Article View: pl.rec.gps
Article #78677Re: Magellan GPS 3000 - cz y warto go jeszcze używać ?
From: Paweł Matejski
Date: Fri, 13 Mar 2009 00:37
Date: Fri, 13 Mar 2009 00:37
46 lines
3799 bytes
3799 bytes
GPS Maniak wrote: >>>> b/ uzyskać telefoniczną pomoc z GOPR podając >>>> współrzędne geograficznie odczytane z GPS ? Chodzi o wytłumaczenie >>>> jak dojść a niekoniecznie wysyłanie patrolu ? >>> GOPR to nie jest informacja turystyczna. Gdyby okazało się że dyżurny po >>> telefonie nie wysłał ekipy a syn jednak się zagubił i np. zamarzł? >>> >> Agent Paweł.ccc nadaje do agenta JanKo ;) : >> >> Kolego. czy ty aby za dużo filmów z serii "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" >> się nie naoglądałeś ? > > Hmm. A nie przyszło Tobie do głowy, że na tej grupie pisują ludzie, którzy albo > sami są GOPRowcami, albo współpracują z GOPRem, albo po prostu mają kolegów > GOPRowców i co nieco wiedzą o tej służbie? > >> Pytam o wykorzystanie starego, niemapowego GPS-a podając przykład dlaczego, a >> Ty nadajesz teksty z życia Milicji Obywatelskiej ;) epoki gierkowskiej. >> Teraz do rzeczy. > > Bez urazy, ale chyba nie za bardzo zrozumiałeś w czym rzecz. > Zobacz - na spokojnie - pozostawione przeze mnie cytaty. > > Jedna z Twoich wypowiedzi mówi, że - mając GPS, ale to jakby inna bajka - > chciałbyś uzyskać pomoc telofoniczną od GOPR. Skoro oczkujesz pomocy (Ty, bądź > Junior), znaczy: zgubiłeś się :-) Koniec kropka. I tak to należy postrzegać. > GOPR po takim zgłoszeniu nie może zadowolić się udzieleniem telefonicznej > odpowiedzi, tylko musi wysłać ekipę w celu sprowadzenia delikwenta w bezpieczne > miejsce. Zwłaszcza w zimie. Wyobraź sobie sytuację w której delikwent > faktycznie się zagubił i kierując się telefonicznymi wskazówkami GOPR wyruszy > dalej sam, znów się zgubi (skoro raz się zgubił, dlaczego miałby tego wyczynu > nie powtórzyć?), przy czym straci zasięg komórki (o co w Bieszczadach akurat > bardzo łatwo) i w efekcie zamarznie. Za tę śmierć będzie wówczas odpowiedzialny > ratownik, który odebrał zgłoszenie i nie wysłał ekipy. Tak to działa i Gierek > nie ma nic do tego :-) Dla mnie to postępowanie jest nielogiczne. Bo jeśli się przejmuje odpowiedzialność, a potem opieprza za telefon, to w przyszłości ktoś może nie zadzwonić, bo sobie jeszcze może poradzić... a potem na telefon będzie już za późno, bo nie będzie zasięgu i siły żeby go szukać. Ale wtedy to już nie obciąży GOPR bo przecież ten o niczym nie wiedział bo turysta nie zadzwonił. GOPR powinien albo brać pełną odpowiedzialność a jak ktoś dojdzie do schroniska, to uznać akcje za udaną i nikomu nie robić wyrzutów, albo zdać się na ocenę turysty i jeśli ten uzna, że telefoniczna pomoc mu wystarczy to na tym poprzestać (ewentualnie umówić się na późniejsze potwierdzenie, że wszystko w porządku). -- P.M.
Technical Details
Message-ID:
<femo86-vg5.ln1@nixxie.mibm>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<gpbajh$b9g$1@inews.gazeta.pl> <14f0.00000073.49b98638@newsgate.onet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: Paweł Matejski <madej@nospam.madej.pl.eu.org> Newsgroups: pl.rec.gps Subject: Re: Magellan GPS 3000 - cz y warto go jeszcze używać ? Date: Fri, 13 Mar 2009 01:37:03 +0100 Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 46 Message-ID: <femo86-vg5.ln1@nixxie.mibm> References: <gpbajh$b9g$1@inews.gazeta.pl> <14f0.00000073.49b98638@newsgate.onet.pl> NNTP-Posting-Host: fcu34.internetdsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1236906491 8133 83.13.72.34 (13 Mar 2009 01:08:11 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Fri, 13 Mar 2009 01:08:11 +0000 (UTC) X-User: madejp In-Reply-To: <14f0.00000073.49b98638@newsgate.onet.pl> User-Agent: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.8.1.9) Gecko/20080110 Thunderbird/2.0.0.9 Mnenhy/0.7.4.666 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit