🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

10 total messages Started by olek Mon, 23 Jan 2006 10:33
Wskazówki jak nauczyc gry w go i przejsc z planszy 9x9 na wieksza
#1606
Author: olek
Date: Mon, 23 Jan 2006 10:33
47 lines
3843 bytes
Witam,

prawde mówiac jestem w kropce od pewnego czasu jesli chodzi o
nauczenie gry w go zupelnych laików rozpoczynajac od zupelnego
zera. Co myslicie o takim pomysle (czy to mozliwe waszym zdaniem)
zeby tak namieszac niektórym swoim kolegom (grali w szachy szeset
lat temu, o go nie wiedza nic ...) zeby za kilka lat miec kumpli z
którymi mozna by pograc ciekawe partie. Czy to w ogóle mozliwe ze
osoba która nauczymy grac bedzie naszym partnerem w przyszlosci
do ciekawych partii? (Jakies czerwone swiatelko mi sie zapala w
glowie cos o kurze i jajku i czy to nie utopia przypadkiem...) Jak
dotad niestety nikogo mi sie nie udalo nauczyc pomimo moich
wysilków.  Wydaje mi sie, ze nie jestem beznadziejnym nauczycielem
ale nie mam pomyslu. Przykladowo próbuje uczyc zupelnie male
dziecko i starego faceta  gry w go i w obu przypadkach mam problem.
Dorosla osoba obecnie calkiem dobrze radzi sobie na planszy 9x9 z
gra na handicapach z komputerem i spokojnie ogrywa mnie na 6
handicapach na planszy 9x9. Udaje mi sie wygrac z  nia na 4
handicapach ale nie zawsze. Wiec wydawaloby sie, ze calkiem
niezle jak na poczatek. Gra na handikapach nietety ma minus taki, ze
troche demotywuje ucznia bo widac, ze ja jestem duzo silniejszy co
nie jest za bardzo motywujace jak mi sie wydaje. Jak równiez
przyjemnosc z gry 9x9 troche siewyczerpala juz. Natomiast
zupelnie nie wiem jak przejsc na duza plansze. Nie chce slyszec
tez o grze przez internet bo tam sami silni graja i bedzie tylko
przegrywac ... Z nauczeniem osoby która jest silniejsza o kilnascie
kyu mysle, ze poradzilbym sobie ale jestem odrobine bezradny
jesli chodzi o zupelnie poczutkujaca osobe. Dodatkowo calkiem
zalamujace jest to ze kolega namietnie twierdzi, ze w ogóle nie
rozumie o co w tej grze chodzi. (Mysle, ze chodzi o to jak mozna
sie tym pasjonowac i o co biega na wielgachnej planszy 19x19, a nie
jak wygrac na planszy 9x9)

Co do dziecka (4 lata) to lubi ono plansze i pionki. Potrafi otoczyc
grupe i zabrac kamienie na planszy 9x9 ale tu znów mam problem co
dalej. Moze lepsza bylaby plansza 6x6 i wielkie pionki?

Nie chce nikogo uczyc na sile bo kazdy powinien moim zdaniem robic
to co lubi i chce. Dzieci niech bawia sie w wojne, a dorosli dalej
szarpia sie o kase. Moze jednak mozna spróbowac pokazac komus
cos co moze byc bardzo piekne. Moze ktos sie podzieli powodem
dla którego zafacynowal sie gra go? Ja przykladowo w dziecinstwie
 zawsze lubilem trudne  ksiazki z dziwnymi znaczkami  które
wygladaly jak zaklecia dlatego poszedlem na fizyke i dlatego tez
nauczylem sie go bo chcialem zrozumiec o co chodzi w tych dziwnych
diagramach (ostatnia strona japonskiej gazety dzial rozrywka -
problemy go).
Re: Wskazówki jak nauczyc gry w go i przejsc z planszy 9x9 na wieksza
#1607
Author: Arkadiusz Kindziuk
Date: Mon, 23 Jan 2006 11:41
76 lines
5038 bytes
Dnia 18.01.2006 olek napisał/a:

> Witam, 

Cześc. Taka mała uwaga. Twoje posty mało kto przeczyta, bo wysyłasz je
z google/gmail. Google nadaje się do szukania, może i czytania. Do
pisania nie, bo zdecydowana większość np polskich serwerów news nie
przyjmuje feedów  od google (mniejsza dlaczego). Stąd cytat całej 
wiadomości i sugestia co do zmiany sposobu wysyłania postów jeśli chcesz 
dostawać odpowiedzi :-).
 
> prawde mówiac jestem w kropce od pewnego czasu jesli chodzi o 
> nauczenie gry w go zupelnych laików rozpoczynajac od zupelnego 
> zera. Co myslicie o takim pomysle (czy to mozliwe waszym zdaniem) 
> zeby tak namieszac niektórym swoim kolegom (grali w szachy szeset 
> lat temu, o go nie wiedza nic ...) zeby za kilka lat miec kumpli z 
> którymi mozna by pograc ciekawe partie. Czy to w ogóle mozliwe ze 
> osoba która nauczymy grac bedzie naszym partnerem w przyszlosci 
> do ciekawych partii? (Jakies czerwone swiatelko mi sie zapala w 
> glowie cos o kurze i jajku i czy to nie utopia przypadkiem...) Jak 
> dotad niestety nikogo mi sie nie udalo nauczyc pomimo moich 
> wysilków.  Wydaje mi sie, ze nie jestem beznadziejnym nauczycielem 
> ale nie mam pomyslu. Przykladowo próbuje uczyc zupelnie male 
> dziecko i starego faceta  gry w go i w obu przypadkach mam problem. 
> Dorosla osoba obecnie calkiem dobrze radzi sobie na planszy 9x9 z 
> gra na handicapach z komputerem i spokojnie ogrywa mnie na 6 
> handicapach na planszy 9x9. Udaje mi sie wygrac z  nia na 4 
> handicapach ale nie zawsze. Wiec wydawaloby sie, ze calkiem 
> niezle jak na poczatek. Gra na handikapach nietety ma minus taki, ze 
> troche demotywuje ucznia bo widac, ze ja jestem duzo silniejszy co 
> nie jest za bardzo motywujace jak mi sie wydaje. Jak równiez 
> przyjemnosc z gry 9x9 troche siewyczerpala juz. Natomiast 
> zupelnie nie wiem jak przejsc na duza plansze. Nie chce slyszec 
> tez o grze przez internet bo tam sami silni graja i bedzie tylko 
> przegrywac ... Z nauczeniem osoby która jest silniejsza o kilnascie 
> kyu mysle, ze poradzilbym sobie ale jestem odrobine bezradny 
> jesli chodzi o zupelnie poczutkujaca osobe. Dodatkowo calkiem 
> zalamujace jest to ze kolega namietnie twierdzi, ze w ogóle nie 
> rozumie o co w tej grze chodzi. (Mysle, ze chodzi o to jak mozna 
> sie tym pasjonowac i o co biega na wielgachnej planszy 19x19, a nie 
> jak wygrac na planszy 9x9) 
>
> Co do dziecka (4 lata) to lubi ono plansze i pionki. Potrafi otoczyc 
> grupe i zabrac kamienie na planszy 9x9 ale tu znów mam problem co 
> dalej. Moze lepsza bylaby plansza 6x6 i wielkie pionki? 
> 
> Nie chce nikogo uczyc na sile bo kazdy powinien moim zdaniem robic 
> to co lubi i chce. Dzieci niech bawia sie w wojne, a dorosli dalej 
> szarpia sie o kase. Moze jednak mozna spróbowac pokazac komus 
> cos co moze byc bardzo piekne. Moze ktos sie podzieli powodem 
> dla którego zafacynowal sie gra go? Ja przykladowo w dziecinstwie 
> zawsze lubilem trudne  ksiazki z dziwnymi znaczkami  które 
> wygladaly jak zaklecia dlatego poszedlem na fizyke i dlatego tez 
> nauczylem sie go bo chcialem zrozumiec o co chodzi w tych dziwnych 
> diagramach (ostatnia strona japonskiej gazety dzial rozrywka - 
> problemy go). 

I kilka uwag:

Imho nie nauczyłeś jej grać tak aby już mogła przejść na goban 19x19
jeśli udaje  się Ci czasami wygrać na 4 handi. Metoda np dwa razy 6x3
czarnego powinna dawać mu zwycięstwo (już na 9x9 pokazać że gra się o
teren, np biały ma jeden duży narożnik, czarny 3, ściany czarnego po
trzeciej linii, białego po czwartej).

Osoba którą uczymy oczywiście może stać się interesującym partnerem do
gry, a nawet grać lepiej. Dwa warunki:
- to jej powinno zależeć aby podnosić swoją siłę gry (czyli imho uczyć
  dalej tylko tych co sami mają pytania, itp) a nie nam
- poświęca od nas więcej czasu na go lub jest od nas zdolniejsza

-- 
Arkadiusz Kindziuk
"Zasady zmieniają się całkowicie.
 Szachy, nie warcaby. Go, nie szachy.
 Rozumiesz?"                         (c) Neil Gaiman, "Władca Górskiej Doliny"
Re: Wskazówki jak nauczyc gry w go i przejsc z planszy 9x9 na wieksza
#1608
Author: Szarak
Date: Mon, 23 Jan 2006 14:46
34 lines
2902 bytes
>> Co do dziecka (4 lata) to lubi ono plansze i pionki. Potrafi otoczyc 
>> grupe i zabrac kamienie na planszy 9x9 ale tu znów mam problem co 
>> dalej. Moze lepsza bylaby plansza 6x6 i wielkie pionki? 

Zacząłem uczyć grać 3-latka. Dość szybko załapał jak otaczać kamienie.
Na początku oczywiście kto pierwszy zbije ten wygrywa. Potem wygrywa ten
kto zbije 5, 10 kamieni. Potem po prostu nie liczyliśmy już zbijanych
kamieni, tylko graliśmy do końca, dokąd się dało, dopóki kładzenie
kamieni miało jeszcze sens. Po kilku miesiącach praktycznie samo się
wprowadziło pojęcie terenu. Teraz (po niecałym roku, dziecko ma 4 lata)
gramy normalne partie na 3h. Ja nie jestem za mocny, a przy takim
dzieciaczku to się człowiek raczej uwstecznia niż rozwija, ale często
mnie zadziwia. Wszystkich dorosłych, którzy dopiero zaczynają (dziadków,
znajomych) rozwala w równej grze bez większych problemów :) Wywołuje
ogólne zdziwienie, bo do takiego malucha dorośli podchodzą raczej z
przymrużeniem oka. Szczególnie, jak ktoś wcześniej grywał w szachy. Po
takiej przegranej, druga parta jest już na poważnie - tez przegrana. Aż
serce rośnie na taki widok :)

Gramy na 9x9. Raz się uparł, żeby zagrać na 13x13, ale szybko
stwierdził, że to za trudne i gramy dalej na małej. Myślę, że niebawem
spróbujemy znów na 13-ce, niech się dziecko rozwija:)

Moim zdaniem nie ma co kombinować z mniejszymi planszami. Po prostu
grać, grać i grać. Samo przyjdzie.

Takie pytanie mam przy okazji. Oczywiście wykonać zestaw do gry nie jest
trudno (potrzeba tylko trochę wyobraźnie), ale czy ktoś może ma pomysł
jak sprytnie wykonać fajny zestaw do gry dla dzieci w przedszkolu? Może
ktoś już to robił? Tak sobie myślę, że najlepszy by był magnetyczny, do
powieszenia na ścianę, ale to już wyższa szkoła jazdy.

Pozdrawiam
Szarak
Re: Wskazówki jak nauczyc gry w go i przejsc z planszy 9x9 na wieksza
#1609
Author: Pawel Benerit Noga
Date: Wed, 25 Jan 2006 08:24
22 lines
1951 bytes
> Takie pytanie mam przy okazji. Oczywiście wykonać zestaw do gry nie jest
> trudno (potrzeba tylko trochę wyobraźnie), ale czy ktoś może ma pomysł
> jak sprytnie wykonać fajny zestaw do gry dla dzieci w przedszkolu? Może
> ktoś już to robił? Tak sobie myślę, że najlepszy by był magnetyczny, do
> powieszenia na ścianę, ale to już wyższa szkoła jazdy.
> 
> Pozdrawiam
> Szarak

Idź do supermarketu i poszukaj magnetycznych pionków (srednica 2,5-3,5cm), 
chyba kiedyś w tesco po 80gr za sztuke mieli. Następnie na kartce wydrukuj 
(narysuj) odpowiedniej wielkości plansze. Przedszkola czy szkoły mają 
magnetyczne tablice - wieszasz plansze i grasz tymi kamieniami. 
Sprawdzone, działa, pracy przy wykonaniu praktycznie żadnej.

Paweł 

PS Oczywiscie nie ma sensu kupować po 180 kamieni, my wzieliśmy po 32 kazdego 
koloru i robimy demonstracje fuseki lub gre na 9x9

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Wskazówki jak nauczyc gry w go i przejsc z planszy 9x9 na wieksza
#1614
Author: Szymon Sokołowski
Date: Wed, 25 Jan 2006 22:04
22 lines
1764 bytes
Heh
widze ze nie tylko ja mialem problemy z nauczeniem kogos GO
- a moze powiem inaczej - nauczyc samej gry jest bardzo
latwo - ale trudno kogos przekonac zeby chcial grac,
jesli on i ty wiecie ze ON nie ma zadnych szans.

Granie na handicapie - tez jest dla niego srednia przyjemnoscia
bo wie ze i tak jest gorszy.

W sumie pokazalem go tylko kilku osobom z czego jedna
w miare sie tym tematem zainteresowala ... reszta stwierdzila
ze to nie dla nich ... i chyba tak to w zyciu jest

Tak samo jak nie kazdemu podobaja sie szchy :-) czy tez
nie kazdego kreci amfetamina :-) (nie wiem co mi takie porownanie
przyszlo do glowy)


-- 
--
pozdrawiam
Szymon Sokolowski 
Re: Wskazówki jak nauczyc gry w go i przejsc z planszy 9x9 na wieksza
#1610
Author: żer
Date: Thu, 26 Jan 2006 13:54
14 lines
1761 bytes
Szarak wrote:

> Moim zdaniem nie ma co kombinować z mniejszymi planszami. Po prostu
> grać, grać i grać. Samo przyjdzie.
> 
> Takie pytanie mam przy okazji. Oczywiście wykonać zestaw do gry nie jest
> trudno (potrzeba tylko trochę wyobraźnie), ale czy ktoś może ma pomysł
> jak sprytnie wykonać fajny zestaw do gry dla dzieci w przedszkolu? Może
> ktoś już to robił? Tak sobie myślę, że najlepszy by był magnetyczny, do
> powieszenia na ścianę, ale to już wyższa szkoła jazdy.

Najlepsze moim zdaniem sa pionki szklane kolorowe kupione w ikey, yisk
czy innym supermarkecie. Sa ladne, dzieciakom sie podobaja i kazdy jest
inny. Sprawdzone, dziala
Re: Wskazówki jak nauczyc gry w go i przejsc z planszy 9x9 na wieksza
#1611
Author: Maciej Rozalski
Date: Thu, 26 Jan 2006 13:57
15 lines
1725 bytes
A.D. 2006-01-26 14:54, imć żer raczył napisać:

> Najlepsze moim zdaniem sa pionki szklane kolorowe kupione w ikey, yisk
> czy innym supermarkecie. Sa ladne, dzieciakom sie podobaja i kazdy jest
> inny. Sprawdzone, dziala

Mają tylko ten feler, że są dość kruche. Przynajmniej te które z którymi 
miałem do czynienia - potrafią się w transporcie pokruszyć a co dopiero 
jak ktoś przysunie w goban.


-- 
Maciej "John Kelly" Różalski ....... johnkelly na KGS i DragonGoServer
......................................................................
Niezależne forum polityczne: http://www.myopolsce.vc.pl/ .............
Re: Wskazówki jak nauczyc gry w go i przejsc z planszy 9x9 na wieksza
#1612
Author: żer
Date: Thu, 26 Jan 2006 14:04
15 lines
1781 bytes
Maciej Rozalski wrote:
> A.D. 2006-01-26 14:54, imć żer raczył napisać:
> 
>> Najlepsze moim zdaniem sa pionki szklane kolorowe kupione w ikey, yisk
>> czy innym supermarkecie. Sa ladne, dzieciakom sie podobaja i kazdy jest
>> inny. Sprawdzone, dziala
> 
> 
> Mają tylko ten feler, że są dość kruche. Przynajmniej te które z którymi
> miałem do czynienia - potrafią się w transporcie pokruszyć a co dopiero
> jak ktoś przysunie w goban.
> 

dziwne, ja nosze to zwyczajnie w foliowej torebce wiec bez ochrony i
jeszcze ani jeden mi sie nie rozlecial. srednica ok 1.8cm
Re: Wskazówki jak nauczyc gry w go i przejsc z planszy 9x9 na wieksza
#1613
Author: Maciej Rozalski
Date: Thu, 26 Jan 2006 14:30
18 lines
1968 bytes
A.D. 2006-01-26 15:04, imć żer raczył napisać:

>> Mają tylko ten feler, że są dość kruche. Przynajmniej te które z którymi
>> miałem do czynienia - potrafią się w transporcie pokruszyć a co dopiero
>> jak ktoś przysunie w goban.
> 
> dziwne, ja nosze to zwyczajnie w foliowej torebce wiec bez ochrony i
> jeszcze ani jeden mi sie nie rozlecial. srednica ok 1.8cm

Stąd albo to są różne materiały/wykonanie albo strasznie delikatnie się 
z mini obchodzisz ;). Niemniej uczulam na to, że nie każde się nadają do 
takiego celu jak przedmiotowy.


-- 
Maciej "John Kelly" Różalski ....... johnkelly na KGS i DragonGoServer
......................................................................
Niezależne forum polityczne: http://www.myopolsce.vc.pl/ .............
Re: Wskazówki jak nauczyc gry w go i przejsc z planszy 9x9 na wieksza
#1615
Author: Marcin Kaminski
Date: Thu, 26 Jan 2006 20:04
28 lines
2472 bytes
Uzytkownik Szymon Sokołowski napisal dnia 2006-01-25 23:04:
> Heh
> widze ze nie tylko ja mialem problemy z nauczeniem kogos GO
> - a moze powiem inaczej - nauczyc samej gry jest bardzo
> latwo - ale trudno kogos przekonac zeby chcial grac,
> jesli on i ty wiecie ze ON nie ma zadnych szans.

Wydaje mi się, że podstawowym problemem jest fakt, że niektórym osobom wykonanie 
kilku pierwszych kroków w go przychodzi bardzo łatwo, a innym bardo trudno. 
Wcale nie oznacza to, że ten pierwszy szybko zrobi dana, a drugi będzie wisiał 
na 15 kyu, są przykłady silnych danowców, którzy na początku utknęli na dość 
długo na względnie niskim poziomie.

Rozwiązaniem jest zaproszenie naraz do nauki nie jednej, lecz kilku osób 
(najlepiej 3 lub więcej). Ty przedstaw zasady, a oni niech grają. Ważne jest 
przy tym nie psuć im zabawy z odkrywania gry. Komentowanie każdego ruchu dwóch 
innych o wiele słabszych od ciebie osób naprawdę zabija całą przyjemność z gry - 
to nadgorliwość gorsza od wiadomo czego.

Pozdrawiam
-- 
    /|_ /||__/   ______________________________
   / |_/ ||_/    Marcin Kamiński marcin.kto?kaminski@go.art.pl
  /       || \\

"Technologia śledzenia i rejestrowania tłumów z wszczepionymi implantami już 
jest. Na razie stosuje się ją do ewidencjonowania świń idących do masarni." 
http://wiadomosci.onet.pl/1242189,242,2,kioskart.html
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads