Thread View: pl.rec.gry.komputerowe
18 messages
18 total messages
Started by Salata
Fri, 18 Jan 2019 12:58
Kupka wstydu
Author: Salata
Date: Fri, 18 Jan 2019 12:58
Date: Fri, 18 Jan 2019 12:58
10 lines
1111 bytes
1111 bytes
Powitał wszystkich, Jak dinozaury co pamiętają świetność grup dyskusyjnych radza sobie z backlogiem. Zakładam, że starsi mają relatywnie mniej czasu na granie. Mój pomysł na 2019 jest, że nie kupię nowej gry Be skończenia dwóch już posiadanych. Co się może skończyć jednym zakupem w tym roku. -- Brgds Salata
Re: Kupka wstydu
Author: Wojciech Bancer
Date: Fri, 18 Jan 2019 13:50
Date: Fri, 18 Jan 2019 13:50
19 lines
1914 bytes
1914 bytes
On 2019-01-18, Salata <salata@nospam.interia.pl> wrote: > Powitał wszystkich, > Jak dinozaury co pamiętają świetność grup dyskusyjnych radza sobie z > backlogiem. Zakładam, że starsi mają relatywnie mniej czasu na granie. > Mój pomysł na 2019 jest, że nie kupię nowej gry Be skończenia dwóch już > posiadanych. Co się może skończyć jednym zakupem w tym roku. E, to tak nie działa. Albo jaka Cię "posiadanie", a wtedy będziesz kolekcjonował dla samego kolekcjonowania, nawet jeśli mało będziesz grać, albo jara Cię "granie", a wtedy i czas się znajdzie (zamiast serialu na netfliksie :). Albo nie jara Cię już ani to, ani to i pora poszukać nowych rozrywek. Mnie np. granie jara, miałbym czas, ale zdrowie nie pozwala, więc sobie odpuściłem i tylko czasem wspominam tego starcrafta, ufo, diablo itp. :) -- Wojciech Bańcer wojciech.bancer@gmail.com
Re: Kupka wstydu
Author: Filip454
Date: Fri, 18 Jan 2019 19:55
Date: Fri, 18 Jan 2019 19:55
20 lines
1836 bytes
1836 bytes
On 2019-01-18 13:58, Salata wrote: > Powitał wszystkich, > Jak dinozaury co pamiętają świetność grup dyskusyjnych radza sobie z > backlogiem. Zakładam, że starsi mają relatywnie mniej czasu na granie. > Mój pomysł na 2019 jest, że nie kupię nowej gry Be skończenia dwóch już > posiadanych. Co się może skończyć jednym zakupem w tym roku. > > Jak dla mnie to sam pomysł "kupki wstydu" jest słaby. W gry się gra, książki się czyta itp. Nie ma w tym żadnego wstydu, jeśli nie masz czasu przejść jakiejś gry, czy przeczytać książki. To rozrywka i nie ma się co zmuszać. Granie w gry na siłę to najgorsze co można robić i prawda jest jedna - chęć na granie często niesamowicie się waha im bardziej się starzejesz. Tak przynajmniej zauważyłem u siebie. Jednego dnia jestem zmęczony i nie mam chęci grania w nawet najbardziej ulubione tytuły, by np. już na drugi dzień zarywać nockę przy Red Dead Redemption 2.
Re: Kupka wstydu
Author: qrt
Date: Mon, 21 Jan 2019 15:44
Date: Mon, 21 Jan 2019 15:44
29 lines
2375 bytes
2375 bytes
Dnia Fri, 18 Jan 2019 20:55:54 +0100, Filip454 napisał(a): > On 2019-01-18 13:58, Salata wrote: >> Powitał wszystkich, >> Jak dinozaury co pamiętają świetność grup dyskusyjnych radza sobie z >> backlogiem. Zakładam, że starsi mają relatywnie mniej czasu na granie. >> Mój pomysł na 2019 jest, że nie kupię nowej gry Be skończenia dwóch już >> posiadanych. Co się może skończyć jednym zakupem w tym roku. >> >> > > Jak dla mnie to sam pomysł "kupki wstydu" jest słaby. > > W gry się gra, książki się czyta itp. Nie ma w tym żadnego wstydu, jeśli > nie masz czasu przejść jakiejś gry, czy przeczytać książki. Dodałbym ze to zaden wstyd nie kończyć. Skoro dajmy na to książki się nie skończyło to znaczy ze pewnie kiepska była. Oczywiście nie zawsze jest to jedyny powód, ale jesli tak jest to też sie o tym wie i np do takich książkek robie drugie podejście po jakimś czasie. Z grami pewnie to samo ale jako iż nie gram praktycznie wcale od kilku lat wiec sie wypowiem tylko w zakresie wyznaczonym przez ową analogie. znaczy to nie tak ze nie mam ochoty zagrać czasem ale komputer już zbyt mocno mi sie z pracą kojarzy by przy nim rozrywki zaznawać…
Re: Kupka wstydu
Author: John Doe
Date: Mon, 21 Jan 2019 22:48
Date: Mon, 21 Jan 2019 22:48
12 lines
1598 bytes
1598 bytes
On 2019-01-21, qrt <m@il.jakis> wrote: > > Z grami pewnie to samo ale jako iż nie gram praktycznie wcale od kilku lat > wiec sie wypowiem tylko w zakresie wyznaczonym przez ową analogie. > > znaczy to nie tak ze nie mam ochoty zagrać czasem ale komputer już zbyt > mocno mi sie z pracą kojarzy by przy nim rozrywki zaznawać… Dlaczego nie sprawisz sobie konsoli? Mnie tez nie chce sie grac na PC, dlatego konsola PS4 gora, zero zmartwien o wymagania itp, wygodnie na kanapie, przed duzym screenem a nie jak stepien z lbem prawie w monitorze.
Re: Kupka wstydu
Author: qrt
Date: Tue, 22 Jan 2019 08:30
Date: Tue, 22 Jan 2019 08:30
27 lines
2346 bytes
2346 bytes
Dnia Mon, 21 Jan 2019 22:48:59 -0000 (UTC), John Doe napisał(a): > On 2019-01-21, qrt <m@il.jakis> wrote: >> >> Z grami pewnie to samo ale jako iż nie gram praktycznie wcale od kilku lat >> wiec sie wypowiem tylko w zakresie wyznaczonym przez ową analogie. >> >> znaczy to nie tak ze nie mam ochoty zagrać czasem ale komputer już zbyt >> mocno mi sie z pracą kojarzy by przy nim rozrywki zaznawać… > > Dlaczego nie sprawisz sobie konsoli? Mnie tez nie chce sie grac na PC, > dlatego konsola PS4 gora, zero zmartwien o wymagania itp, wygodnie na > kanapie, przed duzym screenem a nie jak stepien z lbem prawie w > monitorze. Bo nie mam TV :D Myślałem o tym ale nie mam też miejsca na TV… Nie taka prosta sprawa. Tu ksiazki, tu obraz, tu mebel. A na dodatek sofa tak ustawiona ze w sumie niezbyt wygodnie sie siedzi patrzy na scianę na której (ewentualnie) mógł by być wyświetlacz. Sa jakieś systemy zeby z sufitu TV opuszczać ale wraz z kosztem wyświetlacza to już hardcore cenowy sie zaczyna robić. W sypialni też nie bo przecież miło sie gra po nocach a samemu nie mieszkam… Cieżko :)
Re: Kupka wstydu
Author: qrt
Date: Tue, 22 Jan 2019 08:34
Date: Tue, 22 Jan 2019 08:34
16 lines
1901 bytes
1901 bytes
Dnia Mon, 21 Jan 2019 22:48:59 -0000 (UTC), John Doe napisał(a): > On 2019-01-21, qrt <m@il.jakis> wrote: >> >> Z grami pewnie to samo ale jako iż nie gram praktycznie wcale od kilku lat >> wiec sie wypowiem tylko w zakresie wyznaczonym przez ową analogie. >> >> znaczy to nie tak ze nie mam ochoty zagrać czasem ale komputer już zbyt >> mocno mi sie z pracą kojarzy by przy nim rozrywki zaznawać… > > Dlaczego nie sprawisz sobie konsoli? Mnie tez nie chce sie grac na PC, > dlatego konsola PS4 gora, zero zmartwien o wymagania itp, wygodnie na > kanapie, przed duzym screenem a nie jak stepien z lbem prawie w > monitorze. z reszta syn mi mówi zeby poczekać na PS5 :D
Re: Kupka wstydu
Author: Filip454
Date: Tue, 22 Jan 2019 14:25
Date: Tue, 22 Jan 2019 14:25
23 lines
2019 bytes
2019 bytes
On 2019-01-22 09:34, qrt wrote: > Dnia Mon, 21 Jan 2019 22:48:59 -0000 (UTC), John Doe napisał(a): > >> On 2019-01-21, qrt <m@il.jakis> wrote: >>> >>> Z grami pewnie to samo ale jako iż nie gram praktycznie wcale od kilku lat >>> wiec sie wypowiem tylko w zakresie wyznaczonym przez ową analogie. >>> >>> znaczy to nie tak ze nie mam ochoty zagrać czasem ale komputer już zbyt >>> mocno mi sie z pracą kojarzy by przy nim rozrywki zaznawać… >> >> Dlaczego nie sprawisz sobie konsoli? Mnie tez nie chce sie grac na PC, >> dlatego konsola PS4 gora, zero zmartwien o wymagania itp, wygodnie na >> kanapie, przed duzym screenem a nie jak stepien z lbem prawie w >> monitorze. > > z reszta syn mi mówi zeby poczekać na PS5 :D > Zawsze można sprawić jakiś mały ekran np. 20 cali i tańszą konsolę starszej generacji. Gry będą wyglądały na takim czymś lepiej bo nie zobaczysz różnicy na tak małym monitorze. Możesz go sobie nawet przy łóżku na krześle mieć :)
Re: Kupka wstydu
Author: John Doe
Date: Tue, 22 Jan 2019 22:39
Date: Tue, 22 Jan 2019 22:39
17 lines
1807 bytes
1807 bytes
On 2019-01-22, qrt <m@il.jakis> wrote: > > Bo nie mam TV :D > Myślałem o tym ale nie mam też miejsca na TV… > Nie taka prosta sprawa. Tu ksiazki, tu obraz, tu mebel. A na dodatek sofa > tak ustawiona ze w sumie niezbyt wygodnie sie siedzi patrzy na scianę na > której (ewentualnie) mógł by być wyświetlacz. > Sa jakieś systemy zeby z sufitu TV opuszczać ale wraz z kosztem > wyświetlacza to już hardcore cenowy sie zaczyna robić. > > W sypialni też nie bo przecież miło sie gra po nocach a samemu nie > mieszkam… > > Cieżko :) Mozna pojsc na kompromis i powywalac niepotrzebne rzeczy, wtedy meble okaza sie niepotrzebne i juz sie znajdzie miejsce.
Re: Kupka wstydu
Author: John Doe
Date: Tue, 22 Jan 2019 22:46
Date: Tue, 22 Jan 2019 22:46
10 lines
1671 bytes
1671 bytes
On 2019-01-22, Filip454 <filip454.grupydyskusyjne@hotmail.com> wrote: > > Zawsze można sprawić jakiś mały ekran np. 20 cali i tańszą konsolę > starszej generacji. Gry będą wyglądały na takim czymś lepiej bo nie > zobaczysz różnicy na tak małym monitorze. Możesz go sobie nawet przy > łóżku na krześle mieć :) Tez fajny pomysl. Jak bylem w Australii to nocowalem w hostelu gdzie w salonie byl taki retro kacik, CRT TV, konsola (bodajze Nintendo), fajnie bylo zarwac nocki przy starych klimatach.
Re: Kupka wstydu
Author: Saiko Kila
Date: Thu, 24 Jan 2019 16:55
Date: Thu, 24 Jan 2019 16:55
37 lines
2858 bytes
2858 bytes
Proces Salata <salata@nospam.interia.pl> zwrócił błąd: > Powitał wszystkich, > Jak dinozaury co pamiętają świetność grup dyskusyjnych radza sobie z > backlogiem. Zakładam, że starsi mają relatywnie mniej czasu na granie. > Mój pomysł na 2019 jest, że nie kupię nowej gry Be skończenia dwóch już > posiadanych. Co się może skończyć jednym zakupem w tym roku. Ja przestałem kupować na Steamie, a na innych to bardzo, bardzo rzadko - uważam więc to dobry pomysł. Nie wystarczy jednak na backloga, który prawdopodobnie liczy sobie dziesiątki pozycji, jeśli nie więcej. Natomiast druga część pomysłu to nie dla mnie. Większości dobrych gier nigdy nie kończę, bo za fajnie się gra, i po prostu przerywam. Nawet jeśli poświęciłem na nie kilkaset godzin (rekordziści ponad 1000). Przykłady to Fallouty Bethesdy i Obsidiana, Oblivion, Skyrim, różne Divinity, Dragon Age pierwszy i pewnie z pół setki innych pozycji. W każdą z nich grałem kilka razy dłużej niż by wynikało z recenzji, a jednak. Nieliczne wyjątki to Witcher 1 i 2, pierwsze Mass Effect czy Assassin's Creed. Ale w pierwszych trzech tylko dlatego, że chciałem importować sejwy z poprzedniej gry do nowej, natomiast nie pamiętam dlaczego skończyłem Assassin's Creed. Czyli trzeba mieć pewne zacięcie. Jednak gry w które grałem praktycznie do końcowych etapów czy nawet mody robiłem (więc musiałem dobrze poznać) uważam za "zaliczone". Problem czasu czasem sam się rozwiązuje, jeśli coś innego nie wypali ;), ale najważniejsze to samemu sobie zarezerwować, i żeby wtedy inni nie wchodzili w drogę (jeśli się wstydzisz, to możesz im powiedzieć że pijesz). Nie musi być dużo tego czasu, ważniejsza jest regularność. Jak się chce grę przejść, to można szybko. -- Saiko Kila My lord, the troops besieging our province have destroyed our brewery!
Re: Kupka wstydu
Author: Goomich
Date: Sun, 17 Feb 2019 21:35
Date: Sun, 17 Feb 2019 21:35
1 lines
1732 bytes
1732 bytes
Z kupowania gier bardzo dobrze wyleczył mnie... Kickstarter. A dokładniej promocje na Steamie wersji Early Access. Żadna satysfakcja z tego, ze dzięki mnie gra w ogóle zaistniała, nie mogła się mierzyć z uczuciem pt. cholernik moze kupić ją za pół ceny i też grać przed premierą. FFFFUUUUU. Więc się przesiadłem na kupowanie wyłącznie na promocjach. A jak już stałem się /r/PatientGamers, to nagle okazało się, że i tak gram wyłącznie w Left 4 Dead 2, Stellaris i World of Warships, więc nie ma sensu niczego kupować...
Re: Kupka wstydu
Author: Salata
Date: Mon, 25 Feb 2019 11:34
Date: Mon, 25 Feb 2019 11:34
22 lines
2022 bytes
2022 bytes
Goomich <goomish2@gmail.com> wrote: > Z kupowania gier bardzo dobrze wyleczył mnie... Kickstarter. A dokładniej > promocje na Steamie wersji Early Access. Żadna satysfakcja z tego, ze > dzięki mnie gra w ogóle zaistniała, nie mogła się mierzyć z uczuciem pt. > cholernik moze kupić ją za pół ceny i też grać przed premierą. FFFFUUUUU. > Więc się przesiadłem na kupowanie wyłącznie na promocjach. A jak już > stałem się /r/PatientGamers, to nagle okazało się, że i tak gram > wyłącznie w Left 4 Dead 2, Stellaris i World of Warships, więc nie ma > sensu niczego kupować... > Ja nawet na promocjach już nic nie kupuję. Nawet gry, w które chciałem kiedyś zagrać w wersji GOTY na promocji nie kupuje jeśli od razu nie zainstaluje i nie uruchomię. Więc obecnie w ogle nie kupuje gier na PC. Też jestem na tym samym subie na reddicie, ale tylko w celu w co warto zagrać jeżeli już dana grę posiadam. Grafika się dla mnie nie liczy tylko immersja i scenariusz. Póki co na razie powoli sobie kataloguje gry w apce na telefonie w razie gdyby naszła mnie ochota. -- Brgds Salata
Re: Kupka wstydu
Author: Filip454
Date: Wed, 10 Apr 2019 00:03
Date: Wed, 10 Apr 2019 00:03
30 lines
2460 bytes
2460 bytes
W dniu 2019-02-25 o 12:34, Salata pisze: > Goomich <goomish2@gmail.com> wrote: >> Z kupowania gier bardzo dobrze wyleczył mnie... Kickstarter. A dokładniej >> promocje na Steamie wersji Early Access. Żadna satysfakcja z tego, ze >> dzięki mnie gra w ogóle zaistniała, nie mogła się mierzyć z uczuciem pt. >> cholernik moze kupić ją za pół ceny i też grać przed premierą. FFFFUUUUU. >> Więc się przesiadłem na kupowanie wyłącznie na promocjach. A jak już >> stałem się /r/PatientGamers, to nagle okazało się, że i tak gram >> wyłącznie w Left 4 Dead 2, Stellaris i World of Warships, więc nie ma >> sensu niczego kupować... >> > > Ja nawet na promocjach już nic nie kupuję. Nawet gry, w które chciałem > kiedyś zagrać w wersji GOTY na promocji nie kupuje jeśli od razu nie > zainstaluje i nie uruchomię. Więc obecnie w ogle nie kupuje gier na PC. Też > jestem na tym samym subie na reddicie, ale tylko w celu w co warto zagrać > jeżeli już dana grę posiadam. Grafika się dla mnie nie liczy tylko immersja > i scenariusz. Póki co na razie powoli sobie kataloguje gry w apce na > telefonie w razie gdyby naszła mnie ochota. > Warto jeszcze dodać, że cyfrowe wersje starszych gier mają często bugi - na przykład czarne samochody w GTA3 :) Ja tam preferuję pudełkowe wersje i nie rozumiem tego szału na wirtualne kopie gier. Powodzenia w pobieraniu wielkich gierek sandboksowych, które ważą po kilkanaście giga. -- /Filip454/
Re: Kupka wstydu
Author: Łukasz Krawczyk
Date: Thu, 23 Jul 2020 17:14
Date: Thu, 23 Jul 2020 17:14
4 lines
1564 bytes
1564 bytes
Kilkanaście giga to gry ważyły dobrych kilka lat temu. Teraz to przynajmniej kilkadziesiąt trzeba liczyć. Nie mówiąc o tym, że niektóre gry potrafią ważyć nawet coś w okolicach setki - jak na przykład Gears5
Re: Kupka wstydu
Author: Bischoop
Date: Thu, 23 Jul 2020 19:08
Date: Thu, 23 Jul 2020 19:08
12 lines
1528 bytes
1528 bytes
On 2019-01-18, Salata <salata@nospam.interia.pl> wrote: > Powitał wszystkich, > Jak dinozaury co pamiętają świetność grup dyskusyjnych radza sobie z > backlogiem. Zakładam, że starsi mają relatywnie mniej czasu na granie. > Mój pomysł na 2019 jest, że nie kupię nowej gry Be skończenia dwóch już > posiadanych. Co się może skończyć jednym zakupem w tym roku. > > hehe ja prawie w ogole juz nie gram, jedyne co to Kurnik, czasem od kitu odpale Xonotic :-) Tak wiec dobrym klientem dla rynku gier nie jestem.
Re: Kupka wstydu
Author: mordazy
Date: Thu, 20 Aug 2020 13:23
Date: Thu, 20 Aug 2020 13:23
27 lines
2314 bytes
2314 bytes
Deep inside the Matrix, convinced that Fri, 18 Jan 2019 12:58:09 +0000 (UTC) is the real date, Salata <salata@nospam.interia.pl> has written something quite wise. But (s)he wasn`t the one. >Powitał wszystkich, >Jak dinozaury co pamiętają świetność grup dyskusyjnych radza sobie z >backlogiem. Zakładam, że starsi mają relatywnie mniej czasu na granie. >Mój pomysł na 2019 jest, że nie kupię nowej gry Be skończenia dwóch już >posiadanych. Co się może skończyć jednym zakupem w tym roku. Ja z obiegu nie tyle wypadłem, co wyszedłem, kiedy zorientowałem się że nie będzie HL2:EP3 ani żadnej innej kontynuacji (i nie, VR:Alyx mnie nie zachęca). Nawet nie śledzę co się dzieje w branży, kilka gier kupiłem, sam nie wiem czemu, pewnie dlatego że tanie były. Nawet nie pamiętam jakie. Leżą z tyłu na półce i jeszcze sporo poleżą. Czas by się znalazł, nie ma nastroju i chęci. Ale... Jestem w trakcie odkopywania starych tytułów i grania w nie z moją siostrzenicą lat ~10. Aktualnie ochoczo gania się ze mną w DN3D i, co ciekawe, mimo wychowania na minecrafcie i fortnite, nigdy nie narzekała na jakość grafiki :) Tyle, że to bardziej nostalgia i bawienie się z siostrzenicą. Mnie samemu pewnie by się nie chciało. Chociaż może, jak przerobimy klasykę, przyjdzie czas na coś nowego?... Pozdrawiam!
Re: Kupka wstydu
Author: hollow one
Date: Thu, 09 Mar 2023 15:25
Date: Thu, 09 Mar 2023 15:25
13 lines
1452 bytes
1452 bytes
> Albo nie jara Cię już ani to, ani to i pora poszukać nowych rozrywek. > Mnie np. granie jara, miałbym czas, ale zdrowie nie pozwala, więc sobie > odpuściłem i tylko czasem wspominam tego starcrafta, ufo, diablo itp. :) > No ja przestałem kupować nowe gry namiętnie kilka lat temu. Może jedna-trzy na rok. Za dużo backloga, który selektywnie jest nadrabiany statystycznie 3-5 gier na rok. Covidowy rok był rekordowy, skonczylem 10 zaleglych tytułów, ale później już mi się tak nie chciało. /h1
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads