Thread View: pl.rec.gry.komputerowe.moderowana
1 messages
1 total messages
Started by Janusz Animol Wyczołek
Thu, 06 Jan 2005 08:07
Re: Halflajfa 2
Author: Janusz Animol Wyczołek
Date: Thu, 06 Jan 2005 08:07
Date: Thu, 06 Jan 2005 08:07
93 lines
7400 bytes
7400 bytes
[Miało to iść na pręgierz jako 'dodatek' do piętna, ale przedłużyło się na tyle, że chyba stosowniej będzie to zamieścić tylko tutaj.] Tutaj może pokuszę się o krótkie przedstawienie mojej opinii o HL2. Wprawdzie to nie prgk, więc raczej graczy tu aż tylu nie ma, ale co mi tam :P Najwyżej pod koniec dojdę do wniosku, żeby crosspostnąć to też tam ;) Może być małe zagrożenie spojlerowe, więc jak coś, to nie czytać dalej ;D 1) Za dużo schematyczności i nuuuuuuuuudnych fragmentów (vide 'rajdowe' fragmenty: jedź, zatrzymaj się by otworzyć bramę, jedź, przejedź przez tunel, load kolejnej części mapy, jedź, zatrzymaj się by otworzyć bramę, jedź... mało z nudów nie zasnąłem w środku dnia :/). Do tego te fragmenty to w sumie spora część gry (A może tylko mi się one tak z nudów ciągneły? Na zegarek nie patrzyłem w trakcie grania.). 2) Beznadziejnie mała liczba rodzajów przeciwników. Toż to kpina jakaś jest moim zdaniem (a już na pewno takie odniosłem wrażenie). Połowę gry walisz do jakichś żołnierzyków (ile ich było? 2 rodzaje? 3? ROTFL), a drugie pół do śmiesznych obcych tudzież mutantów (tutaj już trochę lepiej, ale też w większości na zasadzie 'pół godziny walenia w jedno, pół godziny walenia w drugie'). Gdzieniegdzie wstawki typu 'duży robal', latające cosie, pod koniec te mecho-pajączki. 3) Bronie. W zasadzie to nic w tym ciekawego nie ma: łom (do rozwalania skrzyni lub grania w baseball tymi latającymi kamerkami i 'piłami'), dwa pistolety (z czego jeden sensowny do zabijania, drugi raczej do zabawy), dwa karabinki (jak poprzednio, z tym, że do tego sensownego amunicja kończy się w moment, przez co i tak siłą rzeczy wali się oboma - chociaż granatnik się akurat przydaje... :>), shotgun (jedna z najprzydatniejszych broni), kusza (nie zawsze przydatna, bo zanim bełt doleci, to przeciwnik może być już daleeeeko, więc to tylko na 'wrytych w ziemię'), granaty - (no wiadomo, to się przydaje), 'worm bait' czy jak to tam było (fajne, ale w sumie to - za przeproszeniem - gówno tym trzeba robić, robale i tak same sobie poradzą - do tego 'używalne' tylko przez jeden konkretny okres gry), wyrzutnia rakiet (najczęściej używana wtedy, kiedy akurat _trzeba_ jej użyć, aby kontynuować grę - mało jest przypadków, kiedy jest sens jej użyć nie tam, gdzie jest to wymagane). No i akurat ta zajebista rzecz (wszyscy wstają z okrzykiem 'wiem co!') - gravity gun. Tego to akurat komentować nie trzeba, przydatne jak cholera, fajnie się tym można bawić - jedna z tych rzeczy, które powodują, że HL2 nie jest maksymalnie przeciętny. Szkoda tylko, że od samego początku nie ma takiego 'pałera' jak w końcówce, po 'rozbrajaniu' - wydzieranie czego popadnie ze ścian, rzucanie przeciwnikami - miooodek ;D 4) I tutaj nie mam zdania czy to dobre, czy to złe. A mianowicie: fragmenty, gdzie w zasadzie 'na czuja' trzeba coś zrobić. Jak nie 'wyczujesz' (czyt. nie wpadniesz na to przypadkiem lub nie zaczniesz kombinować ze wszystkim dookoła wreszcie trafiając, to można się chwilkę pomotać) - całe szczęście nie miałem z tymi rzeczami żadnych kłopotów, dlatego nie liczę tego na minus - rozbijanie się po głowie masy głupich pomysłów akurat tutaj się przydało ;D Chociaż ten akumulator pod wanną mnie rozwalił :DDD (nie sądziłem, że tam będzie - dla zasady po prostu zacząłem rozpieprzać wszystko dookoła, aby wreszcie trafić na to, co mi trzeba ;p). 5) SI - tutaj to najchętniej napisałbym 'no comment', ale pasuje napisać przynajmniej jedno sensowne zdanie na ten temat. Przeciwnicy są miejscami TAK MAKSYMALNIE &%$#$@*&, jakby dopiero wyszli z inkubatora. I to tyle. 6) Lokacje. Generalnie przyjemne. Niestety liniowość rozgrywki wiąże się z brakiem (lub ograniczeniem ich liczby) różnych dróg prowadzących do tego jedynego miejsca, gdzie następuje 'kolejny lołd mapy'. Są miejsca, gdzie troszkę kombinując da się 'wyprzedzić scenariusz' (przykład z końcówki, kiedy biegniemy przeszkodzić 'bossowi' w pomyślnym 'przeportalowaniu' się - dobrze położone sprzęty wydarte ze ściany pozwalają być w pewnych miejscach szybciej, niż życzyliby sobie tego autorzy ;D), jednakże generalnie nie ma co liczyć na to, że będzie się co chwile stawać przed wyborem 'ta droga czy ta'. A nawet jeśli już, to najprawdopodobniej: a) włazi się w ślepą uliczkę; b) dochodzi się do _super_ukrytego_zestawu_amunicji_i_apteczek_. No ale są i dobre rzeczy w mapach - niektóre wyglądają naprawdę milusio. Mroczny klimacik epizodu z 'biegiem' do kościoła na spotkanie księdzu (czy kim on tam był), wielkie pomieszczenia w końcówce, rozległe plaże i jeszcze kilka innych. 7) Sprawy techniczne - tutaj akurat byłem mile zaskoczony. Myślałem, że mój wysłużony AXP1800 i GF3 Ti-200 (+ całe szczęście 512 MB RAM - kupione zaraz przed świętami ;D) będą ledwo zipać, a tutaj jednak zonk - wszystko chodziło bardzo przyjemnie, bez konieczności ucinania wszystkich detali i zmniejszania rozdzielczości do 320x240 ;) Jak gra wygląda nie ma co pisać - na różnych komputerach wygląda bardzo różnie, zależy, co kto ma na pokładzie ;) Zaskoczył mnie natomiast dźwięk, a konkretnie muzyka, która - zwłaszcza w 'szybkich' fragmentach gry - dodawała IMO sporo dynamizmu i aż przyjemniej się grało :) Brak filmowych cut-scenek - sam nie wiem, co o tym myśleć. Niby to wg niektórych polepsza wczucie się w rolę Gordona (podobnie jak jego ustawiczne milczenie), jednak nie sądzę, aby mnie one specjalnie przeszkadzały ;) I to chyba tyle jednak... Mógłbym pisać jeszcze i jeszcze, rozpisując się na temat każdego napotkanego w trakcie gry pudełka czy puszki, ale daruję sobie, bo i tak przynudzam jak stara baba pouczająca dzieciaki. I tak starałem się pisać krótko :) -- Tak, to ja, biedronka pstra...
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads