🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.gry.konsole
2 messages
2 total messages Started by eBOL Tue, 08 Feb 2000 00:02
eBOL se kom bak
#18881
Author: eBOL
Date: Tue, 08 Feb 2000 00:02
193 lines
12065 bytes
   Od jakiegoś czasu opuszczam się w pisaniu , dlatego postawiłem sobie za
cel , aby wywrzeć na sobie presję  . Od tego czasu od nowa jak za dawnych
(może znów nie tak dawnych ;) czasów , zacznę prezentować tu swoje wywłoki .
Co prawda to prawda , mam inne ważne pracę , ale jakoś nie mogę sobie
poradzić bez tejże grupy .;) Na pierwszy rzut , macie tu kilka wywłok , o
różnych - lepszych i gorszych gierkach . A wy ... a wy się starajcie , bo
kto wie co przyniesie przyszłość ...

Soul Calibur : Taki'ta

   Taki , jest moją ulubioną postacią s pierwowzoru Soul Calibura , czyli
Soul Blade . Jest może niezbyt wytrzymała , ale za to jej głównymi zaletami
jest szybkość , zwinność , oraz moim zdaniem najlepiej opracowany system
łączenia ciosów , no i oczywiście dużą rolę gra także jej uroda . W pełni
azjatycka i niezależna kobieta w czerwieni (lub też niebieskim odzianku ) .
Jeśli chodzi o styl w jakim walczę nią , przy pomocy jej rekki i mekki maru
(czy jak kto woli - scyzoryków )- to trzeba nią próbować tańczyć . Od tak
sobie . Gdy zadaje płynne ciosy , to ta kobieta nie ma sobie równych . Każdy
powinien ustalić własną taktykę i dopieszczać ją do granic możliwości .
Dzięki czemu przeciwnik będzie tak zdezorientowany , że jedyną jego linią
obrony będą niezbyt cenzurowane słowa , rzucane w twoją stronę .A to dlatego
, gdyż bardzo trudno jest przewidzieć twojemu growemu partnerowi co się za
chwile stanie . Bo powiedz mi drogi graczu , czy opanowałbyś gościa który
wpierw , z niezwykłą płynnością suwa się po arenie , a po upadku o ile go
trafiłeś , dla zmyłki pod turluję się w prawą stronę areny , a za chwile
widzisz , że jest już za tobą i kopie cię w siedzenie . Przykłady mnożyć ,
jednak wybór należy do was ... ja go już dokonałem ... Taki Rula !

Virtua Fighter 3 TB

   Ostatnim czasy ponownie zakochałem się w VF . Tym razem w znienawidzonej
trzeciej części . Pamiętam jak zamartwiałem się nad małymi możliwościami
wybicia ponad ziemie , ale teraz po chwilach przymiarek i przyzwyczajeń -
zdołałem się zadomowić . Tym razem moim ulubionym napierdzielaczem , jest
niezastąpiony Lau . Virtua w paru aspektach bardziej urzekła mnie aniżeli
Soul Calibur . Po pierwsze areny ! Te tutaj są po prostu niesamowite . Po co
mi płaski S.C. , nie lepiej wybujały VF ? Co mi się w tym aspekcie podoba -
to , to iż można sobie pozwolić na niesamowitą swobodę , na przykład gdy
twój przeciwnik wtacza cios to ty zawsze możesz go odseparować , ale nie
tylko blokiem , ale także uskokiem do góry , czy też w bok . Intro , mimo że
trochę sztuczne - to jednak lepsze niż to w Soulu , ahhh gdzie te czasy
(zapewne pamiętacie jeszcze Soul Blade) . Jeśli pisać o zwałkach - przecież
Inferno to czysty plagiat matki Kage'a , czyli Dural ! A ja nie lubię
plagiatów ...<ciąg dalszy w fiuczer>

Trefere

   Za niedługo na net wpuszczę kilka nowych sitów . Po pierwsze za dwa
miąchy Zin internetowy . Jeszcze w tym stronę domową (wreszcie reaktywuję) ,
obrazkową i oficjalną turnieju Taken1'001 ... prócz tego będę miał udział w
kilku innych . Co do Taken - trwają już rozmowy z trzema właścicielami
budynków .Nie wiem co z tego wyniknie . Co najgorsze , najlepsza propozycja
jest w Dębicy (60 kilometrów od Rzeszowa) . Nie mogę powiedzieć , aby było
to pocieszające , gdyż wielu osobą dużo łatwiej było by podjechać sobie
pociągiem do stolicy podkarpacia . Ale jeszcze się zobaczy . Jedną rzeczą
która mnie bardzo , ale to bardzo negatywnie pobudziła , to brak pozwolenia
na alkohol i tancerki . A bez tego ani rusz . Ufffff ... niezbyt
optymistycznie - nieprawdaż ? Jeśli macie jakieś propozycję co do tego jak i
co powinno być na zajebistym turnieju piszcie pod ; ebol@go2.pl , lub uin.
37453510 , a w ostateczności ; 017-2221231/0606-516172 .

Mrok jest w nas .      .    .

   Moim ulubionym horrorkiem , jest nieprzebity przez nikogo Halloween . Mam
nawet takie marzenie , aby nakręcić następną część tej świetnej serii . Mimo
, że Mayersowi odcięto głowę , to i tak mam pomysł na kontynuację . Ale do
faktów . Otóż są  nieoficjalne informację o grze widzianej izometrycznym ,
rzutem kamery gdzie głównym bohaterem  ma być zarówno Mike , jak i jego
siostra (na jednym GD on , a na drugim ona) !!! Wiecie co by to oznaczało ?
Wpierw biegalibyśmy sobie po korytarzach zabijając    ludzi . A później sami
musielibyśmy zacząć uciekać . Uhhhh , to by było coś ! Masy krwi      ,
mroczny         klimat i co        najważniejsze  -       wreszcie by można
pokierować swoimi postaciami . Ahh , marzyło by mi się także kilka      gier
typu , "koszmar       z ulicy    Wiązów   "    ,  czy też ,   "Lalkarza" .

Eidios nie lubi Sony

   Jak się mówi . Dochodzi do sprzeczek pomiędzy tymi dwoma korporacjami . A
to z powodu przymierzania się panów z Eidiosu , do wydania Tomb Raidera na
DeCetku . Wszystko może się skończyć tragicznie i można nie zobaczyć przez
jakiś czas żadnych Eidiosowych gierek na PS2 , ale do czasu , bo przecież
odwrócić się od takiego tworu jakim będzie PS II , było by naprawdę debilnym
posunięciem .... nie prawdaż .

Krótko i na temat , czyli recenzja anime - Street Fighter 2 The Movie

   Nie jest to anime jak każde inne . Nie uznaje się tu kawaii panienek ,
bohaterowie nie są typowo japońscy . Przynajmniej nie faceci . Akcja jest
szybka , ładnie animowane postacie . Bardzo dobrze zrealizowane  walki .
Bardzo udana muzyka , choć przerobiona poprzez Amerykańców , to i tak sam
miód . Główny wątek ciągnie za sobą Ryu . Choć nie można by rzec , że to
wokół niego wszystko się kręci . Najlepszym moim zadaniem atakiem był ten ,
z moją ukochaną Cammy . Gdzie to załatwia w pięknym stylu pewną szychę .
Całość wiele mówi o niewiadomych , zawartych w grze . Głównym wątkiem jest
"pranie mózgów" , które przeprowadza Mr.Vega ( czy jak kto woli Mr.Bision) ,
na wyselekcjonowanych wojownikach z całego globu . Oczywiście tych
najlepszych . Jednym ze smaczków jest scena prysznicowa , z Chun Li w roli
głównej . Myślę , że zbyt dużo nie zdradziłem , a jedynie was jeszcze
bardziej przyciągnąłem . Na koniec dodam , że nawet anty zwolennicy Anime i
Mangi , byli zadowoleni z tej produkcji (przynajmniej moi kumple)  .

Ostatnim czasy . . .

   Za niedługo napiszę co nieco o anime : Berserk , Sonic , Power Stone ,
Plastic Little , Tenchi Muyo ... i paru innych . Oczywiście krótko i w innym
topicu , aby nie zaśmiecac niepotrzebnie grupy .

Krótko i na temat , czyli recenzja anime - Plastic Little

   Jednym z moich ulubionych rysowników Japońskich jest , Shatoshi
Urushihara . Z pod jego pióra powstały takie hity jak : Legend Of Lemnear ,
czy Chairality . Pan Shatoshi bardzo lubi ukazywać nagość w swoich
produkcjach , tak też jest w Plastic Little . Mamy tu kilka ładnych scenek .
Ale nic nieprzyzwoitego . Anime traktuje o Elize która widziała jak na jej
oczach zabijano jej ojca . Uciekała , uciekała , aż trafiła na bardzo
roztrzepaną i jakże uroczą Titę . Która zabrała ją na swój statek
Cha-cha-Maru . Który odziedziczyła po śmierci , swojego ojca . Po jakimś
czasie Elize , opowiada o Generale Guizela , oraz jego zamiarach . O czym
pisać nie będę aby nie psuć klimatu . Trochę szkoda , że film jest chudy ,
znaczy się krótki . To tylko jedynie 50 minut , jakże zabawnej akcji . Mi
się produkt ten oglądało bardzo przyjemnie , jest on na lepszym aniżeli
przyzwoitym poziomie . Zapraszam do zakupów , na pewno nie będziecie
zawiedzeni .

Krótko i na temat , czyli recenzja gry : Ready 2 Rumble Boxing

   Intro - panienki . Opcje -arcade (jak wiadomo) , typowe nawalanie .
Przeróżne przstawiajki   jak zmiana poziomu trudności , itp. Oczywiście
dostosowanie trybu odświeżania . Na koniec zostaje nam trenowanie zawodnika
, na którym cała gra się opiera . Oprócz tego możliwość nawalania w dwójkę .
Średnia grafika . Zajebiście zaprojektowane i animowane postacie .
Najsławniejszy komentator walk WA i boksu . Fajna Muza , ogólnie bardzo
dobrze . Jednakże bez większych rewelacji . Największą radochę sprawi
ludziom , którzy potrzebują alternatywę od Power Stone . Tutaj co
najważniejsze można się połapać o co biega . A i grywalność wyższa .
      Moja ocena: 7,5/10

Krótko i na temat , czyli recenzja mangi : Gun Smith Cats

   GSM , jest jedną z moich ulubionych serii mangowych . W swojej kolekcji
posiadam wersje Japońskie , z Stanów Zjednoczonych , Francuskie , oraz
Niemieckie - tejże mangi . Opowiada ona o losach kilku dziewcząt , które
prowadzą mały bar . Mamy to do czynienia z naprawdę ciekawymi charakterami ,
dajmy sobie była prostytutka . Ciekawe i jak bardzo ! Dziewczyny w wolnych
chwilach , zabijają złych gangsterów , pomagają policji . Ale nie ma nic za
darmo , przecież każdy musi coś grzać . Całość nie jest raczej przeznaczona
dla typowych dwunastolatków . Jest tu kupa brutalnych scenek , oraz nieco
golizny . Co niektóre sceny poza Japonią zostały ostro ocenzurowane . Może
to i lepiej dla nas i wydawców . Bo mało jaki typowy gościu kupi sobie mangę
, gdzie bez ogródek wykonuje się seks oralny .

Poradnik pijafki szkolnej .

   To co tu wypisuje będzie się co jakiś czas ukazywało ,aby pomóc kolegą po
"fachu" - czyli , jakby tu wypić w szkole aby się w bagno(jak ja) nie wdupić
.
1.Jeśli chcesz się napić na lekcji : Trzymaj vodkę w opakowaniu z Sprite .
2.Jeśli chcesz się napić na lekcji : Piwo trzymaj w kieszeni kurtki , a
napój ciągnij przez rurkę .
3.Jeśli chcesz się napić na lekcji . Zostaw butelkę w ubikacji , po czym
spytaj czy możesz wyjść ... dalej chyba sam wiesz .;)
4.Nie pij więcej niż jedną flaszkę - 40% . To cię może zgubić i z
poniewierać jak nic wcześniej .
5.Flaszeczkę , lub puszeczki trzymaj w plecaku , a na przerwie wyjdź tak aby
cię nikt nie mógł zobaczyć i wypij .

Odeszli w pokoju.

   Chciałbym wyrazić swoje niezadowolenie z faktu zniknięcia z grupy paru
znajomych mi osób . A szczególnie marVela , z którym urz±dzali¶my tu czasami
dym . No cóż szkoda , pozostaje mi do niego co dzień telefonować , prosz±c o
powrót .;)

Lookash to flaq.;)

   Pojawiaj±cy się tu od czasu do czasu Lookash , jest przykładem dobrego
wychowania i nie nagannej postawy . Kto¶ taki powinien dostać nagrodę Nobla
. Zreszt± jego trzech bardzo kulturalnych kolegów , także zasługuje na t± ,
że nagrodę . Jutro przygotowuje się do następnej konwersji na wysokim
szczeblu intelektualnym . Trochę mnie dziwi , że chłopcy w tym wieku , nie
używaj± tak wszech i w obec - znanego slangu młodzieżowego . Look. oby tak
dalej , zostaniesz kapłanem .;)


    pozdrowienia dla wszystkich prawdziwych i tych podrabianych ...

--
czas na e.B.OL
uin.37453510
Dariusz Filipek
ebol@go2.pl
017-2221231
0606-516172
Re: eBOL se kom bak
#18883
Author: Mariusz Wilowski
Date: Tue, 08 Feb 2000 12:45
11 lines
1011 bytes
Pewnego razu, a dokladniej: Tue, 8 Feb 2000 02:02:33 +0200,
"eBOL" <homerus@kki.net.pl> nastukal(a):

[ciach]

Okazuje sie ze dobrze zrobilem wymazujac cala plonkownice.
 :-)
-- 
     {}WILU or GooMirQ
Ktos komus cos, ewentulanie
nikt nikomu nic, to dlaczego ???
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads