Thread View: pl.rec.gps
14 messages
14 total messages
Started by Eneuel Leszek Ciszewski
Mon, 25 Jun 2012 12:42
Z komórki na komputer
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Mon, 25 Jun 2012 12:42
Date: Mon, 25 Jun 2012 12:42
40 lines
2460 bytes
2460 bytes
"Eneuel Leszek Ciszewski" js86ib$s3g$1@inews.gazeta.pl
> Co uczynić, aby mapa notebookowa czytała dane ze smartfonu?
Zainstalowałem na notebooku GPSGateClient a na komórce ExtGPS i mam:
(+) ExtGPS odbiera sygnał GPS i obok zielonego
symbolu GPS wyświetla je na ekranie telefonu
(+) BT jest włączony (zarówno w komputerze jak i w komórce)
i pojedyncze pliki można słać z komórki na komputer
(+) ExtGPS pisze pod zielonym symbolem BT
Connected
(+) ikona GPSGate ma zielony kolor i odbiera poprawne informacje
z telefonu a nawet twierdzi, że śle je poprawnie do Google Earth
(-) Uruchomiona mapa Google Earth nie pokazuje tego, co nadaje telefon...
Co dalej?... Może mapie (tej czy innej) trzeba jakoś dopomóc?
Zapisywany przez komórkę ślad trasy mogę zobaczyć (i pokazać
innym) po czasie w Googlach bez trudu, ale jeszcze chcę, aby
mapa w komputerze (notebooku czy netbooku) bieżąco pokazywała
miejsce wskazywane odbiornikiem GPS znajdującym się w smartfonie.
Informacje typu: ,,holux robi to o niebo lepiej niż komórka'' nie interesują mnie.
Wiem, czego nie chcę a co chcę. Holuksa nie chcę, odbiornik GPS w smartfonie
mi wystarczy w zupełności, choć zżera sporo energii elektrycznej i nadal nie
widzę w komputerze bieżącej pozycji.
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Z komórki na komputer
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Mon, 25 Jun 2012 22:59
Date: Mon, 25 Jun 2012 22:59
39 lines
2339 bytes
2339 bytes
"Eneuel Leszek Ciszewski" js9mb7$g7q$1@inews.gazeta.pl > (+) ExtGPS odbiera sygnał GPS i obok zielonego > symbolu GPS wyświetla je na ekranie telefonu > (+) BT jest włączony (zarówno w komputerze jak i w komórce) > i pojedyncze pliki można słać z komórki na komputer > (+) ExtGPS pisze pod zielonym symbolem BT > Connected > (+) ikona GPSGate ma zielony kolor i odbiera poprawne informacje > z telefonu a nawet twierdzi, że śle je poprawnie do Google Earth > (+) Uruchomiona mapa Google Earth pokazuje to, co nadaje telefon... Dziękuję wszystkim za skuteczną pomoc. [nieprzeszkadzanie to także pomoc] Mam nad sobą cztery kondygnacje i są drobne problemy z odbiorem sygnału GPS... W samochodzie -- nie ma problemu, na 4 piętrze, 400 metrów stąd sygnał jest bardzo dobry, ale tutaj czasami bywa źle. -=- Jeszcze gdyby tak pod Windows 7 starterem poszło gładko... I żeby nad tą mapą zapanować... (kręci się co jakiś czas) GPS over BT jest zdecydowanie lżejszym programem niż ExtGPS i na razie równie dobrze współpracuje. :) I też pokazuje kolorowo BT i GPS -- zielono, żółto... -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Z komórki na komputer
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Wed, 27 Jun 2012 15:21
Date: Wed, 27 Jun 2012 15:21
113 lines
6389 bytes
6389 bytes
"Eneuel Leszek Ciszewski" jsaqgt$rvd$1@inews.gazeta.pl > GPS over BT jest zdecydowanie lżejszym programem niż ExtGPS > i na razie równie dobrze współpracuje. :) I też pokazuje > kolorowo BT i GPS -- zielono, żółto... GPSoverBT współpracuje znacznie lepiej niż ExtGPS, gdyż jest lżejszy. Mogę bez trudu oglądać to, co przesyła GPSoverBT zarówno na notebooku jaki na netbooku, ale jeszcze nie na obu naraz/jednocześnie. Wypróbowałem także inne ,,komórkowe routery GPS'' i najwyraźniej ten (GPSoverBT) jest dla mnie najlepszym z tych, które przetestowałem. Nie udało się mi przesyłanie współrzędnych za pomoca WiFi. Notebook pracuje szybko -- GoogleEarth nie jest dla niego żadnym pobciążeniem. Natomiast netbook pracuje ,,dostojnie''. ;) Atomowy CPU netbooka obciążony na poziomie około 55% -- GPSGate, GoogleEarth, explorer Windows7Starter i menadżer zadań. Zżera to wszystko nieco mniej RAMek, niż ma ów netbook. Na oko nie można jechać tak szybko, aby netbook nie nadążał z uaktualnianiem, ale IMO zapasu dużego nie ma, więc nie jest wcale wesoło. Być może jakieś zmyśle/cwane/oszczędne ustawienia OGL (lub DirectX) dałyby lepsze wyniki. Obciążenie smartfonowego CPU jest symboliczne, niemal żadne -- zwykle kilka %, czasami kilkanaście, średnio można założyć, że około 5%. Dobrym wspomagaczem dla GPSoverBT jest uruchomiony na komórce GPSStatus. Metalowe żaluzje w oknach przeszkadzają, ale nieskutecznie. Kilka pięter nade mną przeszkadza skutecznie -- pośrodku mieszkania mam co najwyżej 3 satelity naraz; przy oknach mam do 8 naraz. Błąd?... Ślad na mapie pełza stale, ale nie oddala się od poprawnej pozycji o więcej niż 30 metrów. Od co najmniej kwadransa błądzi na południowy zachód, ale nie więcej niż owe 30 metrów. (tyle w sumie, nie tyle na południe i tyleż na zachód -- taka jest maksymalna odległość pomiędzy prawdziwym położeniem pokazanym na zdjęciach satelitarnych i wskazywanym przez komórkowy odbiornik GPS) W chwili obecnej (około 30 minut nieustannego śledzenia) błąd wynosi około 20 metrów. Minimalny błąd jest jeszcze mniejszy. Odległość szacuję na podstawie porównywania z szerokością bloku. Po 3 kwadransach śledzenia ślad zszedł niemal na sąsiedni blok -- stale pełza. :) Maksymalne odchylenie teraz to około 40 metrów. GPSGate nie sprawia kłopotów, gdy jest już poprawnie zestawione połączenie. Zanim jednak to połączenie zostanie zestawione, należy odgadnąć numerek portu -- w tym celu należy zajrzeć do usług przy danym smartfonie. Różne programy odpalone na smartfonie to różne usługi na Winzgroźnie pracującym komputerze. Gdy już wiem, że najlepiej mi z GPSoverBT -- nie muszę stale sprawdzać, który to port, czy usługa jest wykazywana, czy nie... Po prostu mogę odpalić GPSGate i ewentualnie otworzyć połączenie... Są i automagiczne skanery COMportów, ale czasami nie dają one dobrych rezultatów -- wówczas warto pomóc ręcznie, ale (jak już napisałem wcześniej) po wybraniu konkretnego programu (na smartfonie) pracującego jako router współrzędnych GPS, problemów raczej nie ma. COMporty dobrze współpracują bez względu na to, czy w ustawoeniach GPSGate są parzyste tak, czy inaczej ;) itd... GPSoverBT (ExtGPs, oczywiście BlueNMEA itp. programy) pracują jako NMEA, nie jako Garmin. Szybkość nastawiam na 4800. I chyba to koniec o współpracy komórki z komuterem. -=- Jeśli chodzi o dokładność wskazania -- mogę zapisać ślad leżącego na parapecie okna telefonu i pokazać wraz z poprawnymi współrzędnymi branymi z map. Dokładność pod gołym niebem (ale wśród budynków) to od 5 metrów do 15 metrów. Nie wiem, ile na pustej drodze za miastem, gdyż jeszcze tego nie sprawdzałem, ale myślę, że 5 metrów. :) -=- Odporność na depresję, czyli długość życia akumulatora naładowanego do pełna i obciążonego przez GSM, WiFi, GPS i BT -- zdecydowanie mniej niż jedna doba. Po włączeniu 3G (a docelowo tak właśnie ta komórka ma pracować) na pewno czas ten skróci się jeszcze mocniej -- być może nawet drastycznie. Z innej strony -- świeży akumulator niekoniecznie ma już swoją pełną pojemność energetyczną, dlatego być może po kilku pełnych cyklach ładowania i rozładowywania będzie trzymał nieco dłużej. Czas życia akumulatora w netbooku? -- około 7 godzin i zależy mocno od obciążenia. Warto mieć przy sobie i kabelek do ładowania smartfonu z netbooka, i kabelek do ładowania smartfonu ze ściany (choćby i samochodowej) i kabelek do ładowania netbooka ze ściany (choćby i samochodowej) aby urządzenia te pracowały jako użyteczne. :) Natomiast w czasie jazdy można obyć się bez jakichkolwiek kabli, jakże boleśnie odciskających się w razie upadku urządzenia ,,wtyczką do dołu''... -=- Błąd śledzenia? -- nadal tylko na południe i na zachód, ani razu na wschód i ani razu na północ. Bywa, że tylko na zachód albo tylko za południe. Średni błąd? -- około 20 metrów. -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Z komórki na komputer
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Wed, 27 Jun 2012 22:45
Date: Wed, 27 Jun 2012 22:45
85 lines
4305 bytes
4305 bytes
"Eneuel Leszek Ciszewski" jsf8da$e5e$1@inews.gazeta.pl
i
"Eneuel Leszek Ciszewski" js8eva$e1t$1@inews.gazeta.pl
> Notebook pracuje szybko -- GoogleEarth nie jest dla niego żadnym pobciążeniem.
> Natomiast netbook pracuje ,,dostojnie''. ;) Atomowy CPU netbooka obciążony
> na poziomie około 55% -- GPSGate, GoogleEarth, explorer Windows7Starter
> i menadżer zadań. Zżera to wszystko nieco mniej RAMek, niż ma ów netbook.
> Na oko nie można jechać tak szybko, aby netbook nie nadążał z uaktualnianiem,
> ale IMO zapasu dużego nie ma, więc nie jest wcale wesoło. Być może jakieś
> zmyśle/cwane/oszczędne ustawienia OGL (lub DirectX) dałyby lepsze wyniki.
Mruczuś (zwany netbookiem) przeczytał to, co napisałem, zmartwił się
[moją niekompetencją i moją niewiarą w jego możliwości] i tak się
poprzestawiał, że teraz śmiga aż miło -- jednocześnie odpalone są
te programy:
() OE pod WXP chodzącym na wirtualnym komputerze pod Windows7
() oczywiście GoogleEarth (teraz szybka jak błyskawica)
oraz GPSGate
() Menadżer zadań
() NHC (do kon_troli zasilania i nie tylko)
() 3CX (o dziwo -- odpalony z netbooka podłączonego do TPlinkowego
APka 340 rejestruje się, choć odpalony z androidowego smartfonu
podłączonego do tego samego APka androidowy 3CX nie rejestruje
się)
() Opera z paroma okienkami (także z googlastą mapą)
A jednak zużycie CPU na poziomie od 20% do 60%.
I raczej zwykle bliżej 20%, niż 60...
Właśnie Mruczuś zasnął snem kamiennym -- oznajmił mi jedynie to,
że kończy się akumulator i zahibernował się... Kontynuuję zatem
niemal godzinę później, z innego miejsca, po podłączeniu Mruczusia
do ściany...
GoogleEarth śmiga jak szalona, nie zżera CPU i pokazuje bardzo
ładne widoki widziane okiem satelit, choć ja jednak bym wolał
widzieć także zwykłe mapy samochodowe -- oczywiście bezpłatne...
Czy GoogleEarth pokazuje tylko widok z satelit? elitów
Na ostatniej kondygnacji (nade mną było już tylko nieużytkowe,
niskie poddasze) smartfonowy odbiornik GPS łapał sygnał
z 12 satelitów naraz. IMO to dobry efekt.
Na drodze jest lepiej? -- nie łapał tylko wtedy, gdy jechałem
pod długim tunelem. A i to tylko w jedną stronę -- ślad drogi
powrotnej został uwieczniony. Nadal piszę z OE, spod WXP,
spod wirtualnego komputera chodzącego pod Windows7Starterem
na netbooku z 1 GiB RAMek i atomowym napędzie... W tle śmiga
Opera i GoogleEarth... Piszę spokojnie, bez trudu, bez żadnych
zająknięć... Nie brakuje mi ani czasu CPU, ani RAMek.
Ekran o przekątnej 10 cali? -- gigant w zestawieniu z ekranem samrtfonu...
-=-
BTW -- wczoraj odkryłem aplikację służącą skanowaniu kodów
kreskowych i obrazkowych... Super, choć potrzebuje sporo
światła i nie korzysta z lampy błyskowej...
-==-
Wszystkim dziękuję za pomoc -- czyli za nieprzeszkadzanie.
Polecam z czystym sercem:
() GoogleEarth
() GPSGate
() GPSoverBT
i chyba polecam system operacyjny Android...
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Z komórki na komputer
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Wed, 27 Jun 2012 23:16
Date: Wed, 27 Jun 2012 23:16
71 lines
3848 bytes
3848 bytes
"Eneuel Leszek Ciszewski" js9mb7$g7q$1@inews.gazeta.pl
"Eneuel Leszek Ciszewski" jsaqgt$rvd$1@inews.gazeta.pl
"Eneuel Leszek Ciszewski" jsf8da$e5e$1@inews.gazeta.pl
"Eneuel Leszek Ciszewski" jsg2er$1sb$1@inews.gazeta.pl
Wszystkie posty mego autorstwa, z tego samego wątku.
Cały świat pomógł mi nieprzeszkadzaniem, za co składam podziękowania.
W skrócie:
() smartfon rejestruje trasę, którą mogę później udostępnić światu
() smartfon łapie 12 satelit w mieszkaniu, na najwyższej kondygnacji,
nad którą jest tylko niskie poddasze nieużytkowe i (oczywiście) niebo
() smartfon łapie do 7 satelit w mieszkaniu, na parterze, nad którym
jest jeszcze kilka zamieszkałych kondygnacji
() smartfon wysyła ciągle koordynaty, które odbiera laptop,
przekazując je mapie GoogleEarth, która pokazuje bieżąco
pozycję smartfonowego odbiornika GPS
() dokładność
() na miejskiej drodze to zazwyczaj parę metrów,
() w mieszkaniu na parterze błąd waha się miedzy
10 metrami a 50 metrami, średnio jest to około
20 metrów
() w mieszkaniu na ostatniej kondygnacji błąd spadał poniżej 10 metrów.
Mam co chciałem mieć, a raczej więcej i lepiej. :)
Potrzebny mi jeszcze w komórce dostęp do netu via
3G, który zamierzam osiągnąć dzięki Aero2.
-=-
Białostockie HotSpoty opłacane przez miasto to parodia.
Przykładowo w ciągu kwadransa:
- _ - ----
__-- ___
tak jakoś to wygląda w inSSIDerze. Sygnał skacze o 40 dB
i stale zanika... W tych warunkach trzeba rejestrować się,
logować... Parodia... Tańszym rozwiązaniem jest rezygnacja
z części pobieranego podatku od prywatnych właścicieli typu
Salon sukien ślubnych Gloria w zamian za usługi świadczone
przez tych ludzi... Gloria (o czym pisałem na innej grupie
niedawno) daje sygnał stabilny i czysty... Daje za darmo
każdemu chętnemu? Oczywiście nie -- daje i PŁACI podatki,
którymi miasto opłaca miastowe ,,HotSpoty''...
Urząd Miasta Białegostoku postępuje jak mafia -- jak
organizacja przestępcza, biorąc przemocą pieniądze
za coś, z czego nie wywiązuje się...
-=-
Na pohybel :) ,,nawigacjom satelitarnym''. :)
I to by było na tyle. Smartfon za ,,chwilę'' każdy
będzie miał, jakiś laptop także, a smartfonowe
odbiorniki GPS już biją na głowę inne urządzenia
tego typu, dając dokładność (jak kto woli -- błąd,
czy może niedokładność wskazania) rzędu pojedynczych
milimetrów... Orientując się nie tylko w oparciu
o EGNOS ijp. systemy, ale także o masę innych wspomagaczy...
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Z komórki na komputer
Author: J.F
Date: Thu, 28 Jun 2012 11:58
Date: Thu, 28 Jun 2012 11:58
56 lines
3067 bytes
3067 bytes
Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:jsg2er$1sb$1@inews.gazeta.pl... > Natomiast netbook pracuje ,,dostojnie''. ;) Atomowy CPU netbooka > obciążony > na poziomie około 55% -- GPSGate, GoogleEarth, explorer > Windows7Starter > i menadżer zadań. Zżera to wszystko nieco mniej RAMek, niż ma ów > netbook. > Na oko nie można jechać tak szybko, aby netbook nie nadążał z > uaktualnianiem, > ale IMO zapasu dużego nie ma, więc nie jest wcale wesoło. Jest jeden niuans - szybko czy wolno, a wiekszosc odbiornikow GPS raportuje pozycje co sekunde. Wiec z obrobka program do nawigacji ma zasadniczo ten sam narzut, chyba ze chodzi o dociaganie nowych obszarow w ktore wjezdzasz, moze jakies przeliczanie tych nowych obszarow, podczas gdy stare wystarczy tylko przesunac, czy jakies przeliczanie/aktualizacja trasy. >Czy GoogleEarth pokazuje tylko widok z satelit? elitów No nie, ma warstwe map i pare innych warstw. Ale warstwy zdjec sie chyba nie da wylaczyc. Zobacz jakas nowa przegladarke - IE ma juz zaszyte funkcje do lokalizacji, byc moze maps.google juz je wykorzystuje, a w nim mozna zdjecia wylaczyc :-) Albo zainteresuj sie OSM. >Na drodze jest lepiej? -- nie łapał tylko wtedy, gdy jechałem >pod długim tunelem. A i to tylko w jedną stronę -- ślad drogi >powrotnej został uwieczniony. Ze szczegolami ? Bo GPS w tunelach nie dziala, no moze nie we wszystkich, moze cie po prostu zmylily punkty przed i za tunelem. >Ekran o przekątnej 10 cali? -- gigant w zestawieniu z ekranem >samrtfonu... Ale co - zamontujesz w samochodzie ? To moze od razu 32 calowy telewizor :-) >Polecam z czystym sercem: >() GoogleEarth >() GPSGate >() GPSoverBT >i chyba polecam system operacyjny Android... A na nokie jest nawigacja bez kombinowania, bez lacznosci z internetem (choc lubi), bez zaslaniania widoku kierowcy i mieszczaca sie w popularnych uchwytach :-) Choc prawde mowiac ... nie polecam :-) J.
Re: Z komórki na komputer
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Thu, 28 Jun 2012 17:48
Date: Thu, 28 Jun 2012 17:48
135 lines
6472 bytes
6472 bytes
"J.F" jshgsu$qak$1@inews.gazeta.pl > Jest jeden niuans - szybko czy wolno, a wiekszosc > odbiornikow GPS raportuje pozycje co sekunde. No tak. I chodzi o to, aby mapa wyrobiła się z ,,publikowaniem'' na ekranie komputera/laptopa map satelitarnych. > Wiec z obrobka program do nawigacji ma zasadniczo ten sam narzut, > chyba ze chodzi o dociaganie nowych obszarow w ktore wjezdzasz, > moze jakies przeliczanie tych nowych obszarow, podczas gdy stare > wystarczy tylko przesunac, czy jakies przeliczanie/aktualizacja > trasy. W mapie było tak nastawione, aby ,,poruszała się'' dostojnie. Teraz szaleje jak opętana! Można by lecieć odrzutowcem nadźwiękowym. >>Czy GoogleEarth pokazuje tylko widok z satelit? elitów > No nie, ma warstwe map i pare innych warstw. Ale warstwy > zdjec sie chyba nie da wylaczyc. No właśnie. A ja bym chciał wyłączyć. > Zobacz jakas nowa przegladarke - IE ma juz zaszyte funkcje > do lokalizacji, byc moze maps.google juz je wykorzystuje, > a w nim mozna zdjecia wylaczyc :-) Można wyłączyć. Zatem zaraz sprawdzę, czy IE potrafi wziąć sobie koordynaty i posłać je do mapy. Jeszcze żeby tak te mapy Googli można było keszować... W domu bym ściągnął całą mapę, całego obszaru, który bym chciał odwiedzić... Kwartały ;) kilkaset km na kilkaset. :) Dysk w Kiciusiu mam raczej duży, jak na moje potrzeby... Ze 200 gigabajtów leży tam odłogiem. :) (jest 500 GB Seagate z DziForsem) > Albo zainteresuj sie OSM. Co to jest? >>Na drodze jest lepiej? -- nie łapał tylko wtedy, gdy jechałem >>pod długim tunelem. A i to tylko w jedną stronę -- ślad drogi >>powrotnej został uwieczniony. > Ze szczegolami ? Bo GPS w tunelach nie dziala, no moze nie we > wszystkich, moze cie po prostu zmylily punkty przed i za tunelem. Raczej nie -- w jedną stronę ten sam program po prostu przestał rysować, w przeciwną zaś rysował. Mogę postawić mapę do wglądu. Profilaktycznie ;) jechałem powoli. :) Wiele zrazy denerwowałem innych taką jazdą, ale ,,przepis jest przepisem'' -- i raczej nie przekraczałem dozwolonej szybkości, poza drobnymi, chwilowymi pikami... A ludzi drażni taka ślamazarna jazda z szybkością 50 km/h tam, gdzie można jechać szybciej... Drogi się zapychają od takiej szybkości... Bezpieczeństwa to nie zwiększa. >>Ekran o przekątnej 10 cali? -- gigant w zestawieniu z ekranem samrtfonu... > Ale co - zamontujesz w samochodzie ? To moze od razu 32 calowy telewizor :-) Dużo ciągnie energii elektrycznej. ;) I rozprasza uwagę. ;) No i -- trzeba go mieć. :) Ja nadal nie mam. >>Polecam z czystym sercem: >>() GoogleEarth >>() GPSGate >>() GPSoverBT >>i chyba polecam system operacyjny Android... > A na nokie jest nawigacja bez kombinowania, bez lacznosci > z internetem (choc lubi), bez zaslaniania widoku kierowcy > i mieszczaca > sie w popularnych uchwytach :-) > Choc prawde mowiac ... nie polecam :-) Googlasta mapa na Androida też jest w offlajnie. -=- W mieszkaniu sygnał GPS odbiornik łapie, dlaczego zatem w tunelach miałby nie łapać? Jakiś samochodowy, projektowany 15 lat temu, wdrażany 10 lat temu i sprzedany przed paru laty -- być może nie łapie w tunelach. Za to kosztuje z kilka tysięcy złotych. Komórkowy GPS jest niejako za free, mocno zintegrowany z CPU. Chyba nie ma już nowych smartfonów bez odbiorników GPS. A do komórek stale wkłada się coraz nowsze wydania CPU, aby komórki te miały zbyt. I sam GPS stale jest unowocześniany, i GLONASS wchodzi w życie (są już komórki na oba systemy), i naziemne wspomagacze są coraz cwańsze... Jeszcze rok czy dwa, a w tunelach dokładność pozycjonowania będziemy liczyli milimetrami -- dzięki temu będzie można prześledzić dokładnie przebieg każdego wypadku, a w tunelach wypadki bywają straszliwe w swych skutkach. Pozycjonery komórkowe będą natychmiast łapały wszelkie nowinki, zaś te ,,dedykowane'' i ,,profesjonalne'' jak zawsze będą spóźnione o całe epoki technologiczne, jak na przykład urządzenia AUDIO -- ja w salonie 3 lata temu kupiłem samochód z odtwarzaczem CD. :) Powaga. :) Tunele po prostu będą miały swoje własne wspomagacze współpracujące z odbiornikami GPS. Za jakiś czas być może to samo stanie się z ważnymi drogami i gołego GPSa będziemy używali dopiero w głębokim lesie czy na pustkowiu. Tunel wie, gdzie jest, zna swoje miejsce w czasie itd... Być może znajdą się tam także BTSy czy WiFiowe urządzenia. Aby było jasne -- nie jechałem w głębokim tunelu, ale w miejskim, długim na paręset metrów, pod torami kolejowymi. http://goo.gl/maps/VTGH N53.123818, E23.118989 N53°7'25.74", E23°7'8.36" Zaraz zobaczę, czy drga powrotna zawiera prawdziwe dane czy po prostu krechę. W jedną nie ma nic, w drugą (powrotną) jest ślad. W bloku mam kilka pięter nad sobą. Też żelbeton, też sporo. :) IMO trzeba się po prostu pogodzić z tym, że coraz łatwiej o odbiór poprawnego sygnału GPS. -=- Jak podawać do IE koordynaty odbierane z odbiornika GPS? -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Z komórki na komputer
Author: J.F
Date: Fri, 29 Jun 2012 10:51
Date: Fri, 29 Jun 2012 10:51
106 lines
5107 bytes
5107 bytes
Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" napisał "J.F" jshgsu$qak$1@inews.gazeta.pl >> Zobacz jakas nowa przegladarke - IE ma juz zaszyte funkcje >> do lokalizacji, byc moze maps.google juz je wykorzystuje, >> a w nim mozna zdjecia wylaczyc :-) >Można wyłączyć. Zatem zaraz sprawdzę, czy IE potrafi wziąć >sobie koordynaty i posłać je do mapy. zacznij od tego http://ie.microsoft.com/testdrive/mobile/HTML5/Geolocation/Default.html >> Albo zainteresuj sie OSM. >Co to jest? www.openstreetmap.org a raczej to http://help.openstreetmap.org/questions/5374/offline-map-software-for-windows >>>Na drodze jest lepiej? -- nie łapał tylko wtedy, gdy jechałem >>>pod długim tunelem. A i to tylko w jedną stronę -- ślad drogi >>>powrotnej został uwieczniony. >> Ze szczegolami ? Bo GPS w tunelach nie dziala, no moze nie we >> wszystkich, moze cie po prostu zmylily punkty przed i za tunelem. >Raczej nie -- w jedną stronę ten sam program po prostu przestał >rysować, w przeciwną zaś rysował. Mogę postawić mapę do wglądu. dawaj, zobaczymy. Generalnie, jak sam widziales - w budynkach GPS odbiera slabo lub wcale. W tunelach raczej wcale niz slabo. Jesli nawigacja cos pokazuje, to zazwyczaj klamie - moze ma informacje z kol samochodu ile przejechal, moze sobie zaklada stala predkosc - dopuszczalna czy srednia i wylicza z czasu, niektore moze korzystaja z innych informacji, np dostepnych sieci wifi czy GSM. >>>Ekran o przekątnej 10 cali? -- gigant w zestawieniu z ekranem >>>samrtfonu... >> Ale co - zamontujesz w samochodzie ? To moze od razu 32 calowy >> telewizor :-) >Dużo ciągnie energii elektrycznej. ;) I rozprasza uwagę. ;) >No i -- trzeba go mieć. :) Ja nadal nie mam. Ale za duzy jednak zaslaniania widok. >W mieszkaniu sygnał GPS odbiornik łapie, dlaczego zatem w tunelach >miałby nie łapać? Bo 10 cm cegly tlumi fale radiowe slabo. Podobnie papa+deski+welna mineralna+plyta wiorowa. A i tak jest to juz gdzies na granicy mozliwosci odbioru. Ale metal tlumi mocno. Zbrojenie w zelbetowym stropie, blacha na dachu, ocieplenie oblozone siatka stalowa. Pare metrow ziemii, szczegolnie wilgotnej tlumi bardzo mocno. Szczegolnie jak odbiornik gorszy i miewa problemy np pod lisciami lasu .. >Komórkowy GPS jest niejako za free, mocno zintegrowany z CPU. >Chyba nie ma już nowych smartfonów bez odbiorników GPS. >A do komórek stale wkłada się coraz nowsze wydania CPU, >aby komórki te miały zbyt. I sam GPS stale jest unowocześniany, >i GLONASS wchodzi w życie (są już komórki na oba systemy), >i naziemne wspomagacze są coraz cwańsze... Jeszcze rok czy dwa, >a w tunelach dokładność pozycjonowania będziemy liczyli >milimetrami Watpie. Glonass jest jeszcze gorszy, tu ilosc nie przechodzi w jakosc. Galileo ma byc mocniejsze, ale w tunelach tez nie da rady. >-- dzięki temu będzie można prześledzić dokładnie >przebieg każdego wypadku, a w tunelach wypadki bywają straszliwe >w swych skutkach. A po co, jakby nie bylo wiadomo co zawinilo - nadmierna predkosc, brak odstepu i ewentualnie zmeczenie kierowcow. >Tunele po prostu będą miały swoje własne wspomagacze współpracujące >z odbiornikami GPS. A moze i beda. Ale tro troche niepredko, bo na razie nawet jakiegos standardu nie uchwalili. No chyba ze po wifi wlasnie . >Aby było jasne -- nie jechałem w głębokim tunelu, ale w miejskim, >długim na paręset metrów, pod torami kolejowymi. Wystarczy. w krotkim tunelu moze by jakies odbicia doprowadzily fale do odbiornika. Ale wtedy namierzysz pozycje wlotu/wylotu a nie pojazdu. > Jak podawać do IE koordynaty odbierane z odbiornika GPS? "IE attempts to retrieve your location from a Microsoft service that uses your IP address, and WIFI data, if available. A GPS device is not used, unless you are on a mobile device." Samo sie podaje, ale twoj netbook to nie wiem jak kwalifikowany :-) J.
Re: Z komórki na komputer
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Fri, 29 Jun 2012 11:22
Date: Fri, 29 Jun 2012 11:22
141 lines
5897 bytes
5897 bytes
"J.F" jsk1ce$gqc$1@inews.gazeta.pl >>Raczej nie -- w jedną stronę ten sam program po prostu przestał >>rysować, w przeciwną zaś rysował. Mogę postawić mapę do wglądu. > dawaj, zobaczymy. https://maps.google.com/maps/ms?msa=0&msid=200815400343944336303.0004c39a7fd196e7ffaa0 Na razie nie umiem kasować. :) Zapominałem, że piszę teraz z notebooka, a nie z netbooka -- stąd 3 te same mapy, bo uznałem, że mi łączność szwankuje. :) > Generalnie, jak sam widziales - w budynkach GPS odbiera slabo > lub wcale. W tunelach raczej wcale niz slabo. Nie jest źle, skoro widzi nawet wtedy, gdy ma nad sobą kilka kondygnacji! > Jesli nawigacja cos pokazuje, to zazwyczaj klamie - moze ma informacje Chyba nie. Pokazuje, które satelity widzi. > z kol samochodu ile przejechal, Samrtfon nie łączy się z kołami. > moze sobie zaklada stala predkosc - dopuszczalna czy srednia > i wylicza z czasu, niektore moze korzystaja z innych informacji, > np dostepnych sieci wifi czy GSM. Dokładność GSM mnie zaskakuje! Niewiele gorsza niż GPS. >>>>Ekran o przekątnej 10 cali? -- gigant w zestawieniu z ekranem samrtfonu... >>> Ale co - zamontujesz w samochodzie ? To moze od razu 32 calowy telewizor :-) >>Dużo ciągnie energii elektrycznej. ;) I rozprasza uwagę. ;) >>No i -- trzeba go mieć. :) Ja nadal nie mam. > Ale za duzy jednak zaslaniania widok. I dlatego ja nie mam telewizora. ;) >>W mieszkaniu sygnał GPS odbiornik łapie, dlaczego zatem w tunelach >>miałby nie łapać? > Bo 10 cm cegly tlumi fale radiowe slabo. Podobnie papa+deski+welna > mineralna+plyta wiorowa. A i tak jest to juz gdzies na granicy > mozliwosci odbioru. Z papy są stropy nade mną? Wątpię w to, ale kto wie... ;) > Ale metal tlumi mocno. Zbrojenie w zelbetowym stropie, > blacha na dachu, ocieplenie oblozone siatka stalowa. Ja mam nad sobą kilka stropów z żelbetonu!!! A jednak sygnał jest łapany! > Pare metrow ziemii, szczegolnie wilgotnej tlumi bardzo mocno. > Szczegolnie jak odbiornik gorszy i miewa problemy np pod lisciami > lasu .. >>Komórkowy GPS jest niejako za free, mocno zintegrowany z CPU. >>Chyba nie ma już nowych smartfonów bez odbiorników GPS. >>A do komórek stale wkłada się coraz nowsze wydania CPU, >>aby komórki te miały zbyt. I sam GPS stale jest unowocześniany, >>i GLONASS wchodzi w życie (są już komórki na oba systemy), >>i naziemne wspomagacze są coraz cwańsze... Jeszcze rok czy dwa, >>a w tunelach dokładność pozycjonowania będziemy liczyli >>milimetrami > Watpie. Glonass jest jeszcze gorszy, tu ilosc nie przechodzi w jakosc. > Galileo ma byc mocniejsze, ale w tunelach tez nie da rady. Ale tunele będą miały swoje wspomagacze. Takie, jak EGNOS. >>-- dzięki temu będzie można prześledzić dokładnie >>przebieg każdego wypadku, a w tunelach wypadki bywają straszliwe >>w swych skutkach. > A po co, jakby nie bylo wiadomo co zawinilo - nadmierna > predkosc, brak odstepu i ewentualnie zmeczenie kierowcow. Ewentualne przegrzanie eksplodującej opony. :) Masz pojęcie o tym, co dzieje się w długich tunelach? Na przykład takich, które wożą samochody pociągami? Bywa tak, że dym pożaru gasi wszelkie światła. :) Zlokalizowanie źródła ognia wbrew pozoru nie jest łatwe. >>Tunele po prostu będą miały swoje własne wspomagacze współpracujące >>z odbiornikami GPS. > A moze i beda. Ale tro troche niepredko, bo na razie nawet > jakiegos standardu nie uchwalili. No chyba ze po wifi wlasnie . >>Aby było jasne -- nie jechałem w głębokim tunelu, ale w miejskim, >>długim na paręset metrów, pod torami kolejowymi. > Wystarczy. > w krotkim tunelu moze by jakies odbicia doprowadzily fale do > odbiornika. Ale wtedy namierzysz pozycje wlotu/wylotu a nie pojazdu. A te odbicia są użyteczne? IMO nie. To nie WiFi z jej odbiciami -- BTW, moją hybrydę WiFi widać dzięki odbiciom w newiarygodnych miejscach z niewiarygodnej odległości. >> Jak podawać do IE koordynaty odbierane z odbiornika GPS? > "IE attempts to retrieve your location from a Microsoft service > that uses your IP address, and WIFI data, if available. > A GPS device is not used, unless you are on a mobile device." > Samo sie podaje, ale twoj netbook to nie wiem jak kwalifikowany :-) Laptop ma GPSGate kierującego sygnał GPS we wskazane miejsca. BTW -- kiedyś była w Polskim wojsku afera nazwana GPSGate. -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Z komórki na komputer
Author: J.F
Date: Fri, 29 Jun 2012 15:11
Date: Fri, 29 Jun 2012 15:11
66 lines
3821 bytes
3821 bytes
Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" napisał w > https://maps.google.com/maps/ms?msa=0&msid=200815400343944336303.0004c39a7fd196e7ffaa0 Jesli kml z tego nie klamie, to za rondem jeden odcinek ma 125m, a kolejny 230m. A inne to tak roznie - po kilka, po kilkadziesiat. >> Generalnie, jak sam widziales - w budynkach GPS odbiera slabo >> lub wcale. W tunelach raczej wcale niz slabo. >Nie jest źle, skoro widzi nawet wtedy, gdy ma nad sobą kilka >kondygnacji! Do wyznaczenia pozycji najlepsze te mozliwie nisko nad horyzontem. Ale jeden wysoko tez potrzebny do wysokosci. Moze wpadac przez sciany. Ja mam solidny budynek i u mnie nawet na barierce balkonu ma trudnosci - bo obok stoi drugi, i chyba bardziej przeszkadzaja odbicia niz zaslanianie - bo troche nieba widze :-) >> Jesli nawigacja cos pokazuje, to zazwyczaj klamie - moze ma >> informacje >Chyba nie. Pokazuje, które satelity widzi. Tylko musialbys miec pelny plik NMEA - tam sa dane o widocznych. >> moze sobie zaklada stala predkosc - dopuszczalna czy srednia >> i wylicza z czasu, niektore moze korzystaja z innych informacji, >> np dostepnych sieci wifi czy GSM. >Dokładność GSM mnie zaskakuje! Niewiele gorsza niż GPS. Dawniej ok 500m (czytaj - nawet jak pokaze dokladniej, to i tak nie mozesz byc pewny na ile dokladnie). Ale cos tam polepszali, tylko nie wiem na ile operatorzy chca placic. >>>-- dzięki temu będzie można prześledzić dokładnie >>>przebieg każdego wypadku, a w tunelach wypadki bywają straszliwe >>>w swych skutkach. >> A po co, jakby nie bylo wiadomo co zawinilo - nadmierna >> predkosc, brak odstepu i ewentualnie zmeczenie kierowcow. >Ewentualne przegrzanie eksplodującej opony. :) No to i tak nie dojdziesz - zasnal i skrecil, czy opona poleciala. Musialbys miec multum kamer nastawiane ... ktore nic a nic bezpieczenstwa nie polepsza :-) A poza tym nizsza predkosc duzy odstep i skupienie zapobiegna eskalacji skutkow :-) >>> Jak podawać do IE koordynaty odbierane z odbiornika GPS? >> "IE attempts to retrieve your location from a Microsoft service >> that uses your IP address, and WIFI data, if available. >> A GPS device is not used, unless you are on a mobile device." >> Samo sie podaje, ale twoj netbook to nie wiem jak kwalifikowany :-) >Laptop ma GPSGate kierującego sygnał GPS we wskazane miejsca. Ale tu jak sie domyslam - Windows Mobilny i GPS wbudowanym w urzadzenie wie, i sie nim chwali przegladarce, a windows 7 o jakims GPS dolaczonym na lewo do komputera nic wie, a moze nawet przegladarka nie sprawdza, bo wie ze nie ma zadnych przewidzianych :-) J.
Re: Z komórki na komputer
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Fri, 29 Jun 2012 18:48
Date: Fri, 29 Jun 2012 18:48
128 lines
6695 bytes
6695 bytes
"J.F" jskgk1$ibq$1@inews.gazeta.pl > Jesli kml z tego nie klamie, to za rondem jeden odcinek ma 125m, a kolejny 230m. > A inne to tak roznie - po kilka, po kilkadziesiat. Jechałem kilkanaście metrów na sekundę. Dziś łaziłem piechotą i jeździłem rowerem (właśnie wróciłem -- ledwo (czyli przed chwilą) wylałem spod prysznica po powrocie) i wiem, że na ulicach łapie od 10 do 12 satelitów, czyli tyle samo, ile łapie w mieszkaniu na 4 piętrze, mając nad sobą solidne stropy. Na parterowym mieszkaniu (mając nad sobą kilka kondygnacji -- chyba 4) łapie co najwyżej 5 satelit, ale tylko blisko okien. Na środku mieszkania łapie nie więcej niż 3 satelity. >>> Generalnie, jak sam widziales - w budynkach GPS odbiera slabo >>> lub wcale. W tunelach raczej wcale niz slabo. >>Nie jest źle, skoro widzi nawet wtedy, gdy ma nad sobą kilka kondygnacji! > Do wyznaczenia pozycji najlepsze te mozliwie nisko nad horyzontem. Ale jeden wysoko tez potrzebny do wysokosci. > Moze wpadac przez sciany. Może. Ale nie przez okna -- na środku parterowego mieszkania, gdzie łapie co najmniej 3 satelity. > Ja mam solidny budynek i u mnie nawet na barierce balkonu ma Albo słaby odbiormik. :) > trudnosci - bo obok stoi drugi, i chyba bardziej przeszkadzaja odbicia niz zaslanianie - bo troche nieba widze :-) Mogę Ci jedynie powiedzieć, że zimą w moim parterowym mieszkaniu raczej ;) słonecznie nie jest, a i dziś, niemal w najdłuższy dzień roku, na dodatek zupełnie słoneczny, wewnątrz mieszkania jest mrocznie, gdyż dookoła są bloki. >>> Jesli nawigacja cos pokazuje, to zazwyczaj klamie - moze ma informacje >>Chyba nie. Pokazuje, które satelity widzi. > Tylko musialbys miec pelny plik NMEA - tam sa dane o widocznych. Programy pokazują, które satelity są widoczne i jak użyteczny jest ich sygnał. >>> moze sobie zaklada stala predkosc - dopuszczalna czy srednia >>> i wylicza z czasu, niektore moze korzystaja z innych informacji, >>> np dostepnych sieci wifi czy GSM. >>Dokładność GSM mnie zaskakuje! Niewiele gorsza niż GPS. > Dawniej ok 500m (czytaj - nawet jak pokaze dokladniej, to i tak nie mozesz byc pewny na ile dokladnie). > Ale cos tam polepszali, tylko nie wiem na ile operatorzy chca placic. Teraz to lepiej niż 50 metrów. Być może nie wszędzie, ale tu, gdzie sprawdzałem, tyle jest. Dokładność GPS z 10 satelitów -- zwykle 5 metrów, bardzo rzadko 10 merów. >>>>-- dzięki temu będzie można prześledzić dokładnie >>>>przebieg każdego wypadku, a w tunelach wypadki bywają straszliwe >>>>w swych skutkach. >>> A po co, jakby nie bylo wiadomo co zawinilo - nadmierna >>> predkosc, brak odstepu i ewentualnie zmeczenie kierowcow. >>Ewentualne przegrzanie eksplodującej opony. :) > No to i tak nie dojdziesz - zasnal i skrecil, czy opona poleciala. W tunelach często samochody ładowane są na pociągi. > Musialbys miec multum kamer nastawiane ... ktore nic a nic bezpieczenstwa nie polepsza :-) Kamery niekoniecznie pomogą w dymach. Ale gnający pociąg powie dokładnie, gdzie jest? Od dawna wie dokładnie, gdzie jest. > A poza tym nizsza predkosc duzy odstep i skupienie zapobiegna eskalacji skutkow :-) Niższa prędkość duży odstęp? -- raczej wyklucza się jedno z drugim wzajemnie. >>>> Jak podawać do IE koordynaty odbierane z odbiornika GPS? >>> "IE attempts to retrieve your location from a Microsoft service >>> that uses your IP address, and WIFI data, if available. >>> A GPS device is not used, unless you are on a mobile device." >>> Samo sie podaje, ale twoj netbook to nie wiem jak kwalifikowany :-) >>Laptop ma GPSGate kierującego sygnał GPS we wskazane miejsca. > Ale tu jak sie domyslam - Windows Mobilny i GPS wbudowanym w urzadzenie wie, i sie nim chwali przegladarce, a windows 7 o jakims > GPS dolaczonym na lewo do komputera nic wie, a moze nawet przegladarka nie sprawdza, bo wie ze nie ma zadnych przewidzianych :-) No... Netbook ma USB z lewej, ale notebook ma niemal dookoła. ;) A są i takie laptopy z windows7/8/9 ;) -- które mają wbudowane odbiorniki GPS. Wiem, że AutoMapa może odbierać te sygnały, ale ja jeszcze nie mam skrakowanej Automapy. https://maps.google.com/maps/ms?msa=0&msid=200815400343944336303.0004c3a09a5538f245e00 Powyżej moje dzisiejsze wędrowanie. Jeszcze jedno -- noszę telefon w etui z grubej świńskiej, czarnej skóry. Gdy patrzę nań, mam go w rękach, ale gdy chowam do kieszeni, to najpierw chowam do etui. Chciałbym jakoś doczepić go do roweru -- widziałbym w czasie jazdy swoją szybkość, mapę itd... Mapa kręci się adekwatnie do świata -- gdy skręcam, mapa także skręca. Ciekawe, czy metalowy rower nie wprowadza mapy w błąd. Już wiem, po co ludziom rowery z włókien szklanych czy węglowych. ;) Mój jest ze stali. -=- BTW WiFi -- 3CX łapie doskonale na całej długości między Pogodną i Krętą. :) Pomiędzy blokami jest różnie -- niekoniecznie nie ma tam, gdzie nie widać anteny. -=- Ciekawe, kto pierwszy wprowadzi dynama rowerowe dające 5 wlotów i podobne, ale napędzane krokami ludzkimi (machaniem rąk i nóg) do ładowania telefonów. :) -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Z komórki na komputer
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Sun, 01 Jul 2012 11:51
Date: Sun, 01 Jul 2012 11:51
76 lines
3980 bytes
3980 bytes
"Eneuel Leszek Ciszewski" jsktah$nnf$1@inews.gazeta.pl > prysznica po powrocie) i wiem, że na ulicach łapie od 10 do > 12 satelitów, czyli tyle samo, ile łapie w mieszkaniu na > 4 piętrze, mając nad sobą solidne stropy. Na parterowym > mieszkaniu (mając nad sobą kilka kondygnacji -- chyba 4) > łapie co najwyżej 5 satelit, ale tylko blisko okien. > Na środku mieszkania łapie nie więcej niż 3 satelity. Wczoraj było zdecydowanie gorzej niż w poprzednie dni -- zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz, ale i tak na świeżym powietrzu aportowanie mnie zaskoczyło swą starannością. Zwejpointowałem miejsce, odszedłem od niego i powróciłem -- dokładnie w to samo, z dokładnością praktycznie zerową, bo stanąłem dokładnie tam, skąd wyruszyłem. Po paru godzinach powróciłem tam raz jeszcze. Wypróbowywałem wiele programów tego typu -- spodobał się mi na przykład ten: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.nomadrobot.mycarlocatorfree&hl=pl MyCar Locator Free i chyba ten: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.patrickintw.BackTrack&feature=search_result#?t=W251bGwsMSwxLDEsImNvbS5wYXRyaWNraW50dy5CYWNrVHJhY2siXQ.. BackTrack Compass Można by coś zakopać w ziemi, zapisać położenie i wrócić w to miejsce tak dokładnie, że pierwsze wbicie łopaty byłoby skuteczne. Tak oto z łopaty helikopterowego wirnika trafiłem do łopaty zasadniczej, czyli do zabaw z GPSem. Zwykłe, pieskie życie... -=- GPSGate porozumiewa się z mapą najwyraźniej za pomocą pliku gpsgate-data.kml znajdującego się w katalogu C:\Documents and Settings\Eneuel\Dane aplikacji\Google\GoogleEarth i jest to podpowiedź tego, jak połączyć mapę z BT bez udziału GPSGate. Mapa najwyraźniej po prostu wyświetla ,,trasę'' (jednopunktową lub nawet wielopunktową) zapisaną w tym pliku. Jeśli jakiś program darmowy (przykładowo GPS mod Driver czy NavMon Pc lub jakiś podobny) zechce dogadać się z tą akurat mapą, będzie mógł po prostu skorzystać z tej drogi. -=- Gdyby program ów był bezpłatny -- pogardzono by nim, ale że jest profesjonalny, jakoś można mu wybaczyć owo dyskowe pośrednictwo... Szarpania głowicą co sekundę, na dodatek tam, gdzie energia elektryczna jest na wagę kruszcu?... -=- Nie wiem, dlaczego mapa nie potrafi czytać wprost z portu COM. -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Z komórki na komputer
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Thu, 12 Jul 2012 01:02
Date: Thu, 12 Jul 2012 01:02
52 lines
3252 bytes
3252 bytes
"J.F" jsk1ce$gqc$1@inews.gazeta.pl > Generalnie, jak sam widziales - w budynkach GPS odbiera slabo lub wcale. W tunelach raczej wcale niz slabo. Odbiera całkiem nieźle -- nawet 8 satelit naraz, gdy nade mną jest kilka kondygnacji. Ogólnie jednak -- lepiej bez tego nadmiaru tych kondygnacji. Na ostatnim piętrze łapie bardzo dobrze. >> Jak podawać do IE koordynaty odbierane z odbiornika GPS? > "IE attempts to retrieve your location from a Microsoft service that uses your IP address, and WIFI data, if available. > A GPS device is not used, unless you are on a mobile device." > Samo sie podaje, ale twoj netbook to nie wiem jak kwalifikowany :-) Targeo potrafi mnie znaleźć i bez nadajnika GPS. :) http://mtraffic.pl/ Ciebie być może ;) też. :) -=- Powywalałem nadmiarowe porty COM i obywam się już bez GPSGate. :) Smartfon to jednak fajna zabawka. -=- VoIPy?... Rozmówcy nie słyszą żadnego szumu, dlatego uważają, że nie mają do kogo mówić. :) Gdy ktoś odbierze -- trzeba od razu do niego mówić, aby nie odłożył słuchawki bez słowa, myśląc, iż nikt go nie słyszy... WiFi mnie szokuje -- wchodzę głęboko pomiędzy bloki i nadal mam łączność, choć anteny od długiego czasu już nie widać. Momentami takie coś potrafi zatrzaskać lub nawet zgubić fragment słowa, ale naprawdę mnie zdumiewa. Gdyby nie o rozmowę chodziło, można by uznać, że łączność nie rwie się ani na chwilę. Wystarczy buforowanie rzędu 1 sekundy, aby łączność mieć bardzo głęboko pomiędzy blokami w odległości ponad 100 metrów od anteny. Teoria czystej I Strefy Fresnela?... :) Antena jest zupełnie **przesłonięta** blokami, przez które raczej sygnał nie przechodzi. Zatem łączność jest realizowana po odbiciach? Jak w mieszkaniu, na malutkich odległościach? -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Z komórki na komputer
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Sat, 21 Jul 2012 16:56
Date: Sat, 21 Jul 2012 16:56
25 lines
2166 bytes
2166 bytes
"Eneuel Leszek Ciszewski" jspdk0$cpa$1@inews.gazeta.pl >> Na środku mieszkania łapie nie więcej niż 3 satelity. > Wczoraj było zdecydowanie gorzej niż w poprzednie dni -- zarówno W ostatnich dniach użytecznie łapałem do 8 satelit na parterze, mając nad sobą kilka kondygnacji. Ostatecznie mogę pokazać snapki z inSSIDra. Telefon leżał na parapecie? Owszem, ale dookoła są bloki. Bosko -- jeszcze żeby tak ktoś bez łaski dał offlajnowe mapy czytające położenie z odbiornika GPS. [i żeby mieć więcej RAMek w telefonie oraz więcej miejsca na jego ,,dysku'' -- wywalam każdy program, który uznam za niekonieczny... nie wszystko może być na karcie pamięci] -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads