Article View: alt.pl.emigracja.londyn
Article #34242Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel
From: pmlb
Date: Thu, 16 Apr 2009 23:03
Date: Thu, 16 Apr 2009 23:03
69 lines
5283 bytes
5283 bytes
> jesli w gre wchodza "fakty autentyczne" to niestety ja za cienki jestem na > dyskusje. moge jedynie podac garsc "faktow" albo "autentycznych wypadkow" > (jesli mozna o czyms takim mowic). oczywiscie jestem zgryzliwy w tym > momencie ale np z wiekiem niestety niektore rzeczy przychodza ciezej, > czlowiek nie jest juz taki bystry itp. niestety kiedys bedziemy tacy sami. > po drugie nie wszystkich zawod/hobby to jezdzenie samochodem. Tak samo nie wszystkich zawody czy hobby to bycie lekarzem, a robimy prywatne operacje? W ten sposob mozna podciagnac dziesiatki zawodow. Nie zonacza to jednak, ze jak nie ndajaesz sie na kierowce to musisz nim byc. Na drodze nie ma znaczenia czy jedzie hobbysta czy zawodowiec ewentualnie czysty amartor z wata w kolanach:) > po trzecie dka wielu powodem jazdy samochodem jest przemieszczenie sie z > punktu A do punktu B, a najwyzszym priorytetem bezpieczenstwo, predkosc i > styl jest rzecza marginalna. Ale jestes uczestnikiem ruchu. Jazda samochodem to nie tylko przemieszczenie sie z punktu A do B, to tez inni uzytkownicy, kodeks drogowy, swiatlal, piesi. By przemiescic sie z punktu A do punktu B wystarczy skorzystac z transportu masowego, praktycznie w zadnej miejscowosci nie ma ztym problemu. Jazda samochodem czy jak tam wolisz przemieszczanie sie z punktu |A do B wymaga czegos wiecej niz tylko piorytet bezpieczenistwa (jak sadze wdomysle "mojego") bo mozna byc super bezpiecznym a byc jednoczesnie zagorzeniem dla innych! I to styl jest najwazniejszy, bo w sklad stylu jazdy wchodzi bezpieczenstwo. Jesli ktos "przemieszcza" sie nie dbajac o styl jazdy i tylko o samo bezpieczenstwo to sam stanowi juz zagrozenie na drodze! > po czwarte z moich rozmow to wlasnie ludzie, nazwijmy to > "zwiazani/zajarami" z samochodami, uwazali pomysl automatycznych > samochodow za glupi. Oczywiscie, ze to beznadziejny pomysl! Dla osob ktore naprawde nie czuja sie dobrze za kolkiem naprawde lepiej jest korzystac z komunikacji zbiorowej i pisze to bez cienia zlosliwosci! > czasami sie dobrze postawic po drugiej stronie barykady, niektorym > zabranie samochodu powaznie ograniczy mobilnosc (bo np sa chorzy, nie > pisze o ludziach w uk z powolnym zanikiem aparatu ruchu dzieki lenistwu) Ludzie maja komunikacje zbiorowa, chorzy w UK maja karetke na zadnaie - a jesli ktos jest chory i wsiada za kolko to wypadek pewny! Jak wyobrazasz sobie kogos w stanie zawalowym prowadzacym pojazd? Albo z silnym przeziebienim, jak jeszcze nie jest dobrym kierowca nawwet jak jest zdorwy? Toz to zagrozenie nr1! Nie pisze celowo o ludziach na wozkach inwalidzkich, bo oni nie sa chorzy (jesli to miales na mysli) ale o ograniczonej sprawnosci ruchowej co absolutnie nie wyklucza ich z prowadzenia pojazdu, sa nawet specjalnie do tego dostosowane - ale wowczasz ja ich klasyfikuje jako standardowych uzytkownikow drog. I zarowno w srod nich sa "zawalidrogi" jak i dobrzy kierowcy. > co ma sie nijak do ograniczenia przyjemnosci z jazdy w twoim przypadku... > pozdrawiam Moze sie powtorze, ale to nie o to biega. Ktos kto nie czuje sie dobrze za kolkiem nie powinien robic sobie i innym krzywdy z tego powodu, ze tak jest modnie i ktos kto nie ma samochodu czy PJ jest kims gorszym. Od przemieszczania sa srdoki komunikacji zbiorowej: pociag (jako najszybszy z miasta do miasta) autobusy komunikacji lokalnej czy wreszcie taksowki. Tak naprawde "moda" na to by nmiec samochod by nie byc gorszym to efekt zwiekszonej kampani reklamowej firm ubezpieczeniowych:) Dla ubezpieczyciela idealem jest 100% kierowcow wsrod danej grupy spoleczniej:) I to im bedzie zalezecm, by prawo jazdy bylo jak najlatwiej osoagalne bo to oni maja z tego nawieksze zyski.
Technical Details
Message-ID:
<fPOFl.16804$E45.8556@newsfe26.ams2>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!wsisiz.edu.pl!plix.pl!newsfeed1.plix.pl!news-out1.kabelfoon.nl!newsfeed.kabelfoon.nl!xindi.nntp.kabelfoon.nl!feeder.news-service.com!feeder.news-service.com!69.16.177.254.MISMATCH!cyclone01.ams2.highwinds-media.com!news.highwinds-media.com!npeersf01.ams.highwinds-media.com!newsfe26.ams2.POSTED!7564ea0f!not-for-mailReferences:
<u9u65t084vgd$.xkojax9htgl1$.dlg@40tude.net> <fmGBl.217117$ot7.115900@newsfe15.ams2> <grcouj$l3j$1@inews.gazeta.pl> <ogr30ieepmjd$.dlg@smutas.org> <sxTCl.7221$mh4.5737@newsfe19.ams2> <grhl56$eie$1@inews.gazeta.pl> <pp4vcbiaovre$.dlg@smutas.org> <x8IDl.2300$KB5.357@newsfe11.ams2> <gs4a9d$o47$1@inews.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!wsisiz.edu.pl!plix.pl!newsfeed1.plix.pl!news-out1.kabelfoon.nl!newsfeed.kabelfoon.nl!xindi.nntp.kabelfoon.nl!feeder.news-service.com!feeder.news-service.com!69.16.177.254.MISMATCH!cyclone01.ams2.highwinds-media.com!news.highwinds-media.com!npeersf01.ams.highwinds-media.com!newsfe26.ams2.POSTED!7564ea0f!not-for-mail From: "pmlb" <pmlb@domino.com> Newsgroups: alt.pl.emigracja.londyn References: <u9u65t084vgd$.xkojax9htgl1$.dlg@40tude.net> <fmGBl.217117$ot7.115900@newsfe15.ams2> <grcouj$l3j$1@inews.gazeta.pl> <ogr30ieepmjd$.dlg@smutas.org> <sxTCl.7221$mh4.5737@newsfe19.ams2> <grhl56$eie$1@inews.gazeta.pl> <pp4vcbiaovre$.dlg@smutas.org> <x8IDl.2300$KB5.357@newsfe11.ams2> <gs4a9d$o47$1@inews.gazeta.pl> In-Reply-To: <gs4a9d$o47$1@inews.gazeta.pl> Subject: Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel Lines: 70 MIME-Version: 1.0 X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Windows Mail 6.0.6001.18000 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.0.6001.18049 Message-ID: <fPOFl.16804$E45.8556@newsfe26.ams2> NNTP-Posting-Host: 86.3.150.132 X-Complaints-To: http://netreport.virginmedia.com X-Trace: newsfe26.ams2 1239923019 86.3.150.132 (Thu, 16 Apr 2009 23:03:39 UTC) NNTP-Posting-Date: Thu, 16 Apr 2009 23:03:39 UTC Organization: virginmedia.com Date: Fri, 17 Apr 2009 00:03:36 +0100 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit