🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.comp.os.linux.newbie
Article #138958

Re: Gnome w Kubuntu

#138958
From: Mirosław Zalewski
Date: Fri, 13 May 2011 17:04
117 lines
6932 bytes
maj roku pamiętnego 2011, prawdopodobnie 13. Wielka mądrość na
czytelników alt.pl.comp.os.linux.newbie spłynęła, gdy tako rzekł(a)
Tomasz Minkiewicz:
 
> ZTCW Ubuntu planuje przejść system ciągły. Chyba że się coś znów
> zmieniło, bo już jakiś czas temu o tym czytałem. Nie bardzo wiem,
> jak to ma wyglądać, ale może być ciekawie.

Była taka plotka w listopadzie ubiegłego roku, ale została szybko
oficjalnie zdementowana.
Chyba że chodzi o jakąś inną sytuację, o której nie wiem.
 
> No ale hej! Skąd będę wiedział, które mam przywrócić? 

Generalnie wiesz z czym były problemy, co tam w /etc grzebałeś a w
najgorszym wypadku — co działało a teraz nie działa. To jakieś punkty
zaczepienia, po których jesteś w stanie dojść, które pliki odtworzyć.

Ja w /etc mam zmienione jakieś 3 pliki na krzyż, z czego naprawdę ważne
są mpd.conf oraz anacrontab. Myślę że wielu użytkowników Ubuntu w
ogóle nie ma wprowadzonych żadnych zmian w /etc, więc ich cały ten
problem nie dotyczy.

> No to tak. Kopię zawsze warto zrobić swoją drogą, ale kopię robi się
> na wypadek problemów.

„Ludzie dzielą się na tych, którzy robią backupy i tych, którzy będą
robić backupy”, ale Tobie chyba nie muszę tego mówić ;) .
 
> I jeśli już się naprawdę coś spieprzy, to tu jest właściwy moment,
> żeby orać i instalować od zera. Ale jeśli poszło dobrze, to
> oszczędziliśmy sobie sporo roboty.

Coś w tym jest. Chyba faktycznie podejście „robimy kopię i orzemy
system” jest zbyt radykalne. Pewnie lepiej je zastąpić „robimy kopię,
aktualizujemy i jeżeli nie działa, to orzemy system”.

Chociaż ja wolałem zastąpić dystrybucję taką, która nie sprawia
problemów przy aktualizacji ;) .

> Nie dramatyzuj. Poświęcić tę godzinkę czy dwie co pół roku, na
> dopieszczenie systemu to naprawdę można bez bólu.

Tylko wiesz, jakoś tak dziwnie to wychodzi, że coś jest gotowe się
spieprzyć akurat w momencie, kiedy masz do zrobienia jakiś ultraważny
projekt na wczoraj. Niby „godzina czy dwie co pół roku” to niewiele,
ale to zawsze wypada najmniej odpowiednia godzina czy dwie ;) .

> Owszem, praktycznie za każdym razem trzeba cośtam doszlifować. Ale to
> nigdy nie są poważne problemy – AFAIR ostatnią razą moim problemem po
> aktualizacji Ubuntu było, że taczpad nie działał po wyjściu z
> hibernacji i to jest niezły przykład klasy tych tragedii
> ubuntowo-upgrade'owych.

To w dużej mierze kwestia sprzętu. Jednemu aktualizacje przebiegają
bezproblemowo, drugiemu z drobnymi problemami a trzeciemu system już
nie wstaje. Myślę że nie można żadnej z tych sytuacji uogólnić na
wszystkie przypadki.

Można jednak zwrócić uwagę, że kolejne wydania Ubuntu są znacznie
mniej dopracowane niż kolejne wydania np. Debiana (co jednak odkupuje
się ironicznym stwierdzeniem, że Debian stabilny już w chwili premiery
jest przestarzały — niestety, coś za coś). Po prostu wystąpienie
problemów jest bardziej prawdopodobne.

> Ludzi, którzy od ponad 10 lat używają tej samej instalacji Linuksa (co
> oczywiście nie znaczy, że tej samej wersji) jest całkiem sporo. A ilu
> znasz ludzi, którzy choćby z XP na W7 przesiedli się metodą
> aktualizacji, nie orki (pomijając różne sekretarki)? Tego się pod
> Windowsami po prostu nie robi z wielu przyczyn i w każdym poradniku
> dla dummiesów o tym piszą.

Nie znam bodaj ani jednego (a przynajmniej o żadnym nie wiem). Windowsy
zazwyczaj aktualizuje się razem ze sprzętem. Co chyba po trosze wynika
też z wymagań sprzętowych nowszych wersji Windowsa.

Chociaż osobiście cały ten eksperyment z aktualizacjami Windowsa
traktuje bardziej jako ciekawostkę. W czasach dominacji Windowsa 95
dyski 10 GB były high-endowe — Windows 7 nawet się na takim nie
zmieści ;) .

> No ale to nie o Ubuntu. Ubunciak to system bardzo wyraźnie desktopowy,
> a przeciętny user nie będzie pracował na starych wersjach, gdy wszyscy
> wokół mają już nowe. Nawet gdy go kwestie techniczne nie palą, będzie
> chciał być aktualny.

MOJE doświadczenia pokazują coś dokładnie odwrotnego. Znam kilkoro
użytkowników Ubuntu i zazwyczaj znają ten system bardzo słabo — nie
wiedzą nic o repozytoriach czy strukturze katalogów, o regularnej
aktualizacji nie wspominając. Np. kolega jak zainstalował sobie Kubuntu
8.10 to do dzisiaj jedzie na tej samej instalacji, bez żadnych
aktualizacji.

Na Windowsie to samo. Ludzie jak raz zainstalują odtwarzacz muzyki,
filmów czy inny pakiet Office, to używają ciągle tej samej wersji (aż do
najbliższego formatu). Na szczęście przeglądarki w miarę świeże mają,
bo teraz to już chyba wszystkie automatycznie przypominają o
aktualizacji.
O Windows Update nie wspominam, bo tutaj chyba też dużą rolę odgrywa
piractwo.

Większość ludzi których znam — tych zupełnie nietechnicznych — nie ma
żadnego parcia na aktualizacje. Programy aktualizują wraz z
„formatem” (ci bardziej „świadomi”) albo wraz z nowym komputerem.

Ale jak mówię, to tylko moje doświadczenia. Może znam jakichś
nietypowych ludzi.

> Zresztą to IMO bardzo po linuksowemu: wydawaj często, szybko, nie
> robiąc tragedii z bugów, jeśli się pojawią, tylko je szybko usuwając.
> I to działa.

Z pewnością opowiada to filozofii linuksowej, ale można polemizować,
czy odpowiada to również potrzebom użytkowników desktopów.
-- 
Niżej podpisany, zamieszkały w http://minio.xt.pl ,
                       Mirosław Zalewski
Technical Details
Message-ID: <20110513190403.14f1bfeb@pingwin>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!npeer01.iad.highwinds-media.com!news.highwinds-media.com!feed-me.highwinds-media.com!nx02.iad01.newshosting.com!newshosting.com!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-01.news.neostrada.pl!news.onet.pl!.POSTED!not-for-mail
References: <qvyjdgspfxea.dlg@kapselek.net> <20110512125233.1cb66e9c@pingwin> <f8troyojau65.dlg@kapselek.net> <20110512135532.16072743@pingwin> <20110513112739.7e8b1071@sultan> <20110513153008.2fbe2137@pingwin> <20110513161759.5f69e3b7@sultan>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!npeer01.iad.highwinds-media.com!news.highwinds-media.com!feed-me.highwinds-media.com!nx02.iad01.newshosting.com!newshosting.com!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-01.news.neostrada.pl!news.onet.pl!.POSTED!not-for-mail
From: Mirosław Zalewski <miniopl@CUT_THIS.gmail.com>
Newsgroups: alt.pl.comp.os.linux.newbie
Subject: Re: Gnome w Kubuntu
Date: Fri, 13 May 2011 19:04:03 +0200
Organization: http://onet.pl
Lines: 174
Message-ID: <20110513190403.14f1bfeb@pingwin>
References: <qvyjdgspfxea.dlg@kapselek.net> <20110512125233.1cb66e9c@pingwin> <f8troyojau65.dlg@kapselek.net> <20110512135532.16072743@pingwin> <20110513112739.7e8b1071@sultan> <20110513153008.2fbe2137@pingwin> <20110513161759.5f69e3b7@sultan>
Reply-To: miniopl@gmail.com
NNTP-Posting-Host: 109.243.49.182
Mime-Version: 1.0
X-Trace: news.onet.pl 1305306243 16563 109.243.49.182 (13 May 2011 17:04:03 GMT)
X-Complaints-To: niusy@onet.pl
NNTP-Posting-Date: Fri, 13 May 2011 17:04:03 +0000 (UTC)
X-Newsreader: Claws Mail 3.7.9 (GTK+ 2.24.4; x86_64-pc-linux-gnu)
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit