Article View: pl.rec.gps
Article #78577Re: Dokladnosc w pionie
From: Paweł Matejski
Date: Sun, 15 Mar 2009 03:06
Date: Sun, 15 Mar 2009 03:06
48 lines
5003 bytes
5003 bytes
J.F. wrote: > Użytkownik "Michal Tyrala" <wiesiu@bdm.com.pl> napisał w wiadomości > news:slrngrkrrn.p48.wiesiu@argon.zonk.pl... >> On Wed, 11 Mar 2009 14:47:08 +0100, Paweł Matejski wrote: >>> A co znaczy dość dobry? Poczucie równowagi mamy dobre, ale IMHO >>> głównie dzięki wzrokowi i czuciu w stopach a dopiero na trzecim >>> miejscu postawiłbym błędnik. Wzrok jest najważniejszy a błędnik >>> raczej służy do weryfikacji "danych" z oczu. >> Dostałeś kiedy fachowego sierpa? Pewnie nie. Jak dadzą boks w TV >> możesz >> sobie obejrzeć jaki stabilny jest człowiek ze skołowanym >> błędnikiem... >> (sierp na ucho -> jesteś przytomny i kumaty, tylko ustać cosik >> trudno). > > Ten sam efekt pojawia sie po zejsciu z karuzeli, ale co tu > zawodzi - blednik czy wzrok ? :-) Błędnik. Zasada działania błędnika ma dwa felery. Zmiany przyspieszenia powodują fałszywe "odczyty" (wyobraźmy sobie metalową kulkę w misce będącej wycinkiem kuli i jak się będzie zachowywać gdy będziemy przyśpieszymy i zaraz zatrzymamy się) oraz dawanie fałszywych "odczytów" przy zmianie prędkości ruchu wirowego. Na pierwszy problem pomagają opory ruchu, które im większe tym szybciej tłumią wszelkie oscylacje. Na drugi nie jest już to tak jednoznaczne, bo im większy opór tym większy problem mamy, ale za to krócej. Krótko mówiąc ten opór jest i ewolucja najprawdopodobniej nie szła w kierunku jego zmniejszenia Z pierwszym nie mamy problemów, bo zmiany przyśpieszenia są małe i nawet technika tu niewiele zmieniła a do tego zdarzają się przy każdym ruchu, więc mózg miał kiedy nauczyć się z tym radzić, natomiast szybko kręcimy się bardzo rzadko i jak przyjdzie co do czego to mózg "głupieje" i dopóki błędnik nam się nie zatrzyma nie złapiemy równowagi. Ale do czego zmierzam tym chyba przydługim wywodem. Ten opór powoduje, że delikatne zmiany pozycji głowy są zauważane przez błędnik z pewnym opóźnieniem (wyobraźcie sobie tą naszą misę wypełnioną jakimś gęstym płynem i jak zareaguje kulka na delikatne przechyły). Padła tu propozycje, żeby przejść się z zamkniętymi oczami - mam krótki odcinek na testy, ale na około 6m mam wrażenie zataczania się i lekko zbaczam z kierunku (naprawdę nic piłem! ;) ). Zresztą nie bez powodu przy poruszaniu się z zamkniętymi oczami mamy wrażenie, że zaraz się z czymś zderzymy. Zrobiłem też test stania na jednej nodze z zamkniętymi oczami - ustaje bez problemu, ale częściej i gwałtowniej napinam mięśnie. Jednak przeprowadzanie testu z fachowym sierpowym zdecydowanie odmawiam!!! ;) Krótko mówiąc, przy małych odchyleniach mózg bardziej ufa wzrokowi. Dopiero przy większym przechyleniu błędnik zyskuje większą wagę. Ale zwróćcie uwagę, że astronauci po jednym - dwóch dniach problemów w nieważkości związanych właśnie z "szalejącym" błędnikiem, te problemy mijają. Baletnice też nie mają problemów z ustaniem po serii piruetów (i to często na palcach jednej nogi w idealnej pozycji!). Wszystko jest kwestią nauczenia mózgu interpretacji docierających do niego danych. :) A tak wracając do zasadniczego problemu, czyli oceny nachylenia drogi. Błędnik tu się najmniej przydaje. Nachylenie drogi oceniamy na podstawie kontekstu - czyli kąta miedzy drzewami a drogą, budynkami, tego czy widzimy fragment drogi nad przedmiotem, który oceniamy, że jest naszej wysokości czy wyższy, itp. Nie postawiłbym zbyt dużo na to, że potrafimy patrzeć pod kątem prostym do pionu z dostateczną precyzją (szybka próba oceny na jakiej wysokości na sąsiednim bloku znajdują się moje oczy dała błąd ok. 0.5m na odległości 15-20m a to daje nachylenie 2.5-3%!). -- P.M.
Technical Details
Message-ID:
<1v7u86-nfp.ln1@nixxie.mibm>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<27tar4p4t8vb40tr1vecusbibrm88g2fdr@4ax.com> <gp49ui$kns$1@achot.icm.edu.pl> <rpcbr4trkmer3f8ie8pdi1atauu1hu790d@4ax.com> <gp54bp$dr3$1@achot.icm.edu.pl> <gp5tjm$dag$1@news.onet.pl> <gp6647$1dc$3@news.wp.pl> <gp8c5r$4l0$1@news.onet.pl> <gp8fd3$aqi$1@inews.gazeta.pl> <slrngrkrrn.p48.wiesiu@argon.zonk.pl> <gpe3cl$317$1@news.onet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: Paweł Matejski <madej@nospam.madej.pl.eu.org> Newsgroups: pl.rec.gps Subject: Re: Dokladnosc w pionie Date: Sun, 15 Mar 2009 04:06:41 +0100 Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 48 Message-ID: <1v7u86-nfp.ln1@nixxie.mibm> References: <27tar4p4t8vb40tr1vecusbibrm88g2fdr@4ax.com> <gp49ui$kns$1@achot.icm.edu.pl> <rpcbr4trkmer3f8ie8pdi1atauu1hu790d@4ax.com> <gp54bp$dr3$1@achot.icm.edu.pl> <gp5tjm$dag$1@news.onet.pl> <gp6647$1dc$3@news.wp.pl> <gp8c5r$4l0$1@news.onet.pl> <gp8fd3$aqi$1@inews.gazeta.pl> <slrngrkrrn.p48.wiesiu@argon.zonk.pl> <gpe3cl$317$1@news.onet.pl> NNTP-Posting-Host: fcu34.internetdsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1237086483 18631 83.13.72.34 (15 Mar 2009 03:08:03 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Sun, 15 Mar 2009 03:08:03 +0000 (UTC) X-User: madejp In-Reply-To: <gpe3cl$317$1@news.onet.pl> User-Agent: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.8.1.9) Gecko/20080110 Thunderbird/2.0.0.9 Mnenhy/0.7.4.666 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit