🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

17 total messages Started by jotemon Mon, 18 Nov 2024 17:12
Dla początkujących
#305795
Author: jotemon
Date: Mon, 18 Nov 2024 17:12
36 lines
3210 bytes
Dwa razy spotkałem w górach ludzi, którzy szli według Google Maps i 
oczywiście szli w drugą stronę. Różni Guru od wędrówek górskich piszą 
jakie powinno się mieć buty, jaką kurtkę, aplikację „Ratunek”, a żaden 
nie napisze jak orientować się w terenie gdy zagapimy się, nie skręcimy 
i zejdziemy ze szlaku. Mapa i kompas to za mało, królujący dotychczas 
Garmin straszliwie drogi, a przecież pojawiły się aplikacje na telefon 
oferujące nawigację turystyczną. Taka nawigacja pozwala nam poruszać się 
w górach nie tylko po szlakach, ale wędrować także ścieżkami 
nieoznakowanymi. Może to być przydatne wtedy, gdy jedziemy samochodem na 
jednodniową wycieczkę i chcemy uniknąć nudnej trasy „wahadło”. Wtedy 
korzystając ze ścieżek nieoznakowanych możemy zaplanować sobie trasę 
„pętla”. Pamiętając o tych co szli według Google Maps postanowiłem 
przygotować propozycję – jedną z wielu możliwych – jak zaplanować sobie 
trasę i jak wykorzystać ją w terenie. W mojej propozycji do planowania 
trasy wykorzystałem Mapy.cz, a w terenie aplikację GPX Viewer Pro. Jest 
prostsza wersja darmowa GPX Viewer, ale nie udostępnia ona map offline, 
co może być bolesne gdy w górach internet będzie poza zasięgiem. Za 
pełną wersję zapłaciłem 34 zł, więc chyba nie majątek. Ma ona tę cenną 
zaletę, że w przypadku zejścia ze szlaku informuje nas ona komunikatem 
głosowym o tym fakcie. Podobnie dzieje się przy zbliżaniu do utworzonego 
przez nas punktu nawigacyjnego. Planowanie trasy znajduje się tutaj

https://drive.google.com/file/d/1c3Bhutza-r4H7QT6stV-Bqxq19z7TjVC/view?usp=sharing

Wyświetli się plik .jpg, który trzeba powiększyć do szerokości ekranu i 
strzałkami poruszać się w górę i w dół. Trochę więcej fatygi jeżeli 
pobierze się ten plik, ale lepiej się go przegląda np. za pomocą mojego 
ulubionego IrfanView. Wykorzystanie zaplanowanych tras, punktów 
nawigacyjnych jest tutaj

https://drive.google.com/file/d/1ezwAbxtOyxe4Zx7lhVadkHyPkaG0eCcM/view?usp=sharing

Przeglądanie tego jak powyżej.

Pozdrawiam,
jotemon
Re: Dla początkujących
#305791
Author: bans
Date: Sat, 23 Nov 2024 15:23
7 lines
1120 bytes
Naprawdę uważasz, że na preclowe pokryte pyłem i pajęczynami ruiny 
początkujący, by szukać tu rad? :))


-- 
bans
https://www.strava.com/athletes/2870727
Re: Dla początkujących
#305797
Author: jotemon
Date: Mon, 25 Nov 2024 08:30
7 lines
1434 bytes
bans wrote:
> Naprawdę uważasz, że na preclowe pokryte pyłem i pajęczynami ruiny 
> początkujący, by szukać tu rad? :))
> 
> 
No to gdzie takie coś można pkazać? Są tacy, że nie są w grupie aktywni, 
ale są "czytaczami". Może któregoś z nich to zainteresuje.
Re: Dla początkujących
#305799
Author: J.F
Date: Mon, 25 Nov 2024 17:29
28 lines
2578 bytes
On Mon, 18 Nov 2024 18:12:36 +0100, jotemon wrote:
> Dwa razy spotkałem w górach ludzi, którzy szli według Google Maps i 
> oczywiście szli w drugą stronę. Różni Guru od wędrówek górskich piszą 
> jakie powinno się mieć buty, jaką kurtkę, aplikację „Ratunek”, a żaden 
> nie napisze jak orientować się w terenie gdy zagapimy się, nie skręcimy 
> i zejdziemy ze szlaku. Mapa i kompas to za mało, królujący dotychczas 

Z drugiej strony - kompas w telefonie jakis kiepski.
często go nie ma, bywa zawodny, kalibracja śmieszna.

> Garmin straszliwie drogi, a przecież pojawiły się aplikacje na telefon 
> oferujące nawigację turystyczną. Taka nawigacja pozwala nam poruszać się 
> w górach nie tylko po szlakach, ale wędrować także ścieżkami 
> nieoznakowanymi. Może to być przydatne wtedy, gdy jedziemy samochodem na 
> jednodniową wycieczkę i chcemy uniknąć nudnej trasy „wahadło”. Wtedy 
> korzystając ze ścieżek nieoznakowanych możemy zaplanować sobie trasę 
> „pętla”. Pamiętając o tych co szli według Google Maps postanowiłem 
> przygotować propozycję – jedną z wielu możliwych – jak zaplanować sobie 
> trasę i jak wykorzystać ją w terenie. W mojej propozycji do planowania 
> trasy wykorzystałem Mapy.cz, a w terenie aplikację GPX Viewer Pro. Jest 
> prostsza wersja darmowa GPX Viewer, ale nie udostępnia ona map offline, 
> co może być bolesne gdy w górach internet będzie poza zasięgiem.

Ale o co chodzi? 
Mapy.cz działają na telefonie, maja mapy offline, i główna przykrość,
że zapowiadają jakies podwyżki/opłaty.

J.
Re: Dla początkujących
#305800
Author: jotemon
Date: Mon, 25 Nov 2024 18:28
31 lines
2908 bytes
J.F wrote:
> On Mon, 18 Nov 2024 18:12:36 +0100, jotemon wrote:
>> Dwa razy spotkałem w górach ludzi, którzy szli według Google Maps i
>> oczywiście szli w drugą stronę. Różni Guru od wędrówek górskich piszą
>> jakie powinno się mieć buty, jaką kurtkę, aplikację „Ratunek”, a żaden
>> nie napisze jak orientować się w terenie gdy zagapimy się, nie skręcimy
>> i zejdziemy ze szlaku. Mapa i kompas to za mało, królujący dotychczas
> 
> Z drugiej strony - kompas w telefonie jakis kiepski.
> często go nie ma, bywa zawodny, kalibracja śmieszna.
> 
>> Garmin straszliwie drogi, a przecież pojawiły się aplikacje na telefon
>> oferujące nawigację turystyczną. Taka nawigacja pozwala nam poruszać się
>> w górach nie tylko po szlakach, ale wędrować także ścieżkami
>> nieoznakowanymi. Może to być przydatne wtedy, gdy jedziemy samochodem na
>> jednodniową wycieczkę i chcemy uniknąć nudnej trasy „wahadło”. Wtedy
>> korzystając ze ścieżek nieoznakowanych możemy zaplanować sobie trasę
>> „pętla”. Pamiętając o tych co szli według Google Maps postanowiłem
>> przygotować propozycję – jedną z wielu możliwych – jak zaplanować sobie
>> trasę i jak wykorzystać ją w terenie. W mojej propozycji do planowania
>> trasy wykorzystałem Mapy.cz, a w terenie aplikację GPX Viewer Pro. Jest
>> prostsza wersja darmowa GPX Viewer, ale nie udostępnia ona map offline,
>> co może być bolesne gdy w górach internet będzie poza zasięgiem.
> 
> Ale o co chodzi?
> Mapy.cz działają na telefonie, maja mapy offline, i główna przykrość,
> że zapowiadają jakies podwyżki/opłaty.
> 
> J.
> 
Chodzi o to, że Ty wiesz, a inni nie wiedzą i chodzą według Gogogle Maps.
Re: Dla początkujących
#305801
Author: J.F
Date: Fri, 29 Nov 2024 20:27
36 lines
2970 bytes
On Mon, 25 Nov 2024 19:28:22 +0100, jotemon wrote:
> J.F wrote:
>> On Mon, 18 Nov 2024 18:12:36 +0100, jotemon wrote:
>>> Dwa razy spotkałem w górach ludzi, którzy szli według Google Maps i
>>> oczywiście szli w drugą stronę. Różni Guru od wędrówek górskich piszą
>>> jakie powinno się mieć buty, jaką kurtkę, aplikację „Ratunek”, a żaden
>>> nie napisze jak orientować się w terenie gdy zagapimy się, nie skręcimy
>>> i zejdziemy ze szlaku. Mapa i kompas to za mało, królujący dotychczas
>> 
>> Z drugiej strony - kompas w telefonie jakis kiepski.
>> często go nie ma, bywa zawodny, kalibracja śmieszna.
>> 
>>> Garmin straszliwie drogi, a przecież pojawiły się aplikacje na telefon
>>> oferujące nawigację turystyczną. Taka nawigacja pozwala nam poruszać się
>>> w górach nie tylko po szlakach, ale wędrować także ścieżkami
>>> nieoznakowanymi. Może to być przydatne wtedy, gdy jedziemy samochodem na
>>> jednodniową wycieczkę i chcemy uniknąć nudnej trasy „wahadło”. Wtedy
>>> korzystając ze ścieżek nieoznakowanych możemy zaplanować sobie trasę
>>> „pętla”. Pamiętając o tych co szli według Google Maps postanowiłem
>>> przygotować propozycję – jedną z wielu możliwych – jak zaplanować sobie
>>> trasę i jak wykorzystać ją w terenie. W mojej propozycji do planowania
>>> trasy wykorzystałem Mapy.cz, a w terenie aplikację GPX Viewer Pro. Jest
>>> prostsza wersja darmowa GPX Viewer, ale nie udostępnia ona map offline,
>>> co może być bolesne gdy w górach internet będzie poza zasięgiem.
>> 
>> Ale o co chodzi?
>> Mapy.cz działają na telefonie, maja mapy offline, i główna przykrość,
>> że zapowiadają jakies podwyżki/opłaty.
>> 
> Chodzi o to, że Ty wiesz, a inni nie wiedzą i chodzą według Gogogle Maps.

Ale nie bardzo rozumiem, po co tak kombinowałes.

Mapy.cz pięknie działają na telefonie, po co inne programy?

J.
Re: Dla początkujących
#305805
Author: jotemon
Date: Sun, 01 Dec 2024 11:32
49 lines
3793 bytes
J.F wrote:
> On Mon, 25 Nov 2024 19:28:22 +0100, jotemon wrote:
>> J.F wrote:
>>> On Mon, 18 Nov 2024 18:12:36 +0100, jotemon wrote:
>>>> Dwa razy spotkałem w górach ludzi, którzy szli według Google Maps i
>>>> oczywiście szli w drugą stronę. Różni Guru od wędrówek górskich piszą
>>>> jakie powinno się mieć buty, jaką kurtkę, aplikację „Ratunek”, a żaden
>>>> nie napisze jak orientować się w terenie gdy zagapimy się, nie skręcimy
>>>> i zejdziemy ze szlaku. Mapa i kompas to za mało, królujący dotychczas
>>>
>>> Z drugiej strony - kompas w telefonie jakis kiepski.
>>> często go nie ma, bywa zawodny, kalibracja śmieszna.
>>>
>>>> Garmin straszliwie drogi, a przecież pojawiły się aplikacje na telefon
>>>> oferujące nawigację turystyczną. Taka nawigacja pozwala nam poruszać się
>>>> w górach nie tylko po szlakach, ale wędrować także ścieżkami
>>>> nieoznakowanymi. Może to być przydatne wtedy, gdy jedziemy samochodem na
>>>> jednodniową wycieczkę i chcemy uniknąć nudnej trasy „wahadło”. Wtedy
>>>> korzystając ze ścieżek nieoznakowanych możemy zaplanować sobie trasę
>>>> „pętla”. Pamiętając o tych co szli według Google Maps postanowiłem
>>>> przygotować propozycję – jedną z wielu możliwych – jak zaplanować sobie
>>>> trasę i jak wykorzystać ją w terenie. W mojej propozycji do planowania
>>>> trasy wykorzystałem Mapy.cz, a w terenie aplikację GPX Viewer Pro. Jest
>>>> prostsza wersja darmowa GPX Viewer, ale nie udostępnia ona map offline,
>>>> co może być bolesne gdy w górach internet będzie poza zasięgiem.
>>>
>>> Ale o co chodzi?
>>> Mapy.cz działają na telefonie, maja mapy offline, i główna przykrość,
>>> że zapowiadają jakies podwyżki/opłaty.
>>>
>> Chodzi o to, że Ty wiesz, a inni nie wiedzą i chodzą według Gogogle Maps.
> 
> Ale nie bardzo rozumiem, po co tak kombinowałes.
> 
> Mapy.cz pięknie działają na telefonie, po co inne programy?
> 
> J.
> 
Rzecz gustu. Kolega korzysta z aplikacji Mapy.cz i mówi, że tam 
komunikaty głosowe działają jak w nawigacji samochodowej. Dla mnie 
oznacza to nadmierną gadatliwość. Zadawala mnie skromna informacja, że 
zszedłem ze szlaku i zbliżam się do punktu nawigacyjnego.
Zresztą napisałem, że moja propozycja jest tylko jedną z wielu możliwych 
i przez to nie pretenduje do najlepszej. Byłoby dobrze gdyby pojawiło 
się więcej takich rozwiązań i byłyby one lepiej popularyzowane niż przez 
tę grupę dyskusyjną.

Pozdrawiam,
jotemon
Re: Dla początkujących
#305812
Author: Zbynek Ltd.
Date: Sun, 01 Dec 2024 12:18
65 lines
4561 bytes
jotemon napisał(a) :
> J.F wrote:
>> On Mon, 25 Nov 2024 19:28:22 +0100, jotemon wrote:
>>> J.F wrote:
>>>> On Mon, 18 Nov 2024 18:12:36 +0100, jotemon wrote:
>>>>> Dwa razy spotkałem w górach ludzi, którzy szli według Google Maps i
>>>>> oczywiście szli w drugą stronę. Różni Guru od wędrówek górskich piszą
>>>>> jakie powinno się mieć buty, jaką kurtkę, aplikację „Ratunek”, a żaden
>>>>> nie napisze jak orientować się w terenie gdy zagapimy się, nie skręcimy
>>>>> i zejdziemy ze szlaku. Mapa i kompas to za mało, królujący dotychczas
>>>>
>>>> Z drugiej strony - kompas w telefonie jakis kiepski.
>>>> często go nie ma, bywa zawodny, kalibracja śmieszna.
>>>>
>>>>> Garmin straszliwie drogi, a przecież pojawiły się aplikacje na telefon
>>>>> oferujące nawigację turystyczną. Taka nawigacja pozwala nam poruszać się
>>>>> w górach nie tylko po szlakach, ale wędrować także ścieżkami
>>>>> nieoznakowanymi. Może to być przydatne wtedy, gdy jedziemy samochodem na
>>>>> jednodniową wycieczkę i chcemy uniknąć nudnej trasy „wahadło”. Wtedy
>>>>> korzystając ze ścieżek nieoznakowanych możemy zaplanować sobie trasę
>>>>> „pętla”. Pamiętając o tych co szli według Google Maps postanowiłem
>>>>> przygotować propozycję – jedną z wielu możliwych – jak zaplanować sobie
>>>>> trasę i jak wykorzystać ją w terenie. W mojej propozycji do planowania
>>>>> trasy wykorzystałem Mapy.cz, a w terenie aplikację GPX Viewer Pro. Jest
>>>>> prostsza wersja darmowa GPX Viewer, ale nie udostępnia ona map offline,
>>>>> co może być bolesne gdy w górach internet będzie poza zasięgiem.
>>>>
>>>> Ale o co chodzi?
>>>> Mapy.cz działają na telefonie, maja mapy offline, i główna przykrość,
>>>> że zapowiadają jakies podwyżki/opłaty.
>>>>
>>> Chodzi o to, że Ty wiesz, a inni nie wiedzą i chodzą według Gogogle Maps.
>> 
>> Ale nie bardzo rozumiem, po co tak kombinowałes.
>> 
>> Mapy.cz pięknie działają na telefonie, po co inne programy?
>> 
>> J.
>> 
> Rzecz gustu. Kolega korzysta z aplikacji Mapy.cz i mówi, że tam 
> komunikaty głosowe działają jak w nawigacji samochodowej. Dla mnie 
> oznacza to nadmierną gadatliwość. Zadawala mnie skromna informacja, że 
> zszedłem ze szlaku i zbliżam się do punktu nawigacyjnego.
> Zresztą napisałem, że moja propozycja jest tylko jedną z wielu możliwych 
> i przez to nie pretenduje do najlepszej. Byłoby dobrze gdyby pojawiło 
> się więcej takich rozwiązań i byłyby one lepiej popularyzowane niż przez 
> tę grupę dyskusyjną.
> 
> Pozdrawiam,
> jotemon

Kto używał nawigacji Google w górach, będzie jej używał nadal. W 
pewnym wieku niektórzy ludzie są niereformowalni. Jak mój kolega :-D
Wprawdzie nie w górach, ale w pagórkowatym lesie nad morzem. Krążył 
przez 3 godziny wokół wyznaczonego punktu, zbliżając się do niego 
kilka razy. Czasem nawet na 50m. Ale skoro nawigacja kazała mu iść w 
drugą stronę, potem w prawo 1,5km dalej, to szedł. I tak nie dotarł 
do punktu :-D Miał zainstalowanego Locusa, co w jego wypadku nie 
gwarantowałoby sukcesu, ale na upartego nic nie poradzisz. Bo 
przecież w jego okolicy nawigacja Google działała dobrze :-D

-- 
Pozdrawiam
    Zbyszek
PGP key: 0xDCEF4E65
Re: Dla początkujących
#305803
Author: MarK
Date: Sun, 01 Dec 2024 15:08
85 lines
5295 bytes
W dniu 01.12.2024 o 13:18, Zbynek Ltd. pisze:
> jotemon napisał(a) :
>> J.F wrote:
>>> On Mon, 25 Nov 2024 19:28:22 +0100, jotemon wrote:
>>>> J.F wrote:
>>>>> On Mon, 18 Nov 2024 18:12:36 +0100, jotemon wrote:
>>>>>> Dwa razy spotkałem w górach ludzi, którzy szli według Google Maps i
>>>>>> oczywiście szli w drugą stronę. Różni Guru od wędrówek górskich piszą
>>>>>> jakie powinno się mieć buty, jaką kurtkę, aplikację „Ratunek”, a 
>>>>>> żaden
>>>>>> nie napisze jak orientować się w terenie gdy zagapimy się, nie 
>>>>>> skręcimy
>>>>>> i zejdziemy ze szlaku. Mapa i kompas to za mało, królujący dotychczas
>>>>>
>>>>> Z drugiej strony - kompas w telefonie jakis kiepski.
>>>>> często go nie ma, bywa zawodny, kalibracja śmieszna.
>>>>>
>>>>>> Garmin straszliwie drogi, a przecież pojawiły się aplikacje na 
>>>>>> telefon
>>>>>> oferujące nawigację turystyczną. Taka nawigacja pozwala nam 
>>>>>> poruszać się
>>>>>> w górach nie tylko po szlakach, ale wędrować także ścieżkami
>>>>>> nieoznakowanymi. Może to być przydatne wtedy, gdy jedziemy 
>>>>>> samochodem na
>>>>>> jednodniową wycieczkę i chcemy uniknąć nudnej trasy „wahadło”. Wtedy
>>>>>> korzystając ze ścieżek nieoznakowanych możemy zaplanować sobie trasę
>>>>>> „pętla”. Pamiętając o tych co szli według Google Maps postanowiłem
>>>>>> przygotować propozycję – jedną z wielu możliwych – jak zaplanować 
>>>>>> sobie
>>>>>> trasę i jak wykorzystać ją w terenie. W mojej propozycji do 
>>>>>> planowania
>>>>>> trasy wykorzystałem Mapy.cz, a w terenie aplikację GPX Viewer Pro. 
>>>>>> Jest
>>>>>> prostsza wersja darmowa GPX Viewer, ale nie udostępnia ona map 
>>>>>> offline,
>>>>>> co może być bolesne gdy w górach internet będzie poza zasięgiem.
>>>>>
>>>>> Ale o co chodzi?
>>>>> Mapy.cz działają na telefonie, maja mapy offline, i główna przykrość,
>>>>> że zapowiadają jakies podwyżki/opłaty.
>>>>>
>>>> Chodzi o to, że Ty wiesz, a inni nie wiedzą i chodzą według Gogogle 
>>>> Maps.
>>>
>>> Ale nie bardzo rozumiem, po co tak kombinowałes.
>>>
>>> Mapy.cz pięknie działają na telefonie, po co inne programy?
>>>
>>> J.
>>>
>> Rzecz gustu. Kolega korzysta z aplikacji Mapy.cz i mówi, że tam 
>> komunikaty głosowe działają jak w nawigacji samochodowej. Dla mnie 
>> oznacza to nadmierną gadatliwość. Zadawala mnie skromna informacja, że 
>> zszedłem ze szlaku i zbliżam się do punktu nawigacyjnego.
>> Zresztą napisałem, że moja propozycja jest tylko jedną z wielu 
>> możliwych i przez to nie pretenduje do najlepszej. Byłoby dobrze gdyby 
>> pojawiło się więcej takich rozwiązań i byłyby one lepiej 
>> popularyzowane niż przez tę grupę dyskusyjną.
>>
>> Pozdrawiam,
>> jotemon
> 
> Kto używał nawigacji Google w górach, będzie jej używał nadal. W pewnym 
> wieku niektórzy ludzie są niereformowalni. Jak mój kolega :-D
> Wprawdzie nie w górach, ale w pagórkowatym lesie nad morzem. Krążył 
> przez 3 godziny wokół wyznaczonego punktu, zbliżając się do niego kilka 
> razy. Czasem nawet na 50m. Ale skoro nawigacja kazała mu iść w drugą 
> stronę, potem w prawo 1,5km dalej, to szedł. I tak nie dotarł do 
> punktu :-D Miał zainstalowanego Locusa, co w jego wypadku nie 
> gwarantowałoby sukcesu, ale na upartego nic nie poradzisz. Bo przecież w 
> jego okolicy nawigacja Google działała dobrze :-D
> 

Czołem weterani usenetu.
Ja też używam Locusa i dalej będę niereformowalny i nie zmienię go na 
inną apkę. Moja jedyna sugestia dla nowych użytkowników podobnych 
aplikacji to nie narzekać na ich działanie dopóki nie zapoznacie się z 
ich działaniem i możliwościami. Mam oczywiście na myśli dobre, 
sprawdzone w boju typowo turystyczne aplikacje do  których rzecz jasna 
nie zaliczam nawigacji Google Maps. Pozdrawiam wszystkich górskich 
łazików :)

-- 
pozdrawiam
MarK
Re: Dla początkujących
#305804
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sun, 01 Dec 2024 15:26
14 lines
1415 bytes
Pan Zbyszek napisał:

> Krążył przez 3 godziny wokół wyznaczonego punktu, zbliżając się
> do niego kilka razy. Czasem nawet na 50m. Ale skoro nawigacja
> kazała mu iść w drugą stronę, potem w prawo 1,5km dalej, to szedł.

To zupełnie tak, jakby iść ze stacji Tabor do Czeskich Budziejowic.

Jarek

-- 
Od Čížové šel Švejk dle rady babičky na Radomyšl na východ a pomyslil
si, že se musí dostat do těch Budějovic z každé světové strany, ať je
to jakákoliv.
Re: Dla początkujących
#305813
Author: jotemon
Date: Mon, 02 Dec 2024 10:13
77 lines
4939 bytes
Zbynek Ltd. wrote:
> jotemon napisał(a) :
>> J.F wrote:
>>> On Mon, 25 Nov 2024 19:28:22 +0100, jotemon wrote:
>>>> J.F wrote:
>>>>> On Mon, 18 Nov 2024 18:12:36 +0100, jotemon wrote:
>>>>>> Dwa razy spotkałem w górach ludzi, którzy szli według Google Maps i
>>>>>> oczywiście szli w drugą stronę. Różni Guru od wędrówek górskich piszą
>>>>>> jakie powinno się mieć buty, jaką kurtkę, aplikację „Ratunek”, a 
>>>>>> żaden
>>>>>> nie napisze jak orientować się w terenie gdy zagapimy się, nie 
>>>>>> skręcimy
>>>>>> i zejdziemy ze szlaku. Mapa i kompas to za mało, królujący dotychczas
>>>>>
>>>>> Z drugiej strony - kompas w telefonie jakis kiepski.
>>>>> często go nie ma, bywa zawodny, kalibracja śmieszna.
>>>>>
>>>>>> Garmin straszliwie drogi, a przecież pojawiły się aplikacje na 
>>>>>> telefon
>>>>>> oferujące nawigację turystyczną. Taka nawigacja pozwala nam 
>>>>>> poruszać się
>>>>>> w górach nie tylko po szlakach, ale wędrować także ścieżkami
>>>>>> nieoznakowanymi. Może to być przydatne wtedy, gdy jedziemy 
>>>>>> samochodem na
>>>>>> jednodniową wycieczkę i chcemy uniknąć nudnej trasy „wahadło”. Wtedy
>>>>>> korzystając ze ścieżek nieoznakowanych możemy zaplanować sobie trasę
>>>>>> „pętla”. Pamiętając o tych co szli według Google Maps postanowiłem
>>>>>> przygotować propozycję – jedną z wielu możliwych – jak zaplanować 
>>>>>> sobie
>>>>>> trasę i jak wykorzystać ją w terenie. W mojej propozycji do 
>>>>>> planowania
>>>>>> trasy wykorzystałem Mapy.cz, a w terenie aplikację GPX Viewer Pro. 
>>>>>> Jest
>>>>>> prostsza wersja darmowa GPX Viewer, ale nie udostępnia ona map 
>>>>>> offline,
>>>>>> co może być bolesne gdy w górach internet będzie poza zasięgiem.
>>>>>
>>>>> Ale o co chodzi?
>>>>> Mapy.cz działają na telefonie, maja mapy offline, i główna przykrość,
>>>>> że zapowiadają jakies podwyżki/opłaty.
>>>>>
>>>> Chodzi o to, że Ty wiesz, a inni nie wiedzą i chodzą według Gogogle 
>>>> Maps.
>>>
>>> Ale nie bardzo rozumiem, po co tak kombinowałes.
>>>
>>> Mapy.cz pięknie działają na telefonie, po co inne programy?
>>>
>>> J.
>>>
>> Rzecz gustu. Kolega korzysta z aplikacji Mapy.cz i mówi, że tam 
>> komunikaty głosowe działają jak w nawigacji samochodowej. Dla mnie 
>> oznacza to nadmierną gadatliwość. Zadawala mnie skromna informacja, że 
>> zszedłem ze szlaku i zbliżam się do punktu nawigacyjnego.
>> Zresztą napisałem, że moja propozycja jest tylko jedną z wielu 
>> możliwych i przez to nie pretenduje do najlepszej. Byłoby dobrze gdyby 
>> pojawiło się więcej takich rozwiązań i byłyby one lepiej 
>> popularyzowane niż przez tę grupę dyskusyjną.
>>
>> Pozdrawiam,
>> jotemon
> 
> Kto używał nawigacji Google w górach, będzie jej używał nadal.

Nie mogę się z tym zgodzić. "Googlowcy", których spotkałem byli 
zainteresowani moją aplikacją nawigacyjną. Ludzie są różni.

  W pewnym
> wieku niektórzy ludzie są niereformowalni. Jak mój kolega :-D
> Wprawdzie nie w górach, ale w pagórkowatym lesie nad morzem. Krążył 
> przez 3 godziny wokół wyznaczonego punktu, zbliżając się do niego kilka 
> razy. Czasem nawet na 50m. Ale skoro nawigacja kazała mu iść w drugą 
> stronę, potem w prawo 1,5km dalej, to szedł. I tak nie dotarł do punktu 
> :-D Miał zainstalowanego Locusa, co w jego wypadku nie gwarantowałoby 
> sukcesu, ale na upartego nic nie poradzisz. Bo przecież w jego okolicy 
> nawigacja Google działała dobrze :-D
> 
Re: Dla początkujących
#305806
Author: Olin
Date: Mon, 02 Dec 2024 10:53
70 lines
4674 bytes
Dnia Sun, 1 Dec 2024 16:26:50 +0100, Jarosław Sokołowski napisał(a):

>> Krążył przez 3 godziny wokół wyznaczonego punktu, zbliżając się
>> do niego kilka razy. Czasem nawet na 50m. Ale skoro nawigacja
>> kazała mu iść w drugą stronę, potem w prawo 1,5km dalej, to szedł.
> 
> To zupełnie tak, jakby iść ze stacji Tabor do Czeskich Budziejowic.

Nie chcę się czepiać, ale Szwejk nie korzystał z żadnej nawigacji. Nie
tylko nie miał smarkfona, ale nawet zwyczajnego aparatu fotograficznego.

***************************

Tymczasem wachmistrz przepisywał swój raport, który w nocy powalał
kleksami; zlizując je rozmazał cały rękopis, jakby weń była zawinięta
marmolada.
Cały raport przerobił na nowo i przypomniał sobie, że aresztowanego nie
zapytał jeszcze o jedną ważną rzecz. Kazał więc zawołać Szwejka i rzekł:
- Fotografować pan umie?
- Umiem.
- A dlaczego nie ma pan przy sobie aparatu?
- Bo go nie posiadam - brzmiała jasna i rzetelna odpowiedź.
- A gdyby pan miał aparat, toby pan fotografował? - pytał wachmistrz.
- Gdyby ciocia miała wąsy, toby była wujaszkiem – dobrodusznie odpowiedział
Szwejk, spokojnie wytrzymał badawcze spojrzenie wachmistrza, którego w tej
chwili tak mocno rozbolała głowa, że nie zdołał wymyślić żadnego innego
pytania, prócz tego:
- Czy dworzec kolejowy trudno fotografować?
- Lżej niż cokolwiek innego - odpowiedział Szwejk - bo dworzec się nie
rusza i ciągle stoi na jednym miejscu, a fotograf nie potrzebuje go
napominać, żeby zrobił przyjemny wyraz twarzy.

Wachmistrz mógł uzupełnić swój raport:
„Zu dem Bericht, Nr 2172 melde ich - i pisał zamaszyście: - Między
innymi podczas mego krzyżowego badania przyznał się, że umie fotografować,
a najchętniej fotografuje dworce kolejowe. Aparatu fotograficznego
wprawdzie przy nim nie znaleziono, ale istnieje przypuszczenie, że go
gdzieś ukrył i nie nosi przy sobie dla odwrócenia uwagi, co potwierdza jego
własne przyznanie się, że fotografowałby, gdyby miał aparat przy sobie”.

Wachmistrz, który miał głową ociężałą po wczorajszym wieczorze, zapalał się
coraz bardziej do wiadomości o fotografowaniu i pisał dalej:
"Nie ulega wątpliwości, co wynika z jego własnych zeznań, iż tylko dlatego,
że nie posiada aparatu fotograficznego przy sobie, nie mógł fotografować
dworców kolejowych i miejsc ważnych pod względem strategicznym. Pewne
jest, że byłby fotografował, gdyby miał wyżej wzmiankowany przyrząd
fotograficzny przy sobie i nie ukrywał go. Tylko tej okoliczności, iż
aparatu fotograficznego nie miał pod ręką, można zawdzięczać, iż nie
znaleziono u niego żadnych fotografii”.

- Dosyć będzie - rzekł wreszcie i podpisał się.
Był ogromnie zadowolony ze swego dzieła i z wielką dumą przeczytał raport
frajtrowi.
- Udało mi się - mówił. - Tak się pisze berichty. W nich musi być wszystko.
Badanie, proszę pana, to nie taka sobie byle jaka rzecz. Głównie chodzi o
to, żeby wszystko było ładnie skomponowane. Niech teraz władze otwierają
gęby. Proszę przyprowadzić tego naszego, bo trzeba zrobić z nim koniec.


-- 
uzdrawiam
Grzesiek

adres: gtracz64[NA]gmail.com

"Wierzę, że tam w górze jest coś, co czuwa nad nami.
 Niestety, jest to rząd."
Woody Allen

https://sites.google.com/view/gtracz
Re: Dla początkujących
#305796
Author: Marcin Debowski
Date: Mon, 02 Dec 2024 13:05
21 lines
1780 bytes
On 2024-11-25, jotemon <jotemon@interia.pl> wrote:
> bans wrote:
>> Naprawdę uważasz, że na preclowe pokryte pyłem i pajęczynami ruiny 
>> początkujący, by szukać tu rad? :))
>> 
>> 
> No to gdzie takie coś można pkazać? Są tacy, że nie są w grupie aktywni, 

Tu. Przecież nic się złego nie stanie z tego powodu, a może i ktoś 
faktycznie skorzysta.

> ale są "czytaczami". Może któregoś z nich to zainteresuje.

Trochę się zgadzam z uwagami, że to wygląda skomplikowanie. Jak ktoś 
planuje trasę podług googla to nie dlatego, że nie wie, że pewnie można 
i inaczej, a dlatego, że ma na lepsze planowanie wywalone. Pewnie by był 
zainteresowany, jakby mu się samo zaplanowało, a tak to będzie google 
lub co tam mu ktoś zainstalował.

-- 
Marcin
Re: Dla początkujących
#305807
Author: J.F
Date: Mon, 02 Dec 2024 15:46
25 lines
2017 bytes
On Sun, 1 Dec 2024 12:32:13 +0100, jotemon wrote:
> J.F wrote:
>> On Mon, 25 Nov 2024 19:28:22 +0100, jotemon wrote:
>>> J.F wrote:
>>>> On Mon, 18 Nov 2024 18:12:36 +0100, jotemon wrote:

>>>> Ale o co chodzi?
>>>> Mapy.cz działają na telefonie, maja mapy offline, i główna przykrość,
>>>> że zapowiadają jakies podwyżki/opłaty.
>>>>
>>> Chodzi o to, że Ty wiesz, a inni nie wiedzą i chodzą według Gogogle Maps.
>> 
>> Ale nie bardzo rozumiem, po co tak kombinowałes.
>> 
>> Mapy.cz pięknie działają na telefonie, po co inne programy?
>> 
> Rzecz gustu. Kolega korzysta z aplikacji Mapy.cz i mówi, że tam 
> komunikaty głosowe działają jak w nawigacji samochodowej. Dla mnie 
> oznacza to nadmierną gadatliwość. Zadawala mnie skromna informacja, że 
> zszedłem ze szlaku i zbliżam się do punktu nawigacyjnego.

No dobra - w sumie to używam bez trasy, więc u mnie nic nie gada :-)


J.
Re: Dla początkujących
#305802
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Mon, 02 Dec 2024 20:57
38 lines
2756 bytes
Pan Grzesiek napisał:

>>> Krążył przez 3 godziny wokół wyznaczonego punktu, zbliżając się
>>> do niego kilka razy. Czasem nawet na 50m. Ale skoro nawigacja
>>> kazała mu iść w drugą stronę, potem w prawo 1,5km dalej, to szedł.
>> 
>> To zupełnie tak, jakby iść ze stacji Tabor do Czeskich Budziejowic.
>
> Nie chcę się czepiać, ale Szwejk nie korzystał z żadnej nawigacji.

Korzystał z nawigacji baby:

   -- Dobre południe, żołnierzyku! Dokąd też Bóg prowadzi?

   -- Ano idę, mateczko, do Budziejowic, do pułku -- odpowiedział
   Szwejk. -- Niby na wojnę.
   
   -- Jak tak, to, mój chłopcze, kiepsko idziesz -- zawołała babunia
   z przerażeniem. -- Tędy, przez Vraż, nigdy się do Budziejowic nie
   dostaniecie, gdybyście szli ciągle prosto, to wyjdziecie na Klatov.

Jechałem taksówką w Osace. Dawno temu, Mapy Google jeśli już były,
to nader często zamiast dróg, dróżek, ścieżek, rzek i rzeczółek
pokazywały napis "no image for this resolution" czy coś takiego.
W toyocie był wielki ekran, na którym przesuwała się siatka ulic,
ale kierowca na to nie patrzył. Zatrzymywał się na środku skrzyżowań,
czekał aż podejdzie do niego przyodziany w odświętny mundur pokazywacz
drogi. Jak już wysłuchał wskazówek, jechał dalej. Ale niezbyt daleko,
do następnego skrżyżowania z pokazywaczem. Ten rodzaj nawigacji jest
najdoskonalszy, co od lat wiadomo.

Jarek

-- 
Wie pan, gdzie są Budziejowice? Nad Wełtawą, tak, nad Wełtawą, tam
gdzie wpada do niej rzeka Ohrza czy coś takiego. Miasto jest duże,
że tak powiem, przyjemne i jeśli się nie mylę, ma ono nadbrzeże.
Wie pan, co to jest nadbrzeże? Jest to mur zbudowany nad wodą.
Re: Dla początkujących
#305798
Author: jotemon
Date: Tue, 03 Dec 2024 08:05
6 lines
1287 bytes
bans wrote:
> Naprawdę uważasz, że na preclowe pokryte pyłem i pajęczynami ruiny 
> początkujący, by szukać tu rad? :))
> 
> 
No widzisz, jednak ludzie tutaj zaglądają.
Re: Dla początkujących
#305809
Author: J.F
Date: Tue, 03 Dec 2024 11:59
40 lines
3003 bytes
On Mon, 2 Dec 2024 21:57:30 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
> Pan Grzesiek napisał:
> 
>>>> Krążył przez 3 godziny wokół wyznaczonego punktu, zbliżając się
>>>> do niego kilka razy. Czasem nawet na 50m. Ale skoro nawigacja
>>>> kazała mu iść w drugą stronę, potem w prawo 1,5km dalej, to szedł.
>>> 
>>> To zupełnie tak, jakby iść ze stacji Tabor do Czeskich Budziejowic.
>>
>> Nie chcę się czepiać, ale Szwejk nie korzystał z żadnej nawigacji.
> 
> Korzystał z nawigacji baby:
> 
>    -- Dobre południe, żołnierzyku! Dokąd też Bóg prowadzi?
> 
>    -- Ano idę, mateczko, do Budziejowic, do pułku -- odpowiedział
>    Szwejk. -- Niby na wojnę.
>    
>    -- Jak tak, to, mój chłopcze, kiepsko idziesz -- zawołała babunia
>    z przerażeniem. -- Tędy, przez Vraż, nigdy się do Budziejowic nie
>    dostaniecie, gdybyście szli ciągle prosto, to wyjdziecie na Klatov.
> 
> Jechałem taksówką w Osace. Dawno temu, Mapy Google jeśli już były,
> to nader często zamiast dróg, dróżek, ścieżek, rzek i rzeczółek
> pokazywały napis "no image for this resolution" czy coś takiego.
> W toyocie był wielki ekran, na którym przesuwała się siatka ulic,
> ale kierowca na to nie patrzył. Zatrzymywał się na środku skrzyżowań,
> czekał aż podejdzie do niego przyodziany w odświętny mundur pokazywacz
> drogi. Jak już wysłuchał wskazówek, jechał dalej. Ale niezbyt daleko,
> do następnego skrżyżowania z pokazywaczem. Ten rodzaj nawigacji jest
> najdoskonalszy, co od lat wiadomo.

Gdyby tak było, to by sie najpierw nawigacje nie sprzedawały, 
a teraz mało by google map używało :-)

No i jeszcze to
https://www.youtube.com/watch?v=VWr16echOn8


J.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads