🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.gry.komputerowe.roguelike
2 messages
2 total messages Started by fir Tue, 22 Dec 2009 08:22
[a] i znowu
#32772
Author: fir
Date: Tue, 22 Dec 2009 08:22
22 lines
1996 bytes
i znowu troche pogralem (pol soboty i cala niedziele)
Napaliłem sie na gre hobbitem wizardem bo dziala mi na wyobraznie taka
mala postac - maly czarodziej - troche jak mistrz yoda
- ale hobbici maja mala mane i tez kiepski lerning (choc ten czasem
mozna wylosowac >20) co mnie troche praktycznie zniechecalo
Gralem w sumie chyba wiecej HE Wizardem (mniej dziala na wyobraznie
ale dobry na czarodzieja) Kiedyś w poczatkach gry adomem (10 lat temu
na red hacie 5 kumpla piotra) pamietam zajechalem human wizardem
w okolice bunny level i tam ukatrupil mnie greater mimic,
pozatym nigdy nie gralem w zasadzie wizardami, a granie
wizardem moze byc ciekawe (o ile wlasnie nigdy nim nie gralem):
mozna miec np na starcie 'book of teleportation', ma sie 
i healing i herbalism a hobbit ma nawet food preservation -
trzy najwazniejsze praktyczne skile - pogralem wiec wizardami
(losowanymi na booka) ale jakos nie osiagnalem wiekszych sukcesów :-/
i tyle - czuje sie stary i nieco chory ale wyobraznia adomowa
z grubsza jeszcze dziala - co cieszy - nie chce jednak grac
za duzo bo mam troche innych zajec


-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: [a] i znowu
#32768
Author: SAjmon
Date: Tue, 22 Dec 2009 15:32
74 lines
3055 bytes
>ss (light)



.




.




.




.




.




.




[ss end]

> na red hacie 5 kumpla piotra) pamietam zajechalem human wizardem
wg. mnie (i chyba nie tylko) najłatwiejsza klasa do gry:
grey elf wizard. Od groma książek i ogólnie jakoś 25% łatwiej niż reszta.
Jedyna postać która doszła Adoma do końca.

> w okolice bunny level i tam ukatrupil mnie greater mimic,
no mimici są groźne ale jak wiesz gdzie sie ich spodziewać (sklepy)
to bez problemu można się na nie przygotować. Swoją drogą kiedyś
mnie stresowały ale żeby mnie zabił jakiś ostatnio to nie pamiętam.

> pozatym nigdy nie gralem w zasadzie wizardami, a granie
> wizardem moze byc ciekawe (o ile wlasnie nigdy nim nie gralem):
> mozna miec np na starcie 'book of teleportation', ma sie
> i healing i herbalism a hobbit ma nawet food preservation -
> trzy najwazniejsze praktyczne skile - pogralem wiec wizardami
> (losowanymi na booka) ale jakos nie osiagnalem wiekszych sukcesów :-/
łatwo. Jakoś wizardy spotykają niespotykanie więcej booków.
Przydaje się też mocno wejście do biblioteki.
A "book of wish" chyba nic nie przebije.
Nie pamiętam czy to się działo naprawdę czy to tylko już moja chora 
wyobraźnia (sory ale to było naprawdę wieki temu) to chyba raz w życiu udało 
mi się nauczyć czaru "wish" i nie umrzeć z głodu (chyba na prawie full 
satiated zjadłem blessed stomafilia + jakieś dziwne rzeczy).
Czaru nigdy nie udało się rzucić (a było to chyba tuż przed wyjściem z DoCh, 
czyli postać po wszystkim wypasiona już że bardziej nie umiałem)
bo chyba po rzuceniu pytało czy wykorzystać HP na to, a jak kliknąłeś "y" to 
umierałeś z ilością -980 hp (swoją drogą niechlubnie robiłem kopiowanie 
saveów wtedy).
Z drugiej strony inaczej bym tego nie rzucił.
Jednak moc postać która teoretycznie przynajmniej może rzucić czar "wish" 
już daje mocno do myślenia:D

> i tyle - czuje sie stary i nieco chory ale wyobraznia adomowa
> z grubsza jeszcze dziala - co cieszy - nie chce jednak grac
> za duzo bo mam troche innych zajec
get life:)

SAjmon 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads