Thread View: pl.rec.gry.konsole
4 messages
4 total messages
Started by ShpaQ
Tue, 08 Feb 2000 12:09
Misadventures of DC user
Author: ShpaQ
Date: Tue, 08 Feb 2000 12:09
Date: Tue, 08 Feb 2000 12:09
93 lines
6721 bytes
6721 bytes
Przeczytajcie uwaznie. Oto moja historia - historia szarego posiadacza Dreamcasta. Od momentu pojawienia sie DC w Japonii wiedzialem ze musze to miec wiec gdzies przed wakacjami sprzedalem swojego wysluzonego juz bardzo Pley'aka od 1996 - zeby gierki chodzily trzeba bylo go stawaiac pionowo - znacie ten bol ? ) i tak juz czekalem do wrzesnia.Oczywiscie we wrzesniu premiera konsoli zostala przesunieta i teraz juz pozostalo czekac do 14 pazdziernika. Gdy nadszedl okazalo sie ze w zadnym ze sklepow w Bydgoszczy DC nie ma . To akurat wydawalo mi sie oczywiste, wiec umowilem sie ze starymi ze zamowie wysylkowo - wszystko bylo ok az do momentu gdy nadszedl upragniony dzien ,gdy konsola miala dotrzec do mojej chaty. Okazalo sie wowczas ze moj stary rozmyslil sie i powiedzial ze :"chyba Cie pokurwilo jak myslisz ze wyloze kase na jakies gowno wysylkowo". Chyba sie domyslacie mojego wkurwienia w tym momencie ,ale pozniej zrozumialem ze w sumie stary mial racje - przeciez gdyby konsola padla to bylbym w dupie. W koncu jednak udalo mi sie dogadac z kolesiem ze sklepu w ktorym zakupilem kiedys miedzy innymi PSX'a ( tego kolesia to znam w ogle od czasow gieldy konca lat 80. ) . Teraz konsola byla na gwarancji tego sklepu i jakby co to oni beda sie martwic co zrobic - przynajmniej teoretycznie . Z konsola wzialem jeszcze Sonica i Ready 2 Rumble . Gdy w koncu konsola doszla okazalo sie oczywiscie ze zamiast Ready 2 Rumble jest VF3tb ( nie chce jednak wnikac w to ktora gierka jest lepsza poniewaz R2R zamawial moj brat a jest on wielkim wielbicielem boksu ). Oczywiscie w sklepie przeproszono za tak oczywista pomylke i powiedzieli ze wezma ta VF3 i 2 dni pozniej bedzie R2R. I tak wlasnie bylo tylko ze nie 2 dni pozniej tylko 2 tygodnie pozniej . Pamietajcie o tym ze codziennie dzwonilem do tego sklepu i codziennie opierdalalem sprzedawcow. Czujecie juz to wkurwienie ??? To jeszcze nic . Nadchodzily urodziny mojego brata - 7 grudzien .Jaki prezent -oczywiscie Soul Calibur . Tu akurat obeszlo sie bez problemow - gierka doszla dokladnie na urodziny ( tyle ze trzeba bylo jeszcze wylozyc 30 zeta na Pocztex - 24h przesylka ). O tym jaki jest SC kazdy wie , wiec w budzie caly czas o nim trabilem - w koncu kumple sie spytali kiedy moga przyjsc przycykac - umowilem sie z nimi dokladnie na tydzien przed swietami. Przyszli , odpalam giere, intro, ogolne zajaranie - w koncu pady w dloniach i jedziemy :Kilik vs Cervantez , piera zacieta jak to u masher'ow bywa , iskry zaczely sie juz na ryjkach kumpli pojawiac i w tym momencie ... zniknal obraz !!! Wszyscy na mnie , czy sie pilotem bawie ( ale zabawa , co nie ? ) ale nie, to byl kabel - to kabel odwalil kite. Wyobrazcie sobie teraz najpierw mine kumpli a zaraz pozniej moja - NA TYDZIEN PRZED SWIETAMI !!!! ... Nie wiedzialem jednak ze to byl "tylko" kabel myslalem ze cala konsola sie rozpieprzyla, wiec oddalem cala konsole do sklepu. Ludzilem sie jeszcze ze w swieta jednak pocykam... Miesiac pozniej Pod koniec stycznia odebralem konsole - miodzio co - teraz sobie pomyslcie co sie dzialo przez ten miesiac. Ale pominmy milczeniem ten smutny epizod mojego zywota poniewaz teraz sie zblizaly moje urodziny - 2 lutego (btw: to dzien swistaka ) . A na urodziny oczywiscie Virtua Striker 2000 . I tu zaczyna sie czesc najsmieszniejsza. Udalo mi sie nie brac udzialu w calym rytuale zamawiania gierki wysylkowo poniewaz to mial byc przeciez prezent dla mnie wiec moj brat wzial spawy w swoje rece . Co to sie dzialo , och co sie dzialo . Wszystki firmy albo juz sprzedaly swoj jedyny egzemplarz albo go po prostu nie mialy . Jedna z ciekawszych historii to ta z Ultim'a . Otoz moj brat dzwonil tam jeszcze dlugo przed tym zanim VS2 tam trafil. "Umowil" sie ze jak bedzie to oni zadzwonia i przesla . Tak tez oczywiscie bylo - 1 lutego gdy zadzwonil zeby sie spytac czy juz jest uslyszal ze byla ale juz sprzedali !!! Podobne historie dzialy sie prawie codziennie. Moje urodziny minely a VS jak nie ma tak nie ma . W koncu brat powiedzil ze na 100 % bedzie w poniedzialek czyli wczoraj poniewaz juz w piatek podobno wyslali - w poniedzialek jednakl dowiedzial sie ze nie wyslali , ale niech sie nie martwi - juz sprzedali . Brat sie poddal i powiedzial zebym ja sprobowal - wiec biore pierwsza gazetke z brzegu i otwieram a tam firma "RENOMA" - troche smiech mnie ogarnal ale zadzwonilem i ... jest ! Zdesperowany powiedzialem ze dorzuce 40 zeta zeby bylo na wtorek czyli na dzisiaj. Spoko. Wczoraj chodzilem jak nakrecony a gdybym sie wieczorem nie nawalil to pewnie w ogole bym nie spal - jednak okolo 4 rano peta sie skonczyla i tak az do rana lezalem z malymi przerwami na spanie - serio prawie w ogole nie spalem. Nagle gdzies o 11:30 domofon - o w morde , podkrecenie zaczyna siegac zenitu . Z bracholem wystrzelilismy jak z procy . Brat wial kase i zaplacil kolesiowi z Pocztex'u. Chwycilem paczke , poczalem rwac ja jak popieprzony , w koncu otworzyle a tam - uwaga , uwaga - 2 PADY DO PLAYSTATION !!!!!!!!!! SERIO !!! Ludzie , przeciez ja myslalem ze zwariuje , dostalem takiego ataku szalu ze zaczalem wszystko pokolei rozpieprzac ,poczawszy od krzesel konczywszy na bracholu ( no tu juz troche przesadzilem bo brachol troche lepiej sie odemnie pierze ) . Zadzwonilem oczywiscie do "RENOMY" ( tez was juz zaczyna smieszyc ta nazwa? ) i sie dowiedzialem ze ktos popieprzyl paczki i w tym momencie pewnie jakis koles podlacza moja Virtue do Psx'a ( swoja drogo ciekawe co za czub zamowil 2 pady do psx'a - co rozwalil dwa rownoczesnie , czy moze kupil w "RENOMIE" psx'a bez padow ? ) . Teraz siedzie , jest 12:55 , czekam na swoja kase , pisze ta historie i sie zastnawiam czy podobna historia spotyka kazdego DC User'a czy tylko ja dostalem swoja konsole z Pech-Chip'em. Zycie jest piekne Pozdrowienia Shpaq P.S.Wszystkie wydarzenia sa autentyczne
Re: Misadventures of DC user
Author: Adam Swigulski
Date: Tue, 08 Feb 2000 13:51
Date: Tue, 08 Feb 2000 13:51
22 lines
1279 bytes
1279 bytes
----- Wiadomosc oryginalna ----- Od: "ShpaQ" <shpaq@bydgoszcz.multinet.pl> Do: <pl-rec-gry-konsole@newsgate.pl> Wyslano: 8 lutego 2000 13:09 Temat: Misadventures of DC user > Przeczytajcie uwaznie. Oto moja historia - historia szarego posiadacza (...) > Pamietajcie o tym ze codziennie dzwonilem do tego sklepu i codziennie > opierdalalem sprzedawcow. Czujecie juz to wkurwienie ??? To jeszcze nic . Przezywam to samo tylko, ze ja kupuje auto ... czekam juz miesiac i ....... xxxxx ......... mac niech ...... ........ xxxxx tego xxx ..... Dealera Matovy PS Niech zyje wolny rynek. -- Najnowsze oferty pracy: http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/
Re: Misadventures of DC user
Author: Kubs
Date: Tue, 08 Feb 2000 17:41
Date: Tue, 08 Feb 2000 17:41
10 lines
1112 bytes
1112 bytes
w pelni rozumiem twoj BOL ! kiedys super duper renomowana firma (reklamujaca sie w PSM i N+ na poczatkowych stronach) zamiast gry na moja (wtedy) ukochana (wtedy) konsole N64 przyslala mi ta sam gierke (ISS) tyle ze na psx'a. Nie ma to jak qpowac wysylkowo :) pozdroo Qbs "everybody in denial"
Re: Misadventures of DC user(s)
Author: TsenG
Date: Wed, 09 Feb 2000 00:09
Date: Wed, 09 Feb 2000 00:09
90 lines
6246 bytes
6246 bytes
Heh... nie wy jedyni mieliscie takie problemy ... ja akurat nabywajac DeCe`ka problemow takich nie mialem , ale PRUBUJAC nabyc HOTD2 niemal ocipialem ... a zaczelo sie to tak ... 3.12.99 godz. 12.30 Dostalem DeCe`ka ! Radosci bylo co nie miara , ale niestety zabraklo mi pieniedzy na jakol kolwiek gierke ... Nie poddalem sie jednak , bo juz za 10 dni mialy byc moje urodziny :))) 4.12.99 godz. blizej nie znana Zobaczylem w jakiejs gazecie ( bodajrze Neo+ ) screeny z HOTD2 ... pierwsze wrazenie : o kurwa ! tak zajebistej grafy jeszcze nie widzialem !!! musze to miec !!! No dobra , zdzwonie do firmy wysylkowej BALA i pytam sie o giere , ale otrzymuje informacje , ze ostatni egzemplarz gry sprzedali 3 tygodnie temu i nigdzie nie moga dostac nowych ... pomyslalem "no coz , zdarza sie" i zaczelem obdzwaniac wszystkie inne sklepy wysylkowe ... po 3 godzinach usilnych prob wszystkie moje wysilki spelzly na niczym ... gry jak nie bylo tak nie ma w ZADNYM sklepie ... Pomyslalem , ze jeszcze nic straconego , wiec wybralem sie na miasto . Kolejne 3 godziny ... obszedlem wiekszosc sklepow we Wrocku , ale wszedzie otrzymywalem odpowiedz , ze nie rozprowadzaja gier na nowe dziecko Segi ... Coz moglem zrobic ? Wrocilem do chaty i zaczelem przegladac gazety w poszukiwaniu innego tytulu ... 6.12.99 godz. 14.20 Z nudow postanowilem zadzwonic na BALI i zapytac sie jakie gry maja w chwili obecnej na zbyciu . Paniusia powiedziala , zebym chwilke poczekal , wiec czekam , czekam , czekam ... tak sobie postalem z telefonem prawie 10 minut ! W koncu laskawie gosciowka podchodzi do aparatu i informuje mnie , ze nie moze mi teraz udzielic jakichkolwiek informacji i prosi , bym zadzwonil za pol godziny ! Myslalem , ze mnie rozniesie ... No , ale w koncu sie uspokoilem , odczekalem te pol godzinki i dzwonie ... teraz telefon odbiera jakis gostek i pyta sie mnie w czym moze pomoc. No , wiec mowie mu , ze chcialbym sie dowiedziec jakie gry na Dream`a maja w tej chwili , a gostek od razu zaczyna mi recytowac liste 10 tytulow , jakie posiadaja ... wymienial mniej wiecej tak : VF3 tb , Sonic Adv. , Sega Really 2 , Power Stone , Blue Stinger , HOTD2 , MK gold , Soul Calibur i cos tam jeszcze ... Na poczatku nie zajarzylem , wiec powiedzialem , ze bardzo dziekuje , ale nic mnie z ich oferty nie interesuje . Odkladam sluchawke ... i nagle szok ! HOTD2 ! HOTD2 ! HOTD2 ! Chwytam sluchawke i wykrecam numer drzacymi rekami ... czekam , czekam , czekam nagle gostek laskawie odbiera telefon i pyta sie czym moze sluzyc , ja mu na to , ze po to HOTD2 przyjade za 15 minut i zeby mi sie nie wazyl go nikomu innemu sprzedac ... szalencza jazda przez pol miasta zakonczyla sie 2 mandatami za przekroczenie predkosci i przejazd na czerwonym swietle ... pieknie jestem 500 zl do tylu ... no , ale jade dalej , dojezdzam patrze , a tam z siedziby BALI wychodzi jakis szczyl z jakas paczka pod pacha ... parkuje szybko mojego wysluzonego fiata 125 p wbiegam na schody i dzwonie. Po chwili otwiera mi ta gosciowka co z nia przez telefon rozmawialem i pyta sie po jaka gre przyjechalem , wiec ja jej na to , ze po HOTD2 . Ona na mnie wytrzeszcza oczy i zamyka mi przed nosem drzwi ! Zaczynam dzwonic i krzyczec czy cos sie stalo . W koncu otwiera mi jakis facet i znowu startuje z ta gadka w czy moze mi pomoc . Z moich ust pada tylko slowo HOTD2 ... I tu jest najlepsze , otoz poinformowal mnie , ze przed 5 minutami byl tu 12-letni chlopiec , ktory ww. gre od nich kupil mowiac , ze zamawial ja u nich od konca pazdziernika ! Wkurwilem sie co nie miara , zaczelem gostkowi wymyslac jak szalony , nawet mi przez mysl przeszlo , zeby go pobic , ale skonczylo sie na slowach , ze nigdy wiecej tu nic nie kupie ... 20.12.99 godzina blizej nie okreslona Na urodziny dostlem kase i w koncu kupilem sobie Soul Calibura. Fajna gierka , nie powiem , ale cos mi sie szybko znudzila ... Wlasnie sobie ogladalem nowy numer Neo+ . gdy nagle moj wzrok padl na oferte jakiejs firmy wysylkowej z Krakowa. Mieli w ofercie HOTD2 ! Zdzwonie szybko i pytam sie goscia czy jeszcze go nie sprzedali , a on mi na to , ze maja kilka zamowien na ta giere , ale jesli dorzuce ze 2 stowki to mi go przysla w 2 dni ... Co mialem robic? Zgodzilem sie ... 22.12.99 godzina 12.00 Nie spalem od 36 godzin , nie jadlem jeno tylko napoje firmy Piast saczylem powoli . W koncu slysze dzwonek do dzrzwi ! Otwieram , place za przesylke , splawiam goscia. Powoli zaczelem rozpakowywac przesylke . Powoli , powoli ... chcialem sie delektowac ta chwila wiecznosc , no ale w koncu ja rozpakowalem ... i co sie ukazuje moim oczom ? Ano HOTD2 japoniec ! Myslalem , ze mnie krew zaleje. Dzwonie do frajera i wrzeszcze mu do telefonu , ze mi japonska wersje sprzedal , a on mi na to , ze nie sprecyzowalem jaka wersje chcialem otrzymac ... Zapytalem sie wiec czy sa w posiadaniu wersji europejskiej , uslyszalem krotka odpowiedz ... tak ... pytam sie czy mi wymienia moja wersje na euro , a on mi mowi , ze im by sie to nie oplacalo i cos tam jeszcze ... w kazdym razie ostatecznie sie z nim dogadalem i zaplacilem mu kolejne 500 zl ... Akurat w wigilie dostalem przesylke , a co sie zaczelo dziac ? uuuu... lepiej nie mowic :))) Do tej pory sie zagrywam , ale postanowilem sobie jeden warunek , a mianowicie , ze juz nigdy nie bede kupowal niczego od BALI :)))))))))))
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads