Thread View: pl.rec.foto
3 messages
3 total messages
Started by samotnik
Wed, 14 May 2014 13:42
bardzo stary film
Author: samotnik
Date: Wed, 14 May 2014 13:42
Date: Wed, 14 May 2014 13:42
7 lines
1986 bytes
1986 bytes
dostałem od znajomego film do wywołania. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jest to produkowany w początkach lat trzydziestych ubiegłego wieku Kodak Panatomic typ 127. Poszukiwania w necie wskazują, że powinien być wywołany do 1933 r. Znalazłem info, że powinno się go wołać w dość energicznym wywoływaczu w znacznie obniżonej temperaturze. Wszystko po to, aby do minimum ograniczyć zadymienie. Ma ktoś może pomysł jak podejść do tematu? Chodzi mi po głowie chyba dość rozsądny pomysł, aby kontrolować jego obróbkę w podczerwieni, ale też nie wiem, czy przypadkiem ta emulsja nie jest uczulona na IR i szlag trafi wszystko. Będę wdzięczny za każdą sugestie, bo chyba nie mam co liczyć na kogoś doświadczenie w takim konkretnym przypadku. Choć kto wie ...
Re: bardzo stary film
Author: jo44
Date: Wed, 14 May 2014 21:42
Date: Wed, 14 May 2014 21:42
11 lines
2243 bytes
2243 bytes
W dniu 2014-05-14 15:42, samotnik pisze: > dostałem od znajomego film do wywołania. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jest to produkowany w początkach lat trzydziestych ubiegłego wieku Kodak Panatomic typ 127. Poszukiwania w necie wskazują, że powinien być wywołany do 1933 r. > > Znalazłem info, że powinno się go wołać w dość energicznym wywoływaczu w znacznie obniżonej temperaturze. Wszystko po to, aby do minimum ograniczyć zadymienie. > > Ma ktoś może pomysł jak podejść do tematu? Chodzi mi po głowie chyba dość rozsądny pomysł, aby kontrolować jego obróbkę w podczerwieni, ale też nie wiem, czy przypadkiem ta emulsja nie jest uczulona na IR i szlag trafi wszystko. > > Będę wdzięczny za każdą sugestie, bo chyba nie mam co liczyć na kogoś doświadczenie w takim konkretnym przypadku. Choć kto wie ... Może spróbuj tu: http://www.analogowiortodoksi.pl/forum/viewtopic.php?f=22&t=498&view=unread#unread
Re: bardzo stary film
Author: GR001
Date: Thu, 15 May 2014 09:38
Date: Thu, 15 May 2014 09:38
27 lines
2287 bytes
2287 bytes
Ja zrobiłbym tak: odciąć 3-4 cm filmu i wrzucić do D76 (1-zurzyty wywoływacz+1-świerzy wywoływacz+1 cz. wody) w temp. 19 st i co 1 min po 5 minutach podglądał pod lampą oliwkową. Tak wołało się kiedyś w zakladach. Podglądać mozna filmy do czułości ISO100. Na 2-3 próbkach ustalisz sobie co i jak i wtedy wołać cały film... pozdr.s. >Użytkownik "samotnik" <jacek.kadzik@gmail.com> napisał w wiadomości >news:6ebd9bb0-d9fb-42d4-8682->8514c962c506@googlegroups.com... >dostałem od znajomego film do wywołania. Nie byłoby w tym nic dziwnego, >gdyby nie fakt, że jest to produkowany w >początkach lat trzydziestych >ubiegłego wieku Kodak Panatomic typ 127. Poszukiwania w necie wskazują, że >powinien >być wywołany do 1933 r. >Znalazłem info, że powinno się go wołać w dość energicznym wywoływaczu w >znacznie obniżonej temperaturze. >Wszystko po to, aby do minimum ograniczyć >zadymienie. >Ma ktoś może pomysł jak podejść do tematu? Chodzi mi po głowie chyba dość >rozsądny pomysł, aby kontrolować jego >obróbkę w podczerwieni, ale też nie >wiem, czy przypadkiem ta emulsja nie jest uczulona na IR i szlag trafi >wszystko. >Będę wdzięczny za każdą sugestie, bo chyba nie mam co liczyć na kogoś >doświadczenie w takim konkretnym >przypadku. Choć kto wie ...
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads