Thread View: pl.rec.gry.komputerowe.klasyka
46 messages
46 total messages
Started by Kloqus
Mon, 07 Jul 2014 09:08
Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Mon, 07 Jul 2014 09:08
Date: Mon, 07 Jul 2014 09:08
19 lines
3456 bytes
3456 bytes
Zalozylem ten watek w nawiazaniu do watku "Stary komputer do starych gier" i pomyslu wirtualnych maszyn. Otoz wcale nie jest tak rozowo. Przynajmniej jesli chodzi o gry tworzone pod Win9x, bo DOSowe obsluguje ladnie DOSBox. Gdzies na poczatku tego roku wzialem na tapete VMware Playera, Virtual PC i VirtualBox-a (tego ostatniego mam na pendrive, bo jako jedyny z tych wartych uwagi wirtualizatorow moze dzialac portable). OS hosta to Win 7 x64. Oto moje spostrzezenia: Nowe wersje wirtualizatorow nie wspieraja (oficjalnie) starszych systemow (np. Win9x). Owe systemy daja sie zainstalowac, owszem, ale czesto nie ma juz dla nich sterownikow do wirtualizowanego sprzetu (mamy wiec np. 640x480x256 i/lub brak dzwieku). Czasami mozna wyczaic lub w necie wyczytac jaki sprzet jest wirtualizowany i zainstalowac sterowniki pobrane np. od producenta sprzetu a nie producenta wirtualizatora. Moze sie jednak okazac, ze wirtualny sprzet istnieje tylko wirtualnie i nigdy nie mial namacalnego odpowiednika w realu... Stare systemy goscinne sa wspierane przez np. starsze wersje wirtualizatorow, ale takie wirtualizatory z kolei nie sa kompatybilne z nowymi systemami-hostami (np. nie chca sie instalowac). I kolo sie zamyka... W duzym przyblizeniu sytuacja wyglada tak, ze na nowym sprzecie/systemie hosta da sie "elegancko, czysto i wygodnie" wirtualizowac tylko w miare nowe systemy w gosciu (najczesciej WinXP i nowsze). A starsze to tak jak napisalem: niska rozdzielczosc ekranu, brak dzwieku, brak sieci (multiplayer) itp. Mi doskwiera w wirtualizatorach brak akceleracji 3D dla starszych OS-ow gosci. Ponadto czesto zdarza mi sie, ze jakas animacja w starej gierczynie w wirtualce wyswietla sie poklatkowo, tzn. okolo jedna klatka na sekunde. I takie np. intro, ktore na fizycznym starym sprzecie (powiedzmy Pentium 100MHz) odtwarzalo sie np. 2 minuty, w wirtualce potrafi sie odtwarzac pol godziny. Trafiaja sie tez inne hocki-klocki (charczacy dzwiek). Az takich problemow nie pamietam bym mial wieki temu na realnym sprzeciwie. Niestety z emulatorami bywaja podobne problemy jak i w wirtualizatorach, a wymagania co do hosta wieksze. Nie wiem, moze w ostatnich miesiacach cos sie zmienilo, albo cos przeoczylem (jakis wirtualizator/emulator/ustawienia/trick). Jak ktos ma jakies kombinacje przetestowane, moze cos doradzic, podpowiedziec to bede wdzieczny za komentarz. :) Podsumowujac: jak u mnie nie pomaga tryb zgodnosci w Win7 to porobuje wirtualizowac/emulowac. Jak to nie pomaga to odstawiam gierke i zaczynam sie zastanawiac nad kupnem starego sprzetu, ale zeby nie zasmiecac sobie pokoju mysle raczej o laptopie. -- Ostatnio grane: Rayman Legends @ PS3 Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: GAD Zombie
Date: Mon, 07 Jul 2014 10:28
Date: Mon, 07 Jul 2014 10:28
26 lines
2387 bytes
2387 bytes
W dniu 2014-07-07 11:08, Kloqus pisze: > Podsumowujac: jak u mnie nie pomaga tryb zgodnosci w Win7 to porobuje > wirtualizowac/emulowac. Jak to nie pomaga to odstawiam gierke i zaczynam > sie zastanawiac nad kupnem starego sprzetu, ale zeby nie zasmiecac sobie > pokoju mysle raczej o laptopie. Czyli jest tak, jak pisałem w tamtym wątku. Dla pogrania w jedną starą grę nie wyobrażam sobie kupować osobnego komputera. No bez jaj. Prędzej odstawię grę i odżałuję niż będę tracił na to tyle sił i nerwów bez nadziei powodzenia. Po prostu niektóre gry z tamtego okresu już wtedy bywały dziwne w działaniu, a dziś prawie są niemożliwe do uruchomienia. Sam miałem już wiele problemów z niektórymi. Ostatnie problemy, jakie pamiętam, to gry: - Flashback dla DOS: działa w DOSBOX, ale dźwięk jest charczący, jak to napisałeś. Brzmi, jakby był odtwarzany w o wiele za niskiej częstotliwości. - Frogger 2 dla Win 95/98: na Windows 8 w ogóle się nie odpala, wypieprza się na starcie i nikt nie wie dlaczego. - Vulture dla Win 95/98: na Windows XP za cholerę mi się nie włączał, też wypieprzał się na starcie. Nawet u wydawcy pytałem, ale nie umieli pomóc. Co ciekawe - na Windows 8 mi się odpalił i działa elegancko ;) -- GAD Zombie http://gad.art.pl/ http://sadist.art.pl/ http://classicgamesmaniac.gad.art.pl/ http://gry-samochodowe.gad.art.pl/
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Mon, 07 Jul 2014 12:53
Date: Mon, 07 Jul 2014 12:53
28 lines
3129 bytes
3129 bytes
W dniu 07.07.2014 o 12:28 GAD Zombie <gad@usun.gad.usun.art.pl> pisze: > W dniu 2014-07-07 11:08, Kloqus pisze: >> Podsumowujac: jak u mnie nie pomaga tryb zgodnosci w Win7 to porobuje >> wirtualizowac/emulowac. Jak to nie pomaga to odstawiam gierke i zaczynam >> sie zastanawiac nad kupnem starego sprzetu, ale zeby nie zasmiecac sobie >> pokoju mysle raczej o laptopie. > > Czyli jest tak, jak pisałem w tamtym wątku. > Dla pogrania w jedną starą grę nie wyobrażam sobie kupować osobnego > komputera. No bez jaj. Prędzej odstawię grę i odżałuję niż będę tracił > na to tyle sił i nerwów bez nadziei powodzenia. Po prostu niektóre gry z > tamtego okresu już wtedy bywały dziwne w działaniu, a dziś prawie są > niemożliwe do uruchomienia. Sam miałem już wiele problemów z niektórymi. Ale mysle, ze bylbym sklonny zainwestowac grosze w starego laptopa: zajmowalby niewiele miejsca, a jest szansa, ze dzieki niemu dalo by sie pykac normalnie w niejedna gierke. Dla jednej gierczyny to faktycznie nie ma to sensu, ale mysle, ze nawet te co niby dzialaja w emulatorze lecz topornie - tu chodzilyby cacy. W miedzy czasie poczytalem troche o uruchamianiu staroci na wspolczesnym sprzecie: do DOSBox-a jest jakis mod/dodatek czy cos w tym stylu dodajacy obsluge Voodoo. Dodatkowo daje sie zainstalowac na DOSBox-ie Win95. Zapewne trzeba uzyc patch-a z ktorego sam kiedys korzystalem: otoz Win95 oraz wbudowany w niego DOS sprawdzaja jaka wersja DOS-a/Windowsa jest uruchamiana (sprawdzenie odbywa sie w dwie strony). Na jakis starych plytach CD powinienem miec zarchiwizowany patch, ktory usuwal to sprawdzanie. Po co mi to bylo? Dzieki temu moglem w okresie przejsciowym uruchamiac Win95 i Win3.11 spod tego samego DOS-a. Normalnie trzeba bylo miec DOS-a 6.22 dla Win3.11 i DOS-a 7.00 dla Win95. Podejzewam, ze w DOSBox-ie + Win95 uzywa sie podobnego myku. Laczac obie te sprawy mielibysmy Win95 + Voodoo, a na wspolczesnych konfiguracjach wlasnie z emulacja sprzetowego 3D jest problem w przypadku uruchamiania starszego oprogramowania. Ktos cos wie na ten temat? Ktos testowal jak to dziala i czy w ogole dziala? Czy mam sam to sprawdzic w tak zwanym "miedzyczasie"? :P -- Ostatnio grane: Rayman Legends @ PS3 Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Marsjanin
Date: Tue, 08 Jul 2014 00:37
Date: Tue, 08 Jul 2014 00:37
48 lines
3389 bytes
3389 bytes
W dniu 07.07.2014 11:08, Kloqus pisze:
> Nowe wersje wirtualizatorow nie wspieraja (oficjalnie) starszych
> systemow (np. Win9x). Owe systemy daja sie zainstalowac, owszem, ale
> czesto nie ma juz dla nich sterownikow do wirtualizowanego sprzetu […].
> Stare systemy goscinne sa wspierane przez np. starsze wersje
> wirtualizatorow, ale takie wirtualizatory z kolei nie sa kompatybilne z
> nowymi systemami-hostami (np. nie chca sie instalowac). I kolo sie
> zamyka...
Pozwolę sobie zażartować.
Ale może ktoś się podejmie i sprawdzi…
________________________________________________________________
/ \
| ________________________________________________ |
| Praw- |-|Najnowszy VMWare____________________________|X| |
|-dziwy | | |
| kom- | ____________________________________ Pul- | |
|-puter | |-|Starsza wersja VirtualMachine___|X| -pit | |
| | | | | |
| z Win7 | | Win- ___________________ | Win- | |
| albo | | -dows |-|Jakaś VM_______|X| | -dows | |
| nawet | | 98 | | | XP | |
| | | |DOS 6.22 i Win 3.11| | | |
| kafel- | | |___________________| | | |
|-kami | | | | |
| i Win8 | |____________________________________| | |
| | | |
| |________________________________________________| |
| |
| |
\________________________________________________________________/
\_o_o_o________________________________________________________/
| |
| |
__| |__
/_________\
PS. Strasznie się takie rzeczy robi w Thunderbirdzie. :(
--
Pozdrawiam,
Marsjanin
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: sp33dy
Date: Tue, 08 Jul 2014 08:03
Date: Tue, 08 Jul 2014 08:03
41 lines
3125 bytes
3125 bytes
Użytkownik "Kloqus" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:op.ximordh6cx2730@psz-komputer.zgm.local... > W miedzy czasie poczytalem troche o uruchamianiu staroci na wspolczesnym > sprzecie: do DOSBox-a jest jakis mod/dodatek czy cos w tym stylu dodajacy > obsluge Voodoo. Dodatkowo daje sie zainstalowac na DOSBox-ie Win95. > Zapewne trzeba uzyc patch-a z ktorego sam kiedys korzystalem: otoz Win95 > oraz > wbudowany w niego DOS sprawdzaja jaka wersja DOS-a/Windowsa jest > uruchamiana (sprawdzenie odbywa sie w dwie strony). Na jakis starych > plytach CD > powinienem miec zarchiwizowany patch, ktory usuwal to sprawdzanie. Po co > mi to bylo? Dzieki temu moglem w okresie przejsciowym uruchamiac Win95 i > Win3.11 spod tego samego DOS-a. Normalnie trzeba bylo miec DOS-a 6.22 dla > Win3.11 i DOS-a 7.00 dla Win95. Podejzewam, ze w DOSBox-ie + Win95 uzywa > sie podobnego myku. > > Laczac obie te sprawy mielibysmy Win95 + Voodoo, a na wspolczesnych > konfiguracjach wlasnie z emulacja sprzetowego 3D jest problem w przypadku > uruchamiania starszego oprogramowania. > > Ktos cos wie na ten temat? Ktos testowal jak to dziala i czy w ogole > dziala? Czy mam sam to sprawdzic w tak zwanym "miedzyczasie"? :P Jest customowa wersja DosBox, która ma wbudowaną obsługę Glide. W każdej grze, która wykorzystuje/wymaga Voodoo, kasuje się jeden plik i podmienia biblioteki Glide z jakichś wrapperów. Sprawdzałem, działa, ale nie pamiętam, których wrapperów używam (jestem teraz w pracy). Można także sobie skompilować własną wersję DosBox z kodu źródłowego, po dodaniu do niego plików/kodu od obsługi Glide. Win 3.11 też mi się udało odpalić. 2 gry wymagały go i działa to wszystko znakomicie. Win95 nie uruchamiałem jeszcze. sp33dy --- Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna. http://www.avast.com
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: GAD Zombie
Date: Tue, 08 Jul 2014 08:27
Date: Tue, 08 Jul 2014 08:27
26 lines
2020 bytes
2020 bytes
W dniu 2014-07-08 02:37, Marsjanin pisze: > W dniu 07.07.2014 11:08, Kloqus pisze: > >> Nowe wersje wirtualizatorow nie wspieraja (oficjalnie) starszych >> systemow (np. Win9x). Owe systemy daja sie zainstalowac, owszem, ale >> czesto nie ma juz dla nich sterownikow do wirtualizowanego sprzetu […]. >> Stare systemy goscinne sa wspierane przez np. starsze wersje >> wirtualizatorow, ale takie wirtualizatory z kolei nie sa kompatybilne z >> nowymi systemami-hostami (np. nie chca sie instalowac). I kolo sie >> zamyka... > > Pozwolę sobie zażartować. > > Ale może ktoś się podejmie i sprawdzi… > > PS. Strasznie się takie rzeczy robi w Thunderbirdzie. :( > Nawet wyszło wyraźnie. Tylko pomimo, że to żart, to nie bardzo rozumiem czemu miałoby to służyć. Nie można na win8 odpalić dosboxa i w nim win 3.1? -- GAD Zombie http://gad.art.pl/ http://sadist.art.pl/ http://classicgamesmaniac.gad.art.pl/ http://gry-samochodowe.gad.art.pl/
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Tue, 08 Jul 2014 08:59
Date: Tue, 08 Jul 2014 08:59
45 lines
5451 bytes
5451 bytes
W dniu 08.07.2014 o 02:37 Marsjanin <mars@marsjanin.tk> pisze: > W dniu 07.07.2014 11:08, Kloqus pisze: > >> Nowe wersje wirtualizatorow nie wspieraja (oficjalnie) starszych >> systemow (np. Win9x). Owe systemy daja sie zainstalowac, owszem, ale >> czesto nie ma juz dla nich sterownikow do wirtualizowanego sprzetu […]. >> Stare systemy goscinne sa wspierane przez np. starsze wersje >> wirtualizatorow, ale takie wirtualizatory z kolei nie sa kompatybilne z >> nowymi systemami-hostami (np. nie chca sie instalowac). I kolo sie >> zamyka... > > Pozwolę sobie zażartować. Wcale to nie jest zly pomysl. :) Na prawde. > > Ale może ktoś się podejmie i sprawdzi… Kilka lat temu sprawdzalem jak to mogloby wygladac. A jakis tydzien temu wrocilem do tego tematu i porobilem nawet testy: Wspomniane kilka lat temu, wewnatrz witrualki VMware Workstation 4, probowalem zainstalowac kolejne VMware Workstation 4. Wowczas ten myk nie przeszedl, bo instalator sczail sie, ze jest uruchomiony w wirtualce i nie chcial sie instalowac. :( Nie wiem jak to by wygladalo na wspolczesnych wirtualizatorach. Moze by sie udalo, a moze trzeba by instalowac inne wirtualizatory wewnatrz innych (w sensie, ze musialyby byc od roznych producentow, zeby sie nie skumaly, ze sa w wirtualce :) ). Mniejsza z tym, bo moze sa prostsze rozwiazania: Kilka dni temu sprawdzilem wydajnosc nastepujacej konfiguracji: host = Win7 x64, najnowszy VMware Player, guest = Win7 x64 Przy uruchomionych obydwu systemach, w ktorych nic sie nie dzialo oprocz tego co musialo, obciazenie fizycznego procka mialem na poziomie 1-2%. Renderowanie przykladowego filmu HD w hoscie trwalo ok. 1h 05min. To samo w gosciu trwalo ok. 1h 10min. W obydwu przypadkach obciazenie rzeczywistego CPU bylo = 100% przez caly czas. Wniosek: dwa Windowsy w idle + uruchomiona wirtualizacja VMware (chyba najwydajniejszy wirtualizator) sa praktycznie nieodczuwalne. Co za tym idzie kaskadowe uruchomienie kilku wirtualek w wirtualkach nie powinno zbytnio obciazyc hosta i powinno zostac jeszcze sporo mocy obliczeniowej dla koncowej aplikacji (tu: starej gry). Inne rozwiazanie, wygodniejsze, i powinno sie sprawdzic, to tak jak napisalem we wczesniejszym poscie: we wspolczesnym wirtualizatorze zainstalowac sterowniki od producenta sprzetu dla starego systemu, jesli producent wirtualizatora takich nie udostepnia. Problem niskiej rozdzielczosci i np. brak dzwieku mamy wowczas z glowy. Chyba, ze niewspierany wirtualizowany hardware istnieje tylko wirtualnie, ale po moim wstepnym rozeznaniu chyba nie trafimy na takie przypadki. :) Pozostaje jeszcze jeden problem, ktorego Twoj ASCII-art'owy schemat nie rozwiazuje: akceleracja 3d w starym Windows. W Twojej propozycji "Starsza wersja VirtualMachine" nie zaemuluje 3d dla koncowej aplikacji, bo 3d jest dopiero od niedawna w VMware i tez od niedawna, w dodatku testowo, w VirtualBox'ie (Virtual PC wciaz nie wie co to 3d. :( ). W obydwu przypadkach akceleracje 3d mozna wlaczyc tylko dla goscia Win2000 i nowszych i tylko dla DirectX 8 i nowszych. Widze problem tylko dla jednej grupy gierek 3d: tych ktore nie byly pisane z mysla o uruchamianiu w "oparciu o technologie NT" i kozystaja z DitectX 7 i starszych. A w "tamtych czasach" bylo tego sporo, choc czasem byly wypuszczane patche "WinXP combatibility", rzadziej "DirectX8 support". Widze dwa wygodne rozwiazania: 1. Wspomniany w poprzednim poscie DOSBox + Voodoo + Win95. Poki co znalazlem jakies zrodla takiego DOSBoxa, ale na razie nie mam czasu na zabawe w instalowanie, konfigurowanie kompilatora, kompilacje itp. Moze poszukam skompilowanego gotowca. 2. Win98 (ew. Win95) + software'owy wrapper Glide/OpenGL/Direct3D 7- we wspolczesnym wirtualizatorze. Ma to sens, bo gdy host jest w idle (tylko wirtualizuje i takie tam :) ) to nic nie robiacy Win9x w wirtualce ma do dyspozycji praktycznie cala moc wspolczesnego procka! Powinno to wystarczyc dla wrappera i engine'u gry. :) Inne rozwiazania, mniej wygodne, to np.: 1. Kupno starego sprzetu (plus tego taki, ze bedzie klimat :) a i szanasa na plynne dzialanie staroci duza). 2. Uzycie mniej wydajnego emulatora (DOSBox+Voodoo, Bochs+Voodoo; inne raczej nie wchodza w gre z roznych wzgledow, glownie brak Voodoo lub odpowiednika) zamiast wirtualizatora. Ktos testowal powyzsze kombinacje. Ma jakies wrazenia i chcialby sie nimi podzielic? A moze ma inne pomysly? P.S. Mi sie Twoj obrazek wyswietlil cacy. :) Bardzo ladnie wyszlo, przejzyscie, wiadomo o co kaman. :) -- Ostatnio grane: S.T.A.L.K.E.R. - Czyste niebo + okulary 3D Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: sp33dy
Date: Tue, 08 Jul 2014 09:16
Date: Tue, 08 Jul 2014 09:16
20 lines
1867 bytes
1867 bytes
Użytkownik "Kloqus" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:op.xin8lbqicx2730@ppntgrafika.zgm.local... > Widze dwa wygodne rozwiazania: > 1. Wspomniany w poprzednim poscie DOSBox + Voodoo + Win95. Poki co > znalazlem jakies zrodla takiego DOSBoxa, ale na razie nie mam czasu na > zabawe w > instalowanie, konfigurowanie kompilatora, kompilacje itp. Moze poszukam > skompilowanego gotowca. http://ykhwong.x-y.net/ Ja tej wersji używam i działa super w przypadku Archimedean Dynasty i Extreme Assault. A wrapperów używam dgVoodoo sp33dy --- Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna. http://www.avast.com
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: GAD Zombie
Date: Tue, 08 Jul 2014 09:22
Date: Tue, 08 Jul 2014 09:22
50 lines
3574 bytes
3574 bytes
W dniu 2014-07-08 11:29, Kloqus pisze: > W dniu 08.07.2014 o 10:27 GAD Zombie <gad@usun.gad.usun.art.pl> pisze: > >> W dniu 2014-07-08 02:37, Marsjanin pisze: >>> W dniu 07.07.2014 11:08, Kloqus pisze: >>> >>>> Nowe wersje wirtualizatorow nie wspieraja (oficjalnie) starszych >>>> systemow (np. Win9x). Owe systemy daja sie zainstalowac, owszem, ale >>>> czesto nie ma juz dla nich sterownikow do wirtualizowanego sprzetu […]. >>>> Stare systemy goscinne sa wspierane przez np. starsze wersje >>>> wirtualizatorow, ale takie wirtualizatory z kolei nie sa kompatybilne z >>>> nowymi systemami-hostami (np. nie chca sie instalowac). I kolo sie >>>> zamyka... >>> >> Nawet wyszło wyraźnie. Tylko pomimo, że to żart, to nie bardzo rozumiem >> czemu miałoby to służyć. > Staram(y) sie rozwiazac problem "jak u mnie nie pomaga tryb zgodnosci w > Win7 to probuje wirtualizowac/emulowac. Jak to nie pomaga to odstawiam > gierke", zeby jednak nie odstawiac gier. To w duzej mierze wiaze sie z > tym, ze "na wspolczesnych konfiguracjach wlasnie z emulacja sprzetowego > 3D jest problem w przypadku uruchamiania starszego oprogramowania", bo > wiele staroci tego wymaga i czesto "Widze problem tylko dla jednej grupy > gierek 3d: tych ktore nie byly pisane z mysla o uruchamianiu w "oparciu > o technologie NT" i kozystaja z DitectX 7 i starszych. A w "tamtych > czasach" bylo tego sporo, choc czasem byly wypuszczane patche "WinXP > combatibility", rzadziej "DirectX8 support"." > >> Nie można na win8 odpalić dosboxa i w nim win 3.1? > "dosboxa i w nim win 3.1" <-- to za malo dla wspomnianej wyzej grupy > gier. Chyba tylko do nich nie ma wygodnego sposobu na uruchamianie, albo > jeszcze o nim nie wiemy. :) Ok, chyba złapałem ;). Potworne zakomplikowanie się z tego robi na koniec, żeby w grę pograć. Proponuję na koniec jeszcze zrobić tak, aby to wszystko odpalało się z automatu razem z wybraną grą i w efekcie na swoim komputerze klikamy skrót do gry, odpala się VMWare, w nim system, w nim VMWare, w nim DOSBOX, w nim Windows, w nim gra ;). Na koniec gra zajmująca 10MB zajmie 5GB na dysku, ale odpali się w nowym systemie! ;) Przyznam szczerze, że nie jestem aż tak zaparty, by bawić się w takie rzeczy. Szkoda mi na to czasu. Ale chętnie popatrzę, jak inni się męczą i w końcu się udaje ;) -- GAD Zombie http://gad.art.pl/ http://sadist.art.pl/ http://classicgamesmaniac.gad.art.pl/ http://gry-samochodowe.gad.art.pl/
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Tue, 08 Jul 2014 09:29
Date: Tue, 08 Jul 2014 09:29
25 lines
2607 bytes
2607 bytes
W dniu 08.07.2014 o 10:27 GAD Zombie <gad@usun.gad.usun.art.pl> pisze: > W dniu 2014-07-08 02:37, Marsjanin pisze: >> W dniu 07.07.2014 11:08, Kloqus pisze: >> >>> Nowe wersje wirtualizatorow nie wspieraja (oficjalnie) starszych >>> systemow (np. Win9x). Owe systemy daja sie zainstalowac, owszem, ale >>> czesto nie ma juz dla nich sterownikow do wirtualizowanego sprzetu […]. >>> Stare systemy goscinne sa wspierane przez np. starsze wersje >>> wirtualizatorow, ale takie wirtualizatory z kolei nie sa kompatybilne z >>> nowymi systemami-hostami (np. nie chca sie instalowac). I kolo sie >>> zamyka... >> > Nawet wyszło wyraźnie. Tylko pomimo, że to żart, to nie bardzo rozumiem > czemu miałoby to służyć. Staram(y) sie rozwiazac problem "jak u mnie nie pomaga tryb zgodnosci w Win7 to probuje wirtualizowac/emulowac. Jak to nie pomaga to odstawiam gierke", zeby jednak nie odstawiac gier. To w duzej mierze wiaze sie z tym, ze "na wspolczesnych konfiguracjach wlasnie z emulacja sprzetowego 3D jest problem w przypadku uruchamiania starszego oprogramowania", bo wiele staroci tego wymaga i czesto "Widze problem tylko dla jednej grupy gierek 3d: tych ktore nie byly pisane z mysla o uruchamianiu w "oparciu o technologie NT" i kozystaja z DitectX 7 i starszych. A w "tamtych czasach" bylo tego sporo, choc czasem byly wypuszczane patche "WinXP combatibility", rzadziej "DirectX8 support"." > Nie można na win8 odpalić dosboxa i w nim win 3.1? "dosboxa i w nim win 3.1" <-- to za malo dla wspomnianej wyzej grupy gier. Chyba tylko do nich nie ma wygodnego sposobu na uruchamianie, albo jeszcze o nim nie wiemy. :) > -- Ostatnio grane: S.T.A.L.K.E.R. - Czyste niebo + okulary 3D Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: sp33dy
Date: Tue, 08 Jul 2014 09:34
Date: Tue, 08 Jul 2014 09:34
26 lines
2367 bytes
2367 bytes
Użytkownik "Kloqus" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:op.xioacc17cx2730@ppntgrafika.zgm.local... > To jak juz nie bedziesz w pracy to sprawdz i podziel sie wiedza. Mile > widziane linki do jakis artykulow/tutoriali itp. No i do tego customowego, > skompilowanego DOSBox'a, jak masz. :) Link do DOSBox masz w mojej odpowiedzi na inny Twój post. Ogólnie to jest AFAIR tak, że: - "glide2x.ovl" z wrapperów kopiujesz do głównego katalogu DOSBox - w DOSowych grach wykorzystujących Glide też jest ten plik. Należy go skasować/zmienić nazwę - razem z wrapperami masz także 3 biblioteki (różne wersje Glide). Wszystkie kopiuję do katalogu z grą - grę ustawiam na obsługę Voodoo i odpalam - gl&hf ;) Do tego wszystkiego używam także D-Fend, który bardzo ułatwia konfigurację DOSBox pod kątem konkretnej gry. Do tego także mam emulator MT-32/CM-32, a dźwięki z gier obsługujących owe urządzenie to miód dla uszu :) sp33dy --- Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna. http://www.avast.com
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Tue, 08 Jul 2014 09:37
Date: Tue, 08 Jul 2014 09:37
17 lines
1841 bytes
1841 bytes
W dniu 08.07.2014 o 10:03 sp33dy <sp33dy1@gmail.com> pisze: > Jest customowa wersja DosBox, która ma wbudowaną obsługę Glide. W każdej > grze, która wykorzystuje/wymaga Voodoo, kasuje się jeden plik i podmienia > biblioteki Glide z jakichś wrapperów. Sprawdzałem, działa, ale nie pamiętam, > których wrapperów używam (jestem teraz w pracy). To jak juz nie bedziesz w pracy to sprawdz i podziel sie wiedza. Mile widziane linki do jakis artykulow/tutoriali itp. No i do tego customowego, skompilowanego DOSBox'a, jak masz. :) > Można także sobie skompilować własną wersję DosBox z kodu źródłowego, po > dodaniu do niego plików/kodu od obsługi Glide. "Poki co znalazlem jakies zrodla takiego DOSBoxa, ale na razie nie mam czasu na zabawe w instalowanie, konfigurowanie kompilatora, kompilacje itp." > -- Ostatnio grane: S.T.A.L.K.E.R. - Czyste niebo + okulary 3D Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Tue, 08 Jul 2014 09:53
Date: Tue, 08 Jul 2014 09:53
25 lines
2321 bytes
2321 bytes
W dniu 08.07.2014 o 11:22 GAD Zombie <gad@usun.gad.usun.art.pl> pisze: > Potworne zakomplikowanie się z tego robi na koniec, żeby w grę pograć. > Proponuję na koniec jeszcze zrobić tak, aby to wszystko odpalało się z > automatu razem z wybraną grą i w efekcie na swoim komputerze klikamy > skrót do gry, odpala się VMWare, w nim system, w nim VMWare, w nim > DOSBOX, w nim Windows, w nim gra ;). > Na koniec gra zajmująca 10MB zajmie 5GB na dysku, Zdaje sobie z tego sprawe. :) Z jednej strony mam jeszcze 5GB w pelni niewykorzystanego miejsca na dysku, wiec z tym problemu (jeszcze :) ) nie mam. A drugiej strony VMware z wirtualkami zajmuje mi juz chyba z 15GB, wiec 5GB w te czy wewte... ;) Z trzeciej strony owe 5GB bedzie wspolne dla wielu gierek. Beda dochodzic tylko nowe gierki, a nie cale pieciogigabajtowe systemy dla kazdej gry. > ale odpali się w nowym > systemie! ;) I o to chodzi. :) > Przyznam szczerze, że nie jestem aż tak zaparty, by bawić się w takie > rzeczy. Szkoda mi na to czasu. Ale chętnie popatrzę, jak inni się męczą > i w końcu się udaje ;) Oby sie udalo, bo nawet sie troche na to nakrecilem. :) Poprostu dostrzegam na horyzoncie rozwiazanie. :) Bo na razie "to odstawiam gierke", a widze, ze moze bedzie inaczej. > > -- Ostatnio grane: S.T.A.L.K.E.R. - Czyste niebo + okulary 3D Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Marsjanin
Date: Tue, 08 Jul 2014 21:25
Date: Tue, 08 Jul 2014 21:25
17 lines
1770 bytes
1770 bytes
W dniu 08.07.2014 10:27, GAD Zombie pisze: > Nawet wyszło wyraźnie. Tylko, że czasu zeżarło… Przydałby się edytor „wypełniony spacjami” i „z aktywnym trybem zastępowania”. W Linuksie pozostaje tryb tekstowy chyba. > Tylko pomimo, że to żart, to nie bardzo rozumiem czemu miałoby to > służyć. Nie można na win8 odpalić dosboxa i w nim win 3.1? Można zapewne. Zapędziłem się w tym zagnieżdżaniu. Wyobraź sobie więc, że zamiast tego ostatniego okienka jest odpalona jakaś gra na Win98. :) -- Pozdrawiam, Marsjanin
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Marsjanin
Date: Tue, 08 Jul 2014 21:29
Date: Tue, 08 Jul 2014 21:29
12 lines
1640 bytes
1640 bytes
W dniu 08.07.2014 11:22, GAD Zombie pisze: > Na koniec gra zajmująca 10MB zajmie 5GB na dysku, ale odpali się w > nowym systemie! ;) He, he… Tylko, co to dziś znaczy te marne 5 GB? ;) Raptem płyta z filmem DVD. No i jednak może być sporo gier w jednej „paczce” takiego wirtualnego komputera. -- Pozdrawiam, Marsjanin
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Marsjanin
Date: Tue, 08 Jul 2014 21:54
Date: Tue, 08 Jul 2014 21:54
45 lines
3483 bytes
3483 bytes
W dniu 08.07.2014 10:59, Kloqus pisze: > Kilka dni temu sprawdzilem wydajnosc nastepujacej konfiguracji: host > = Win7 x64, najnowszy VMware Player, guest = Win7 x64 Wydajność będzie duża, ponieważ w ww. programie postawiono raczej na „tryb piaskownicy” niż na emulację. Odpalasz większość procesów (w jakiś sposób) bezpośrednio na swoim procku. Użyczasz zasobów maszynie wirtualnej, która właściwie jest identyczna z Twoim. Gdyby było to naprawdę w całości emulowane, miałbyś pewnie kilkanaście procent wydajności. Spróbuj na Intelu jakiegoś benchmarka typowo dla AMD albo na AMD typowo dla Intela. Albo – odpal Linuksa na swoim kompie i w nim jakiegoś benchmarka, a potem na Windowsie w VMWare zainstaluj Linuksa i to samo. Być może wyjdzie brak kompatybilności sterowników i pełna software'owa emulacja. I poniekąd do tego dążę. Dzisiejsze 8-rdzeniowe procki dadzą radę programowo wyemulować DirectX7 zapewne, tak samo jak VooDoo. Oczywiście tylko zgaduję. Czyli w pierwszej wirtualce jakiś wypasiony XP a w nim inna wirtualka z 98 i odpowiednimi DirectX, skoro bezpośrednio takiej wirtualki w 7/8 zainstalować nie idzie. Można też jako bazę spróbować Linuksa, ale kompletnie nie mam pojęcia, jak się sterowniki w nim ze sobą poprzepraszają. Z jakichś przyczyn emulacja takiej bagatelki jak Commodore 64 czy Atari dla procka sprzed 10 lat, typu np. AMD AthlonXP 2000 (1 × 1,6 GHz bez HT) była nie lada wyzwaniem. A przecież między maszynami była przepaść. Aha, a ja troszkę obawiałem się sterowania aplikacjami, zwłaszcza w trybie pełnoekranowym, przejmowania interfejsów IO i takich tam, ze specjalnymi klawiszami na czele. Jeśli można je zdefiniować to chyba pół biedy, gorzej, jak na jakąś kombinację program będzie wrażliwy i np. nie da się do drugiego emu przekazać ctrl+alt+del… > P.S. Mi sie Twoj obrazek wyswietlil cacy. :) Bardzo ladnie wyszlo, > przejzyscie, wiadomo o co kaman. :) Dziękuję. :) Jakoś siedząc na Usenecie mi się zebrało na stare klimaty. Tylko muszę znaleźć inny, lepszy sposób edycji, niż wbudowany w Thunderbirda. -- Pozdrawiam, Marsjanin
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Wed, 09 Jul 2014 06:13
Date: Wed, 09 Jul 2014 06:13
11 lines
1523 bytes
1523 bytes
W dniu 08.07.2014 o 11:34 sp33dy <sp33dy1@gmail.com> pisze: > Do tego także mam emulator MT-32/CM-32, a > dźwięki z gier obsługujących owe urządzenie to miód dla uszu :) Mozesz rozwinac temat? :) To emulator dla Windows-hosta czy jakis DOS'owy i wewnatrz DOSBox'a odpalony? P.S. Kiedys mialem (w zasadzie wciaz mam tylko nie mam juz jak podlaczyc do kompa) sprzetowe wavetable Yamahy. W setupie gry jak sie wybralo odpowiednie urzadzenie to tez mialem miod w uszach. :D -- Ostatnio grane: Duke Nukem 3D Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Wed, 09 Jul 2014 06:28
Date: Wed, 09 Jul 2014 06:28
16 lines
1798 bytes
1798 bytes
W dniu 08.07.2014 o 23:25 Marsjanin <mars@marsjanin.tk> pisze: > W dniu 08.07.2014 10:27, GAD Zombie pisze: > > > Nawet wyszło wyraźnie. > > Tylko, że czasu zeżarło… Przydałby się edytor „wypełniony spacjami” i Mozesz sobie przygotowac odpowiedni plik tekstowy jako wzor do zapelniania. > „z aktywnym trybem zastępowania”. Uzyj DOSBox'a. :) Ma on tryb tekstowy. Ponadto "zastepowanie" potrafi robic niemal kazdy edytor DOS'owy. Klawiszem Insert przelaczasz sie miedzy zastepowaniem/nadpisywaniem znakow, a tym co mamy dzisiaj (dopisywany tekst jest wciskany w miejscu kursora a reszta jest "rozpychana"). Przelaczanie insertem dzialalo nawet jeszcze w pierwszych Windowsach x32, i nie tylko w notatniku ale i w Wordzie, a takze np. w przegladarkach (pola tekstowe w np. formularzach) i pewnie w wielu innych aplikacjach. -- Ostatnio grane: Duke Nukem 3D Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: sp33dy
Date: Wed, 09 Jul 2014 06:57
Date: Wed, 09 Jul 2014 06:57
24 lines
2200 bytes
2200 bytes
W dniu 2014-07-09 08:13, Kloqus pisze: > W dniu 08.07.2014 o 11:34 sp33dy <sp33dy1@gmail.com> pisze: > >> Do tego także mam emulator MT-32/CM-32, a >> dźwięki z gier obsługujących owe urządzenie to miód dla uszu :) > Mozesz rozwinac temat? :) To emulator dla Windows-hosta czy jakis > DOS'owy i wewnatrz DOSBox'a odpalony? > P.S. Kiedys mialem (w zasadzie wciaz mam tylko nie mam juz jak podlaczyc > do kompa) sprzetowe wavetable Yamahy. W setupie gry jak sie wybralo > odpowiednie urzadzenie to tez mialem miod w uszach. :D http://sourceforge.net/projects/munt/ Popatrz sobie. Trzeba także posiadać romy z bibliotekami midi do tych urządzeń, ale tego legalnie nie można rozpowszechniać :P W munt mam ustawione MT-32. Jeśli czegoś nie będziesz wiedział, to pisz - pomogę. -- sp33dy --- Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna. http://www.avast.com
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Wed, 09 Jul 2014 07:05
Date: Wed, 09 Jul 2014 07:05
37 lines
3758 bytes
3758 bytes
W dniu 08.07.2014 o 23:54 Marsjanin <mars@marsjanin.tk> pisze: > W dniu 08.07.2014 10:59, Kloqus pisze: > > > Kilka dni temu sprawdzilem wydajnosc nastepujacej konfiguracji: host > > = Win7 x64, najnowszy VMware Player, guest = Win7 x64 > > Wydajność będzie duża, ponieważ w ww. programie postawiono raczej na > „tryb piaskownicy” niż na emulację. Odpalasz większość procesów (w > jakiś sposób) bezpośrednio na swoim procku. Użyczasz zasobów maszynie > wirtualnej, która właściwie jest identyczna z Twoim. Gdyby było to > naprawdę w całości emulowane, miałbyś pewnie kilkanaście procent > wydajności. Tak, wiem. Dlatego tak uparcie probuje uzyskac sprzetowe 3D wewnatrz VMware, a nie w DOSBox'ie. Jak wspomnialem w pewnym poscie: "Przy uruchomionych obydwu systemach, w ktorych nic sie nie dzialo oprocz tego co musialo, obciazenie fizycznego procka mialem na poziomie 1-2%." Podczas gdy uruchomiony, ale nic nie robiacy DOSBox generuje mi obciazenie 20-25%! > > I poniekąd do tego dążę. Dzisiejsze 8-rdzeniowe procki dadzą > radę programowo wyemulować DirectX7 zapewne, tak samo jak VooDoo. Tez to zauwazylem, i dlatego napisalem w jednym z postow, ze "kaskadowe uruchomienie kilku wirtualek w wirtualkach nie powinno zbytnio obciazyc hosta i powinno zostac jeszcze sporo mocy obliczeniowej dla koncowej aplikacji (tu: starej gry).". > Oczywiście tylko zgaduję. Czyli w pierwszej wirtualce jakiś wypasiony > XP a w nim inna wirtualka z 98 i odpowiednimi DirectX, skoro > bezpośrednio takiej wirtualki w 7/8 zainstalować nie idzie. Wirtualka w wirtualce na razie chyba nie bedzie potrzebna: Pod Win7 w VMware mam juz Win98 z dzwiekiem i SVGA (1024x768x32, i chyba da sie wiecej piksli ustawic). Zbraklo dnia by sprawdzic jak z siecia, dostepem do USB czy dyskow hosta - by bylo wygodnie. No i wciaz brak sprzetowego 3D... Co chyba najlepiej zalatwic jakims wrapperem by stare DirectDraw/3D zaemulowac w gosciu software'owo przy pomocy CPU. I wlasnie na etapie szukania takiego wrappera jestem. A "wrapperow 3D" jest w Internecie w ciul, wiec moze cos takiego juz jest. I oby dzialalo w Win98. > Aha, a ja troszkę obawiałem się sterowania aplikacjami, zwłaszcza w > trybie pełnoekranowym, przejmowania interfejsów IO i takich tam, ze > specjalnymi klawiszami na czele. Jeśli można je zdefiniować to chyba > pół biedy, gorzej, jak na jakąś kombinację program będzie wrażliwy i > np. nie da się do drugiego emu przekazać ctrl+alt+del… Wczoraj jak testowalem Win98 to chyba ctrl+alt+del otrzymal gosc i nie poszlo to do hosta, ale moge zle kojarzyc. Zreszta u VMware roznie bywa: w niektorych ich produktach wspomniana kombinacje otrzymuje gosc i host. -- Ostatnio grane: Duke Nukem 3D Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: GAD Zombie
Date: Wed, 09 Jul 2014 10:43
Date: Wed, 09 Jul 2014 10:43
17 lines
1763 bytes
1763 bytes
W dniu 2014-07-09 09:05, Kloqus pisze: >> pół biedy, gorzej, jak na jakąś kombinację program będzie wrażliwy i >> np. nie da się do drugiego emu przekazać ctrl+alt+del… > Wczoraj jak testowalem Win98 to chyba ctrl+alt+del otrzymal gosc i nie > poszlo to do hosta, ale moge zle kojarzyc. Zreszta u VMware roznie bywa: > w niektorych ich produktach wspomniana kombinacje otrzymuje gosc i host. VMWare potrafi używać w zamian kombinacji alt+ctrl+insert, która udaje alt+ctrl+del na systemie emulowanym. -- GAD Zombie http://gad.art.pl/ http://sadist.art.pl/ http://classicgamesmaniac.gad.art.pl/ http://gry-samochodowe.gad.art.pl/
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: GAD Zombie
Date: Wed, 09 Jul 2014 10:47
Date: Wed, 09 Jul 2014 10:47
26 lines
2212 bytes
2212 bytes
W dniu 2014-07-08 23:54, Marsjanin pisze: > Z jakichś przyczyn emulacja takiej bagatelki jak Commodore 64 czy > Atari dla procka sprzed 10 lat, typu np. AMD AthlonXP 2000 (1 × 1,6 > GHz bez HT) była nie lada wyzwaniem. A przecież między maszynami była > przepaść. Analogia wydaje mi się nie do końca trafiona, bo ten typ emulacji jest zupełnie inny niż to, co robi dziś VMWare. 8-bitowce w emulatorze są w całości emulowane, tzn to co robił tam sprzęt (grafika, dźwięk i reszta) tu przetwarzane sa w całości przez procesor (może z lekkim dopalaniem karty graficznej, ale tu chyba raczej tylko w kwestii już wyświetlania tego na ekranie, a nie w samej emulacji). W ten sposób np. coś, co Atari robiło sprzętowo i włączało się jednym przerwaniem, tu program musi obliczać ręcznie przy pomocy procesora i wyświetlać na ekranie. Dlatego też 1,7MHz Atari było wyzwaniem dla procesora PC o taktowaniu nawet 200MHz i więcej (czyli nawet setki razy szybszego). -- GAD Zombie http://gad.art.pl/ http://sadist.art.pl/ http://classicgamesmaniac.gad.art.pl/ http://gry-samochodowe.gad.art.pl/
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Adam
Date: Wed, 09 Jul 2014 21:23
Date: Wed, 09 Jul 2014 21:23
34 lines
2327 bytes
2327 bytes
W dniu 2014-07-09 08:28, Kloqus pisze: > W dniu 08.07.2014 o 23:25 Marsjanin <mars@marsjanin.tk> pisze: > >> W dniu 08.07.2014 10:27, GAD Zombie pisze: >> >> > Nawet wyszło wyraźnie. >> >> Tylko, że czasu zeżarło… Przydałby się edytor „wypełniony spacjami” i > Mozesz sobie przygotowac odpowiedni plik tekstowy jako wzor do zapelniania. > >> „z aktywnym trybem zastępowania”. > Uzyj DOSBox'a. :) Ma on tryb tekstowy. Ponadto "zastepowanie" potrafi > robic niemal kazdy edytor DOS'owy. Klawiszem Insert przelaczasz sie > miedzy zastepowaniem/nadpisywaniem znakow, a tym co mamy dzisiaj > (dopisywany tekst jest wciskany w miejscu kursora a reszta jest > "rozpychana"). Przelaczanie insertem dzialalo nawet jeszcze w pierwszych > Windowsach x32, i nie tylko w notatniku ale i w Wordzie, a takze np. w > przegladarkach (pola tekstowe w np. formularzach) i pewnie w wielu > innych aplikacjach. > Edytor do dosowej wersji Clariona miał m.in. możliwość "rysowania" ramek. Wybierało się, czy ramka ma być pojedyncza, czy podwójna, jechało kursorami w 4 kierunkach, a edytor rysował ramkę i zamykał krawędzie. Genialna sprawa. Mogę podesłać linka. -- Pozdrawiam. Adam
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Marsjanin
Date: Wed, 09 Jul 2014 22:40
Date: Wed, 09 Jul 2014 22:40
29 lines
2312 bytes
2312 bytes
W dniu 09.07.2014 23:23, Adam pisze: >>> Tylko, że czasu zeżarło… Przydałby się edytor „wypełniony >>> spacjami” i >> >> Mozesz sobie przygotowac odpowiedni plik tekstowy jako wzor do >> zapelniania. Hmm, tylko szerokość linii zapewne potrzeba na różne okazje różna… Acz generowanie tego to chwila… Pomysł w sumie dobry… :] >> Klawiszem Insert przelaczasz sie miedzy zastepowaniem/nadpisywaniem >> znakow Właśnie nie wiedzieć czemu nie umie tego mój Thunderbird… :/ > Edytor do dosowej wersji Clariona miał m.in. możliwość "rysowania" > ramek. Wybierało się, czy ramka ma być pojedyncza, czy podwójna, > jechało kursorami w 4 kierunkach, a edytor rysował ramkę i zamykał > krawędzie. Genialna sprawa. > > Mogę podesłać linka. Dawaj, dla potomnych. Z tego, co pamiętam, umiał to też The Bat! oraz DOS-owy edytor wbudowany w Dos Navigatora. -- Pozdrawiam, Marsjanin
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Thu, 10 Jul 2014 06:04
Date: Thu, 10 Jul 2014 06:04
20 lines
1887 bytes
1887 bytes
W dniu 09.07.2014 o 12:43 GAD Zombie <gad@usun.gad.usun.art.pl> pisze: > W dniu 2014-07-09 09:05, Kloqus pisze: > >>> pół biedy, gorzej, jak na jakąś kombinację program będzie wrażliwy i >>> np. nie da się do drugiego emu przekazać ctrl+alt+del… >> Wczoraj jak testowalem Win98 to chyba ctrl+alt+del otrzymal gosc i nie >> poszlo to do hosta, ale moge zle kojarzyc. Zreszta u VMware roznie bywa: >> w niektorych ich produktach wspomniana kombinacje otrzymuje gosc i host. > > VMWare potrafi używać w zamian kombinacji alt+ctrl+insert, która udaje > alt+ctrl+del na systemie emulowanym. Sprawdzilem i jest tak: w Playerze 6.0 nacisniecie ctrl+alt+del idzie tylko do goscia, w ESX/vSphere 5.0 nacisniecie ctrl+alt+del idzie do goscia i hosta (a wlasciwie klienta), nacisniecie ctrl+alt+ins wysyla ctrl+alt+del do goscia. > -- Ostatnio grane: UFO: Enemy Unknown Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Thu, 10 Jul 2014 06:29
Date: Thu, 10 Jul 2014 06:29
14 lines
1953 bytes
1953 bytes
W dniu 09.07.2014 o 09:05 Kloqus <kloqus.cut_me@poczta.onet.pl> pisze: > Wirtualka w wirtualce na razie chyba nie bedzie potrzebna: > Pod Win7 w VMware mam juz Win98 z dzwiekiem i SVGA (1024x768x32, i chyba da sie wiecej piksli ustawic). Zbraklo dnia by sprawdzic jak z siecia, dostepem do USB czy dyskow hosta - by bylo wygodnie. Jest wygodnie: w wirtualizowanym Win98, poprzez otoczenie sieciowe, uzyskalem dostep do dyskow hosta. Mozna wiec latwo wrzucac dla Win98 np. instalki starego ooprogramowania i takie tam. :) > No i wciaz brak sprzetowego 3D... Co chyba najlepiej zalatwic jakims wrapperem by stare DirectDraw/3D zaemulowac w gosciu software'owo przy pomocy CPU. I wlasnie na etapie szukania takiego wrappera jestem. A "wrapperow 3D" jest w Internecie w ciul, wiec moze cos takiego juz jest. I oby dzialalo w Win98. Przy okazji znalazlem cos ciekawego: "DirectX 1-7 wrapper project for making old games run on new hardware". > -- Ostatnio grane: UFO: Enemy Unknown Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Thu, 10 Jul 2014 06:37
Date: Thu, 10 Jul 2014 06:37
10 lines
1274 bytes
1274 bytes
W dniu 10.07.2014 o 08:29 Kloqus <kloqus.cut_me@poczta.onet.pl> pisze: > Przy okazji znalazlem cos ciekawego: "DirectX 1-7 wrapper project for making old games run on new hardware". https://github.com/jarikomppa/dxwrapper -- Ostatnio grane: UFO: Enemy Unknown Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: sp33dy
Date: Thu, 10 Jul 2014 06:51
Date: Thu, 10 Jul 2014 06:51
10 lines
1560 bytes
1560 bytes
W dniu 2014-07-10 08:29, Kloqus pisze: > Jest wygodnie: w wirtualizowanym Win98, poprzez otoczenie sieciowe, > uzyskalem dostep do dyskow hosta. Mozna wiec latwo wrzucac dla Win98 np. > instalki starego ooprogramowania i takie tam. :) Ale po co tak? VMware? Wystarczy zrobić kopiuj-wklej poprzez przesunięcie myszką plików z hosta na wirtualny system :) -- sp33dy
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: sp33dy
Date: Thu, 10 Jul 2014 09:04
Date: Thu, 10 Jul 2014 09:04
24 lines
2458 bytes
2458 bytes
W dniu 2014-07-10 11:05, Kloqus pisze: > W przypadku duzych objetosciowo plikow (instalki gier) trwa to troche > dlugo... Nie przeczę, być może, nie sprawdzałem :) > Poza tym wtedy wirtualny_dysk/obraz_dysku nabiera gigabajtów. Wiem, > mozna te pliki w wirtualce potem usunac, ale to nie zmniejsza wielkosci > pliku z obrazem dysku. Zeby to zrobic obraz trzeba poddac > "kompaktowaniu" (co ponownie zajmuje troche czasu). A pliki instalatora > sa potrzebne zwykle "na chwile", dlatego instalacje wole robic z dysku > sieciowego. W dodatku na dysku hosta mam powrzucane nie tylko instalki > "luzem" ale i obrazy plyt i moge je podmontowywac poprzez siec w > wirtualce jakims starym DAEMON Toolsem. :) Normalnie musialbym powrzucac > takie obrazy CD do wirtualki, a po co dublowac takie duze pliki skoro i > tak je juz mam dawno porobione i leza na dysku hosta. :) A niektore > gierczyny zajmuja po kilka CD (lub jedno DVD jesli byla jakas re-edycja). Ale po co chcesz kopiować pliki z obrazami do wirtualnej maszyny? Przecież w VMware możesz podpiąć dowolny obraz płyty jako "fizyczny" napęd. Wirtualny system widzi wtedy go jako normalną płytę :) -- sp33dy
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Thu, 10 Jul 2014 09:05
Date: Thu, 10 Jul 2014 09:05
16 lines
2368 bytes
2368 bytes
W dniu 10.07.2014 o 08:51 sp33dy <sp33dy1cut@gmail.com> pisze: > W dniu 2014-07-10 08:29, Kloqus pisze: >> Jest wygodnie: w wirtualizowanym Win98, poprzez otoczenie sieciowe, >> uzyskalem dostep do dyskow hosta. Mozna wiec latwo wrzucac dla Win98 np. >> instalki starego ooprogramowania i takie tam. :) > > Ale po co tak? VMware? Wystarczy zrobić kopiuj-wklej poprzez > przesunięcie myszką plików z hosta na wirtualny system :) W przypadku duzych objetosciowo plikow (instalki gier) trwa to troche dlugo... Poza tym wtedy wirtualny_dysk/obraz_dysku nabiera gigabajtów. Wiem, mozna te pliki w wirtualce potem usunac, ale to nie zmniejsza wielkosci pliku z obrazem dysku. Zeby to zrobic obraz trzeba poddac "kompaktowaniu" (co ponownie zajmuje troche czasu). A pliki instalatora sa potrzebne zwykle "na chwile", dlatego instalacje wole robic z dysku sieciowego. W dodatku na dysku hosta mam powrzucane nie tylko instalki "luzem" ale i obrazy plyt i moge je podmontowywac poprzez siec w wirtualce jakims starym DAEMON Toolsem. :) Normalnie musialbym powrzucac takie obrazy CD do wirtualki, a po co dublowac takie duze pliki skoro i tak je juz mam dawno porobione i leza na dysku hosta. :) A niektore gierczyny zajmuja po kilka CD (lub jedno DVD jesli byla jakas re-edycja). -- Ostatnio grane: UFO: Enemy Unknown Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: sp33dy
Date: Thu, 10 Jul 2014 09:05
Date: Thu, 10 Jul 2014 09:05
10 lines
1652 bytes
1652 bytes
W dniu 2014-07-10 11:04, sp33dy pisze: > Ale po co chcesz kopiować pliki z obrazami do wirtualnej maszyny? > Przecież w VMware możesz podpiąć dowolny obraz płyty jako "fizyczny" > napęd. Wirtualny system widzi wtedy go jako normalną płytę :) Można zresztą także użyć wirtualnego napędu hosta jako napęd w wirtualnej maszynie :) -- sp33dy
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Thu, 10 Jul 2014 09:58
Date: Thu, 10 Jul 2014 09:58
15 lines
2132 bytes
2132 bytes
W dniu 10.07.2014 o 11:05 sp33dy <sp33dy1cut@gmail.com> pisze: > W dniu 2014-07-10 11:04, sp33dy pisze: >> Ale po co chcesz kopiować pliki z obrazami do wirtualnej maszyny? >> Przecież w VMware możesz podpiąć dowolny obraz płyty jako "fizyczny" >> napęd. Wirtualny system widzi wtedy go jako normalną płytę :) > > Można zresztą także użyć wirtualnego napędu hosta jako napęd w > wirtualnej maszynie :) Tak tez kiedys robilem, bo faktycznie to wygodne rozwiazanie, ale z tego co wyczailem to jak plytka jest zabezpieczona to gra potrafi sie sczaic, ze cos jest nie halo i sie nie odpala. :( Wydaje mi sie, ze wlasnie montowanie obrazow plyt w wirtualce, jakims starym DAEMON'em, daje najwieksza kompatybilnosc z zabezpieczeniami. :) Moze przeszloby jakby w hoscie uruchomic emulacje zabezpieczen i "użyć wirtualnego napędu hosta jako napęd w wirtualnej maszynie". Ale wydaje mi sie, ze to juz przerabialem. :) -- Ostatnio grane: UFO: Enemy Unknown Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: R.e.m.e.K
Date: Thu, 10 Jul 2014 14:10
Date: Thu, 10 Jul 2014 14:10
17 lines
1941 bytes
1941 bytes
Dnia Wed, 09 Jul 2014 12:47:00 +0200, GAD Zombie napisał(a): >> Z jakichś przyczyn emulacja takiej bagatelki jak Commodore 64 czy >> Atari dla procka sprzed 10 lat, typu np. AMD AthlonXP 2000 (1 × 1,6 >> GHz bez HT) była nie lada wyzwaniem. A przecież między maszynami była >> przepaść. > > Analogia wydaje mi się nie do końca trafiona, bo ten typ emulacji jest > zupełnie inny niż to, co robi dziś VMWare. Bo tamto to byla emulacja, a VMWare uzywa wirtualizacji, dwa rozne koncepty. Wirtualizacje sprzetowo wspieraja dodatkowo procesor i chipset przez technologie VT-x, VT-d, VT-c, etc. -- pozdro R.e.m.e.K
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: sp33dy
Date: Thu, 10 Jul 2014 22:09
Date: Thu, 10 Jul 2014 22:09
7 lines
1226 bytes
1226 bytes
Tak w temacie starych laptopów - właśnie znalazłem idealny sprzęt: http://olx.pl/oferta/acer-netbook-CID99-ID6gmNw.html#e21d291c80 Niestety z Wawy do Koszalina jest trochę daleko, a opcji wysyłki brak :/ -- sp33dy
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: sp33dy
Date: Thu, 10 Jul 2014 22:18
Date: Thu, 10 Jul 2014 22:18
5 lines
1161 bytes
1161 bytes
A patrzcie jeszcze na to: http://olx.pl/oferta/laptop-highscreen-notebook-486dx-33-historia-CID99-ID5vWuR.html#9de8a9290b -- sp33dy
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Fri, 11 Jul 2014 12:03
Date: Fri, 11 Jul 2014 12:03
11 lines
1607 bytes
1607 bytes
W dniu 08.07.2014 o 11:16 sp33dy <sp33dy1@gmail.com> pisze: > Extreme Assault. Mi w tej grze do gustu przypadla tylko muzyka - jest w CD-Audio - zeby gra z niej odtwarzala trzeba przed uruchomieniem wlozyc plyte. Inaczej w opcjach nie bedzie wyboru: CD-Audio czy pliki midi. Ciekawostka: Na silniku tej gry powstala inna gierczyna, z calkiem innej beczki: "Incubation: Battle Isle Phase Four", ktora to dla odmiany bardzo polubilem. Niestety dosyc dlugo nie bylo do niej patcha dla Windowsow opartych na NT (na ktorych za nic nie chciala odpalic). Prawde mowiac nie wiem czy takowy w ogole sie kiedykolwiek pojawil... -- Ostatnio grane: Nightmare Creatures Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Adam
Date: Fri, 11 Jul 2014 13:58
Date: Fri, 11 Jul 2014 13:58
58 lines
2885 bytes
2885 bytes
W dniu 2014-07-10 00:40, Marsjanin pisze: > W dniu 09.07.2014 23:23, Adam pisze: > > >>> Tylko, że czasu zeżarło… Przydałby się edytor „wypełniony > >>> spacjami” i > >> > >> Mozesz sobie przygotowac odpowiedni plik tekstowy jako wzor do > >> zapelniania. > > Hmm, tylko szerokość linii zapewne potrzeba na różne okazje różna… Acz > generowanie tego to chwila… Pomysł w sumie dobry… :] > > >> Klawiszem Insert przelaczasz sie miedzy zastepowaniem/nadpisywaniem > >> znakow > > Właśnie nie wiedzieć czemu nie umie tego mój Thunderbird… :/ > > > Edytor do dosowej wersji Clariona miał m.in. możliwość "rysowania" > > ramek. Wybierało się, czy ramka ma być pojedyncza, czy podwójna, > > jechało kursorami w 4 kierunkach, a edytor rysował ramkę i zamykał > > krawędzie. Genialna sprawa. > > > > Mogę podesłać linka. > > Dawaj, dla potomnych. Z tego, co pamiętam, umiał to też The Bat! oraz > DOS-owy edytor wbudowany w Dos Navigatora. > Położyłem tu: ftp.derwer.sm.pl user: derwer.clarion passwd: EdytoR Jest to edytor DOS-owy, więc pod x64 nie pójdzie. Wciśnij F1 - masz tam spis komend. Ctrl-T - rysowanie ramek kursorem za pomocą wybranego znaku. Tu uwaga: wysokie ASCII są źle wyświetlane w okienku Windowsa. Albo zainstaluj czcionkę i wybierz ją we właściwościach okienka DOS-owego. Czcionka w standarcie Mazovia, ma prawidłowe ramki ASCII. Ctrl-B - przełącznik pracy blok/linia. W trybie blokowym zaznacza się prostokątny obszar, na którym można dokonywać operacji typu kopiuj/wklej Resztę doczytasz. Jakby coś, pytaj. Miłej zabawy :) -- Pozdrawiam. Adam
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Adam
Date: Fri, 11 Jul 2014 14:37
Date: Fri, 11 Jul 2014 14:37
17 lines
1530 bytes
1530 bytes
W dniu 2014-07-11 15:58, Adam pisze: Uciekło mi. > (...) > wysokie ASCII są źle wyświetlane w okienku Windowsa. Albo zainstaluj > czcionkę i wybierz ją we właściwościach okienka DOS-owego. Czcionka w > (...) Miało być: albo zainstaluj czcionkę, albo pracuj na pełnym ekranie dosowym. -- Pozdrawiam. Adam
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Marsjanin
Date: Fri, 11 Jul 2014 23:11
Date: Fri, 11 Jul 2014 23:11
10 lines
1711 bytes
1711 bytes
W dniu 11.07.2014 15:58, Adam pisze: > ftp.derwer.sm.pl Chwilowo leży. :( A może webhosting? Lubię i donoszę o dość przyjemnej konkurencji dropboxa, mianowicie DropCanvas (kropka com). -- Pozdrawiam, Marsjanin
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Adam
Date: Sat, 12 Jul 2014 08:26
Date: Sat, 12 Jul 2014 08:26
27 lines
2039 bytes
2039 bytes
W dniu 2014-07-12 01:11, Marsjanin pisze: > W dniu 11.07.2014 15:58, Adam pisze: > >> ftp.derwer.sm.pl > > Chwilowo leży. :( A może webhosting? Lubię i donoszę o dość przyjemnej > konkurencji dropboxa, mianowicie DropCanvas (kropka com). > Leży? W ciągu ostatnich kilkunastu lat pamiętam może ze 4 problemy. Tak, hosting na SuperMediach. Od kilu lat myślę o przeniesieniu, ale mam kilkunastu klientów, a większość z nich sporo m@ili, trochę www, niektóre siedzą na MySql. Supermedia nie udostępnia żadnych narzędzi migracyjnych, musiałbym to przenosić "na piechotę", tracąc przy okazji zawartość skrzynek mailowych swoich klientów. Spróbuj się zalogować wg danych podanych wcześniej, ale bezpośrednio na adres numeryczny: 212.180.245.72 -- Pozdrawiam. Adam
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Seoman
Date: Mon, 14 Jul 2014 09:25
Date: Mon, 14 Jul 2014 09:25
8 lines
1493 bytes
1493 bytes
Użytkownik "Kloqus" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:op.xirx7bkhcx2730@ppntgrafika.zgm.local... > [...] Jezus, no nie wytrzymam: zawijaj te wiersze! Pozdrawiam, Seoman
[OT] Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: GAD Zombie
Date: Mon, 14 Jul 2014 09:43
Date: Mon, 14 Jul 2014 09:43
21 lines
1923 bytes
1923 bytes
W dniu 2014-07-14 11:25, Seoman pisze: > Użytkownik "Kloqus" napisał w wiadomości grup > dyskusyjnych:op.xirx7bkhcx2730@ppntgrafika.zgm.local... >> [...] > > Jezus, no nie wytrzymam: zawijaj te wiersze! > Prościej jest wybrać czytnik/ustawić czytnik tak, by automatycznie zawijał wiersze. Odpada problem ciągłego zwracania innym uwagi na to, by zmieniali swoje ustawienia. Poważnie. Prościej ustawić to przy czytaniu i nie zwracać na to więcej uwagi. Ja tak mam ustawione i zawsze dziwię się tym, którzy o to zwracają uwagę innym. -- GAD Zombie http://gad.art.pl/ http://sadist.art.pl/ http://classicgamesmaniac.gad.art.pl/ http://gry-samochodowe.gad.art.pl/
Re: [OT] Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Kloqus
Date: Mon, 14 Jul 2014 13:08
Date: Mon, 14 Jul 2014 13:08
26 lines
2069 bytes
2069 bytes
W dniu 14.07.2014 o 11:43 GAD Zombie <gad@usun.gad.usun.art.pl> pisze: > W dniu 2014-07-14 11:25, Seoman pisze: >> Użytkownik "Kloqus" napisał w wiadomości grup >> dyskusyjnych:op.xirx7bkhcx2730@ppntgrafika.zgm.local... >>> [...] >> >> Jezus, no nie wytrzymam: zawijaj te wiersze! >> > > Prościej jest wybrać czytnik/ustawić czytnik tak, by automatycznie > zawijał wiersze. Ja tez mam tak ustawione do czytania... > Odpada problem ciągłego zwracania innym uwagi na to, by zmieniali swoje > ustawienia. > Poważnie. Prościej ustawić to przy czytaniu i nie zwracać na to więcej > uwagi. Ja tak mam ustawione i zawsze dziwię się tym, którzy o to > zwracają uwagę innym. ...i przed chwila ustawilem tez dla postow wychodzacych. Mam nadzieje, ze bedzie sie zawijac w zadowalajacym miejscu ekranu. :) -- Ostatnio grane: Contra @ GameBoy Advance Kloqus
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Marsjanin
Date: Mon, 14 Jul 2014 21:26
Date: Mon, 14 Jul 2014 21:26
22 lines
2235 bytes
2235 bytes
W dniu 12.07.2014 10:26, Adam pisze: > Leży? > > W ciągu ostatnich kilkunastu lat pamiętam może ze 4 problemy. >[…] > Spróbuj się zalogować wg danych podanych wcześniej, ale bezpośrednio > na adres numeryczny: 212.180.245.72 Hmm. Użyłem czegoś, co umie FTP i poszło, niezależnie czy z domeny czy z IP. Poprzednio próbowałem Operą, nie chciała wyświetlić niczego, nie prosiła o logowanie. Gdy wbiłem postać user:pass@server, Opera wyświetliła pliki, ale ściągać się nie dawało. Wiem, że to nie jest program do FTP, ale przeważnie nie ma problemów z jego obsługą, więc myślałem, że wina leży po stronie serwera. Edytor odpala się w Dosboksie, co tam trzeba za trzy pliki startowe wpisać? -- Pozdrawiam, Marsjanin
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: GAD Zombie
Date: Tue, 15 Jul 2014 07:29
Date: Tue, 15 Jul 2014 07:29
16 lines
1928 bytes
1928 bytes
W dniu 2014-07-14 23:26, Marsjanin pisze: > Hmm. Użyłem czegoś, co umie FTP i poszło, niezależnie czy z domeny czy > z IP. Poprzednio próbowałem Operą, nie chciała wyświetlić niczego, > nie prosiła o logowanie. Gdy wbiłem postać user:pass@server, Opera > wyświetliła pliki, ale ściągać się nie dawało. Wiem, że to nie jest > program do FTP, ale przeważnie nie ma problemów z jego obsługą, więc > myślałem, że wina leży po stronie serwera. Banalny i wygodny klient FTP to Total Commander. Daje radę :) -- GAD Zombie http://gad.art.pl/ http://sadist.art.pl/ http://classicgamesmaniac.gad.art.pl/ http://gry-samochodowe.gad.art.pl/
Re: Wirtualizator/Emulator do starych gier pod Windows
Author: Marsjanin
Date: Tue, 15 Jul 2014 19:29
Date: Tue, 15 Jul 2014 19:29
12 lines
1931 bytes
1931 bytes
W dniu 15.07.2014 09:29, GAD Zombie pisze: > Banalny i wygodny klient FTP to Total Commander. Daje radę :) Mi radę dała Caja, pełniąca rolę desktopowego exploratora, czyli z definicji narzędzie prostsze. :) Po prostu nie sądziłem, że Opera będzie mieć jakiekolwiek problemy z linkiem do pliku na FTP. Najwidoczniej z powodu zahasłowanych zasobów. -- Pozdrawiam, Marsjanin
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads