginac parola tylko dlatego ze nie testuja silnikow i nie zarabiaja "obrobka skrawania". podejrzewam ze sprzedac ubezpieczenie jest ciezej niz samochod (chociaz ze mnie spec od marketingu jak z traba z przyslowiowej kociej dupy) na zakonczenie, mowisz o stwarzaniu zagrozenia przez ludzi jadacych niezdecydowanie, wolno, nie plynnie. stwarzaniu zagrozenia da _twojego_ zrowia. mimo to dalej szafujesz swoim zdrowiem i jezdzisz szybko i plynnie (rozumiem niechec do zachowan stereotypowych, sam tak mam czasami) ale przeziez to jest jedna strona medalu. z drugiej jego strony, siedzi za kierownica czlowiek, ktorego krew zalewa jak w jego odczuciu "niebezpiecznie jezdzacy", szafuja _jego_ zdrowiem w imieniu przyjemnosci z jazdy, badz zaoszczedzenie 0.05l paliwa czy 5 minut. zycze szerokiej drogi i jeszcze szerszych horyzontow pozdrawiam -- whitey
Technical Details
Message-ID:
<gshbe8$svj$1@inews.gazeta.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<u9u65t084vgd$.xkojax9htgl1$.dlg@40tude.net> <fmGBl.217117$ot7.115900@newsfe15.ams2> <grcouj$l3j$1@inews.gazeta.pl> <ogr30ieepmjd$.dlg@smutas.org> <sxTCl.7221$mh4.5737@newsfe19.ams2> <grhl56$eie$1@inews.gazeta.pl> <pp4vcbiaovre$.dlg@smutas.org> <x8IDl.2300$KB5.357@newsfe11.ams2> <gs4a9d$o47$1@inews.gazeta.pl> <fPOFl.16804$E45.8556@newsfe26.ams2> <gs9dem$riu$1@inews.gazeta.pl> <1MNGl.19940$oi.10138@newsfe17.ams2>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: whitey <"whitey[n0.5pam]"@gazeta.pl> Newsgroups: alt.pl.emigracja.londyn Subject: Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel Date: Mon, 20 Apr 2009 09:23:34 +0100 Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 84 Message-ID: <gshbe8$svj$1@inews.gazeta.pl> References: <u9u65t084vgd$.xkojax9htgl1$.dlg@40tude.net> <fmGBl.217117$ot7.115900@newsfe15.ams2> <grcouj$l3j$1@inews.gazeta.pl> <ogr30ieepmjd$.dlg@smutas.org> <sxTCl.7221$mh4.5737@newsfe19.ams2> <grhl56$eie$1@inews.gazeta.pl> <pp4vcbiaovre$.dlg@smutas.org> <x8IDl.2300$KB5.357@newsfe11.ams2> <gs4a9d$o47$1@inews.gazeta.pl> <fPOFl.16804$E45.8556@newsfe26.ams2> <gs9dem$riu$1@inews.gazeta.pl> <1MNGl.19940$oi.10138@newsfe17.ams2> NNTP-Posting-Host: 88-96-86-85.dsl.zen.co.uk Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1240215817 29683 88.96.86.85 (20 Apr 2009 08:23:37 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Mon, 20 Apr 2009 08:23:37 +0000 (UTC) X-User: whitey In-Reply-To: <1MNGl.19940$oi.10138@newsfe17.ams2> User-Agent: slrn/0.9.8.1 (Linux) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit