🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

13 total messages Started by Benerit Mon, 03 Apr 2006 10:09
Newsletter IAG - kwiecień
#1812
Author: Benerit
Date: Mon, 03 Apr 2006 10:09
59 lines
3349 bytes
Mamy dla Was dobre nowiny :)

I.                    ZNÓW MAMY MISTRZA EUROPY :)
chcielibyśmy - jeszcze raz - pogratulować Mateuszowi Surmie zdobycia
Mistrzostwa Europy Juniorów do lat 12. Nie wątpimy, że w następnym roku
powtórzysz swój sukces i już teraz trzymamy za Ciebie kciuki, Drakulo!


II.                 04.04 - TRADYCYJNY DZIEŃ DZIEWCZYNEK W JAPONII
Wszystkim goistkom z okazji tego święta składamy najserdeczniejsze życzenia
sukcesów goistycznych :)

III.               LIGA NIGDY CIĘ NIE ZDRADZI :)
Rozpoczął się następny miesiąc rozgrywek ligowych. Dziekan ligowy z ulgą
zauważył, że w ostatnim miesiącu wypadło tylko 16 osób z ligi.;)

IV.              TURNIEJE
To już ostatni tydzień rozgrywania gier do turnieju przełajowego!! Termin
zgłaszania wyników upływa 9 kwietnia. Potem, po Wielkanocy, znów będziecie
mieli okazję wziąć udział w Turnieju handicapowym IAG, w którym do wygrania
goistyczna książka w jęz. polskim ze sklepiku e-go i Wasze ulubione koszulki
IAG J Ostatnio mieli okazję je wygrać nasz dziekan ds. Ligi - Mirosław
"MirkoT" Tracichleb w turnieju indywidualnym oraz, w turnieju drużynowym,
"Czerwony Smok" w składzie:  Łukasz Pater - "fan" - 4 kyu, Bartłomiej
Żuchowski - "barty" - 7 kyu, Łukasz Trzciałkowski - "gr00by" - 12 kyu.
Gratulujemy!

Na nadchodzący weekend przewidziana jest kumulacja turniejów goistycznych w
realu: 8 IV odbędą się turnieje w Bydgoszczy oraz Warszawie, a 9 IV w
Łaziskach Górnych.

V.                 WYKŁADY
Nie znacie dnia ani godziny, więc uważajcie na Nexa na KGS! W kwietniu ma
kontynuować swój cykl wykładów na temat gry na handicapie.

VI.              ZAPISY NA LSG TRWAJĄ!
Mamy już 8 danonów, a to dopiero początek. Przypominamy, że swoje danonowe
ostrogi można zdobyć właśnie na LSG, jak to zdarzyło się w zeszłym roku :) O
LSG 2006 i czekających Was atrakcjach za 95 dni możecie przeczytać tu:
http://skocz.pl/lsg2006


VII.            NASZA STRONA WCIĄŻ DZIAŁA! (chociaż wciąż nie mamy nowego
informatyka)

Wszystkim czytającym ten newsletter, życzymy smacznego gobanu i kolorowych
kamieni..oraz wesołych świąt :)

Pani z Rektoratu
JMR

PS. Nieświadomym znaczenia liter JMR należy się wyjaśnienie: nie oznaczają
one bynajmniej "Jego Magnificencji Rektora" lecz są to inicjały Pani z
Rektoratu... ;)


-------------------
Internetowa Akademia Go
http://akademia.go.art.pl/
Re: Newsletter IAG - kwiecień
#1813
Author: żer
Date: Mon, 03 Apr 2006 14:38
13 lines
1425 bytes
Benerit wrote:

> chcielibyśmy - jeszcze raz - pogratulować Mateuszowi Surmie zdobycia
> Mistrzostwa Europy Juniorów do lat 12. Nie wątpimy, że w następnym roku
> powtórzysz swój sukces i już teraz trzymamy za Ciebie kciuki, Drakulo!

Drakulo? A co to za pieron.

> PS. Nieświadomym znaczenia liter JMR należy się wyjaśnienie: nie oznaczają
> one bynajmniej "Jego Magnificencji Rektora" lecz są to inicjały Pani z
> Rektoratu... ;)

Ja Myślałem, że Rektorki
Re: Newsletter IAG - kwiecień
#1814
Author: Tomasz Podolec
Date: Mon, 10 Apr 2006 06:39
17 lines
1313 bytes

żer <zeromski@to.grafoman.pl> napisał(a): 
(...)
> 
> Drakulo? A co to za pieron.

Nie pieron tylko nick Mateusza Surmy(1kyu). Żer - widać ze nie bardzo się
orientujesz zarówno w środowisku goistycznym jak i w sprzęcie (vide pretensje
ze brak rozpisanych koordynatów na planszach) - w takim wypadku taktowniej
grzecznie zapytać.

pozdrawiam
tommyray

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Newsletter IAG - kwiecień
#1815
Author: żer
Date: Tue, 11 Apr 2006 07:01
26 lines
2161 bytes
Tomasz Podolec wrote:
> 
> żer <zeromski@to.grafoman.pl> napisał(a): 
> (...)
> 
>>Drakulo? A co to za pieron.
> 
> 
> Nie pieron tylko nick Mateusza Surmy(1kyu). Żer - widać ze nie bardzo się
> orientujesz zarówno w środowisku goistycznym jak i w sprzęcie (vide pretensje
> ze brak rozpisanych koordynatów na planszach) - w takim wypadku taktowniej
> grzecznie zapytać.

Ja grzecznie pytom :)
A że nie znam jakiejś naiwnej ksywki, to chyba nie dyskwalifikuje mnie
do pisania na grupę? Jak ktoś zapyto co to za zwierze ten żer to się też
nie obrażę, bo tak sie podpisuję. Czy może już wyrobiłes sobie zdanie o
mnie i po prostu starasz się dorobić mi tylko negatywne cechy? Bo post
moj o Atari go był prawdziwy. To badziewie. Co zaś do tych opisów to sie
nie znam, ale wiem, że na turniejach gdy jest przerwa nastepny ruch
zapisuje się w kopercie i zostawia do końca przerwy. Raczej więc nie
jest to taki dziwny pomysł.

Wogóle chcę zauważyć, że nie trzeba być sz. P. Dońcem by tu na grupie
być czarną owcą. Więcej luzu panowie i panie. Bo inaczej to światek go
zatęchnie od swojego własnego smrodku.
Re: Newsletter IAG - kwiecień
#1816
Author: Arkadiusz 'nare' Kindziuk
Date: Tue, 11 Apr 2006 08:04
23 lines
1878 bytes
Dnia Tue, 11 Apr 2006 09:01:18 +0200, żer napisał(a):

> Co zaś do tych opisów to sie nie znam, ale wiem, że na turniejach gdy
> jest przerwa nastepny ruch zapisuje się w kopercie i zostawia do końca
> przerwy. Raczej więc nie jest to taki dziwny pomysł.
>
Dziwny, bardzo dziwny. Trochę ciężko mi wyobrazić notowania partii
po współrzędnych (bo inaczej ten dodatkowy zapisany ruch nic nie daje)
przez człowieka bez pomyłek. To przecież kilkaset ruchów na gobanie 19x19.

Pogooglaj sobie o "kifu" jeśli chcesz wiedzieć jak to się odbywa.
Podczas np przerwy obiadowej deponuje się właśnie odpowiednio wypełnione
kifu.

ps. A co bycia czarną owcą. Czepianie się nicka człowieka, który nawet się
tutaj nie udziela, to nie jest piękne zachowanie. Dziwne byłoby jakby nikt
nie zwróciłby Ci uwagi.

-- 
Arkadiusz Kindziuk
"Zasady zmieniają się całkowicie.
 Szachy, nie warcaby. Go, nie szachy.
 Rozumiesz?"                        (c) Neil Gaiman, "Władca Górskiej Doliny"
Re: Newsletter IAG - kwiecień
#1821
Author: Emilia Karbownik
Date: Tue, 11 Apr 2006 12:15
26 lines
2164 bytes
żer napisał(a):

> Co zaś do tych opisów to sie
> nie znam, ale wiem, że na turniejach gdy jest przerwa nastepny ruch
> zapisuje się w kopercie i zostawia do końca przerwy. Raczej więc nie
> jest to taki dziwny pomysł.

"Zapisuje się" to słowo nieco na wyrost. Tak naprawdę się je 
"narysowuje". ;)
Zapis gry w go to nie jest, jak w szachach, spis kolejnych współrzędnych 
tylko rysunek planszy na której wpisywane są numery kolejnych ruchów. Do 
tego współrzędne w ogóle nie są potrzebne.
O kifu na senseis: http://senseis.xmp.net/?Kifu (jest też na dole 
rysunek jak to wygląda)
> 
> Wogóle chcę zauważyć, że nie trzeba być sz. P. Dońcem by tu na grupie
> być czarną owcą. Więcej luzu panowie i panie. Bo inaczej to światek go
> zatęchnie od swojego własnego smrodku.

Oj, nie przesadzaj!
Po prostu ludzie, którzy już od dłuższego czasu grają w go pragną by 
jeśli przybywa ktoś nowy, to z pewnym szacunkiem podchodził do tej gry i 
do ludzi w nią grających. To chyba w miarę normalne?

pozdrawiam
Dobromiła
Re: Newsletter IAG - kwiecień
#1817
Author: żer
Date: Tue, 11 Apr 2006 12:31
30 lines
2385 bytes
Arkadiusz 'nare' Kindziuk wrote:
> Dnia Tue, 11 Apr 2006 09:01:18 +0200, żer napisał(a):
> 
> 
>>Co zaś do tych opisów to sie nie znam, ale wiem, że na turniejach gdy
>>jest przerwa nastepny ruch zapisuje się w kopercie i zostawia do końca
>>przerwy. Raczej więc nie jest to taki dziwny pomysł.
>>
> 
> Dziwny, bardzo dziwny. Trochę ciężko mi wyobrazić notowania partii
> po współrzędnych (bo inaczej ten dodatkowy zapisany ruch nic nie daje)
> przez człowieka bez pomyłek. To przecież kilkaset ruchów na gobanie 19x19.

Chyba nie rozumiesz o czym piszę. Przeczytaj jeszcze raz mój post.


> Pogooglaj sobie o "kifu" jeśli chcesz wiedzieć jak to się odbywa.
> Podczas np przerwy obiadowej deponuje się właśnie odpowiednio wypełnione
> kifu.

na jeden ruch na przód.

> ps. A co bycia czarną owcą. Czepianie się nicka człowieka, który nawet się
> tutaj nie udziela, to nie jest piękne zachowanie. Dziwne byłoby jakby nikt
> nie zwróciłby Ci uwagi.

Nie czepiam się, ale pytam. Czepianie się było by gdybym o nim mówił
źle. Po prostu nie zrozumiałem, że mówisz wogóle o człowieku.
Przypominam, że dracula coś znaczy, mozna sie pomylić. Tak amo jak byś
powiedział że rumcajs. Choć też pewnie niejeden brodacz ma taką ksywkę :)
Re: Newsletter IAG - kwiecień
#1818
Author: Arkadiusz 'nare' Kindziuk
Date: Tue, 11 Apr 2006 13:52
37 lines
2718 bytes
Dnia Tue, 11 Apr 2006 14:31:31 +0200, żer napisał(a):

>>>Co zaś do tych opisów to sie nie znam, ale wiem, że na turniejach gdy
>>>jest przerwa nastepny ruch zapisuje się w kopercie i zostawia do końca
>>>przerwy. Raczej więc nie jest to taki dziwny pomysł.
>> 
>> Dziwny, bardzo dziwny. Trochę ciężko mi wyobrazić notowania partii
>> po współrzędnych (bo inaczej ten dodatkowy zapisany ruch nic nie daje)
                     ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ [*] 
>> przez człowieka bez pomyłek. To przecież kilkaset ruchów na gobanie 19x19.
>
> Chyba nie rozumiesz o czym piszę. Przeczytaj jeszcze raz mój post.
>> [...]
> na jeden ruch na przód.
>
Chyba jednak tak: [*]. Nikt nie będzie wprowadzał dwóch różnych standartów.

>>> A że nie znam jakiejś naiwnej ksywki ,
>> ps. A co bycia czarną owcą. Czepianie się nicka człowieka, który nawet się
>> tutaj nie udziela, to nie jest piękne zachowanie. Dziwne byłoby jakby nikt
>> nie zwróciłby Ci uwagi.
>
> Nie czepiam się, ale pytam. Czepianie się było by gdybym o nim mówił
> źle. Po prostu nie zrozumiałem, że mówisz wogóle o człowieku.

- po pierwsze mylisz ludzi. Akurat info o mistrzu europy dał ktoś inny.
- po drugie o ile słowo 'pieron' jest mi nieznane to już 'naiwne' podpada
  pod wartościowanie. Jeżeli to nie jest problem, to tym bardziej nie jest
  problemem określenie Tomka Twojej wiedzy/itp (doklejony kontekst)
- po trzecie to że czegoś nie rozumiesz to nie moja wina

EOT,
-- 
Arkadiusz Kindziuk
"Zasady zmieniają się całkowicie.
 Szachy, nie warcaby. Go, nie szachy.
 Rozumiesz?"                        (c) Neil Gaiman, "Władca Górskiej Doliny"
Re: Newsletter IAG - kwiecień
#1819
Author: Tomasz Podolec
Date: Wed, 12 Apr 2006 12:41
12 lines
1598 bytes
Żer - mam prośbę, może się wydac dziwna , ale spróbuję. Trochę pokory.
Czytając twoje maile mam nieodparte wrażenie (zaznaczam, że to jedynie
wrażenie) że "żer" to  krnabrny i cwaniakowaty nastolatek , taki
Pan-Wie-Lepiej. Być może jest to  krzywdzące i nieprawdziwe,  Ciebie przecież
nie znam (dlatego tez oddzielam "żera" od Ciebie).  Byc może starasz się pisać
dowcipnie ale wychodzi arogancko.  Proszę, popraw to, a czytanie twoich maili
bedzie większą przyjemnością.
Pozdrawiam
TP

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Newsletter IAG - kwiecień
#1822
Author: żer
Date: Fri, 14 Apr 2006 08:34
48 lines
3273 bytes
Emilia Karbownik wrote:
> żer napisał(a):
> 
>> Co zaś do tych opisów to sie
>> nie znam, ale wiem, że na turniejach gdy jest przerwa nastepny ruch
>> zapisuje się w kopercie i zostawia do końca przerwy. Raczej więc nie
>> jest to taki dziwny pomysł.
> 
> 
> "Zapisuje się" to słowo nieco na wyrost. Tak naprawdę się je
> "narysowuje". ;)
> Zapis gry w go to nie jest, jak w szachach, spis kolejnych współrzędnych
> tylko rysunek planszy na której wpisywane są numery kolejnych ruchów. Do
> tego współrzędne w ogóle nie są potrzebne.
> O kifu na senseis: http://senseis.xmp.net/?Kifu (jest też na dole
> rysunek jak to wygląda)

Wiem, jak wygląda kifu i właściwie wydaje mi się, że jednak dobrze
napisałem że tak to wygląda. Zapisuje się parametry nie rysuje cały
przebieg.
Niestety nie byłem na żadnej takiej imprezie i te informacje znam tylko
z książek. Te akurat pisał anglik więc dochodzi też jeszcze możliwość,
że jest to regionalny zwyczaj. Przynajmniej tak ja to zrozumiałem, że
zapisuje się wsp.

>> Wogóle chcę zauważyć, że nie trzeba być sz. P. Dońcem by tu na grupie
>> być czarną owcą. Więcej luzu panowie i panie. Bo inaczej to światek go
>> zatęchnie od swojego własnego smrodku.
> 
> 
> Oj, nie przesadzaj!
> Po prostu ludzie, którzy już od dłuższego czasu grają w go pragną by
> jeśli przybywa ktoś nowy, to z pewnym szacunkiem podchodził do tej gry i
> do ludzi w nią grających. To chyba w miarę normalne?

A ja nie podchodze z szacunkiem? rzucam może joby na prawo i lewo?
Obrażam ludzi? Raz się zdarzyło, że zapytałem co to jest okazało się, że
to osoba z krwi i kości o śmiesznym nicku. I zamiast spokojnie
wytłumaczyć o co chodzi zostałem potraktowany raczej niezbyt lekko.
Nie każdy wie czy 'Dracula' to przydomek, czy jakieś określenie jak
wampir czy coś podobnego.

Powiem tak, czuję sie tak jak sie czuję. Ze środowisko po prostu zglebia
każdego nowego. To raczej ocena grupy nie moja. Może byc też tak, że się
mylę :) Ale tak to odczuwam. Czytelnicy swój rozum maja i zawsze moga
sięgnąć do źródeł.

Pozdrawiam serdecznie.
Re: Newsletter IAG - kwiecień
#1820
Author: żer
Date: Fri, 14 Apr 2006 08:42
20 lines
2222 bytes
Tomasz Podolec wrote:
> Żer - mam prośbę, może się wydac dziwna , ale spróbuję. Trochę pokory.
> Czytając twoje maile mam nieodparte wrażenie (zaznaczam, że to jedynie
> wrażenie) że "żer" to  krnabrny i cwaniakowaty nastolatek , taki
> Pan-Wie-Lepiej. Być może jest to  krzywdzące i nieprawdziwe,  Ciebie przecież
> nie znam (dlatego tez oddzielam "żera" od Ciebie).  Byc może starasz się pisać
> dowcipnie ale wychodzi arogancko.  Proszę, popraw to, a czytanie twoich maili
> bedzie większą przyjemnością.

Hm. Faktycznie jestem dość radosnym człowiekiem. :)
Co do nastolatkowatości, to ja raczej nie dzielę ludzi na nastolatków i
innych, ale na mądrych i głupich, lub jak pisał Witkacy na tych co się
myja i natych co się nie myją. Jeśli faktycznie jesteś przekonany, że
jestem arogancki, to prosze prześlij mi na priv jakiś przykład, bo nie
znajduję w sobie tej aroganckości, ale jak to mówią belki w oku się nie
widzi :)

Pozdrawiam

mój e-mail: zero<podkreślnik_czyli_takie_coś_jak_tu_>m2@tlen.pl
Re: Newsletter IAG - kwiecień
#1829
Author: Arkadiusz 'nare' Kindziuk
Date: Fri, 14 Apr 2006 09:40
19 lines
1688 bytes
Dnia Fri, 14 Apr 2006 10:34:56 +0200, żer napisał(a):
> Niestety nie byłem na żadnej takiej imprezie i te informacje znam tylko
> z książek. Te akurat pisał anglik więc dochodzi też jeszcze możliwość,
> że jest to regionalny zwyczaj. Przynajmniej tak ja to zrozumiałem, że
> zapisuje się wsp.
>
Tu masz przykład http://home.snafu.de/jasiek/seal.doc
Afair identyczny (lub prawie ;) jest używany np na kongresach, w
każdym razie nie widzę różnic.

Wypełniasz odpowiednio kifu jak jest w instrukcji na kartce,
współrzędne nie są Ci do niczego potrzebne.


-- 
Arkadiusz Kindziuk
"Zasady zmieniają się całkowicie.
 Szachy, nie warcaby. Go, nie szachy.
 Rozumiesz?"                        (c) Neil Gaiman, "Władca Górskiej Doliny"
Re: Newsletter IAG - kwiecień
#1831
Author: żer
Date: Fri, 14 Apr 2006 10:24
15 lines
1789 bytes
Arkadiusz 'nare' Kindziuk wrote:
> Dnia Fri, 14 Apr 2006 10:34:56 +0200, żer napisał(a):
> 
>>Niestety nie byłem na żadnej takiej imprezie i te informacje znam tylko
>>z książek. Te akurat pisał anglik więc dochodzi też jeszcze możliwość,
>>że jest to regionalny zwyczaj. Przynajmniej tak ja to zrozumiałem, że
>>zapisuje się wsp.
>>
> 
> Tu masz przykład http://home.snafu.de/jasiek/seal.doc
> Afair identyczny (lub prawie ;) jest używany np na kongresach, w
> każdym razie nie widzę różnic.

W takim razie mój błąd w zrozumieniu.
Niestety adresu nie byłem w stanie przeczytać. Ale wierzę na słowo.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads